Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast...

    • Gość: nn Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: 94.75.112.* 18.06.10, 22:43
      Wywalić asfaltów z Polski i nie będzie problemu. Czy jak ich tam nazywać
      teraz. Czarnuch może? Dymek?(przez analogię do Smoky). Ładne określenie i
      pasuje. Lepsze niż "złe" murzyn? Idioci. Chodzi o to, że na początek się
      wprowadza takie coś a potem żyda nie będzie można nazwać żydem...
    • Gość: proste pytanie Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: *.adsl.inetia.pl 18.06.10, 22:52
      Czy kapusta nazwana różą zacznie pachnieć?
    • Gość: Bambus Nygerek Bambo w Afryce mieszka IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 18.06.10, 22:55
      czarna ma skore ten nasz kolzeka.
      Uczy sie pilnie przez cale ranki,
      ze swej nygerskiej pierwszej czytanki :)
    • odchudzacz Murzyn to Murzyn, i basta. Grunt, zeby 18.06.10, 22:58
      pisac z wielkiej litery.
      • Gość: vyhvuy Re: Murzyn to Murzyn, i basta. Grunt, zeby IP: *.chello.pl 20.06.10, 08:30
        a biały i żółty też z dużej litery ? a czerwony albo brązowy ?
    • Gość: hymmer _my_vechicl A METYS IP: 24.106.36.* 18.06.10, 23:38
      ??
      • Gość: Mulato Metys to spic pomieszany z bialym IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 19.06.10, 00:50
        A mulato to nigger pomieszany z bialym.
    • Gość: googleee a może ASFALT ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 23:45
      świat schodzi na psy !

      White Power!
    • Gość: lkorczewski Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 00:11
      Zgadzam się o tyle, że to nie tędy droga, bo to nie słowa są złe. Równie
      dobrze można by powiedzieć, że złe jest słowo Żyd, bo bywa używane obraźliwie
      lub w obraźliwym kontekście! To nie tak! Trzeba zmieniać sposób myślenia,
      wtedy zmieni się skojarzenie ze słowem, a nie przenosić na polski grunt
      idiotyczną amerykańską polityczną poprawność. Rezultat kryminalizacji słowa,
      może być jedynie taki, że utwierdzi jego obraźliwy charakter!! Zostawcie
      "Murzyna" w spokoju!
    • rajsca Dlaczego rudowłosy na równi z krzywonogim? 19.06.10, 00:21
      Tego już kompletnie nie rozumiem...

      I wypraszam sobie.

      Ruda
    • aquarius1973 Durnota nie zna granic... 19.06.10, 00:22
      czarny to czarny a bialy to bialy! O faktach sie nie dyskutuje!

      debilizm europejski siega szczytu! jesli o mnie mowia 'white man' a ja nie
      moge powiedziec 'black man' to cos jest nie tak!
    • paakwezi To przecież oczywiste... 19.06.10, 02:28
      ... tak jak nie używa się jakiegoś specjalnego słowa żeby opisać
      Europejczyków, tak nie powinno się używać dziwnych określeń w
      stosunku do czarnych. Ja autora zupełnie nie rozumiem. Dlaczego
      Afrykańczyk nie pasuje? Dlaczego nie pasuje określenie czarny. Jest
      równie dobre jak biały. Od 15 lat nie używam słowa m... od kiedy
      mieszkałem w Afryce i poznałem ludzi którzy się wychowali w Polsce.
      Słowo na m.. było częścią dosyć trudnego życia wśród mało
      tolerancyjnych Polaków.
      • kapitan.kirk Re: To przecież oczywiste... 19.06.10, 09:19
        paakwezi napisała:

        > ... tak jak nie używa się jakiegoś specjalnego słowa żeby opisać
        > Europejczyków,

        Używa się w tym celu słowa "Europejczycy" (którzy to Europejczycy nb. bynajmniej
        nie muszą być koniecznie biali).

        > tak nie powinno się używać dziwnych określeń w
        > stosunku do czarnych.

        Określenie "Murzyn" nie jest dziwne, tylko od setek lat używane, bez akcentu
        pejoratywnego. Dziwne, a nawet dziwaczne są raczej właśnie neologizmy typy
        "Afropolak" etc.

        > Ja autora zupełnie nie rozumiem. Dlaczego
        > Afrykańczyk nie pasuje?

        Dlatego, że 1mo Afryka nie jest zamieszkana wyłącznie przez Murzynów (ale także
        m.in. Arabów, Koptów, Tuaregów, Abisyńczyków, Malgaszy, białych Afrykanerów
        etc.), a 2do Murzyni mieszkają masowo nie tylko w Afryce, ale też na wszystkich
        innych kontynentach, ze szczególnym uwzględnieniem obu Ameryk.

        > Dlaczego nie pasuje określenie czarny. Jest
        > równie dobre jak biały.

        Pasuje określenie "czarny" (równie niedobre jak "biały"), tylko nie
        pojmuję czemu uważasz je za mniej obraźliwe niż "Murzyn"??? Zaręczam, że 9 na 10
        Polaków powie Ci coś zupełnie odwrotnego - że to właśnie "czarny" jest
        obraźliwe, a "Murzyn" nie.

        > Od 15 lat nie używam słowa m... od kiedy
        > mieszkałem w Afryce i poznałem ludzi którzy się wychowali w Polsce.
        > Słowo na m.. było częścią dosyć trudnego życia wśród mało
        > tolerancyjnych Polaków.

        Wierz mi, że dla mało tolerancyjnych Polaków (i równie mało tolerancyjnych
        członków innych nacji), nazwa urzędowa osoby, którą uważają za stosowne
        pogardzać, nie ma istotnego znaczenia. Jeśli nie będzie im wolno używać słowa
        "Murzyn", to będą po prostu mówić "Ten śmierdzący Afrykanin", a ich pogarda nie
        zmniejszy się ani na jotę. Naprawdę, w historii społeczeństw przećwiczono to już
        co najmniej setki razy i praktycznie zawsze z tym samym wynikiem - zdumiewające,
        że nieustannie znajdują się kolejni ludzie chętni do wsadzania ręki w ogień,
        zęby sprawdzić czy to rzeczywiście prawda że parzy :-O

        Pozdrawiam
    • Gość: ante Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: *.cytanet.com.cy 19.06.10, 03:39
      mam pomysl -
      CZARNY INACZEJ
    • robertw18 "Murzyn" i "Cygan", to zwykłe polskie słowa... 19.06.10, 04:46
      wcale nie obraźliwe.
      Nie powinni więc wtrącać się Murzyni czy Cyganie do języka polskiego,
      bo nawet jeśli są Polakami, to ich niechęć do tych słów nie może
      niszczyć dawnego polskiego przekazu i naszej więzi z przeszłością.
      Toteż "graj piekny Cyganie" i śpiewaj "piękny Murzynie", a nam języka
      nie zmieniaj.
      Pozdr.
      • Gość: Tomek Re: "Murzyn" i "Cygan", to zwykłe polskie słowa.. IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 19.06.10, 08:46
        "Prosty synonim "czarnoskóry" jest jeszcze gorszy, gdyż wprost
        odnosi się do czysto zewnętrznej cechy"


        Nie rozumiem - to co właściwie autor chce określić, nazywając kogoś
        Murzynem, jeśli nie czysto zewnętrzną cechę?
    • Gość: Jacek Re: Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je za IP: *.chello.pl 19.06.10, 08:06
      Chciałem tylko zapytać, czy wierszyk będzie teraz brzmiał: "Afroamerykanin Bambo
      w Afryce mieszka"? A wolno mówić, że ma czarną skórę, bo to też mi trąci rasizmem?
    • Gość: darth vader zastąpić słowo "podatnik" IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.06.10, 08:44
      określeniem "państwowy chłop pańszczyźniany". "Podatnik" nie rani "wrażliwego" serduszka socjaldemokratów, a "chłop" oddaje istotę rzeczy
    • Gość: babcia Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: *.warszawa.mm.pl 19.06.10, 09:16
      "Murzynek Bambo w Afryce mieszka, czarną ma skórę ten nasz koleżka itd." - dla dzieci uczących się czytać z "Elementarza" Falskiego słowo "murzynek" nie miało negatywnego oddźwięku, oznaczało tylko człowieka o czarnym kolorze skóry. Bambo to była bardzo sympatyczna postać. Inne słowa używane w naszym kraju określające rdzennych mieszkańców Afryki, a odnoszące się do ich koloru skóry są naprawdę obraźliwe. Słowo "Murzyn" to nazwa dorosłego, a nie małego murzynka. Nie ma co wymyślać, gdyż każde słowo określające człowieka o innym kolorze skóry będzie również uznawane za rasistowskie. "Jak się chce psa uderzyć to, kij się zawsze znajdzie".
    • Gość: Łowca Kretynów Wizja z "Roku 1984" była prorocza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 09:18
      Niebawem znikną słowa pozwalające na krytykę władz. Nowy człowiek będzie odczuwał gniew, ale nie będzie mógł go werbalizować. Wrócimy do epoki pały i kamienia.
      No i co z wierszykiem Tuwima "Bambo"?
      • Gość: Lex Re: Wizja z "Roku 1984" była prorocza. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 19:48
        jak to co? dostal maczeta...
        Murzynek Bambo w Afryce mieszkał, smaczny był z niego koleżka.
    • Gość: bywszypolak Re: Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je za IP: *.dyn.iinet.net.au 19.06.10, 10:19
      U nas nikt juz nie uzywa zacofanego slowa "nigger". Zamiast tego mowi sie teraz najczesciej "nignog", a tak dokladnie to "fucking nignog" albo "effing nignog" jezeli sa obecne kobiety i dzieci...
    • Gość: whitey A nie lepiej wycofac murzynow z Polski IP: *.dyn.iinet.net.au 19.06.10, 10:44
      albo najlepiej ze wszystkich cywilizowanych krajow?
      • Gość: Juri Re: A nie lepiej wycofac murzynow z Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 21:08
        zgadzam się
    • escott Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... 19.06.10, 19:39
      Przykre, że wciąż niektórzy sądzą, że "Murzyn" to obraźliwe
      określenie. Jak białych nazywa się "białymi", nawet z małej litery,
      to nikomu nie przychodzi do głowy sarkać, że cecha fizyczna, że
      blablabla.
    • Gość: Lex Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 19:46
      no własnie..((( murzyn nie pasi, kolorowy nie pasi, nie powiem afroamerykanin
      na kolesia dajmy na to z Mozambiku bo to by bylo bez sensu.Powiem czarny zle ,
      powiem ciemnoskory zle... No co jest do qrwy nedzy.. skad ja mam wiedziec czy
      dany gosc jest z Brazylii czy ze Sierra Leone? Jezeli nie wiem czy chinczyk to
      chinczyk a nie np. koreanczyk to powiem Azjata. ale to jest w miare konkretne
      terytorialnie. Ktos o ciemniejszej skorze moze byc afrykaninem ale rownie
      dobrze moze pochodzic z ameryki poludniowej.
    • rijselman12.0 Poprawnosc polityczna... 19.06.10, 19:47
      We Francji nalezy uczyc sie nowojezyka,bo mozna bardzo latwo,za byle
      slowko,zadrzec z wymiarem prawa.-Srodowiska murzynskie same
      narzucily uzywanie terminu "Czarny"...-Krotki slowniczek...
      -arab -"mlody" , arab pelnoletni -"dorosly mlody",homoseksualist(k)a-
      "osoba o odrebnej orientacji seksualnej",rak -"dluga bolesna
      choroba",Aids-"bardzo dluga bolesna choroba",sprzataczka -"technik
      powierzchni",stroz -"agent funcyjny",lapowka-"prowizja" , lapowka
      powrotna-"retroprowizja" itd , itp.....
    • svetomir Re: Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je za 19.06.10, 19:47
      Zamach na słowo "Murzyn" to zamach na język polski. Ci, którzy chc a
      to słowo usunać z języka, chcęą nas wynarodowić. Słowo to, nie
      niesie jednynie konotacji negatywnych, ale równiez tyle samo
      pozytywnych, totez mozna je uznać za neutalne. Walka z "murzynem",
      to lewackie oszołomstwo, które nalezy piętnować jak każdy inny
      przejaw lewactawa.
    • Gość: Ling Vista Re: Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je za IP: 78.8.104.* 19.06.10, 19:48
      Jeśli Murzyn mieszka w Polsce to może Afropolanin?

      Tym powinno się zająć Ministerstwo Miłości...

    • tajemniczy_don_pedro Precz z językowym dyktatem głupoty! 19.06.10, 20:08
      Słowo "Murzyn" jest neutralne. Jak ktoś o tym nie wie, to JEGO problem, a nie
      narodu, od którego żąda zmiany setek lat tradycji językowej.

      U nas się to dopiero zaczyna; w USA ataki na angielski są na porządku dziennym.
      Słynne było kilka spraw, kiedy to pewne niedouczone osoby poczuły się obrażone
      użyciem przymiotnika "niggardly" (co znaczy "skąpo"). Bo brzmi podobnie do
      "nigger" (co jest słowem obraźliwym). Rekord głupoty pobił jakiś tydzień temu
      NAACP, bo im się słowa "black hole" (użyte w sensie astronomicznym na kartach z
      życznieniami firmy Hallmark), skojarzyły, jakże by inaczej, z "black whore".
      JEŻELI niektórzy tępi osobnicy słyszą w ebonics, to jest to ICH problem, a nie
      społeczeństwa. Nie dajmy się zapędzić kijem głupoty w absurdy politycznej
      poprawności. To, że ktoś się CZUJE obrażony jest mniej ważne niż to, czy
      OBIEKTYWNIE spotkał się z zachowaniem uzasadniającym takie oskarżenie. I tyle.
    • retkinianus Wycofać słowo "Murzyn" z użytku? A czym je zast... 19.06.10, 20:12
      Problem z językiem nie kryje się w słowach, ale w tym, jak go używamy, z jakim
      nacechowaniem.

      Trzeba, w dodatku do argumentacji p. Kucharskiego, pamiętać, że tendencja do
      rugowania rzeczowników uznawanych niekiedy za obraźliwe wchodzi do naszego
      języka z innych, głównie angielskiego. Tymczasem to co w angielskim obraźliwe,
      w polskim nie musi nieść, samo w sobie, takiej wartości. Każdy język
      oddziałuje nieco inaczej, funkcjonuje według innych reguł.

      Słowo 'Murzyn' samo w sobie nie jest obraźliwe w żaden sposób. Jego etymologia
      jest odległa i w polszczyźnie zatarła się. Używamy go w pierwszym, podstawowym
      znaczeniu jako określenie jednej z odmian człowieka, przecież bez
      przypisywania jakichkolwiek wartości. Przymiotniki, które się z tego słowa
      wywiodły i są przez niektórych używane pejoratywnie, to już późniejsza sprawa.
      Kto nie używa określeń uwłaczających, nie myśli w ten sposób o żadnej rasie,
      grupie etnicznej, społeczności ludzkiej, ten nie musi się obawiać, że słowa
      zostaną odczytane jako kalumnia. Podobnie jest ze słowami Cygan/Rom -
      Eskimos/Inuit. Skoro polszczyzna przejęła je bez ciężaru negatywnego, to
      faktycznie można używać wszystkich wymienionych.

      Jeśli pójdziemy tropem sugerowanym w pierwszym artykule, to trzeba by też
      wymyśleć inne określenie zamiast 'Niemiec', które w polszczyźnie może być
      odczytane jeszcze negatywniej. To droga donikąd. Pamiętajmy wreszcie i o tym,
      że dla wielu ludzi w Polsce 'Żyd' to wciąż używana obelga - czy znaczy to, że
      mamy wymyśleć inne określenie dla religii i narodowości, poddając się
      dyktatowi nietolerancyjnej mniejszości, kalającej własny język?

      Instrumentalne i arbitralne próby zmiany naszego ojczystego języka są
      niepotrzebne i szkodliwe. Zmiany powinny przebiegać naturalnie, a w
      przeciwieństwie do dzisiejszej tendencji uważam też, że norma literacka
      powinna być lepiej chroniona przed zmianami. Zmiany społeczne uwidoczniają się
      poza tym w języku samorzutnie, nie ma powodu, by je na gorąco inspirować i
      narzucać. nie rzecz w tym, byśmy mówili o kobiecie np. ta
      'premiera/premierka', 'prezydentka', 'dziekanka', ale byśmy traktowali kobiety
      i mężczyzn zawsze jednakowo. I wtedy będziemy feministami i feministkami, a
      polszczyźnie nic się złego nie stanie i nie wyrządzimy jej krzywdy. Poglądy na
      temat języka jako "narzędzia opresji i ucisku" idą tu tak kategorycznie za
      daleko, że przynoszą więcej szkody niż pożytku i ośmieszają dobre w gruncie
      rzeczy idee, którym służą. Zostawmy je skrajnym doktrynerom z marginesu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja