Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie

IP: *.multimo.pl 31.05.10, 19:15
Banda łobuzów i nierobów ( zobaczcie która godzina - normalni
ludzie są wtedy w pracy )przyjedzie akurat w piątek, kiedy każdy
chce odpocząć po ciężkim tygodniu pracy i pojechać spokojnie do
domu. Psucie krwi mieszkańcom miasta to jakieś skrzywienie
użytkowników jednośladów? Najpierw masa kretyniczna, teraz to.

Ja was nie poprę, co więce będę przeciw wszelkim udogodnieniom dla
was. Taki macie efekt.
    • jijiji Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 31.05.10, 19:20
      Może i zajmują cztery razy mniej miejsca, ale za to hałasują cztery
      razy bardziej niż samochody. Bandy bezmózgowców-jednośladowców
      terroryzują centrum Warszawy niemal w każdy wieczór, napieprzając
      Marszałkowską (punkt zbiórki - plac przed McDonalds'em) z takim rykiem,
      że nie da się wytrzymać. Gdzie jest policja? Przecież ci "miłośnicy
      jednośladów" przekraczają 3-4 krotnie dozwoloną prędkość! Powinni wam w
      cholerę pozabierać te zabawki, którymi przedłużacie sobie wiadomo co,
      może wtedy poszlibyście po rozum do głowy.
      • Gość: precel Precz z konkurencją! IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 19:26
        Tylko samochodom wolno 3-4 krotnie przekraczać dozwoloną prędkość w
        Warszawie.Tylko bandom bezmózgowców-dwuśladowców wolno terroryzować
        centrum Warszawy.
      • Gość: spike Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 20:49
        Przeciętny polaczek. Prostest jest na temat banana a ty o ananasie mowisz.
        Obniżenie opłat dla motorów na autostradach jest oczywiste. A to że ktoś
        hałasuje ci pod domem to sprawa dla policji
        • Gość: pablo Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 01.06.10, 07:46
          Może i dla policji.
          Ale jeden koleś z osiedla co tak hałasował, skarżył się sąsiadom, że
          mu ktoś przy jego maszynie majstrował.
          Jakieś kabelki mu poprzecinali, czy coś takiego.
          • Gość: wal.do Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: 195.42.249.* 01.06.10, 08:48
            Gość portalu: pablo napisał(a):

            > Jakieś kabelki mu poprzecinali, czy coś takiego.

            Można i tak. Na pewno skuteczniej niż policja, ale to również sprawa dla policji. Rozumiem, że ktoś/coś może wkurzać, ale nie do tego stopnia żeby ludzi narażać na utratę życia lub zdrowia - nawet tych durnych.

            A sprawa dotyczy opłat za przejazd autostradą a nie stanu umysłowego niektórych posiadaczy jednośladów (zresztą wielośladów również - wystarczy poczytać forum :)). Motocykle to nie tylko ryczące wyścigówki niewyżytych smarkaczy, ale również pojazdy ludzi, którzy w ten sposób udają się na wakacje lub spędzają wakacje jeżdżąc po Polsce i Europie.

            Osobiście nie mam motocykla, ale mimo że szlag mnie trafia na utrudnienia, to z całego serca popieram protest. Bo to jest protest przeciwko bezmyślności urzędasów oraz rządu (obecnego, poprzednich i najprawdopodobniej kolejnych)
            Ale ja pewnie czubek jestem, bo uważam, że tłuściochy zajmujące od 1,5 do 2 miejsc siedzących w komunikacji miejskiej powinny płacić podwójnie. No, ale to przecież dyskryminacja tłustej mniejszości(?) narodu :)
      • Gość: cbr xx Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.10, 23:34
        F..U..
      • Gość: schowanko Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.pansa.pl 31.05.10, 23:41
        ...a jak to się ma do opłat za autostrady?..
      • Gość: jezdze do roboty Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.merinet.pl 01.06.10, 08:55
        Frustrat jesteś. I szkodnik. Siejesz zło i nienawiść jak Rydzyk nie
        przymierzając. Ja jeżdżę do roboty motorem. Nie "napieprzam", nie jem w
        MCDonaldsie, nie zbieram się.. a będę za chwilę ofiarą prześladowań ze strony
        takich psychopatów jak ty. Leczyć się idź do psychologa.
      • Gość: PP Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.10, 09:44
        Co ma jedno do drugiego łosiu jeden.
      • Gość: pluto2202 Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.chello.pl 10.06.10, 19:13
        ty oszołomie jakie masz prawo żeby obrażać motocyklistów?
    • Gość: vbv Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: *.chello.pl 31.05.10, 19:41
      Za parking też może powinni płacić 1/3 stawki? Dla pieszych też powinno
      postawić się bramki, niech płacą za chodnik
      • dorsai68 Motocykliści... nie płacą wcale. 31.05.10, 22:47
        Również w strefie płatnego parkowania.
        • Gość: kurczak mały Re: Motocykliści... nie płacą wcale. IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.06.10, 00:57
          Ale tylko w Warszawie, bo już w Gdyni zapłacisz :)
      • Gość: Belgia Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.access.telenet.be 01.06.10, 05:56
        Na całym świecie NIE PŁACĄ ZA PARKINGI.Jak rowery bo tyle miejsca zajmują.Chyba
        że wolisz motocykl na miejscu park. w centrum a ty będziesz szukał innego.
        • greg0.75 Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 01.06.10, 07:34
          > Na całym świecie NIE PŁACĄ ZA PARKINGI.Jak rowery bo tyle miejsca zajmują
          A widziałeś kiedyś motocykl z bliska?
        • leptosom Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 01.06.10, 09:35
          Gość portalu: Belgia napisał(a):

          > Na całym świecie NIE PŁACĄ ZA PARKINGI.Jak rowery bo tyle miejsca
          zajmują.

          skoro zajmują tyle co rower, to niech parkują na balkonie, jak rower.
      • Gość: Snajper_Tango4 Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 11:00
        W Katowicach na wielu strzeżonych parkingach płaci się za motocykl niższą stawkę
        (połowę stawki, 1/3 czasem symboliczne 2 zł), a często się zdarza że pozwalają
        zaparkować za free - wiem z doświadczenia.
    • Gość: Knur Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.89-10-17.nextgentel.com 31.05.10, 19:52
      Odnośnie motocykli to należało by w PL wprowadzić model norweski - zwolnienie z opłat za przejazdy drogami płatnymi. Proste i logiczne. Zmuszanie motocyklisty do rozbierania się i szukania pieniędzy w różnych warunkach atmosferycznych jest zwyczajnym sadyzmem.
      No ale Polacy, jako naród wybrany, cierpiący za miliony nie może uczyć się od mądrzejszych... :(
    • Gość: SFO Warszawska policja ostatnio strzela do tych z ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 19:53
      południa
    • Gość: xxx Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 20:43
      Niech się walą. W ogóle się powinno zakazać jazdy młotkocyklem.
      • w_h Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 31.05.10, 23:30
        a bezmózgowcom również używania rąk, bo głowy nie używają niestety
      • Gość: kurczak mały Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.warszawa.vectranet.pl 01.06.10, 01:01

        A ja uważam, że należałoby zakazać jazdy dużymi samochodami. Śmieszne to, jak jeden pan wiezie swoje cztery litery w jeepie czy innym SUV-ie. Motocykle są oszczędniejsze, mniej palą, mniej miejsca zajmują w korkach i na parkingach i szybciej pokonują zatłoczone miasta.

        Wszyscy kierowcy samochodów powinni się przesiąść na motory, skutery i rowery! Po co wam mocne auta, skoro skuterkiem i tak wyciągniecie 50-70 km/h? W mieście i tak szybciej nie wolno :)
        • Gość: Glonojad Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: 217.17.35.* 01.06.10, 08:02
          Pod warunkiem wszakże, że motocykle nie spełniające norm hałasu będą od razu
          konfiskowane (tak, samochody też mogłyby być, ale to nie jest aż taki problem).
      • leptosom Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 01.06.10, 09:46
        Gość portalu: xxx napisał(a):

        > Niech się walą. W ogóle się powinno zakazać jazdy młotkocyklem.

        skad braliby detale na przeszczepy?
    • wicur Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie 31.05.10, 20:48
      Niech zrobia zadyme, zobaczymy ilu z nich bedzie wracalo bez swoich
      zabawek...huehue...czekamy
      • Gość: Głęcki Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 22:39
        Zrobią "zadymę" a jeśli przyjedzie 1000 motocyklistów na swoich
        "zabawkach" to i 1000 wróci na swoich "zabawkach", ale to miło, że
        czekasz na nich oni na Ciebie pewnie też- możesz ich zaprosić później
        do siebie na herbatę albo kawę- prawda, że było by to miłe? Cieszy
        mnie zawsze taki bezinteresowny entuzjazm przy okazji poznawania
        nowych ludzi. Musisz być bardzo sympatycznym młodym człowiekiem.
        Jeszcze jedno widzę, że masz jakiś paskudny kaszel, który nawet
        fonetycznie zapisałeś w poście (huehue)- musisz koniecznie wypić
        syrop z cebuli na cukrze- naprawdę pomaga!
        • Gość: gold Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 08:15
          a ten syrop z cebuli to na glowe tez pomaga ? Bo wiekszosc piszacych
          tutaj by potrzebowala ;-)
      • Gość: ar Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.home.aster.pl 01.06.10, 08:41
        Uwazaj uwazaj, wiecej tu nie-warszawiakow niz rdzennych i to na Twoim miejscu
        bym sie obawial; zdmuchniemy wam te miescine
    • Gość: antykanty idzie wiosna beda warzywa IP: 109.243.198.* 31.05.10, 20:50
      won
      mie stąd
      • Gość: Złota 20 Re: idzie wiosna beda warzywa IP: *.mlociny.waw.pl 31.05.10, 21:02
        Przykro patrzeć jak się Polacy żrą między sobą. Czy naprawdę tak łatwo Was
        napuścić, jednych na drugich. A Ci którzy przygotowali dla nas taka
        rzeczywistość cieszą się, że społeczeństwo podzielone.
        • Gość: polak Re: idzie wiosna beda warzywa IP: *.merinet.pl 01.06.10, 09:01
          Nie przesadzaj.. wcale sie nie zrą.. LAbo inaczej, nie polackość jest właściwym
          kryterium tegoi że się żrą. W tym kraju miezak 38 mln ludzi a ty oceniasz
          sytuację na podstawie durnego forum gdzie jest 5 osób?
    • Gość: kierowca motocykliści IP: *.aster.pl 31.05.10, 21:44
      Mają rację!!! A rząd naszego kraju promuje złodziejskie firmy okradające
      obywateli.
      Rząd Tuska ma w dupie zwykłego "Polaka szaraka" !!!
    • Gość: Igorek Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: 85.222.87.* 31.05.10, 22:03
      Mam nadzieję że będzie wtedy lało jak z cebra i " świeże nerki" rozjadą się do domu.
    • Gość: Stara:) Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 22:13
      Wszystkich przeciwników protestu, motocykli i tych, jak to nazwaliście
      "bezmózgowców" zachęcam do leczenia kompleksów! Motocykliści, podobnie jak
      rowerzyści i piesi mają takie samo prawo jak 4kołowcy korzystać z dróg w tym
      kraju! Mają także prawo zawalczyć o swoje - w tym wypadku o obniżenie opłat za
      przejazd autostradą, więc otrzyjcie pianę z pysków i patrzcie w lusterka, bo
      Wasz samochód może zabić!!!
      • Gość: pp07 Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.10, 22:28
        stara, wyluzuj trochę;)
        a na marginesie, czy musicie tak bezczelnie pierdzieć całe noce tymi swoimi zabawkami pod oknami pieszych i rowerzystów?
        • Gość: Stara:) Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 22:43
          Dla mnie ani sztuką, ani frajdą jest wycie silnikiem, a jazda po mieście - to
          żadna przyjemność - wierz mi! "Ślepcy", gazownicy, "czerwona fala"... . Pod
          swoim oknem mam nie tylko amatorów dziurawych tłumików w 2kołowcach, ale także
          drifterów amatorów i tu pytanie do Ciebie: - jak sądzisz,kto gorszy???

      • jijiji Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 31.05.10, 22:41
        O, przepraszam, ja określeniem "bezmózgowcy" określiłem nie wszystkich
        motocyklistów (jest grupa, która jeździ normalnie, dla nich szacunek,
        podobnie jak dla normalnie jeżdżących kierowców), ale tych, którzy
        zapieprzają 150-200 km na godzinę wieczorami Marszałkowską wydając z
        maszyn nieziemski ryk. Żeby coś takiego robić w centrum miasta trzeba
        być pozbawionym mózgu, myślę, że co do tego jest zgoda.
        Co do opłat - sensowności obniżenia jej dla motocykli nie podważam.
        • Gość: Stara Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.acn.waw.pl 31.05.10, 23:14
          Nie gniewam się za "bezmózgowców":) Szanuję osoby, które potrafią dyskutować i
          wyrażać własne poglądy bez obrażania innych!!! Zdecydowanie częściej jeżdżę na 4
          kołach po Warszawie i na tych czterech kołach to dopiero można się napatrzeć na
          tych 4kołowych....jak to określiłeś...."bezmózgowców"! Cóż...taki urok życia w
          dużym mieście! Ale niezmiennie uważam, że powinno się znieść opłaty na
          autostradach, nie tylko dla motocyklistów, ale także - biorąc pod uwagę stan
          tych naszych autostrad - dla samochodów osobowych! Jak będzie w Warszawie
          protest kierowców samochodów osobowych w sprawie wysokości opłat za przejazd
          autostradą także osobiście się stawię!!!
          • Gość: bNd Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 31.05.10, 23:23
            Ale urwał
    • Gość: majkelek Nie podpisuj się Warszawiak bo wstyd robisz IP: *.chello.pl 31.05.10, 22:44
      Weź się ogarnij człowieku ... zal dupsko ściska ?? bo co innych stać na
      motocykl i mają czas na jazdę gdy ty musisz w biedronce chemię na półkę wykładać
      ?? typowy polaczek ...a znając życie to przyjechałeś z miejscowości co jej na
      mapie z lupa nie dojrzy ...
    • Gość: warszawiak Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.chello.pl 31.05.10, 23:12
      A odpierolcieżesz się od Warszawy. Blokujcie sobie Kraków czy Katowice,co tam
      chcecie, a od normalnych ciężko pracujących ludzi sie odczepcie i nie
      utrudniajcie im życia.
      • Gość: warszawianka Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 01.06.10, 00:18
        Takie są niestety niektóre "uroki" życia w mieście stołecznym. Tu
        mieszczą się ministerstwa, ambasady, centrale ogólnokrajowych
        urzędów i Sejm. Dlatego protestujący wszelkiej maści zlatują się do
        Warszawy i protestują bez końca. Przy okazji blokują całe centrum
        (do zniesienia), i czasem całkowicie bezkarnie niszczą chodniki,
        trawniki, ławki, przystanki i smrodzą palonymi oponami (to budzi
        moją zdecydowaną i stałą wrogość do danej grupy).
        Wracając do meritum: czy opłata za przejazd autostradą jest
        jednakowa dla samochodu osobowego, autokaru i tira? Nie! Bo
        różnice w ciężarze są zbyt duże. Dlatego słusznie motocykliści
        walczą o zmniejszenie stawki. Jeśli nie narozrabiają to mogę ich
        nawet poprzeć.

        Na motorze nie jeżdżę w ogóle.
    • Gość: bartas Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 31.05.10, 23:35
      Ciekaw jestem, czy gdyby tobie kazali placic za przejazd autostrada
      tak jak tirowcom czyli po okolo 100 zl to bys sie nie burzyl,
      samochodziarzu?
      • Gość: a TIRy mają za darmo IP: 217.8.161.* 01.06.10, 10:26
        Tyle co TIRom....
        TIRy (pojazdy pow. 12 ton) NIE PŁACĄ ZA PRZEJAZD AUTOSTRADĄ.

        PŁACI ZA NIE PAŃSTWO. "TIRy" płacą rocznie ok 3 tyś za winietę z
        którą na polskich autostradach mają za darmo - dokłada do nich
        państwo. Te 3 tysie to opłata która bierze PLK od firm kolejowych za
        jednorazowy przejazd po torach jednego wagonu ze Szczecina do
        Rzeszowa i z powrotem. Tak więc przy takiej pomocy państwa dla TIRów
        kolej nie jest konkurencyjna.
        • Gość: Stary Pingwin Re: TIRy mają za darmo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 13:43
          TIR ,który nie korzysta z autostrad ,też płaci winietę 3000 PLN. Za co?
    • Gość: spodziewany mam nadzieję że policja zainteresuje się poziomem IP: *.spray.net.pl 31.05.10, 23:39
      hałasu tych motocykli
    • Gość: WF Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: *.146.145.168.nat.umts.dynamic.eranet.pl 31.05.10, 23:54
      Jak widać w Polsce nie da się normalnie rozmawiać (MI-gov), więc tylko takie
      metody (na pielęgniarkę, górnika itp.) zostają aby w jakiś sposób zwrócić
      uwagę na jakiś problem.
      Ja popieram motocyklistów.
      Nasze kochane Państwo ma nas serdecznie w dupie.
    • Gość: typ Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.centertel.pl 01.06.10, 00:18
      I ty jesteś Warszawiakiem??? Nie przechwalaj sie bo
      takich "warszawiaków" to mamy ponad połowę miasta, ja bym cie raczej
      nazwał zgredziałym burakiem, jak ci za głośno to trzeba się na wieś
      przeprowadzić, tam będzie cisza i spokój,człowiek wychowany w
      mieście do tego jest przyzwyczajony!
      A tearz co do chłopaków
      Popieram was w 100% podoba mi się to co robicie.
      Pozdr
      • wicur Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 01.06.10, 00:32
        Ja jestem Warszawiakiem i nieznosze halasu, szczegolnie pierdzacych
        motocykli, szczegolnie noca. Pare kotwiczek rozrzuconych tu i owdzie chyba
        da do zastanowienia sie nad spokojem innych?
        • scoia Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw 01.06.10, 01:51
          Ludzie litosci... Gornik przyjezdza i rozpieprza stolice do tego nawalajac sie z
          policja, czesto gesto nawalony i jego protest jest sluszny, a jak motocyklista
          przyjedzie i przejedzie przez miasto, to juz wrogi i dawca? Oddychajcie
          spokojnie nosem.

          Ok. Nie lubie stac w korkach (dzieki HGW coraz wiekszych), ale rozumiem te
          batalie. Motocyklista na autostradzie zajmuje duzo mniej miejsca niz samochod i
          czesto przejezdza bez przeszkod w stosunku do kierowcow. To nie rower, ktory sie
          wlecze dowolnym pasem, bo mu sie nie chce zjechac na sciezke.

          Zawisc ludzka ma swoje granice. Jak widzisz w lusterku (to to na srodku szyby u
          gory) motocykliste to co ci szkodzi go przepuscic ?

          Obecnie rzadko to gnojek pozbawiony mozgu. Ceny motocykli robia swoje.

          Nie mam motocykla.
          • Gość: X Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.acn.waw.pl 01.06.10, 07:57
            > Gornik przyjezdza i rozpieprza stolice do tego nawalajac sie
            > z policja, czesto gesto nawalony i jego protest jest sluszny, a jak
            > motocyklista przyjedzie i przejedzie przez miasto, to juz wrogi i
            > dawca?

            Zwariowałeś? A kto powiedział, że przyjazdy górników są ok? To takie samo bydło
            albo nawet jeszcze gorsze.

            > Jak widzisz w lusterku (to to na srodku szyby u gory) motocykliste
            > to co ci szkodzi go przepuscic ?

            Oni nie wymagają aż takiej specjalnej troski - w 99% kluczą pomiędzy pasami -
            stwarzając tym samym zagrożenie dla jadących normalnie.
        • Gość: motodebil Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: 188.33.137.* 01.06.10, 13:21
          jedną taką kotwiczkę połknąłeś i nieznośny ból w dupie skłania cię do pisania
          takich postów.




          wicur napisał:

          > Ja jestem Warszawiakiem i nieznosze halasu, szczegolnie pierdzacych
          > motocykli, szczegolnie noca. Pare kotwiczek rozrzuconych tu i owdzie chyba
          > da do zastanowienia sie nad spokojem innych?
    • Gość: J.K. Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 01.06.10, 01:59
      Czemu mamy dawać jakiekolwiek ulgi osobom, które zarabiają tak dużo,
      że stać je na motocykle, kosztujące tyle co samochód, a wiozące
      tylko 1-2, a nie do 5 osób?

      Motocykl z 1-2 osobami hałasuje o wiele bardziej, niż ruszający na
      pełnym gazie się autobus z setką pasażerów!

      Dlaczego mamy znosić motocykle, ryczące po nocach na wszystkich
      większych ulicach wszystkich miast Polski, jeżdżące często na jednym
      kole? Czemu policja nie sprawdza tłumików tych maszyn i nie wali
      drakońskich mandatów za przekroczenie norm hałasu, dlaczego nie
      kieruje ich do warsztatów na obowiązkową wymianę tłumika na taki,
      który rzeczywiście tłumi dźwięk silnika? (Notabene mandaty i
      odbieranie prawa jazdy motocyklistom za przekroczenie prędkości
      przydałoby się też). Czemu w ogóle do ruchu dopuszczane są tak
      potwornie hałasujące pojazdy? Bo do mnie nie dociera zupełnie
      argument że "w innych krajach motocykle z takimi tłumikami są
      rejestrowane"?
      Przy okazji, czy ABW nie powinno sprawdzić, czy nie istnieją u nas
      gangi motocyklowe, takie jak np. w Szwecji?

      I proszę tylko nie argumentować, że motocykliści są społecznie
      pożyteczni jako dawcy organów. Ich organy po wypadku na ogół do
      niczego się nie nadają.

      (Tak czy owak wolałbym dać tym motocyklisotm nawet to prawo do
      jeżdżenia autostradami choćby za darmo, byle w zamian nie mieli w
      ogóle prawa jeżdżenia po terenach zabudowanych między godziną 22 a 6
      rano).
      • Gość: Doc Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: 148.81.27.* 01.06.10, 10:19
        > Czemu mamy dawać jakiekolwiek ulgi osobom, które zarabiają tak dużo,
        > że stać je na motocykle, kosztujące tyle co samochód, a wiozące
        > tylko 1-2, a nie do 5 osób?

        Jak widać nie masz nawet pojęcia ile kosztuje motocykl i jakie ma odniesienie
        jego cena do samochodowego odpowiednika. I tak dla twojej niewielkiej jak widać
        wiedzy, są tez samochody zabierające po 2- 3 osoby.

        > Motocykl z 1-2 osobami hałasuje o wiele bardziej, niż ruszający na
        > pełnym gazie się autobus z setką pasażerów!

        Jeżeli ma tłumiki z atestem, nie hałasuje. TOBIE się wydaje, że tak jest, m.im
        przez odsłonięty cały czas silnik. Idź poczytaj normy hałasu.

        TOBIE przeszkadza tłumi w motocyklu. Mnie tłumik w 20 letniej audicy, czy BMW,
        zrobiony z rury odpływowej. I co?

        Mieszkam w Warszawie, przy ruchliwej i odremontowanej ulicy. Co ciekawe w 8/10
        gdy słyszę w nocy wycie silnika to leci jakiś niski osadzony samochód, a nie
        motocykl. Zamiast złorzeczyć idź i przez parę dni popatrz kto tak jeździ, a nie
        powielaj stereotypów.
        • Gość: gold Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.internet.malbork.pl 02.06.10, 15:35
          weź sie do pracy zarób sobie kase i też se kup motocykl tylko z
          twoim mózgiem napewno nie masz uprawnień i rozwalisz sie na
          pierwszym zakręcie
      • Gość: gryf8 Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.oke1-bras10.adsl.tele2.no 11.06.10, 19:29
        Ja mam motocykl. Mam normalny fabtyczny tłumik. Mie ryczę po nocach
        jeżdząc na jednym kole ani nawet na obu. W korku poruszam sie wplno
        pomiędzy stojącymi samochodami i w ogóle raczej nie sprawiam swoim
        stylem jazdy problemu dla innych. A opłty za polskie autostrady
        uważam za skandaliczne. Moto waży mniej, nie tamuje ruchu i biorąc
        tylko to pod uwage powinno byc zwolnieone z opłat. Nie wspominając
        juz o konieczności wysupływania kasy spod przeciwdeszczuwki przy
        temperaturze dajmy na to 9 stopni. :-(
        Jestem również za tym, żeby zarówno motocyklistów, jak i kierowców
        samochodów, którzy stwarzają zagrożenie dla innych albo tez
        utrudniają życie (np 1 w nocy i huk decybeli z podrasowanego
        wydechu luib też "umta, umta" z głośników na full)ścigała policja.
        Przecinanie kabelków lub rozrzucanie kotwiczek moze kosztowac czyjeś
        życie!!!
        Natomiast co do protestu - każdy może protestować, byle nie był
        żródłem zagrożenia zycia - bo niestety kto mieszka w stolicy i
        czerpie z tego korzyści finansowe (łatwiejsza do otrzymania praca,
        lepsze zarobki itd.) musi tez ponosic koszty - np. korków i ścisku
        spowodowanych protestami.
    • Gość: guest Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: *.lsanca.fios.verizon.net 01.06.10, 03:45
      motocykle zawsze placa nizsza oplate niz samochody , tak jest
      wszedzie oprocz glupiej Polski
    • Gość: wojtek Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.bb.online.no 01.06.10, 05:08
      a co z pasami bezpieczenstwa na motorach, w samochodach sa
      obowiazkowe a tu i tak kazdego poszarpie na kawalki jak sie wywali
    • Gość: wojtek jak sie wywrocisz to ci urwie reke IP: *.bb.online.no 01.06.10, 05:10
      tak jest na motorku, ale szybciej da sie jechac , nie przecze
      • Gość: wojtek a ty co wywalsz moje posty IP: *.bb.online.no 01.06.10, 05:13
        moze masz raka,przemysl to dobrze, moze za pare dni sie dowiesz o
        tym tragicznym zrzadzeniu losu,to tak przychodzi nagle,
        niespodziewanie, sorry za zla wrozbe.
    • Gość: Marek hałasująca banda buraków IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 07:40
      Ci motocykliści to hałasująca banda buraków. Policja powinna im częściej
      sprawdzać poziom hałasu, gdyż są na to normy, które oni z premedytacją
      przekraczają.
    • Gość: Bożenka Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 01.06.10, 08:02
      Ja bym nic nie miała do motocyklistów, poważnie. Nawet widzę sens w zmniejszeniu
      opłaty za przejazd autostradą. Ale tak mnie wkur...cie na co dzień, lawirując
      między samochodami, bez kierunku, no nic. Uczepi się taki zderzaka i wyjeżdża
      potem nie wiadomo skąd. Najgorsi są jednak ci, co na zapałkę wjeżdzają między
      stojące na światłach samochody. Pól biedy, jak cwaniaczek umie jeździć, ale
      gówniarzeria stwarza realne niebezpieczeństwo. Przykład z ostatniego piątku.
      Krajowa 7, stoje na światłach, przede mną motocyklista, zielone, jadę, a jemu
      nagle zgasł silnik. podskoczył do góry i leeeeci na bok. hamulec, klakson, to mi
      jeszcze pokazał środkowy palec. kto tu jest chamem?

      No i kiedy wreszcie zabronią tej warszawskiej masy kretyńskiej?
    • Gość: ursynowianin Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.merinet.pl 01.06.10, 08:59
      Mieszkam przy dość ruchliwej ulicy i parkingu przymarketowym. Niestety
      statystycznie najwięcej hałasu robią czarne dwudziestoletnie BMW a nie
      motocykle. Czasem przeleci Harley. Ale nie ma przypadków uporczywego palenia
      gumy o pierwszej w nocy przy pomocy motocykla. Natomist stare beemwice jak
      najbardziej. I te są najgorsze, bo nigdzie nie jadą tylko kręc bączki po parkingu..
      • Gość: Marbax Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.pl.tesco-europe.com 01.06.10, 09:37
        W związku z powyższym, idąc konsekwentnie tokiem rozumowania sporej części
        wypowiadających się w tym wątku, ja gówniarz wrzucam wszystkich samochodziarzy
        do jednego worka i proponuje zakaz używania samochodów w aglomeracji miejskiej.
        Jest metro są autobusy i będzie święty spokój i spać będzie można. A
        przynajmniej w godzinach nocnych. Hałasował jeden z drugim na czterech kółkach,
        no to ujebać wszystkich samochodziarzy.
      • Gość: J.K. Re: Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszaw IP: *.aster.pl 01.06.10, 10:02
        Jakim prawem prawie każdy motocykl o mocy np. 50 KM, który wiezie 1-
        2 osoby, jest znacznie głośniejszy od autobusu, który ma ze 300 KM i
        wiezie kilkadziesiąt osób oraz kilkarotnie głośniejszy od
        przeciętnego samochodu?

        Wśród jeżdżących w nocy samochodami, tacy hałasujący kolesie w
        autach ze "tuningowanym" (czytaj: nietłumiącym) silnikiem to
        zdecydowana mniejszosć. Wsóród jeżdżących nocą motocyklistów kolesie
        wyjący silnikami to przytłaczająca większość.

        Mieszkam przy dwupasmówce ok. 5 km od Śródmieścia wg. moich
        obserwacji jeśli coś w nocy na ulicy hałasuje, to na 90% jest to
        pędzący powyżej 100 km/h motocykl, na 9% jest to ruszający z
        przystanku autobus nocny i na 1% jest ruszający to samochód.
    • Gość: lyk Tysiące motocyklistów "dadzą popalić" Warszawie IP: 81.15.209.* 01.06.10, 09:02
      Ludzie, nie dajcie się zwariować. Gazeta Wyborcza bardzo brzydko prowokuje
      kretyńskim tytułem artykułu, skądinąd zgodnie z równie głupim hasłem całej
      akcji. Tak naprawdę ludzie jadą zaprotestować i powalczyć o to co słuszne: po
      pierwsze żeby pokazać, że firmy zarządzające autostradami z nas (wszystkich)
      zdzierają, a po drugie że robią to za cichą zgodą rządów tego kraju
      (niezależnie od opcji politycznych) które pozwoliły na taka a nie inną treść
      umowy. Zobaczcie, że pobieranie opłat od motocyklistów w kwocie
      nieporównywalnie większej do skutków jaki powoduje ruch motocykli po
      autostradach jest dziwnie podobne w swej treści do pobierania pełnych opłat za
      poruszanie się po drodze, która jest ciągle w remoncie i nie spełnia wymogów
      autostrady. Nie kłóćcie się o to czy motocykle hałasują i czy jeżdżą
      prawidłowo, bo to w tym proteście jest kompletnie nieistotne. Chodzi o to, by
      nie pozwolić na swobodę narzucania opłat przez firmy zarządzające. Jeśli
      wszyscy nie poprzemy motocyklistów w ich proteście za chwilę zarządcy
      autostrad podwyższą opłaty za poruszanie się aut osobowych do kwot opłacanych
      np. przez tiry i wtedy ci co teraz wyzywają na protestujących nagle będą żądać
      ich poparcia "żeby pokazać że jesteśmy razem".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja