Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n...

    • Gość: milicyjna pała mamy oto państwo policyjne, w którym IP: *.informel.pl 01.06.10, 14:26
      łapie się rowerzystę po piwku. no jeszcze gdyby się włączył do ruchu
      ale ci jechali sobie chodnikiem.

      tak, tak - należało by ich jeszcze przykładnie spałować. co za
      czasy. za komuny było więcej swobody niż teraz.
    • Gość: bikekiller Pewnie byli z masy krytycznej IP: 94.254.167.* 01.06.10, 14:35
      dobrze im tak, powinni jeszcze bęcki od policji dostać.
    • Gość: jacek Ale sukces operatoara IP: *.mofnet.gov.pl 01.06.10, 14:41
      Zartaz zgarnie nagrode, a złodzieja bandyte, wandala nie słyszałem
      żeby zatrzymano dzięki operatorowi
    • Gość: jacek Operator narusza dobra osobiste IP: *.mofnet.gov.pl 01.06.10, 14:47
      trójki młodych ludzi. Powinni żądać odszkodowania, a ten super
      operator powinien być natychmiast zwolniony (co udostępnił
      zdjęcia).Operator ponad prawem - bezprawie w Warszawie.
    • maryshaa Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat 01.06.10, 14:48
      Oczywiście lepiej by było gdyby policja nie zareagowała a pijane gnojki wpadły
      pod koła Bogu ducha winnemu kierowcy.
      Jazda po pijaku na rowerze, jest na równi nieodpowiedzialna i niebezpieczna co
      jazda po pijaku samochodem. Nie rozumie tego albo ten co nie jeździ sam
      samochodem i nie widzi jak potrafią zajeżdżać drogę pijani rowerzyści, albo
      człowiek zupełnie bez wyobraźni, który skoro nie był w takiej sytuacji gdy
      pijany rowerzysta nagle zbacza z obranego kursu nie umie jej sobie wyobrazić.
      Jak najbardziej popieram takie akcji, bo może nauczą ludzi, że po piwie jeździmy
      tylko jako pasażer a nie kierowca, nawet jeśli prowadzimy TYLKO rower czy wrotki :)
      • Gość: uk Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat IP: 217.8.161.* 01.06.10, 15:51
        maryshaa napisała:

        > Oczywiście lepiej by było gdyby policja nie zareagowała a pijane
        gnojki wpadły pod koła Bogu ducha winnemu kierowcy.

        Po pierwsze nie wiem czy gnojki, bo o wieku nic nie jest napisane.
        Po drugie jechali chodnikiem więc na jezdnię jest kawałek drogi. A
        po trzecie - gdyby juz wpadli to oni sami ponieśli by za to
        odpowiedzialność. Kierowca chroniony jest w blaszanej puszce.

        > Jazda po pijaku na rowerze, jest na równi nieodpowiedzialna i
        niebezpieczna co
        > jazda po pijaku samochodem.
        Nie jest tak samo niebezpieczna dla otoczenia, z 2 powodów. Masa i
        prędkość pojazdu+kierowcy. Przede wszystkim prędkość.
        Reszta to fizyka z podstawówki. Ek=(m*v^2)/2
        Ci złapani "pijacy" rozmawiając sobie toczyli się powoli pustym
        chodnikiem... mieli prędkość piechura, może 6km/h? Byli takim samym
        zagrożeniem co idący człowiek.
        W tym samym czasie kierowca samochodu jadący 10 razy szybciej (jeśli
        przypadkiem jedzie przepisowo) przy masie 1200kg ma energię 1333
        razy większą. I jak kogoś walnie to po prostu zabije, co zreszta
        widać doskonale w codziennych statystykach.

        ---------------------
        A dzięki takim akcjom po pijaku nikt nie wsiądzie na rower... bo
        wsiądzie do samochodu. Prawdopodobieństwo kontroli rowerzysty w
        sobotni wieczór jest duże, kierowcy samochodu - żadne. A ew. kara
        taka sama. Mam 2 kumpli obaj z Grodziska Maz. Obaj byli złapani na
        rowerze po 2 piwach - jeden 0.3 a drugi 0.4 promila. Policja
        kontrolowała TYLKO rowerzystów. Od tego czasu.... "chodzą" na piwo
        dalej, ale zawsze samochodem. Chyba nie o to chodzi...

        ----------------
        A co do stopki....
        bardziej pasuje do fotografii pogrzebowych
        • maryshaa Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat 01.06.10, 19:28
          Tak myślałam, że odezwie się jednak ktoś bez wyobraźni... uderz w stół... i
          sobie dopisz, jeśli umiesz wyobrazić sobie zakończenie tego powiedzonka.

          Odnosisz wszystko literalnie do tego artykułu, co jednak wskazuje na brak
          umiejętności analizy innych niż wskazane palcem sytuacje.
          Czy kiedykolwiek byłeś w sytuacji gdy pijany rowerzysta wpada pod koła
          samochodu? Nie? Myślałam, że chociaż umiesz to sobie wyobrazić, ale niestety nie
          każdy został obdarzony przez Bozię tą umiejętności, niektórzy jak rozdawali
          wyobraźnię i umiejętność myślenia perspektywicznego stali w kolejce po nowego
          laptopa... :-/

          Gość portalu: uk napisał(a):

          > maryshaa napisała:
          >
          > > Oczywiście lepiej by było gdyby policja nie zareagowała a pijane
          > gnojki wpadły pod koła Bogu ducha winnemu kierowcy.
          >
          > Po pierwsze nie wiem czy gnojki, bo o wieku nic nie jest napisane.
          > Po drugie jechali chodnikiem więc na jezdnię jest kawałek drogi. A
          > po trzecie - gdyby juz wpadli to oni sami ponieśli by za to
          > odpowiedzialność. Kierowca chroniony jest w blaszanej puszce.
          >
          > > Jazda po pijaku na rowerze, jest na równi nieodpowiedzialna i
          > niebezpieczna co
          > > jazda po pijaku samochodem.
          > Nie jest tak samo niebezpieczna dla otoczenia, z 2 powodów. Masa i
          > prędkość pojazdu+kierowcy. Przede wszystkim prędkość.
          > Reszta to fizyka z podstawówki. Ek=(m*v^2)/2
          > Ci złapani "pijacy" rozmawiając sobie toczyli się powoli pustym
          > chodnikiem... mieli prędkość piechura, może 6km/h? Byli takim samym
          > zagrożeniem co idący człowiek.
          > W tym samym czasie kierowca samochodu jadący 10 razy szybciej (jeśli
          > przypadkiem jedzie przepisowo) przy masie 1200kg ma energię 1333
          > razy większą. I jak kogoś walnie to po prostu zabije, co zreszta
          > widać doskonale w codziennych statystykach.
          >
          > ---------------------
          > A dzięki takim akcjom po pijaku nikt nie wsiądzie na rower... bo
          > wsiądzie do samochodu. Prawdopodobieństwo kontroli rowerzysty w
          > sobotni wieczór jest duże, kierowcy samochodu - żadne. A ew. kara
          > taka sama. Mam 2 kumpli obaj z Grodziska Maz. Obaj byli złapani na
          > rowerze po 2 piwach - jeden 0.3 a drugi 0.4 promila. Policja
          > kontrolowała TYLKO rowerzystów. Od tego czasu.... "chodzą" na piwo
          > dalej, ale zawsze samochodem. Chyba nie o to chodzi...
          >
          > ----------------
          > A co do stopki....
          > bardziej pasuje do fotografii pogrzebowych
          • Gość: am Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 21:26
            A inni na lakcjach fizyki klepali zdrowaśki do Bozi.
    • three-gun-max Co za mendy 01.06.10, 14:49
      Ciekawe kiedy będą sprawdzać czy ktoś idąc po chodniku nie dłubie w nosie.
    • Gość: k Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.sferia.net 01.06.10, 14:51
      skurwiele, kapusie, brak słów..
      jak kradną rowery to pies po 3 miesiącach umaża sledztwo, a za
      posiadanie roweru i dobry humor - kraty
      • Gość: Ius et lex Walka z groźną przestęczpością trwa! IP: 193.0.116.* 01.06.10, 15:07
        A ci zdemoralizowani przestępcy niech całują po nogach policjantów
        za to, że ich nie zastrzelili. Jeszcze raz wielkie brawa dla policji
        za tą niesamowitą akcję!
    • Gość: Kuba Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.hydomat.com.pl 01.06.10, 15:51
      Ja trzeżwy rowerzysta zostałem mocno poturbowany na ścieszce
      rowerowej przez pijanego przechodnia z flaszką w ręku mniej więcej w
      tym samym miejscu. Gdzie wtedy był monitoring? Do d... z takim
      prawem.
    • Gość: guru sruru Wiadomo co się może stać kiedy... IP: *.adsl.inetia.pl 01.06.10, 16:07
      rozpędzony rowerzysta do niebotycznej prędkości 15 km/h po 1 piwku wjedzie w
      tłum przechodniów - normalnie krwawa masakra.
      • Gość: am Może być gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 18:17
        Ten rozpędzony rowerzysta wjedzie w czyjś samochód i PORYSUJE
        PIĘKNY, ŚWIECĄCY, METALIZOWANY LAKIER!
        • maryshaa Re: Może być gorzej 01.06.10, 19:23
          Gość portalu: am napisał(a):

          > Ten rozpędzony rowerzysta wjedzie w czyjś samochód i PORYSUJE
          > PIĘKNY, ŚWIECĄCY, METALIZOWANY LAKIER!

          Wjedzie komuś pod koła i spie**rzy komuś życie swoją głupotą.
          • Gość: zzzZZZzzz Re: Może być gorzej IP: *.chello.pl 01.06.10, 20:32
            Dokładnie !!! Toć wiadomo, że chodniki to miejsce zarezerwowane dla samochodów
            ze lśniącym lakierem.
          • Gość: am Re: Może być gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 20:37
            maryshaa napisała:

            > Gość portalu: am napisał(a):
            >
            > > Ten rozpędzony rowerzysta wjedzie w czyjś samochód i PORYSUJE
            > > PIĘKNY, ŚWIECĄCY, METALIZOWANY LAKIER!
            >
            > Wjedzie komuś pod koła i spie**rzy komuś życie swoją głupotą.

            No tak - porysowany lakier ukochanego auta to spieprzone życie.
            Współczuję.
            A co do spieprzenia i tego powtórzonego "komuś" - pijany rowerzysta
            może spieprzyć tylko sobie.
            • maryshaa Re: Może być gorzej 01.06.10, 22:27
              A co wy się tak lakieru uczepiliście? Jakiś fetysz nowy wśród forumowiczów?
              Nie chodzi o lakier, skoro już trzeba łopatologicznie... Wyobraź sobie, że na
              maskę wpada Ci znikąd rowerzysta, żadna różnica czy po jednym czy po dziesięciu
              piwach. Robisz mu kuku, może nie groźne, ale do końca życia masz w pamięci widok
              człowiek rozkwaszonego na swojej masce, tylko dlatego, że chciało mu się wypić
              kilka piwek i wrócić do domu rowerkiem. Nadal uważasz, że spiep*ył życie tylko
              sobie bo jest połamany lub nie żyje?
              Nie chodzi o tą konkretną sytuację opisaną tutaj w artykule. Pijani rowerzyści
              to nie "porysowany lakierek" na waszych ukochanych betach z niemieckiego
              odzysku, tylko zagrożenie spowodowania wypadku, lub rozjechania pijanego gościa
              i spapranie kierowcy życia wyrzutami sumienia przez debila, który musiał po
              alkoholu wsiąść na swój rowerek
              Takie akcje jak opisana tutaj ma na celu zwrócenie uwagi ludziom na problem...
              ale widzę że Wy problemu nie dostrzegacie. Może w Waszej wiosce tylko jedna
              droga i dwa samochody jeden wójta, drugi księdza, to rzeczywiście problemu nie ma.

              Gość portalu: am napisał(a):

              > maryshaa napisała:
              >
              > > Gość portalu: am napisał(a):
              > >
              > > > Ten rozpędzony rowerzysta wjedzie w czyjś samochód i PORYSUJE
              > > > PIĘKNY, ŚWIECĄCY, METALIZOWANY LAKIER!
              > >
              > > Wjedzie komuś pod koła i spie**rzy komuś życie swoją głupotą.
              >
              > No tak - porysowany lakier ukochanego auta to spieprzone życie.
              > Współczuję.
              > A co do spieprzenia i tego powtórzonego "komuś" - pijany rowerzysta
              > może spieprzyć tylko sobie.
              • Gość: pv Re: Może być gorzej IP: *.acn.waw.pl 02.06.10, 08:17
                > ale do końca życia masz w pamięci widok człowiek
                > rozkwaszonego na swojej masce, tylko dlatego, że chciało
                > mu się wypić kilka piwek

                Sorry, jak ktoś jest taki wrażliwy i delikatny to niestety
                powinien sponsorować ZTM, a nie poruszać się rozpędzoną,
                ważącą ponad tonę kupą żelastwa - wymarzoną do zabijania.
              • Gość: adasq Re: Może być gorzej IP: *.146.173.255.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.06.10, 22:41
                takie akcje mają na celu pokazanie, że wielki brat czuwa. bo świat
                za szybą jest BARDZO NIEBEZPIECZNY. w związku z czym w oczekiwaniu
                na arabskich terrorystów nie odchodź od telewizora/komputera i
                nasłuchuj syreny alarmowej. do końca świata pozostało 6 dni 15
                godzin 36 mminut i 20 sekund....
    • Gość: Bism Kapitan Żbik po prostu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 16:21
      Taki rowerzysta zatrzymany po dwóch piwach to cholerne zagrożenie.
      Czy w KG nie ma już ludzi zajmujących się PRem? Czy nie można dać jakiegoś lepszego produkcyjniaka?
    • Gość: Ems Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 16:30
      (...) Jeśli prawdziwe są materiały, które otrzymałem, to system monitoringu
      miejskiego istotnie stoi na głowie. Jeśli operator jest premiowany dopiero
      wówczas, gdy gwałt, rozbój, uszczerbek na zdrowiu już się zdarzą, a nie jest
      premiowany za to, że w wyniku zgłoszenia do czegoś takiego nie dojdzie (zdaję
      sobie sprawę, że trudno jest premiować za coś, do czego nie doszło, ale
      jednak...), to jest to - w moim odczuciu - chore. (...)
    • Gość: wywazony Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: 213.135.35.* 01.06.10, 17:00
      Proponuje polaczyc monitoring z systemem rakiet powietrze-ziemia i natychmiast
      unieszkodliwiac takich delikwentow:)
      Z drugiej strony sam spotkalem wywracajacego sie na jezdnie rowerzyste po
      spozyciu alkoholu jadac samochodem. Zadna rewelacja...
    • Gość: Mario Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.chello.pl 01.06.10, 17:37
      Rozwiazanie jest bardzo proste, nalezy podniesc limit dla rowerzystow i
      kierowcow z 0,2 do przynajmniej 0,5. Normalny czlowiek jest calkowiecie
      trzezwy po 1 piwie. Tylko ze spadna statystyki wtedy...
      • Gość: newyorkopen Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 18:33
        Statystyki wykrywalności to mało. Na domiar złego okaże się, że
        głównymi przyczynami wypadków nie jest nadmierna szybkość i alkohol.
        Państwo nigdy nie zdecyduje się na zmianę limitów, bo musiałoby
        modernizować i budować więcej dróg czy ścieżek rowerowych. A na to
        nie mamy pieniędzy. Czy te inne rzeczy, na które są pieniądze to
        dobre priorytety ?
    • Gość: newtorkopen Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 18:14
      Czy oni byli cały czas na chodniku ? Przynajmniej ze zdjęć tak
      wynika. Na prawie pustym chodniku. Jeśli tak mamy dowód na to jak
      głupie mamy prawo, jak ograniczony jest pan(i) z monitoringu i jak
      żądni wątpliwego sukcesu policjanci.
      Szkoda tych młodych ludzi.
      Jeżeli naprawdę chcemy, żeby mieszkańcy dużych miast przesiedli się
      na rowery trzeba zwiększyć limit alkoholu we krwi dla rowerzystów
      poruszających się poza jezdniami, dopuścić rowerzystów do
      poruszania sie po chodnikach, z bezwzględnym pierwszeństwem pieszych.
      Co do limitu to osoba mająca 0,6 powinna być OK. Taki z 1,6 to już
      za dużo.

    • Gość: jeeg Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: 94.254.133.* 01.06.10, 21:47
      Dzielna polska policja złapała groźnych przestępców z zastosowaniem
      nowoczesnego sprzętu elektronicznego. Jest czym się pochwalić.
    • Gość: wkur_iony Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat IP: *.acn.waw.pl 01.06.10, 22:18

      Super, ministrowie i szef milicjantow powinni byc dumni.
      Siedzi banda nieudacznikow przed monitorami i zmiast pozyteczne
      zajecie uprawiac to ganiaja za mlodzieza na rowerkach. Szlag mnie
      trafia. zyczylbym im wszystkim wszytskiego najgorszego, bo marnuja
      nasze pieniadze, nasze bezpieczenstwo na szwank narazajac.
      Panie Premierze, panie ministrze SWiA, apeluje o przyznaie nagrod
      dzielnym montiorowym. Widac w sluzbie spoleczenstwa niebawem beda
      sprawdzac slady substancji biologicznych nagenitaliach, tropiac czy
      aby spoleczenstwo nie rznie sie w nieprawym lozy. A w niedziele w
      poczuciu dobrze spelnionego obowiazku popedza do kosciola...


    • Gość: obserwator Policjanci ochoczo ruszyli do kacjhi przeciw . IP: *.4web.pl 01.06.10, 22:31
      groźnym zbrodniarzom - Co prawda 2 ulice dalej banda pijanych kolesi kroiła przechodnia a tuż obok kradziono brykę - no ale tu było ryzyko a sztuka jest sztuka.... Żenua.
    • Gość: BRAWO!!! Re: Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat IP: *.chello.pl 01.06.10, 22:36
      Chwała dzielnym policjantom!! Od razu czuje się bezpieczny wiedząc, że tacy degeneraci zostali złapani.
    • Gość: sw Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.xdsl.centertel.pl 01.06.10, 23:08
      jedno slowo: PARANOJA
    • pathero Przestępcy i tyle 02.06.10, 00:03
      Przecież to byli prawdziwi przestpcy. Mogli uszkodzić czyjąś własność np. zarysowując lakier na samochodzie a nawet powodując wgniecenie blachy.
      Ponieważ ryzykowali_?? głównie własne zdrowie (życie ??) więc takich przypadków nie wrzucajcie na www.jakjedziesz.pl
    • Gość: 666 głupie skurwiałe państwo policyjne!!!! IP: *.home.aster.pl 02.06.10, 02:12
    • Gość: andrzej.k Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 02.06.10, 02:33
      Martyna G. , Paweł B. i Maciej T. - czy to jacyś przestępcy?
    • Gość: Zatroskany Obywate Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: *.net-serwis.pl 02.06.10, 06:47
      A ja się pytam: GDZIE BYLI RODZICE?
    • Gość: Jan Do baru na rowerze? Nie ma szans. Wielki brat n... IP: 195.8.217.* 02.06.10, 09:41
      Dzielna policja i pracownicy monitoringu, no po prostu niesamowity
      sukces! A na poważnie: ciekawe, kiedy wezmą się na poważnie za
      pijanych pieszych, którzy zaczepiają na ulicy innych ludzi,
      szczególnie w okolicach wszelkich punktów sprzedajacych olkohole
      przez całą dobę.
      Na marginesie: pan redaktor wrzucił tą informację do Żoliborza, a
      nie wie, że sprawa dotyczy Bielan. Ul.Broniewskiego jest co prawda
      dośc długa i przebiega przez obie dzielnice, ale Reymonta
      jednoznacznie jest już na Bielanach, o czym on zapewne nie wie!
    • Gość: Jan Gdzie Rzym, a gdzie Krym... IP: 195.8.217.* 02.06.10, 09:42
      Dzielna policja i pracownicy monitoringu, no po prostu niesamowity
      sukces! A na poważnie: ciekawe, kiedy wezmą się na poważnie za
      pijanych pieszych, którzy zaczepiają na ulicy innych ludzi,
      szczególnie w okolicach wszelkich punktów sprzedajacych olkohole
      przez całą dobę.
      Na marginesie: pan redaktor wrzucił tą informację do Żoliborza, a
      nie wie, że sprawa dotyczy Bielan. Ul.Broniewskiego jest co prawda
      dośc długa i przebiega przez obie dzielnice, ale Reymonta
      jednoznacznie jest już na Bielanach, o czym on zapewne nie wie!
      • Gość: Ius et lex Premie dla tych policjantów! IP: 193.0.116.* 02.06.10, 10:21
        Mam nadzieję, że zarówno policjanci jak i pracownicy monitoringu
        dostaną wysokie premie za tę wspaniałą, koronkową wręcz akcję.
        Uważam, że w pełni na to zasłużyli. Mieszkam na Bielanach i cieszę
        się, że w mojej dzielnicy policja tak intensywnie i skutecznie
        walczy z przestępczością, dzięki temu czuję się naprawdę bezpiecznie.

        Szacun dla policji!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja