Gość: B.
IP: *.home.aster.pl
13.05.10, 08:12
Rozumiem jeżdżenie rowerem małymi uliczkami, ale np. Puławska w W-wie, czy
Aleje Jerozolimskie to już szczyt głupoty. Niebezpieczne dla kierowców, bo
trzeba ominąć rowerzystę, co wiąże się ze zmianą pasa, etc.
Ostatnio widziałem na Alejach gościa z dzieckiem na tyle w kojcu. Dobry sposób
na strefę zgniotu, jak ktoś nie wyhamuje.