Rower w mieście jest wielce OK.

IP: 178.56.3.* 27.05.10, 01:48
Na litość boską, nie promujcie łamania przepisów!!
Jazda jezdnią, jeśli obok jest ścieżka, jest niezgodne z przepisami i
grozi mandatem, a poza tym jest zwykłym buractwem w stosunku do innych
użytkowników drogi.
    • pavle bolo, obrońco uciśnionych! 27.05.10, 11:07
      W artykule ze 3 razy piszą, żeby nie jeździć chodnikiem
      tylko jezdnią (właśnie zgodnie z prawem), i jest jedna
      wypowiedź człowieka który woli jezdnią niż po DdR (drodze dla
      rowerów).

      Bolo, dyżurny wróg ekologii i rowerzystów w mieście, zawsze
      na posterunku - gotów mamić i naciągać rzeczywistość.
      • Gość: bolo Re: bolo, obrońco uciśnionych! IP: *.centertel.pl 27.05.10, 11:24
        > W artykule ze 3 razy piszą, żeby nie jeździć chodnikiem
        > tylko jezdnią (właśnie zgodnie z prawem), i jest jedna
        > wypowiedź człowieka który woli jezdnią niż po DdR (drodze dla
        > rowerów).
        Tego jest więcej, także w innych artykułach z tej serii.

        > Bolo, dyżurny wróg [..] rowerzystów w mieście
        Jestem więc wrogiem samego siebie? Zabawny jesteś...
        • pavle Re: bolo, obrońco uciśnionych! 28.05.10, 00:19
          Diabeł przywdział ornat i ogonem na mszę dzwoni :-)
    • piotrekeke Większośc rowerzystów w Warszawie... 27.05.10, 12:31
      Wieszość rowerzystów w Warszawie:
      - przejeżdża ropwerem wzdłuż przejścia dla PIESZYCH (przy okazji
      szacunek dla przeprowadzających prower przez przejście!)
      - zatrzymuje się przed czerwonym światłem przed, a nie za, linia
      zatrzymania (np przejeżdzając przez przejście dla pieszych, czasem
      czerwony sygnalizator
      - jezeli jeździ po chodniku to w taki sposób że piesi muszą na
      rowerzystę uważać (powinno byc odwrotnie)

      PS. "żeby jechać szybciej"? Skad my to znamy. Ze smutynych dociekań
      powodu około 5000 ofiar śmiertelnych rocznie na drogach w Polsce?
      • strega_aradia Re: Większośc rowerzystów w Warszawie... 27.05.10, 13:18
        Co do przejeżdżania przez przejście dla pieszych - wszystko zależy od
        bezpieczeństwa. Jeśli przejściem szerokości 5m idzie trójka pieszych bliżej
        jednej krawędzi [albo nie idzie nikt], a rower jedzie przy drugiej, to nikomu
        nie zagraża ani nie przeszkadza. Natomiast jeśli pieszych jest więcej, to
        zgadzam się, że z roweru trzeba zsiąść i prowadzić.

        Kwestia sygnalizacji. Zdarza się, że rowerzysta stanie przed linią zatrzymania
        [bliżej pasów] przy lewej krawędzi pasa ruchu - bo np przepuszcza samochody
        chcące skręcić na warunkowej strzałce w prawo.
        • Gość: kixx Re: Większośc rowerzystów w Warszawie... IP: *.acn.waw.pl 27.05.10, 13:26
          to tylko twoje pobozne zyczenia,kiedys wjedzie ci w cztery litery
          samochod,ktorego kierowca nie przewidzi,ze na przejsciu moze z boku
          pojawic sie cos poruszajace sie duzo szybciej niz 5km/h pieszego


          Wtedy nie dosc,ze zostaniesz inwalida,to jeszcze zostaniesz tym
          inwalida z powodu wlasnej gluopty.A na koniec dostaniesz mandat,lub
          skierowanie do Sadu Grodzkiego za spowodowanie wypadku
          • piotrekeke oraz 28.05.10, 11:49
            ... i roszczenie odszkodowawcze od innych poszkodowanych na
            prawdopodobnie znaczącą kwotę.
          • strega_aradia Re: Większośc rowerzystów w Warszawie... 28.05.10, 13:14
            Akurat to mi nie grozi - rozglądam się przed przejściem nawet piechotą i na
            zielonym, więc uważam. I jeśli przejeżdżam po pasach, to albo kiedy samochody
            stoją, więc żaden nie wyjedzie, albo kiedy jest pusto na długim odcinku drogi,
            albo z prędkością pieszego. Jeszcze mi życie i zdrowie miłe.

            Ale w tym przypadku wina byłaby kierowcy - po pierwsze, nie zatrzymał się przed
            warunkowym skrętem w prawo [a ma przepisowy obowiązek], po drugie, nie upewnił
            się, że nikogo na pasach nie ma. A gdyby się zatrzymał i upewnił, to by mnie
            zobaczył [w tym nieprawdopodobnym przypadku, że jechałabym na ślepo i szybko].

            Ale nie jeżdżę tak. Jestem doskonale świadoma różnic w punktach opancerzenia
            twardego samochodu i mojej miękkiej osoby.
      • pavle Re: Większośc rowerzystów w Warszawie... 28.05.10, 00:21
        > Ze smutynych dociekań
        > powodu około 5000 ofiar śmiertelnych rocznie

        od szybkiej jazdy rowerem?
        • piotrekeke Re: Większośc rowerzystów w Warszawie... 28.05.10, 11:47
          w znacznym udziale od myślenia jak szybko dojechac a nie jak
          dojechac bezpiecznie (i dojechac w ogóle). Niewazny jest typ pojazdu.
    • Gość: xxx Re: Rower w mieście jest wielce OK. IP: *.acn.waw.pl 28.05.10, 07:37
      rower - przyrząd do ćwiczeń. Ćwiczyć sobie można w parku. Jezdnia jest dla
      samochodów, im szybciej pedalarze to zrozumieją, tym lepiej dla nich.
      • Gość: ktowje Re: Rower w mieście jest wielce OK. IP: 94.18.153.* 29.05.10, 01:08
        Dobre ! Otóż już niedługo rower będzie służył komunikacji. Przyczynia się do
        tego zapowiedziana nowelizacja Prawa o Ruchu Drogowym. Czas na emancypację
        cyklistów !
    • shp80 Re: Rower w mieście jest wielce OK. 28.05.10, 12:02
      Gość portalu: bolo napisał(a):

      > Na litość boską, nie promujcie łamania przepisów!!

      Ile dziś razy jechałeś bolo-hipokrotolo rowerem po chodniku? Sam się przecież
      przyznałeś do tego..
Pełna wersja