Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłuże...

IP: *.chello.pl 26.05.10, 19:15
Pieknie po chodniku i pod prad...i do tego jeszcze dumna z tego.
Powiedzmy szczerze w chwili obecnej najwiekszym zagrozeniem w Warszawie
nie jest samochod ale swiry jezdzace ze sluchawkami po chodnikach i
wedle swojego "widzimisie"....
    • okrach śmignąć pod prąd 26.05.10, 19:19
      Gratulacje: rower czyli bezkarność.
      A jeszcze z własnych obserwacji:
      - jazda na czerwonym świetle
      - jazda po chodniku, gdy obok jest (pusta) ścieżka rowerowa
      i parę innych.
      Kręćcie krętacze!
      • nessuno Re: śmignąć pod prąd 26.05.10, 21:54
        okrach napisał:

        > Gratulacje: rower czyli bezkarność.
        > A jeszcze z własnych obserwacji:
        > - jazda na czerwonym świetle
        > - jazda po chodniku, gdy obok jest (pusta) ścieżka rowerowa
        > i parę innych.
        > Kręćcie krętacze!

        Tak,jak za kierownicą spotyka się półgłówków,tak i na rowerze nie jest to
        rzadkością.W ostatnią sobotę pedalarze dali się poznać z tej najgorszej strony
        nad Wisłą pomiędzy Mostem Gdańskim a Cytadelą.Dzicz totalna.
    • okrach śmignąć pod prąd 26.05.10, 19:31
      Gratulacje: rower czyli bezkarność.
      A jeszcze z własnych obserwacji:
      - jazda na czerwonym świetle
      - jazda po chodniku, gdy obok jest (pusta) ścieżka rowerowa
      i parę innych.
      Kręćcie krętacze!
    • Gość: Knur Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.89-10-17.nextgentel.com 26.05.10, 19:34
      No, taki rowerzysta ze słuchawkami to nic w porównaniu do kierydlaka w osobówce, który wjeżdża w przystanek pełen ludzi...
    • 4g63 Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu 26.05.10, 20:49
      > nie jest samochod ale swiry jezdzace ze sluchawkami po chodnikach i

      ty słuchawko ty, gwarantuję ci że karoseria samochodu ma znacznie mniejszą przepuszczalność dźwięku niż słuchawka, nawet ta douszna, jak masz włączone radio to znacznie mniej słyszysz niż rowerzysta w słuchawkach!!! największym zagrożeniem gdziekolwiek jest głupota, czy to na rowerze czy w samochodzie, ze względu że 99% ludzi porusza się samochodem (z ogółu prouszających się samochodem lub rowerem), ze statystycznego punktu widzenia więcej świrów będzie w samochodach.
      powiedz mi mądralo ile wypadków spowodowali rowerzyści a ile kierowcy... no i... nadal uważasz że zagrożeniem jest rowerzysta głąbie?!
      • Gość: gosc Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 26.05.10, 21:45
        ze statystycznego punktu widzenia masz 3 nogi
        w przypadku kierowcy samochodu, miedzy nim a smiercia jest kawalek
        blachy, a miedzy rowerzysta, w zasadzie nic
        • Gość: turysta Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 27.05.10, 09:45
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > w przypadku kierowcy samochodu, miedzy nim a smiercia jest kawalek
          > blachy,

          Między pieszym, a kierowcą też. I? Pieszy może czuć się przez to bezpieczniej?

          >a miedzy rowerzysta, w zasadzie nic

          Dlatego tak wielu rowerzystów jeździ po chodnikach - w przeciwieństwie do
          kierowców wiedzą, że są bardziej zagrożeni.
      • Gość: anty Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 26.05.10, 22:16
        Jedna drobna roznica, ktora w swej wielkiej madrosci pominales -
        samochod nie jedzie chodnikiem....wiec nawet jak radio rozwala
        bebenki nie jest wiekszym zagrozeniem niz idiota ze sluchawkami i
        bez lusterek, ktory nie wie co sie dzieje za nim i z boku. A tak
        swoja droga chcialbym miec takie glosniki ktore odetna mnie od
        swiata zewnetrznego jak sluchawki douszne. Zastanow sie czasem...
      • Gość: kixx Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 22:30
        4g63 napisał:


        >
        > ty słuchawko ty, gwarantuję ci że karoseria samochodu ma znacznie
        mniejszą prze
        > puszczalność dźwięku niż słuchawka, nawet ta douszna, jak masz
        włączone radio t
        > o znacznie mniej słyszysz niż rowerzysta w słuchawkach!!!

        €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
        jakos mnie nie dziwia te rewelacje ,skoro sa pisane przez rowerzyste
    • Gość: bolo Oszołomstwo nie zachęci do roweru IP: 178.56.3.* 26.05.10, 21:01
      Czy redakcja nie zdaje sobie sprawy, że żeby zachęcić ludzi do czegoś, trzeba
      im pokazać kogoś podobnego do nich, z kim mogli by się utożsamić?
      • Gość: turysta Re: Oszołomstwo nie zachęci do roweru IP: *.chello.pl 27.05.10, 09:48
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Czy redakcja nie zdaje sobie sprawy, że żeby zachęcić ludzi do czegoś, trzeba
        > im pokazać kogoś podobnego do nich, z kim mogli by się utożsamić?

        Zgłaszasz się na ochotnika?:)
        • Gość: bolo Re: Oszołomstwo nie zachęci do roweru IP: *.centertel.pl 27.05.10, 10:06
          > Zgłaszasz się na ochotnika?:)
          Nie, bo ta akcja Gazety promuje masę kretyniczną i łamanie przepisów, a ja nie
          chciałbym, żeby ktoś pomyślał że mam coś wspólnego z tym.
    • Gość: LHM Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłuże... IP: *.chello.pl 26.05.10, 21:48
      pojeby...
      jak zobaczę debila ze słuchawkami na uszach, to na bank przejadę obok niego
      jak najbliżej...
      • Gość: turysta Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 27.05.10, 09:50
        Gość portalu: LHM napisał(a):

        > pojeby...
        > jak zobaczę debila ze słuchawkami na uszach,

        A nie pomyślałeś, że może to być zestaw słuchawkowy do telefonu komórkowego? No
        tak.. Myślenie, to nie jest specjalizacja kierowców.

        > to na bank przejadę obok niego
        > jak najbliżej...

        Jak zobaczę debila, co nawija przez telefon, to mu butem przejadę tuż przed
        szybą. ;]
    • Gość: Karolina Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłuże... IP: *.chello.pl 26.05.10, 21:52
      rower - przedłużenie ciała??? w domyśle przedłużenie fiuta???
      coś w tym musi być, bo wiadomo że rowerzystom nie staje - skutek ucisku
      siodełka na prostatę
      • Gość: joachim Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 22:01
        będę musiał powiedzieć, żonie, ale się uśmieje... chyba będę musiał na piechotę
        do pracy chodzić...
        • Gość: kixx Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 22:31
          tobie moze nie stawac z jakiegos innego powodu
      • Gość: turysta Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 27.05.10, 10:08
        Gość portalu: Karolina napisał(a):

        > rower - przedłużenie ciała??? w domyśle przedłużenie fiuta???
        > coś w tym musi być, bo wiadomo że rowerzystom nie staje - skutek ucisku
        > siodełka na prostatę

        Gdybyś znała (albo znał, wielonikowcu), się na seksie, to byś wiedziała, że
        stymulacja prostaty u facetów może wpływać pozytywnie na stosunek płciowy.
        • klemenko Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu 27.05.10, 10:18
          Przerażają mnie takie artykuły, bo zamiast pokazywać, że rower to
          fajny, tani i szybki sposób poruszania się po mieście, przedstawiają
          rowerzystów jako bandę oszołomów.

          Codziennie dojeżdżam 8 km na rowerze do pracy, lato czy zima i
          nie "śmigam pod prąd", na chodnik wjeżdżam bardzo rzadko, nie jeżdżę
          w słuchawkach, pamiętam że jestem na drodze (a nie na sali ćwiczeń)
          i przestrzegam przepisów. A i tak wrzucają mnie do jednego worka z
          całym rowerowym buractwem, co nie zna przepisów i zachowuje się,
          jakby nie było wokół nich innych użytkowników drogi.
    • tom.krakus Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu 26.05.10, 23:31
      Gość portalu: anty napisał(a):
      > Pieknie po chodniku i pod prad...i do tego jeszcze dumna z tego.

      Kierujący pojazdami są bardzo dużym zagrożeniem w każdym mieście w Polsce.
      Zwłaszcza ci którzy nie wiedzą że okrągły znak z czerwoną paskiem i liczbą 50 na białym polu oznacza prędkość minimalną a nie maksymalną.

      Mało tego, część z właścicieli tych pojazdów potrafi jeszcze z dumą powiedzieć "jeżdżę szybko ale bezpiecznie", albo "co za debil postawił tu 50kę". Powodem do dumy jest też przejechanie swoim pojazdem trasy Wwa - Gdańsk poniżej 5h, a metodą na łatwiejsze i bezkarne łamanie przepisów jest instalowanie na pojazdach śmiesznych antenek po których z 95% pewnością można zakładać, iż prowadzący pojazd będzie wyprzedzał by zatrzymać się na czerwonym świetle, lub najeżdżał na jadącego zgodnie z przepisami lewym pasem.

      Tak, generalizując można powiedzieć, że kierujący pojazdami są śmiertelnie niebezpieczni i notorycznie łamią przepisy. A rezultatem tego jest od kilku do kilkunastu niezawinionych śmierci tygodniowo. A na dodatek niektórzy z nich są na tyle głupi by wyprzedzać na pasach, czy podwójnej ciągłej.

      To do was użytkownicy pojazdów - przestrzegajcie przepisów bo od tego może zależeć czyjeś życie.
      Albo Wasze.

      PoRD Art. 2. Użyte w ustawie określenia oznaczają:

      Ust. 31:
      Pojazd - środek transportu przeznaczony do poruszania się po drodze...

      Ust. 20:
      Kierujący - osobę, która kieruje pojazdem l...

      Ust. 9
      Chodnik - część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych;

      Ust. 18
      Pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze ... za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower... a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;

      Czym się różni kierujący rowerem 9 latek, od 23 letniej dziewczyny?
      Jeżeli ustąpi pierwszeństwa pieszym IMHO niczym. Czy opiekun też może jechać?

      Ruch rowerów pod prąd przy niewielkim natężeniu ruchu i niewielkich prędkościach nie niesie za sobą żadnych nadzwyczajnych zagrożeń.

      Od 2004 r. belgijskie prawo nakazuje zarządcom dróg udostępniać większość ulic jednokierunkowych do dwukierunkowego ruchu rowerów zgodnie z ustaleniami
      :

      Szerokość jezdni ulicy jednokierunkowej:
      < 2,6m możliwość jazdy rowerem pod prąd: zabroniona
      2,6-3,0m możliwość jazdy rowerem pod prąd: dopuszczalna
      >3,0m możliwość jazdy rowerem pod prąd: obowiązkowa

      Jako kierowca, pieszy i rowerzysta wolę rowery pod prąd w Śródmieściu, czy grzecznego rowerzystę na chodniku od kretyna który wyprzedza na pasach, nie zatrzymuje się na czerwonym świetle przy warunkowym skręcie z zieloną strzałką, czy po prostu blokuje pasy/skrzyżowanie wjeżdżając na nie bez żadnej pewności co do możliwości zjechania.
      • tom.krakus Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu 26.05.10, 23:33
        Poprawka:
        > Zwłaszcza ci którzy nie wiedzą że okrągły znak z czerwoną paskiem i liczbą 50 n
        > a białym polu oznacza prędkość minimalną a nie maksymalną.

        Miało być:
        Zwłaszcza ci którzy nie wiedzą że okrągły znak z czerwoną paskiem
        i liczbą 50 na białym polu oznacza prędkość maksymalną a nie minimalną.
      • Gość: kixx jesli masz jakies klopty ze zrozumieniem tresci IP: *.acn.waw.pl 27.05.10, 13:20
        artykulu to pragne ci napisac,ze jest on o rowerach i rowerzystach.
        Nie o samochodach,przekraczaniu szybkosci dozwolonej i tym podobnych
        zagadnieniach zwiazanych z ruchem samochodowym
        • tom.krakus Re: jesli masz jakies klopty ze zrozumieniem tres 27.05.10, 21:46
          Gość portalu: kixx napisał(a):
          > jesli masz jakies klopty ze zrozumieniem tresci
          > artykulu to pragne ci napisac,ze jest on o rowerach i rowerzystach.
          > Nie o samochodach,przekraczaniu szybkosci dozwolonej i tym podobnych
          > zagadnieniach zwiazanych z ruchem samochodowym

          Jeżeli nie zauważyłeś odnoszę się co do tematu bycia dumnym z łamania przepisów przez prowadzących pojazdy w ruchu drogowym, cytowanego przedpiścy.
          I konkluduję że wolę gdy jadący pojazdem o wadze 15kg jedzie chodnikiem czy pod prąd z prędkością 16 km/h, niż inną formę łamania przepisów, gdy np. jadący pojazdem o masie 2 ton, wjeżdża na przejście dla pieszych na czerwonym świetle, z prędkością 40 km/h, tylko dlatego że widzi zapalony symbol strzałki na sygnalizatorze S-2.
          • Gość: bolo Re: jesli masz jakies klopty ze zrozumieniem tres IP: *.centertel.pl 27.05.10, 22:17
            wjeżdża na przejście dla pieszych na czerwonym świetle, z
            > prędkością 40 km/h, tylko dlatego że widzi zapalony symbol strzałki na sygnali
            > zatorze S-2.
            Nie histeryzuj, 40 km/h na strzałce ciężko wjechać, choćby dlatego że z takiej
            prędkości w większości przypadków nie dałoby się w porę wyhamować przed skrętem
            w poprzeczną.

            > I konkluduję że wolę gdy jadący pojazdem o wadze 15kg jedzie chodnikiem czy pod
            > prąd z prędkością 16 km/h
            A jeśli on jedzie 30 km/h i waży z pojazdem 80 kg, to już "pewna" różnica jest...
            • tom.krakus Re: jesli masz jakies klopty ze zrozumieniem tres 28.05.10, 13:45
              Gość portalu: bolo napisał(a):
              > Nie histeryzuj, 40 km/h na strzałce ciężko wjechać, choćby dlatego że z takiej
              > prędkości w większości przypadków nie dałoby się w porę wyhamować przed skrętem
              > w poprzeczną.
              > A jeśli on jedzie 30 km/h i waży z pojazdem 80 kg, to już "pewna" różnica jest.
              > ..

              No dobrze niech będzie 25km/h
              Pewna różnica powiadasz :). W tym przypadku "pewna" oznacza 0,04 siły z którą może przyłożyć samochód do pieszego wychodzącego zza autobusu.

              Przy prędkości 25 km/h samochód ważący 1,8 t, uderzy pieszego z siła równą 4425 kg.
              Przy tej samej prędkości zestaw rower+kierujący o wadze 80 kg uderzy z siłą 196 kg.

              Pewna różnica jest co?
    • Gość: K. Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłuże... IP: 212.180.165.* 26.05.10, 23:48
      Ratunku - naprawdę darujcie sobie wypowiedzi świrów...
      Jazda po miescie z głśną muzyka w słuchawkach to poczekalnie do nagrody Darwina.

      Pisze, bo widziałem taka jedną "wyluzowaną" w słuchawkach - bez rozglądania wpakowała się prosto przed maskę samochodu, przejeżdżając przez przejście na czerwonym... Tylko refleksowi kierowcy zawdzięcza że nic jej się nie stało.
      • tom.krakus Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu 26.05.10, 23:53
        Gość portalu: K. napisał(a):
        > Ratunku - naprawdę darujcie sobie wypowiedzi świrów...
        > Jazda po miescie z głśną muzyka w słuchawkach to poczekalnie do nagrody Darwina

        A tu się zgadzam.
        Zdarza się że jeżdżę z jedną słuchawką - w prawym uchu.
        Jeżeli skręcam w lewo lub zjeżdżam na środkowy pas, wyjmuję ją natychmiast.

        Inna kwestia to jazda w słuchawkach po ddr, zwłaszcza szerokiej i luźnej.
        Obliguje to jednak do oglądania się przy każdej zmianie linii jazdy itd.
    • Gość: turysta Re: Dla nich rower to styl życia, a nawet przedłu IP: *.chello.pl 27.05.10, 09:42
      > Powiedzmy szczerze w chwili obecnej najwiekszym zagrozeniem w Warszawie
      > nie jest samochod ale swiry jezdzace ze sluchawkami po chodnikach i
      > wedle swojego "widzimisie"....

      Podaj linka do danych odnośnie ilości wypadków, jakie spowodowali słuchawkowcy,
      a jakie kierowcy. Z chęcią poczytam.
      • piotrekeke statystyki - proszę 27.05.10, 13:54
        w roku 2008:
        "rowerzyści sprawcami 51 wypadków, 5 rowerzystów zabitych (4 z
        własnej winy)"
        www.zdm.waw.pl/informacje/badania-i-analizy/raport-o-stanie-bezpieczenstwa-w-miescie-st-warszawie-w-2006-roku.html

        kierujący różnymi rodzajami pojazdów byli sprawcami odpowiednio
        następujących ilości wypadków:
        autobusy miejskie i inne 41
        rowery 51
        samochody ciężarowe 54
        samochody osobowe 923

        rowerzyści powodowali w 2008 już więcej wypadków niż autobusy
        miejskie, niewiele mniej niż sam. ciężarowe.

        Samochody osobowe? A o ile po Warszawie jeździ więcej samochodów
        odobowych niz rowerów?
        • Gość: turysta Re: statystyki - proszę IP: *.chello.pl 28.05.10, 12:07
          Nie odpowiedziałeś na moje pytanie - chodziło o to, ile osób _ze słuchawkami_,
          szalejącymi po chodnikach, jak to pisał mój przedpiśca, skrzywdziło kogokolwiek,
          prócz siebie. A poza tym - nawet z pokazanych przez Ciebie statystyk wynika, że
          rowerzyści, nawet ci, co spowodowali wypadek, nie skrzywdzili nikogo innego,
          prócz siebie..
    • piotrekeke Partnerem jest firma Giant Polska 27.05.10, 13:44
      "Partnerem rowerowego miesiąca jest firma Giant Polska"
      Powinna sie chyba zainteresować czemu partneruje:
      "na chodnik, śmignąć pod prąd"
      "jeżdżę do bitu, czyli z muzą na uszach"
      Czy może taka "wolność" pasuje do efektywnego sposobu sprzedawania
      rowerów?

      Co który kupujący rower dostanie za darmo trumnę?

      PS. Ciekawe co by się stało gdyby ktos zaczął promować rajdy
      samochodowe po scieżkach rowerowych lub chodnikach?
      • Gość: turysta Re: Partnerem jest firma Giant Polska IP: *.chello.pl 28.05.10, 12:23
        > PS. Ciekawe co by się stało gdyby ktos zaczął promować rajdy
        > samochodowe po scieżkach rowerowych lub chodnikach?

        Ależ promują.. Miasto poprzez umożliwienie parkowania samochodów na chodnikach,
        Straż Miejska i Policja poprzez ignorowanie nielegalnie parkujących samochodów
        na ścieżkach, zieleńcach i chodnikach..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja