Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b...

12.07.10, 08:19
Spółki kolejowe nie chcą zarabiać, robią wszystko żeby zniechęcić
ludzi. Niestety im się to nie udaje. Jak długo?
    • Gość: joachim Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: *.acn.waw.pl 12.07.10, 08:20
      Propozycja wykupywania miejscówki w przypadku przepełnienia wagonów jest
      absurdem. Nijak nie wpłynie to na ilość miejsca w wagonach - co najwyżej część
      osób nie dostanie biletów na dany pociąg. Wówczas prędzej wybiorą inny środek
      transportu, niż pojadą innym pociągiem (a nawet jeśli, to nie koniecznie tego
      samego przewoźnika). Taka reakcja jest najlepszym dowodem, że wpływy z biletów
      nie mają dla spółek kolejowych znaczenia! Klient nie ma znaczenia. Nic się nie
      wydarzy na kolei, póki nie zmieni się ten punkt widzenia - póki kolei będzie
      na pasażerach zależeć...
      Nie wiem jak wygląda teraz finansowanie PKP, ale jeśli spółki dostają
      dofinansowanie od państwa/samorządów, może powinny je dostawać proporcjonalnie
      do sprzedanych miejscówek, nie do sprzedanych biletów... (Także w osobowych -
      niech miejscówka gwarantuje miejsce, nawet jeśli SOKi musiałby pomagać usiąść,
      bez miejscówki była by to kwestia szczęścia).
      • Gość: mzb Albo tanio, albo dobrze, jak mawiają Indianie :) IP: *.128.14.218.static.crowley.pl 12.07.10, 10:36
        • Gość: mariki Re: Albo tanio, albo dobrze, jak mawiają Indianie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.10, 12:04
          Albo tanio i dobrze, jak wskazuje praktyka transportowa. Niskie ceny to więcej
          pasażerów. Dla przykładu - w Lublinie kilka lat temu obniżono nieco ceny biletów
          komunikacji miejskiej, a przychody wkrótce potem wzrosły. PR dzięki niskim cenom
          w iR zyskały w półtora roku kilka mln pasażerów (przy ogólnym skurczeniu się
          rynku przewozów pasażerskich!), a mogą o wiele więcej jeśli pozbędą się fatalnej
          opinii nt. zatłoczenia ich pociągów. Na początek wystarczy im zrobić tak
          niewiele - doczepić w wakacje więcej jednostek/wagonów. Wzrost wydatkół
          niewielki, a wizerunkowo można zyskać tak dużo, szczególnie w porównaniu ze
          SreElKa. To zaprocentuje już za rok-dwa.
    • Gość: MAcDok Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają IP: *.fe.bosch.de 12.07.10, 08:31
      Ależ przecież spółki zarabiaja...
      Przeciez oszczedzanie poprzez nie dodawanie wydawałoby sie
      potrzebnych dodatkowych wagonów jest czystym zarobkiem.
      A jak czlowiek musi to i tak pojedzie pociągiem.
      Przynajmniej do czasu az nie pojawi sie jakas alternatywa..
      • pavle Spółki? Jakie spółki? 12.07.10, 14:44
        "Należą do nich między innymi Przewozy Regionalne InterRegio, Tanie Linie
        Kolejowe oraz RegionalExpress.

        - Te spółki, oprócz Intercity i TLK, nie podlegają władzom PKP - twierdzi
        rzecznik PKP Michał Wrzosek."

        Jakie spółki, panie Wrzosek? Chyba jednak spółka?

        Zarówno InterREGIO jaki REGIOekspres to pociągi prowadzone
        przez spółkę (jedną spółkę!) Przewozy Regionalne,
        czyli konkurenta PKP lubianego przez pasażerów, zajadle
        zwalczanego przez beton i nieusuwalnych kolesi z grupy PKP.

        Nie ma na trasie Warszawa-Kraków pociągów "RegionalExpress",
        bo to nie Niemcy. Jest REGIOekspres o nazwie Wielka
        Orkiestra Świątecznej Pomocy
        , kursujący w relacji
        Rzeszów-Warszawa-Rzeszów.
    • Gość: ogi "Szukają rozwiązań" IP: *.acn.waw.pl 12.07.10, 08:35
      Oj jak ciężko szukają,ile juz narad odbyli!Ile już wychlali wody
      mineraly i zeżarli paluszkóff ze solom!Aż im sie śledzie w brzuchach
      pozalęgiwali.No to tsza beło tyz cuś innego wypic pot tego śledzia.I
      nic do głowy nie przychodzi,no nie da się.Nie da sie bo nie.Jak ma
      się dać,jak się nie da?
      No,chyba że się da.
      Jeszcze jedną dotacje.
      Wtedy da sie zrobić jeszcze jedna naradę,w celu znalezienia
      rozwiązania.
      Na naradzie ustali sie,że jednak sie nie da.
      A potem sezon sie skończy i problem sie rozwiąże.W związku z
      rozwiaząniem problemu,da sie przyznać sobie nagrody za rozwiazanie
      problemu.
      Itd...
    • aga.81 Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... 12.07.10, 08:47
      U nas wszystko jest du.. strony. Pośpieszne MI przekazało PKP Intercity zamiast PKP PR i teraz są tego konsekwencje.
      • tomjani Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają 12.07.10, 09:30
        Oczywiście że tak. PKP PIC nie wydłuży przeładowanych pociągów TLK,
        bo wówczas jeszcze mniej pasażerów pojechałoby i tak pustawymi EIC
        za bandycką cenę, a to godziłoby w ich żywotne interesy. Za czasów
        PKP PR taki "Przemyślanin" relacji Szczecin - Poznań - Wrocław -
        Kraków - Przemyśl składał się z 10 wagonów 2kl, 2 wagonów 1kl oraz
        trzech sypialnych/kuszetek. Po wrogim przejęciu prrze PKP PIC
        skrócono go do 5 a nawet trzech wagonów 2kl, jednego 1kl (nie zawsze
        jest w składzie, zwłaszcza w sezonie letnim) i tylko liczba
        sypialnych i kuszetek, które i tak od dawna należały do PKP PIC
        pozostała bez zmian. Gdy jeszcze uwzględnić fakt że w sezonie taki
        okrojony skład jest częściowo rezerwowany dla kolonii, przy czym
        polega to na tym że zabiera się wagno normalnym pasażerom zamiast
        dodać wagon kolonijny) to strach decydować się na jazdę taką
        rzeźnią. Ktoś kogo na to stać wybierze dzienny EIC, pozostali pojadą
        nocnym busem tranzitem, ryzykujac za to własnym życiem :-( Cała
        nadzieja w Przewozazch regionalnych uwolnionych już spod kurateli
        PKP, że uruchomią nocne pociągi o ile tylko zdołają przełamać opór
        betoniarstwa PKP na których pasku kroczy niestety obecny rząd...
        • Gość: mariki Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.10, 09:49
          Tomek, pełna zgoda co do TLK i polityki PKP IC. Natomiast co do obsługi tej
          trasy przez PR to mogą już w tej chwili wydłużyć skład RegioEkspres skoro jest
          przepełniony. Doczepienie jednego wagonu piętrowego Bdhpumn do RE to ponad 100
          miejsc siedzących. Nie mówiąc o dodatkowych wolnych w wakacje jednostkach z
          regionów do pociągów interREGIO. Ale i w tej spółce jak widać ciężko czasem z
          dostosowaniem do pasażera.
      • stoova Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają 12.07.10, 11:07
        Nie wiem dlaczego dziwicie się, że w czasie wzmożonego obciążenia pociągi bywają przepełnione.
        Podobnie jest przecież z drogami. Nigdy nie staliście po długim weekendzie w korku? W ogóle co kolej
        miałaby zrobić w tej sytuacji? Kupić dodatkowy tabor, wykorzystywany jedynie w sezonie urlopowym,
        około-świątecznym? Kto poniósłby tego koszty? Pasażerowie jeżdżący koleją regularnie, a nie
        od wielkiego dzwonu? Przypominam, że w Polsce wydaje się na kolej kilkakrotnie mniej pieniędzy
        niż np. w Czechach. Gdzie nam do Francji, która na koleje przeznacza więcej środków niż na drogi.

        Z tym jęczeniem na temat wrogiego przejęcia etc. też moglibyście dać sobie spokój.
        Przewozy regionalne - jak sama nazwa wskazuje - miały z założenia realizować transport lokalny,
        a nie międzywojewódzki. Takie były założenia ustawowe i IC nie jest właściwym adresatem pretensji
        i żali.
        • pavle Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają 13.07.10, 01:20
          > Podobnie jest przecież z drogami. Nigdy nie staliście po
          > długim weekendzie w korku?

          Mylisz się stoova, to jest inny mechanizm. Przyjrzyj się uważniej.

          > W ogóle co kolej miałaby zrobić w tej sytuacji? Kupić
          > dodatkowy tabor, wykorzystywany jedynie w
          > sezonie urlopowym,

          Och, bo ja wiem, nie jestem prezesem W., a firma mojego brata
          nie zarabia krocia na ustawionych przetargach dla grupy PKP.
          Jestem skromnym pasażerem i obserwatorem-amatorem.

          Ale może zacząłbym od tych wagonów "Interciti", co gniją na
          bocznicach i żuleria urządza sobie w nich mieszkania. Mam
          zapodać linka do zdjęć czy wiesz, o co c'mon?
          • stoova Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają 22.07.10, 20:14
            Na wstępie proszę o wybaczenie, że nie odpisałem wcześniej. Rzadziej
            korzystam z forum po zmianie na ten gó...any interfejs.

            (*)
            Zwiększony tłok nie jest spowodowany tym, że w pewnym ograniczonym
            czasookresie znacznie wzrasta liczba chętnych do przejażdżki
            koleją?
            Coś chyba rzeczywiście jest z moją percepcją na rzeczy.

            (**)
            Skoro przetargi w grupie ustawione, to trzeba Kamińskiemu zgłosić,
            albo innemu Ziobru.

            (***)
            Co do gnijących wagonów, to ten najlepsiejszy - 112AT (ABDNU),
            *któren był przekroczył rewizję jeszcze w PRach* - jest paliwem
            moich kolejowych koszmarów.

            Ale znów czytam żale na prezesa, na PIC... Tak jakby praktycznie
            każda niedoinwestowana kolej na świecie nie miała podobnych
            problemów. W PRach pewnie też tłoku nie ma i w zeszły piątek
            na dworcu w Katowicach miałem omamy. To pewnie od tej klimy
            w 1 klasie EIC.
    • Gość: frank pediatra Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: 212.33.81.* 12.07.10, 08:56
      ah nawet szkoda gadac o tym pkp, takiego kału to ja dawno nie
      widzialem jak w pociagach tlk na trasie warszawa sopot i z powrotem.
      nagminne opoznienia, warunku spartanskie, kible nie sprzatane, 1.5
      godz opoznienia bo ktos zapomnial, ze ma byc wagon zarezerowany dla
      kolonistow wracajacych z wakacji, trzeba bylo czekac az podepna
      wagon. i co ? da sie kurfa podczepic wagon w ciagu godziny, szkoda
      ze nie mysla o tym wczesniej pacany, a zwiazkowcy dalej biora kase i
      nie widza problemow
      fak je
    • Gość: mariki Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.10, 09:37
      Nie wiem jak z frekwą na interREGIO do Krakau bo ostatnio nie jechałem, ale
      akurat PR mają duże możliwości rozbudowy składów w wakacje. Dużo jednostek nie
      kursuje wtedy w regionach.
      • Gość: gosc Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 21:02
        Ale wtedy będzie wyższa stawka za pockm, i nie będzie zysku. Dopóki rząd nie
        zacznie dofinansowywać infry, tylko będzie doił przewoźników, nic się nie
        zmieni. A na to się nie zanosi, bo przecież nasi wspaniali fachowcy wiedzą, że
        "pociąg jest dla biedoty", "każdy kupi sobie samochód", "zbudujemy obwodnicę, to
        nie będzie korków". Nauczyli się tego w Ameryce w latach '50, to takie nowoczesne!
    • Gość: adam Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: *.teneg.com.pl 12.07.10, 09:39
      wkurzyło mnie stwierdzenie ze jest to problem tylko tanich lini.
      Kilka tygodni temu chciałem kupic bilet na intercity pierwsza klasa
      ale okazało sie ze pierwsza klasa obejmuje tylko połowę wagonu i w
      związku z tym w tym pociagu nie ma miejscówek. swietnie to ktos
      wymyslił.
    • Gość: Miłosz By żyło się lepiej. Wszystkim. IP: 217.98.20.* 12.07.10, 09:46
      Buahahahahahahahahahahahahah.

      Jeśli premierem jest historyk ze specjalizacją malowanie kominów, a
      ministrem w MON'ie - lekarz psychiatra, wybaczcie, dalej mi się nie
      chce wymieniać przykładów niekompetencji, to czego oczekujecie od
      kolei, która jest zarządzana przez równie niekompetentnych ludzi.
      Żal mi tych prawdziwych szeregowych kolejarzy, którzy najmniejszego
      wpływu nie mają na to szambo, które się od wielu lat rozlewa.
      • w.s3 Re: By żyło się lepiej. Wszystkim. 12.07.10, 10:56
        Zapraszam do metra w Tokyo.Przestaniesz sie głupio śmiać.
        • pavle Re: By żyło się lepiej. Wszystkim. 12.07.10, 14:48
          Czy metrem w Tokio jedzie się 300 km, albo podróż trwa
          3 godziny?

          Jeśli nie, to porównanie Twoje jest od rzeczy. Sam chyba przyznasz?
      • Gość: spacemarine Jesteś zwyczajnie głupi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 22:27
        Bo nie rozumiesz że to właśnie szeregowi kolejarze mają na to bagno największy
        wpływ. Bo każda próba zmniejszenia ich rozbuchanych przywilejów i ilości etatów
        może skończyć się zatrzymaniem kraju. Bo ich kolesie z Urzędu Transportu
        Kolejowego utrzymują przy życiu skostniałe przepisy jak ten o konieczności pracy
        dwóch maszynistów jeśli pociąg jedzie powyżej pewnej prędkości (w efekcie czego
        do nowych szwajcarskich pociągów trzeba wstawiać taboret dla drugiego
        pracownika, który NIC NIE ROBI). Bo w regionalnych pociągach musi jeździć 4
        konduktorów i kierownik pociągu, chociaż wystarczyłby jeden!
        Bo w zarządzie siedzą tuzy które snują plany rycia tunelu przez pół Łodzi, a nie
        potrafią wyremontować sracza na jednym dworcu.
    • Gość: m Re: Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają IP: *.aster.pl 12.07.10, 13:20
      biedni ludzie, jadący 3h z warszawy do krakowa. A co w takim razie mają
      powiedzieć pasażerowie pociągu kursującego z warszawy do trójmiasta?
      SIEDEM I PÓŁ GODZINY JAZDY a ludzie skuleni na korytarzach jak BYDŁO!
      To dopiero masakra
      • pavle lataj LOTem samolotem. 12.07.10, 14:50
        LOT ma chyba już kilkanaście połączeń dziennie na trasie Warszawa-Gdańsk, a
        zamawiając bilety z pewnym wyprzedzeniem można je dostać w cenie poniżej 100 zł.
    • Gość: Skandal!!! Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: 94.254.220.* 12.07.10, 19:23
      Jechałam kilka dni temu z Gdańska do W-wy...ta sama sytuacja! Ludzie siedzą na
      podłodze, ba! nawet dzieci :( Takie postępowanie kolei jest głęboko nie w
      porządku! I błagam uważajcie! Siedziałam na podłodze, niedaleko drzwi pociągu,
      które się w trakcie jazdy otworzyły!!! Aż starch pomyśleć co by było gdyby
      ktoś siedział/stał w ich pobliżu!
    • Gość: EUROpejczyk Trzeba InterCitkiem jeździć, leszcze! IP: *.acn.waw.pl 12.07.10, 21:06
      Wtedy nie siedzi się na podłodze i nie stoi w kiblu. Chcecie tanio, to macie tanio, więc przymknijcie się albo dopłaćcie. Dzięki temu, że IC są drogie, inni mogą podróżować w zupełnie innych warunkach. Jedyneczka w IC Kościuszko i zupełnie inne doznania!
    • Gość: spacemarine Cierpliwość Polaków jest zaskakująca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 22:22
      Od paru lat mam wrażenie że już wkrótce nadejdzie dzień w którym wściekły tłum
      pasażerów podpali pociągi na stacji Warszawa Centralna, rozszarpie ich
      obsługę, oraz panie w kasach, spali dworzec, a następnie ruszy na siedzibę PKP
      przy Grójeckiej, podpali, z okien wyrzuci pracowników, a łeb prezesa zarządu
      zatknie na kiju i zaniesie pod ministerstwo infrastruktury... tymczasem nic
      takiego się nie dzieje, ludzie dają się poniżać i podróżują w warunkach rodem
      z filmu "Zakazane Piosenki".. gdzie się podziało silne polskie obywatelskie
      nieposłuszeństwo? Czyżby czerwony beton z PKP dokonał tego co nie udało się
      ani Bierutowi, ani Kociołkowi, ani Kiszczakowi?
      • Gość: egon Re: Cierpliwość Polaków jest zaskakująca... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.10, 23:21
        nie da się
      • Gość: obserwator A chcesz żeby kolejny Bolek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.10, 09:15
        przeskoczył przez jakiś płot i znowu się zacznie to co już trwa od 20
        lat?
    • Gość: lll Reicher Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: *.net.stream.pl 13.07.10, 17:29
      poza tym ze umowne ziemie polskie po 1945 wraz z roznonarodowosciowom
      ludnosciom (niemcy slazacy czesi slowacy polacy)ktorymi zydoska warszawka
      probuje kupczyc to nalezy odnotowac fakt iz na tych ze umownych ziemiach
      polskich stale i systematycznie ubywa ludnosci zwlaczscza polskiej celowe
      remonty drog,korkowanie ich w miejscach newralgicznych duzych miast majom na
      celu aby ludnosc odnosila wrazenie ze jest jej coraz wiecej tymczasem parkingi
      samochodowe na przepelnionych kiedys osiedlach swiecom pustkami kiedys na
      miejsce parkingowe na osiedlach trzeba bylo czekac teraz nie ma wiekszych
      trudnosci bowiem wiekszosc juz wyjechala a nastepne fale migracji na zachod
      juz sie szykujom. dzieje sie tak dlatego bowiem polska to nie jest panstwo,
      nie posiada swego jezyka a warszawa jedynie zazadza ziemiami nowo co
      pozyskanymi gruntami wraz z ludnosciom po 1945 upanstwowiono wszystkie sektory
      wyzucajonc prawowitych wlascicieli nie jednokrotnie na bruk tylko po to aby w
      puzniejszym czasie sprywatyzowac ekonomie na nowo oczywiscie do tanich
      kredytow bez ograniczen na TZW. "karte rowerowom "miala oczywiscie warszawa
    • yepestis Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... 13.07.10, 23:10

      "Izabela Sznajder z TLK radzi, by oprócz biletu kupować również miejscówkę,
      przyznaje jednak, że te szybko się kończą i nie we wszystkich liniach są
      dostępne."

      A nawet jak są dostępne, to tylko w pierwszej klasie, pierwsza klasa+dopłata
      za miejscówkę zwiększa cenę biletu prawie 2x. A poza tym, mozna mieć problemy
      z dopchaniem się do swojego miejsca w takich warunkach.
    • Gość: darek Pociągi przepełnione. Nie wsiadają, choć mają b... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.11, 22:15
      a kim wogole jest ta, jak to piszecie, 'Madalena zasadni'? czy to jakis autorytet w sprawach pkp?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja