Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 13:03
świetny artykuł :) cała linijka tekstu...
    • Gość: wawiak I będzie następna knajpa, szmateks... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 14:06
      albo "klubokawiarnia" (nienawidzę tego peerelowskiego slangu
      ćwierćinteligentów!!!) :( Oczywiście nagle okaże się, że można
      wynająć za 12zł/m2, bo tam teraz będzie placówka kulturalna. Czy
      ludzie, którzy podejmują decyzje w sprawie lokali miejskich stracili
      kontakt z rzeczywistością...?
      • Gość: Adam.Sot Re: I będzie następna knajpa, szmateks... IP: *.chello.pl 19.06.10, 14:29
        Jeżeli będzie tam jakaś knajpa to pół biedy, gorzej jeśli kolejny bank.
        Taka jest polityka miasta niestety.Podnosi się czynsze bo tylko banki, duże firmy będzie stać na opłacenie lokali. Potem miasto wydaje grube miliony na tandetę(festyny imprezy miejskie)
        która ma Warszawiaków integrować i tworzyć z nich wspólnotę. Taka zwykła kwieciarnia, pasmanteria,kawiarnia, tworzą klimat miasta i integrują ludzi bardziej niźli plastikowe jelenie czy inne głupoty.A na pewno bardzie niż następny bank.
        • Gość: pulawiak jubiler zająl aptekę dostał od burmistrza lokal? IP: *.146.153.220.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.06.10, 21:15
          moze to jubiler, który zająl aptekę na rogu Pulawskiej i Rakowieckiej
          dogadał się z Burmistrzem i teraz dostał nowy lokal?
      • Gość: Gówniarz z Pragi Re: I będzie następna knajpa, szmateks... IP: 213.17.253.* 19.06.10, 17:45
        Ci z ratusza nie znają i nie chcą znać historii. Tylko umieją małpować w tym co
        najgorsze Amerykę. Waltz ze swoją ekipą w zniszczeniu miasta jest lepsza od
        Hitlera. Dlaczego ? Z banalnego powodu raz jest z nimi niedouczona a dwa pazerna
        na kradzione podatnikom pieniądze.
    • Gość: konraj Re: Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni IP: *.chello.pl 19.06.10, 15:58
      Gość portalu: jedru napisał(a):
      > świetny artykuł :) cała linijka tekstu...

      w miom komputerze 17 linijek tekstu :)

      Ma racje autorka, potem się dziwią, że miasto jest wymarłe i na siłę robi się
      nam różnej maści festyny lub inne jarmarki, a my chcemy kupować w normalnych
      sklepach.
      Gospodarza dobrego miasto dawno nie miało, najważniejsza kasa a nie mieszkańcy
    • 3v-sie Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni 19.06.10, 16:11
      Wielki żal, ginie moja Warszawa z okresu dzieciństwa. Smutne, zaczęło się od kina Moskwa. Nie można było go oficjalnie wyburzyć ale można było to zrobić sposobem. No i zrobiono. Dzisiaj tu jest wielkie i zamknięte kino. Później przyszedł czas na Marszałkowską pod 2, następnie padł Supersam. Teraz kwiaciarnia jak i wiele innych sklepów czy lokali. Człowiek dochodzi do wniosku czas na mnie. Tez muszę odejść. Na koniec powiem wam, wara od mojej historii już niedługo zapłaczecie nad nią, a nie będzie już co zbierać.
      P.s.
      dla tych dla których ekonomia jest ważniejsza niż historia mówię wal... się.
    • Gość: mysia Ech gdyby to miasto miało gospodarza..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 16:47
      Syf coraz większy graficiarze plakaciarze i banki. A kasa na stadion legii.
    • Gość: Gówniarz z Pragi Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni IP: 213.17.253.* 19.06.10, 17:40
      Nie pierwszy raz ekipa z ratusza pod rządami Waltz burzy miasto czyniąc z
      niego kamienną pustynię. Ale, ale ma w Opiniach i Komentarzach swoich
      obrońców. Od ekipy z ratusza pod rządami Waltz z całą pewnością Hitler mógłby
      się wiele nauczyć jak burzyć nie tylko to ale inne miasta również poza Polską.
    • Gość: Zły Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.10, 04:41
      Teraz należy bacznie obserwować sposób wyłonienia nowego najemcy. Zdołali
      wypędzić dotychczasowego najemcę wysokim czynszem. Ten, kto teraz wynajmie tan
      lokal, już po 3 latach może go wykupić. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie
      to osoba przypadkowa. W warszawskich nieruchomościach już nie ma przypadków.
      nieruchomości to łupy władzy. Tu nic nie dzieje się przypadkiem i bez wiedzy
      wierchuszki. To jest zorganizowany sposób przekazywania nieruchomości
      określonej grupie osób. Uchwały Rady Warszawy są tak skonstruowane, że dają
      urzędnikom takie możliwości. Złe i korupcjogenne prawo rządzi w tym mieście i
      niszczy wszystko co wartościowe.
    • wicur Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni 20.06.10, 11:38
      Wyjechalem z Polski 20 lat temu. Do Warszawy wrocilem raz po 15 latach,
      pomiszkalem 5 lat po czym szybko sie spakowalem i wyjechalem znowu. Nie
      tesknie do tego miasta, to juz nie moje miasto, zostaly wsponienia. Te
      przynajmniej sie nie zmieniaja.
      • Gość: Zimny Re: Miasto moje, a w nim: Pożegnanie kwiaciarni IP: 213.108.152.* 20.06.10, 12:51
        Jestem Warszawiakiem i niestety przyznaje Ci rację...zmienia się coraz
        więcej nie zawsze w dobrym kierunku. Wspomnienia pozostają. Takie to
        prawa czasu...i jego upływu. Pokolenie zastępuje pokolenie. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja