Gość: gotek
IP: *.chello.pl
11.05.10, 11:30
Zgadzam się, pewnie jeździłabym częściej rowerem, gdybym nie musiała
go potem dźwigać do domu na 5 piętro. W piwnicy zostawiać to jak
ruletka, będzie rano czy już nie? Nie mówiąc już o tym, że boks jest
wielkości windy.