Gość: Amicus
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.03.04, 23:19
Kiedy w poniedziałek przed godziną ósmą rano spieszyłem na uczelnię,
myślałem, że to jeszcze jakiś senny, nie do końca przepędzony z powiek
koszmar... Patrzyłem pod nogi przez ledwo otwarte z niewyspania oczęta i
wciąż miałem wrażenie, że widzę czerwone łapska... Już myślałem, że mam
halucynacje - ale okazuje się, że to niestety nie były poranne zwidy.
No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że jutro nie zobaczę zielonych stopek na
drzwiach własnego mieszkania...
Paranoja.