Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern...

16.05.10, 09:29
Niedługo kościelni podadzą informację o 100% frekwencji.
    • Gość: davy Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... IP: 80.48.211.* 16.05.10, 09:48
      To takie badania robi się w ciągu jednej niedzieli tylko? Myślałem, że powinno
      się co najmniej kilkanaście niedziel liczyć i wyciągnąć choćby jakąś średnią.
      A oni sobie policzyli akurat 11 października.
    • Gość: eee Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.10, 09:49
      A ja tam się nigdy nie dam policzyć tym +pańom+
    • marsyas Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... 16.05.10, 10:12
      Chodzenie do kościoła i religijność mają związek tylko luźny. Sporo ludzi
      chodzi do kościoła, bo to taka tradycja, folklor.
    • dobredowcipy Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... 16.05.10, 10:12
      Frekwencja wzrosła o 1%, a o ile wzrosła liczba mieszkańców?
    • andre_kuba Warszawiay bardziej religini???? 16.05.10, 10:19

      zamknac , to siedlisko.....!! a kase przekazac dla potrzebujacym
    • huston_mamy_problem kiedy zdejmiecie znak pedofili z Sejmu R.P ?? 16.05.10, 10:37

      * Ksiądz Antoni W. były proboszcz parafii Świętych Apostołów Szymona i Judy
      Tadeusza w położonych na obrzeżach Olsztyna D. (diecezja warmińsko-mazurska),
      skazany na 3,5 roku wiezienia za płatny seks z 14-letnimi chłopcami.

      * ks. Zbigniew Sz. zasłynął z tego, że jako proboszcz parafii w P. (diecezja
      siedlecka) "wielokrotnie doprowadził pięć małoletnich uczennic klas I-III
      szkoły podstawowej do poddania się czynnościom seksualnym", za co został
      skazany na 2 lata więzienia

      * ks. Krzysztof Kiwitt był do niedawna proboszczem parafii św. Jakuba Apostoła
      w M. (archidiecezja gdańska). "Oddany Kościołowi i jego misji ewangelizacyjnej
      kapłan, żarliwy duszpasterz ofiarnie niosący Chrystusa innym. Nauczyciel,
      wychowawca dzieci i młodzieży, wytrwały orędownik jej formacji katolickiej
      poprzez sumienne katechetyczną pracę. Inicjator Oazowego Kręgu Młodzieżowego i
      rekolekcji dla młodzieży" - reklamował się wielebny. Mimo tych "okoliczności
      łagodzących" Sąd Rejonowy w
      Wejherowie skazał go na 3,5 roku więzienia za seksualne "formowanie"
      14-letniej dziewczynki

      * Zakonnik Krzysztof P. z klasztoru oo. Franciszkanów w P., (archidiecezja
      gnieźnieńska), którego tajny proces przed Sądem Rejonowym w Inowrocławiu ani
      chybi zakończy się skazaniem, bo obciążających mnicha dowodów na "obcowanie
      płciowe z małoletnim poniżej lat 15" jest aż nadto. Ofiarą padł ministrant,
      który "traktuje wielebnych jak autentycznych bezpośrednich łączników z Panem
      Bogiem", - Tym większy więc przeżywał dramat, że jeden z nich wyładowywał na
      nim swoje chore chucie seksualne

      * ks: Waldemar B., zgarnięty przez policję z plebani parafii Matki Bożej
      Różańcowej w W. (diecezja bydgoska). Był tam wikariuszem i nauczycielem
      religii w miejscowym gimnazjum. Trafił za kratki, bo nocując u bogobojnej
      samotnej parafianki, molestował jej 9-letnicgo syna. Szans na uniknięcie
      wyższego wyroku może upatrywać w fakcie, że obyło się bez penetracji. "Myślał,
      że dzieciak twardo śpi i folgował sobie, ocierając się o jego nagie ciało.
      Ponadto sfilmował tę perwersje" - ujawnił mediom
      prokurator

      * ks. Roman B. zakonnik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej.
      Jeszcze w czerwcu 2008 r. był wikariuszem parafii św. Józefa w St.S. oraz
      prefektem gimnazjum katolickiego. Jego przełożeni już wiedzieli, że coś się
      święci i skierowali konfratra na placówkę do Anglii. Nie zdążył wyjechać.
      Trafił do aresztu za stosunki seksualne z 14-letnią kochanką, którą zaczął;
      deprawować dwa lata wcześniej. "Ksiądz młody, o bardzo dobrym kontakcie z
      młodzieżą, wbrew pozorom znakomicie
      odnajdujący się w temacie czystości" - reklamowali mnicha organizatorzy
      pielgrzymek . "Chciałbym wylizać twoje soczki" - pisał ks. Roman w SMS-ach do
      kochanki

      * Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w St.S. (Zachodniopomorskie)
      księdza Romana B. za utrzymywanie stosunków seksualnych z 13-latką -
      poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Elżbieta Zywar.
      Jak dodała, sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary, ponieważ nie
      dopatrzył się w czynie oskarżonego żadnych okoliczności łagodzących, mimo że
      biegli sądowi orzekli, iż duchowny ma ograniczoną poczytalność.
      Sąd wskazał na wielką krzywdę, jaką ksiądz uczynił nieletniej - podkreśliła
      sędzia Zywar.

      * ks. Piotr D. - były proboszcz parafii św. Ducha we wsi W. (archidiecezja
      warszawska) i nauczyciel religii w S. W październiku 2007 r. skazany na dwa
      lata wiezienia za molestowanie seksualne chłopca, którego od 9 roku życia
      uczył "anatomii" i przeprowadzał na nim doświadczenia mające uprzytomnić
      dziecku, co może zdziałać ręka w majtkach

      * ks. Stefan S. rezydent w parafii św. Wojciecha we wsi K. (diecezja
      radomska), trafił do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w P. za gwałt z użyciem
      przemocy ."Może mieć nadzieję na uratowanie swojej "męskości", bo jego
      niepełnosprawna ofiara miała już ponad 15 lat.

      * ks. Krzysztofa Sz. Byłego wikariusza parafii Świętej Marii Magdaleny w Cz.
      (diecezja pelplińska), którego uratowało przed więzieniem niespełna półtora
      miesiąca. Zaledwie tyle czasu upłynęło od 15 urodzin uwiedzionej przez niego
      uczennicy

      * ks. Marka B., niegdysiejszego wikariusza parafii Miłosierdzia Bożego w G.
      (diecezja zielonogórsko-gorzowska), który upił i wykorzystał seksualnie
      ministranta za co zainkasował 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na
      2 lata

      * ks. dr. Dariusza K. z diecezji płockiej, byłego dyrektora diecezjalnego
      Papieskich Dzieł Misyjnych i sekretarza krajowego Papieskiej Unii Misyjnej,
      specjalizującego się też w molestowaniu seksualnym dorosłych już kleryków
      seminarium duchownego

      * ks. Wojciecha P. ze zgromadzenia zakonnego księży palotynów. "Szukam młodego
      chłopaka do wspólnej zabawy. Szukam kogoś, kto lubi dominować, a nawet
      ostrzejsze klimaty. Uwielbiam obciągać i lizać wszędzie, od stóp w górę. Nie
      chcę analu" - kusił uduchowiony wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego,
      próbując uwieść niespełna 16-letniego dzieciaka

      * ks. Piotr T. z D. (woj. pomorskie, diecezja pelplińska). Został prawomocnie
      skazany na 4 lata wiezienia za molestowanie seksualne 15-letniego ministranta
      oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i podawanie im
      narkotyków. Z chłopięcego haremu księdza korzystali również kościelny Waldemar
      G. oraz szef ministrantów Tomasz J. Najmłodsza z ich ofiar miała 11 lat. W
      toku śledztwa wyszło na jaw, że przed awansem na proboszcza ksiądz T. był
      wikariuszem parafii św. Katarzyny
      Aleksandryjskiej w St.G., gdzie też patronował siatce pedofilskiej
      wykorzystującej seksualnie ministrantów.
      Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dewianta w drugim procesie na 3,5 roku więzienia
      za wielokrotne nakłanianie ministranta do popełnienia samobójstwa aby nie
      wyszło że podawał mu narkotyki oraz systematycznie wykorzystywał seksualnie.

      * ks. Mirosław W. z archidiecezji lubelskiej, będąc wikariuszem parafii pod
      wezwaniem Chrystusa Króla w T., m.in. "wkładał nogę dziecka pod sutannę i
      onanizował się jego stopą" - czytamy w akcie oskarżenia. Ta dziewczynka miała
      zaledwie 10 lat. Przez wiele miesięcy nie można było wielebnemu przedstawić
      zarzutów, ponieważ arcybiskup Józef Życiński wysłał go na "urlop zdrowotny".
      Gdy zupa się wylała, hierarcha wysłał list do matki dziewczynki z
      przeprosinami, za "nieodpowiedzialne zachowania"
      księdza Mirosława które "stały się przyczyną cierpienia dziecka". I choć
      wikariusz - chcąc umknąć kompromitującego procesu - dobrowolnie poddał się
      karze (5 lat wiezienia

      * ks. Andrzej S. jako wikariusz parafii Św. Wojciecha Biskupa Męczennika w Sz.
      (diecezja tarnowska) - i nauczyciel religii w miejscowym gimnazjum, "działając
      czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15 lat do
      obcowania płciowego oraz do wykonania innych czynności seksualnych, w tym
      seksu oralnego..." - orzekł sąd w Nowym Targu, wymierzając pedofilowi karę 3,5
      roku więzienia. Dziewczynka miała 13 lat, gdy po lekcjach, religii ksiądz
      zaczął jej udzielać korepetycji z seksu.
      Matka dziecka zaalarmowała kurię biskupią, skąd odesłano ja do diabła. Strony
      złożyły odwołanie od wyroku.
      Wyrok zapadł. Pięć lat spędzi w więzieniu ksiądz pedofil, który przez dwa lata
      wykorzystywał seksualnie z trzynastolatką ze Sz.
      Ksiądz Andrzej S. pracował w Sz. jako katecheta. W 2001 roku poznał swoją
      ofiarę, trzynastoletnią uczennicę. Kolejne dwa lata trwał związek pedofila z
      dziewczynką. Rodzice nastolatki dowiedzieli się o sprawie z dużym opóźnieniem,
      w dodatku jeszcze rok zwlekali z powiadomieniem o sprawie organów ścigania.
      Zdecydowali się na ten krok dopiero, gdy córka zaczęła mówić o samobójstwie.

      W 2006 roku sprawą zajęła się prokuratura. Usakralniony pedofil zwany księdzem
      S. już wtedy nie pracował w Sz. Został przeniesiony do pracy w innej parafii.
      Kurii nie udało się ukręcić łba sprawie. Niezłomna prokuratura zakończyła
      śledztwo postawieniem duchownemu zarzutów: gwa
      • pazza.eu Re: kiedy zdejmiecie znak pedofili z Sejmu R.P ?? 16.05.10, 10:56
        Straszne, to co piszesz. I niestety prawdziwe.
        Ale co laczy Sejm RP ze "znakiem pedofilii"? I Jaki to znak?
        Wytlumacz...
      • Gość: szczęśliwy Re: kiedy zdejmiecie znak pedofili z Sejmu R.P ?? IP: *.jjs-isp.pl 16.05.10, 11:46
        Za kilkadziesiąt lat koścół katolicki może też być uznany za organizację przestępczą.
        Znowu ludzie będą pisać oświadczenia lustracyjne: kto i w jakim charakterze należał do kościoła katolickiego lub kontaktował się z jego członkami.
        Najdziwniejsze jest to, że Państwo Polskie finansuje tą szkodliwą organizację i przymila się do niej. Za nasze (podatników) pieniądze!!!
        Z naszą wiarą powinno być jak w handlu: im mniej pośredników, tym taniej i uczciwiej.
        Ja tak postepuję. Bezpośrednio się kontaktuję z NAJWYŻSZYM.
        I wychodzę na tym bardzo dobrze. NAJWYŻSZY nie potrzebuje pieniędzy, daje mi dobre rady w życiu. Jednak o ból głowy przyprawia GO to, co w JEGO imieniu wyprawiają czarnosukienkowi w Polsce (i nie tylko).
      • yoko00 Re: kiedy zdejmiecie znak pedofili z Sejmu R.P ?? 16.05.10, 14:53
        huston_mamy_problem napisała:

        >
        > * Ksiądz Antoni W. były proboszcz parafii Świętych Apostołów
        Szymona i Judy
        > Tadeusza w położonych na obrzeżach Olsztyna D. (diecezja warmińsko-
        mazurska),
        > skazany na 3,5 roku wiezienia za płatny seks z 14-letnimi
        chłopcami.
        >
        > * ks. Zbigniew Sz. zasłynął z tego, że jako proboszcz parafii w P.
        (diecezja
        > siedlecka) "wielokrotnie doprowadził pięć małoletnich uczennic
        klas I-III
        > szkoły podstawowej do poddania się czynnościom seksualnym", za co
        został
        > skazany na 2 lata więzienia
        >
        > * ks. Krzysztof Kiwitt był do niedawna proboszczem parafii św.
        Jakuba Apostoła
        > w M. (archidiecezja gdańska). "Oddany Kościołowi i jego misji
        ewangelizacyjnej
        > kapłan, żarliwy duszpasterz ofiarnie niosący Chrystusa innym.
        Nauczyciel,
        > wychowawca dzieci i młodzieży, wytrwały orędownik jej formacji
        katolickiej
        > poprzez sumienne katechetyczną pracę. Inicjator Oazowego Kręgu
        Młodzieżowego i
        > rekolekcji dla młodzieży" - reklamował się wielebny. Mimo
        tych "okoliczności
        > łagodzących" Sąd Rejonowy w
        > Wejherowie skazał go na 3,5 roku więzienia za
        seksualne "formowanie"
        > 14-letniej dziewczynki
        >
        > * Zakonnik Krzysztof P. z klasztoru oo. Franciszkanów w P.,
        (archidiecezja
        > gnieźnieńska), którego tajny proces przed Sądem Rejonowym w
        Inowrocławiu ani
        > chybi zakończy się skazaniem, bo obciążających mnicha dowodów
        na "obcowanie
        > płciowe z małoletnim poniżej lat 15" jest aż nadto. Ofiarą padł
        ministrant,
        > który "traktuje wielebnych jak autentycznych bezpośrednich
        łączników z Panem
        > Bogiem", - Tym większy więc przeżywał dramat, że jeden z nich
        wyładowywał na
        > nim swoje chore chucie seksualne
        >
        > * ks: Waldemar B., zgarnięty przez policję z plebani parafii Matki
        Bożej
        > Różańcowej w W. (diecezja bydgoska). Był tam wikariuszem i
        nauczycielem
        > religii w miejscowym gimnazjum. Trafił za kratki, bo nocując u
        bogobojnej
        > samotnej parafianki, molestował jej 9-letnicgo syna. Szans na
        uniknięcie
        > wyższego wyroku może upatrywać w fakcie, że obyło się bez
        penetracji. "Myślał,
        > że dzieciak twardo śpi i folgował sobie, ocierając się o jego
        nagie ciało.
        > Ponadto sfilmował tę perwersje" - ujawnił mediom
        > prokurator
        >
        > * ks. Roman B. zakonnik z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii
        Zagranicznej.
        > Jeszcze w czerwcu 2008 r. był wikariuszem parafii św. Józefa w
        St.S. oraz
        > prefektem gimnazjum katolickiego. Jego przełożeni już wiedzieli,
        że coś się
        > święci i skierowali konfratra na placówkę do Anglii. Nie zdążył
        wyjechać.
        > Trafił do aresztu za stosunki seksualne z 14-letnią kochanką,
        którą zaczął;
        > deprawować dwa lata wcześniej. "Ksiądz młody, o bardzo dobrym
        kontakcie z
        > młodzieżą, wbrew pozorom znakomicie
        > odnajdujący się w temacie czystości" - reklamowali mnicha
        organizatorzy
        > pielgrzymek . "Chciałbym wylizać twoje soczki" - pisał ks. Roman w
        SMS-ach do
        > kochanki
        >
        > * Na osiem lat więzienia skazał Sąd Rejonowy w St.S.
        (Zachodniopomorskie)
        > księdza Romana B. za utrzymywanie stosunków seksualnych z 13-
        latką -
        > poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia
        Elżbieta Zywar.
        > Jak dodała, sąd nie zastosował nadzwyczajnego złagodzenia kary,
        ponieważ nie
        > dopatrzył się w czynie oskarżonego żadnych okoliczności
        łagodzących, mimo że
        > biegli sądowi orzekli, iż duchowny ma ograniczoną poczytalność.
        > Sąd wskazał na wielką krzywdę, jaką ksiądz uczynił nieletniej -
        podkreśliła
        > sędzia Zywar.
        >
        > * ks. Piotr D. - były proboszcz parafii św. Ducha we wsi W.
        (archidiecezja
        > warszawska) i nauczyciel religii w S. W październiku 2007 r.
        skazany na dwa
        > lata wiezienia za molestowanie seksualne chłopca, którego od 9
        roku życia
        > uczył "anatomii" i przeprowadzał na nim doświadczenia mające
        uprzytomnić
        > dziecku, co może zdziałać ręka w majtkach
        >
        > * ks. Stefan S. rezydent w parafii św. Wojciecha we wsi K.
        (diecezja
        > radomska), trafił do aresztu decyzją Sądu Rejonowego w P. za gwałt
        z użyciem
        > przemocy ."Może mieć nadzieję na uratowanie swojej "męskości", bo
        jego
        > niepełnosprawna ofiara miała już ponad 15 lat.
        >
        > * ks. Krzysztofa Sz. Byłego wikariusza parafii Świętej Marii
        Magdaleny w Cz.
        > (diecezja pelplińska), którego uratowało przed więzieniem
        niespełna półtora
        > miesiąca. Zaledwie tyle czasu upłynęło od 15 urodzin uwiedzionej
        przez niego
        > uczennicy
        >
        > * ks. Marka B., niegdysiejszego wikariusza parafii Miłosierdzia
        Bożego w G.
        > (diecezja zielonogórsko-gorzowska), który upił i wykorzystał
        seksualnie
        > ministranta za co zainkasował 6 miesięcy pozbawienia wolności w
        zawieszeniu na
        > 2 lata
        >
        > * ks. dr. Dariusza K. z diecezji płockiej, byłego dyrektora
        diecezjalnego
        > Papieskich Dzieł Misyjnych i sekretarza krajowego Papieskiej Unii
        Misyjnej,
        > specjalizującego się też w molestowaniu seksualnym dorosłych już
        kleryków
        > seminarium duchownego
        >
        > * ks. Wojciecha P. ze zgromadzenia zakonnego księży
        palotynów. "Szukam młodego
        > chłopaka do wspólnej zabawy. Szukam kogoś, kto lubi dominować, a
        nawet
        > ostrzejsze klimaty. Uwielbiam obciągać i lizać wszędzie, od stóp w
        górę. Nie
        > chcę analu" - kusił uduchowiony wykładowca Wyższego Seminarium
        Duchownego,
        > próbując uwieść niespełna 16-letniego dzieciaka
        >
        > * ks. Piotr T. z D. (woj. pomorskie, diecezja pelplińska). Został
        prawomocnie
        > skazany na 4 lata wiezienia za molestowanie seksualne 15-letniego
        ministranta
        > oraz jego dwóch kolegów, namawianie nastolatków do samobójstwa i
        podawanie im
        > narkotyków. Z chłopięcego haremu księdza korzystali również
        kościelny Waldemar
        > G. oraz szef ministrantów Tomasz J. Najmłodsza z ich ofiar miała
        11 lat. W
        > toku śledztwa wyszło na jaw, że przed awansem na proboszcza ksiądz
        T. był
        > wikariuszem parafii św. Katarzyny
        > Aleksandryjskiej w St.G., gdzie też patronował siatce pedofilskiej
        > wykorzystującej seksualnie ministrantów.
        > Sąd Okręgowy w Słupsku skazał dewianta w drugim procesie na 3,5
        roku więzienia
        > za wielokrotne nakłanianie ministranta do popełnienia samobójstwa
        aby nie
        > wyszło że podawał mu narkotyki oraz systematycznie wykorzystywał
        seksualnie.
        >
        > * ks. Mirosław W. z archidiecezji lubelskiej, będąc wikariuszem
        parafii pod
        > wezwaniem Chrystusa Króla w T., m.in. "wkładał nogę dziecka pod
        sutannę i
        > onanizował się jego stopą" - czytamy w akcie oskarżenia. Ta
        dziewczynka miała
        > zaledwie 10 lat. Przez wiele miesięcy nie można było wielebnemu
        przedstawić
        > zarzutów, ponieważ arcybiskup Józef Życiński wysłał go na "urlop
        zdrowotny".
        > Gdy zupa się wylała, hierarcha wysłał list do matki dziewczynki z
        > przeprosinami, za "nieodpowiedzialne zachowania"
        > księdza Mirosława które "stały się przyczyną cierpienia dziecka".
        I choć
        > wikariusz - chcąc umknąć kompromitującego procesu - dobrowolnie
        poddał się
        > karze (5 lat wiezienia
        >
        > * ks. Andrzej S. jako wikariusz parafii Św. Wojciecha Biskupa
        Męczennika w Sz.
        > (diecezja tarnowska) - i nauczyciel religii w miejscowym
        gimnazjum, "działając
        > czynem ciągłym, doprowadzał przemocą małoletnią (...) poniżej 15
        lat do
        > obcowania płciowego oraz do wykonania innych czynności
        seksualnych, w tym
        > seksu oralnego..." - orzekł sąd w Nowym Targu, wymierzając
        pedofilowi karę 3,5
        > roku więzienia. Dziewczynka miała 13 lat, gdy po lekcjach, religii
        ksiądz
        > zaczął jej udzielać korepetycji z seksu.
        • yoko00 Re: kiedy zdejmiecie znak pedofili z Sejmu R.P ?? 16.05.10, 15:00
          __dla___huston_mamy_problem __________
          Za długa listę zrobiłeś redaktorku - mój tekst cutując wycieło,masz
          super dojście kim byłeś(aś) (stpień) do lat 90-tych ?
    • zawszelokomotywa Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... 16.05.10, 10:37
      To co zrobił kościół z liczeniem wiernych w 2009 r. to jest zakłamywanie
      rzeczywistości. Liczenie wiernych w obawie o niską frekwencje /tendencja
      spadkowa wiernych uczęszczających na msze utrzymuje się od lat/ przeprowadzono
      w tym roku w okresie "dni papieskich". Ze względu na pamięć o JPII w tym
      okresie frekwencja w kościele jest wyższa.Katecheci w tym okresie wyjątkowo
      gorliwie pilnują aby we mszy uczestniczyła młodzież szkolna. W tym roku
      zrobiono jeszcze jedną ciekawą rzecz. Liczenie wiernych nie obejmowało 100%
      widniejących w kartotekach parafialnych, ale od tej ilości wiernych odjęto
      18%, zakładając że część osób jest obłożnie chora, a część to dzieci w wieku
      do 7 lat, które nie mają obowiązku uczestnictwa we mszy św. Bez tych sprytnych
      wybiegów frekwencja w kościele nie przekroczyłaby 30%.
    • Gość: observatore romano W kraju gdzie jest 95% katolików policja powinna IP: 83.238.28.* 16.05.10, 10:38
      W kraju gdzie jest 95 % katolików policja i urząd skarbowy powinny być prawie nie potrzebne. W takim kraju nie powinno być zabójstw, kradzieży, wszyscy płacą za bilety w środkach komunikacji, nikt nie oszukuje, nie przeklina. Płacą podatki i nie oszukują fiskusa bo to grzech. Producenci nie produkują odświeżają wędliny, itd. Ale gdzie jest takie państwo katolickie ? Niech mi wskaże? Watykan ale ona musi zmagać się z aferą pedofilską.
      • acqh Re: W kraju gdzie jest 95% katolików policja powi 16.05.10, 11:37
        Nie tylko z aferą pedofilską. Ok. 2 miesiące temu pisano w prasie zagranicznej,
        że policja włoska, przypadkiem (obserwowali przepływ mafijnych pieniędzy)
        nagrała odźwiernego w Watykanie, do którego przyszedł ksiądz z poleceniem
        przyprowadzenia męskich prostytutek. Nagrały się szczegółowe "wytyczne" w
        sprawie ceny, wyglądu i zakresu usług.
    • Gość: gość Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... IP: 109.243.97.* 16.05.10, 10:39
      W 2008 badanie przeprowadzano w listopadzie i spadek uczestnictwa wiernych we
      mszy tłumaczono pierwszym atakiem zimy.
      W 2009 badanie przeprowadzono miesiąc wcześniej w pażdzierniku
    • Gość: gościówa Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... IP: *.chello.pl 16.05.10, 10:39
      A kogo to obchodzi? Ta gazeta jest proreligijna? Jak tak, to prosze to
      wyraźnie zaznaczyć w nazwie gazety: Gazeta.pl - proreligijna :P
    • nielenin Co tu zajrzę ubywa a w kościele pełno.To jak jest? 16.05.10, 10:40
      Gdyby ubywało dzień w dzień w takim tempie jak piszecie to by 100 lat temu
      wyschło i diziś byłoby -110 %
      • xxy_yzz Re: Co tu zajrzę ubywa a w kościele pełno.To jak 16.05.10, 14:32
        nielenin napisała:

        > Gdyby ubywało dzień w dzień w takim tempie jak piszecie to by 100
        lat temu
        > wyschło i diziś byłoby -110 %
        Dzięki za pomyślny post.Masoni tu wypisują,oni sie bożkom kłaniają
        po kielichu.
        Ciągle przodują w tym środowiska pseudo - ateistyczne, lewicowe,
        masońskie.W atakach przodują szczególnie koszerne media i
        poszczególne grupki krzykliwych osób.Ponieważ jest budowana
        cywilizacja śmierci. Cywilizacja,w której jednostka nie ma żadnych
        praw, gdzie nie traktuje się zgodnością człowieka,róbta co chceta!
        Nie mamy prawa pouczać ludzi w kwestii moralności i etyki odwieczna
        walka.Ośmieszaja się jako ludzie z nazwy.
    • Gość: Kirkor Re: Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wie IP: *.centertel.pl 16.05.10, 10:55
      Jest takie stare przysłowie - Qui custodiet ipsos custodes - widać czarni go nie
      znają, w PZPR też rosła liczba członków.
      Wbrew logice jest liczenie "owieczek" przez zainteresowanych tym by było ich jak
      najwięcej.
      Efekt problemy się będą nawarstwiały, tak że jak będą już znane to KK się wywróci.
      • nielenin Czyli że tych ludzi tam nie ma ? 16.05.10, 11:12
        Ale ja rano sprawdziłem i widziałem na żywo. SĄ !
        Rozumiem ze dla Ciebie czym lepiej tym gorzej.
        Ale dlaczego ? W nic nie wierzysz ?
        • Gość: Kirkor Re: Czyli że tych ludzi tam nie ma ? IP: *.centertel.pl 16.05.10, 11:52
          Na pewno nie w KK. Wielu w tym szczególnie zwolennikom ojca grzyba i
          katonazistowskiej partii PIS wiara chrześcijańska kojarzy się wyłącznie z KK.
          Tymczasem po wczytaniu w biblię, okazuje się ze pewne rzeczy KK sobie uzurpował,
          wymyślił, lub wręcz zmienił. Ludzi, którzy myślą to z pewnością zastanawia.
          PS.
          Jak ktoś chce wierzyć w KK to jego sprawa. Jednak w żadnym wypadku nie powinien
          tego narzucać innym. Ilu zwolenników KK nabył dzięki pazerności i próbie wejścia
          w nasze życie tam gdzie nie ma ku temu żadnych podstaw.
    • Gość: m. Ile by tu antyklerykalnych troli nie przyszło... IP: *.centertel.pl 16.05.10, 12:02
      ... to SLDówek jest skończony i żadne polityczne gierki antyklerykalizmem mu
      nie pomogą. Pamięć o przekrętach i moralnej degrengoladzie czasów "prezia"
      jest wciąż żywa, zresztą to na tej fali moralnej odnowy wyrosła koncepcja
      PO-PiSu (z której wyszło co wyszło, ale ludzie pamiętają, co było przedtem).
      • Gość: Kirkor Re: Ile by tu antyklerykalnych troli nie przyszło IP: *.centertel.pl 16.05.10, 12:16
        to SLDówek jest skończony i żadne polityczne gierki antyklerykalizmem mu

        Nic mnie SLDówek nie obchodzi to primo. Secundo nie trzeba żadnej odnowy
        moralnej - wystarczy że ludzie będą się kierowali dekalogiem, który jest
        zdecydowanie starszy niż to chce wmówić KK.

        • Gość: m. Re: Ile by tu antyklerykalnych troli nie przyszło IP: *.centertel.pl 16.05.10, 14:40
          Dobra dobra, ja doskonale pamiętam, że nurt antyklerykalny nagle dziwnie się
          uaktywnił, gdy skompromitowana pseudo-lewica przerżnęła wybory, a elektorat
          populistyczno-roszczeniowy odpłynął do PiS i nagle SLD i przybudówkom grunt
          zaczął się palić pod nogami.
    • Gość: Radosław Bartkowia Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wiern... IP: *.internetia.net.pl 16.05.10, 13:20
      To jest skandal, aby człowiek, który afiszował sie z tym że był
      ateistą (Szmajdzinski), walczyłz Kościołem i z krzyżami,
      popierałaborcję i antykoncepcję teraz miał pogrzeb katolicki. Gdzie
      są teraz inni ateiści i realiści. Czemu nie biją larum że człowiek
      niewierzacy, wbrew jego przekonaniom ateistycznym za życia na teraz
      spocząć na poświeconej ziemi w co nie wierzył izawsze wyśmiewał jako
      przejaw ciemnogrodu i zacofania. Niech Szmajdzinski spocznie przy
      swoim kumplu Leninie. Nie chcę antycypować, ale jak zemrzą
      Kwaśniewski i Jerzy Urban to ta sama sytuacja może się
      powtórzyć.SKANDAL.
      • Gość: wwa Re: Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wie IP: 109.243.242.* 16.05.10, 14:43
        ...warszawiacy raczej nie codza do kosciola, lub tez ci jeszcze
        nieokresleni czasem sie tam pokazuja - kosciol odwiedzaja glownie
        przyjezdni Hunowie, wg. zwyczju z rodzimych wsi.
      • Gość: Aga Re: Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wie IP: 193.0.66.* 16.05.10, 14:56
        A może zostaw tę decyzję jego rodzinie - wiedziała o Szmajdzińskim więcej niż ty.
    • yoko00 Warszawiacy bardziej religijni.Cieszcie się 16.05.10, 14:43
      Cieszcie się ateiści - szkoda waszej klawiatury,nadwyrężacie umyśł.
      Znudziło mi się to co piszecie. Jeszcze trochę nie zadowoli was
      molest,zaczniecie pisać o pedofilstwie w czasie chrztu!Wasze ubectwo
      super działa,nie chodzi do kościoła a wszystko o nim wie hmmm!
    • echfranka Re: Warszawiacy bardziej religijni. Na Pradze wie 16.05.10, 18:26
      Do czego to doszło aby liczyć wiernych.Czy i jak kto wierzy tego nie
      widać i takie liczenie to bzdura.Niektórzy chodzą ,bo chodzą ,bo nie
      wypada nie chodzić.Taka podwójna moralność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja