Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać

11.06.10, 16:07
"Świadkini" buahaha. Liczy, że jakiemuś Murzynowi spodoba się jej
europejski paszport.
    • Gość: ABC Brawa dla tej pani IP: 83.1.113.* 11.06.10, 16:11
      Gdyby takich ludzi jak ta pani było więcej, wszystkim by się żyło przyjemniej. Uprzedzenia wynikają albo z niewiedzy albo z problemów z samym sobą.
      • Gość: MT Re: Brawa dla tej pani IP: *.elartnet.pl 11.06.10, 16:19
        Rzeczywiście, groteska pobudza do śmiechu. Ale ta pani cierpi na
        ciężki przypadek umysłowej lewizny i nie sądzę, żeby JEJ było do
        śmiechu...
        • pereiro Re: Brawa dla tej pani 11.06.10, 16:47
          Z pewnością rasiści czują się obrażani, kiedy nazywa się ich rasistami. Jakim
          prawem ta pani człowieka mówiącego "jednego mniej" nazywa rasizmem? Przecież
          może mu się zrobić przykro. Co za hipokryzja!
          • jurgi-fld Na łby poudali niektórzy 12.06.10, 14:52
            Jeśli „murzyn” jest obraźliwe, to chyba tylko w głowie tej pani. Każdy myśli własną miarą. Zabrońmy podawać w rysopisie, że coś zrobił czarnoskóry, zabrońmy, że blondyn, albo chudy też.
            Dezerter swego czasu genialnie śpiewał „nie ma brzydkich słów, są tylko brzydkie myśli”.
            A tymczasem niektórych pogięło z politpoprawnością, która jest tylko zafałszowywaniem rzeczywistości i w gruncie rzeczy pokazuje kompleksy i paranoje jej zwolenników.
            _______________
            Wyśmiewisko Różności • „Dajcie mi punkt oparcia, a wyśmieję wszystko”
            Elementy i fragmenty • …coś więcej niż tylko część całości
            Kopalnia Wiedzy • twoja ręka na pulsie nauki
            • Gość: podatnik Re: Na łby poudali niektórzy IP: 94.75.67.* 18.06.10, 12:56
              Nie masz racji. "Blondyn" czy "chudy" nigdy nie były używane w
              pogardliwym kontekście. Tak samo bronią się polscy antysemici: nazwanie
              kogoś "Żydem" nie ma znamion antysemityzmu. To nazwa narodu. Czy
              nazwanie kogoś "Czechem" też ma być zabronione? Tak się można bronić w
              dyskusji z kretynami, którzy nie rozumieją podstawowych rzeczy. (W
              gruncie rzeczy to sposób argumentacji działający na większości
              terytorium Polski.) Pogromy i masowe mordy religijne też się zaczynały
              od słów. Od słów księdza na ambonie. Słowa są ważne, język potrafi
              szczuć i zabijać. To, że "politpoprawność, jest zafałszowaniem
              rzeczywistości" to w pewnej mierze racja. Może by było lepiej, gdyby
              rasiści, antysemici i inna swołocz mówili otwartym tekstem, co im
              chodzi po wszawych łepetynach?
              • andrzejto1 Re: Na łby poudali niektórzy 18.06.10, 18:14
                Gość portalu: podatnik napisał(a):

                > Nie masz racji. "Blondyn" czy "chudy" nigdy nie były używane w
                > pogardliwym kontekście.

                Taak?? Niebieskooki blondyn było, Nie wspomnę o rudym...


                Tak samo bronią się polscy antysemici: nazwanie
                > kogoś "Żydem" nie ma znamion antysemityzmu.

                Tylko polscy, czy inni też??


                To nazwa narodu. Czy
                > nazwanie kogoś "Czechem" też ma być zabronione? Tak się można bronić w
                > dyskusji z kretynami, którzy nie rozumieją podstawowych rzeczy.

                Jak widzę użycie słowa kretyn jest argumentem?? A może obraża osoby chore na
                kretynizm?? Hipokryta!


                (W
                > gruncie rzeczy to sposób argumentacji działający na większości
                > terytorium Polski.) Pogromy i masowe mordy religijne też się zaczynały
                > od słów. Od słów księdza na ambonie.

                Od słów komisarza partyjnego też, ale jakoś ciężko to spamiętać...

                Słowa są ważne, język potrafi
                > szczuć i zabijać. To, że "politpoprawność, jest zafałszowaniem
                > rzeczywistości" to w pewnej mierze racja. Może by było lepiej, gdyby
                > rasiści, antysemici i inna swołocz mówili otwartym tekstem, co im
                > chodzi po wszawych łepetynach?

                "swołocz, "wszawe łepetyny" ...
                Kolejny raz kogoś obrażasz. Kto dał ci do tego prawo?? Bronisz jednych obrażając
                innych.
                Rozumiem. Ty jesteś jedynym sprawiedliwym, który będzie wyznaczał standardy
                tego, kto kogo może obrażać i za co.


                Nie będę komentował więcej, twoja wypowiedź starczy...
                • Gość: Bob Etymologia słowa Murzyn IP: *.warszawa.mm.pl 18.06.10, 18:39
                  Murzyn, jak czytamy w "Etymologicznym słowniku języka polskiego" Andrzeja
                  Bańkowskiego, pojawił się w języku polskim w XIV -wiecznych psałterzach, jako
                  przekład z łacińskiego Aethiops (gr. Aitiops), znacząc tyle co ciemnolicy.

                  Niektórych to trzeba edukować albo leczyć, bo dziś za byle co dają dyplomy na
                  studiach humanistycznych. Narobiło się prywatnych szkół psychologicznych i
                  produkują takie psycholożki...

                  Pragnę zauważyć, że żeńska forma od słowa psycholog prawidłowo brzmi psychologa!
                  Psycholożka to zdrobnienie tego słowa. Dlaczego próbuje się utrwalać akurat to
                  słowo? Bo ładniej brzmi i ludzie chętniej go kupią. Manipulacja językiem polskim
                  przez otwartych na świat kosmopolitów staje się zatrważająca. Nie gódźmy się na to.

                  Wara od Brzechwy!

                  • tikki Re: Etymologia słowa Murzyn 19.06.10, 22:18
                    Dla Twojej informacji - wiersz "Murzynek Bambo" napisał Tuwim, a nie
                    Brzechwa.
                    • Gość: echo Słowo "Murzyn" pochodzi od "Maur" a nie żadnego Ae IP: 193.238.180.* 01.01.11, 20:59
                      thiops. Panie Cieslikowaska może i chce dobrze, ale głupio i jest to wkurzające pouczanie ojca jak ma dzieci robić. Niech Murzyni nie pouczaja Polaków jakie słowo jest obraźliwe. Murzyn akurat nie jest i jest to pieprzenie głupot. Ostatnio okazało się że mówienie Rusek tez jest obraźliwe.
                      • Gość: dora Re: Słowo "Murzyn" pochodzi od "Maur" a nie żadne IP: *.hertsgfl.org.uk 10.12.12, 16:00
                        Maur ma tu nie wiele wspolnego! 'Umurzyc sie' czyli 'ubrudzic sie' bylo uzywane w Polsce do okreslenia ciezko pracujacych gornikow ktorzy wracali do domu brudni...Tuwim, piszac Murzynka Bambo czerpac swa (glupia) 'inspiracje' z tego wlasnie okreslenia...
                  • Gość: errabundi Re: Etymologia słowa Murzyn IP: *.merinet.pl 19.06.10, 22:32
                    Oprócz samego odbioru słowa należy też czasem zajrzeć do Słownika Języka Polskiego, zgodnie z którym wyraz 'Murzyn' jest słowem o zabarwieniu neutralnym. Dlatego też - jako językoznawca - proszę zarówno panią psycholog, jak i redaktora o rzetelność w poruszaniu tematów naukowych.

                    Sama psycholog użyła też zestawień 'biały Murzyn', które - oczywiście - zmieniają nacechowanie wyrazu, ale tylko i wyłącznie dlatego, że taki jest ich cel! (por. 'ciemny Polak'; jakie ma zabarwienie?) Według SPJ jednak jest to związek frazeologiczny TAKŻE O NACECHOWANIU NEUTRALNYM, gdyż opisuje człowieka wyzyskiwanego!

                    Poza tym w odróżnieniu do innych wyrazów obraźliwych w stosunku do osób ciemnoskórych afrykańskiego pochodzenia, takich np. jak 'asfalt', 'smoluch', czy 'czarnuch', 'Murzyn' wciąż w słownikach opisywany jest bez kwalifikatorów "pot.", "wulg.", "obr.".

                    Zainteresowanym polecam lekturę wstępu do pierwszego z brzegu słownika polszczyzny.

                    Pani psycholog (panu redaktorowi też, ale już niekoniecznie) zalecam zaawansowany kurs języka polskiego.

                    Ignorantia linguae nocet.
                    • Gość: Człowiek z lasu Re: Etymologia słowa Murzyn IP: *.15-1.cable.virginmedia.com 22.03.13, 10:09
                      A nie chodzi tutaj o staropolskie słowo umorzony? W tym wypadku nasz polski "Murzyn", jest jak najbardziej negatywny.
                  • libl Re: Etymologia słowa Murzyn 20.06.10, 10:02
                    Gość portalu: Bob napisał(a):


                    > Pragnę zauważyć, że żeńska forma od słowa psycholog prawidłowo brzmi psychologa
                    > !
                    > Psycholożka to zdrobnienie tego słowa. Dlaczego próbuje się utrwalać akurat to
                    > słowo? Bo ładniej brzmi i ludzie chętniej go kupią. Manipulacja językiem polski
                    > m
                    > przez otwartych na świat kosmopolitów staje się zatrważająca. Nie gódźmy się na
                    > to.
                    >
                    > Wara od Brzechwy!

                    A co zrobisz ze słowem "Norweżka"? Pewnie mówisz: "Na metę pierwsza wbiegła Norwega" :)
            • Gość: passionplace2 Re: Na łby poudali niektórzy IP: *.adsl.inetia.pl 20.07.11, 15:31
              Pan w czerni?
              ---
              śmieszne zdjęcia z Warszawy | imprezy Warszawa
      • jasio.cekin Re: Brawa dla tej pani 11.06.10, 16:45
        Gość portalu: ABC napisał(a):

        > Gdyby takich ludzi jak ta pani było więcej, wszystkim by się żyło przyjemniej.
        > Uprzedzenia wynikają albo z niewiedzy albo z problemów z samym sobą.

        Ja pracuję na "czarno", nikt nie mówi o mnie: murzyn. Noo, niechby spróbował!
      • Gość: mixer Brawa dla świadkini, wielka z niej naukowczyni. IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 20:37
        ;-)
      • andrzejto1 Re: Brawa dla tej pani 18.06.10, 18:06
        Gość portalu: ABC napisał(a):

        > Gdyby takich ludzi jak ta pani było więcej, wszystkim by się żyło przyjemniej.
        > Uprzedzenia wynikają albo z niewiedzy albo z problemów z samym sobą.

        Gorzej, jeśli rasizm staje się słowem - biczem mającym utemperować niepokornych...
      • Gość: Nihil Re: Brawa dla tej pani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.13, 17:53
        Nie macie poglądów, nie macie własnych umysłów lecicie pod dyktando polipropagandy uznacie każdą dewiację tylko po to żeby być akceptowanym i nie wychylać łba ponad tłum żałosne.
    • tom_aszek Po co same nagłówki artykułów, bez treści? 11.06.10, 16:13
      Po co umieszczane są same nagłówki artykułów, bez treści?
    • Gość: NIEprostak Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: 83.1.113.* 11.06.10, 16:13
      rosomak666 napisał:

      > "Świadkini" buahaha. Liczy, że jakiemuś Murzynowi spodoba się jej
      > europejski paszport.

      Ta pani ma rację, a Ty swoim wpisem pokazujesz tylko prostactwo.
      • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 16:48
        Gość portalu: NIEprostak napisał(a):

        > rosomak666 napisał:
        >
        > > "Świadkini" buahaha. Liczy, że jakiemuś Murzynowi spodoba się jej
        > > europejski paszport.
        >
        > Ta pani ma rację, a Ty swoim wpisem pokazujesz tylko prostactwo.

        Pokazałeś takie samo prostactwo pisząc, że ta pani ma rację, ale nie kwapiąc się
        już do sprecyzowania, w którym konkretnie miejscu.
        • Gość: Kolo321 Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.warszawa.dialog.net.pl 12.06.10, 04:24
          To byl wielki blad PRLu, ze nauczono tłuszczę czytać. Teraz czytaja
          cos czego nie rozumieja, i co gorsza dziela sie swoimi
          przemysleniami.
          Dyskusja na tym forum jest wlasnie przykladem tego cowynika kiedy
          podludzie z bazarów wypowiadaja sie w sprawach akademickich :-)

          I na co komu byla ta walka z analfabetyzmem? Teraz wystarczy, ze
          ktos umie pisac i do razu czuje sie w obowiazku i upubliczniac swoje
          poglady. `Ludzie, najpijcie sie wodki albo co tam zwykle robicie w
          weekendy zamiast zabierac glos w dyskusjach.
    • Gość: Rurecki Murzyn to taki co pracuje za 1500 brutto IP: 195.117.162.* 11.06.10, 16:17
      A Afrykanie są po prostu czarni
      • Gość: Mariano Re: Murzyn to taki co pracuje za 1500 brutto IP: *.aster.net.pl 11.06.10, 17:51
        Hehe, np. w Republice Południowej Afryki mieszka 9% białych, 9% mulatów i
        2% azjatów.

        > A Afrykanie są po prostu czarni

        To teraz zastanów się!

        • Gość: Mario Re: Murzyn to taki co pracuje za 1500 brutto IP: *.chello.pl 19.06.10, 07:09
          A w Afryce polnocnej czarni stanowia mniejszosc.
      • Gość: jj Re: Murzyn to taki co pracuje za 1500 brutto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.10, 02:01
        Wstrętny rasisto, a co z brązowymi?!
    • Gość: MT Umysłowe pomyje IP: *.elartnet.pl 11.06.10, 16:18
      Szkoda czasu na czytanie.
      • Gość: prawica won Re: Umysłowe pomyje IP: *.aster.pl 12.06.10, 17:15
        takich leszczy jak ty powinni wieszac za jaja na latarniach przed miastem
        • Gość: JA Re: Umysłowe pomyje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 18:42
          też kiedys byłem idealistycznym "tolerancyjnym" wobec wszystkiego lewakiem. Ale
          potem musiałem zacząc zarabiac i płacic na ten burdel i mi przeszło. Czarnych
          czy innych kolorowych w Europie chce widziec tylko w 3 rolach. Biznesmenów,
          pracowników (na kontrakcie) albo turystów. Pasożytnicze elementy napływowe
          ssające socjal i tworzące gangi, albo domagające sie muzułmańskich ekstra-praw
          nie sa tu potrzebne, to mogą robić u siebie. Ani ja, ani moi rodzice nigdzie sie
          po świecie nie szlajaliśmy, mimo ze łatwo nie jest i nie było.
          NIKT ICH TU NIE ZAPRASZAŁ I NIE JESTESMY WOBEC NIKOGO ZOBOWIĄZANI DO ROBIENIA ZA
          PRZYTUŁEK. Mamy chmare własnych problemów. U nas ludzie zastanawiają sie nad
          drugim dzieckiem, podczas gdy oni miewają po 10 a potem jęczą.
          Poza tym odnoszę wrazenie ze w ich krajach jest masa rzeczy do zrobienia, nie
          wiem więc czego szukają tutaj.

          Aha, skoro nie mozna mówic murzyn, czarny, kolorowy czy jak bądź, to proponuje -
          Święta krowa. (tak samo nietykalna)
          Sam się powieś za jaja.
    • Gość: kolorowy Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.sferia.net 11.06.10, 16:29
      No cóż, politpoprawność w wydaniu dość ekstremalnym. Nie używać różnych słów bo
      ktoś się poczuje dotknięty. Wszystko ma być neutralne. To ja już wolę pozostać w
      tej jakże niedobrej, opresyjnej większości.
      I jeszcze ta "świadkini" - na święty ogień Zaratusztry, co to jest? ;)

      Pozdrowienia
      • Gość: Rozenbajggoldstein Re: Izraelczyk to nie żyd IP: *.152.139.129.dsl.dynamic.eranet.pl 27.06.10, 16:06
        Jak mówić, by nie obrażać?.
    • Gość: Bartek Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: 91.150.140.* 11.06.10, 16:31
      81% uważa, że Murzyn to nie jest słowo obraźliwe.
    • twlk Deportować ich do Afryki - nie będzie problemów 11.06.10, 16:33
      Artykuł to politycznie poprawne bzdety, typowa michnikowszczyzna. Wg
      j. polskiego są "Murzynami" i nimi zostaną.
      • iq58 Re: Deportować ich do Afryki - nie będzie problem 12.06.10, 07:18
        Żyd -obraza, Cygan- obraza, pedał- obraza (na wszelki wypadek nawet
        korby rowerowe nazywam gejami), wierszyk z elementarza- Murzynek
        Bambo- skrajny przykłasd rasizmu. Zawsze w podobnych przypadkach
        przypomina mi sie cytat z Boya "i ta skromna pod drzewem kurewka".
        Ile w tym obrazy a ile sympatii dla tej pani? To jest tak jak z
        przekleństwem, nie popieram, ale czasem trzeba użyć fedakowszczyzny,
        zeby rozmówcy szybko i jasno dać do zrozumienia co myślimy o danej
        sprawie.
        • Gość: podatnik Re: Deportować ich do Afryki - nie będzie problem IP: 94.75.67.* 18.06.10, 13:02
          iq58 napisał:

          > Żyd -obraza, Cygan- obraza, pedał- obraza (na wszelki wypadek nawet
          > korby rowerowe nazywam gejami), wierszyk z elementarza- Murzynek
          > Bambo- skrajny przykłasd rasizmu. (...)

          Och, masz rację. To nasi wszawi rasiści, to nasze rodzime bydełko,
          nasze lumpy narodowe takimi je uczyniły, prze wieki całe traktując te
          określenia jak obelgi. I nimi się stały. Co w tym dziwnego? Może czas
          zacząć wyciągać narodek szamba? Może czas na ograniczenie nieco
          marginesu, który w Polsce jest tak szeroki, że stał się normą? Nie
          lepiej ci się będzie żyło w kraju ludzi przyjaznych i uczciwych niż w
          obecnym, pełnym bigoteryjnych oszustów i prymitywnych głupków,
          obsrywających otoczenie i niszczących wszystko w swoim zasięgu?
          • pereiro Re: Deportować ich do Afryki - nie będzie problem 19.06.10, 12:18
            Gość portalu: podatnik napisał(a):

            > Nie
            > lepiej ci się będzie żyło w kraju ludzi przyjaznych i uczciwych niż w
            > obecnym, pełnym bigoteryjnych oszustów i prymitywnych głupków,
            > obsrywających otoczenie i niszczących wszystko w swoim zasięgu?

            Czy temu właśnie miałoby służyć opanowanie Polski przez kulturę, normy i
            tradycję panów Murzynów ze Stadionu - cwaniaczków, nierobów, oszustów i
            handlarzy podróbami? Pokrętna logika...
      • Gość: :) Re: Deportować ich do Afryki - nie będzie problem IP: *.chello.pl 12.06.10, 20:18
        słuszna uwaga:)
        • Gość: Zigg Re: Deportować ich do Afryki - nie będzie problem IP: *.pools.spcsdns.net 03.02.14, 17:07
          Rasizm w Polsce jest głęboko zakorzeniny!
          Powdem jest prowincjonalna mentalność
          wielu Polaków.
          Polacy niestety nie potrafiã logicznie analizować
          faktów.
          Polacy bardzo łatwo sã maipulowani przez
          innych, niświadomie łatwo ulegajã wpływom im wrogim Polskiego pluralizmowi.

    • Gość: Wawiak Popie**lo sie psycholozce w glowie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.10, 16:39
      rosomak666 napisał:

      > "Świadkini" buahaha. Liczy, że jakiemuś Murzynowi spodoba się jej
      > europejski paszport.

      Poza tym, niech juz pani bedzie konsekwentna swiadkinia i
      psycholozka - nie mowi sie 'bo mój samochód był odcięty' tylko 'bo
      moja samochodka była odcięta' - szczegolnie, jesli jezdzi sie autami
      zenskich marek, jak Skoda, Toyota lub inna furmanka. Poza tym,
      odciety od czego ? Chyba od rzeczywistosci, podobnie jak
      wlascicielka...
      • pereiro Re: Popie**lo sie psycholozce w glowie... 11.06.10, 16:51
        Może miał odcięty wtrysk?
        • Gość: gorpi Re: Popie**lo sie psycholozce w glowie... IP: *.ntlworld.ie 11.06.10, 17:33
          Czy można na forum publicznym pisać "wtrysk", czy to może obraża?
        • iq58 Re: Popie**lo sie psycholozce w glowie... 12.06.10, 07:22

          pereiro napisał:

          > Może miał odcięty wtrysk?
          Jesli tak, to wtedy juz "miała odcięty wtrysk" bo sie samochoda
          obrazi.
      • Gość: buhaha! Re: Popie**lo sie psycholozce w glowie... IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.12, 17:38
        lubi czarne węże buhaha!
    • pereiro Przecież "Afrykańczyk" może być biały 11.06.10, 16:46
      Co za bzdury. Ta pani zacytowała kilka komentarzy poniżej poziomu i jeden jak
      najbardziej słuszny. Ten o politycznej poprawności, która jej coś z mózgiem
      zrobiła. Obawiam się, że dla "świadkini" nie ma już nadziei. Zmiany są
      nieodwracalne.

      Przecież słowo Afrykańczyk nie zastąpi murzyna. Jeśli potrzebuję
      opisać kogoś ze względu na kolor skóry, nie użyję słowa Afrykańczy, ani
      określenia jego przynależności państwowej. Słowo czarnoskóry też zaraz
      ktoś uzna za obraźliwe. Każde słowo można za takie uznać.

      Swoją drogą ciekawy jest fragment: "Prawie co piąty badany odpowiedział, że
      słowo "Murzyn" obraża. Wielu z nas, choć zdaje sobie z tego sprawę, nadal tego
      określenia używa."


      Ja również zdaję sobie sprawę, że dla 80% słowo murzyn nie jest obraźliwe
      i zamierzam nadal go używać.
      • Gość: Mariano Re: Przecież "Afrykańczyk" może być biały IP: *.aster.net.pl 11.06.10, 17:44
        "- Niejeden Kameruńczyk czy Somalijczyk mi opowiadał, że wypowiadaniu słowa
        "Murzyn", towarzyszy często pogardliwa gestykulacja, ironiczny grymas twarzy,
        lekceważenie."

        Bo to nie słowo jest problemem, tylko intencja!

        Kiedy w końcu zrozumieją to ludzie od politycznie poprawnej korekty słowników?
    • Gość: c Proszę sobie w pupę wsadzić swoją poprawność IP: *.chello.pl 11.06.10, 16:46
      Używam słowa Murzyn na określenie koloru skóry, równie dobrze mogę mówić biały
      lub czarny. Wymyślanie i używanie wygibasów typu "sprawny inaczaj",
      "Afropolak", "człowiek pochodzenia Afrykańskiego" pozostawiam znudzonym
      socjologom.
      Absolutnie nie mam uprzedeń do Holendrów, Żydów, Czechów, Murzynów czy innych
      grup. Mam lekkie uprzedzenia do pokręconych socjologów tudzież psychologów
      międzykulturowych.
    • Gość: to ja Jak mozna mowic "Nigeria"! IP: 194.181.224.* 11.06.10, 16:52
      Jaka Nigeria - Afroafryka!
    • z.x.c.v.b Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 16:55
      Tak, Polacy to rasiści i ich nie znoszę. Tak samo jak drugiej strony sceny, którą reprezentuja ta pani.

      Szkoda, że nie znałem takich obyczajów gdy byłem w Irlandii. Mogłem sobie np. wymyślić żeby z języka angielskiego NATYCHMIAST wykreślić słowa Pole i Polish, a mówić na mnie Citizen of Poland (Obywatel Polski). "Pole" można przetłumaczyć jako "słupek", a to się rymuje z "głupek", natomiast "polish" to też pasta - to większość Polaków obraża (czyli mnie i mojego kumpla).
      • warzaw_bike_killerz Jest jeszcze gorzej... 11.06.10, 18:25
        Pomysl o znaczeniu:

        Polish your pole.
    • Gość: zdzisio może wszyscy do siebie mówmy "Wasza magnificencjo" IP: *.sferia.net 11.06.10, 17:02
      bo zwracanie sie przez per Pan/Pani, lub po imieniu też wkrótce będzie nie miłe,
      mało popularne i mało politycznie poprawnie
      • Gość: Murzyni.com Re: może wszyscy do siebie mówmy "Wasza magnifice IP: 62.87.155.* 16.10.14, 06:31
        murzyni.com/murzyni-is-positive/
    • werter54 Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać 11.06.10, 17:13
      Do czego to juz dochodzi! Juz zaczynaja nam mowic jak mamy mowic. Tego to nawet komuna nam nie nakazywala. Ta polityczna poprawnosc to trucizna zatruwajaca umysly. To z Ameryki przyszla ta moda. Tak jak i ich wszystkie inne fobie i histerie. Teraz nagle wszyscy zrobili sie strasznie obrazalscy. Za byle gowno ciagle ktos czuje sie o cos obrazony. Mam to gdzies! I bede mowil tak jak mi sie podoba. Murzyn to Murzyn, pederasta to pederasta, a nie zaden gay (to jest angielskie slowo, a my przeciez mamy wlasny jezyk), wojna to wojna, a nie zadna "pokojowa misja" itd. A wszystkim "poprawnym" i "zamerykanizowanym", jak juz tak chcecie po angielsku to prosze uprzejmie: fuck you!!!
      • Gość: qqq fuck you IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 17:27
        zgadzam się z werter54
        p0jebom można co najwyżej powiedzieć fuck you, na pewno to zrozumieją, przecież
        to wykształciuchy
        ja rzeczy nazywam po imieniu i np. pytam synba, czy u niego w szkole jest
        pedalstwo czy nie. A nie czy są jacyśh "kochający inaczej".
        • Gość: TG Re: fuck you IP: *.dsl.lsan03.sbcglobal.net 11.06.10, 19:48
          To sie zdziwisz jak synus Ci chlopaka do domu przyprowadzi... Ciekawe
          jak sie bedziesz potem do swojego syna zwracal . Umyj samochod pedale?
        • Gość: gigi Re: fuck you IP: 188.33.108.* 12.06.10, 14:46
          a pytales sie czy on nie jest pedziem? sie kur... zdziwisz oszołomie:P
      • Gość: /dev/null dobry komentarz. masz dosyć politycznej IP: 80.48.2.* 12.06.10, 00:23
        poprawności? zagłosuj rozsądnie. broń się przed białym, które
        powinno być czarne. głosuj na Korwina Mikkego.
      • Gość: kolo321 Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.warszawa.dialog.net.pl 12.06.10, 04:33
        "Ta polityczna poprawnosc to trucizna zatruwajaca umysly. To z
        Ameryki przyszla ta moda. Tak jak i ich wszystkie inne fobie i
        histerie"

        Te, werter, ale tez stamtad przyszly dulary i komputery dzieki
        ktorym mozesz zaistniec na tym forum. Przypominasz mi muzulamana w
        Anglii, ktory za kase angielskiego rzadu (czyli swoj zasilek)
        drukuje broszurki anty brytyjskie.

        Badz konskwentny i pisz swoje madrosci prawdziwie po polsku np gesim
        piorem.
      • Gość: gosc Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.cg.shawcable.net 12.06.10, 20:58
        Zgadzam sie 1000%
      • Gość: lilp Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.10, 08:49
        Co za głupi komentarz.. ay yo amigo, fuck u too !
    • Gość: dirk Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.aster.pl 11.06.10, 17:14
      Może pani "psycholożka międzykulturowa" powie jak Afrykanie mówią o nas
      białych ludziach.
    • Gość: gomez Proponuję: "antyfaszysta roku" IP: 80.51.132.* 11.06.10, 17:23
      jak nie tego to następnego. Przy okazji kto jest obecnie AR?
    • warzaw_bike_killerz Homoseksualista tez obraza.. 11.06.10, 17:35
      Jak sie powie heterykowi, ze jest homoseksualista, to czuje sie obrazony.
      Afrykanin moze byc Afrykaninem, ale murzyn to najczarniejszy z najczarniejszych
      Afrykaninow, wiec, dopoki sie ich nie wybieli, to moga sie czuc obrazani, ale to
      nie moja wina, ze jestem bialasem, nieobrzezanym, i do tego heterykiem. Gdyby
      ktos mnie nazwla czarnuchem, starozakonnym albo homosiem, obrazaloby to mnie, a
      nie tych, ktorzy maja inny pigment skory, odmienna religie, albo dziwaczne
      preferencje seksualne - oni tacy sa, wiec nie rozumiem problemu. Jak ktos na
      mnie powie katol, to mnie nie obraza.
    • lemmikki66 Odpowiedź "białasa" 11.06.10, 17:37
      Skoro Murzyn jest obraźliwe, to dzieci nie powinny się uczyć o murzynku Bambo
      co mieszkał w Afryce.To niby jak mam teraz mówić, kolorowy inaczej,
      czekoladka, biały mocno opalony? Mnie nie razi jak ktoś mówi do mnie białasie,
      a pewnie powinno, więc oczekuję, że słowo murzyn pozostanie w słowniku.
      • Gość: az100 Re: Odpowiedź "białasa" IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 18:32
        lemmikki66 napisała:

        > To niby jak mam teraz mówić, kolorowy inaczej,
        > czekoladka, biały mocno opalony?

        Proponuję: LEPPER
    • Gość: qwerty o matko z córką, co za bzdury IP: *.adsl.inetia.pl 11.06.10, 17:38
      do pani świadkini:
      rozumiem, że rozróżnia pani rodzaje mebli drewnianych na "żeńskie" i "męskie"
      ze względu rodzaj drewna, z którego zostały wykonane.
      i tak, stół z drewna dębowego, to stół (bo "dąb"), a z drewna sosnowego, to
      już "stoła" (bo "sosna"). i dalej jesionowy - regał, ale lipowa - regała.
      dalej - aleja solidarności, ale piłsudskiego to już musi być alej; ulica
      samarytanki, natomiast gałczyńskiego, to klasyczny ulic.
      i tak mógłbym bez końca (ew. bez końcy)
      jeśli chodzi o kwestię murzyn-czarny-afroamerykanin-mieszkaniec nigerii itp.
      jak ktoś będzie chciał obrazić (albo czuć się obrażonym), to i zwrot "królu
      afrykański" może być kontrowersyjny.
      mnie na przykład obraża, że takiej pani pozwala się na publiczne obnażanie
      swej pustki intelektualnej i narzucanie innym jej aktualnych przekonań. piszę
      o przekonaniach aktualnych, bo jestem gotów się założyć, że za jakiś czas dla
      tej pani w ogóle mówienie o murzynach, jak o ludziach jednak trochę innych od
      białych, będzie czynem karalnym, podlegającym karze pozbawienia wolności od
      lat .....
      i na koniec - czy małe dziecko będące świadkiem jakiegoś zdarzenia to
      "świadczątko" (od dzieciątko), czy świadeczek (bo mały)?

      eeeee tam......wolę oddać się typowej rozrywce białego szowinistycznego samca
      - pooglądam mistrzostwa w piłce nożnej (piłku nożnym - bo to mistrzostwa
      drużyn męskich, a nie kobiecych.)

      ps. póki co wygrywają murzyni z rpa
      • pereiro Re: o matko z córką, co za bzdury 11.06.10, 21:53
        A ja już oglądam drugi mecz, w którym Francuzi nie mogą strzelić bramki
        Urugwajczykom. Nie mogą zresztą strzelić ani Francuzi (czyt. biali), ani
        Francuzi (czyt. murzyni), bo i Urugwajczycy (czyt. murzyni) i Urugwajczycy
        (czyt. biali) bronią się dobrze, a nawet odgryzają.
    • Gość: T Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.acn.waw.pl 11.06.10, 17:38
      wkurza mnie ta cała polityczna poprawność. Nie mam nic przeciw
      murzynom. Słowo murzyn może być używane jako obraza podobnie jak
      Żyd, Rumun czy Cygan, ale są to też określenia przynależności
      etnicznej. W wielu krajach Polak jest synonimem złodzieja i bywa
      używane do obrażania innych... i co mam się obrazić jak zostanę w
      USA czy Niemczech nazwany Polakiem? To niby juak mają mie nazywać?
      Nadwiślańczyk?
      Zresztą dla wielu Polaków obraźliwe jest nazwanie kogoś
      Warszawiakiem... i co też mam się za to obrażac?
    • Gość: Gość Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.chello.pl 11.06.10, 17:44
      O jednym ważnym aspekcie całej sprawy ta pani nie powiedziała. Chodzi po
      prostu o globalizację miłościwie nam panującego języka angielskiego!
      Jeszcze 20 lat temu nikt nie kwestionował w Polsce określenia Murzyn,
      natomiast powiedzieć o kimś "czarny" było obraźliwe. Tymczasem w języku
      angielskim jest dokładnie odwrotnie: "negro" jest obraźliwe a "Black" neutralne.
      Dlaczego mamy dopasowywać swoje normy językowe do obcego języka? Bo Murzyn,
      który dobrze zna angielski, będzie czuł się u nas obrażony? To niech się uczy
      prawidłowego znaczenia polskich słów!
      Tego typu "niezręczności" między językami jest zresztą więcej - angielskie
      "dress" nie ma nic wspólnego z ubiorem sportowym, "smoking" nie oznacza
      wizytowego stroju, "pension" to emerytura a nie pensja, zaś "novell" to nie
      nowela lecz powieść.
      Tworzenie z błędnych tłumaczeń rzekomych niezręczności to skrajny przykład do
      czego może doprowadzić tzw. "polityczna poprawność"
      • a_weasley Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 19:11
        Gość portalu: Gość napisał(a):

        > Chodzi po prostu o globalizację miłościwie
        > nam panującego języka angielskiego!

        Obawiam się, że gorzej: o globalizację miłościwie nam panującej kultury
        atlantyckiej (tzn. Europa Zachodnia i wschodnia część USA), której językiem
        panującym jest inglisz.
        Chodzi po prostu o prowincjonalne kompleksy części Polaków. Tych, którzy jako
        Polacy czują się gorsi od tych z Zachodu i za wszelką cenę próbują się (i swoich
        rodaków) dopasować do standardów tych, których uważają za lepszych.
    • kapitan.kirk Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać 11.06.10, 17:46
      Przepraszam za szczerość, ale p. psycholożka międzykulturowa
      wygaduje okropne dyrdymały.

      1.) Żadne politpoprawne opowieści nie są w stanie zamazać faktu, że
      słowo "Murzyn" nie jest w języku polskim obraźliwe, a w każdym razie
      nie bardziej niż słowa np. "Rumun" czy "Żyd", których z powodu
      używania ich jako obelg przez różnych bezmózgów, nikt jakoś nie
      proponuje zastąpić np. "Eurobałkańczykiem" czy "Judeopolakiem".
      Jakoś zresztą nigdy nie słyszałem o obeldze: "ty Murzynie!" - jeśli
      jakis łysol chce obrazić ciemnoskórego człowieka, używa w tym celu
      zupełnie innych, bardziej dosadnych określeń, o których słyszałem
      zarówno ja, jak i z pewnością p. psycholożka międzykulturowa.

      2.) P. psycholożka międzykulturowa wykazuje zadziwiający brak wiedzy
      o własnej kulturze. Przecież powiedzenia "wynająć Murzyna", "Murzyn
      zrobił swoje, Murzyn może odejść" etc. w żaden sposób nie poniżają
      Murzynów, a wręcz ewidentnie - podkreślają ze współczuciem ich
      smutny los i spotykającą ich niesprawiedliwość. Konia z rzędem temu,
      kto w "Murzynku Bambo" znajdzie pod najsilniejszym mikroskopem
      choćby jedno słowo czy sformułowanie stanowiące negatywny stereotyp
      rasowy (btw. jego Autor również był wszak "mniejszością rasową"...).
      Także staropolska etymoilogia słowa "Murzyn" nie jest żadną
      tajemnicą - to po prostu "Maur"/"Maurzyn" (na tej samej zasadzie co
      np. "Węgrzyn", "Rusin", "Turczyn" etc.), czyli mieszkaniec Afryki,
      zwanej w dawnych czasach m.in. Mauretanią lub Ziemią Maurów. Nie ma
      w tym niczego obraźliwego - a pod względem znaczeniowym,
      zamiana "Murzyna" na "Afrykanina" to w tej sytuacji coś jakby
      zmiana "wrzątku" na "gorącą wodę".

      3.) Tytuł artykułu Afrykamim to nie Murzyn jest jeszcze nb. o
      tyle prawdziwy, że rzeczywiście "Afrykanin" to nie(koniecznie)
      Murzyn - 1mo dlatego, że Afryki nie zamieszkują wszak sami
      Murzyni (ale też m.in. Arabowie, Tuaregowie, Koptowie, Amharowie,
      biali Afrykanerzy, Malgasze etc.); 2do dlatego, że i Murzyni nie
      mieszkają wszak wyłącznie w Afryce. Jaki jest sens sztucznych tworów
      typu "Afroamerykanin", "Afropolak" etc., jeżeli osoby mianami tymi
      określane, wcale nie miuszą mieć nic wspólnego z Afryką - poza
      odległym pochodzeniem zapomnianych przodków? Czy ktoś mówi
      np. "Euroamerykanin", czy "Azjobrytyjczyk"...?

      4.) Poza tym, polskie określenie "Murzyn" jest po prostu całkowicie
      neutralne i oznacza po prostu człowieka o ciemnej skórze. A wbrew
      temu, o czym najwyraźniej przekonana jest p. psycholożka
      międzykulturowa, złem nie jest zauważanie, że ktoś ma ciemną
      skórę czy brak mu nogi - złem jest traktoweanie tego kogoś tylko
      z tego powodu
      jako osoby pozbawionej jakichś praw
      przysługujących innym. I naprawdę nie ma żadnego powodu, by
      przemilczać fakt, że np. jakiegoś przestępstwa dopuścił się Murzyn -
      tak jak nie ma powodu, by przemilczać, że dopuścił się go np.
      Francuz, miszkaniec Pułtuska, górnik, blondyn czy magister filologii
      klasycznej. Według mnie, ewidentnym przejawem rasizmu jest
      właśnie takie przemilczanie
      , automatycznie sprawiające wrażenie,
      że bycie Murzynem w jakimkolwiek kontekście jest czymś, co trzeba
      wstydliwie ukrywać.

      Konkluzja: brońmy nie tylko Murzynów, ale i "Murzyna" w języku
      polskim, i nie dajmy sobie gwałcić języka w imię ideologii, choćby i
      najbardziej szczytnej w zamiarach - bo to już naprawdę było, wiele
      razy, i na ogół nie jest przez nikogo wspominane dobrze :-/

      Pozdrawiam
      • Gość: bonnie Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: 85.222.99.* 11.06.10, 18:24
        No wiesz, ale mówimy "Azjata" - równie dobrze rozmawiając z kimś
        możemy mówić "Afrykanin", dopóki tego kogoś nie znamy i nie chcemy
        go do siebie zrazić. Emigranci nie mają pojęcia, że polskie słowo
        Murzyn ma inne konotacje niż angielski odpowiednik. Dyplomatycznym
        trzeba być i to nie ma nic wspólnego z politpoprawnością, to drugie
        zaczyna się wtedy, kiedy np. politycy zaczynają przemawiać do grup.
        Czy gazety również powinny używać tego języka? Zależy od reakcji
        ludzi tak naprawdę. Jeżeli zaczną dostawać obrażone listy od Polaków
        z czarną skórą, to wiadomo, że coś jest nie tak i że trzeba się do
        czytelników dostosować.
        Już widziałam zresztą to nowe pokolenie, urodzone w Polsce - gesty
        polskie, głos, mimika i akcent polskie, po prostu Polacy,
        niesamowite :)
        • mdro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 18:36
          A jeśli on nie jest Afrykaninem, tylko Indusem? Francuzem?
          Kubańczykiem? Polakiem?
        • kapitan.kirk Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 18:39
          Gość portalu: bonnie napisał(a):

          > No wiesz, ale mówimy "Azjata" - równie dobrze rozmawiając z kimś
          > możemy mówić "Afrykanin", dopóki tego kogoś nie znamy i nie chcemy
          > go do siebie zrazić.

          Oczywiście, że możemy. Sęk w tym, że możemy również mówić "Murzyn",
          również nie chcąc nikogo w ten sposób zrazić.

          > Emigranci nie mają pojęcia, że polskie słowo
          > Murzyn ma inne konotacje niż angielski odpowiednik.

          Wydaje mi się, że jeśli jakiś emigrant nie zna języka kraju do
          którego wyemigrował, to powinien być zarazem ostatnim człowiekiem,
          który może pouczać ludność owego kraju, jakich słów powinna, a
          jakich nie powinna ona używać. Btw., jaki jest wg Ciebie ów
          angielski odpowiednik słowa "Murzyn"?

          > Już widziałam zresztą to nowe pokolenie, urodzone w Polsce - gesty
          > polskie, głos, mimika i akcent polskie, po prostu Polacy,
          > niesamowite :)

          Ano właśnie - i jakiż jest sens nazywać ich np. "Afropolakami",
          skoro Afryki (która to nazwa jest np. w zasadzie pochodzenia
          europejskiego) nigdy może nie widzieli i nie zobaczą? Ot, po prostu
          Polacy i jednocześnie Murzyni; tak jak można być np. Polakiem-
          Indianinem czy Polakiem-Żydem.

          Pozdrawiam
          • mdro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 23:50
            No, gdyby ktoś o moim wspomnianym niżej koledze
            powiedział "Afropolak", to chyba by go ciężko obraził... Swoją
            drogą, czy taki Puszkin był Afrorosjaninem? A Dumas Afrofrancuzem? A
            czy o moich, mających tatarskie korzenie znajomych mam mówić
            Azjopolacy?
          • Gość: wzk Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 01:24
            Kapitanie Kirk,

            jeśli zdanie sugerujące, że czarny chłopiec ze strachu przed kąpielą
            i piciem mleka ("Mama powiada napij się mleka a on na drzewo mamie
            ucieka, mama powiada choć do kąpieli a on się boi, ze się wybieli")
            nie jest rasistowskie, to Ty jesteś co najwyżej majtkiem...

            Brzechwa miał dobre intencje pisząc ten wiersz, w to nie wątpię. Ale
            pisał o abstrakcyjnie widzianej przez niego Afryce (w której nigdy
            nie był). Pisał to 50 lat temu albo dawniej. Nie było wtedy zbyt
            wielu czarnych mówiących po polsku. Polacy do Afryki też nieczęsto
            podróżowali. Nie było internetu i afrykańskich filmów w polskich
            kinach.

            Jeśli ktoś mówi Ci, że jakieś słowo go obraża, to po prostu tego
            słowa nie używaj - nic ponad to. Nikt nikomu nie każe zmieniać
            całego słownika. Bohaterka wywiadu zwraca jedynie uwagę na to, że
            polski krajobraz społeczeństwa zmienia się, a za nim język. Odrobinę
            zrozumienia i szacunku dla otaczających nas osób!

            Wykład o tym, czy to słowo jest w słowniku czy nie, jest zbędny.
            Chodzi tyle i wyłącznie o to, że większość (jeśli nie wszyscy)
            czarnych mieszkających w Polsce nie chce być "murzynkami".
            • Gość: wyslij Brzechwa? IP: *.chello.pl 15.06.10, 09:36
              Najpierw do pierwszej klasy podstawówki i się douczyć, a później pisać na forach!

              Jak można dyskutować, nie wiedząc, o czym się dyskutuje? Oznaka buractwa
              umysłowego i tyle.

              > Chodzi tyle i wyłącznie o to, że większość (jeśli nie wszyscy)
              > czarnych mieszkających w Polsce nie chce być "murzynkami".

              To ich problem. Taki sam, że nie chcą uczciwie pracować.
              • Gość: fakty Re: Brzechwa? IP: 81.219.13.* 15.06.10, 11:12
                Murzyni w Polsce wolą handlować podróbkami i narkotykami, do
                uczciwej pracy żaden z nich się nie garnie.
            • kapitan.kirk Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 15.06.10, 15:44
              Gość portalu: wzk napisał(a):

              > jeśli zdanie sugerujące, że czarny chłopiec ze strachu przed
              kąpielą
              > i piciem mleka ("Mama powiada napij się mleka a on na drzewo mamie
              > ucieka, mama powiada choć do kąpieli a on się boi, ze się
              wybieli")
              > nie jest rasistowskie, to Ty jesteś co najwyżej majtkiem...

              Bez urazy, ale nie wiem doprawdy, jakie klapki trzeba mieć na
              umiejętności interpretacji, żeby tak to rozumieć. Wydaje mi się
              oczywiste, że Autor zamierzał przekazać polskim dzieciom, iż ów
              wesoły Bambo z Afryki jest właśnie dokładnie taki sam jak one
              - uczy się, ale zarazem figluje, łazi po drzewach, nie słucha
              mamy, nie lubi się myć ani pić mleka... Zapoimniałe/aś już
              dzieciństwo? :-)

              > Brzechwa miał dobre intencje pisząc ten wiersz, w to nie wątpię.

              Może i miał; ale same intecje to jak widać nie wszystko, skoro
              ostatecznie wiersz napisał Tuwim ;-P

              > Ale
              > pisał o abstrakcyjnie widzianej przez niego Afryce (w której nigdy
              > nie był). Pisał to 50 lat temu albo dawniej. Nie było wtedy zbyt
              > wielu czarnych mówiących po polsku. Polacy do Afryki też nieczęsto
              > podróżowali. Nie było internetu i afrykańskich filmów w polskich
              > kinach.

              A teraz to wszystko jest - i co z tego, bo nie bardzo rozumiem? Co
              to zmienia?

              > Jeśli ktoś mówi Ci, że jakieś słowo go obraża, to po prostu tego
              > słowa nie używaj - nic ponad to. Nikt nikomu nie każe zmieniać
              > całego słownika. Bohaterka wywiadu zwraca jedynie uwagę na to, że
              > polski krajobraz społeczeństwa zmienia się, a za nim język.
              Odrobinę
              > zrozumienia i szacunku dla otaczających nas osób! (...)

              Zaręczam Ci, że jeżeli jakiś znany mi Murzyn poprosi mnie, żebym nie
              używał wobec niego tego słowa, bo czuje się nim urażony, to z całą
              pewnością przychylę się do jego prośby; sądzę też że zrobi tak każdy
              normalny poproszony o to człowiek. Natomiast jeśli takie postulaty w
              samozwańczym imieniu jakiejś całej społeczności wysuwają biała
              psycholożka międzykulturowa i kilkoro "zawodowych anty...", to
              naprawdę według mnie nie ma o czym rozmawiać. Btw., jeżeli sądzisz,
              że od administracyjnego zakazu używania słowa "Murzyn" zaniknie
              rasizm, a od zakazu używania słowa "Żyd" zaniknie antysemityzm, to
              nawet nie bardzo chce mi się wyjaśniać, w jak zasadniczym jesteś
              błędzie. I nie o definicje słownikowe tu chodzi, ale po prostu o
              zdrowy rozsądek.

              Pozdrawiam
              • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 16.06.10, 00:20
                Twoje wypowiedzi zawsze czytam z przyjemnością. Od dziś poza wiedzą w zakresie
                lotnictwa i spokojem jestem również pełen podziwu dla Twojej pasji tłumaczenia
                rzeczy oczywistych ograniczonym osobnikom, dla których nie są one oczywiste.

                Pozdrawiam ;-)
                • kapitan.kirk Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 17.06.10, 16:23
                  Takie hobby ;-)
                  Pozdrawiam
      • mdro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 18:24
        Otóż to właśnie. To, że ktoś bezsensownie przetłumaczył polskie,
        niemające negatywnych konotacji słowo "Murzyn" na obraźliwe
        agnielskie wyrażenie i uczący się języka polskiego mają złe
        skojarzenia nie oznacza, że mamy go przestać używać. Bzdurą i obrazą
        polskiego języka i kultury jest wmawianie czarnoskórym, że to słowo
        ich obraża. Jakoś pewien mój znajomy nigdy się nim obrażony nie
        czuł - no ale polski to jego język ojczysty i żadna pani nie będzie
        mu mówiła, co go obraża, a co nie. Ba, nie przeszkadzała mu nawet
        ksywa z tego paskudnego, rasistowskiego wierszyka.

        A może by tak wyrugować z języka np. słowo Francuz? W końcu takie
        pochodne jak franca czy francuska choroba Francuzów obrażają. Ba,
        jako Słowianie powinniśmy wymóc na Zachodnioeuropejczykach (ha, też
        potrafię!) romańskich i anglosaksońskich wymyślenia na nas innego
        określenia jak to jednoznacznie kojarzące się z niewolnictwem...
    • Gość: RAFF Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.range86-148.btcentralplus.com 11.06.10, 17:47
      POPIERAM PANI INICJATYWE ALE NIESTETY POLSKA TO KRAJ JESZCZE DALEKO ZACOFANY
      ZEBY ZROZUMIEC O CO PANI CHODZI ,WIEKSZOSC LUDZI NIGDY NIE BYLA DALEJ POZA
      GRANICAMI SWOJEJ WSI DLATEGO PROPONUJE NIEKTURYM RUSZYC SWOJE CZTERY LITERY I
      TROCHE POZWIEDZAC INNE KRAJE I KULTURY GDZIE ZOBACZYCIE ZE LUDZIE POTRAFIA ZYC
      MIEDZY SOBA BEZ OBRAZANIA SIE NAWZAJEM ,JEZELI TEGO NIE ZROBICIE TO JESTESCIE
      SKAZANI NA ZYCIE W SWOIM DROBNYM POLSWIADKU GDZIE SIE ROZLOZYCIE NA WOLNYM
      POWIETRZU PRZYCZYM PRZYPOMINAM ZE SWIAT IDZIE DO PRZODU A WY SIE COFACIE I
      POWOLI ZAMYKACIE SIE W SWOIM CIEMNO-METALNYM SKANSENIE GDZIE ZADZA ZABOBONY I
      KOLTUNSTWO A CALA EUROPA NA WAS PATRZY I SIE SMIEJE HEHE POZDR. I ZYCZE
      ZAPRZESTANIA PICIA WODKI I POWROTU DO CZYTANIA KSIAZEK POLACY :)
      • Gość: gorpi Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.ntlworld.ie 11.06.10, 18:14
        Ty chyba nie za wiele książek w życiu przeczytałeś. Naucz się ortografii i
        interpunkcji, a być może kiedyś będziesz mógł wyłączyć przycisk capslock.
      • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 11.06.10, 22:04
        Gość portalu: RAFF napisał(a):

        > JEZELI TEGO NIE ZROBICIE TO JESTESCIE
        > SKAZANI NA ZYCIE W SWOIM DROBNYM POLSWIADKU

        Najpierw świadkini, teraz półświadek. Co jeszcze?
      • Gość: qual0play Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.client.duna.pl 13.06.10, 15:02
        Piszesz w tak modnym i 'poprawno-politycznym' temacie i opowiadasz się za tym> Gratuluję ale dlaczego wybijasz to dużą literą? Czy nie dowodzi to Twojego /tfu!/ buractwa? Nie czytałeś czym są warunki savoir-vivre, w publikowaniu na intrernetowych forach, jak i gdzie indziej zresztą? Otwórz odpowiedni ling a przeczytasz, że n i e w y p a d a pisać DUŻĄ LITERĄ, bo to oznacza że krzyczysz, /ja w tym miejscu nie piszę dużą literą tylko unaoczniam jak to brzydko wygląda/! Kto to lubi i kto to szanuje? Obniżasz ogólny poziom wypowiadających się na tak poważne współczesne tematy.
      • morane Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 30.09.10, 19:24
        > POLSKA TO KRAJ JESZCZE DALEKO ZACOFANY
        > ZEBY ZROZUMIEC O CO PANI CHODZI ,WIEKSZOSC LUDZI NIGDY NIE BYLA DALEJ POZA
        > GRANICAMI SWOJEJ WSI

        O tak. Proponuje ci szczególnie odwiedzić wioskę Nowy Jork i Waszyngton w krainie zwanej USA, a także wioskę Bruksela czy Antwerpia w Belgii. Również wioskę Londyn w Anglii. Na zakończenie zapraszam do wioski Mombasa w Kenii i kilku innych wiosek w krainach ościennych. Tam to dopiero zobaczysz jak wygląda tolerancja. I jak ludzie potrafią ze sobą żyć ;-)

        Tolerancja w Waszyngtonie jest wymagana, wręcz niezbędna. Jeżeli polski turysta wyjdzie przed knajpę zapalić ( w środku nie można ) i zaczepi go afro-amerykanin żeby dał dolara, to należy się wykazać tolerancją i dać, bo można dostać nożem. Kolega miał taka sytuację, nie zrozumiał czego tamten chce i o mało nożem nie dostał. Wybawił go miejscowy amerykanin nie afro, który dał tamtemu dolara i przestrzegł kolegę żeby sam na zewnątrz nie wychodził. Sytuacja miała miejsce przed głównym wejściem do knajpy. Od tej pory wychodziliśmy zapalić w kilku co spowodowało wzrost tolerancji miejscowych afro-amerykanów. Już nas nie zaczepiali.

        Również warto zobaczyć jakie mieszkańcy wspomnianych wiosek maja pojęcie o świecie. Nawet ci wykształceni. Naprawdę warto pojeździć po różnych miejscach by pozbyć się kompleksów.
Pełna wersja