Seksowanie na ekranie - o co chodzi?

19.02.02, 15:53
Jakiś taki prosty jestem i się nie bardzo wyznaję - czy może mnie ktoś oświecić?
    • qubacz Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? 19.02.02, 15:54
      O filmy przyrodnicze.
      • motor Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? 19.02.02, 15:55
        Chyba nie do końca - ale to już jakiś pomysł
        • qubacz Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? 19.02.02, 15:57
          motor napisał(a):

          > Chyba nie do końca - ale to już jakiś pomysł

          "Nie do konca" to "przerywany"

          • yomis Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? 19.02.02, 16:00
            Najlepsze seksowanie w naturze - w łóżku.
            Yomiś.
            • Gość: Zocha Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? IP: *.chello.pl 19.02.02, 16:19
              No to w łóżku,czy w naturze?
              • yomis Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? 19.02.02, 16:31
                Ale na ekranie to nie to samo co w naturze.
                Oczywiście miłe seksowanie może być, Zocha, i w naturze i w łóżku.
                Pozdrawiam.
                Yomiś.
                • Gość: Zocha Re: Seksowanie na ekranie - o co chodzi? IP: *.chello.pl 19.02.02, 16:36
                  Dalej nic nie rozumiem.Zanim wyniosę łóżko w naturę,to na pewno mi się
                  seksowanie odwidzi i ekran nie będzie miał z tym nic wspólnego.Pozdrawiam i
                  gratuluję samozaparcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja