olecky 29.06.10, 19:48 Czyli: nieważne, że gościowi lewi rzeczoznawcy wycenili dorobek życia na podstawie lewych aktów notarialnych. Ważne są postępy w budowie motosocjalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
miguell Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę 29.06.10, 19:51 "Ma klauzulę natychmiastowej wykonalności, wejdzie w życie, gdy tylko mieszkaniec kamienicy ją odbierze - informuje Ivetta Biały" Wow A teraz jak emeryt przepisze mieszkanie w kamienicy na kilku swoich potomków, którzy wyjechali za granicę, przy czym popełni kilka błędów w testamencie i zejdzie to obwodnicę zobaczymy najwcześniej w 2112 roku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hegemon® i dobrze. ***** mu w **** IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 21:49 oby głęboko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i dobrze Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 91.189.74.* 29.06.10, 23:11 POWINIEN JESZCZE ZABULIĆ ZA OPÓŹNIENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WAE powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz GDDiA IP: 91.189.74.* 29.06.10, 23:15 I DOBRZE, POWINIEN JESZCZE ZABULIĆ ZA OPÓŹNIENIA, W CHINACH I ROSJI BY GO ZAMKNĘLI, W USA I NIEMCZECH NIE MIAŁBY NIC DO GADANIA Z TAKIMI ODWOŁANIAMI.... CÓŻ WYDAJE MI SIĘ, ŻE GORZEJ W EUROPIE JEST TYLKO NA UKRAINIE (ALE ZA TO ŁADNIEJ) :) Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz 29.06.10, 23:28 Nie wrzeszcz. I moze zdecyduj sie na jakiegos nick'a. A co do USA - mysle, ze tam rzeczoznawca poszedlby z torbami za taka wycene Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbx Re: powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:07 Wy chyba ludzie nie czytaliście poprzedniego art na ten temat. Ten kolo tylko wykazuje błędy, ignorancję i nierzetelność urzędników, którzy zajmują się tematem. I którzy biorą za to WASZE pieniądze. A co do wyceny to "rzeczoznawca" zrobił ją na podstawie budynków, które nigdy NIE ISTNIAŁY pod wskazanymi adresami. Być może w końcu człowieka wykopią, ale moim zdaniem już na dzisiaj ma materiał, żeby dalej iść do sądu, albo nawet do Brukseli. I co dalej? I ma spore szanse na wygranie. I co dalej? I pewnie sąd zasądzi odszkodowanie. A skąd? Oczywiście ze skarbu państwa, czyli znowu z WASZYCH (i moich) pieniędzy! I ponownie jak w przypadku pana Kluski na przykład zapłacimy za ignorancję i brak profesjonalizmu urzędników państwowych, którzy sami nie ponoszą ŻADNEJ odpowiedzialności za swoje dyletanctwo. Życzę dalszej błogości w podejściu do pracy naszych urzędasów. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz 30.06.10, 15:13 Gość portalu: nbx napisał(a): > Wy chyba ludzie nie czytaliście poprzedniego art na ten temat. Ten kolo tylko > wykazuje błędy, ignorancję i nierzetelność urzędników, którzy zajmują się > tematem. I którzy biorą za to WASZE pieniądze. A co do wyceny to "rzeczoznawca" > zrobił ją na podstawie budynków, które nigdy NIE ISTNIAŁY pod wskazanymi adresa > mi. jeśli już to zrobił ją na podstawie m.in wypisów aktów notarialnych zawierających błedy w adresach! Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz 30.06.10, 15:21 > Wy chyba ludzie nie czytaliście poprzedniego art na ten temat. Ten kolo tylko > wykazuje błędy, ignorancję i nierzetelność urzędników, którzy zajmują się > tematem. I którzy biorą za to WASZE pieniądze. A co do wyceny to "rzeczoznawca" > zrobił ją na podstawie budynków, które nigdy NIE ISTNIAŁY pod wskazanymi adresa > mi. > Być może w końcu człowieka wykopią, ale moim zdaniem już na dzisiaj ma materiał > , > żeby dalej iść do sądu, albo nawet do Brukseli. I co dalej? I ma spore szanse n > a > wygranie. I co dalej? I pewnie sąd zasądzi odszkodowanie. A skąd? Oczywiście ze > skarbu państwa, czyli znowu z WASZYCH (i moich) pieniędzy! I ponownie jak w > przypadku pana Kluski na przykład zapłacimy za ignorancję i brak profesjonalizm > u > urzędników państwowych, którzy sami nie ponoszą ŻADNEJ odpowiedzialności za > swoje dyletanctwo. > > Życzę dalszej błogości w podejściu do pracy naszych urzędasów. Odpowiedz mi na jedno zajebiście proste pytanie: Jakiej krzywdy doświadczył ten emeryt że skarży wszelkie możliwe decyzje i blokuje rozpoczęcie budowy ? Zaproponowano mu lekko licząc 25% więcej niż jest warte jego stare bez łazienki mieszkanie w kamienicy w opłakanym stanie technicznym - gdyby się szybko wyprowadził to zdaje się też jest dodatkowa premia 5 czy 10%. Czy błędy w adresach budynków skutkowały tym że wycena była zaniżona? Chyba nie ktoś tu nawet pokusił się o kwerendę cen WYWOŁAWCZYCH podobnych lokali w okolicy i wychodziło że cena jest więcej niż OK. Więc czy ten pan walczy bo mu się krzywda dzieje czy tylko w imię czystej złośliwości zgodnie z tradycją liberum veto, po mnie choćby potop. To nie jest dobry przykład ale za komuny przychodziła decyzja administracyjna po czym za hektar pola wywłaszczonego pod drogę rolnik otrzymywał równowartość skrzynki wódki i nie mógł się od tego nigdzie odwołać. Nie żałuję tych czasów ale w naszej demokracji zabrnęliśmy trochę za daleko w niektórych obszarach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbx Re: powinien jeszcze zapłacić 2mln kary na rzecz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:36 Nie wiem, skąd wniosek, że wycena jest 25% większa, niż średnia w rejonie? Mnie wychodzi około 7k PLN za m2. Jak na Warszawę to nie jest wygórowana cena za mieszkanie na rynku wtórnym. I nie ma znaczenia, czy tyle jest warte mieszkanie tego człowieka, ale czy za odszkodowanie będzie mógł sobie kupić mieszkanie w tym samym rejonie. A to i tak nie zmienia faktu, że wina leży po stronie urzędników od początku do końca. Niezależnie od krzywdy, czy nie jak się robi takie błędy w wycenie to niestety trzeba się liczyć z tym, że ktoś się dopatrzy. Formalnie to jest skopane i tyle i intencje kolesia są tematem kompletnie wtórnym. I co z tego, co było za komuny? Teraz komuny nie ma, więc urzędnicy powinny się przykładać do swojej roboty, bo za to mają płacone. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi No tak, za komuny to był raj dla urzędników IP: *.chello.pl 30.06.10, 16:20 A teraz co, byle dziadek im podskakuje, powołując się na jakieś idiotyczne poszanowanie prawa i prywatnej własności. A zmuszanie jaśnie pana rzeczoznawcy aby pofatygował się na miejsce i obejrzał wyceniane mieszkanie i porównał je z innymi w okolicy, to naprawdę szczyt bezczelności. Odpowiedz Link Zgłoś
pamejudd Stalinowskie metody... 29.06.10, 19:54 Wywlaszczanie ludzi za nierzetelnie wyliczona rekompensate to zwyczaj znany ze starych dobrych peerelowskich czasow. Tlumaczenie bezprawia "dobrem wspolnym" to bezczelna obluda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeczopoznawca ...jak bardzo niezetelnie wyliczona? IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 23:51 znasz kwote? A moze dziadunio dziala jak Przyjazne Miasto - "milion to malo, ja jestem bardzo przyiwazany do mojej zapchlonej kanapy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rychu Stalinowskie metody? Pogięło ciebie? IP: *.spray.net.pl 30.06.10, 01:23 Każdy kto się nie zgadza z wyliczeniem może iść do sądu i wygrać więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlo swoją drogą, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 01:32 a swoją droga, to jakiś barrrrrdzo przytomny gość w realizacji swojego celu, tzn obrony dorobku. Życzę mu powodzenia, za tę przytomność właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czapski Re: Stalinowskie metody... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:01 Udławicie się tym świętym prawem własności. W dobrych peerelowskich czasach nie było wyceny (operatów szcunkowych), ani rzeczoznawców majątkowych tylko urzędnik zza biurka sporządzał elaborat na podstawie tabel i nikt nie miał prawa go kwestionować. Teraz nie liczy się dobro ogółu, tylko pojedynczych cwaniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk Kolego Stalin, mało ci ofiar "dobra ogółu"? 30.06.10, 17:52 to jedź sobie do Korei Północnej, będziesz miał bezwzględne dobro ogółu w ilościach fanatycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hejłej tu hel Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę IP: 85.222.87.* 29.06.10, 20:20 i bardzo dobrze... dziadowi co sie nudzi nore bez kibla wycenili wczesniej na hajs za jaki moze kupic kawalerke na szczesliwicach na luzie. Stary cep z okecia mogl kupic kwadrat z klopem na szczesliwicach lub rakowcu - ale szedl w zaparte. Mam nadzieje ze nie dostanie wiecej, ale tez ze pod mostem nie wyladuje - mimo ze mu sie nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wywlaszczony Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.xdsl.centertel.pl 29.06.10, 20:28 Tobie misiu życzymy byś powrócił do swoich ojców do tego klopa na podwórku takiego z serduszkiem na drzwiach.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pm Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 20:48 ty oczywiscie byłeś w tym budynku i wesz co tam było, a czego nie? źle wyliczyli odszkodowanie, to chyba miał prawo walczyć o prawdziwą wycenę. jak można mieć do niego żal? popsiocz na urzędy! na rzeczoznawców Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icon Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.mokotowplaza.waw.pl 29.06.10, 21:07 Staremu pajacowi zaproponowali 250 tys. za niecałe 30m2. Kamienica kryta papą i wc na korytarzu - wiec dostał bardzo dobrą cenę. Stary protestował z przekory i szukał dziury w całym. Ci co go tak żarliwie bronią niech trochę więcej się dowiedzą na ten temat... Żeby było jasne uczciwe odszkodowania należą się zawsze i każdemu w takiej sytuacji i on takie dostanie. Pajacowaniu z przekory i głupoty mówimy NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 29.06.10, 21:23 I uwazasz ze wycena oparta na fikcyjnych budynkach byla prawidlowa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icon Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.mokotowplaza.waw.pl 29.06.10, 21:45 Wycena zawierała błędy ale nie rzutujące rażąco na kwotę wyceny. Urzędnicy powinni ponieść konsekwencje za błędy a dziadek nie powinien pajacować z zatrzymaniem całej inwestycji. Swoich racji może dochodzić w sądzie na drodze cywilnej. Nie może królować ''Liberum veto'' i ''chłop na zagrodzie równy wojewodzie''. Zastanawiające jest to że inni mieszkańcy wyprowadzili się bez żadnych protestów... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 29.06.10, 23:33 > Wycena zawierała błędy ale nie rzutujące rażąco na kwotę wyceny. A skad to wiesz ? Skoro byly bledy to moze tez i w kwocie wyceny ? > Urzędnicy > powinni ponieść konsekwencje za błędy a dziadek nie powinien pajacować z > zatrzymaniem całej inwestycji. Ale nie poniesli, a dziadek poniesie. > Swoich racji może dochodzić w sądzie na drodze > cywilnej. Nie może królować ''Liberum veto'' i ''chłop na zagrodzie równy > wojewodzie''. No i dochodzi na drodze urzedowej (przeczytaj: warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8009177,Budowe_poludniowej_obwodnicy_Warszawy_zatrzymal_emeryt.html) Moze jeszcze nie powinien miec do tego prawa ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icon Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.mokotowplaza.waw.pl 30.06.10, 07:47 Co ty go tak człowieku bronisz... Czy jesteś pewien na 100%, że stary pajac ma racje? Pewien jesteś, że dostał za mało? Dlaczego inni nie protestują - zapewne ten sam rzeczoznawca też im wyceniał... Stary szuka dziury w moście aby tylko się przyczepić... Bo tak mu się w głowie ubzdurało i chce wyrwać jak najwięcej kasy. Niech wszyscy ludzie zaczną tak protestować to w Polsce nigdy nie zbudujemy dróg a także staną nowe remonty... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 08:42 A ty na 100 % ze nie ma racji ? Rzeczoznawca powinien znac sie na rzeczy, jak sama nazwa wskazuje, a nie podpierac sie watpliwej jakosci wycenami. I slusznie czlowiek oczekuje rzetelnego zalatwienia sprawy, tym bardziej ze chodzi o eksmitowanie go z wlasnego domu. PS. A bronie go chocby dlatego, ze niektorzy nazywaja go starym pajacem ... Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 09:15 rlnd napisał: > Rzeczoznawca powinien znac sie na rzeczy, jak sama nazwa wskazuje, a nie > podpierac sie watpliwej jakosci wycenami. a skąd informacja, ze opierał się na takich wycenach??? w artykule jest tylko mowa, że "że wyliczył wartość jego mieszkania w oparciu o transakcje dotyczące domów przy nieistniejących adresach." - skąd więc informacja, że miał jakieś "wątpliwej jakości wyceny"? Popwód błedu rzeczoznawcy mógł być banalny - np. w umowie sprzedaży jeden z 50 adresów to ul.Kolorowa 3/17 a w wycenie podał ten adres ul. Korolowa 3/17. Teoretycznie wycena opiera się na wartości domu który nieistnieje - faktycznie nastapiła drobna pomyłka która nie ma wpływu na faktyczną wysokość > PS. A bronie go chocby dlatego, ze niektorzy nazywaja go starym pajacem czyli "dla zasady" :):) /bez złośliwości :)/ Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 11:29 W artykule masz odnośnik do poprzedniego, gdzie była ta sprawa opisana. I jeżeli to jest banalny błąd to ty jesteś troll. Poniżej cytat: Na miejscu odkrył, że adresy z wyceny - Fasolowa 42, Zapustna 27, Solipska 39 - nie istnieją. - A na Fasolowej 33, gdzie według rzeczoznawcy sprzedano mieszkanie na trzecim piętrze, stoi jednopiętrowy budynek Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 11:53 janekplaskacz napisał: > W artykule masz odnośnik do poprzedniego, gdzie była ta sprawa opisana. I jeżel > i to jest banalny błąd to ty jesteś troll. Poniżej cytat: > > > Na miejscu odkrył, że adresy z wyceny - Fasolowa 42, Zapustna 27, Solipska 39 - > nie istnieją. - A na Fasolowej 33, gdzie według rzeczoznawcy sprzedano mieszka > nie na trzecim piętrze, stoi jednopiętrowy budynek > "Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. Nie mogę nie ufać wszystkim dokumentom, które dostaję - tłumaczy się Marek Juszczak" więc jest wyraźnie napisane, że ktoś zrobił błedy PRZEPISUJĄC NAZWY ULIC reasumując rzeczoznawca oparła się o akty notarialne co nie jest równoznzaczne, że wartość tego lokalu będzie wyższa w następnej wycenie. Mam nadzieję, że będzie niższa - znacznie niższa Gdyby oparł się o błędne umowy sprzedazy to może mógłbym mu coś zarzucić, ale jeżeli opierał się o akty notarialne - no to wybaczcie bardzo, ale nie moze ponosić odopwiedzialności za to że notariusz zawalił sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbx Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:18 Rozśmieszasz mnie kolego :) Byłeś kiedyś u notariusza? Uważasz, że to debile, którzy nie wiedzą co piszą i masowo robią błędy i wpisują je w akty notarialne, które byłby nieważne w takiej sytuacji? I co to za rzeczoznawca, który nie sprawdza, czy nieruchomość istnieje? I to cztery nieruchomości? Ściema po całości. Niezależnie od tego, jaka będzie ostateczna wycena to takie podejście urzędników jest oczywistym olewaniem obywateli. Życzę, żeby Ci się kiedyś trafiło załatwiać jakąś własną sprawę w takim urzędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 15:29 Gość portalu: nbx napisał(a): > I co to za rzeczoznawca, który nie sprawdza, czy nieruchomość istnieje? a myśłisz ze kazdy urzędnik który posługuje sięaktami notarialnymi w swojej pracy sprawdza, czy sa one prawidłowo wypisane??? pomyłś sobie - Pani w okienku przyjmując roczny podatek za nieruchomość powinna pojechać w teren i sprawdzić czy ta nieruchomośc istnieje? może jeszcze ją zmierzyć? To by była dopiero biurokracja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nbx Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.10, 15:42 A Ty myślisz, że notariusz nie wie co pisze w akcie? A sądzisz, że ten, co kupuje/sprzedaje mieszkanie/nieruchomość nie jest zainteresowany tym za co płaci i adres może być dowolny? Wypis z aktu to de facto kopia aktu. Nic się nie wypisuje, ale robi wydruk i przybija pieczątkę "kopia". Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 15:51 Gość portalu: nbx napisał(a): > Wypis z aktu to de facto kopia aktu. Nic się nie > wypisuje, ale robi wydruk i przybija pieczątkę "kopia". można jeszcze przybić "za zgodność z oryginałem" a wtedy to już inna bajka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uncja Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.emea.ibm.com 30.06.10, 11:47 bojkot79 napisał: > Popwód błedu rzeczoznawcy mógł być banalny - np. w umowie sprzedaży > jeden z 50 adresów to ul.Kolorowa 3/17 a w wycenie podał ten adres > ul. Korolowa 3/17. powód jest jeszcze bardziej banalny - takie dane pobiera się z agencji nieruchomości, które nigdy nie publikują w ogłoszeniach dokładnych adresów, więc nie podają ich również w przypadku transakcji. Istnieje ochrona danych osobowych, dlaczegóż mieliby ujawniać, że Kowalski z Marszałkowskiej 3/15 zapłacił 400 tys. za mieszkanie? podaje się adresy przybliżone, albo celowo błędne. Rzecz kompletnie bez znaczenia - skoro pozostali ludzie wyprowadzili się bezszmerowo, znaczy to że wyceny były obiektywne (jak nie przesadzone, bo jeśli to przedwojenna rudera, to powinni mu zapłacić ze 4 tysiące nie więcej). Problem ma dziadek, któremu trudno znaleźć w tej cenie odpowiednik swojej klity, stąd protest. Ale dlaczego reszta świata miałaby płacić za podwyższenie mu komfortu życia, to już nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:24 > Ale dlaczego reszta świata miałaby płacić za podwyższenie mu komfortu > życia, to już nie rozumiem. Bo wyeksmitowanie go podniesie komfort zycia reszty swiata ? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:51 rlnd napisał: > > Ale dlaczego reszta świata miałaby płacić za podwyższenie mu komfortu > > życia, to już nie rozumiem. > > Bo wyeksmitowanie go podniesie komfort zycia reszty swiata ? mojego nie podniesie - bo ja temtedy nie jeżdżę i pewnie nigdy nie bede jeździł więc zgodnie z zasadą stosowaną przez pana Krzysztofa nie zgadzam się żeby dostał więcej niż 5 zł ze skarbu państwa - bo to są moje pieniądze z moich podatków i co? czy też będę mógł się odwoływac w nieskończoność i blokować wypłatę kasy panu Krzysztofowi? w ten sposób nigdy nic w tym kraju nie zrobimy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi To po co zabierasz głos IP: *.chello.pl 30.06.10, 15:28 Skoro sprawa cie nie obchodzi. Poza tym brak logiki w twoich wypowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: To po co zabierasz głos 30.06.10, 15:38 Gość portalu: zi napisał(a): > Skoro sprawa cie nie obchodzi. ja nei powiedziałem ,że mnie nie obchodzi, tylko ,ze nie poprawi mojego komfortu - natomiast obchodzi mnei bardzo bo ta kasa to moja kasa, podatnika > Poza tym brak logiki w twoich wypowiedziach. wskaż gdzie konkretnie - proszę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rachciach Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 67.159.44.* 30.06.10, 14:41 Właśnie, dlaczego on ma płacić za podnoszenie komfortu życia reszcie świata? I jakie to ma znaczenie, że on jest emerytem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japass Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:08 > powód jest jeszcze bardziej banalny - takie dane pobiera się z agencji > nieruchomości, które nigdy nie publikują w ogłoszeniach dokładnych adresów, więc > nie podają ich również w przypadku transakcji. Istnieje ochrona danych > osobowych, dlaczegóż mieliby ujawniać, że Kowalski z Marszałkowskiej 3/15 > zapłacił 400 tys. za mieszkanie? podaje się adresy przybliżone, albo celowo błędne. Niekoniecznie. Zawsze jeden egz. aktu notarialnego trafia do urzędu gminy (zwykle przechowują je wydziały ds. ewidencji gruntów) Urząd zlecając wycenę, może udostępnić dane o transakcjach na wybranym obszarze. Rzeczoznawcy nie muszą korzystać z usług pośredników. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:26 > a skąd informacja, ze opierał się na takich wycenach??? > w artykule jest tylko mowa, że "że wyliczył wartość jego mieszkania > w oparciu o transakcje dotyczące domów przy nieistniejących > adresach." - skąd więc informacja, że miał jakieś "wątpliwej jakości > wyceny"? Skoro wycena oparta jest o transakcje dotyczaca nieistniejacego domu, to chyba jest watpliwej jakosci (i nalezaloby zbadac transakcje) ? > Popwód błedu rzeczoznawcy mógł być banalny - np. w umowie sprzedaży > jeden z 50 adresów to ul.Kolorowa 3/17 a w wycenie podał ten adres > ul. Korolowa 3/17. Teoretycznie wycena opiera się na wartości domu > który nieistnieje - faktycznie nastapiła drobna pomyłka która nie ma > wpływu na faktyczną wysokość > Jasne. Ale moze byc tez tak, ze pomylka dotyczy nie tylko adresu, ale i kwoty wyceny (i wcale nie twierdze, ze chodzi o zanizenie). Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:44 rlnd napisał: > > Skoro wycena oparta jest o transakcje dotyczaca nieistniejacego domu, to chyba > jest wątpliwej jakosci (i nalezaloby zbadac transakcje) ? > wycena oparta jest o wyciągi zrobione na podstawie aktów notarialnych - więc to nie wycena jest wątpliwej jakości tylko dokumenty które służyły do zrobienia tej wyceny - wycena moze być zrobiona rzetelnie /przykład ktoś każe ci obliczyć 2+3+4, wg Ciebie wynik to 9, ale ten ktoś się przejęzyczył i chciał powiedzieć 1+3+4, wtedy wynik wyniesie 8 - czy to znaczy, że Twoje obliczenia były niepoprawne? nie to ędzie znaczyło ,że dane które dostałeś były błędne, ale obliczenia były jak najbardziej prawidłowe/ nie mogę się nie zgodzić, że transakcje należaloby zbadać - chyba, że notraiusz skoryguje błędy w aktach notarialnych > Jasne. Ale moze byc tez tak, że pomylka dotyczy nie tylko adresu, ale i kwoty > wyceny (i wcale nie twierdze, ze chodzi o zanizenie). mogło tak być ale w tym wypadku chodziło o błedy w adresie "Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. Nie mogę nie ufać wszystkim dokumentom, które dostaję - tłumaczy się Marek Juszczak" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ygrek Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 13:15 Widzę, że wszyscy się tu znają na wycenie. Jeśli myślicie, że to takie proste, proponuje poznać warunki, jakie trzeba spełnić, aby zdobyć licencję. I jeszcze jedna uwaga. Urzędnik nie może kwestionować operatu szacunkowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rzeczoznawca Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.warszawa.mm.pl 30.06.10, 09:21 Panowie, spokojnie. Pracuję w agencji nieruchomości. Dużej. Mieszkanie tego Pana w/g opisu z poprzednich wydań GW patrząc na lokalizację, metraż oraz stan budynku to kwota od 190 do 220 tys. złotych. Dla porównania za kawalerkę 29 m2 Anielewicza róg Andersa dom z lat 50tych cegła, media, po remoncie klient otrzymał 260 tys. złotych - a to jest praktycznie Centrum. Więc jak bohaterowi artykułu pan rzeczoznawca wyliczył wartość na 250 tys. to w ciemno dziadek powinien brać. Ale chytry traci 2x :) i teraz pewno dostanie ze 200 tys, a resztę będzie się bujał po sądach przez 10 lat o ile dożyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icon Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 80.50.243.* 30.06.10, 10:02 Poczytaj dokladnie gdzie mieszka, w jakich warunkach, ile mu proponowali za mieszkanie i jakie bledy wytyka... A potem stan przed lustrem spojrz sobie w twarz i powiedz ze stary ''ma racje''. Sam zobaczysz jak to komicznie wyglada... Jak napisalem wczesniej odszkodowanie nalezy sie zawsze i kazdemu w takiej sytuacji ale na prozne pajcowanie nie powinno byc zgody... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:21 > A potem stan przed > lustrem spojrz sobie w twarz i powiedz ze stary ''ma racje''. Sam > zobaczysz jak to komicznie wyglada... Przykro mi ze masz problemy z lustrami w domu. > Poczytaj dokladnie gdzie mieszka, w jakich warunkach, ile mu > proponowali za mieszkanie i jakie bledy wytyka... A mozesz mi wyjasnic, dlaczego w ogole byly jakies bledy ? W tak drazliwej sprawie jak eksmisja z wlasnego mieszkania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICON Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 80.50.243.* 30.06.10, 12:54 > >Przykro mi ze masz problemy z lustrami w domu. Nie odwracaj kota ogonem. > A mozesz mi wyjasnic, dlaczego w ogole byly jakies bledy ? W tak drazliwej > sprawie jak eksmisja z wlasnego mieszkania ? A skad ja mam czlowieku wiedziec skad sie wziely bledy?? Tylko ten co nic nie robi nie popelnia bledow. Przeczytale dokladnie wszystkie dane/posty na ten temat? Wartosc wyceny mieszkania byla dobrze skalkulowana nawet az za dobrze jak na mieszkanie ktorym dysponuje ten pieniacz. Moze za chwile bedzie wypominal bledy ortograficzne wdecyzji srodowiskowej?? Widze, ze bronisz go z przekory - jakies braterstwo krwi??? Przestan sie osmieszac czlowieku... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:02 > A skad ja mam czlowieku wiedziec skad sie wziely bledy?? > Tylko ten co nic nie robi nie popelnia bledow. I to go rozgrzesza z robienia danej rzeczy porzadnie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICON Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 80.50.243.* 30.06.10, 13:35 Czy ja gdzies pisalem, ze ''cos'' ma rozgrzeszac bledy urzednikow? Zapewne sa od tego odpowiednie instytucje i akty prawne aby im te bledy wytknac i rozliczyc. Mysle, ze wojewoda ktory jest w tym momencie duzo bardziej zaorientowany niz ja czy Ty - wydal odpowiednia decyzje adekwatna do sytuacji. Wiec jesli dalej masz jakies zale to napisz maila do niego. Zaczynasz juz szukac przyslowiowej dziury w moscie z dokladnie tak jak ten dziadek... Ok, koncze dyskusje, ktora pomalu zaczyna odbiegac od tematu... ''Swiat jest taki poje... bo madry ustepuje glupiemu'' Zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 14:32 > Czy ja gdzies pisalem, ze ''cos'' ma rozgrzeszac bledy urzednikow? Sam napisales, ze lepiej robic (z bledami) niz nic nie robic. Ja sie z tym nie zgadzam. Gdyby urzednicy (w tym rzeczoznawca) postarali sie i porzadnie wykonali swoja prace, to dziadek nie mialby podstaw do odwolan. > Zapewne sa od tego odpowiednie instytucje i akty prawne aby im te bledy > wytknac i rozliczyc. I to wlasnie robil dziadek. > Zaczynasz juz szukac przyslowiowej dziury w moscie z > dokladnie tak jak ten dziadek... Rozumiem, ze ty bys nie szukal, gdyby mieli cie eksmitowac dla dobra ogolu ? Czlowiek broni swojej wlasnosci/usiluje uzyskac jak najgodziwsza rekompensate za nia, a urzednicy sami mu sie podkladaja. A ty ublizasz temu czlowiekowi, zamiast sie zastanowic, kto tak naprawde jest winny sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 14:44 > Czlowiek broni swojej wlasnosci/usiluje uzyskac jak najgodziwsza rekompensate z > a > nia, a urzednicy sami mu sie podkladaja. > A ty ublizasz temu czlowiekowi, zamiast sie zastanowic, kto tak naprawde jest > winny sytuacji. Przecież dostał aż nadto godziwą - ponad 8 tys za metr mieszkania bez łazienki na peryferiach Warszawy Jaka cena ma być godziwa ? Żeby sobie kupił kwadrat u Libeskinda ? To dołóż mu tę różnicę z własnej, nie MOJEJ kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ICON Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 80.50.243.* 30.06.10, 15:16 Czepiasz sie jaki pijany plotu i masz proplem z rozumieniem pisanego slowa. Na wszystkie swoje wydumane zarzuty dostalas juz dawno odpowiedz ale dalej idziesz w zaparte... Caly czas szukas do czego by sie przyczepic i jak mi odgryzc. Przejrzyj jeszcze wszystkie komentarze/artykuly i jezeli dalej nie bedziesz mogl pojac natury pieniectwa tego dziadka a takze swojego zcietrzewienia w bronieniu pieniacza - to sorry ale ja Ci juz nie pomoge... ''Psy szczekaja a karawana jedzie dalej...'' - na pohybel pieniaczom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi Dla ciebie taki np Kluska też był pieniaczem? IP: *.chello.pl 30.06.10, 15:37 Pewnie większym niż ten emeryt bo ciągal się po sądach latami. I teraz jeszcze musimy mu placić wielomilionowe odszkodowanie. To dopiero wredny pieniacz. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Dla ciebie taki np Kluska też był pieniaczem? 30.06.10, 15:43 Gość portalu: zi napisał(a): > Pewnie większym niż ten emeryt bo ciągal się po sądach latami. I teraz jeszcze > musimy mu placić wielomilionowe odszkodowanie. To dopiero wredny pieniacz. a co ma jedna sprawa do drugiej? nie rozumiem czemu ludzie wyciągają sprawy które nie mająze sobą nic wspólnego i porównują je albo używają jako argument Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 16:51 Powiem tyle. Dziwny jestes. Bohater artykulu wyciaga na wierzch nieudolnosc urzednikow, a ty na niego narzekasz i go wyzywasz. Zamiast sie cieszyc, ze moze przy nastepnej wycenie rzeczoznawca lepiej sprawdzi dokumenty na podstawie ktorych ja robi (a moze to byc wycena i twojego mieszkania), to ty mieszasz go z blotem. Powtarzam - gdyby urzednicy lepiej sie przylozyli do swojej roboty, to dziadek nie mialby o co gardlowac. No, ale urzednicy sie przykladac nie musza, bo zawsze gdzies bedzie jakis ICON, ktory ich obroni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: icon Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.mokotowplaza.waw.pl 30.06.10, 18:38 Dziwny??? Patrząc na Twoje wszystkie wypowiedzi(nie tylko skierowane do mnie) będę musiał zredefiniować znaczenie tego słowa... Zachowujesz się człowieku jak dziecko zadające w kółko te same pytania... Przejrzyj swoje wszystkie posty i odpowiedzi do nich to może zrozumiesz miałkość swoich wypowiedzi. Męczy mnie ta jałowa dyskusja więc żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 29.06.10, 21:58 Rzeczoznawca opierał się na dokumentach sprzedaży mieszkań w okolicy. To nie jego wina, że zawierały one błędy adresowe. Może i w wycenie popełniono błędy, ale na pewno nie była ona zaniżona. Wystarczy spojrzeć na kwotę wyceny i zdjęcia podmiotu oszacowania. Odpowiedz Link Zgłoś
4litery Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 29.06.10, 22:37 stoova napisał: > Rzeczoznawca opierał się na dokumentach sprzedaży mieszkań w okolicy. > To nie jego wina, że zawierały one błędy adresowe. Jego, on za to odpowiada, nie może brać wyceny "z dupy", a tak zrobił. Dobrze by było podać do publicznej wiadomości nazwisko tego "rzeczoznawcy". Gość powinien zająć się np. hodowlą rzodkiewki. > Może i w wycenie popełniono błędy, ale na pewno nie była ona zaniżona. > Wystarczy spojrzeć na kwotę wyceny i zdjęcia podmiotu oszacowania. > To napisałem ja, stoova, a ja się znam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihihihihi Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.c198.msk.pl 30.06.10, 06:30 4litery napisał: > Gość powinien zająć się np. hodowlą rzodkiewki. a ty uprawą krów Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 29.06.10, 23:30 > Rzeczoznawca opierał się na dokumentach sprzedaży mieszkań w okolicy. > To nie jego wina, że zawierały one błędy adresowe. A dlaczego nie sprawdzil tych dokumentow ? Skoro zawieraly bledy adresowe to moga tez zawierac "bledy" co do wartosci transakcji ? > Może i w wycenie popełniono błędy, ale na pewno nie była ona zaniżona. > Wystarczy spojrzeć na kwotę wyceny i zdjęcia podmiotu oszacowania. Czyzbys byl rzeczoznawca ? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 do pm 30.06.10, 08:45 Gość portalu: pm napisał(a): > > źle wyliczyli odszkodowanie, to chyba miał prawo walczyć o prawdziwą wycenę. ja > k > można mieć do niego żal? popsiocz na urzędy! na rzeczoznawców nigdzie nie jest napisane, że źle wyliczono odszkodowanie, tylko, ze wycena zawierała błędy - a to nie jest jednoznaczne Jeśli ktoś zrobi wycenę budynku i w tej wycenie wpisze np. błedneą datę 2101 (czeski błąd), to ta wycena zawiera błędy - ALE ODSZKODOWANIE NIE JEST ŹLE WYLICZONE niestety większośc artykułów pomija fakty które mają znaczenie - w tym onież ten artykuł dlatego, nie można powiedzieć, że odszkodowanie było źle wyliczone tylko że zawierało błędy - a jakie??? cóż tego nikt nie mówi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu do bojkota79 IP: 212.160.172.* 30.06.10, 10:49 nie mogę, jednego twojego posta zignorowałem, ale ty dalej swoje, wiec musze zareagowac... "Popełniono błedy" takie, że rzeczoznawca wział sobie "z d%$u" adresy (WYMYSLIŁ a nie popełnił czeskiego blędu) i na tej podstawie "strzelił (w miare dużą) wartosc mieszkania. Robiac operat on powinien tam pójśc i sprawdzić okolice DOKŁADNIE - jaka infrastruktura, jaki dojazd, jakie sasiedztwo itp. W takiej sytuacji NIE DA SIE nie zauwazyć ze jakis adres nie istnieje. W stopce masz link do swojego bloga,. Jeżeli piszesz na nim takie bzdury jak na tym forum, to naprawde BOJE SIE TAM ZAGLĄDAĆ... Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 11:14 Gość portalu: bubu napisał(a): > nie mogę, jednego twojego posta zignorowałem, ale ty dalej swoje, > wiec musze zareagowac... czyli jakieś poczucie obowiązku jeszcze w tobie drzemie > "Popełniono błedy" takie, że rzeczoznawca > wział sobie "z d%$u" adresy (WYMYSLIŁ a nie popełnił czeskiego > blędu) i na tej podstawie "strzelił (w miare dużą) wartosc > mieszkania. a skąd wiesz, że wymyślił sobie te adresy? - szczerze jestem bardzo ciekawy, bo artykuł tego nie podaje, a może masz jakieś informacje którymi mógłbyś się podzielić żeby wyjaśnić kilka kwestii? > Robiac operat on powinien tam pójśc i sprawdzić okolice > DOKŁADNIE - jaka infrastruktura, jaki dojazd, jakie sasiedztwo itp. > W takiej sytuacji NIE DA SIE nie zauwazyć ze jakis adres nie > istnieje. > - a skąd wiesz, że tam nie był mógł się pomylić podczas wypisywania dokumentów i przepisać błędny adres - TO NIE JEST WYJAŚNIONE W ARTYKULE! > W stopce masz link do swojego bloga,. Jeżeli piszesz na nim takie > bzdury jak na tym forum, to naprawde BOJE SIE TAM ZAGLĄDAĆ... Bój się bój już sam fakt, że piszesz zalogowany jako "gość", świadczy o tym że raczej odważny nie jesteś, łatwo być anonimowym idiotą Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: do bojkota79 30.06.10, 11:32 W artykule masz odnośnik do poprzedniego, gdzie była ta sprawa opisana. Naucz się czytać. Poniżej masz cytat z tamtego artykułu: Na miejscu odkrył, że adresy z wyceny - Fasolowa 42, Zapustna 27, Solipska 39 - nie istnieją. - A na Fasolowej 33, gdzie według rzeczoznawcy sprzedano mieszkanie na trzecim piętrze, stoi jednopiętrowy budynek Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 11:48 bubu napisał: > rzeczoznawca wział sobie "z d%$u" adresy (WYMYSLIŁ a nie popełnił czeskiego blędu) "Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. Nie mogę nie ufać wszystkim dokumentom, które dostaję - tłumaczy się Marek Juszczak" więc jest wyraźnie napisane, że ktoś zrobił błedy PRZEPISUJĄC NAZWY ULIC reasumując rzeczoznawca oparła się o akty notarialne a nie wziął sobie z "z d%$u" adresy Naucz się czytać ze rozumieniem Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: do bojkota79 30.06.10, 12:38 > reasumując rzeczoznawca oparła się o akty notarialne a nie wziął > sobie z "z d%$u" adresy > Sugerujesz ze akty notarialne umow kupna-sprzedazy mieszkan zawieraja bledy ? To chyba trzeba to zglosic na policje ? A przynajmniej chyba do Urzedu Skarbowego ? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 12:46 rlnd napisał: > > Sugerujesz ze akty notarialne umow kupna-sprzedazy mieszkan zawieraja bledy ? T > o > chyba trzeba to zglosic na policje ? A przynajmniej chyba do Urzedu Skarbowego "- Oparłem się na wyciągach z akt notarialnych przygotowanych przez Spółdzielnię Dom. Ktoś zrobił błędy, przepisując nazwy ulic. Nie mogę nie ufać wszystkim dokumentom, które dostaję - tłumaczy się Marek Juszczak. ." akty albo wyciągi Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: do bojkota79 30.06.10, 12:57 Jesli akty, to chyba jest to przestepstwo (nie jestem prawnikiem) ? Jesli wyciagi - to, przykro mi, ale uwazam, ze rzeczoznawca do niczego sie nie nadaje. Bo opiera swoja wycene, nie o faktyczne umowy kupna-sprzedazy, a o ich przepisane (jak widac blednie) i nieposwiadczone kopie (na ktorych kazdy moze sobie wypisac dowolne rzeczy - takie jak adresy). Jak juz gdzie indziej napisalem - przy tak drazliwej operacji jak eksmisja kogos z jego mieszkania, nie ma prawa byc jakichkolwiek bledow ! I to nie dziadek- bohater artykulu jest pajacem/pieniaczem/wstaw dowolny inny epitet - to urzednicy (wlaczajac rzeczoznawce) sa albo nieudolni albo leniwi. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 13:13 rlnd napisał: > Jesli akty, to chyba jest to przestepstwo (nie jestem prawnikiem) ? sfałszowanie aktu jest [przestępstwem a nie błędne sporzadzenie > Jesli wyciagi - to, przykro mi, ale uwazam, ze rzeczoznawca do niczego sie nie > nadaje. Bo opiera swoja wycene, nie o faktyczne umowy kupna- sprzedazy, a o ich > przepisane (jak widac blednie) i nieposwiadczone kopie (na ktorych kazdy moze > sobie wypisac dowolne rzeczy - takie jak adresy). > nie do końca wyciągi bardzo często funkcjonują na prawach oryginału chyba nie zakładasz, ze dostałby oryginały aktów do zrobienia wyceny - niby czemu ktoś miałby mu je dać Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: do bojkota79 30.06.10, 12:48 Przepraszam, to jak ten koleś to wyceniał? To nie ma różnicy, czy na miejscu stoi willa z basenem czy waląca się rudera? Myśl, koleś, myśl. -- Janek Plaskacz Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 13:30 janekplaskacz napisał: > Przepraszam, to jak ten koleś to wyceniał? > zgodnei z obowiązującymi zasadami wyceny jeśli uważasz, że umeisz lepiej zostań bieglym sądowym > To nie ma różnicy, czy na miejscu stoi willa z basenem czy waląca się rudera? > oczywiście że jest a gdzie jest napisane, że wycenił Willę z basenem jak waląca się ruderę? bo z kwoty jaką zaproponowali panu Krzysztofowi - wychodzi, na to, że było odwrotnie jak Ci pokażę w dowodzie że nazywam się Nowak Antoni to też bedziesz podważał i sprawdzał, chodził po rodzinie i wypytywał? Jak w akcie notarialnym stoi że sprzedano mieszkanie o pow 50m za cenę 100 tys, to rzeczoznawaca nie musi jechać na miejsce i mierzyć tego mieszkania, żeby miec pewnośc że akty notarialne są bazbłędne - po to jest własnie ustanowiona instytucja notariusza po to są dokumenty żeby nie trzeba było udowadniać wszystkiego za każdym razem > Myśl, koleś, myśl. pomyśl koleś zanim coś napiszesz - pomyśl a potem poczekaj minutę i pomyśl raz jeszcze Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: do bojkota79 30.06.10, 14:15 Nie odwracaj kota ogonem, bo willa z basenem to tylko przykład. Jak masz problem z myśleniem to ci podsumuję: Rzeczoznawca wykonał wycenę nieruchomości, której nie widział na oczy na podstawie wyceny okolicznych nieruchomości, które nie istnieją (więc ich też siłą rzeczy na oczy nie widział). Wartość nieruchomości pobrał z wyciągów akt notarialnych zawierających błędy, ale ty zakładasz, że błędy dotyczą tylko adresów a nie na przykład innych rzeczy jak wielkość posesji czy wartość. I wg ciebie wszystko jest w porządku, żyjemy w państwie prawa i dziadek jest tylko spekulantem. No więc jest tak: albo masz spore problemy z myśleniem, albo jesteś kolesiem wykonującym tą wycenę. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 14:56 janekplaskacz napisał: > Nie odwracaj kota ogonem, bo willa z basenem to tylko przykład. > > Jak masz problem z myśleniem to ci podsumuję: > podsumuj sobie - może wtedy obraz się rozjaśni > Rzeczoznawca wykonał wycenę nieruchomości, której nie widział na oczy na podsta > wie wyceny okolicznych nieruchomości, które nie istnieją (więc ich też siłą rze > czy na oczy nie widział). > Wartość nieruchomości pobrał z wyciągów akt notarialnych zawierających błędy, a > le ty zakładasz, że błędy dotyczą tylko adresów a nie na przykład innych rzeczy > jak wielkość posesji czy wartość. > Rzeczoznawca dokonał wyceny nieruchomości KTÓRĄ WIDZIAŁ /nie wiem skąd uroiło ci się w głowie, że jej nie widział/, na podstawie wypisów z aktów notarialnych o których wiemy, że zawierały błędne adresy (TAK zakładamy, że tylko adresy się nie zgadzały bo tylko tyle wiemy, ale ty pewnie uroiłeś sobie coś wiecej). Poza tym nikt inny nie oponował - co chyba daje do myślenia. Jeszcze mała uwaga - sprawdź sobie ile kosztują nieruchomości w tych okolicach (250tys to naprawde dużo dużo ponad wartośc rynkową za ten lokal) > I wg ciebie wszystko jest w porządku, żyjemy w państwie prawa i dziadek jest ty > lko spekulantem. > wg. mnie dziadek jest pieniaczem i po prostu się nudzi - co pewnie potwierdzi kolejna wycena > No więc jest tak: albo masz spore problemy z myśleniem, albo jesteś kolesiem wy > konującym tą wycenę. albo jesteś schizofrenikiem i zamiast kulturalnej dyskusji wolisz obrażac innych w pełnym przekonaniu własnej boskiej nieomylności co jeśli okaże się że kolejna wycena nieruchomości już nie bedzie tak wysoka? okaże się że te 250 tys było zawyżone??? - wtedy tez będziesz przekonany, że pan Krzysztof miał rację, czy może dotrze do ciebie,ze to był przejaw pieniactwa Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: do bojkota79 30.06.10, 15:42 > Rzeczoznawca dokonał wyceny nieruchomości KTÓRĄ WIDZIAŁ /nie wiem > skąd uroiło ci się w głowie, że jej nie widział/, Z materiału w tv. A może dla odmiany napisz skąd taka pewność, że ją widział. I jeżeli ją widział to dlaczego nie uwzględnił w wycenie dużej piwnicy, w której emeryt urządził sobie warsztat? > adresy (TAK zakładamy, że tylko adresy się nie zgadzały bo tylko > tyle wiemy, ale ty pewnie uroiłeś sobie coś wiecej). Nigdzie nie napisałem, że coś więcej się nie zgadza tylko, że dokument zawierający błędy w jednym miejscu może je zawierać w innym. Innymi słowy jest mało wiarygodny. > co jeśli okaże się że kolejna wycena nieruchomości już nie będzie > tak wysoka? To nie twój ani mój problem. Ja tylko stwierdzam, że dziadek robi to do czego ma prawo i na podstawie prawa, a nie swojego widzimisię. I gdyby wycena była przeprowadzona rzetelnie to nie byłoby sprawy. I zapewne zgadzamy się w sprawie tego, że to niezbyt dobrze, że sprawa się ciągnie, ale na pewno nie zgadzamy się odnośnie tego, kogo należy za to winić. Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: do bojkota79 30.06.10, 15:55 > Z materiału w tv. A może dla odmiany napisz skąd taka pewność, że ją widział > . I jeżeli ją widział to dlaczego nie uwzględnił w wycenie dużej piwnicy, w > której emeryt urządził sobie warsztat? Czy ta piwnica była w akcie notarialnym właściciela lokalu który stanowi przedmiot wywłaszczenia ? Jeśli była a nie została wyceniona to oczywisty błąd , jeśli nie to o czy wogóle dyskutujemy ? Równie dobrze mógłbym się sądzić że pod trasę S8 zajęto działkę na której grałem ze znajomymi w paintball. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 16:02 mozdzins napisał: > > Równie dobrze mógłbym się sądzić że pod trasę S8 zajęto działkę n > a > której grałem ze znajomymi w paintball. dobre!!!! :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: do bojkota79 30.06.10, 16:00 janekplaskacz napisał: > > Rzeczoznawca dokonał wyceny nieruchomości KTÓRĄ WIDZIAŁ /nie wiem > > skąd uroiło ci się w głowie, że jej nie widział/, > > Z materiału w tv. [b]A może dla odmiany napisz skąd taka pewność, że ją widział > z rozprawy sądowej - zauważ ze sprawa trafiła do sądu, poproś o kopie zeznań > > > adresy (TAK zakładamy, że tylko adresy się nie zgadzały bo tylko > > tyle wiemy, ale ty pewnie uroiłeś sobie coś wiecej). > > Nigdzie nie napisałem, że coś więcej się nie zgadza tylko, że dokument zawieraj > ący błędy w jednym miejscu może je zawierać w innym. Innymi słowy jest mało wia > rygodny. > może być ale nie musi - poza tym poza adresami nie wykryto innych błędów > > To nie twój ani mój problem. Ja tylko stwierdzam, że dziadek robi to do czego m > a prawo i na podstawie prawa, a nie swojego widzimisię. ma do tego prawo - to nie ulega wątpliwości ale wg mnie to jest zwykły przejaw pieniactwa - mozesz mieć inne zdanie jesli kolejna wycena będzie niższa - to potwierdzi się moja opinia, że korzystał ze swocih praw z nudów i ze złośliwości a nie dlatego, że zaszła niesprawiedliwość > > I gdyby wycena była przeprowadzona rzetelnie to nie byłoby sprawy. I zapewne zg > adzamy się w sprawie tego, że to niezbyt dobrze, że sprawa się ciągnie, ale na > pewno nie zgadzamy się odnośnie tego, kogo należy za to winić. > wg mnie nie winiłbym rzeczoznawcy - opierał się na dokumentach i nie miał obowiązku sprawdzac ich rzetelności a przeciąganie sprawy w dużej mierze odpowiada pan Krzysztof - faktem jednak jest, ze gdyby nie było błędów formalnych i to sprawa zakończyłaby się dużo wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zi Widział mieszkania, które nie istniały? IP: *.chello.pl 30.06.10, 15:49 W mojej prostej głowie to się nie mieści, więc zakładam, że ich nie widział. A jeśli ich nie widział to jak mógł porównać z mieszkaniem emeryta. Wszak w przy wycenie nieruchomości najważniejsze są trzy rzeczy: location, location, location! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bubu powrócił Re: do bojkota79 IP: 212.160.172.* 30.06.10, 16:00 Oooo, nie mogę :D:D Bojkot, ty weź jakos te swoje posty innym kolorem oznaczaj, albo co - bo własnie czytając to co piszesz w dyskusji mało sie herbatą przy biurku nie ochlapałem ze smiechu!! :D:D:D > Rzeczoznawca dokonał wyceny nieruchomości KTÓRĄ WIDZIAŁ /nie wiem > skąd uroiło ci się w głowie, że jej nie widział/, Rozumiem że stoisz na stanowisku ze rzeczoznawca udal sie na miejsce i w jednopiertowym domu zobaczył mieszkanie na - podajże - 3-cim piętrze!? :D ( chyba oczyma wyobrazni on to widział). Poczytaj wczesniejsze artykuły na ten temat. I podszkol sie trochę jak wyglada tworzenie operatu szacunkowego... >(TAK zakładamy, że tylko adresy się nie zgadzały bo tylko > tyle wiemy, ale ty pewnie uroiłeś sobie coś wiecej). Super,nie zgadzały sie TYLKO adresy. ;) Taki drobiazg, poza tym wycena była OK. Luzik... :D > wg. mnie dziadek jest pieniaczem i po prostu się nudzi - co pewnie > potwierdzi kolejna wycena Zrozum, dzaidek miał do tego PEŁNE PRAWO, bo dokumenty na podstawie których chciano go wywłaszcyc były do dup.. (pomimo ze wyceniający wpisał "z placa" całkiem przyzwoitą sumke) Moze i sie nudzi, ale skoro prawo jest żle wykonywane, to moze walczyc. Ciekawostka: mam kontakt z rzeczoznawcami wyceniajacymi nieruchomosci. Jak rozmawiali o tej sprawie, to ryczeli ze śmeichu. Ich konkluzjia (ludzi "z branzy" ktorzy wiedzą jak naprawde to wyglada) była taka, ze "pół biedy że koles wpisał dane z jakiś nieistniejących transakcji, czasem tak zmysla sie. Ale mógł debil przynajmniej tam pojechac i obejrzec te budynki" :D I refleksja na koniec - tak się zastanawiam nad twoim nickiem... Czy ten "bojkot" dotyczy bojkotowania przez ciebie rzeczywistości? A moze po prostu twoje synapsy bojkotuja impulsy nerwowe, co to niby powiny w mózgu po nich przeskakiwac? :D:D Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 do bubub 01.07.10, 10:38 miałem odpowiedzieć na twojego posta ale.... szkoda mi czasu poczytaj poprzednie posty, zastanów się może coś rozświetli pustkę w otchłani za twoimi oczami musiłbym ci tłumaczyć wszystko od nowa - a i tak pewnie byś nie zrozumiał więc odpuszczam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Kamiennica to nie kawalerka na zadupiu IP: *.chello.pl 30.06.10, 00:29 skoro chcą go wysiedlić niech zaproponują uczciwą cenę uwzględniającą wzrost wartości gruntu z tytułu powstania drogi...czyli jakieś 50mln. Prawo własności to święta rzecz i nie można wyceniać wyżej socjalistycznego "dobra społecznego"...czyli niczyjego. Mnie ta sprawa nie dotyczy ale na miejscu tego człowieka pozywałbym państwo o odszkodowanie nawet w USA w tym za straty moralne plus konkretnych urzędasów za próbę zagarnięcia mienia poprzez wymuszenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Kamiennica to nie kawalerka na zadupiu IP: *.perr.cable.virginmedia.com 30.06.10, 02:22 > skoro chcą go wysiedlić niech zaproponują uczciwą cenę uwzględniającą wzrost > wartości gruntu z tytułu powstania drogi...czyli jakieś 50mln. Prawo własności > to święta rzecz i nie można wyceniać wyżej socjalistycznego "dobra > społecznego"...czyli niczyjego. Mnie ta sprawa nie dotyczy ale na miejscu tego > człowieka pozywałbym państwo o odszkodowanie nawet w USA w tym za straty moraln > e > plus konkretnych urzędasów za próbę zagarnięcia mienia poprzez wymuszenie jaro, co ty bredzisz. zawsze jest paru pajacow podskakujacych ze swietym prawem wlasnosci, palnij sie w leb kretynie. wzrost wartosci gruntu z tytulu powstania drogi?! dobro spoleczne to dobro nas WSZYSTKICH, ludzi tworzacych spoleczenstwo. pozywanie w USA za straty moralne? o czym ty piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 dobro społeczne=dobro niczyje? 30.06.10, 08:59 Gość portalu: Jaro napisał(a): > nie można wyceniać wyżej socjalistycznego "dobra > społecznego"...czyli niczyjego. niestety nadal mamy w społeczeństwei takie elementy dawnego PRLu potrzeba dużo czasu, żeby ludzi nauczyć, że społeczeństwo to my, Państwo to my, a kase którą komuś daje Państwo to nasza kasa. Kto z was da za chleb w sklepie 50zł "bo tak go sobie wycenia sprzedawca", od razu ruszycie do innego sklepu i kupice w normalnej cenie. Niestety tutaj nei ma możliwości "iśc do innego sklepu", dlatego Państwo daje uczciwą cenę właśnie w imię dobra ogółu - nie zabiera siłą tylko najpierw próbuje się dogadać. Najśmiesznejsze jest to, że ludzie którzy mają takie poglądy ("dobro społeczne - niczyje dobro) są przekonani, że mają rację :) a na to wszystko zasłaniają się "USA, Zachodem" itp. itd - w większości krajów "zachodnich" (jak to określają niektórzy forumowicze) a w szczególności w USA - osoby działające przeciwko Państwu i Społeczeństwu są "piętnowane" i społecznie wykluczane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartek Re: dobro społeczne=dobro niczyje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 09:10 W którym momencie "próbuje się dogadać"? Specustawa wywłaszcza ludzi zanim dowiedzą się, że coś jest na rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: dobro społeczne=dobro niczyje? 30.06.10, 09:31 Gość portalu: Bartek napisał(a): > W którym momencie "próbuje się dogadać"? Specustawa wywłaszcza ludzi zanim dowi > edzą się, że coś jest na rzeczy. a o ilu takich przypadkach wywłaszczenia ludzi "zanim się dowiedzieli, że coś jest na rzeczy" słyszałeś? bo ja na razie słyszałem o wycenach powyżej faktycznej wartości rynkowej - (przykład wyceny domów przy lotnisku w Świdniku) i tak jest w tym przypadku, bo nikt nie kupiłby tej rudery za ptakie pieniądze. Za to za takie pieniądze jakie zaproponowano można kupić mieszkanie o wyższym standardzie. Za 250 tys możesz sobie na mazurach pobudować mały domek (60 m) na niewielkiej działeczce, blisko lasu i blisko jeziora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) Re: dobro społeczne=dobro niczyje? IP: 94.75.67.* 30.06.10, 11:53 bojkot79 napisał: > Gość portalu: Jaro napisał(a): > > > nie można wyceniać wyżej socjalistycznego "dobra > > społecznego"...czyli niczyjego. > > niestety nadal mamy w społeczeństwei takie elementy dawnego PRLu > potrzeba dużo czasu, żeby ludzi nauczyć, że społeczeństwo to my, (...) Ja tylko w kwestii formalnej: przypisywanie socjalizmowi całego zła i głupoty i to w czasach, kiedy kraj nam się cofa cywilizacyjnie, jest wielkim nieporozumieniem. To nie są "elementy dawnego PRLu", to "dawna propaganda kościelna". Kościół bał się socjalizmu jak święconej wody co np. widać w pismach kardynała Hlonda, pełnych podziwu dla dokonań Hitlera. Nie kopiujmy niezbornych intelektualnie wzorów z najgorszych kart naszej historii. To nas do niczego dobrego nie doprowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: dobro społeczne=dobro niczyje? 30.06.10, 12:00 Gość portalu: :))) napisał(a): >> > Ja tylko w kwestii formalnej: przypisywanie socjalizmowi całego zła i > głupoty i to w czasach, kiedy kraj nam się cofa cywilizacyjnie, jest > wielkim nieporozumieniem. moim celem nie bylo obwinianie socjalizmu tylko wskazanie myślenia "PRLowskie" - kiedyś ludzie myśleli, że jeśli coś jest państwowe to można to kraść bo to jest niczyje - no i niestety trudno to teraz wyplenić a najpowszechniej taki typ myślenia rozpwoszechniło się za PRLu - stąd m.in późniejszy upadek PGRów i innych dużych molochów Odpowiedz Link Zgłoś
megasceptyk dobro partii-dobrem narodu 30.06.10, 18:07 czyli jesteś za a nawet przeciw, jak miło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K0pytko Państwo bezprawia - wałek goni wałek IP: 195.22.119.* 29.06.10, 21:26 O czym tu mowa - fikcyjne wyceny wzięte z d..., błędy w decyzji wojewody (!!!) . To jest sposób działania polskiego państwa i jego urzędników. Ten dziadzio powinien dostać medal za odsłonięcie jakiejś niebywałej grandy. Mam nadzieje, że tą sparwą zajmie się jakiś zespół prokuratorów, który postawi zarzuty niedopełnienia obowiązków, próby oszustwa i próby doprowadzenia do niekorzystnego ropzorządzenia własnym mieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Państwo bezprawia - wałek goni wałek 29.06.10, 22:22 tzn.my cię oszukamy,oszwabimy- a ty se dochodź swojego w sądach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska-21 Re: Państwo bezprawia - wałek goni wałek IP: 109.243.8.* 30.06.10, 13:14 Niestety tak to wyglada w rzeczywistosci,a jeszcze rzeby bardziej ludzi udupic zeby nie wnosili sprawy do sadu to zrobili tak,ze nie dostaniesz kasy dopoki nie wyroku,a to trwa latami. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Państwo bezprawia - wałek goni wałek 30.06.10, 13:37 Gość portalu: Aska-21 napisał(a): > Niestety tak to wyglada w rzeczywistosci,a jeszcze rzeby bardziej > ludzi udupic zeby nie wnosili sprawy do sadu to zrobili tak,ze nie > dostaniesz kasy dopoki nie wyroku,a to trwa latami. a ty bys dała komuś kasę bez wyroku? gdybym podał Cię do sądu o 5 mln złotych które rzekomo ode mnie pożyczyłaś, to wg Twojego systemu powinnaś mi oddać te 5 mln zł a potem jesli ew przegram w sadzie (co faktycznie moze trwac latami jesli bede się odwoływał jak pan Krzysztof) to oddam - o ile jeszcze będe je miał.. jak nie bedę to wtedy możesz podać mnie do sadu i... zaczniemy batalie od nowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marlo złoż zawiadomienie do prokuratora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.10, 01:40 złoż zawiadomienie do prokuratora o podejrzeniu popełnienia przestępstwa poprzez oszukańcza próbę wyłudzenia majątku przez stosownych urzędników argumentujących wywłaszczenie fikcyjną /wadliwie wykonaną/ wyceną majątkową. Albo kilkadziesiąt osób kazdy solo, albo wspólnie z prawnikiem /kilkoma/. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.acn.waw.pl 29.06.10, 23:43 czyli wedlug Ciebie najwazniejszy unteres jednostki i liberum veto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaro Tak ważniejsze jest prawo własności IP: *.chello.pl 30.06.10, 00:31 a liberum veto dawno nie obowiązuje. Skoro złodziejskie państwo chce przejąć prywatny teren niech buli tyle, ile żąda właściciel albo niech kombinuje jak ten teren ominąć (i wtedy bulić odszkodowania za spadek wartości). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Re: Tak ważniejsze jest prawo własności IP: *.perr.cable.virginmedia.com 30.06.10, 02:25 jaro, ty kryptokomuchu, co to znaczy ze panstwo ma bulic za spadek wartosci? a jak bedzie kryzys w chinach i spadna ceny nieruchomosci to kto dziadziowi ma bulic za jego kibel na korytarzu? to zlodziejskie panstwo to TY i inni ludzie. panstwo placi z twoich pieniedzy, to znaczy, przepraszam, nie twoich bo ty nie zaplaciles jeszcze grosza podatkow, tacy ludzie sa zawsze naglosniejsi - bezrobotni na garnuszku rodzicow lub wysportowani rencisci, przywyczajeni do tego zeby brac, brac, brac, nachetniej od zlodziejskiego panstwa, czyli wszystkich innych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to ja Powinni go zatrudnic IP: *.100.211.91.static.bait.pl 30.06.10, 00:01 Ten pan pokazal, ze jest znacznie lepszy niz stado urzednikow przygotowujacych miliardowe inwestycje. Jesli starszy Pan+google.com jest zwyczajnie od nich lepszy, to powinni go zatrudnic jako konsultanta ds poprawnosci dokumentow w kolejncyn fazach inwestycji. Pomoze zaoszczedzic miliony wydawane przez niekompetencje urzednikow. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz 30.06.10, 08:27 Wg mnie to zwykły pieniacz ktory chce wyłudzić pieniądze od nas (bo Państwo to my, a kto tego nie zrozumie to znaczy, że się jeszcze nie wyrwal z PRLu) "Tymczasem pan Krzysztof, emeryt mieszkający przy ul. Kurzawskiej, pod koniec ubiegłego roku doprowadził do unieważnienia decyzji wojewody pozwalającej na niezzwłoczne zajęcie działki z kamienicą. Uchylono ją, bo pan Krzysztof znalazł w niej błąd " - wbrew temu co sadzi większość z postronnych, tzw błąd formalny można bardzo łatwo znaleźć - wystarczy literówka w decyzji. Poza tym są to błedy które nie maja wpływu na ROZSTRZYGNIĘCIE SPRAWY. Czyli np Strona została powiadomiona o możliwości zapoznania się z aktami sprawy ale nie została poinformowana, że ma takie prawo na podstawie art 10 KPA. Starszy Pan wg. mnie próbuje wyciągnąc kasę, blokował budowę mając nadzieję, że dostanie więcej kasy. Powinien dostać wartość rynkową ale na dzień kiedy była sporzadzona pierwsza wycena. W przeciwnym razie, sami tworzymy przykład jak można "orżnąć" podatników. Wystarczy blokować budowy - dla zasady krzycząc NIE, a potem czekać aż nie będzie innego wyjścia i będą musieli zapłacić tyle ile żądamy. W ten sposób zawsze bedziemy mieli złe drogi, mało mostów, brak wałów przeciwpowodziowych, mało zbiorników retencyjnych społeczeństwo powinno sobie uzmysłowić jedną rzecz - tacy jak pan Krzysztof - działają przeciwko nam, wyłudzając nasze pieniądze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tja Re: Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz IP: *.igf.fuw.edu.pl 30.06.10, 08:52 Tak ci sie wydaje. A teraz wyobraz sobie, ze to ciebie wysiedlaja, bo trzeba zbudowac droge. I proponuja wartosc rynkowa, daja kase i spadaj. Jezeli staqc cie na kupno nowego mieszkania/domu, to jasne, czemu nie. Ale zalozmy ze masz starsze mieszkanie - tak ze 40 letnie. Moze tuz powojenne. To jego cena bedzie niestety mocno odbiegac od kosztow zakupu nowego o takiej samej powierzchni. I co? Chetnie przeprowadzisz sie do jakiej klity? Wysiadlajac ludzi nie mozna tylko placic za metry prawdziwe badz urojone. Nalezy sie takze odszkodowanie: za stracony czas na szukanie nowego lokum, na ewentualny nadzor nad wykonczeniem, jesli to stan surowy, za przeprowadzke, itd. Jezeli tego nie rozumiesz, to bylo by dobrze, aby i ciebie kiedys wysiedlili. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz 30.06.10, 09:05 Gość portalu: tja napisał(a): > Tak ci sie wydaje. > (...) > i ciebie kiedys wysiedlili. 250 tys za ten lokal to była cena ponad wartość rynkową - i to dużo ponad.Za dużo mniej mógłby kupić lokal o podobnym standardzie i powierzchni. Poza tym fakt, ze reszta mieszkańców przyjęła wyceny z zadowoleniem, chyba o czymś swiadczy. Gdyby cała kamienica, albo chociaż 1/4 - miała pretensje, to może byłoby coś nie tak, ale jedne osoba??? wg mnie to zwykły pieniacz. > To jego cena bedzie niestety mocno > odbiegac od kosztow zakupu nowego o takiej samej powierzchni. I co? nie może być tak, ze za 100m ruderę, z grzybem, karaluchami, cieknącym dachem, bez bieżącej wody itp dostaniesz kasę za która kupisz sobie 100m apartament w centrum miasta (to był przykład) Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz 30.06.10, 12:44 > > nie może być tak, ze za 100m ruderę, z grzybem, karaluchami, > cieknącym dachem, bez bieżącej wody itp dostaniesz kasę za która > kupisz sobie 100m apartament w centrum miasta (to był przykład) A dlaczego nie - Ty zamiast wypalania hektolitrow paliwa w korkach w waskich uliczkach, dostajesz dwu-trzy pasmowa obwodnice po ktorej bedziesz mogl sie poruszac w miare plynnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz 30.06.10, 13:00 rlnd napisał: > > > > nie może być tak, ze za 100m ruderę, z grzybem, karaluchami, > > cieknącym dachem, bez bieżącej wody itp dostaniesz kasę za która > > kupisz sobie 100m apartament w centrum miasta (to był przykład) > > A dlaczego nie - Ty zamiast wypalania hektolitrow paliwa w korkach w waskich > uliczkach, dostajesz dwu-trzy pasmowa obwodnice po ktorej bedziesz mogl sie > poruszac w miare plynnie... dlatego, że pwoinien dostac tyle kasy żeby starczyło mu na zakup mieszkania o takim samym standardzie i powierzchni - to jest swego rodzaju zadośćuczynienie a nie prosta umowa kupna-sprzedaży gdyby było inaczej, to jak już pisąłem wczesniej, możńa by było kupować działki tylko po to żeby blokowac inwestycje i dostawać mln kwoty za nieużytki itp - a potem podniósłby się gniewny głos społeczeństwa, że jest afera, przekręty, korupcja itp itd wyobraź sobie, że miasto chce poszerzyć chodnik, a właścicielem działki z której trzeba odjąć 5 m jestem ja. Załóżmy, że znam kilku urzędnikow w Ratuszu - a wiec dogaduję się z nimi i kasuję 250 mln złotych z budżetu za sprzedaż 5 m gruntów. Wg zasady która prezentujesz wszystko byłoby ok Państwo zapłaci za to że obywatele mają szerszy chodnik - a cena nie gra roli..... troszkę by to było nielogiczne - jest coś takiego jak wartość rynkowa i jeśli ktoś w imieniu urzędu kupuje grunt za zawyżoną wartość... to na to są zapisy w KK. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_z_laki_2 Re: Starszy Pan to najzwyklejszy pieniacz 21.10.10, 23:48 bojkot79 napisał: > > nie może być tak, ze za 100m ruderę, z grzybem, karaluchami, > cieknącym dachem, bez bieżącej wody itp dostaniesz kasę za która > kupisz sobie 100m apartament w centrum miasta (to był przykład) Zapomniałeś słonko o tym, że przez ileś dziesiąt lat, kiedy wciąż tylko w planach była budowa drogi w okolicach tego domu, nie można było nic remontować, więc budynek wręcz musiał popaść w ruinę. Mam działkę z domem przy budowanej S2, więc znam te klimaty :( I nie mówię tu o pacykowaniu po wierzchu, tylko o konkretnym remoncie, który kosztuje krocie, a w każdej chwili twoją świeże wyremontowaną własność mogło ci odebrać państwo na cele publiczne i całą sporą kasę mógł szlag trafić. Ty być oczywiście w takiej sytuacji nie szczędził pieniędzy, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 08:34 olecky napisał: > Czyli: nieważne, że gościowi lewi rzeczoznawcy wycenili dorobek życia na > podstawie lewych aktów notarialnych. Ważne są postępy w budowie motosocjalizmu > . Piłeś? nie pisz na forum skąd informacje, że rzeczoznawcy byli "lewi"? skąd informacje, że akty notarialne były "lewe"?? widocznie niektórym wystarczy powiedzieć, ze ktoś piernął w pokoju żeby lecieli na Policję z doniesieniem, że terroryscie dokonali zamachu gazowego uśmiercając połowę miasta Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 08:37 olecky napisał: > Czyli: nieważne, że gościowi lewi rzeczoznawcy wycenili dorobek życia na > podstawie lewych aktów notarialnych. Ważne są postępy w budowie motosocjalizmu > . skąd informacje, że rzeczoznawcy byli "lewi"? skąd informacje, że akty notarialne były "lewe"?? widocznie niektórym wystarczy powiedzieć, ze ktoś piernął w pokoju żeby lecieli na Policję z doniesieniem, że terrorysci dokonali zamachu gazowego uśmiercając połowę miasta Odpowiedz Link Zgłoś
panbramkarz Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę 30.06.10, 10:17 Mamy niby gospodarke rynkowa i kapitalizm, wartosc "towaru" wzrasta wraz z zapotrzebowaniem. Jezeli "komus" jest "cos" potrzebne to musi zaplacic tyle ile zada wlasciciel lub zrezygnowac z "towaru". Co to jest milion w skali calej inwestycji? rozumie ze jest to tez z mojej kieszeni ale nigdy nie wiadomo czy ja nie znajde sie w podobnej sytuacji. W przypadku wysiedlenia z mieszkania oprocz wartosci mieszkania dochodza sprawy "niematerialne" np. w danej okolicy mamy zaprzyjaznionych sasiadow pani w sklepiku nas zna i usmiecha sie na nasz widok, "chuligani" wiedza ze jestesmy "miejscowi" wiec nas nie zaczepiaja itp. itd. Przesiedlenie starego czlowieka na obcy mu teren to nie tylko kwestia wyceny nieruchomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 10:31 panbramkarz napisał: > Mamy niby gospodarke rynkowa i kapitalizm, wartosc "towaru" wzrasta > wraz z zapotrzebowaniem. Jezeli "komus" jest "cos" potrzebne to musi > zaplacic tyle ile zada wlasciciel lub zrezygnowac z "towaru". Prawa rynkowe nie decydują tutaj o cenie lokalu - po to Państwo ma narzedzia wywłaszczeniowe, zeby unikac własnie takich sytuacji. A wiesz czemu, żeby potem jeden z drugim nei krzyczał ,ajk urzędnik znający plany budowy, kupi sobie działeczkę 2 ha i zarządza za nią 50 mln złotych - bo będzie wiedział, że droga musi przez nią przejść. Na zachodzie ktoś taki jak ten staruszek byłby celem ataków społeczeństwa i nikt by mu nie przyklaskiwał > Co to jest milion w skali calej inwestycji? za takie myślenie nie jeden "urzędas" miał potem prokuratora na głowie - a na forum chcieli takeigo potem ukamieniować > rozumie ze jest to tez z > mojej kieszeni ale nigdy nie wiadomo czy ja nie znajde sie w > podobnej sytuacji. > W przypadku wysiedlenia z mieszkania oprocz wartosci mieszkania > dochodza sprawy "niematerialne" np. w danej okolicy mamy > zaprzyjaznionych sasiadow pani w sklepiku nas zna i usmiecha sie na > nasz widok, "chuligani" wiedza ze jestesmy "miejscowi" wiec nas nie > zaczepiaja itp. itd. idź do ludzi którym powódź zabrała wszystko i powiedz im że stracili swój dobytek bo działkowicze nie oddadzą swoich działek, bo "lubią panią ze sklepu a chuligani ich znają" i dlatego nie ma wałów niestety życie jest nie fair - ale trzeba pamiętać o tym, że nikt nie chciał zabrac za darmo tego lokalu, tylko zapłacić UCZCIWĄ cenę > Przesiedlenie starego czlowieka na obcy mu teren to nie tylko > kwestia wyceny nieruchomosci. nie mogę się nie zgodzić ale nie moge się zgodzić na blokowanie rozwoju tego kraju przez takie jednostki - może wogóle zaprzestańmy budowy nowych dróg, autostrad, mostów itp - bo przecież nie wszystkie grunty należa do skarbu państwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska-21 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 109.243.8.* 30.06.10, 13:21 Caly problem tkwi w tym, ze urzedy dysponujac specustawa zanizaja karygodnie ceny. Wyceniaja na poziomie 50% ceny rynkowej.Na zachodzie robia to rzetelnie i dlatego nie ma protestow. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:34 Gość portalu: Aska-21 napisał(a): > Caly problem tkwi w tym, ze urzedy dysponujac specustawa zanizaja > karygodnie ceny. Wyceniaja na poziomie 50% ceny rynkowej.Na > zachodzie robia to rzetelnie i dlatego nie ma protestow. tu protestuje jedna osoba reszta jest zadowolona - tu chyba daje do myślenia sprawdź ceny nieruchomości o tym standardzie na tym terenie - zawsze możńa powołac swojego biegłego i podważyć wycene rzeczoznawcy Odpowiedz Link Zgłoś
mozdzins Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:39 > sprawdź ceny nieruchomości o tym standardzie na tym terenie > - zawsze możńa powołac swojego biegłego i podważyć wycene > rzeczoznawcy No właśnie , jesteś nie zadowolony to powołujesz swojego rzeczoznawcę i ten sporządza nowy kontroperat. Kosztuje to ok 500 PLN za mieszkanie a za dom i działkę coś ponad 1000 PLN. Nie jest to więc jakas olbrzymia zaporowa stawka. Ale najłatwiej pyszczyć że "zostałem oszukany" , "wartość zaniżona o 50%" Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę 30.06.10, 11:23 Istnieje coś takiego, które nazywa się "ceną godziwą". Dla niewtajemniczonych: to jest David Rocardo, klasyka ekonomii, żaden Karol Marks. Dziadydze proponowano cenę godziwą. Ale on zwietrzył interes, widząc że miasto na tej działce zależy - próbuje podbijać cenę do plus nieskończoności. Przez takich jak on stoimy w kilometrowych korkach a układ drogowy się zatyka. Wykurzyć dziadygę na cztery wiatry, a jak się będzie nadal stawiał - to może tzw. "nieznani sprawcy" mogli być pomocni? Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 12:01 bobcat0210 napisał: > Istnieje coś takiego, które nazywa się "ceną godziwą". Dla > niewtajemniczonych: to jest David Rocardo, klasyka ekonomii, żaden > Karol Marks. > > Dziadydze proponowano cenę godziwą. Ale on zwietrzył interes, widząc > że miasto na tej działce zależy - próbuje podbijać cenę do plus > nieskończoności. > > Przez takich jak on stoimy w kilometrowych korkach a układ drogowy > się zatyka. > AMEN! Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:14 Tyle, że cena godziwa to coś zupełnie innego niż cena z dupy wyjęta. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:39 janekplaskacz napisał: > Tyle, że cena godziwa to coś zupełnie innego niż cena z dupy wyjęta. > strasznie dużo rzeczy stamtąd wyjmujesz Odpowiedz Link Zgłoś
janekplaskacz Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 14:17 > > Tyle, że cena godziwa to coś zupełnie innego niż cena z dupy > wyjęta. > > > > strasznie dużo rzeczy stamtąd wyjmujesz Kolejny raz masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Gdzie napisałem, że z mojej? BTW. Przeczytaj podsumowanie: Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 15:10 janekplaskacz napisał: > > > Tyle, że cena godziwa to coś zupełnie innego niż cena z dupy > > wyjęta. > > > > > > > strasznie dużo rzeczy stamtąd wyjmujesz > > Kolejny raz masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Gdzie napisałem, że z moj > ej? > ja mam problem z czytaniem? :):):) być może moze faktycznie jestem głupi i mam problem ze zrozumieniem w takim razie pokaż mi gdzie napisałem, że wyciągasz ze swojej pokaż mi dokładnie - masz cytat całej wypowiedzi powyżej prosże bardzo wskaż ten fragment a potem zastanów się czy na pewno rozumiesz co czytasz i czy przypadkiem po raz kolejny nie udowodniłeś, że jednak nie rozumiesz co czytasz albo masz skłonności do nadinterpretacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:39 Jeżeli już mowimy skąd była wyjęta TA cena - to chyba właśnie stamtąd skąd piszesz, ale nie w tym kontekście jak myślisz. Dziadydze proponowano cenę znacznie ZAWYŻONĄ w stosunku do realnej rynkowej wartości jego rudery. Bredzisz jak Mały Kazio po dużym zsiadłym mleku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska-21 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 109.243.8.* 30.06.10, 13:30 Urzedasy uwazaja ze to ile zechca zaplacic jest cena godziwa.Przyklad;Poszerzenie Gorczewskiej.Kilka miesiecy temu mowili w TVN, ze ratusz przeznaczyl na wykup dzialek 30 mln. A skad wiedzial na iile wycenia rzeczoznawcy te dzialki.Moim zdaniem operaty sa robione wg. zasady; tak krawiec kraje jak mu materii staje"Rzeczoznawca dostaje kwote jaka urzad zechce wydac i dzieli , a jak to wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: *.subscribers.sferia.net 30.06.10, 18:42 I slusznie! Liberum veto zbubilo I RP! PS: Ricardo, a nie "Rocardo"... Najprawdopodobniej najwybitniejszy ekonomista w historii tej nauki, tworca naukowej metody ekonomii (wowczas politycznej). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska-21 Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę IP: 109.243.8.* 30.06.10, 13:04 Intryguje mnie opinia rzeczonzawcy z agencji. Ja wlasnie czekam na operat. Wywlaszczono mnie na mocy specustawy pona rok temu.Do tej pory nie zaplacili choc dawno minal termin. Nawet nie ma operatu.Czyli ze jak racza juz mi moj dom z dzialka wycenic to radzi mi pan brac ile daja i zmykac.Swietna rada.Prosze o adres tej agencji abym mogla omijac ja szerokim lukiem bo szukam wiarygodnego niezaleznego rzeczoznawcy do wyceny mojego majatku. Odpowiedz Link Zgłoś
bojkot79 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 13:44 Gość portalu: Aska-21 napisał(a): > Wywlaszczono mnie na mocy specustawy pona rok temu.Do tej > pory nie zaplacili choc dawno minal termin. podaj ich do sądu - dostaniesz ładne odsetki (...) bo szukam wiarygodnego > niezaleznego rzeczoznawcy do wyceny mojego majatku. czyli da się wycenić w swoim zakresie, a nie tylko piać i blokować inwestycje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Austriak. Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodnicę IP: *.21.11.vie.surfer.at 30.06.10, 16:35 Dlaczego trzeba tak sie dlugo urzerac z takimi kretynami !!!!!!!!! Dziadkiwi i tym innym debilä co blokujä inwestycje trzeba bylo dawno dokopac po D.......e! Odpowiedz Link Zgłoś
bobcat0210 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 16:48 Bo niestety mamy chore prawo, które umożliwia zaistnienie takich sytuacji. Gdzie indziej kretyna blokującego ważne inwestycje na zasadzie "nie, bo nie" zniszczono by śmiechem. Zamiast brać go na poważnie, jak u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 30.06.10, 17:31 > Gdzie indziej kretyna blokującego ważne inwestycje na > zasadzie "nie, bo nie" zniszczono by śmiechem. Gdzie indziej urzednicy sporzadziliby porzadna wycene, ktorej nie mozna nic zarzucic. Ale nie u nas. PS. Gdzie indziej tez ludzie byliby uprzejmiejsi wzgledem siebie i niewyzywali sie np. od kretynow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scoorvy Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni IP: 217.153.139.* 01.07.10, 08:17 Jaki dorobek, jacy rzeczoznawcy? człowieku ten dziad chciał wyłudzić od Państwa ile tylko się dało, i tak mu za dobrze wycenili. Dziwne że wszyscy w koło jakoś są zadowoleni z warunków od Państwa. Dziadzisko powinno jeszcze w zęby dostać. Tępić takich dziadów z hukiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_z_laki_2 Re: Zajmą działkę emeryta, który blokował obwodni 22.10.10, 00:06 Gość portalu: scoorvy napisał(a): Dziwne że wszyscy w koło jakoś są zadowoleni z warunków od Państwa. Dziadzisko powinno jeszcze w zęby dostać. Tępić takich dziadów z hukiem. Nie są! Wszyscy NIE są zadowolenie, JA na przykład nie jestem zadowolona z wyceny mojego majątku. I nie wrzucaj mnie do jednego worka z tzw. każdym, pls. Nie życzę sobie. Nie wiem, kto mieszkał w tamtym domu, ale mając w pamięci wysokie odprawy górników, kłusem przejedzone, żeby móc lać ślozy i mieć pretensje do całego świata, że się tak szybko skończyły, to mogę sobie wyobrazić równie dobrze cały dom pełen meneli, którym każda kasa się przyda i z każdej będą zadowolenie. Z nieba spadają pieniądze, jest się za co napić, więc żyć, nie umierać. Kiedy kasa się skończy, zaczną się żale... Co? Że to nieprawdopodobne? Nie wiemy kto tam mieszkał, więc prawdopodobieństwo, że dobrze sobie wyobrażam, jest równe 50... A "tępienie dziadów" to jest nakłanianie do samosądu, a więc sprawa dla policji. Za takie rzeczy można iść do więzienia, więc uważaj co wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
pa3dlo_z_warszawy a dziada powinni wyrzucić na zbity pysk 03.08.10, 22:02 i to na jego koszt a autora operatu szacunkowego pozbawić prawa wykonywania zawodu za brak rzetelności Odpowiedz Link Zgłoś