Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po p...

26.07.10, 09:55
Facet który się daje bić kobiecie to katastrofa nie tylko dla faceta ale także i kobiety. Dlaczego? Facet statystycznie jest silniejszy. Często nie chce bić gdyż ma głęboko zakorzenione przekonanie że kobiet się nie bije. Tylko zawsze jest do czasu. Do czasu, gdy ów bity facet nie wytrzyma i skatuje swoją żonę czy konkubinę czasem nawet na śmierć.

I co wtedy mówią media? Nie że przemoc domowa była tego przyczyną. Tylko powtarzają jak mantrę o niedostosowanych do społeczeństwa
facetach którzy biją swe żony. I nie mówię że to jest częsty schemat bo to jest rzadkość. Ale zdarzają się takie sytuacje a ZAWSZE pomija się kwestie przemocy kierowanej przeciwko mężczyźnie. A kochane panie w dzisiejszym wyemancypowanym świecie gdy tylko poczują że mają władzę nad facetem często odczuwają chory głód próby zawładnięcia nim do końca.

Ale niestety przemoc rodzi przemoc. Skoro kobieta bije faceta niech się nie dziwi że facet kiedyś jej odda. Nie jest to chwalebne a tragiczne gdyż czasem się to kończy bardzo tragicznie. Tylko sądy rodzinne w których w znakomitej większości zasiadają sędziny skrupulatnie ignorują, lekceważą przemoc kobiety wobec mężczyzny w biegu rozwoju wypadków. Oczywistą prawdą jest że facet powinien mieć na tyle olej w głowie by myśleć jak człowiek a nie oddawać w mordę jak małpa.

A kończąc to niech owe kobiety się zastanowią jakie mają tu prawa a jakie mają w konserwatywnym islamie. A to dlatego iż wcale bym się nie zdziwił gdyby kobieta bijąca swego polskiego nędznego faceta, miała mokro w gaciach na widok śniadego opalonego habibi. Tylko w związku z kimś takim tylko raz by pokazała swoje skłonności a dostałaby po papie tak by nie wstała.

Wiem że mówię o bardzo skromnym odsetku przypadków i mój post porusza rzadkie przypadki. Tylko w czasach silnej emancypacji kobiet zaczyna się żądać od facetów kompletnie sprzecznych ze sobą cech charakteru itd. itp. czyli jednocześnie macho i jednocześnie super miły. Wszystko zależne od tego czy kobieta ma miesiączkę bądź nie. No to jest chore ale skromna garstka facetów, nawet nie promil, nieliczne przypadki ale jednak nie wytrzymuje tego.

A dlaczego się na tym rozwodzę? Bo skoro tak czy siak poruszamy takie pierdoły jak bicie facetów to pokażmy prawdę jak wygląda z wielu stron bo artykuł jak to często bywa jest w większości jednostronny.
    • Gość: Facet Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.kimsufi.com 26.07.10, 09:59
      Jakim trzeba być frajerem aby być bitym przez kobietę? Jakimś mega- nieudacznikiem?
      Kobieta dysponuje 60% siły fizycznej mężczyzny...
      • Gość: ona Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.range86-162.btcentralplus.com 26.07.10, 10:02
        po 1. Facet ktory daje sie w ogole bic nie jest facetem !
        po 2. za darmo raczej nie dostaja
        • Gość: argh! Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: 195.182.9.* 26.07.10, 11:03
          Bo zupa była za słona?
          • tom_aszek Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 05.08.10, 23:13
            Gość portalu: argh! napisał(a):

            > Bo zupa była za słona?

            Nie - bo futro było za tanie...
      • teyoo Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 26.07.10, 10:04
        Gość portalu: Facet napisał(a):

        > Jakim trzeba być frajerem aby być bitym przez kobietę? Jakimś mega- nieudacznik
        > iem?
        > Kobieta dysponuje 60% siły fizycznej mężczyzny...

        No a jeśli kobieta ma czarny pas w karate?;)
        Po drugie, moim zdaniem psychika jest bardzo ważna, a nie tylko możliwości udźwigu dużego ciężaru mocnymi ręcamy:) Nieraz mały piesek rządzi dwoma dużymi silnymi kundlami:D
      • Gość: mąż Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.jmdi.pl 26.07.10, 10:07
        > Kobieta dysponuje 60% siły fizycznej mężczyzny...

        Ale masz dokładny pomiar! Oczywiście, dotyczy to każdego przypadku?
        Nawet sutuacji, kiedy on jest od niego 2 razy większa? Stuknij się w
        mózg, frajerze intelektualny.
        • Gość: Facet Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.kimsufi.com 26.07.10, 10:16
          No skoro kobieta jest od niego dwa razy większa- toż to frajer do kwadratu.
      • Gość: argh! Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: 195.182.9.* 26.07.10, 11:02
        Wystarczy że nie oddaje, bo nie chce skrzywdzić...
        • Gość: ichi51e Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.acn.waw.pl 26.07.10, 11:20
          nie do konca sie zgadzam. Moj bratanek 4 lata, nieporownywalnie
          slabszy ode mnie (mam 30 lat, kobieta) i to dziecko przychodzi i
          szczypie i gryzie. Bardzo bolesnie i w ogole nie daje sie przekonac
          ze nie wolno - mimo ze jest mniejszy i slabszy boli jak diabli. To
          ze kobieta obiektywnie jest slabsza nie znaczy ze jak uderzy nie
          boli (nie mowie o przemocy psychicznej bo to inna sprawa), po
          pierwsz moze bic w szale - wtedy sila znacznie wzrasta, po drugie,
          wiedzac ze jest slabsza bije z calej sily, po trzecie moze tez bic
          przedmiotami, u Wiecha jak pamietam caly czas byly sprawy ze zona
          uderzyla patelnia, zelazkiem, walkiem etc. Zona mego wuja (no ale to
          byl przydadek choroby psychicznej) czaila sie na niego z siekiera...
          No ale co z tego jak mezczyzna silniejszy to i pewnie kuloodporny i
          bolu nie czuje.
          • Gość: argh! Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: 195.182.9.* 26.07.10, 11:30
            Jeśli to do mnie :) - nie twierdzę, że jest inaczej. Pewnie potrafi
            boleć, a przykład 4-rolatka doskonały. Mi chodzi o sytuację, w której -
            mimo bólu - nie wdaje się w bijatykę, bo BARDZO nie chce czynić komuś
            krzywdy. Wtedy jak najbardziej, kobieta, która nie ma takich zahamowań
            może bez żadnego problemu takiego faceta pobić...
      • Gość: Klcz Nie trzeba być frajerem. Wystarczy mieć dobre IP: 87.205.149.* 26.07.10, 11:14
        wychowanie a kobieta bezkarnie będzie znęcać się nad mężczyzną.
    • Gość: Dante Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.217.146.194.generacja.pl 26.07.10, 10:01
      Wszystko bierze się z durnego przekonania "kobiet się nie bije". Powinno być
      "nikogo się nie bije". Prawdę mówiąc, nie widzę nic nagannego w zachowaniu
      faceta, który uderzony jako pierwszy, po prostu oddał.
      • Gość: spokoj mi tu Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 11:01
        no dobrze, nie dajmy się wciągać w te babskie gierki. Odda, ryj otłucze babie i
        co? Ta zaraz poleci do sąsiadki, jednej drugiej dwunastej, pół wsi obleci, z
        chłopa bandytę zrobi, a na koniec pójdzie na komisariat, gdzie inna
        baba-policjantka wysłucha jej przeraźliwej opowieści i chłop będzie miał
        przejebane. I nikt mu nie uwierzy przecież.
        Niemniej nieuzasadniony jest dla mnie brak reakcji w postaci czynnej obrony. Nie
        w sensie cios za cios, ale może unik z otwarciem drzwi balkonowych + lekki kop w
        dupę i po sprawie! :) Dobre, nie?
        • Gość: olej genialne :) IP: 195.205.44.* 26.07.10, 11:34
          popieram
        • xaliemorph Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 26.07.10, 11:52
          Dokładnie w dużym skrócie taka była intencja mojego pierwszego postu. Jak kobieta bije jest dobrze. Jak facet odda to jest wierutnym sku...synem który bije kobiety na lewo i prawo. No ale niektórzy (raczej zaślepione) zaślepieni nie widzą takich oczywistości.
    • teyoo Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 26.07.10, 10:01
      Ale bzdety piszesz. Z twojego postu przebija zazdrość.. że u nas nie ma tak jak u Arabów. A kobiety powinny się cieszyć, że mają jakieś prawa. A kto nam je dał?? Niby wy? Haha, paskudny kartoflu..
      • Gość: Labradorczyk Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.chello.pl 26.07.10, 10:09
        teyoo napisała:

        > Haha, paskudny kartoflu..
        Reprezentujesz naprawdę wysoki poziom dyskusji. Podziwiam...
      • xaliemorph Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 26.07.10, 10:23
        Czy ja gdziekolwiek pochwalam takie zachowania którym skrycie hołubisz? Dlaczego tak celowo błędnie sugeruję twoje przekonania? Bo tak samo Ty manipulujesz odcieniem mojej wypowiedzi.

        Staram się pokazać ogląd sprawy z wielu stron i sam przyznają że ów ogląd to znakomita mniejszość przypadków. Nie pochwalam braku szacunku dla kobiety w konserwatywnym islamie. Ale Ty z niezmienną upartą głupotą próbujesz udowodnić wszystkim że wszyscy faceci to świnie. Poziom dyskusji przebija dno.
      • Gość: spokoj mi tu <a href="http://www.star-wars.com.pl/files/image/1257048463" targe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.10, 10:56
        To babskie pieprzenie jest gorsze niż diskopolo. Chcecie być równo traktowane,
        ale tylko tam, gdzie wam wygodnie. Wała.
        Do garów i grzecznie mi tu! Bo Pan wychłostać każe.

        www.star-wars.com.pl/files/image/1257048463_by_victoriatus_500.jpg
      • Gość: klcz Jesteś gamoniem!!!!!!!!! IP: 87.205.149.* 26.07.10, 11:09
        Zadufana feministka, niewidząca nic poza czubkiem własnego nosa.
      • Gość: mąż Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po IP: *.aster.pl 26.07.10, 13:38
        teyoo napisała:

        > Ale bzdety piszesz. Z twojego postu przebija zazdrość..

        Z twojego jedynie głupota. Czysta, esencjonalna, nieskażona jedną myślą, refleksją, głupota.
    • Gość: Michal Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po p... IP: 92.68.27.* 26.07.10, 10:06
      Wreszcie ktos o tym mowi. Magdaleny Srody, jako rzekomej zwolenniczki
      rownouprawnienia, jakos to nie interesuje...
    • Gość: tomek Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po p... IP: *.home.aster.pl 26.07.10, 10:20
      Coś musi być na rzeczy, skoro już z kilku powyższych komentarzy widać
      jak bardzo sprzeczne opinie się tu pojawiają. Z jednej strony
      rozżalony niesprawiedliwością facet, który czuje się nierówno
      traktowany w czasach równouprawnienia - mimo widocznych emocji warto
      się chyba zastanowić nad tym co pisze, a z drugiej strony np. kobieta
      twierdząca że "facet który daje się bić to nie jest facet".
      policjantka która śmieje się w twarz. źle skrywana pogarda płynąca z
      postów innych mężczyzn.
      kobiety zmieniły mężczyzn w partnerów na swoją własną szkodę i
      nieszczęście. faktycznie mężczyzna sprzed stu lat pewnie by się tak
      łatwo bić nie dał. a teraz proszę: bijesz takiego i ten co? bezradnie
      szuka pomocy psychologa.
      wbrew temu co mówi pani Środa, żyjemy w czasach kobiet.
      • sauber1 Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 26.07.10, 18:41
        W sumie to nie ma znaczenia czy kobieta bije faceta, czy odwrotnie, ważne, że
        jest zamieszanie a inni na tym mogą coś pozyskać dla siebie i statystyki tez
        rosną zgodnie z planem.
        Bywa, że tam gdzie rzeczywiście dochodzi do aktów przemocy problem jest
        niezauważalny i nie ma większego znaczenia pleć, to odwieczna walka o dominację
        i przebiegła realizacja egoistycznego sposobu na życie.
        art. 207 Kodeksu karnego swoistym narzędziem z założenia pomocnym ofiarom, ale
        też znamy życie i widzimy jak często bywa nadużywane, albo mało skuteczne.
        Wiem, że na forach więcej aktywnych zawsze jest kobiet i niech mi któraś z pań
        powie, czy aż tak bardzo się mylę twierdząc, że często kiedy jest ta pomoc
        potrzebna straconym czasem jest liczy na jej skuteczność ?
    • jasio.cekin Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije... 27.07.10, 08:37
      Samo życie, jak w tym dowcipie: Dlaczego Pani bije męża? Jest cały
      posiniaczony... Ależ skąd, Wysoki Sądzie, on tylko zmienił barwy partyjne!
      • niedowiary77 Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije... 27.07.10, 20:55

        Czasem to nie jest śmieszne i nie chodzi tylko o jako takie rękoczyny, pojęcie
        przemocy ma szerszy zakres - prawda ?
    • nika_j Re: Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po 05.08.10, 19:47
      Kobiety mają znacznie bogatszy arsenał broni wobec mężczyzn. Pod warunkiem, że
      są to mężczyźni zbyt dobrze wychowani, by oddać. Znam osobiście kobietę, która
      latami maltretuje psychicznie swojego męża, będąc jednocześnie obecnie panią
      profesor na uniwersytecie. Skutecznie uniemożliwiła mężowi obronę doktoratu
      najpierw niszcząc mu pracę, a potem na dodatek szargając mu opinię w jego
      miejscu pracy. Tłukła sobie ramiona o framugę drzwi, grożąc obdukcją (sama się
      chwaliła koleżankom). Złamała mu nos niby niechcący tuż przed tym, jak miał
      ważną rozmowę o pracę. Dwoje dzieci w domu, więc facetowi zależało, by mieć z
      nimi kontakt. Teściową, która spłaciła im kredyt na mieszkanie i mieszkała u
      nich, tak sterroryzowała psychicznie, że ta odeszła po roku czy dwóch męczarni -
      waliła jej pod drzwiami, napuszczała dzieci, by otwierały drzwi do łazienki, gdy
      babcia tam była, sprzedawała jej rzeczy. Cwaniara, którą rodzice na wsi nauczyli
      kombinowania. Ćwierćinteligentka dowodząca, że byle przygłup, który nie
      przeczytał książki, jeśli nie musiał, może zostać "naukowcem".
    • Gość: T Kobiet nalezy unikac jak ognia IP: *.chello.pl 06.08.10, 10:24
      Kobiety to samo zło. Ich hobby to znęcanie się nad mężczyznami. W
      tym celu najpierw ich uwodzą, a kiedy nieszczęśnik się zakocha
      zaczynają coraz bardzirej nim pomiatać. Przemoc fizyczna nie jest
      zbyt częsta, za to powszechna jest przemoc psychiczna. Kobiety
      doprowadzająmężczyzne do tego, że jego jedynym mażeniem jest chwila
      spokoju i czasu dla siebie. Przy okazji kobiety wykożystują
      uwiedzionych mężczyzn finansowo.

      Dlatego jak mężczyzna chce żyć spokojnie i bezstresowo to musi
      unikać kobiet jak ognia. Najwiekszym błędem jest zakładanie, że
      jakaś kobieta może być dobra. Jeśli się tak udaje, to znak, że
      kobieta jest w trakcie uwodzenia, a kiedy już odniesie sukces to się
      zmieni.
      • olgak8 Re: Kobiet nalezy unikac jak ognia 23.09.10, 02:34
        Gość portalu: T napisał(a):

        > Kobiety to samo zło. Ich hobby to znęcanie się nad mężczyznami. W
        > tym celu najpierw ich uwodzą, a kiedy nieszczęśnik się zakocha
        > zaczynają coraz bardzirej nim pomiatać. Przemoc fizyczna nie jest
        > zbyt częsta, za to powszechna jest przemoc psychiczna. Kobiety
        > doprowadzająmężczyzne do tego, że jego jedynym mażeniem jest chwila
        > spokoju i czasu dla siebie. Przy okazji kobiety wykożystują
        > uwiedzionych mężczyzn finansowo.
        >
        > Dlatego jak mężczyzna chce żyć spokojnie i bezstresowo to musi
        > unikać kobiet jak ognia. Najwiekszym błędem jest zakładanie, że
        > jakaś kobieta może być dobra. Jeśli się tak udaje, to znak, że
        > kobieta jest w trakcie uwodzenia, a kiedy już odniesie sukces to się
        > zmieni.


        Coś z prawdy w tym też ...

        Tylko szkoda że to temat tabu i ludzie sie wstydzą a szczególnie kobiety ? ;)
    • kapitan.kirk Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po p... 06.08.10, 18:22
      Niestety faceci są tak skonstruowani, dla 99% tych którzy znaleźli
      się w takiej sytuacji, przyznanie sie przed kimś trzecim że są
      prześladowani czy zwłaszcza bici przez partnerkę, to psychicznie coś
      tysiąckroć gorszego i nie do przeskoczenia niż dla kobiety. Stąd też
      zapewne m.in. jedna z przyczyn faktu, że liczba samobójstw jest
      wśród mężczyzn sześciokrotnie wyższa niż wśród kobiet...

      Btw. kto pamięta Wielkie nadzieje Dickensa, ten zapewne
      pamięta też najsympatyczniejszą postać w książce, czyli szwagra
      głównego bohatera: atletycznego wiejskiego kowala, który bezustannie
      poniżany jest i bity przez sadystyczną żonę, sam jednak kocha ją i
      boi się ją tknąć choćby palcem, gdyż uważa że wtedy stałby się taki
      sam jak jego ojciec - pamiętany w rodzinie domowy kat... Smutny i
      prawdziwy to bywa obraz.

      Pzdr
    • Gość: Zbyszek Mężczyzno! Gdy kobieta cię bije, zgłoś się po p... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.13, 20:06
      Postanowiłem zamieścić swój komentarz gdyż obecnie poszukuję pomocy. Kobieta mnie NIE BIJE, ale zaznałem wiele rodzajów przemocy domowej, kradzieży pieniędzy, wielu form poniżeń, oszustw itd. Pewnie zdziwicie się że pozwoliłem na to, ale byłem w 100% od niej zależny gdyż zwabiła mnie do Kanady , a że nie znałem tam nikogo i nie znam języka i nie posiadałem pieniędzy to w pewnym momencie zostałem niemal dosłownie rzucony na kolana i z „kagańcem” , miałem zabierane pieniądze, straszony wieloma scenariuszami oraz tym że facet w Kanadzie jest uważany za strasznego zbrodniarza przez prawo i może być przez policję rzucany na ziemię, skuwany, nawet pałowany i dopiero z więzienia może udowadniać swoją niewinność, gdy tylko kobieta zgłosi jakąkolwiek krzywdę, ale też wystarczy POMÓWIENIE. Obecnie jestem w Polsce i choć poszukuję jakichś wskazówek w internecie to jak widać nikt poszkodowanymi mężczyznami się nie przejmuje. Nie będę wymieniał krzywd jakich zaznałem ale znalazłem kwestionariusz dla ofiar przemocy dla kobiet i tam odpowiedzi moich NIE było na 27 pytań ledwie 7, ale uzupełniłem to swoją listą 67 punktów oczywiście nie w formie pytań czy odpowiedzi, ale jako wymienione już zarzuty z uzasadnieniem co i w jakim celu czyniła to co czyniła. To prawda kobieta jest często słabsza fizycznie, ale potrafi być jadowita jak żmija, od zarania dziejów były mistrzyniami intryg i manipulacji często królom wydawało się że rządzą królestwem, ale to ich żony czy konkubiny były często odpowiedzialne za wojny i inne zdarzenia. Kobieca słabość jest przereklamowana, mimo to powinny mieć równe prawa, ale pozbawiają teraz nas do jakichkolwiek praw. Wielu mężczyzn zaznało pewnie manipulacji ich nastrojami, choćby takimi jak „byłeś niedobry dla mnie to zapomnij o intymnych doznaniach, wyłudzaniu prezentów z powodu byle naszego potknięcia, a gdy im się coś zdarzy to w drugą stronę to nie działa, nagrodą może być „kość” w postaci przychylności w nocy. Mój przypadek jest nieco inny niż większości mężczyzn bo mam obecnie 57 lat i uległem złudnej nadziei że z tą kobietą spędzę resztę życia, ale ona chciała tylko bym był jej posługaczem, oddawałem całą kasę, na nic nie posiadał wpływu bo ona miała obywatelstwo Kanadyjskie,a ja nie i tym manipulowała nieustannie na przemian z szantażem, teraz jej plany stały się bardziej czytelne dla mnie, ale gdy człowiek ufa, a inny kombinuje od początku by osiągnąć korzyści materialne lub inne to przecież jest przecież nie porządku. Potrzebuję pomocy prawnej lub jakichś wskazówek gdzie poszukiwać takiej pomocy bo zmuszony jestem rozstać się z tą kobietą i jak uzyskałem też sugestie z oczekiwaniem zadośćuczynienia za doznane krzywdy, oszustwo , kradzież pieniędzy , niszczenie dokumentów, itd. ale tu nie mogę rozwinąć w zasadzie żadnego wątku osobistego i z tego powodu proszę jakiekolwiek wskazówki kierować na mój e-mail i wówczas indywidualnie wtajemniczę tych którzy zaoferują mi swoją pomoc i może niech w tytule wiadomości napiszą POMOC, ufam że znajdą się ludzie chcący mi udzielić rady czy wskazówek. Może żeby nie było niejasności, nie byłem nierobem, nie nadużywałem alkoholu, nie chodziłem na boki, nie używałem żadnej przemocy wobec swojej starszej od siebie żony o 4 lata która obnosiła się z tym że jest egoistką, ale kto by w to uwierzył że to prawda. Proszę kierować swoje maile do mnie jak najszybciej i może nie będę potrzebował porad za jakiś czas gdy uda mi się rozwiązać ten problem. Zapraszam również Panie do udzielenia mi pomocy bo ja pierwszy raz spotkałem taką okrutną, obłudną i wyrachowaną kobietę, czyli większość to przecież normalne kobiety, no chyba że uważają że należy solidaryzować się z kobietą tylko dlatego że to kobieta i pewnie ja jako mężczyzna zasłużyłem sobie na to co mnie spotkało. Kusi mnie by podać swoje namiary do kontaktu, ale proszę swoje porady zamieścić chwilowo jako opinię do mojego komentarza, gdy ktoś wyrazi chęć kontaktu to podam mu wówczas adres mail, lub podaj swoje namiary. Zbyszek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja