Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za pracą?

12.03.04, 22:37
Taka mnie refleksja nachodzi przy okazji tragedii które dotknęły naszych
rodaków, wpierw ta w Hiszpanii Jak się okzauje zabici i ranni Polacy byli w
tym kraju nie w celach turystycznych a zarobkowych..za chlebem w tym samym
dniu kolejna tragedia piecioro naszych ginie w wypadku w czeskiej kopalni,
okazuje się ze Polacy podejmują się takch prac w tak podłych warunkach że
żaden Czech za zadne skarby by się nie zgodził by w nich pracować..założę się
żei w Hiszpanii nasi rodacy podejmują się również najgorszych prac najmniej
popłatnych i bardzo niebezpiecznych..tu i tu dotknęła naszych tragedia...
Dlaczego Polacy tam pracowali? A no bo u siebie w swoim kraju nie mogli
dostać jakiejkolwiek pracy!!!! To rządzący nami partacze z zmusili ich do
emigracji za chlebem! To są kolejne (pośrednie) ofiary eksperymentów
gospodarczych Balcerowicza i jego następców z Hausnerem włącznie!!! tzn są za
te tragedie Polaków moralnie odpowiedzialni!! Dosyć tego!! czas zrobić z tymi
okrąłostolowymi ekonomicznymi zbrodniarzami porządek! jak LPR z Samoobroną
dojdą do władzy wystawimy im słony rachunek za te krzywdy upodlenia i
ponizenia doznawanych na co dzień przez miliony Polaków żyjących często za
dwukrotnie mniej niz wynosi średnia krajowa! ześlemy tych panów do kopalń i
niech posmakują trudów codziennego życia darmozjady jedne! złodzieje!
Dlaczego Polacy muszą się tułać u obcych za pracą? Dlaczego muszą się poniżać
i tracić swą godność? dlaczego nie daje sie nam szansy na normalne życie we
własnym kraju? dlaczego? tych pytań retorycznych mozna mnożyć bez końca...
sam przezyłem razem z kuzynem to upodlenie pracując w Niemczech na budowach i
nie zapomnę tego do końca życia ile doznaliśmy uopkorzeń.. a przyznam ze
mieliśmy nienajgorzej bo ojciec mego kuzyna był kierownikiem budowy tam
czego zwłaszcza starsi enerdowcy zdzierżyć tego nie mogli (w 1998 musielismy
wiać z Berlina po serii podpaleń przez niemieckich neonazistów robotniczych
hoteli w których żeśmy mieszkali).. rząd który skazuje swych obywateli na
poniewierkę na łaskę i niełaskę obcych jest dla mnie rządem zbrodniczym!!
    • chaladia Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... 13.03.04, 00:05
      Nie potrafię się wypowiedzieć na temat pracy w czeskich kopalniach, ale jeśli
      chodzi o pracę Polaków w Europie Zachodniej albo w zachodnioeuropejskich
      firmach gdzieś overseas, to odpowiem Ci tak:
      Zapewne tego nie zrozumiesz, ale może oni to lubią, a przynajmniej wolą od tego
      życia w Polsce, jakie serwuje nam RP3. Ja sam zwiedziłem pół świta włócząc się
      z budowy na budowę i z kontraktu na kontrakt. Mieszkało się różnie, na campie,
      a jak camp jeszcze nie powstał, to w namiocie na pustyni albo w arabskim
      hoteliku. Ale fajnie było, coś się działo, była przygoda, w wolne dni
      zwiedzanie...
      Do tego dochodzi fakt, że stosunki w pracy na tzw. Zachodzie są z reguly o
      wiele lepsze niż w Polsce. Zwłaszcza jeżeli ktoś ma legalną pracę. Prawo pracy
      obowiązuje, nadgodzin nie wolno przekraczać, a te, które się przepracowało są
      zawsze płatne i to z odpowiednim dodatkiem. Pokaż mi w Polsce budowę, na której
      zapłacono komuś jakieś nadgodziny... W ogóle płaca to następny motyw wyjazdu.
      Polski robotnik na budowie w Niemczech zarabia kilka razy tyle, co w Polsce. W
      ub. roku z mojej firmy wyjechało kilka brygad do pracy w Niemczech. Zarobili po
      1200-1400 Euro miesięcznie. W kraju by tego nie dostali...
      Zapewniam Cię, że Polacy pracując za granicą nie muszą się poniżać. Oczywiście
      to stwierdzenie nie dotyczy osób pracujących "na czarno" w
      branży "rozrywkowej", bo to inna historia. Znacznie bardziej poniżająca jest
      praca w Polsce i stosunki z polskimi pracodawcami, urzędami, na koniec - z
      nachodzącym domy klerem katolickim...
      Obecnie nie mam możliwości wyjazdu z Polski z przyczyn rodzinnych, ale gdy
      tylko będę mógł - to napewno wyjadę, choćby po to, żeby nie trafiać przypdakiem
      na audycje Radia Maryja... samo to jest dostatecznym uzasadnieniem emigracji.


      Chaladia Bolandi
      • Gość: Filip Re: A ty zrozumiesz Srolku...? IP: 69.156.224.* 13.03.04, 03:30
        No i co chaladia - miales odpowiadac na konkretne pytanie, a wyszedl ci z tego
        propagandowy gniot.
        Piszesz takie bzdury; "Polacy pracujac za granica nie ponizaja sie.."

        Ktory z normalnych, dobrze rozwinietych narodow pracuje za granica na takich
        warunkach na jakich pracuja Polacy ?

        Ty czerwony skunksie.
        Za pieniadze swojego czerwonego tatusia studiujesz cos tam, raczej sie
        opiepszasz. Tatus czerwony kupil ci komputerek i wypisujesz na nim glupoty
        mieszajac innym w glowach.
        Wyjedz z tego kraju bo tylko smrod w nim robisz !
        • Gość: rozsądny Re: A ty rozumiesz ? IP: *.chello.pl 13.03.04, 10:53
          A nie przejmujesz się dziesiątkami tysięcy Białorusinów i Ukraińców pracujących
          w Polsce w urągających godności ludzkiej warunkach i za pieniądze za które nie
          chciało się pracować żadnemu Polakowi.
          To Ci nie przeszkadza? Czy wolisz tego nie widzieć, bo to Ci przeszkadza
          twierdzić, że tylko Polacy są wykorzystywani przez zagranicznych pracodawców?
          Migracje za pracą są naturalną rzeczą, a z poniżającymi warunkami można sobie
          dać radę w ten sposób że się szuka innej pracy, a nie biadoli na forum o
          mobbingu ze strony enerdowskich współpracowników. Ciekawe czy oszołom ze swoją
          budowlaną familią nie klęliby jakby ich kierownikiem został Ukrainiec. Już
          słyszę te komentarze: "Polska w niebezpieczeństwie! Rusków robią
          kierownikami!".
          • Gość: Filip Re: A ty rozumiesz ? IP: 69.156.224.* 13.03.04, 16:38
            A nie przejmujesz się dziesiątkami tysięcy Białorusinów i Ukraińców pracujących
            w Polsce w urągających godności ludzkiej warunkach i za pieniądze za które nie
            chciało się pracować żadnemu Polakowi.
            ________________________________________________________________________________

            Alez oczywiscie ze przejmuje sie.
            Mocno nad ich losem ROWNIEZ ubolewam.
            Ubolewam nad losem kazdego czlowieka ponizanego, upadlanego takze przez czesto
            koszmarne, nie do przyjecia warunki pracy. Tymbardziej boli nas swiadomosc ze
            ci ludzie podejmujac taka prace zwykle juz nie majac innego wyjscia.
            Choc jeszcze nie wiem jak trodne sa to warunki. Twoje pojecie upodlenia moze
            byc bardzo dalekie od mojego pojecia, tak w wymiarze sociologicznym jak i
            kulturowym.
            ________________________________________________________________________________

            To Ci nie przeszkadza? Czy wolisz tego nie widzieć, bo to Ci przeszkadza
            twierdzić, że tylko Polacy są wykorzystywani przez zagranicznych pracodawców?
            ________________________________________________________________________________
            To mi przeszkadza i wolal bym tego nie widziec. Wolal bym by narody pracowaly w
            granicach swojej panstwowosci. By fabryka, ulica, dom i standart zycia
            powstawaly ze stopu godnosci ludzkiej, ludzi jednoczacych sie, w poszanowani
            wspolnego mienia, braci i siostr. Wowczas ich wsplny wysilek ma o wiele wiekszy
            wymiar, nagradzany nie tylko umowna wartoscia bilonu, pozwalajaca przetrwac,
            ale przede wszystkim wiara we wspolne dobro. Dobro ktore przetrwa jako
            naturalny dar pokolen.
            Tysiace ludzi po wojnie ciagnela do zrujnowanych wojna miast. Te miasta po
            latach wysilku "braci i siostr" powstaly z gruzow.
            A ilez wysilku w tym wszystkim bylo.
            Wierzyli nie jak wy dzis ze dostana tam w miescie ciepla lazienke ale przede
            wszystkim wlasne zycie dedykowali Ojczyznie.
            I nie wazne jaka propaganda, jakim klamstwem to wszystko bylo zabarwione.
            U podstaw ich wyborow legla wielka milosc, poczucie obowiazkow narodowych, i
            nadzieja wiara ze oto wznosza cos wiekopomnego. "..nasza duma nasza slawa.."
            Broniewski pod koniec swego zycia gdy juz przekonal sie czym ta ideologia
            sojuzszu robotniczo-chlopskiego jest podszyta napisal;

            Nie ! Nie poddam sie !
            ..i kroczyl bede w dal za dala !
            I ciezar piesni ludziom oddam,
            co na budowach swiatla pala.

            Zbawcze utopijne systemy rodza sie w glowach ludzi szlachetnych.
            Wdrazaja je przecietniacy o niskich czulkach.
            A wykanczaja zwykli przestepcy i bandyci.
            ________________________________________________________________________________

            Migracje za pracą są naturalną rzeczą,

            ________________________________________________________________________________

            Nie sa naturalna rzecza !
            To karlowatosc spolecznej mysli, slabosc panstwowosci, dewiacyjnosc systemu
            zarzadzania panstwem wypycha czesc spoleczenstwa na saksy.
            Nieproporcionalnosc rozwoju gospodarczego, strategocznego, z pominieciem
            podstawowych priorytetow, kompleksowego rozwoju panstwa.

            _____________________________________________________________________________


            a z poniżającymi warunkami można sobie
            dać radę w ten sposób że się szuka innej pracy, a nie biadoli na forum o
            mobbingu ze strony enerdowskich współpracowników. Ciekawe czy oszołom ze swoją
            budowlaną familią nie klęliby jakby ich kierownikiem został Ukrainiec. Już
            słyszę te komentarze: "Polska w niebezpieczeństwie! Rusków robią
            kierownikami!".

            _____________________________________ ech takie tam wydziwianie.


        • Gość: Kosmopolita Re: A ty zrozumiesz Srolku...? IP: *.hh.dial.de.ignite.net 19.03.04, 20:07
          Filip musze tutaj stanac w obronie twojego przedmowcy, nawet jesli jest
          komunista, to jezeli przestrzega prawa, jest to jego sprawa.Natomias za swojego
          ojca nie moze przeciez odpowiadac.
          ALE ten pierwszy list pisal napewno KOMUNISTA I TO BEZ
          WYKSZTALCENIA....wystarczy, ze popiera Leppera..., ktory byl takze KOMUNISTA
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... 13.03.04, 22:55
        chaladia napisał:

        > Nie potrafię się wypowiedzieć na temat pracy w czeskich kopalniach, ale jeśli
        > chodzi o pracę Polaków w Europie Zachodniej albo w zachodnioeuropejskich
        > firmach gdzieś overseas, to odpowiem Ci tak:
        > Zapewne tego nie zrozumiesz, ale może oni to lubią, a przynajmniej wolą od
        tego
        >
        > życia w Polsce, jakie serwuje nam RP3. Ja sam zwiedziłem pół świta włócząc
        się
        > z budowy na budowę i z kontraktu na kontrakt. Mieszkało się różnie, na
        campie,
        > a jak camp jeszcze nie powstał, to w namiocie na pustyni albo w arabskim
        > hoteliku. Ale fajnie było, coś się działo, była przygoda, w wolne dni
        > zwiedzanie...
        > Do tego dochodzi fakt, że stosunki w pracy na tzw. Zachodzie są z reguly o
        > wiele lepsze niż w Polsce. Zwłaszcza jeżeli ktoś ma legalną pracę. Prawo
        pracy
        > obowiązuje, nadgodzin nie wolno przekraczać, a te, które się przepracowało są
        > zawsze płatne i to z odpowiednim dodatkiem. Pokaż mi w Polsce budowę, na
        której
        >
        > zapłacono komuś jakieś nadgodziny...
        0- 15 lat temu to była normalka, sęk w tym że wtedy robić sie ludziom nie
        chciało ni na bakier wszyscy byli z BHP

        W ogóle płaca to następny motyw wyjazdu.
        > Polski robotnik na budowie w Niemczech zarabia kilka razy tyle, co w Polsce.
        W
        > ub. roku z mojej firmy wyjechało kilka brygad do pracy w Niemczech. Zarobili
        po
        >
        > 1200-1400 Euro miesięcznie. W kraju by tego nie dostali...
        > Zapewniam Cię, że Polacy pracując za granicą nie muszą się poniżać.


        0-To jest dobre przez jakiś czas ale tak całe życie? owszem zarobki nadal są
        wyższe na zachodzie ale zauważ ze jeśli chodzi o ceny to się niestety
        wyrównało... to co zarbisz na zachodzie z ledwością wystarcza na utrzymanie
        rodziny w Polsce..a jeszcze 10 lat temu to była taka przebitka że hej! kuzyn za
        zarobione w ten sposób pieniądze (przez miesiąc zarobilismy na opłacenie
        całych studiów!)

        Oczywiście
        > to stwierdzenie nie dotyczy osób pracujących "na czarno" w
        > branży "rozrywkowej", bo to inna historia. Znacznie bardziej poniżająca jest
        > praca w Polsce i stosunki z polskimi pracodawcami, urzędami, na koniec - z
        > nachodzącym domy klerem katolickim...

        - a co ma z tym wsztystkiego kosciól? równie dobrze mozan powiedzieć żę winni
        naszym nieszcęściom są Żydzi....

        > Obecnie nie mam możliwości wyjazdu z Polski z przyczyn rodzinnych, ale gdy
        > tylko będę mógł - to napewno wyjadę, choćby po to, żeby nie trafiać
        przypdakiem
        >
        > na audycje Radia Maryja... samo to jest dostatecznym uzasadnieniem emigracji.
        >
        >
        > Chaladia Bolandi
        - jeśli chodzi o Radio Maryja to jest ono osiągalne za pomocą netu na całym
        swiecie! a przez satellity hot bird można je odbierać w USA i w Europie zach.

        więcej infomacji na ten te,mat znajdziesz tu:
        www.radiomaryja.pl/01.htm
        • Gość: Jan Re: Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.04, 11:44
          Gdyby Polacy nie znali Zachodu a tylko Ukraine,to mysleli by ,ze zyja w dobrobycie.Tak jak Ukraincy mysla o Polsce,ze to kraj dobrobytu.Wiec nie trujcie o uragajacych warunkach.Polacy zyja na swoje mozliwosci dobrze,ale niektorzy chca w szybkim tepie "odskoczyc" od sredniej krajowej,szybko sie dorobic.Polak zarabiajacy 1500 euro za miesiac ciezkiej pracy w RFN zarabia 3 razy wiecej niz Polak w tej samej pracy w Polsce.Niemiec wykonujacy te sama robote co Polak zarobi 2500 euro (licze tyle godzin co Polak na Baustelli w RFN)Jest to 25% wiecej niz srednia niemiecka.Gdybym mial mozliwosc w jakims kraju za ta sama robote dostac jak Polak 3 razy wiecej niz w Niemczech (czyli 7 500 euro)jade na czarno porobic pare miesiecy.I prawdopodobnie nie tylko ja,ale chmary Niemcow.Ale to nie ma nic wspolnego ze stopa zyciowa narodu.
          • chaladia Właśnie! 14.03.04, 12:01
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Gdyby Polacy nie znali Zachodu....

            Witaj! Gdyby nie fakt, że od początku lat '70 Polacy mogli jeździć "na Zachód"
            czy to z "Polservice'm" lekarze i pielęgniarki, naukowcuy na stypendia,
            budowlańcy na budowy "Budimex" czy "Polimexu", na koniec na własną rękę "ma
            czarno", to od 1989 roku nie poszłoby namtak łatwo z prywatyzacją i tworzeniem
            nowoczesnej gospodarki. Ten milion ludzi, który "liznął" zachodniego sposobu
            pracy (i myślenia) potrafił zaszczepić go pozostałym 20 milionom.
            Dlatego myślę, że dobrze jest, że Polacy jeżdżą do pracy za granicę. Gdyby
            polski budowlaniec zapracowywał się w kraju "na delegacji" po 15 godzin na dobę
            (z marną zapłatą za 8) - nie przyszłoby mu do głowy się temu sprzeciwić. Jeżeli
            w brygadzie będzie choć jeden człowiek, kóry popracował choć trochę w Nieczech,
            to opowie kolegom, że tam pracuje się po 8 godzin, Überstunden są płatne i
            zalimitowane, w soboty się odpoczywa, a nad egzekucją tych praw czuwa Behörde
            für Bekämpfung Illegaler Beschäftigung i Związki Zawodowe, które zajmują się
            ochroną praw pracowniczych, a nie polityką. Może dziś malejące ale wciąż
            znaczne bezrobocie powala pracodawcom dopuszczać się wyzysku w stylu XIX-
            wiecnej Anglii, ale to juz niedługo.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... 14.03.04, 17:35
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Gdyby Polacy nie znali Zachodu a tylko Ukraine,to mysleli by ,ze zyja w
            dobroby
            > cie.Tak jak Ukraincy mysla o Polsce,ze to kraj dobrobytu.Wiec nie trujcie o
            ura
            > gajacych warunkach.Polacy zyja na swoje mozliwosci dobrze,ale niektorzy chca
            w
            > szybkim tepie "odskoczyc" od sredniej krajowej,szybko sie dorobic.

            -i krzywdzą miliony współrodakow przy tym....

            Polak zarabia
            > jacy 1500 euro za miesiac ciezkiej pracy w RFN zarabia 3 razy wiecej niz
            Polak
            > w tej samej pracy w Polsce.

            - przy porównywalnych cenach naszych z zachodnimi...

            Niemiec wykonujacy te sama robote co Polak zarobi 25
            > 00 euro (licze tyle godzin co Polak na Baustelli w RFN)Jest to 25% wiecej niz
            s
            > rednia niemiecka.Gdybym mial mozliwosc w jakims kraju za ta sama robote
            dostac
            > jak Polak 3 razy wiecej niz w Niemczech (czyli 7 500 euro)jade na czarno
            porobi
            > c pare miesiecy.I prawdopodobnie nie tylko ja,ale chmary Niemcow.Ale to nie
            ma
            > nic wspolnego ze stopa zyciowa narodu.

            -kiedyś jak ceny w porównaniu do zachodu były niskie to faktycznie można było
            sie w krótkim czasie nieźle obłowić a teraz koszty utrzymania tu u nas i na
            zachodzie są porównywalne a zarobki nadal mamy niższe
            • niech Re: Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... 14.03.04, 17:40
              "teraz koszty utrzymania tu u nas i na zachodzie są porównywalne a zarobki
              nadal mamy niższe"
              To napisal ten ktory sie pyta dlaczego Polacy szukaja pracy za granica. A ja
              sie ciebie pytam dlaczego szukasz swojego mozgu w czaszce. On przeciez plywa w
              muszli.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Ty tego Oszołomku nie zrozumiesz.... 17.03.04, 18:23
                niech napisała:

                > "teraz koszty utrzymania tu u nas i na zachodzie są porównywalne a zarobki
                > nadal mamy niższe"
                > To napisal ten ktory sie pyta dlaczego Polacy szukaja pracy za granica. A ja
                > sie ciebie pytam dlaczego szukasz swojego mozgu w czaszce. On przeciez plywa
                w
                > muszli.
                >
                -ty lepiej swojego nie szukaj bo go nie znajdziesz..no bo jak można szukać
                czegoś co nigdy nie istniałao?
    • Gość: oberschlesier Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: *.dip.t-dialin.net 14.03.04, 12:14
      typowo burackie zachowanie boze uchowaj nas staroeuropejczykow przed tom swolocza slowianska, przed kradziezami,
      szmuglem,korupcja, traceniem zebow i klnienciem strasznym, uchowaj nas panie przed czarnom praca i pijanstwem twojego narodu
      wybranego my ci sie za to odwdzieczymy bardzo hojnymi odszkodowaniami za to ze ta cholota nas po 1945 w obozach katowala i
      mordowala o panie niebios dodaj pruskiemu powiernitctwu mocy i odwagi zeby nam za nasza dobroczynnosc (w porownaniu do burackiego
      narodu) i tolerancyjnosc pozwolono na starosc w naszych domach na naszych ziemiach umierac dziekuje ci za to o panie juz dzis bo
      ty i tak o tym nie mozesz sasdzic nasza najukochansza unia zajmje sie tymi sprawami w twoim imieniu i pozbawi mocy sldowskich
      przekupnikow i innych gadow z wasami ich mocy, mam nadzieje ze odzyskam to co moje amen
      • niech Panie Ober! 14.03.04, 12:37
        Dwa mielone, ale juz!
    • Gość: Obywatel Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.04, 17:58
      Taki los sprawili Ci co tak bardzo zadbali o swoje prywatne interesy.
      Czas aby odeszli w niebyt oby jak najszybciej by uratować jeszcze choć część z
      tego co nie rozkradli.
      Czy to możliwe w normalnym kraju aby taka sfora Kulczyków, Gudzowatych,
      Jolantynek, Krauzych i wielu, wielu innych zawłaszczyła kraj?.
      Przecież to SLD miało hasło aby w kraju było NORMALNIE a co mamy, same afery
      na wiele miliardów zł. i nie ma winnych. Winny jest naród że się ośmiela pytać
      o pracę której nie ma, winny jest robotnik który dochodzi swoich zarobionych
      pieniędzy, którego karze się wyrokiem sądowym. A gdzie są Ci sprawcy
      nieszczęść, dlaczego nie zamyka się właściciela nfirmy który nie płaci swoim
      pracownikom. itd. itd...
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac 17.03.04, 18:24
        chociaż jeden myślący na tym forum
    • warzaw_bike_killerz Bo imperium radiowo-telewizyjne 14.03.04, 21:19
      Utrzymujace sie z datkow (a raczej wyludzen w imie pokuty) zamiast zatrudniac
      ludzi na normalna umowe o prace, zatrudnia na czarno.
      Zamiast wydawac na zarobki 30 000 USD miesiecznie, to ojciec Tadeusz wolal bez
      celu wydawac pieniadze na tranponder satelitarny na Hot Birdzie (teraz juz
      chyba polazl na tanszego, ale nadal 10 000 USD leci w krzaki). Zrobil swietny
      interes z Datcomem, ale oczywiscie te skladaki importowane kosztowaly 1,5 raza
      wiecej niz w hurcie, a i babcie by wysluchac glosu ojca Tadeusza musialy
      zapisywac sie w kolejke i dowody wplaty jako darowizny (!!!) wykazywac. Teraz
      pozostaly bez pomocy, bo niektore to maja klopot odebrac ..... skad to teraz
      nadajecie?
      Ile kosztuje cegielka "pokutna" dla RM? 50 PLN?

      1. Eksport pieniedzy za granice na nadawanie telewizji i radia
      2. Eksport pieniedzy za granice dla dostawcow czesci do skladaka satelitarnego
      3. Pijawkowatosc radia i telewizji, ktore faktycznie sa najdrozszymi platnymi
      kanalmi w Polsce
      4. Statusy fundacji i umowy "na gebe"
      5. Miejsca pracy w RM i telewizji "Niedoczekam" zajete przez absolwentow (stare
      roczniki, bardzo stare roczniki) zlikwidowanej szkoly oficerskiej w Toruniu
      (nie bez przyczyny wybralismy Torun, wreszcie uczyli sie tam propagandzisci,
      btw wiesz kto wpadl na pomysl odbiornikow nastawionych tylko na czestotliwosci
      RM?)

      Widzisz, wlasnie przez taka cfaniakowatosc, trzeba gdzies zarabiac, zeby potem
      starzylo na "datki". Moze nawet prace znajdzie sie na Tajwanie , przy
      programowaniu wam tunerow? He he he, bo na razie imperium z twojego nicka
      okrada panstwo jak sie da, przez nich moze nie starczyc na emerytury...
    • Gość: Oszolom z R Maryja Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.04, 18:09
      do góry wątek
      • Gość: Filip Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: 69.156.224.* 19.03.04, 23:59
        www.kielce.pl/guestbook/index.php
        • Gość: Filip Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: 69.156.224.* 20.03.04, 00:09
          miasta.gazeta.pl/kielce/1,47262,1969434.html
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac 20.03.04, 13:59
            nic ciekawego żeś tu nie wkleił..moze byś coś dodał od siebie?
            • Gość: Filip Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: 69.156.224.* 20.03.04, 20:29
              Bo sobie na to zasluzyli.

              Bo sa ciemnym zrusyfikowanym narodem.


              "Projekt atrakcyjnego osiedla w Chęcinach"
              ttp://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=60

              Dlatego wlasnie wkleilem ten adres dobitnie swiadczacym o tym ze Polacy nie sa
              swiadomi tego co posiadaja.
              Narod powinien miec swiadomosc nieustannej walki o ekonomie. Ale ta walka musi
              dokonywac sie we weszelkich przejawach spolecznego zycia. Wspieranie wlasnej
              kultury i tradycji oraz dbanie o zabytki to tez jest dbanie o konkretna wartosc
              wzmacniajaca bedaca posrednio pokryciem na wartosc waluty narodowej.Jego
              depozytu niczym depozytu bankowego. Jak mozemy wyczytac z tresci zamieszczonego
              przezemnie tematu w spoleczenstwie dziala jakas destrukcyjna sila niszczaca
              kazda wartosc.
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac 21.03.04, 19:16
                Białoruś i wschodnie tereny Ukrainy są bardziej zrusyfikowane
                • Gość: Filip Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: 69.156.224.* 21.03.04, 22:09
                  "Białoruś i wschodnie tereny Ukrainy są bardziej zrusyfikowane"
                  Prawilna !
                  ....i moze nawet nie stac ich jest na internet, a nawet jesli stac to wciaz
                  zyja w wielkim strachu, bojac sie wlasnego odwaznego myslenia juz nie mowiac ze
                  mogli by to co czuja i co musla powiedziec na glos.

                  Ich sytuacja zyciowa, poziom swiadomosci w zaden sposob nie moze byc miernikiem
                  demokracji czy sprawiedliwosci spolecznej dla spoleczenstw chcacych zrzucic
                  jazmo postkomuny czy wyplatac sie z tej sieci ukladow CZERWONEJ PAJECZYNY.
                  Bo to dzieki niej celowek blokadzie polskiego handlu i wytworczosci dochodzi do
                  miszczenia gospodarki i czlowieka. Wypchano wszelkie tresci zycia spolecznego
                  pseldo polityka, jak kukle trocinami.
                  • Gość: Filip Re: Czemu Polacy muszą się tułać u obcych za prac IP: 69.156.224.* 21.03.04, 23:38
                    Nie ma na swiecie obecnie takiego spoleczenstwa ktore bylo by samowystarczalne.
                    Mniejsze slabiej rozwiniete gospodarczo kraje sa zalezne od tych lepiej
                    rozwinietych. Wiele z nich moglo by byc samowystarczalnych ale po co skoro
                    wokol obmywa ich brzegi depresja taniej sily roboczej.
                    A wiec pracochlonnych produktow juz nie produkuja zlecajac swa prace ubozszym.
                    Ci biedni z koleji czynia to z wielka wdziecznoscia ze owa produkcja pozwala im
                    przetrwac. Japonczycy gdyby nie produkowali byli by juz dzis wymarlym narodem.
                    Dzieki wielkiej spolecznej dyscyplinie jako malenki i nic nie znaczacy kraj
                    byli w stanie wybic sie w przeciagu szescdziesieciu lat na wielkiego
                    przeciwnika Niemcow (10% utrata rynkow zbytu w 2003 na korzysc Japoni i Chin)a
                    najpowazniejszego partnera USA. Nie posiadaja wlasnych surowcow zatem wszysko
                    co produkuja musza kupowac na swiatowych gieldach.
                    Dzis ich kompanie maja mnustwo forsy zainwestowane w nieruchomosci na calym
                    swiecie. Ten ostatni mocno przemyslany ruch finansami pozwala im spokojnie spac.
                    Wartosc yena jest niepodwazalna. Regula ekonomi(kij ma dwa konce)
                    Ale gdy podliczono zyski i straty w firmie TOSHIBA pod koniec roku 2003 i
                    okazlo sie ze firma stracila 80 milionow dol., jej prezes musial ustapic.
                    Nie wstydzil sie plakac jak dziecko przed kamerami zachodnich stacji TV mino
                    swojego wieku powyzej 60-u lat. Oto czlowiek rozumiejacy konsekwencje tego co
                    sie stalo - odpowiedzialnosci zbiorowej.
                    Czy znajdziemy taki przyklad spolecznej postawy w Polsce przezartej na wskrosc
                    mafijnymi ukladami partyjnych oligarchow ?
                    Przy konsulatach RP i pod ich patronatem popowstawaly na calym swiecie Bissunes
                    Clabs. Po co ? Powstawaly nie w celu promowania polskiego eksportu rozwoju
                    polonijnych dobrze zorganizowanych uslug i handlu ale w obronie interesow
                    partyjnych oligarchow. Mialy zkanalizowac i zawezic grono eksporterow produktow
                    eksportowanych z Polski na rynki zachodnie. Oligarchja sie zabespieczyla a wy
                    robcie co chcecie.
                    Czym wypelnia sie programy PVT. Przeciez nie jakims pozytecznym materialem
                    dyskusjami o gospodarczej strategi i planami jej rozwoju.
                    W TWP daje sie pseldo polityke - WYPELNIACZ.
                    "AFERA L. RYWINA" to tylko pozory praworzadnosci, sprawiedliwosci itd.
                    To material ktory mial za zadanie wypchac transmisyjny czas.
                    Alez tak, Ziobro - to bochater tego procesu pozytywny, i to jedyny argument na
                    plus. Bohaterom pozwala sie zaistniec w zamian za cos.
    • Gość: Fakt Bo są głupi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.04, 07:33
      Możemy pracować u kogoś. Sami zarządzać gospodarka lub poprzez wybory systemem
      społecznym, nie potrafimy !
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Bo są głupi 22.03.04, 15:53
        Gość portalu: Fakt napisał(a):

        > Możemy pracować u kogoś. Sami zarządzać gospodarka lub poprzez wybory
        systemem
        > społecznym, nie potrafimy !

        -potrafimy tylko stale nam ktos w tym przeszkadza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja