Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:20
Nie rozumiem w ogóle ORCO. W kategoriach ekonomicznych - wykupiliby
dla świętego spokoju te 7 mieszkań i po krzyku. Ale Orco zawsze było
dumne i blade...
    • sanmartino Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... 17.07.10, 10:22
      To żenujące, że Orco głównie zajmuje się pyskówką prasową, zamiast przygotować przyzwoicie dokumentację, czy pójść na ugody z sąsiadami. Mi się ciągle zdaje, że Orco nie jest w cale zainteresowane kontynuacją budowy. Od rzekomego powrotu koniunktury prace nie ruszyły, choć przecież do niedawna było tam ważne pozwolenie. Poza tym rachunek jest prosty więcej strat spowodowane będzie przestojem niż wypłata ewentualnych odszkodowań. Nie ma też żadnych danych, że zainteresowanie inwestycją wzrosło. Jeszcze nie dawno coś się mówiło, że lepiej tam wstawić więcej biur niż mieszkań, a to wymaga znowu zmiany pozwolenia itp. Może po prostu zaprzestanie budowy musi być czymś uzasadnione. A taki postkolonialny dyskurs, że Polska to gó...ana dziura, w której nic się nie da zrobić przekona akcjonariuszy?
      Poza tym nie wiadomo jakie są tam klauzule w umowach z nabywcami lokali... Może tak się łatwiej wyślizgać ze zobowiązań...
      • rydzyk_fizyk Orco nie może gryźć to szczeka 18.07.10, 17:01
        Myślą, że trafili do republiki bananowej gdzie wszyscy się będą im kłaniać?

        Trzeba było prawidłowo przygotować dokumentację.
        • Gość: ORKA NA UGORZE Re: Orco nie może gryźć to szczeka IP: 68.168.212.* 18.07.10, 20:24
          >A taki postkolonialny dyskurs, że Polska to gó...ana dziura, w której >nic się
          nie da zrobić przekona akcjonariuszy?

          Dokladnie to wyprawiają. W USA za takie ewidentne szkalowanie Panstwa i
          spoleczności lokalnej mieliby KONTROLE za KONTROLĄ i odechciałoby im się takiego
          typowego dla Ameryki Łacińskiej PIERDOLENIA i szkalowania społeczności- a to
          wszystko przykrywka do tego ze niedawno sami balansowali na krawędzi!

          ...kuźwa....co to w ogóle za spółka. i GDZIE niby to coś jest znane?
          • rydzyk_fizyk Re: Orco nie może gryźć to szczeka 19.07.10, 00:17
            Swoją drogą pierwsze sygnały, że Orco traktuje Polskę jak bantustan było to, że namawiali HGW by poparła ich wniosek o przyśpieszenie rozprawy w NSA.
            • Gość: czytelnik Eeee?? IP: 217.153.211.* 19.07.10, 02:11
              Jakoś inne biurowce w Polsce powstawały i powstają nadal. Wg mnie tylko oni jakoś mają problem... chyba ze sobą!
              • Gość: es Re: Eeee?? IP: *.ip.jarsat.pl 19.07.10, 10:49
                Jeśli ktoś podaje że jego inwestycja przyniesie 100mln zł z VAT to znaczy że nie rozumie prawa. A jakby przyniosła 50 tys zł to co? Co to ma do rzeczy? Od jakiej kwoty jest jedno prawo a od jakiej inne? Kwota jest poza dyskusją bo to nie temat. Tematem jest czy budowa jest zgodna z prawem czy nie i tyle.
                A koleś jest śmieszny, dali d... a teraz rząd ma ręcznie im wysterować sprawę. Bo oni wiezowiec Libeskinda budują, noście nas na rękach.

                Dla mnie ważna jest inna sprawa: załóżmy że to straszydło pozostanie takie jakim jest. Powinny być przepisy (być może zresztą są - mam nadzieję) które nakazywałyby rozbiórke straszydła, inaczej każdy moze dowolnie zeszpecić miasto i może skończyć sie tym że Warszawa 20 lat będzie miała bunkier w centrum miasta a to niedopuszczalne.
                • Gość: atx Re: Eeee?? IP: *.mas.abpl.pl 10.08.10, 03:06
                  Prezes ma chyba nie po kolei w glowie. Strata "45 tys. dziennie"? W takim razie za rownowartosc straty z 3 miesiecy mogliby spokojnie wykupic wszystkie mieszkania, ktorym zabieraja swiatlo. A Orco, zamiast zawrzec taka ugode brnie w bezsensowne dlugie spory i traci znacznie wieksza kase.

                  Widze trzy mozliwe _prawdziwe_ powody takiego a nie innego zachowania sie Orco:
                  - glupota
                  - zadufanie i pogarda dla ludzi
                  - konflikt z sasiadami to tylko pretekst, a prawdziwa przyczyna przestojow jest np. kiepska kondycja spolki
                  • o.szechter Re: Eeee?? 10.08.10, 11:58
                    Gość portalu: atx napisał(a):

                    > Prezes ma chyba nie po kolei w glowie. Strata "45 tys. dziennie"? W takim razie
                    > za rownowartosc straty z 3 miesiecy mogliby spokojnie wykupic wszystkie mieszk
                    > ania, ktorym zabieraja swiatlo. A Orco, zamiast zawrzec taka ugode brnie w bezs
                    > ensowne dlugie spory i traci znacznie wieksza kase.
                    >
                    > Widze trzy mozliwe _prawdziwe_ powody takiego a nie innego zachowania sie Orco:
                    > - glupota
                    > - zadufanie i pogarda dla ludzi
                    > - konflikt z sasiadami to tylko pretekst, a prawdziwa przyczyna przestojow jest
                    > np. kiepska kondycja spolki


                    100 % prawda. Przecież Orco stoi na granicy bankructwa i mydli ludziom oczy...
      • Gość: kuba83 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.chello.pl 18.07.10, 17:07
        Pamiętaj, że Orco dostało prawomocne pozwolenie na budowę. Które
        zostało uchylone przez NSA, jest to wina wydającego pozwolenie na
        budowę skoro zostało ono uchylone a nie firmy Orco
        • mara571 a ile kosztowalo to prawomocne 18.07.10, 22:09
          zezwolenie na budowe?
          Kiedy zostalo wydane i przez kogo?
          • viking2 Re: a ile kosztowalo to prawomocne 18.07.10, 23:24
            mara571 napisała:

            > Ile kosztowalo to zezwolenie na budowe?
            > Kiedy zostalo wydane i przez kogo?

            A kogo pytasz? Firmy Orco? A moze nalezaloby raczej Urzedu Miasta Warszawy?
            Zobaczymy, czy ci odpowiedza. A bedziesz przy tym grzebac dalej, to przysla ci
            "nieznanych sprawcow", bo to panstwo prawa...
        • and192 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 19.07.10, 08:46
          Nie ma żadnej "winy" NSA! ORCO dostało pozwolenie na budowę na 2 lata. W czasie
          budowy zabrakło im pieniędzy i wstrzymali prace. Niezależnie od tego pozwolenie
          po prostu wygasło i to, że ORCO nie zakończyło budowy w terminie jest tylko jego
          winą!!!
      • Gość: publikowac PROSTE Opublikowac te 7 nazwisk ktore blokuja IP: *.hsd1.fl.comcast.net 19.07.10, 00:29
        Niech sobie blokuja, ale zrobmy ich jawnymi, zobaczymy jak szybko
        zmienia zadania.
      • Gość: manager Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.182.1.64.nat.umts.dynamic.eranet.pl 19.07.10, 00:31
        chyba masz rację ......szefowałem budowie większego
        apartamentowca /niższego, ale kubatura zdecydowanie większa/. jeśli
        się chce wszystko można załatwić, chyba że się nie potrafi ..

      • Gość: Oczywiście! Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 213.77.38.* 19.07.10, 08:31
        Masz 100% racji Sanmartino. To Orco przerwało budowę a nie lokatorzy! Orco
        posługuje się teraz nimi jako wygodnym alibi dla zakończenia budowy. I nie
        zdziwiłbym się, gdyby firma płaciła WŁAŚNIE za protesty!
    • Gość: Miś Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 10:41
      Prezes ORCO "Jestem zdecydowany doprowadzić projekt Złota 44 do
      końca dla dobra klientów, akcjonariuszy i partnerów biznesowych.
      Jeżeli okaże się to niemożliwe, będę zmuszony odwołać się do
      międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości".
      Go a head!
      • kamilo_82 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 04:02
        Gość portalu: Miś napisał(a):

        > Prezes ORCO "Jestem zdecydowany doprowadzić projekt Złota 44 do
        > końca dla dobra klientów, akcjonariuszy i partnerów biznesowych.
        > Jeżeli okaże się to niemożliwe, będę zmuszony odwołać się do
        > międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości".
        > Go a head!


        Dokładnie. Ale nie - oni myślą, że zniszczą tym ludziom mieszkania (spękane
        ściany + zasłonięcie światła) i nic im w zamian nie dadzą. Przecież sprawa jest
        prosta - ci lokatorzy chcą się dogadać. Niech więc orco wykupi te lokale albo
        wypłaci odszkodowania. Przecież dla takiego dewelopera jest to śmieszna kwota...
        Ale nie - głupi żabojad albo jakiś inny gnojek mysli, że może w PL wszystko...
        • Gość: jood Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 95.178.81.* 18.07.10, 15:31
          Jasne - śmieszna kwota. Poczytaj sobie archiwalne artykuły o Gmurkach albo komisie Bogdan. Tacy pieniacze, jak tylko zwęszą, że deweloper się łamie, natychmiast zaczynają żądać złotych gór, za starą ruderę żądają milionów, jak za nowoczesną willę, i robią wszystko, żeby tylko dewelopera oskubać. Teraz jest tragedia, bo przez budowę kamienica się rozpada, a jak Orco zapłaci, to nagle przestanie się rozpadać, tak?

          Moim zdaniem, Orco robi bardzo dobrze - najpierw sprawę przeprowadzić formalnie, i jak dostaną pozwolenie na budowę, olać pieniaczy, i jeszcze ich po sądach ciągać za opóźnianie budowy. Jak jeden cwaniak z drugim, zamiast w nowiutkich apartamentach otrzymanych za darmo, wyląduje w baraku na Wólce Węglowej, to następni się już zastanowią, zanim zaczną szantaż.
          • maruda.r Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 19:14
            Gość portalu: jood napisał(a):

            > Jasne - śmieszna kwota. Poczytaj sobie archiwalne artykuły o Gmurkach albo komi
            > sie Bogdan. Tacy pieniacze, jak tylko zwęszą, że deweloper się łamie, natychmia
            > st zaczynają żądać złotych gór, za starą ruderę żądają milionów, jak za nowocze
            > sną willę, i robią wszystko, żeby tylko dewelopera oskubać.

            *********************************

            Gdyby jednak nie tacy pieniacze, to dostałbyś najwyżej symboliczną złotówkę
            odszkodowania od pana dewelopera.

            • Gość: lajkonik Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 20:17
              Odszkodowanie nie ma nic do rzeczy. Orco nie może sprzedać tych
              lokali. Jeszcze 2 tygodnie temu mieli ważne pozwolenie i nie
              budowali. Troszkę czasu minęło :)
              Powody zabrania pozwolenia przez sąd są bardziej niż
              surrealistyczne. To prawda. Ale jakby się dogadali z tymi ludżmi
              wcześniej to by ich po sądach nie ciągali. Teraz chyba to też zwłoka
              jest im jest na rękę. Krzyki prezesa to zasłona dymna, a oni nic
              nikomu nie zapłacą. Budowę wznowią za pół, może rok, jak będą mieli
              środki
          • Gość: Lg Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 217.191.224.* 18.07.10, 20:11
            "jeszcze ich po sądach ciągać za opóźnianie budowy"? "to następni się już
            zastanowią, zanim zaczną szantaż"? Puknij się w czoło oszołomie! Prawo jest
            prawem i mieszkańcy mogą się odwoływać jak tylko im się podoba. Nazwanie ich
            szantażystami jest szczytem bezczelności.
          • Gość: !!! Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 68.168.212.* 18.07.10, 20:27
            powiedz gdzie mieszkasz, postawię Ci fabryke GUMY po drugiej stronie ulicy albo
            magazyn tak duży ze światła nie bedziesz widział.

            I co powiesz na to? swietnie? Moj drogi, nie w POlsce. To nie MEXICO.
            • Gość: szlag_mnie_trafi Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 109.255.149.* 19.07.10, 00:05
              nie uwazasz kretynie ze skoro ktos mieszka w samym centrum warszawy to
              ma prawo sie spodziewac wysokiej zabudowy w okolicy? moze domki
              jednorodzinne bedziemy stawiac na gruncie cenniejszym niz zloto bo
              jakis kutas chce miec slonce w mieszkaniu? to niech sie wyprowadzi na
              przedmiescia lub kupi penthausa.
              • Gość: 4g63 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 09:12
                a to niby z jakiej racji? kto niby powiedział że w centrum ma być wysoka zabudowa, każdy człowiek ma prawo do godnego życia, szczególnie na swojej własności frajerze
      • Gość: BadBoor Pan Prezes dyga przed akcjonariuszami i radą nadz. IP: *.tpnet.pl 18.07.10, 15:07
        A teraz niełatwo o dobrą fuchę.
      • Gość: X Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 15:28
        > Go a head!

        Nie używajcie języków, których nie znacie. Można się ośmieszyć.
        • Gość: !!! Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 68.168.212.* 18.07.10, 20:29
          > > Go a head!
          > Nie używajcie języków, których nie znacie. Można się ośmieszyć.

          GO AHEAD. Dude, this is normal English. He asked them to GO AHEAD and SUE them.
          Another way to put it is GO AHEAD KISS MY ASS.
          • verbensis Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 23:43
            ??? Go a head =/= Go ahead
            • Gość: U gave a HEAD Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 68.168.212.* 19.07.10, 03:06
              > ??? Go a head =/= Go ahead

              Dude! UNDERSTANDING CONTEXT establishes your command of ANY language.
              also English. Everyone understands in this context it was meant GO AHEAD. he/she
              wrote GO A HEAD - this is internet, pointing this out as an error in a
              CHAT/IM/on a newsgroup only establishes that YOU HAVE PROBLEMS WITH ENGLISH and
              its contextual scope.

              He/she did not write GIVE A HEAD (look up what it means:=). he/she clearly meant
              GO AHEAD. Your showing off and correcting him/her on proper use of English shows
              you HARDLY exude a decent command of ENGLISH an you are WASTING everyone's TIME
              HERE trolling like an idiot!

              • Gość: f u Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.chello.pl 19.07.10, 10:45
                stfu cunt. Panimajesz this?
    • Gość: Archie czyli Urbie arogancja jako przykrywka dla niekompetencji IP: *.aster.pl 17.07.10, 11:41
      Kiedy ORCO zdecydowało sie na zatrudnienie "starchitekta" do
      projektu apartamentowca na calkiem przypadkowej - z punktu widzenia
      lokalizacji budynku o cechach dominanty urbanistycznej, także w
      sensie wyrazu architektonicznego - od razu było jasne, że
      bedzie "przepychac" niedostatecznie poprawnie przygotowany projekt
      przy pomocy "wielkiego nazwiska". Architekt został "wpuszczony w
      kanał", bo to przeciez nie on odpowiada za te wszystkie znane i
      banalne wpadki i wady projektu, tylko prawnicy, specjaliści od oceny
      środowiskowej itd. Magia "starchitekta" działa tylko na prowincjuszy
      i "maluczkich" (też zresztą - jak widac - nie na wszystkich). Ale
      prawo jest (powinno byc !) równe dla wszystkich, a w sądach nie
      muszą wiedziec, kto to jest D. Liebeskind, zas krzyki p. Otta na
      konferencjach prasowych tylko pogarszają sprawę. 200 metrow dalej
      przy Twardej inny inwestor/deweloper (Hines) buduje podobny budynek
      bez problemów, a nazwisko równie znanego (przynajmniej na Zachodzie)
      architekta (Helmuth Jahn)nie musi byc uzywane w sądach i na
      konferencjach prasowych do szantazowania sędziów, urzędników i
      epatowania opinii publicznej. Niechby dziennikarze bezkrytycznie
      powtarzający argumenty ekipy ORCO (myślałem, że są to
      inteligentniejsi ludzie ...) zapytali zepół deweloperski Hines'a i
      Helmutha Jahna, czy proces inwestycyjny - deweloperski w Polsce i
      Warszawie jest tak drastycznie utrudniany przez przepisy i
      biurokrację, jak to twierdzą "promotorzy" budynku Złota 44... Ludzie
      z ORCO nie radzą sobie po prostu, zatrudnienie Liebeskinda im nie
      pomogło,a budowa apartamentowca przy Twardej "zmiecie" ich projekt z
      rynku nawet gdyby w końcu wznowili proces budowlany (powstaje
      pytanie za jakie i czyje pieniądze, bo problem finansowy tej budowy,
      to nie tylko przeszosc - jak twierdzi butnie p. Ott, to także
      teraźniejszosc i wielce wątpliwa przyszlosc).
      AczU
      • Gość: niespodziewany Re: arogancja jako przykrywka dla niekompetencji IP: *.chello.pl 18.07.10, 21:25
        oto link do ORCO
        www.orcogroup.com/about-us
        troszke dziwny ten inwestor z Luksemburga........,obejmuje tylko wschodnia
        europe ,czyli prawdopodobnie zostala ta grupa odizolowana od innych po to aby
        generowac dochod (poprzez ulgi podatkowe itp) w ""bananowych "" republikach
        jakimi nadal jestesmy razem z reszta europy wschodniej..........
      • verbensis Re: arogancja jako przykrywka dla niekompetencji 18.07.10, 23:46
        Ależ oczywiście. Problem w tym, że projekt Libeskinda jest unikatem na skalę
        Warszawy - RZECZYWIŚCIE uwzględnia sąsiednie budynki i jest do nich dostosowany
        wizualnie. Inne budynki stawia się w Warszawie na zasadzie "klocek tu, klocek tam".
    • Gość: Belf Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 12:24
      Porównanie inwestycji na Twardej i Złotej jest chybione.Po pierwsze
      lokalizacja - na Twardej nie będzie protestów, bo wieżowiec nie stanie w
      pobliżu bloków. Po drugie , miejmy nadzieję, inwestycja nie zostanie
      wstrzymana z powodów kryzysu finansowego inwestora ( co wykorzystali
      protestujący).
      Nie dziwi mnie atak inwestora na administrację , bo ta dopuściła do
      kuriozalnej sytuacji ośmieszającej ją samą; najpierw wydała pozwolenia na
      budowę, a następnie stwierdziła, że obiekt jest wznoszony z naruszeniem prawa.
      Od kiedy prawo działa wstecz?
      Nie wzrusza mnie też grupka "wystraszonych" mieszkańców , którzy postanowili
      odkuć się cudzym kosztem. Czy tylko tym siedmiu nieszczęśnikom coś wybudowali
      przed oknami? W miastach wszyscy są na to narażeni, a jak się już stanie, to
      normalne, że spada wartość mieszkania. Dla mnie to szantaż szyty grubymi nićmi.
      Mam nadzieję, że odpowiednie władze umożliwią jak najszybsze wznowienie
      budowy.W przeciwnym przypadku będziemy mieli w stolicy kopię sytuacji z
      Krakowa, gdzie szkielet niedokończonego w latach siedemdziesiątych wieżowca
      wrósł w panoramę miasta .
      • kamilo_82 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 04:07
        Gość portalu: Belf napisał(a):

        (...)

        > Nie wzrusza mnie też grupka "wystraszonych" mieszkańców , którzy postanowili
        > odkuć się cudzym kosztem. Czy tylko tym siedmiu nieszczęśnikom coś wybudowali
        > przed oknami? W miastach wszyscy są na to narażeni, a jak się już stanie, to
        > normalne, że spada wartość mieszkania. Dla mnie to szantaż szyty grubymi nićmi.


        Jasne. Może nich tobie wybudują coś 7,5 metra od okna. Przecież - jak twierdzisz
        - to normalne...

        ci lokatorzy nie chcą się odkuć, tylko chcą odszkodowania za zdemolowanie
        mieszkań... Technologia, w której wykonano te budynki sprawa, że w przypadku
        naruszenia fundamentów domy będą jeszcze długo pracować (i pękać)... ci ludzie
        po prostu protestują przeciwko cwaniactwu dewelopera i niszczeniu ich własności...
        Co - myślisz, że zniszczą im mieszkania a oni nawet nie mają prawa do
        odszkodowania ???

        Przecież chcieli się dogadać z deweloperem i to za bardzo małe kwoty. ale ten
        uniósł się honorem i powiedział nie. Dla samego faktu, bo żądane kwoty były
        śmiesznie niskie... Sądzę, że w takim orco roczne rachunki za telefony zarządu
        są znacznie większe niż kwota zaproponowana przez lokatorów.
        • Gość: tpepe Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.10, 15:26
          Hej, ostudź ten swój socjalizm. Z bloków na złotej do budowy nie ma 7,5 metra.
          Jak się przyjrzeć, to akurat ten budynek zabiera najmniej światła konkretnym
          mieszkaniom. To bezczelne wymuszanie haraczu, zwłaszcza, że ORCO już raz doszło
          do porozumienia z mieszkańcami, tylko te 7 osób się wyłamało. Mam nadzieję, że
          te 7 osób przegra w końcu i poniesie koszty rozpętanej burzy prawnej.
    • Gość: Maciej Nie strasz, nie strasz, bo się zesr...sz :) IP: *.izacom.pl 17.07.10, 12:47
    • Gość: Duduś Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 12:54
      Bezczelny prezesik,nadęty bufon francuski co sobie nie wiadomo co myśli że kim
      to on nie jest i będzie się wymądrzał i pouczał polaków.Ciekawe co by zrobili
      przedstawiciele administracji np we Francji gdyby to pod ich adresem sobie ten
      typek urządził taką wycieczkę,z histerycznymi pogróżkami włącznie.Sądze że
      zarządziliby mu taką kontrolę że by się pajac jeden przez parę lat z rozumem
      nie pozbierał. Deweloperskiej gangrenie niszczącej miasto swoimi poronionymi
      pomysłami trzeba bardzo uważnie patrzeć na ręce.Jeżeli można by zarzucić
      cokolwiek polskiej administracji to tylko i wyłącznie to że odpowiednio
      wcześnie i skutecznie nie spacyfikowała tego nawiedzonego projektu i to że
      mieszkańcy protestujący przeciwko budowie sami muszą się użerać po sądach
      walcząc z korporacyjnym molochem za nic mającym zdanie warszawiaków.
      • Gość: Algeria Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: 68.168.212.* 18.07.10, 20:35
        >Ciekawe co by zrobili
        >przedstawiciele administracji np we Francji gdyby to pod ich adresem >sobie ten
        >typek urządził taką wycieczkę,z histerycznymi pogróżkami włącznie.

        Powiem CI co by sie działo w USA. Płacilby
        DUZO DUZO więcej. Prawdopodobnie po kilka milionów dolców za osobe
        która cierpi uszczerbek na zdrowiu w takim hałasie budowy plus szkody
        za dla budynkow + PUNITIVE damages. Bufon sie pojawił w Polsce
        i wydaje mu się, że to Ameryka Łacińska lub Algeria!!!!
    • Gość: Inwestor Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 13:43
      Do boju prezesie. Kupiłem wasze akcje i liczę na zysk.
    • Gość: Austriak [...] IP: *.21.11.vie.surfer.at 17.07.10, 13:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kamilo_82 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 04:10
        Gość portalu: Austriak napisał(a):

        > Nie wiem dlaczego nie mozna znalesc w Warszawie (nieznanych
        > sprawcöw) !! co by tym szesciu czy siedmiu KRETYNÄ z bloku obok
        > dokopali po D---e !!!!


        Chciałeś napisać "kretyną"... Brawo !!! siedź sobie w tej Austrii i doucz się
        zasad polskiej ortografii zanim zabierzesz głos... Tym bardziej, że twój post
        jest... idiotyczny - zero rzeczowych argumentów...
      • Gość: Maciej Austriacki analfabeta IP: *.izacom.pl 18.07.10, 17:29
        Nie pisze się "kretyną", tylko "kretynom", austriacki analfabeto!
        • Gość: Maciej Re: Austriacki analfabeta IP: *.izacom.pl 18.07.10, 17:30
          PS. i nie szpanuj umlautami.
          • Gość: Austriak [...] IP: *.21.11.vie.surfer.at 18.07.10, 21:34
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Peter Jurgen Boock Czy wiesz wszarzu... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 18.07.10, 20:47
        że namawiasz do przestępstwa?

        Zresztą, trudno się dziwić. Do 1955, kiedy wyszli od was ruscy musiało się sporo
        genów wymieszać, czego przykładem była twoja matka i babka :P
      • Gość: niespodziewany Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i IP: *.chello.pl 18.07.10, 21:36
        tak jak pod wiedniem ,no nie......ahahahahah
    • Gość: PR Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 15:30
      Pani mecenas dostała proste pytanie a nie potrafi na nie odpowiedzieć. Tez mi
      adwokat ...
    • Gość: warszawiak Z ciebie taki europejczyk jak z koziej dupy trąbka IP: 217.98.20.* 18.07.10, 15:43
      Jedynie słuszna ideologia w tym co zaproponowałeś nazywa się faszyzmem mały
      zasrańcu.
    • kapitan.kirk Co się stało? 18.07.10, 16:05
      Jeszcze kilka tygodni temu, ta sama decyzja sądu tutaj tak spokojnie
      komentowana, w tejże samej stołecznej GW kwitiwana była
      wykrzyknikami na pierwszej stronie: Granda! Wstyd! Polska
      zaściankiem zaścianka! Oczywiście z odpowiednio oburzoną "opinią
      społeczną" w tle i bez śladu opinii z przeciwnej strony:

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8059147,Burmistrz_o_wyroku_NSA__zwyciestwo_PRL_nad_XXI_w_.html

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8063617,Szok__oburzenie___wasze_opinie_w_sprawie_Zlotej_44.html

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,87871,8063979,Granda__kuriozum__wstyd___kolejne_listy_o_Zlotej_44.html

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,87871,8059597,_To_fatalne_dla_Warszawy__ze_wiezowiec_nie_powstanie_.html


      Cóż to się nagle stało, droga Gazeto? Orco z jakąś fakturą
      zalega...? :-/

      Pozdrawiam
      • Gość: BadBoor Pewnie obiecali, ze parę reklam na całą stronę IP: *.tpnet.pl 18.07.10, 16:29
        kupią.
    • Gość: 900 Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... IP: *.aster.pl 18.07.10, 16:25
      ... a chętnie zabierają głos.

      Orco proóbowało się porozumieć z sąsiadami i udało się to w 99%.
      Wyłamało się jedynie kilka osób, którym nie odpowiadały kwoty
      zaproponowane przez inwestora ani to, że Orco wyłożyło ponad 2miliony
      złotych na odnowienie ich zapyziałego bloku! Ludzie, przecież to nie
      jest normalne, że mając wokoło sąsiadów, którzy mogą sobie do woli
      protestować (ich to nic nie kosztuje!) i żeby cokolwiek wybudować
      trzeba w Polsce wydawać miliony złotych na łapówki!! Nie można tego
      nazwać inaczej jak łapówką, haraczem, wymuszeniem! Ci ludzie nie
      ustąpią a inwestor pewnie będzie się musiał złamać - przecież to
      trzeci świat!

      Adwokat protestujących mówi o odszkodowaniu - niech powie ile chcą te
      "biedne i wystraszone babcie"!!!
      • Gość: Queen Bee Ho Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... IP: 212.180.168.* 18.07.10, 16:57
        nie czaruj czarusiu- dura lex sed lex, na szczescie niemieszkamy w rosji to
        naprawde pocieszajaca histori,ze nawet maly robaczek moze zawalczyc /i wywalczyc
        cos/ z goliatem
        • verbensis Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... 18.07.10, 23:50
          JAKI ROBACZEK? Robaczki mają adwokat, który czuje duże pieniądze (i dostanie
          sutą dolę). Tu jest o co walczyć.

          Gdyby obok budynek stawiała biedna spółka, nikt palcem by nie ruszył, żeby pomóc
          mieszkańcom, a sami nie mieliby na adwokata.
      • rydzyk_fizyk Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... 18.07.10, 17:09
        I to te siedem osób zrobiło błędy w we wniosku o udzielenie pozwolenia?
        Czy może podrobili podpisy sędziów pod wyrokiem?

        To spisek!
        • Gość: 900 Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... IP: *.aster.pl 18.07.10, 19:05
          No tak, zapomnialem, ze w Polsce wszyscy sa prawnikami. Bledy zrobily
          organy administracji, ktore nie przekazaly sobie kompletu kwitow.
          Inwestor zlozyl komplet dokumentow. Nie wazne jednak, chodzi o to, ze
          grupa szantazystow instrumentalnie wykorzystuje prawo nie w celu
          ochrony wlasnych interesow ale w celu wyludzenia milionowych lapowek.
          Myslalem, ze w Polsce nie ma tolerancji dla cwaniactwa, niestety
          mylilem sie...
          • Gość: warszawiak Inwestor zlozyl komplet dokumentow...????? IP: 217.98.20.* 18.07.10, 19:37
            Czy ty z nami w bola walisz? Złożenie strony tytułowej wraz z mętnymi
            obietnicami doniesienia reszty nazywasz złożeniem kompletu dokumentów?
            "Myslalem, ze w Polsce nie ma tolerancji dla cwaniactwa" - no właśnie nie ma,
            nie będzie ORCO pluć nam w twarz, knut wam w smród, jak Kuba Bogu tak Bóg
            Fidelowi. I dlatego dalej jestem zdania, że wyrok sądu jest ze wszech miar
            sprawiedliwy, niezależnie od oczekiwań grupki lokatorów z budynku obok.
            • dorsai68 Tyle, że gość faktycznie ma rację, 18.07.10, 23:13
              to nie we wniosku o PNB były błędy, ale w decyzji PNB, którą uchylił sąd. Ze wcześniejszych doniesień tego portalu wynikało, że albo:
              1/ Inwestor dostał decyzję na podstawie niepełnego wniosku, co byłoby rażącym naruszeniem prawa dokonanym przez urząd oceniający wniosek,
              2/ Wniosek był poprawny, a Urząd Miasta przesłał do II instancji, czyli wojewody, dokumentację bez istotnych załączników, co z kolei jest rażącą niedbałością osób odpowiedzialnych za przekazanie dokumentów.
              3/ jak w pkt.2 ale dokumentację "wybrakowano" w urzędzie wojewódzkim.

              Tak czy tak, ORCO może dziś iść w zaparte i twierdzić, ze skoro decyzję PNB otrzymało, to dokumentacja była pełna i poprawna, bo przecież gdyby taka nie była decyzji otrzymać by nie mogli.

              Pytanie nie brzmi czy, ale kiedy szefowie ORCO pójdą na wojnę z urzędami.
              • Gość: shal Re: Tyle, że gość faktycznie ma rację, IP: *.clubnet.pl 18.07.10, 23:51
                jezu naprawdę nie wiesz o co chodzi? Myślisz że w centrum Warszawy
                ot tak można zbudować wieżowiec? Misiu Kasa, KASA, KASA. Po wyborze
                inwestora bo napewno nie był on jedyny. Sprawdzili urzędnicy na
                szybko dokumentację zapewne w coś z 3,4 tygodnie. w 3-4 tygodnie po
                5 h sprawdzania to można z projektu co najwyżej fundamenty
                sprawdzić. A ile osób z inwestycyjnego siedziało przy tym? zapewne
                nie więcej niż 3/4 osób. Z czego zapewne 2 znają perfekt angielski.
                Choć niekoniecznie. Takie są realia. Takie coś to bite 3 miesiące
                pracy przy tym jeżeli mówimy o dokładności no i ci urzędnicy muszą
                odpowiednio zarabiać by nie myśleli o innych pierdołach podczas
                pracy. Taka jest rzeczywistość. Jak zauważyli ze coś nie tak no to
                KASA KASA KASA dla przełożonego i poszło dalej. Albo się podpiszesz
                albo mamy miejsce dla 4 innych. Albo sam wziął na siebie
                odpowiedzialność. Albo inni wzieli bo to już nie pierwsza tego typu
                inwestycja tylko o większym kapitale. KASA KASA.
                • dorsai68 Wcale nie znasz tej sprawy, prawda? 19.07.10, 00:29
                  Na przykład, co komu do domu, kiedy dom nie jego? Urzędnicy nie wybierali żadnego inwestora, bo żaden urząd czy urzędnik wieżowca przy Złotej 44 nie buduje.

                  Kolego, ta działka nie była miejska. ORCO nie kupiło jej od miasta, ale od prywatnego właściciela, który postawił na niej w latach dziewięćdziesiątych centrum handlowe. Gdy zapadła decyzja o budowie w sąsiedztwie Złotych Tarasów, właścicielowi bardziej opłacało się sprzedać teren wraz z budynkiem, niż dogorywać w cieniu ogromnego sąsiada.

                  To są fakty, ale w żaden sposób nie powstrzymają cię zapewne przed budową kolejnych hipotez, mających więcej wspólnego z political fiction niż realiami, nieprawdaż?
                • Gość: jacek Re: Tyle, że gość faktycznie ma rację, IP: 86.47.59.* 19.07.10, 09:44
                  @shal
                  Nie wiesz o czym mowisz. Taki projekt 3ch ludzi jest w stanie sprawdzic w dwa dni.
      • Gość: EUROpejczyk Wyłamali się? To trzeba ich nareperować! IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 19:25
        Widać jasno, jak bardzo brakuje odpowiedniej spółdzielni fachowców opłacanej ściepą przez wszystkich większych inwestorów w stolicy. Spółdzielnia to kilkunastu rzetelnych facetów mających za zadanie wyprostowywanie spraw komplikowanych przez jakieś konfliktowe jednostki. W Moskwie do tego służy zgrana gruba byłych milicjantów i żołnierzy, głównie omonowców i osnazów. Jak ktoś zaczyna fikać, bo mu coś tam będzie ulica hałasować, to spółdzielcy składają wizytę i zapraszają pana na przejażdżkę w rozległe obszary leśne koło Bałaszychy czy Abramcewa i pan od razu przestawał mieć obiekcje i sprawiać problemy. Co szkodzi zaszczepić ten dobry zwyczaj w Warszawie? Mamy Mazowiecki Park Krajobrazowy, Kampinos, byłych desantowców łaknących rubla też trochę się znajdzie, więc nie ma się co szczypać, tylko skrzyknąć spółdzielnię i rozpocząć sezon pierwszych wycieczek, zwłaszcza że potencjalni chętni wprost sami proszą się o przejażdżkę.
        • kapitan.kirk Re: Wyłamali się? To trzeba ich nareperować! 18.07.10, 21:43
          Kraje Ci się pomyliły, drogi "EUROpejczyku" zza Uralu - u nas tę
          odmianę spółdzielczości można, dzięki bogom, podziwiać jedynie w
          doniesieniach agencyjnych z rozmaitych krajów balansujących pomiędzy
          trzecim a czwartym światem :-DDD
          Pzdr
          • kamilo_82 Re: Wyłamali się? To trzeba ich nareperować! 19.07.10, 17:12
            kapitan.kirk napisał:

            > Kraje Ci się pomyliły, drogi "EUROpejczyku" zza Uralu - u nas tę
            > odmianę spółdzielczości można, dzięki bogom, podziwiać jedynie w
            > doniesieniach agencyjnych z rozmaitych krajów balansujących pomiędzy
            > trzecim a czwartym światem :-DDD
            > Pzdr


            Dokłądnie tak - masz 100% rację.
            >
        • kamilo_82 Re: Wyłamali się? To trzeba ich nareperować! 19.07.10, 17:12
          Gość portalu: EUROpejczyk napisał(a):

          > Widać jasno, jak bardzo brakuje odpowiedniej spółdzielni fachowców opłacanej śc
          > iepą przez wszystkich większych inwestorów w stolicy. Spółdzielnia to kilkunast
          > u rzetelnych facetów mających za zadanie wyprostowywanie spraw komplikowanych p
          > rzez jakieś konfliktowe jednostki. W Moskwie do tego służy zgrana gruba byłych
          > milicjantów i żołnierzy, głównie omonowców i osnazów. Jak ktoś zaczyna fikać, b
          > o mu coś tam będzie ulica hałasować, to spółdzielcy składają wizytę i zapraszaj
          > ą pana na przejażdżkę w rozległe obszary leśne koło Bałaszychy czy Abramcewa i
          > pan od razu przestawał mieć obiekcje i sprawiać problemy. Co szkodzi zaszczepić
          > ten dobry zwyczaj w Warszawie? Mamy Mazowiecki Park Krajobrazowy, Kampinos, by
          > łych desantowców łaknących rubla też trochę się znajdzie, więc nie ma się co sz
          > czypać, tylko skrzyknąć spółdzielnię i rozpocząć sezon pierwszych wycieczek, zw
          > łaszcza że potencjalni chętni wprost sami proszą się o przejażdżkę.


          Chyba bardziej pejczyk niże Europejczyk. Poglądy ma rodem z sowieckiej Rosji.
          Wg. niego liczy się tylko kasa. A jak ktoś ma kasę to może wszystko.
          W ogóle wszystkie jego posty na tym forum sugerują niewarszawskie pochodzenie...

          BTW - ciekawe, czy płaci tutaj podatki?
      • Gość: ... Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... IP: *.centertel.pl 18.07.10, 19:54
        No właśnie.
        Też znam tę historię z bliska i potwierdzam, że Orco było fair wobec sąsiadów z
        Emilii Plater. W przeciwieństwie do innych, wcześniejszych budów. Może ci
        krzykacze o walce Dawida z Goliatem niech sobie lepiej popsioczą na hotel
        Intercontinental i biurowiec Warsaw Towers (przy Siennej)... Orco nie tylko
        finansowo było fair, ale także po ludzku, z szacunkiem podchodziło do rozmówców.
        Operatorzy telekomunikacyjni mogliby się od nich uczyć...
      • kgbaca Re: Do wszystkich, ktorzy nie znaja sprawy... 19.07.10, 07:25
        Gość portalu: 900 napisał(a):

        > Orco proóbowało się porozumieć z sąsiadami i udało się to w 99%.
        > Wyłamało się jedynie kilka osób, którym nie odpowiadały kwoty
        > zaproponowane przez inwestora ani to, że Orco wyłożyło ponad 2miliony
        > złotych na odnowienie ich zapyziałego bloku!

        To że komuś odpowiada pewna cena nie oznacza, że tobie również musi...

        > Ludzie, przecież to nie
        > jest normalne, że mając wokoło sąsiadów, którzy mogą sobie do woli
        > protestować (ich to nic nie kosztuje!)

        Za to kosztuje ich uciążliwa budowa na podstawie niekompletnych dokumentów w sąsiedztwie.

        > i żeby cokolwiek wybudować
        > trzeba w Polsce wydawać miliony złotych na łapówki!! Nie można tego
        > nazwać inaczej jak łapówką, haraczem, wymuszeniem!

        Jakby ORCO zamiast szukać chętnych na łapówkę zadbało o prawidłową dokumentację to problemów by nie było.

        > Ci ludzie nie
        > ustąpią a inwestor pewnie będzie się musiał złamać - przecież to
        > trzeci świat!

        Bantustan to proponujesz ty. W Polsce o tym czy decyzja była słuszna czy nie decyduje sąd a nie deweloper. Deweloper też nie musi zresztą płacić tym "krzykaczom" tylko poczekać na nowe pozwolenie.

        > Adwokat protestujących mówi o odszkodowaniu - niech powie ile chcą > te "biedne i wystraszone babcie"!!!

        Zapewne tyle ile uważają za słuszne. Każdy ma do tego prawo. Jeżeli deweloperowi się nie podoba może zawsze przygotować inwestycję w sposób, który uniemożliwi jej blokowanie "bandzie pieniaczy". Czy to naprawdę taki problem? Jeżeli dla ORCO tak, to ja się nie dziwię skąd te kłopoty finansowe...
    • fatboy-slim Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i os... 18.07.10, 17:40
      Nie negocjować z terrorystami - a tak przecież można nazwać tych siedmioro
      szantażystów.
      • Gość: pytam fatboy-slim, a prawo znasz ??? IP: 217.153.22.* 19.07.10, 09:05
        .
        • Gość: wariat Re: fatboy-slim, a prawo znasz ??? IP: *.subscribers.sferia.net 19.07.10, 09:25
          Ja znam, a raczej doświadczyłem tego prawa. Zobaczymy, co pisałbyś na portalu, gdybyś chciał się budować, miał wszystkie papiery w porządku, a jakiś sąsiad pieniacz, składałby bezpodstawne wnioski o cofnięcie pozwolenia na budowę. A urzędnik, na podstawie obecnego prawa musiałby przyjmować jego wnioski i je rozpatrywać. Żeby było śmieszniej, taki sąsiad pieniacz, tak naprawdę niczym nie ryzykuje ( nawet finansowo ).
          Ciekawe, czy byś był taki wyrozumiały i skwitował postawę pieniacza krótkim - a prawo znasz ?
    • kibic_rudego KOR, S i ich króliki rządzą i syf jest wszędzie 18.07.10, 18:40
    • Gość: soltys polska biurokracja IP: *.adsl.alicedsl.de 18.07.10, 18:42
      CZYLI SYF po poLSKU-BRRRR
    • Gość: jtomasz Jean-Francois Ott IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.07.10, 18:58
      DOSTAL CWANIAK PO NOSIE. PEWNIE MYSLAL, ZE JEST W SENEGALU ALBO W KONGO. A
      SWOJA DROGA CIEKAWE, CZY WYCIAGNIETO KONSEKWENCJE WOBEC URZEDNIKOW, KTORZY
      ZALATWIALI SPRAWE NA SKROTY? GLOWE DAJE, ZE W PANSTWIE WARSZAWSKIM NIKOMU NIE
      SPADL WLOS Z GLOWY.

      JAKIE OBURZENIE PO-WIACKIEJ WARSZAWKI NA ORZECZENIE SADU ADMINISTRACYJNEGO.
      JAK KACZYNSKI KRYTYKOWAL ORZECZENIA SADU TO GO OD CZCI I WIARY OSADZANO.
      JAK KALEMU UKRASC TO BARDZO ZLE, ALE JAK KALI SKRECI TO JEST OK.

      O TEMPORA O MORES PROSZE PANI BUFETOWEJ.
    • mosessex Wojna o szkaradka paskudka 18.07.10, 19:03
      dobrze ze ten szlaradek paskudek nie bedzie budowany bedzie mniej
      brzydoty jeszcze zeby to jakis dobry architekt projektowal ale taka
      miernota niech sobie w Lodzi N.Y. budki dla kur stawia.
      • Gość: mar ales ty mundry IP: 193.24.203.* 18.07.10, 19:26
        a teraz wracaj do obory bo krowy trzeba oporządzić
        • tucniak Re: ales ty mundry 18.07.10, 21:12
          Najpierw gnój wyrzuć parobku.
    • sselrats "Wielki deweloper" - jak wielkie jest Orco? 18.07.10, 19:13
      Czy takie wielkie jak Kaczynski?
    • Gość: budujacy_sie jak to urzad dla developera zalatwi w 2 tygodnie IP: *.gdynia.mm.pl 18.07.10, 19:25
      pozwolenie, podczas gdy reszta smiertelnikow musi czekac niemalze tyle ile max
      ustawa nakazuje? czyim kosztem beda urzednicy przyspieszac wydanie decyzji?
      • Gość: ORKA NA UGORZE Re: jak to urzad dla developera zalatwi w 2 tygod IP: 68.168.212.* 18.07.10, 20:20
        ten ORKO to ewidentnie ŻERUJE na kompleksach Polaków.
        najpierw wstrzymali wszystko z braku kasy(należało im WPIERDOLIĆ KARY ZA TO CO
        ZOSTAWILI). teraz krzyczą ubliżajac Polsce i Polakom a Polacy zakompleksieni się
        wystrasza i bez kolejki załatwią im nagle kosztem WSZYSTKICH innych wszystko na
        tacy. Dopłaćcie może im tak jak Fiat-owi i Dellowi!

        Do tego goscia z Orco, przyjedz Pan do nas do USA to Wam
        władze lokalne zrobia z Chapter 11 i zbankrutujecie za samo takie
        obrażanie Państwa!!!

        Zachowanie tego Orco przypomina zachowania w Ameryce Łacińskiej.
        Powinniscie im pokazać gdzie jest miejsce w kolejce.
        • mario-radyja Gra na naszych polskich kompleksach,przeczytajcie! 18.07.10, 20:39
          Gość portalu: ORKA NA UGORZE napisał(a):
          > ten ORKO to ewidentnie ŻERUJE na kompleksach Polaków.

          Zwróćcie uwagę, że często w mediach gra się na naszych kompleksach względem
          zagranicy. Żeby nas zmanipulować mówi się nam, że za granicą coś jest inaczej,
          co w domyśle ma znaczyć lepiej. I my, żeby się nie wstydzić, robimy to co nam
          każą. Tak łatwo nas zmanipulować.

          Oczywiście to coś najczęściej nie jest w naszym interesie, ale w cudzym.
          • Gość: piotrr Upierdliwi mieszkancy E.Plater 47 IP: *.adsl.inetia.pl 18.07.10, 21:23
            Znam ja to koltunstwo, ktore tam mieszka.
            Pracowalem pare lat w sklepie muzycznym na antesoli 10 lat temu i to
            co wyprawiali mieszkajacy tam ludzie, to nie mozna do niczego
            porownac:
            - wylewanie kefiru z gory na wchodzacych klientów
            - szpilki w zamku od zaplecza, przecinanie telefonu
            - donosy i skargi ze rzekomo wozimy towar winda (sic! bo wejscie na
            zaplecze jest na polpietrze ponizej pierwszego)
            - nachodzenie jednej jędzy, zeby zamykać drzwi w upały bo halasy
            dochodza do 2 pietra (od frontu Eplater !!!)

            Sasiednie sklepy mialy to samo... Jakiejs firmie medycznej wybijano
            3 razy szyby.

            A wiec tradycja sie trzyma...
            • Gość: shal Re: Upierdliwi mieszkancy E.Plater 47 IP: *.clubnet.pl 18.07.10, 23:59
              "nachodzenie jednej jędzy, zeby zamykać drzwi w upały bo halasy
              dochodza do 2 pietra (od frontu Eplater !!!) "


              Jakbyś użył mózgu to wiedziałbyś że w mieszkaniu w którym są
              pozamykane i zasłoniete okna w tym i klatce jest chłodniej niż w tej
              samej klatce którą masz otwartą. Chyba że wieje i jest przepływ
              powietrza ale w to powątpiewam. Po za tym jakbyś cały rok robił mi
              hałas pod oknem też bym cię meczył Bo niestey masz przypadłość
              Kalego tobie nikt 300 dni w roku nie hałasuje pod oknami. Sytuacja
              szybko się zmienia gdy jednak masz takiego "sąsiada"
              • Gość: gość Re: Upierdliwi mieszkancy E.Plater 47 IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.10, 00:23
                a Pałac Kultury im. Stalina im nie przeszkadza?

                przesiedlić (E.Plater 47) na Kabaty, zburzyć, zaorać - problem
                zniknie. Tam będą mieli słońca aż za dużo. Nie ma obowiązku
                mieszkania w centrum.
    • Gość: yyy Ty JewroPejczyk IP: *.acn.waw.pl 18.07.10, 20:25
      Idź do Agencji i zamów sobie taką panią,co skuje ci łapy kajdankami
      i nakopie po gołej dupie i jajkach.Przestaniesz pierdoły wypisywać
      UB-ecka świnio.
    • tymon99 a co ten nius robi 18.07.10, 20:38
      na pierwszej stronie portalu??
      poza najbliższą okolicą - dla kogo jest w tym coś interesującego??
      • tucniak Re: a co ten nius robi 18.07.10, 21:12
        Nie chcą budować wg. planów jakiegoś Żydka.
        Syf, rozróba, dyskryminacja.
    • Gość: lll Reicher O.S. polska jes w rekach zachodu IP: *.net.stream.pl 18.07.10, 20:51
      w angli widzialem wlasne rece
    • cloclo80 Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 21:06
      Przynajmniej mieszkańcy W-wy nie muszą oglądać kolejnego żydowskiego śmiecia.
      • isys Re: Wojna o apartamentowiec. Deweloper oskarża i 18.07.10, 22:51
        Hmmm, może się mylę, ale....

        w domniemaniu: ORCO nie ma kasy na dalszą budowę/klientów na lokale, załatwia
        sobie w niezawisłym urzędzie/NSA czy gdzie tam jeszcze cofnięcie pozwolenia.
        Prezes oskarża wszystkich wkoło i występuje do miasta o odszkodowanie, które mu
        się pewnie należy.

        Nie nooo, u nas to niemożliwe. Który urzędnik zaryzykował by utratę reputacji.
        • Gość: FetniakWarszawski Połowa już straciła reputację, a druga połowa to IP: *.tpnet.pl 18.07.10, 23:25
          tylko kwestia ceny.
    • Gość: niespodziewany Re: Pyskujący lokatorzy IP: *.chello.pl 18.07.10, 21:37
      no nie mow zes eurpoejczyk,wydaje ci sie tylko .czasy
      pomyliles,chloporobolu///////////
Inne wątki na temat:
Pełna wersja