wesolyjas Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan 31.05.10, 14:00 Gość portalu: czeslaw.majonez napisał(a): > Przejechał siurek z pipidówka pod ruską granicą, słoma mu z butów pod kołnierz > wyłazi i narzeka. Jak Ci źle to wracaj na wieś, to jest stolica europejskiego > kraju i to miasto powoli zaczyna żyć. HAHAHA!!! przeciez warszawka to wies;) Odpowiedz Link Zgłoś
jozef.ok "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" 31.05.10, 14:02 Ten jedyny raz poparłbym Bartoszewskiego, który ma na takie zachowanie się tych pożal się Boże "studentów" określenie "BYDŁO". Z nich wyrosną słynne "wykształciuchy. No i zapewne będą głosować[jeśli wytrzeźwieją!]na PO. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzejto1 Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan 31.05.10, 14:09 Gość portalu: Bolek napisał(a): > Wyprowadź się na wieś, jak się nie podoba... TZN ma się wprowadzić do ciebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maleszka syn Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 15:09 wracać na wioskę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bronka "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.ip.netia.com.pl 31.05.10, 14:21 Może i wszystko byłoby ok gdyby nie te głośniki wystawione w kierunku Wilanowa. Słusznie... w Wilanowie przeciez nikt nie mieszka :). A burzuje mogą sobie wyjachac na weekend i mieć spokój i cieszę.Żeby to jeszcze była muzyka ale słychać było tylko niewyraźny dudniący bełkot. Uprzedzam komentarze - sama jestem studentka i imprezy nie są mi obce ale 3 dni z rzędu nie dało się wyjść ani na balkon ani do ogódka, ze o odpoczynku nie wspomnę. Masakra jakaś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MB "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.171.76.18.static.crowley.pl 31.05.10, 14:27 Cieszę się, że poruszył Pan problem przekraczania norm hałasu. Oczywiscie imprezy kulturalne odbywające się w ramach juwenaliów itp. powinny się odbywać. Niemniej jednak nie jest chyba konieczne wykorzystywanie całej dostępnej mocy sprzętu nagłaśniającego. Uczestnicy takich imprez (czy to odbywających się na Ursynowie, czy na Polach Mokotowskich) byliby wystarczająco ogłuszeni dźwiękami o natężeniu wynoszącym połowę czy też jedną trzecią natężenia jakiego mieliśmy okazję ostatnio doświadczyć w Warszawie. Przykre jest to, że normy natężenia hałasu określone przepisami prawa można swobodnie przekraczać, a nawet przekraczać nie tylko normy związane z wymogami ciszy nocnej, lecz przegraczać granice, poza którymi istnieje wysokie prawdopodobieńwto upośledzenia słuchu. Zgadzam się z Autorem listu, gdy przypomina, że samo pozwolenie na zorganizowanie tego typu imprezy nie oznacza przecież swobody naruszania wszelkich norm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan IP: 83.238.101.* 31.05.10, 14:29 Piękna młodzież nam rośnie. "Ynteligentne" filipiki ("To się wyprowadź" - najbardziej obciachowy argument wskazujący na brak umiejętności obronienia swoich racji) po prostu zwalają z nóg. Nic dziwnego, że mieszkańcy mają dosyć nachlanego napływu, które się wyrwało z rodzinnych wiosek i skoro matula nie patrzy to chleją na potęgę, aż im się na uszy rzuca. Każdy wychowany w mieście wie, że im większy poziom basów na zabawie, tym większa wiocha. To co na wsi uchodzi, to w mieście (ze względu na akustyczne właściwości niskich tonów) absolutnie nie. Pamiętajcie przyjezdni, że to wy musicie się dostosować do miasta. A nie miasto do was i waszej mentalności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wienio Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 14:37 w starożytnej Sparcie emerytów spychało sie ze skały a u nas trzeba im emeryturę płacić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KK "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.amplico.pl 31.05.10, 15:00 Podpisuję się pod artykułem obydwiema rękami. Mieszkam na Ursynowie od kilku lat i co roku, na wiosnę sprawdzam, kiedy są Ursynalia i kiedy będę musiała uciekać z domu. Horror. Jeżeli ja nie jestem w stanie wytrzymać w domu (300 - 400 metrów od estrady), to jak można wytrzymać będąc blisko niej na koncercie? Czy obecne pokolenie studentów jest głuche? Oni mają prawo do rozrywki, ale mieszkańcy Ursynowa mają prawo do odpoczynku po całym tygodniu pracy, a zamiast tego są skazani na ucieczkę, albo ogłuszający hałas od piątku do niedzielnej nocy. Zero szacunku dla drugiej osoby. Student się bawi, reszta może się męczyć. Koszmar! Zapraszam tych, którzy wydają zezwolenia na takie imprezy, aby "odpoczęli" w czasie przyszłorocznych Ursynaliów u mnie w domu i wyspali się do woli, koncert do drugiej w nocy gratis. Odpowiedz Link Zgłoś
klaryska nie widzialam ale 31.05.10, 15:17 nawet jezeli Ci studenci zachowuja sie jak bydlo, sikaja, pija itd. dajcie im sie wyszalec, kiedys musza. Za pare lat beda statecznymi obywatelami i juz nie bedzie im wypadalo obsikiwac murkow. Gdybyscie widzieli Szwedzkie nastolatki i studentow w ich swieta, to by Wam dopiero oko zbielalo. Ale sa rozne sluzby, ktore sprzataja, i wiadomo ,ze jak sie bawia studenci to noc na miescie trzeba sobie odpuscic. Kazdy wiek ma swoje prawa, a pani chora, ktora nie mogla zniesc dzwiekow. Na przyszlosc, jezzei wiadomo, ze bedzie zle w nocy, mozna przeciez na te jedna noc zaslonic okna steropianem. Ci studenci w przyszlosci beda placici podatki, zeby pani chora mogla sie leczyc, mozna wiec w ich strone zrobic jakies ustepstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niestudent Re: nie widzialam ale IP: *.tvgawex.pl 31.05.10, 20:03 > nawet jezeli Ci studenci zachowuja sie jak bydlo, sikaja, pija itd. > dajcie im sie wyszalec, kiedys musza. MUSZĄ? Koniecznie wśród ludzi? Niech sobie wynajmą polankę w dżungli i drą ryje do woli. Odpowiedz Link Zgłoś
pikiriki "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" 31.05.10, 15:23 Abstrahując od domniemanego hałasu, mnie naprawdę intryguje zięjąca z niektórych postów nienawiść do mieszkańców wsi. Jak również teza głosząca, że jeśli komuś przytrafiło się urodzić w rodzinie mieszkającej od pokoleń w mieście( żadna w tym zasługa i powód do chwały)to z pewnością jest mądrzejszy od " wsioka", a maturę i miejsce na studiach powinien otrzymać razem z aktem urodzenia. Rozumiem, że jeśli ktoś jest ze wsi, to nawet jeśli jest bardzo zdolny i jego rodzina nie uprawia ziemi, powinien bezzwłocznie udać się do najbliższego gospodarstwa szukając pracy na stanowisku parobka, aby z pokorą przyjąć przeznaczony sobie los i nie razić swoim widokiem w autobusach miejskiej elity intelektualnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.cwd.waw.pl 31.05.10, 16:20 Sądzę, że jest to bardziej kwestia mentalności, niż pochodzenia. Mieszkając w mieście człowiek styka się chcąc nie chcąc z dużą ilością ludzi, ilość ta nie zawsze przekłada się na jakość. Żyjąc w mieście człowiek musi się wykazać dużo większą tolerancją w stosunku do innych. Przeciwstawić można temu życie na wsi, gdzie [w opinii mieszczuchów] można żyć sobie spokojnie, ale ludzie (bo nie muszą) są też mniej tolerancyjni, bardziej terytorialni, mniej obyci w interakcji w dużym skupisku ludzkim. Zgadzam się ze stwierdzeniem, że miejsce urodzenia nie determinuje niczego. Osoby które są 'dumne' z tego że urodziły się tu czy ówdzie mogą być w swojej głupocie 'dumne' z tego że mają określony kolor włosów, albo że ich rodzice mają określone imiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student87 Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.chello.pl 31.05.10, 17:01 100% racji dla Ciebie. Jak tak czytam te posty to przychodzi mi tylko jedna myśl do głowy. Czemu w ludziach jest tyle negatywnych emocji w stosunku do ludzi z innych miejscowości aniżeli Warszawa. Jesteście tak dumni z tego, że tu mieszkacie że inne osoby nie mogą tutaj przebywać...brawa dla wszystkich Warszawiaków i tych którzy się za nich uważają:] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: razdwa Ależ Janie IP: 85.222.87.* 31.05.10, 15:30 Ależ, Janie najpierw ucisz swojego psa, który non stop szczeka na balkonie i nie daje spokoju twoim sąsiadom, a dopiero później czepiaj się innych. Odpowiedz Link Zgłoś
dickers polskie studenciki to obiboki, pijusy, narkomani 31.05.10, 15:43 itd. ot, jedyne co potrafią robić to chlać i pierdol.ć się z byle kim byle gdzie, a na koniec zamówią przez neta pracę magisterską i jest mgr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.u.itsa.pl 31.05.10, 15:43 AC/DC na Bemowie nie przeszkadzało, Żoliborzowi też nie, na Agrykolę Mokotów nie narzeka, z Torem Wyścigów Konnych Służewiec i Ursynów też się pogodzili. Ale zawsze znajdzie się ktoś komu NIE PASI. Co by kijeczek w mrowisko włożyć i pogmerać nieco. Nie rozumiem dlaczego. Dla własnej satysfakcji? Juwenalia są raz do roku. Dajcie się ludziom wybawić to może Wam nigdy samochodu nie ukradną, szyb nie powybijają, albo nie oplują na ulicy. I mniej tego kijka zamiast kręgosłupa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukrainian Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 18:07 > Dajcie się ludziom wybawić to może Wam nigdy samochodu nie > ukradną, szyb nie powybijają, albo nie oplują na ulicy. I mniej tego > kijka zamiast kręgosłupa! Daj mi stówkę miesięcznie to nie obiję ci buźki, nie wsadzę kosy, nie zgwałcę siostry i nie obrobię chaty. Co za szantaże jakieś uskuteczniasz? Jak ktoś nie umie się bawić bez zakłócania spokoju innym, niech organizuje takie balangi gdzieś na pustkowiu z dala od ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.sggw.waw.pl 31.05.10, 15:44 www.ursynalia.pl/aktualnosci/aktualnosci/ursynalia-2010-dla-powodzian.html hmmm SGGW zarabia na tej imprezie? proszę się zastanowić i upewnić, zanim kolejny raz Pan napisze oczerniającą i nieprawdziwą informację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~dawna studentka "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.10, 16:18 Chyba Pan trochę przesadza... Nie chcę tu nikogo obrażać, ale cytat przysłowia "zapomniał wół..." wydaje się być na miejscu. Proponuje Pan przenieść imprezę gdzieś indziej - tak? A niby gdzie się mają bawić jak nie na swoim terenie? Dobrze, i niech Pan dziękuje Bogu, że nie przyszli z imprezą na Pana osiedle - bo z pewnością byłoby jeszcze gorzej. A poza tym - czy to aby nie SGGW wcześniej było na tym terenie, zanim Pan zakupił tam swoje lokum? Jeśli tak, to nie trzeba było kupować mieszkania w okolicy osiedla studenckiego - skoro to Panu tak przeszkadza. Dodatkowo - oni zawsze informują kiedy będą Ursynalia - więc trzeba się dostosować, albo... na ten czas wyjechać do spokojniejszego miejsca. Przecież to jest impreza raz w roku, a nie co tydzień...nie róbmy z igły wideł... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ukrainian Sama wracaj na swoją wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 18:02 Jak wsiowa dzicz nie umie się zachować w mieście to niech spada tam skąd furmanką przyjechała. I tam niech się bawią po wioskowemu w remizie. Nikt nie musi wysłuchiwać tych ryków przez 3 dni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bl "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.pl 31.05.10, 16:32 Mieszkam koło metra Ursynów, czyli rzut beretem od kampusu, a nawet nie wiedziałam, że jakaś impreza jest. Poziom hałasu w normie jak w każdy dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krajst "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.chello.pl 31.05.10, 16:33 Jasne. Może zakazać WSZYSTKICH koncertów, zamykać puby i kluby o 22 i odwołać nocne kursy metra i autobusów, tak, żeby ludzie nie mieli pretekstu wychodzić w nocy. Wtedy wszyscy będą zadowoleni i nikt nikomu nie będzie przeszkadzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Juvenes I pomyśleć, że to przyszła "elita" kraju IP: *.chello.pl 31.05.10, 16:39 Ale od czasu do czasu, zwłaszcza podczas imprez, zwykłe bydło. Jak się taki/taka nie porzyga i obsika, nie poleży w fekaliach i nie obije ryja, to nie ma zabawy... Odpowiedz Link Zgłoś
telimena30 zwykłe chamidła a nie studenci, studenci to są na 31.05.10, 16:46 KUL-u na przyład, normalni, grzeczni, wychowani w miłości do Bogą, Ojczyzny i Rodziny, tu w Warszawie to dzicz jest, potrafią pić, bić, demolować a nawet kopulować na trawnikach...niestety brak szacunku komplent, ale to wynieśli ze swoich domów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.chello.pl 31.05.10, 16:47 mieszkam bardzo blisko(okolice Ciszewskiego)i mam bardzo lekki sen,ale powiem że w tym roku byłam bardzo zdziwiona że jest tak cicho!Naprawdę zaczęłam się zastanawiać czy może frekwencja mała albo coś złego się stało. Naprawdę da sie te 3 noce wytrzymać, koncerty wcale nie trwają tak długo. Kupić stopery i spać. W każdym kraju odbywają się takie imprezy, przez reszte nocy na SGGW jest spokojnie. NIe chce myśleć że Polacy to społeczeństwo gdburów i smutasów, a pewna jego część stara się mnie do tego przekonać. Naprawdę w innych krajach dzieje się więcej tego typu rzeczy i nawet starzy ludzie się cieszą że młodzi się bawią albo do nich dołączają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bik Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.chello.pl 31.05.10, 17:00 A tak poza tym to o co chodzi tym, którzy mówią,że takie imprezy to powinny się na wsi odbywać? Przecież Ursynów to wieś jakich już w naszym kraju mało. Jeszcze niedawno krowy i świnie się tam pasły :-):-):-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec URS "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 16:58 Ja mieszkam 1,5 km od miejsca gdzie odbywały się koncerty w kierunku ul. Belgradzkiej. Ja nic nie słyszałem więc albo mam obok swojego bloku jakąś tajemniczą strefę ciszy (bo przy otwartych oknach też nie było żadnych nadzwyczajnych hałasów) albo autor listu najzwyczajniej przesadza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OFICER POLICJI "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: 188.33.98.* 31.05.10, 16:59 Jeżeli hałas emitowany jest po godzinie 22.00 to oczywistym jest, że Policja zobowiązana jest do interwencji na wniosek osoby zgłaszającej. Oczywiście jest to normą, że dyletancji z Policji odmawiają interwencji powołując się na pozwolenie dla imprezy masowej. Takie pozwolenie nie ma nic wspólnego z możliwością legalnego zakłócania spoczynku nocnego określonego w art.51par.1 kw. Wyjątkami, które mogą dopuszczać zakłócanie ciszy nocnej są tzw. kontratypy. W przyapdku wykroczeń to obrona konieczna i stan wyższej konieczności np. karetka jadąca na sygnale w nocy do wypadku. Wykroczenie z art.51par.1 kw jest zakazem USTAWOWYM i wszelkie zezwolenia w tym zakresie mają wartość np. papieru toaletowego. Jeżeli operator stanowiska 997 odmawia przyjęcia zgłoszenia po godz. 22.00 to należy: 1/poprosić o nr zgłoszenia oraz podanie podstawy prawnej odmowy (każda rozmowa jest nagrywana) 2/złozyć skargę do Wydziału Kontroli KSP 3/złozyć do Prokuratury zawiadomienie o przestępstwie niedopełneienia obowiązków służbowych przez policję. POLECAM - SKUTKUJE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lila Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 17:16 Od razu widać, że buractwo ze wsi i akademików się dorwało do kompa i pluje na pana Jana. To nie pan Jan, ale Wy wracajcie na wiochę do swoich zwierząt i tam sobie urządzajacie imprezy na polu u tatusia, to może nikomu spokoju nie zakłócicie. Ja mieszkam w okolicy Hirszfelda i słyszałam dokładnie wszystko, łącznie z wrzaskami Panasewicza o 23.30 ( a w niedzielę miało się to skonczyc o 22)! a towarzystwo wracające z ursynaliów to nawet dziś rano miałam okazję widzieć, jak koło godz.8 rano kompletnie nachlana dziewucha w okolicy SGGW ( przy źródełku wody oligoceńskiej) władowała mi się prawie pod koła- tylko ją koleżanka i kolega ( mniej nawaleni) przytrzymali na szczęście, ładne mi " kulturalne święto". Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Lilu, oni są głusi na lewe ucho n/t 31.05.10, 17:21 Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc 31.05.10, 17:20 Gość portalu: OFICER POLICJI napisał(a): > Jeżeli hałas emitowany jest po godzinie 22.00 to oczywistym jest, że > Policja zobowiązana jest do interwencji na wniosek osoby > zgłaszającej. Oczywiście jest to normą, że dyletancji z Policji > odmawiają interwencji powołując się na pozwolenie dla imprezy > masowej. Takie pozwolenie nie ma nic wspólnego z możliwością > legalnego zakłócania spoczynku nocnego określonego w art.51par.1 kw. > Wyjątkami, które mogą dopuszczać zakłócanie ciszy nocnej są tzw. > kontratypy. W przyapdku wykroczeń to obrona konieczna i stan wyższej > konieczności np. karetka jadąca na sygnale w nocy do wypadku. > Wykroczenie z art.51par.1 kw jest zakazem USTAWOWYM i wszelkie > zezwolenia w tym zakresie mają wartość np. papieru toaletowego. > Jeżeli operator stanowiska 997 odmawia przyjęcia zgłoszenia po godz. > 22.00 to należy: > 1/poprosić o nr zgłoszenia oraz podanie podstawy prawnej odmowy > (każda rozmowa jest nagrywana) > 2/złozyć skargę do Wydziału Kontroli KSP > 3/złozyć do Prokuratury zawiadomienie o przestępstwie > niedopełneienia obowiązków służbowych przez policję. > POLECAM - SKUTKUJE. Czyżby? Być może papiery gdzieś tam sobie pokrążą nawet dwa szczeble wyżej niż powinny, ale skutkiem powinno być natychmiastowe przywrócenie stanu zgodnego z prawem, czyli przestrzeganie ciszy nocnej. A przecież wiadomo nie od dziś, że policja nie jest włądna nawet uciszyć pijanych nastolatek, które urządziły w mieszkaniu tzw. imprezę. A co dopiero wielki festiwal pod patronatem czterdziestu "zacnych" instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plastyczny [...] IP: *.chello.pl 31.05.10, 17:07 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedzicznacytadelafinansjery Pytanie do zwoleników "Ursynaliów" 31.05.10, 17:13 Ale do takich ,z którymi da się dyskutować. Trolom od "przeprowadzek na wieś" od razu mówię: won na drzewo! Mam do Was takie pytanie: Przyznam, że podzielam opinię autora listu i nie jestem zwolennikiem tej imprezy, która z roku na rok staje się coraz bardziej uciążliwa. Jednakże gdyby możliwa była pewna zmiana, polegająca na tym, że impreza trwa nie w przez 3 noce (z piątku na sobotę, z soboty na niedzielę i z niedzieli na poniedziałek), a przez 2 (piątek-sobota) oraz koncerty kończą się nie o 2 w nocy a, dajmy na to 23-23:30, to czy uznalibyście to za rozsądny kompromis, czy za brutalne pogwałcenie prawa studentów do zabawy? Kwestie takie jak to, czy decyzją władz samorządowych możliwe jest uchylenie przepisów Kodeksu wykroczeń, za czyje pieniądze chlew, który pozostał wokół pobojowiska 9na chodnikach i trawnikach) będzie sprzątany, czy ludzie, ktzy wybierali miejsce zamieszkania obok uczelni wyższej mają prawo mieć pretensje, że nieświadomie zamieszkali obok miejsca urządzania "festiwali muzycznych" oraz czy przypadkiem ludzie, którzy w poniedziałek rano idą do pracy nie spędzja w niej połowy czasy, żeby wypracować podatki, z których finansowane są m.in. uczelnie wyższe takie jak SGGW dla uproszczenia pomińmy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Pytanie do zwoleników "Ursynaliów" IP: *.chello.pl 31.05.10, 20:15 W pełni zgadzam się z tym komentarzem. Pamiętam doskonale studenckie zabawy ale .. czy muszą trwać do 2-giej w nocy?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: "Ursynalia to trzy dni gehenny: łomot i pijan IP: 81.210.105.* 31.05.10, 17:28 Ciekawe, że radzi to zapewne student SGGW. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kub "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" IP: *.chello.pl 31.05.10, 17:56 Mieszkam na Sadybie i faktycznie w tym roku było dosyć głośno - koncertu Strachów można było posłuchac nie wychodząc z domu. Z drugiej strony nie był to hałas który nie pozwalał spać, głośniejsze są samochody jeżdżące po ulicy w nocy i ścigający się motocykliści. Czy było to uciążliwe? Moim zdaniem nie. Juwenalia sa raz w roku... Mam za to pytanie do autora listu - gdzie jest te MNÓSTWO miejsc w których można takie koncerty zorganizować? Wszystkie byle dalej od Pana domu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mim Re: "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 19:44 No właśnie - kultura niektórych studentów nie jest zbyt wysoka, ale to nie uprawnia do generalizowania. To zaś, że koncerty są głośne - cóż takie są założenia muzyki rockowej. Nie znam przypadków koncertów, gdzie było cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
ko_menta_tors "Ursynalia to gehenna: łomot i pijani studenci" 31.05.10, 18:19 Gość pisze rozsądnie... Może ma trochę racji? Inna sprawa, ze w tą Belgradzką, ja, mieszkaniec Natolina, nie wierzę... Odpowiedz Link Zgłoś