Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać

    • to_j_a Pikieta pod biurami wydawcow ksiazek dla dzieci 12.06.10, 00:09
      Trzeba sprawdzic, czy jakies wydawnictwo odwazylo sie ostatnio wydac "Murzynka
      Bambo" - a jesli tak to slusznie ukarac za taka obraze. Albo jeszcze lepiej
      urzadzic ogolnokrajowe palenie wszelkich kopii tej ksiazki, tak by slad po
      niej zaginal. Dobre, zagraniczne wzorce juz sa. A poziej mozna pomyslec o
      jednakowych mundurkach dla identycznych ludzi z calego Swiata!
    • Gość: /dev/null i znów jajogłowi bełkoczą a gazetka ochoczo łapie IP: 80.48.2.* 12.06.10, 00:20
      temat.

      murzyn był, jest i będzie. teorie jajogłowych magisterków są bez
      znaczenia.
    • Gość: Gonzo Będę mówić Murzyn IP: 89.181.77.* 12.06.10, 00:32
      bo istnieje inne słowo, które określa człowieka o czarnym kolorze skóry a
      Murzyn od zawsze było neutralne. Pani z artykułu polecam zabawę w poprawność
      polityczną we własnym domu
      • Gość: lol Re: Będę mówić Murzyn IP: *.chello.pl 16.06.10, 06:21
        ta babka to chyba jakaś oszołomka?
      • Gość: fakty Re: Będę mówić Murzyn IP: 81.219.13.* 16.06.10, 11:24
        Słusznie Murzyn to słowo stare i zupełnie neutralne, nigdy nie miało
        negatywnych konotacji - GW jak zwykle szuka dziury w całym.
    • Gość: normals Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.aster.pl 12.06.10, 01:02
      Panie Tymowski toś sobie pan znalazł rozmówczynię.
      Pani Cieślikowska może pani być idiotką lub zindoktrynowaną cipą, bo
      to też formy przyjęte od dawna w naszym języku.

      (mam nadzieję, że jak zwykle przeczyta to pani w celach poznawczych)
    • Gość: Glupia Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.06.10, 01:26
      Maly Polaczek w Bawarii mieszka
      troche smierdzacy jest ten kolezka
      bo nie uzywa dezodorantow,
      a tez nie stroni Polak od kantow!
      Kradnie nam auta i t;ucze zone
      i nieustannie jest obrazony!

      Ladnie, prawda?
      • Gość: Polaczek Dziękujemy Dominiko, za przedstawienie się nam IP: *.chello.pl 12.06.10, 01:42
        a teraz prosimy coś merytorycznie, z sensem i w temacie. I mniej
        osobistego. Swoje prywatne fobie lecz u psychiatry, a nie wynoś na forum ;)
      • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 12.06.10, 01:53
        Pasuje do nicka.
    • Gość: lew Już w 1994 roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 01:46
      Życie Warszawy pod kierownictwem ostatnio nawróconego na michnikowszczyznę
      Wołka opublikowało tekst o political corectness. Stało tam, że nie można mówić
      brzydki tylko człowiek z wyzwaniem estetycznym, kurdupel to człowiek z
      wyzwaniem wertykalnym, zatem bajka o królewnie Śnieżce powinna raczej nazywać
      się opowieścią nierealną silnie podszytą zatęchłym myśleniem o nisko wiekowej
      uzurpatorce bogacącej się na ludzkiej krzywdzie i siedmiu ludziach z wyzwaniem
      wertykalnym. Czy do jasnej ciasnej o to chodzi GW, o to, żeby człowiek nie
      mógł zrozumieć człowieka. Co złego w sobie ma słowo murzyn, rozumiem, że
      czarnuch jest nie fair. Jaki jest cel tej lewackiej lobotomii na mózgach
      społeczeństwa?
      • Gość: Rem Re: Już w 1994 roku... IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.11.13, 03:26
        Wynarodowienie, osłabienie i wyciśnięcie z gotówki. Takie są cele. Ten trzeci jest najważniejszy.
    • Gość: doc_holiday Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.10, 06:47
      Najbardziej podoba mi się "Afropolak" :))) A jeśli nie wiem, skąd ten
      koleżka pochodzi, to jak mam o nim mówic? Afro...człowiek? A jesli on
      nie jest z Afryki, a np z Jamajki, to będzie "Jamajkopolakiem"? Moim
      zdaniem w słowie "Murzyn", (w przeciwieństwie do "czarnuch") nie ma
      nic obraźliwego. Pani Cieślikowska mówi: "Niejeden Kameruńczyk czy
      Somalijczyk mi opowiadał, że wypowiadaniu słowa "Murzyn", towarzyszy
      często pogardliwa gestykulacja, ironiczny grymas twarzy,
      lekceważenie." Sądzę, że wykonujący te pogardliwe gesty i grymasy
      zaprezentowaliby dokładnie takie same używając innego określenia
      tychże Kameruńczyków czy Somalijczyków. Nie o słowo tutaj chodzi, a o
      stosunek mówiącego do odmiennego koloru skóry. Na koniec proponuję
      sobie przypomniec wierszyk o Murzynku Bambo. Czy ktokolwiek z Was
      czytając go w szkole miał złe skojarzenia? Ja uważałem, że Bambo jest
      sympatyczny. A "świadkinię" pominę milczeniem.
    • Gość: souljazz W czym problem? IP: *.hsd1.mn.comcast.net 12.06.10, 06:49

      Skoro komus nie podoba sie slowo murzyn, to znajde w sobie te
      odrobine energii i przestane tego slowa uzywac, zastepujac je innym,
      nie obrazliwym. To jest tak proste, ze az zastanawiam sie dlaczego
      trzeba to wyjasniac.
      • pereiro Re: W czym problem? 12.06.10, 21:44
        Gość portalu: souljazz napisał(a):

        >
        > Skoro komus nie podoba sie slowo murzyn, to znajde w sobie te
        > odrobine energii i przestane tego slowa uzywac, zastepujac je innym,
        > nie obrazliwym. To jest tak proste, ze az zastanawiam sie dlaczego
        > trzeba to wyjasniac.

        A jeśli to inne, nieobraźliwe, też się komuś nie spodoba? Przestaniesz się w
        ogóle wypowiadać ze strachu, że komuś sprawisz przykrość?
      • Gość: natalia Re: W czym problem? IP: 109.243.40.* 14.06.10, 13:00
        zgadzam się
    • Gość: Ola Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob IP: *.warszawa.vectranet.pl 12.06.10, 08:11
      Taa
      I w ten oto sposób niedługo wszystkie stare książki będą wydawane pod
      zmienionymi tytułami, ze zmienioną treścią. A ze wszystkich filmów będą usuwane
      niewygodne sceny (te z alkoholem, z papierosami, z przekleństwami, ze wszystkim
      najlepiej).
      Już tak zrobiona z Agathą Christie - napisała książkę "10 małych Murzynków", co
      potem zmieniono na "I nie było już nikogo". Spektakle i filmy wchodziły jako "10
      małych Indian", ale Indianie się obrazili i też zmieniono jako "i nie było już
      nikogo". Problem miano też z zawartością, bo tam był wierszyk o 10 małych
      Murzynkach, więc Murzynków zmieniono na żołnierzyków.
      Całkiem niedawno chyba były protesty, że książki Sienkiewicza i filmy na ich
      podstawie obrażają naszych wschodnich sąsiadów. Ocenzurować i zrobić z nich
      kosmitów! Dopóki, oczywiście, kosmici się nie pojawią i też się nie zaczną obrażać.
    • Gość: internauta "Nigeryjczyk" ma bardzo negatywne konotacje IP: *.chello.pl 12.06.10, 10:30
      Słowa Nigeryjczyk też lepiej nie używać:
      Nigeryjski
      szwindel
      (afrykański szwindel, ang. Nigerian scam, 419 scam – od numeru
      artykułu w kodeksie karnym Nigerii, dotyczącego tego przestępstwa) – rodzaj
      spamu-wyłudzenia polegający na wciągnięciu ofiary w fikcyjny transfer wielkiej
      kwoty pieniędzy (rzędu kilku milionów USD) z któregoś z krajów afrykańskich
      (najczęściej Nigerii)
    • Gość: ronin może wołać Bambo? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.10, 11:31
    • Gość: zdziwiona Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.cebit.com.pl 12.06.10, 16:32
      Ojej! To juz nie dzieci nie powinny mówić wierszyka Murzynek-Bambo!!! ;)
      Żałosne, nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Czyżby Pani szyła "Cesarzowi
      nowe szaty"?
    • heterofob2 mnie obraża "osoba homoseksualna" 12.06.10, 16:35
      Jestem gejem, a nie żadnym "homoseksualistą"
      - orientacja seksualna to nie ideologia, żeby ją określać końcówkami -izm,
      -ista, wypromowanymi swego czasu przez Lobby Homofobów.

      Nie jestem "homoseksualny", bo to nie nastawienie do seksu mnie określa.

      Jestem GEJEM:
      założyłem rodzinę z mężczyzną.
      • pereiro A mnie obrażają Twoje brednie. 12.06.10, 21:48
        Nie życzę sobie Twoich kłamstw polegających na nazywaniu dziwacznego kontraktu
        rodziną. Nie życzę sobie opisów, jakie miejsce zajmuje w Twoim życiu seks
        polegający na wkładaniu penisa w wylot okrężnicy innego faceta. Zachowaj
        łaskawie te szczegóły dla siebie. I bądź sobie kim chcesz,a le we własnym domu.
      • jeruzalem51 Re: mnie obraża "osoba homoseksualna" 18.06.10, 20:01
        heterofob2 napisał:

        > Jestem gejem, a nie żadnym "
        homoseksualistą
        "
        > - orientacja seksualna to nie ideologia, żeby ją określać
        końcówkami -izm,
        > -ista, wypromowanymi swego czasu przez Lobby Homofobów.
        >
        > Nie jestem "homoseksualny", bo to nie nastawienie do seksu
        mnie określa.
        >
        > Jestem
        GEJEM:
        > założyłem rodzinę z mężczyzną.
        >

        >


        jestes pedalem,a nie wesolkiem i nie chwal sie tak zboczeniem
        • Gość: olo czarni z powrotem do Afryki! IP: *.chello.pl 20.06.10, 13:06
    • Gość: wujek GNWP IP: *.chello.pl 12.06.10, 17:07
      rasistowskiego gówna nienawidze, ale takie teksty to jednak przeginanie w
      drugą strone. skąd mam wiedzieć, czy ktoś jest Nigeryjczykiem, Kameruńczykiem
      czy mieszkańcem Wybrzeża Kości Słoniowej? wielu czarnoskórych, też nazywa
      "nas" białymi i jakoś nie widzę w tym nic złego i nie godzi to w moje poczucie
      własnej wartości.
      • Gość: blurp Re: GNWP IP: *.chello.pl 12.06.10, 21:08
        Bo to właśnie też rasizm, tylko w drugą stronę.
        A Pani Ć. to zdecydowana rasistka, bardziej niż pięciu członków Ku-Klux-Klanu
        razem wziętych z trzema skinami na dokładkę.
    • wj_2000 Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać 12.06.10, 19:15
      " Ale jak mówi moja koleżanka, używając chyba terminologii żeglarskiej, raz
      idziemy pod wiatr, potem trochę z wiatrem, znowu pod wiatr, ale naprzód".

      Coś się drogiej panci popieprzyło. Jak się halsujemy to stale płyniemy skosem
      pod wiatr, ale raz prawym skosem, raz lewym.
      • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 12.06.10, 21:50
        wj_2000 napisał:

        > " Ale jak mówi moja koleżanka, używając chyba terminologii żeglarskiej, raz
        > idziemy pod wiatr, potem trochę z wiatrem, znowu pod wiatr, ale naprzód".
        >
        > Coś się drogiej panci popieprzyło. Jak się halsujemy to stale płyniemy skosem
        > pod wiatr, ale raz prawym skosem, raz lewym.

        Może ta pani dostała kręćka i pływa w kółko? I tylko jej się wydaje, że zawsze
        naprzód?
    • barumonk Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać 12.06.10, 20:23
      Swiadkini psycholożka polaczka człowiekini Europy
      • Gość: drojb Re: Polka, półanalfabeto! IP: *.aster.pl 13.06.10, 21:33







        Nad człowiekinią - należy się zastanowić... Ale zwracam uwagę, że język polski
        posiada rodzaj żeński.

























    • Gość: przechodniem Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.10, 23:40
      Murzynek Bambo rasistwowski? Już gdy pewien Murzyn z RMF (bodajże Smith Brian) tak twierdził mnie zamurowało.
      Murzynek Bambo w Afryce mieszka
      czarną ma skórę ten nasz koleżka.

      - tak, stwierdzenie że nasz kolega tym się od nas różni (jedynie), że ma czarną skórę jest rasistwskie.
      Uczy się pilnie przez całe ranki
      ze swej murzyńskiej pierwszej czytanki.

      - jest pilny, ma taką samą, tyle że swoją - murzyńską - czytankę. Oczywiste, że autor twierdzi iż jest gorszy przez to.
      Szkoda, ze Bambo czarny wesoły,
      nie chodzi razem z nami do szkoły.

      - a to już szczyt rasizmu, żałować że taki fajny chłopak, taki jak my, nie jest z nami.
      Wiersz anty-rasistowski, twierdzący że ludzie gdzieś-tam w Afryce są tacy sami jak my - tutaj, uznać za rasistowski to jakiś totalny obłęd.

      Polskojęzyczni czarnoskórych nazywają Murzynami, Romów-Cyganami, naród żyjący wiele wieków z nami a obecnie w 1/3 w Izraelu - Żydami. A nazywanie głupotą, durnotą bzdurą (wszystkie gramatycznego r.ż.) nie ma nic wspólnego z seksizmem.
    • Gość: NIEMURZYN Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 09:27
      Kto chce podyskutowac o murzynkach rasista nie jestem ale 4 lata pracowalem z nimi na najtrudniejszym terenie w polsce jarmark europa i niech mi nikt nie opowiada o tym ze murzyni sa tacy biedni i bezbronni bylem swiadkiem ich zachowania w stosunku do ludzi zachowanie ich jest skandaliczne i niewciskajcie ludzia glupich gadek ze to wynika z ich kultury. zainteresowanym moge opisac pare przykladow
    • Gość: Boruta Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: 94.78.159.* 13.06.10, 14:56
      Bzdury. "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść" jest pejoratywne
      nie wobec podmiotu, a podejscia do tegoż podmiotu.
    • Gość: gość z pompką Zamiast murzyn , mówmy afroszarańcza IP: *.inet.catch.no 13.06.10, 20:18
    • Gość: spellbinder Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.home.aster.pl 13.06.10, 22:14
      Umówmy się, że to akurat owi Murzyni przyjeżdżają do nas, a nie my do
      nich i nie będą nam mendy języka zmieniać, bo im się coś tam wydaje, że
      powinno być inaczej.
      My ich z Afryki nie wywoziliśmy, nie pejczowaliśmy na plantacjach
      bawełny. I powiem szczerze - guzik mnie obchodzi co sobie taki Murzyn
      myśli.
    • ritzy Osobiscie, uwazam, ze ta swiadka 13.06.10, 23:02
      powinna sie zdietyzowac.

      Na moje oko, ma problemy horyzontalne. Czyli jest za tłusta.
    • Gość: GrylMik Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie obrażać IP: *.acn.waw.pl 14.06.10, 10:15
      Proszę nie nazywac Chińczyków Chińczykami. TO ICH OBRAŻA!!!
      Powinniśmy mówic Azjopolacy!
    • jedyny.kkk Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 14.06.10, 14:07
      Prawidłowo powinno być afroeuropejczyk a nie afropolak, tak jak nie ma
      afrouesowców ani afromeksykanów tylko są afroamerykanie ale co mogą o
      tym wiedzieć dziennikarki wyborczej i ich koleżanki eksperci. Normalne
      dno żeby językiem ojczystym i logiką się nie umiały posługować.
      • pereiro Re: Afrykanin to nie Murzyn. Jak mówić, by nie ob 14.06.10, 23:37
        Logicznie brzmi Murzyn panie mądraliński. Afropolak, czy Afroeuropejczyk
        brzmi co najwyżej poprawnie politycznie, czyli kretyńsko. Swoją drogą w takiej
        zbitce Polak pisany jest małą literą. Mnie to obraża. Proponuję Poloafrykańczyk ;)
    • Gość: wzk Warto posłuchać, co czują ci, o których mówimy IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 01:30
      Będąc w większości łatwo jest nie zauważyć, jak świat postrzegają
      ci, których głos jest mniej słyszalny.

      Wiele osób tutaj deklaruje, że nie są rasistami, w drugim zdaniu
      dodając "i w związku z tym uważam, że ok jest mówić murzyn".

      Jeśli nie jesteście rasistami, a czarni nie chcą być nazywani
      "murzynami", to czemu chcecie dalej tego słowa używać? Na złość im?
      Żeby pokazać, że tu Polska jest i będziemy mówić tak, jak słownik
      każe? I nieważne, że komuś będzie przykro - "ja Polak, będę mówić
      jak mi się podoba"?

      Czy to nie jest właśnie patrzenie z góry na innych? Nie szanowanie
      ich zdania? Nie traktowanie ich uczuć z powagą?

      Znajomy kiedyś powiedział, że on do swojego wieloletniego,
      czarnoskórego przyjaciela mówi per "murzyn" i ten nie ma z tym
      problemu. Zapytałam go - "Czy na pewno? Pytałeś go o to?"
      Zatkało go i nie kontynuowaliśmy rozmowy.
      • Gość: wyslij Re: Warto posłuchać, co czują ci, o których mówim IP: *.chello.pl 15.06.10, 09:31
        > Jeśli nie jesteście rasistami, a czarni nie chcą być nazywani
        > "murzynami", to czemu chcecie dalej tego słowa używać?

        Bo my jesteśmy u siebie, a oni są tylko gośćmi - nieproszonymi. Nie oszukujmy
        się, to oni chcą tu przyjeżdżać, my ich na siłę nie sprowadzaliśmy i, w
        odróżnieniu od np. USA nie memy żadnych moralnych zobowiązań. Jeżeli chcą tu
        być, to mają się dostosować i chociaż języka się nauczyć. My też mamy prawo do
        własnej kultury - i koniec.

        A niechęć do używania słowa "Murzyn" jest właśnie przejawem rasizmu.
Pełna wersja