Warszawa praży się w słońcu. Są sposoby na upał

13.07.10, 09:24
i gdzie te sposoby na upał?????
    • felicjan15 Ikarus a nowe autobusy 13.07.10, 10:15
      Każdy Ikarus ma wysokie, dwustronnie otwierane okna i duże
      wywietrzniki dachowe. Wszystko może samodzielnie otworzyć pasażer. W
      nowych, rzekomo nowoczesnych autobusach pasażerowie zdani są na
      łaskę kierowcy. Włączy klimatyzację, otworzy nwywietrzniki dachowe,
      ma się wrażenie, że wszystko zależy od jego widzimisię. Poza
      klimatyzacją w autobusach powinien też być efektywny system wymiany
      powietrza, jak autobus nie ma klimatyzacji, lub temperatura nie
      uzasadnia włączenia powinny być wentylatory wtłaczające /
      wyciągające powietrze.
      Przypomina mi się komunikacja autobusowa w Nowym Jorku, upały 30-35
      stopni, w każdym autobusie bez wyjątku miły chłód.
      Problemem komunikacji miejskiej jest nie tylko temteretura ale
      związany z brakiem wymiany powietrza zaduch - i brak tlenu.
    • Gość: AndyWawa O tempora, o mores!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.10, 21:22
      Wiem, że teraz każdy, nawet z gminu, może stać się redaktorem.
      Kiedyś trzeba było skończyć studia, podczas których wymagano zresztą
      znacznie więcej niż teraz. Ale jak czytam te wypociny i na siłę
      klecone artykuliki to szlag mnie trafia. Ten sam szlag trafia mnie
      również poczas oglądania programów telewizyjnych i słuchania audycji
      radiowych. Dlaczego??? Ktoś spyta. Ano dlatego, że wszelkiej maści
      redaktorzyny i ciury dziennikarskie, miast nieść kaganek oświaty i
      uczyć poprawnej polszczyzny, plugawią ten język. Najlepszym
      przykładem pierwsze zdanie tegoż artykuliku, cytuję "Pójdziesz na
      miasto napisać tekst o upale - polecenie naczelnych zabrzmiało jak
      wyrok.

      Wyrok, to powinno się wykonać na debilnych naczelnych, za
      plugawienie języka polskiego. Nieuki, zapamiętajcie, że idzie
      się DO miasta, PO zakupy i jest się W mieście
      itp.
      Jeżeli do waszych (celowo z małej litery) pustych czaszek to nie
      trafia, to won z powrotem do szkoły podstawowej, nauczyć się,
      zapamiętać i dopiero starać się o stanowiska.
      Kiedyś za posługiwanie się tym językiem groziły kary, teraz sami Go
      plugawicie. Wstyd.
      • teyoo AndyWawa, ty nie 'temporuj' ;) 15.07.10, 08:28
        Gość portalu: AndyWawa napisał(a):

        > no dlatego, że wszelkiej maści
        > redaktorzyny i ciury dziennikarskie, miast nieść kaganek oświaty i
        > uczyć poprawnej polszczyzny, plugawią ten język. Najlepszym
        > przykładem pierwsze zdanie tegoż artykuliku, cytuję "Pójdziesz na
        > miasto napisać tekst o upale - polecenie naczelnych zabrzmiało jak
        > wyrok.

        > Wyrok, to powinno się wykonać na debilnych naczelnych, za
        > plugawienie języka polskiego. Nieuki, zapamiętajcie, że idzie
        > się DO miasta, PO zakupy i jest się W mieście
        > itp.

        Nie przesadzaj. Redaktorek cytował tylko swoich szefów.

        A gorsze niż taka potoczna mowa (znasz słowo "potoczna"?) jest nadużywanie 'łaciny'. Teraz większość wypowiedzi, które można usłyszeć na ulicy lub w pracy, wygląda tak:
        "I wiesz, ku.wa, powiedziałem mu, ku.wa, że nie będę się z tym, ku.wa pie..lić. No i ch.j".
        Chciałabym, żeby jednym świństwem językowym Polaków był zwrot "idę na miasto".. zazdroszczę ci, że nie masz innych problemów. Ja codziennie nasłucham się tyle "ku.ew" i "pie..nia", że mam dość :(
        • Gość: AndyWawa Re: AndyWawa, ty nie 'temporuj' ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.10, 11:36
          Mylisz Kolego pojęcia, mowa potoczna a mass media to jednak różnica.
          A może zmień środowisko:))
Pełna wersja