Gość: Patrick Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.197.78.71.threembb.co.uk 12.06.10, 11:39 Moze autor, autorka najpierw wygoogl'uje slowo pickpocketer, a potem wysuwa hipoteze, iz ono nie istnieje. Artykul denny. Juz jak ktos wspomina, ze sa bledy niech je palcem wytknie, a nie tylko pisze, ze sa i . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jozef_socjopata Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: 85.222.87.* 12.06.10, 11:43 Jak na mieszkańca UK, to słabo językiem władasz. Proszę, z gugla, porównaj sobie: www.thefreedictionary.com/pickpocketer www.thefreedictionary.com/pickpocket Odpowiedz Link Zgłoś
glos_europy mylisz się, słowo istniej ale w slangu prymitywów. 12.06.10, 15:44 nie jest poprawnym słowem angielskim, ale jest stosowane na ulicy przez różnej maści debilów i kretynów.... Odpowiedz Link Zgłoś
moonwalk79 Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num 12.06.10, 12:04 Nie wymagaj zbyt wiele, wszak autor chwali się jedynie, że "studiował". Gdyby UKOŃCZYŁ te studia, może byłby bardziej dociekliwy w sprawie słówka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: napływ z Grójca Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.aster.pl 12.06.10, 12:13 Dowodem szczególnej tępoty tłumaczących jest właśnie owo "call on". Trzeba być naprawdę mało inteligentnym, żeby założyć, że skoro po polsku mamy "zadzwonić na", to w naprawdę odległym języku podobne wyrażenie będzie dosłownym złożeniem odpowiedników tych słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxi Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on" IP: *.dhcp.embarqhsd.net 12.06.10, 15:51 Wyrazenie "call on" istnieje - tyle, ze posiada nieco inna tresc: Definitions of "call on" on the Web: * have recourse to or make an appeal or request for help or information to; "She called on her Representative to help her"; "She turned to her relatives for help" wordnetweb.princeton.edu/perl/webwn * To visit (a person); to pay a call to; (idiomatic, transitive, in a classroom) To select (a student); To request or ask something of (a person); to select for a task; To correct; to point out an error or untruth en.wiktionary.org/wiki/calling_on Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.acn.waw.pl 12.06.10, 12:39 Przygniał kocioł garnkowi... Zanim zacznie się krytykować czyjś angielski, należy samemu nauczyć się polskiego. W tekście jest napisane: "You" z wielkiej litery". Prawidłowo powinno być: "You" wielką literą". Z wielkiej litery do rusycyzm - "s bolszoj bukwy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bila_bong Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.chello.pl 12.06.10, 15:03 o chyba autor przekładu sie ujawnił :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.acn.waw.pl 12.06.10, 20:46 Nie, nie jestem autorem przekładu. Angielski znam nie najgorzej, w każdym razie mam uprawienienia tłumacza przysięgłego. Po prostu uważam, że dziennikarze GAzety powinni unikać tak kompromitujących błędów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luke Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.buffalo.res.rr.com 12.06.10, 13:16 Slowo "pickpocket" i "pickpocketer" sa uzywane w amerykanskim- angielskim. "Call on" raczej nie - "call the numer" bylby bardziej wlasciwym zwrotem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h. Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: 82.41.223.* 12.06.10, 14:41 Boze, czlowieku! co jest blednego w "call on"? to najbardziej powszechna forma, po ktorej podaje sie numer tel. (bez slowka number). "Call us on 07......". nie wiem, jak tam mowicie w tej waszej hAmeryce, ale nie zapominaj, ze ang. z Wielkiej Brytanii sie wywodzi. a "pickpocketer" oczywiscie nie istnieje. to sprymitywizowana forma wlasc. slowka "pickpocket", uzywana przez roznych "nerdsow" z zerowa swiadomoscia jezykowa, jak Twoja. sporo w ang. takich kwiatkow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karlos Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: 74.72.176.* 12.06.10, 20:11 Witam. Słowo "pickpocketer" nie jest używane w amerykańskim angielskim. Mieszkam tu już 10 lat i skończyłem tu politologię, Nigdy nie słyszałem słowa "pickpocketer". Forma "call on" w odniesieniu do numeru telefonu też jest nieprawidłowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h. Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: 82.41.223.* 13.06.10, 00:32 nieprawidlowa? wpisz sobie czlowieku w "google.co.uk" "call us on", to moze sie przekonasz, ze jest to forma prawidlowa i najpr. o taka wlasnie polskiej policji chodzilo. jesli 76 milionow wynikow wyszukiwania Cie nie przekonuje, polecam rzucic okiem chocby tutaj - www.askoxford.com/concise_oed/call?view=uk masz tam phrasal verb "call on"??? gratuluje dyplomu z politologii, radze pocwiczyc angielski. po 10 latach w USA wypadaloby znac go choc srednio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tsyvin Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.10, 12:17 ale rozumiesz różnicę między "call us on" i "call on us" ? Twoje bronienie na siłę nieprawidłowego użycia "call" robi się nudne. Angielski jest mocno pozycyjnym językiem i takie przestawianie szyku zdania i różnych słówek posiłkowych potrafi całkowicie zmienić sens wypowiedzi. W ulotce jest błąd gramatyczny i nie co pisać głupot, że jest dobrze, bo google pokazuje. Owszem google pokazuje, tylko zupełnie inne użycie tego call. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anglo Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.gdynia-laczpol.mm.pl 12.06.10, 13:27 tak samo po słowie "when" NIE można używać WILL, po when piszemy czasowniki w present simple Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no matter Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.114.241.89.plusnet.thn-ag3.dyn.plus.net 12.06.10, 14:15 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anuria Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num 12.06.10, 14:29 Owszem, mozna. Tyle, ze nie w tym wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: słoneczne ząbki Niech się czcigodny pan dziennikarz przyjrzy IP: *.chello.pl 12.06.10, 14:22 wypocinom na portalu Gazeta.pl, gdzie tzw. redaktorzy usiłują pisać w języku polskim, ponoć ojczystym. W internecie już zdążyły powstać strony, które wyłapują i wytykają błędy w tym jakże zacnym medium... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carlo Bardzo fajny tekścik;) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.10, 15:04 Nie wchodzę w szczegóły merytoryczne, bo większość z nas świetnie zna angielski ale tylko do chwili wyjazdu zagranicę;) Natomiast uśmiałem się do łez, bo autor miał pomysł, napisał z polotem, lekkim felietonowym stylem. Proszę więcej takich produkcji i pozdrawiam. Jeszcze jedno- może warto wznowić produkcję: dowcipy o policjantach? Za MO sypały się z rękawa a teraz co? Zakaz jakiś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tmk Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.chello.pl 12.06.10, 15:30 taaa za to napisanie, że "wypuszczono na miasto plakaty" jest zwrotem żywcem zaczerpniętym z kanonów polskiej literatury... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxi Re: Policja uczy nas języków obcych: oraz "gazeta" IP: *.dhcp.embarqhsd.net 12.06.10, 15:55 "taaa za to napisanie, że "wypuszczono na miasto plakaty" jest zwrotem żywcem zaczerpniętym z kanonów polskiej literatury..." Wypuszczono je z klatki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carlo Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.06.10, 16:24 Oczywiście- policja czasem wypuszcza z aresztu, wypuszcza na miasto patrole, no to także wypuszcza plakaty:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.fm.intel.com 14.06.10, 18:23 A moze autor to milosnik Wiecha i jego tworczosci. Toz to okreslenie jakby z ust wyjete panu Piecykowi Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel pewnie używali tłumacza Goolge 12.06.10, 15:48 któremu zaprzedała sie już gazeta. Pewnei połowa redaktorków go używa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kot789 Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" IP: *.toya.net.pl 12.06.10, 16:29 cóż za pewność ze strony polucji, ze zagraniczny turysta na pewno dojrzy kieszonkowcera i na pewno zostanie okradziony Odpowiedz Link Zgłoś
ondacz Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" 12.06.10, 22:06 Sprawa jest prosta: w Anglii na podobnym plakacie nie umieszczonoby tak sformułowanego zdania, bo po prostu tak się nie mówi. Nawet jeśli można udowodnić, że zdanie jest poprawne (a nie jest, np. when you will to już błąd) to i tak brzmi sztucznie. To przykre, że Policja nie znalazła sposobu, aby zdobyć poprawne tłumaczenie jednego krótkiego zdanka zanim wydała pieniądze na plakaty. Odpowiedz Link Zgłoś
piggy1 Policja uczy nas języków obcych: "Call on number" 12.06.10, 23:42 Wygląda na to, że obiegową opinię, iz każdy Polak zna się na ekonomii i medycynie należy rozszerzyć o info, iz każdy zna angielski. Błędy w w ulotkach reklamowych restauracji czy sklepów tylko śmieszą, ale w przypadku policji czy innych urzędów - totalna żenada. To pochodna kiepskich licencjatów z filologii angielskiej w kiepskich prywatnych uczelniach. I przekonanie, że skoro znam pojedyncze słówka - to umiem juz tłumaczyć. Podczas gdy poprawne tłumaczenie, nawet jednego, pozornie prostego zdania, to Formuła 1, a nie jazda podmiejską drogą. Odpowiedz Link Zgłoś
w357 Dowcipy o Policji ? 13.06.10, 13:15 Dobrym dowcipem (dla mnie) była scenka w serialu "NOWA"..... .....Pani Nadkomisarz dzwoni do Komisarza.... - ustaliliśmy tą firmę....Firma nazywa się "Profjuczer" (Pro Future) ! Pan Komisarz, aby nie popełnić błędu zawołał najbliżej stojącego Policjanta i poprosił Go o zapisanie na kartce nazwy wspomnianej firmy..... Zadzwonił ponownie do p.Nadkomisarz --> Jak ta firma się nazywa ? ..... Profjuczer ! .... No, zapisz mi te "Profjuczer", bo długopisu nie mam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Policja uczy nas języków obcych: "Call on num IP: *.fm.intel.com 14.06.10, 18:26 Nie rozumiem czemu dziwicie sie policji. Ja od lat widze jak tlumacze z uporem godnym lepszej sprawy tlumacza slowo "Highway" jako "autostrada" i jakos nikt sie temu nie dziwi Odpowiedz Link Zgłoś
volim Najważniejsze, żeby złodziej zrozumiał 14.06.10, 10:53 Zastosowanie trybów też nie jest prawidłowe. Chyba powinno być: “When you notice a pickpocket or you have been robbed, please call (call us on) one of these numbers:” Ale najważniejsze, żeby obcokrajowiec domyślił się, gdzie ma zadzwonić, a kieszonkowiec zrozumiał, że to nie przelewki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oczywistość Pewnie jakiś szwagroszczak szefa tłumaczył;-) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.06.10, 19:53 Albo syenk czy córunia... Teraz pewnie dadzą za kolejne honorarium jakiemuś profesjonaliście, ale poprzedniego nie odzyskają ani nikt za tą kompromitację nie beknie.A to jedyny sposób na ukrócenie takich faktów!!! Odpowiedz Link Zgłoś