Gość: gość IP: *.chello.pl 03.07.10, 11:39 "Pierwszą budowlą wzniesioną w pobliżu Pałacu Kultury i Nauki będzie dworzec rowerowy na pl. Defilad. Ratusz wkrótce ogłosi konkurs na jego projekt" Czy będzie też pierwszą rozebraną z aktualnej zabudowy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Grzegorz Buczek Dworzec rowerowy - niekonsekwencja IP: *.aster.pl 03.07.10, 11:45 Teren Parku Świętokrzyskiego ma być – zgodnie z właśnie wprowadzanymi zmianami do Studium Warszawy, które będą wiążące dla planu miejscowego tego rejonu – „oznaczony symbolem ZP1 (od ul. Marszałkowskiej i ul. E. Plater) i określony jako tereny zieleni urządzonej, dla których ustala się: - ochronę i utrzymanie funkcji, - zakaz zmniejszania powierzchni terenu, - zachowanie min. 70% powierzchni terenu biologicznie czynnej; oraz dopuszcza się: - modernizację istniejącej i realizację nowej zabudowy związanej z funkcją terenu o charakterze architektury ogrodowej, przeznaczonej m.in. na funkcje usługową (kawiarnie, cukiernie), gospodarczą (oranżerie, cieplarnie), dekoracyjną (altany, pergole, groty) oraz komunikacyjną (schody, ścieżki, mostki), urządzenia wodne (fontanny, studnie, stawy), urządzenia związane z placami zabaw dla dzieci, urządzenia sportowe i rekreacyjne (boiska), a także obiekty pamiątkowe i ogrodzenia.” Nie wydaje się, żeby w zbiorze tego, co może być „dopuszczone” przez nowy plan miejscowy mieściła się (wg wypowiedzi dyr. Mikosa) „niezbyt duża, kilkukondygnacyjna budowla” planowanego „dworca rowerowego”. To przecież pierwszy krok do zgody na zabudowywanie tego, co ma być chronione jako park śródmiejski. Tak więc nihil novi – polityka przestrzenna swoje, a autorzy pomysłów na publiczne inwestycje – swoje… Grzegorz Buczek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niewidomy Re: Dworzec rowerowy - niekonsekwencja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 21:51 Swoje nie swoje. Dlaczego nie można dyskutować o polityce przestrzennej? To jakaś świeta krowa? A moze powinna odpowiadać realnym potrzebom? Moze jest pojęciem szerszym niż malowanie plam na mapie, ustawianiwe osi "kompozycyjnych" i "dominant" któe tak się mają do Życia jak pięść do nosa? O budynku wszyscy mogą mówić : ładny brzydki. Dlaczego urbaniści są hipokrytami i odmawiają prawa do ocen i weryfikacji swoich dzieł? Przecież "polityka przestrzenna" dotyka większej ilości osób. Podpowiadam parę przymiotników do ewentualej oceny "polityki przestrznej": Mądra, głupia, elastyczna, oderwana od realiów, będąca konsenusem, narzucana... itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbanista Re: Dworzec rowerowy - niekonsekwencja IP: *.aster.pl 04.07.10, 11:47 Dyskusja własnie się odbyła, najwyraźniej - nomen omen - niewidomy tego nie zauważył. projektowane zmiany do polityki przestrzennej były wyłożone do publicznego wglądu, dyskusja publiczna sie odbyła, uwgi mozna było wniesc itp. Rezultat ma byc wkrótce uchwalony przez Radę Warszawy... w tzw. "międzyczasie" rezutlaty tych zmian w politycei przestrzennej zostały wprowadzone do projektu planu otoczenia Pałacu, ktory ma byc wkrotce wyłozony do publicznego wglądu i poddany publicznej dyskusji, będzie można wnosic do niego uwagi... to jest metoda dyskusji na te tematy, wszyscy zainteresowani mogą w niej uczestniczyc, nie tylko urbanisci (ktorzy nota bene sa jedynym zawodem, ktory efekty swoich prac obowiązkowo poddają pod publiczna ocene i dyskusję !), a nie zgłaszanie "bokiem" takich pomysłów jak niewielki, kilkupietrowy "dworzec rowerowy w parku" i dyskusja gazetowa, o tym czy to się komuś podoba czy nie... To własnie ci, którzy probują obchodzic faktyczne procedury publicznych ocen swoich pomysłów, kierują "parę w gwizdek"... urbanista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: józef z józefowa i bardzo dobrze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 13:02 a nawet pięknie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gupi Re: Dworzec rowerowy na pl. Defilad szybciej niż IP: 170.252.80.* 03.07.10, 14:24 No wszystko bardzo ładnie - tylko jakieś drogi rowerowe by się jeszcze w centrum przydały, bo chwilowo Jerozolimskie/Świętokrzyska/Emilii brak. Na kawałku Marszałkowskiej jest - dobre i to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Fiedor Re: Dworzec rowerowy na pl. Defilad szybciej niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.10, 00:49 No właśnie. Jak tam dojechać legalnie i bezpiecznie? Nie mówię już szybko i wygodnie. Czy buduje się dworce kolejowe, gdy nie ma jeszcze torów? Może najpierw za te pieniądze wybudować jakieś ścieżki rowerowe tworzące sensowną sieć. Kolejne działanie propagandowe władz miejskich i mydlenie ludziom oczu. A generalnie to aktualna ekipa w ratuszu ma rowerzystów w... wiadomo gdzie! Odpowiedz Link Zgłoś
60latek Dworzec rowerowy na pl. Defilad szybciej niż Mu... 04.07.10, 14:02 Wydaje mi się, że dyskusja o architekturze przykryła istotne pytanie: po co właściwie jest ten "dworzec". Zgodnie z tekstem: "Ma służyć przyjeżdżającym na rowerze do pracy w centrum miasta. Będzie tam można nie tylko zostawić swoje dwa kółka,....". I tyle o meritum. Mogą przyjeżdżać - skąd i dalej udawać się piechotą - dokąd? Pytanie jest o zasięg terytorialny. Mam 65+, jeszcze pracuję, jeżdżę rowerem od 50 lat i CODZIENNIE (cały rok, jeśli pogoda pozwala) dojeżdżam rowerem ok. 10 km do pracy. Roweru używam również do poruszania się po Warszawie i jestem zadowolony, że mogę podjechać bezpośrednio do wybranego miejsca. Jakoś nie widzę większego sensu w takiej budowli. Podobne nieszczęśliwe pomysły już były przy okazji przebudowy Krakowskiego Przedmieścia. Wydaje mi się, że jest to wymysł osób, które rower znają z opowiadań. Uwaga ta dotyczy również projektantów i wykonawców tzw. ścieżek rowerowych. Chciałbym, żeby każdy odcinek ścieżki rowerowej miał swoich patronów (wzorem ulic). Patronów, podanych jawnie z imienia i nazwiska, powinno być dwóch: projektant tego tworu i urzędnik, który to zatwierdził. Być może będzie sensowniej. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_olek Dworzec rowerowy na pl. Defilad szybciej niż Mu... 04.07.10, 20:38 Ten pomysł to nic innego jak listek figowy obecnych władz Warszawy służący zasłonięciu indolencji w zakresie polityki rowerowej, doskonale wpisujący się zresztą w całość dokonań wszystkich sił rządzących do tej pory w Warszawie. Jak zwykle mamy do czynienia z pomysłem z sufitu, wymyślonym przez kogoś kto roweru na oczy nie widział, bo jak można inaczej określić sytuację, w której ktoś planuje budowę parkingu bez zaplanowania (nie mówię o budowie!) drogi dojazdowej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xmen Piekna wizualizacja, ale... IP: *.chello.pl 04.07.10, 22:17 Nawet ladnie to wyglada (nie wazne jak, wazne ze jest pomysl na dworzec rowerowy jak w Amsterdamie), ale szkoda ze taka niedokladna ta wizualizacja: Jak ma zostac wytyczona sciezka rowerowa wzdluz Jerozolimskich? Od strony mariotu nie ma miejsca, a od strony dworca jest go jeszcze mniej. Przejazdy rowerowe na skrzyzowaniu z E.Plater tez pewnie zostana tylko na zdjeciach, bo celowo powstaly tam kiedys przejscia podziemne. Odpowiedz Link Zgłoś
dean08 Re: Piekna wizualizacja, ale... 05.07.10, 13:34 A po co ten dworzec? Na razie to nie ma jak dojechać do niego rowerem (ścieżek niet) bo kwadrat wokół PKiN pocięty jest "bezkolizyjnymi" półautostradami - obie Aleje i Marszałkowska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbanista Re: Piekna wizualizacja, ale nie tego projektu IP: *.aster.pl 06.07.10, 12:18 ... tylko projektu dyplomowego na Wydziale Architektury zlokalizowanego na parkingu przy dworcu centralnym, a nie w parku Świętokrzyskim ! (ale pokazuje skalę tego, co może powstac w parku !) urbanista Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa bzdura IP: *.adsl.inetia.pl 06.07.10, 11:10 miasto wydaje fortunę na takie pierdoły a nie potrafi nawet zorganizować sensownego przejazdu dla rowerów w okolicach ronda dmowskiego czy centralnego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Szczególnie zimą będzie to bardzo pożyteczna budow IP: 91.198.194.* 06.07.10, 13:12 Nie ma przejścia między Metrem Centrum a PKP Śródmieście ale bedzie nikomu nie potrzebny przez 1/2 roku Dworzec rowerowy! VIWAT MONGOLIA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maestro Doskonały pomysł! IP: *.chello.pl 06.07.10, 17:19 Jasne! Najpierw budujmy dworce, a potem położy się tory. Cóż za wyrafinowana konstrukcja logiczna! Nie trzeba załatwiać miliona pozwoleń, użerać się z działkami, zarządcami dróg, wykonawcami infrastruktury podziemnej - bo przecież niepotrzebne są ścieżki, którymi dojedzie się do "dworca". Za to w budynku będzie można wynająć powierzchnię na ciuchy albo bank. I pewnie zrobić przy tym parę wałków. Odmóżdżone te nasze władze coraz bardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brgość Dworzec rowerowy na pl. Defilad szybciej niż Mu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.10, 10:41 W mieście gdzie ścieżki rowerowe to jakieś pokraczne kawałki, kończące się trawnikiem lub przejściem dla pieszych, budować dworzec rowerowy to genialny pomysł!!! Można by zrobić strzeżone parkingi rowerowe przy stacjach metra, bo o samych ścieżkach nie wspomnę, ale to byłoby takie logiczne i nie godne Polaka. Osobiście dużo jeżdżę po mieście rowerem między innymi do pracy, ale do centrum wolę jechać metrem,nawet zatłoczonym. Może ktoś jest co wie jak powinna wyglądać ścieżka rowerowa, jej włączenie do ulicy, szerokość, promienie łuków, przeszkody przy niej i na niej itp., ale na pewno nie Ci co robią je w Warszawie (dobry przykład jak nie powinna wyglądać ścieżka rowerowa to coś na Słowackiego!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~Kris Jeżdżę rowerem. Nie chcę dworca, chcę ścieżek! IP: *.warszawa.vectranet.pl 05.09.10, 10:20 Po jakie licho jakaś wielopiętrowa budowla, skoro do centrum i po centrum można dojechać rowerem wyłącznie jezdnią - z narażeniem życia, albo chodnikiem - łamiąc prawo. Codziennie dojeżdżam rowerem z Ursynowa do Centrum, i marzę o jednej prostej ścieżce rowerowej na tej trasie. Dworzec rowerowy, szanowne władze miasta, możecie sobie wsadzić w d...! Odpowiedz Link Zgłoś