Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej WKM

IP: *.range86-180.btcentralplus.com 06.07.10, 18:56
takibajzel to tylko w Polsce
    • Gość: michałłł Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:04
      Nie tylko spersonalizowana WKM! Można jeszcze kodować bilety na elektronicznych
      legitkach studenckich.
      • rydzyk_fizyk Mała ciekawostka 06.07.10, 21:29
        Podobno przy przekodowaniu nie wiadomo dlaczego trzeba oddać ZTM starą kartę.

        Dziwne.
    • naprawdetrzezwy Bezczelnie kłamiecie. 06.07.10, 19:11
      "Choć ze starą kartą nie można już jeździć"

      Ona jest cały czas ważna. Można na niej kodować bilety i jeździć.
      Moźe douczcie się, albo nie poblikujcie nieprawdy (nawet gdy wam
      ktoś za to płaci)
    • Gość: wkurzony Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej WKM IP: *.centertel.pl 06.07.10, 19:12
      Tego jelopa, ktory wymyslil i przeforsowal kretynski pomysl na bilety ze zdjeciem trzeba namowic zeby sie stuknal w ten swoj komuszy leb! Tak, komuszy. Tylko komunisci ksiazeczkowali wszystko, wszystkich i za wszystko. Pytam sie, po co komu taki bilet?!? Przeciez stara karta miejska byla wystarczajaca.
      Jak sie domyslam, ktos wzial za to pieniadze. Pewno jelop i jego kolezka produkujacy nowe karty. W Polsce nigdy nie bedzie normalnie gdy u steru siedza sami debile. A co bedzie, jak ktos przyjedzie do wawy, na powiedzmy, miesieczna delegacje nie znajac tego glupiego wymogu karty ze zdjeciem?! Bedzie czekal az mu ja wyrobia?! Po miesiacu wyrzuci. Ale nic to, kolezka jelopa zainkasuje pieniazki za karte potem za nastepna i tak w kolko. Im wiecej takich ludzi tym bardziej interes sie nakreca. TYLKO TO W TYM WIDZE bo uzytecznosci praktycznej ZADNEJ. Estetycznej rowniez.
      • Gość: xki Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.chello.pl 06.07.10, 19:31
        większość ludzi mimo wszystko to nie 'przyjeżdżający na miesiąc w delegację' (ci
        mają zazwyczaj jeszcze służbowe auta) - a ludzie mieszkający na stałe w
        warszawie - a ci nie mają zauważ problemu z wyrabianiem karty.
        co do zdjęcia i numeru dokumentu wydrukowanego na karcie - proste, karta imienna
        jest jednoosobowa i jeśli ktoś chce kombinować, używać całą rodziną albo czekać
        na kanara z dopisaniem nazwiska - to już nie może. są karty na okaziciela,
        odpowiednio droższe.
        • Gość: wkurzony Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.centertel.pl 06.07.10, 19:48
          Mieszkam na stale wawie i mam z tym problem bo zauwaz, ze nie wszyscy lubia byc
          przedmiotowo traktowani. Karte wyrobilem - ale jakbym spotkal tego jelopa to bym
          mu powiedzial wprost co na ten temat mysle.
          Widze, ze masz male pojecie co do wyjzadow w delegacje. Nie kazdy jezdzi
          sluzbowym samochodem. Nie kazdy pracuje w tak chojnej firmie. To ze ludzi
          przebywajacych krotkookresowo w wawie jest mniej nie znaczy, ze maja byc
          znakowani jak barany.
          Przy wczesniejszej karcie wystarczylo, co zreszta stalo w regulaminie, posiadac
          dowod, ktory i tak prawie kazdy ma przy sobie. Wtedy znikaja wszelkie proby
          kombinowania.
        • tom_aszek 1 karta = 1 pasażer; gdzie widzisz kombinowanie? 07.07.10, 09:44
          Gość portalu: xki napisał(a):

          > karta imienna
          > jest jednoosobowa i jeśli ktoś chce kombinować, używać całą rodziną

          Co to znaczy "kombinować"? Jeżeli np. w trzyosobowej rodzinie (dorosłych) jest
          jedna karta, to jeżeli weźmie ją jedna osoba to pozostałe i tak w tym samym
          czasie na nią nie jadą. Wiec ilość pasażerów i ilość kart używanych przez tych
          pasażerów w danej chwili jest i tak taka sama, nie ma tu jazdy na gapę ani jazdy
          w 2-3 osoby na jedną kartę jednocześnie.

          > są karty na okaziciela, odpowiednio droższe.

          Z w/w powodów pytam: dlaczego są droższe? Przecież przy karcie na okaziciela
          jest tak samo: jeden pasażer = jedna karta.
          • Gość: Janek Re: 1 karta = 1 pasażer; gdzie widzisz kombinowan IP: 109.243.144.* 07.07.10, 16:22
            > Z w/w powodów pytam: dlaczego są droższe? Przecież przy karcie na okaziciela
            > jest tak samo: jeden pasażer = jedna karta.

            Guzik prawda. To właśnie jest kombinowanie, cena jest skalkulowana na średnią
            ilość przejazdu przez jednego pasażera. Już nie mówiąc o tym, że jeśli masz
            bilet imienny (ale akurat nie przy sobie) i Cie złapie kanar to zapłacisz tylko
            ok 8 zł, a więc spokojnie na jedną kartę mogły jeździć całe rodziny, podpis na
            karcie dawało się łatwo zmyć nie mówiąc o tym, że sam robił się po pewnym czasie
            nie widzialny.
            • tom_aszek Re: 1 karta = 1 pasażer; gdzie widzisz kombinowan 08.07.10, 09:35
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > To właśnie jest kombinowanie, cena jest skalkulowana na średnią
              > ilość przejazdu przez jednego pasażera.

              Z ciekawości: Wg jakich danych ta średnia jest wyliczana?

              > jeśli masz
              > bilet imienny (ale akurat nie przy sobie) i Cie złapie kanar to zapłacisz tylko
              > ok 8 zł, a więc spokojnie na jedną kartę mogły jeździć całe rodziny,

              Mogły, ale nie jednocześnie (tak jak napisałem wcześniej). Więc nadal nie wiadomo dlaczego bilety na okaziciela są droższe.

              > podpis na
              > karcie dawało się łatwo zmyć nie mówiąc o tym, że sam robił się po pewnym czasie
              > nie widzialny

              To fakt, ale to już wina producenta. Nota bene - mam już drugą WKM ze zdjęciem i też się wyciera, choć z etui jest wyjmowana raz w miesiącu, do doładowania.
        • Gość: proFan Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.abg.com.pl 14.07.10, 15:43
          Ja tam rozumiem, że na okaziciela są droższe. Nie rozumiem dlaczego nie ma kart
          na okaziciela tylko na I strefę. Sam potrzebuję na 2 strefy i mam na okaziciela
          (ok. 20zł więcej na miesiąc). Wkurza mnie tylko,że za każdym razem zanim kanar
          sprawdzi co mam, to chce żeby wyciągnąć kartę z portfela, a ja za każdym razem
          odpowiadam "na okaziciela"
      • Gość: af Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.acn.waw.pl 06.07.10, 19:35
        Spokojnie... Urzędasy muszą usprawiedliwić swoje istnienie, żeby
        jakoś żyć. Nowe karty, nowe prawka, nowe dowodziki, za które trzeba
        zapłacić itd.. Wszystko stare jest nieważne, mimo że było wydane na
        czas nieokreślony przez urzędników...
      • Gość: and Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.128.78.11.static.crowley.pl 06.07.10, 19:40
        Po pierwsze - główna korzyść - nie będzie już problemów z niepełnymi,
        niemieszczącymi się, rozmazanymi itp. podpisami.

        Po drugie - jak ktoś przyjeżdża na miesięczną delegację bez problemu, od ręki
        wyrobi sobie kartę w POP-ie. Jak przed przyjazdem zainteresuje się, gdzie jedzie
        z zamiarem korzystania z komunikacji to nawet nie będzie musiał robić zdjęcia na
        miejscu, bo zamówi kartę przez internet lub zabierze ze sobą papierową odbitkę.
        Karty nie wyrzuci, bo być może kiedyś przyjedzie na kolejną delegację i nie
        będzie mu się chciało powtarzać procedury. Zwykłą niespersonalizowaną wyrzuciłby
        na pewno, tak jak do tej pory co miesiąc robiły to tysiące ludzi, bo po co sobie
        zawracać głowę, jak można było każdy nowy bilecik dostać na nowiutkiej WKM.
        Każdy taki plastik to było 5 zeta gratis z kasy miasta dla pasażera, a dodatkowy
        koszt w przypadku nowej karty to atrament na jej rewersie.

        To tak kilka merytorycznych argumentów...
        • Gość: wkurzony Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.centertel.pl 06.07.10, 19:55
          wlasnie za grosz merytoryki...
          Jak w POPie wyrobia cos od reki to mi kaktus urosnie...
          A za seprsonalizowana to niby nikt nie placi... Toz podatnik placi.
          Delegacja to byl tylko przyklad...
          Chesz byc znakowany jak bran ok. Twoj wybor. Ja sie na to nie godze i protestuje.
          • jasko_bartnik Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W 07.07.10, 00:21
            > Chesz byc znakowany jak bran ok. Twoj wybor. Ja sie na to nie godze i
            protestuje.

            Czyli kupujesz wersję "na okaziciela"?
        • Gość: aff Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.acn.waw.pl 06.07.10, 19:56
          Kto więc odpowiada za wprowadzenie poprzednich "złych" kart?
        • Gość: qwert Re: Uciekali przed kanarami, bo nie mieli nowej W IP: *.acn.waw.pl 06.07.10, 19:57
          > Po drugie - jak ktoś przyjeżdża na miesięczną delegację bez problemu, od ręki
          > wyrobi sobie kartę w POP-ie. Jak przed przyjazdem zainteresuje się, gdzie jedzie

          bez problemu? W tych az 7 punktach obslugi pasazera? Czynnych pon-sobota? (z tym, ze w sobotę tylko 3 z nich są czynne). Wolne żarty...
          • antygronkowiec promocja dziadowskiego zbiorkomu trwa 06.07.10, 20:31
            pięęęęęknie korzystajcie drodzy mieszkańcy i miejscie się na
            baczności, bo zbiorkom wam teraz darmowe pałowanie będzie fundował
        • Gość: kyuf klamstwa i manipulacje IP: *.home.aster.pl 06.07.10, 20:21
          skad cena 5 zlotych? 10 pazdziernika 2009 ZTM oglosil wyniki przetargu na
          dostawe 700 000 kart zblizeniowych. wygrala oferta z cena 1 639 680, co daje
          2,34 za karte. do sprawdzenia na stronie ZTM w zakladce przetargi pod data
          13.08.2009 (data ogloszenia przetargu).

          w Warszawie jest 6 slownie "szesc" POPow. zaden nie jest czynny w niedziele.
          czesc nie jest czynna w sobote. w tygodniu tez nie pracuja nieprzerwanie.

          wyglada na to, ze problem rezmazujacych sie podpisow stworzyl sam ZTM probujac
          zmusic ludzi do kupowania (wtedy jeszcze fakultatywnej) spersonalizowanej karty
          miejskiej. niestety skutek byl odwrotny. ludzie masowo zaczeli wymieniac karty,
          ktore mieli i co do ktorych mogli miec watpliwosci, czy nie zostana
          zakwestionowane przez kontrolerow na nowe niespersonalizowane. tego juz ZTM bylo
          za wiele i swoje najlepsze dla wszystkich rozwiazanie wprowadzili przymusowo.
          widzial ktos kiedys rozwiazanie ze wszech miar korzystne dla ludzi, ktore trzeba
          wprowadzac przymusowo?

          no chwala wam dobroczync. zamiast wymienic po kilku latach karte warta 2,5, na
          ktorej rozmazalo sie imie i nazwisko (to nie mial byc podppis) teraz trzeba
          bedzie wymieniac karte po zmianie fryzury i placic 10 zlotych.

          ale widze, ze niektorym sie to podoba. to trzeba bylo sobie wymieniac karte na
          spersonalizowana kiedy byla dobrowolna. mieliscie taka mozliwosc.
          • Gość: baret Re: klamstwa i manipulacje IP: *.home.aster.pl 07.07.10, 01:05
            o ile mnie pamięć nie myli to nowe zasady uchwaliła Rada Warszawy.
            Tłumaczyli to że to w trosce o obywateli - ze jak sie zgubi kartę to
            nikt z niej nie skorzysta. Hahahaha, no po prostu żenujące
            tłumaczenie. Tak sie Rada roszczy o mnie. Ja miałem kartę od czau
            jej wprowadzenia - i jakoś jej nie zgubiłem. I uważam ze ja o siebie
            najlepiej sie zatroszczę.
            ZTM był tylko wykonawcą wiążącej uchwały.
            Ale nie potrafie zrozumieć po co PESEL przy wyrobieniu karty?
            ponadto nie określono zasad dot. zdjęcia - przynajmniej mnie było
            dość trudno to znaleźć w necie.
            Za pierwszym razem odrzucono mi zdjęcie bo tło sie pani nie
            podobało - zielone.
            Dodam że na stronie ZTM zatajono że można korzystać ze starej karty -
            ale mozna na niej kodować wersję na okaziciela. Dopiero na
            infolinii pani dość szczegułowo to potwierdzila.
    • pis_to_pic I każdemu jeszcze po tatułowanym numerku na rączce 07.07.10, 00:55
      Zamiast znieść wszystkie bezsensowne zniżki i maksymalnie uprościć system, to
      mamy karty ze zdjęciem. Był problem podpisów teraz będzie problem, że zdjęcie
      nie posobne. Podobnież pesel nie może być przetwarzany przez ZTM, to jak
      panowie kolesie będą weryfikować czy ja to ja, czy już kto inny. Poza tym nie
      wiedzę powodu aby podawać prawdziwy pesel i co wtedy? To nadal ja kupiłem
      kartę czy kto inny ? Od kiedy ZTM ma prawo weryfikować tożsamość? Nie ma i
      mieć nie będzie, czyli przychodzę do okienka kupuje sobie bilet na Adachas
      Kozacach daje swoje zdjęcie, i mogą mnie pocałować w pipe w razie wątpliwości
      mówię ze jestem z Mołdawii.
    • Gość: jtl Mozna jeździc ze starą kartą IP: 83.238.72.* 07.07.10, 19:56
      tylko trzeba kodować bilety na okaziciela np. 14-dniowy
    • three-gun-max Propagandy ciąg dalszej 08.07.10, 10:30
      "nie zdążyli wyrobić", "JESZCZE nie zdążyli wyrobić". Koszerna nie zauważa, że niektórzy ludzie świadomie nie mają zamiaru oddawać swoich danych osobowych kolejnym urzędasom.
Pełna wersja