Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo...

IP: *.home.aster.pl 27.07.10, 22:12
Moim zdaniem dobrze ze tak sie stalo. Powinnismy wyburzyc wszystkie budynki
ktore tylko strasza a na ktorych utrzymanie i wlasciwe zadbanie nigdy nie
bedzie pieniedzy. W naszym kraju stosunek zabytkow do ilosci mieszkancow
przebija sredna kazdego innego kraju. Nigdy nie bedzie nas stac tego
utrzymywac. A tak powstanie nowy, zadbany budynek w tym ponurym miejscu.
    • Gość: Psst Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.warszawa.mm.pl 27.07.10, 22:18
      Dokładnie, stała waląca się rudera i nikt się nią nie interesował. Teraz się
      oburzają wielcy obrońcy. Dosyć już w tym mieście dziadostwa i pseudo-zabytków.

      Psst
      • Gość: rutek Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: 87.204.245.* 29.07.10, 13:15
        Pseudozabytki - najechało się ze wsi ludzi to i historii miasta nie
        znają - tylko zjeść przespac się i wziąć wypłatę. żal mi was
        Widzicie tylko jak zabytek jest wyremontowany - a to ile trzeba
        włożyć roboty to macie w ...
    • Gość: Michał Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.krasnystaw.net 27.07.10, 22:24
      zgadzam się, kto będzie utrzymywał te ruiny ?
      skąd na to podatki mają być ? z firm, inwestycji, rozwoju ?
      jak ma się miasto rozwijać jak takie cymbały z różnych stowarzyszeń, kółek
      różańcowych czy innych przyjaciół zielonego krecika ciągle protestują.
      Czy my mamy żyć zabytkami czy nowoczesnymi zakładami, fabrykami porządną
      infrastrukturą itp.
      Jak ktoś chce zabytków niech idzie do skanseny czy Krakowa lub Rzymu tu w Wawie
      nie ma tak naprawdę nic zabytkowego.
      Miasto ma być nowoczesne i funkcjonalne tylko to gwarantuje jego przyszłość a
      nie jakieś ruiny wpisane do rejestrów.
      • Gość: Warszawiak Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.be.jnj.com 27.07.10, 22:51
        Z ruin można zrobić niezły biznes kiedy je ładnie odnowić. Rozpieprzyć można
        wszystko byle cymbał to potrafi. Proponuję nowoczesne fabryki, zakłady i cały
        ten bajzel do Krasnystawu. Mogę mieć tu skanseny.
        Gówno wiesz o zabytkach w Warszawie. Nowoczesne i funkcjonalne miasto nie
        wyklucza zabytków. Na tym polega różnica pomiędzy krajem zaawansowanym i 3
        świata. W 3 świecie wydaje się, że jak zerwą z tradycją i historią a postawią
        McDonalda to bedą metropolią światową. To myślenie, wydaje mi się, jest Ci
        bliskie. Z ruin żyje sporo miejsc i to całkiem dobre a niejedna fabryka już
        splajtowała.
        Pozatym przeczytaj jeszcze raz artykuł to może ogarniesz o co naprawdę w nim
        chodzi...
      • Gość: ruina "Ruiny" same się utrzymają IP: *.jjs-isp.pl 27.07.10, 23:11
        Miejsce o takiej wartości po rewaloryzacji spokojnie przebiłoby
        wartością bieda-apartamenty dla napływu z Ostrołęki.
        • Gość: kaczor Re: "Ruiny" same się utrzymają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 00:15
          winni skorumpowani urzednicy , ktorzy w odczekali wlasciwy czas by
          pojawic sie z protestem w chwili kiedy bylo juz po wszystkim.
          To juz jest staly styl gry naszych konsrewatorow, poza jednym kiedy
          uzgodniono iz w miejsce krzyza postawi sie obeliks wprowadzono
          blyskawiczna reakcje konserwatora, nie ma zgody tym samym
          uswiadamiajac jak wladza potrafi oszukiwac by tylko osiagnac
          zaplanowany cel.
          Przypomina mi to prace uczciwych sluzb celnych nie widzacych
          ciezarowek z przemytem ale skutecznie wylapujacych mrowki
          przygraniczne.
      • Gość: Borys Wy chyba skonczyliscie 2 klasy podstawowki IP: *.aster.pl 28.07.10, 07:23
        co wy piszecie. Za takie numery na swiecie idzie sie do wiezienia a wy
        jeszcze popieracie to. Jestesmy chyba 3 Swiatem
      • Gość: tfu Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 08:44
        a ty śmierdzielu z jakiegoś tam krasnego stawu (what the fuck is it???) nie
        wypowiadaj się o zabytkach STOLICY. modra w kubeł i do gnoju!
        założe się, że w tej firmie, która zburzyłą nam zabytek też sami tacy
        prowincjusze, którzy gó... wiedzą o warszawie i gó... ich to miasto obchodzi.
        najechało sie hołoty, która marzy o "apartamentach" 50 metrów w zamkniętych gettach.
        • Gość: swq Budrem to firma z Ostrowa Wlkp. IP: *.home.aster.pl 28.07.10, 16:41
          Budrem to firma z Ostrowa Wlkp.
    • attilius Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... 27.07.10, 22:25
      Stolica upokorzona? Dlaczego taki słaby tytuł? Stolica zgwałcona!
      Stolica zburzona!
      • Gość: gość Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 14:48
        Co nie zdążył Hitler, co przeoczył Stalin, dokończą "nasi" inwestorzy.
    • Gość: Jan Serce Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.devs.futuro.pl 27.07.10, 22:32
      Wyburz sobie mózgownicę. Może w Polsce jest za dużo zabytków
      cokolwiek miałeś na myśli ale w Warszawie z pewnością nie.
    • Gość: Warszawiak Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.aster.pl 27.07.10, 22:40
      Bardzo popieram. Przecież nie możemy zostawiać wszystkich starych
      budynków. Gdybyśmy wszystko zachowywali co by się stało? Za 100 - 200
      lat Warszawa musiałaby przesunąć się w inne miejsce, bo tu
      pozostałyby starocie. Nikt nie chce mieszkać czy żyć w budynkach z
      XIX czy początku XX wieku. Spójrzmy na historię - archeolodzy
      odkopują miasta, które mają kilka warstw, tzn. na ruinach poprzednich
      buduje się kolejne i tak tworzy się kilka warstw. To jest po prostu
      normalne. A więc skończmy z robieniem zabytków z przypadkowych
      budynków tylko dlatego, że kilku emerytów przyzwyczaiło się do ich
      widoku.
      • Gość: Zimny Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.be.jnj.com 27.07.10, 22:57
        Zacznijmy od Zamku Królewskiego i Pałacu na Wodzie. Sprzedajmy działki
        developerom i postawmy fabryki. Nie ma co się szczypać. Niech będzie nowocześnie
        i przyszłościowo. Na zamek kupę piachu, żeby archeolodzy mogli go odkryć za 500
        lat. W Łazienkach stawy zasypać żeby plagi komarów nie było i kasztany wyciąć bo
        to plag z liścmi na jesieni. Nic nie robią tam obiboki tylo spacerują. A jak by
        była Galeria "Stare na Śmietnik" to i spacer można i coś kupić, spotkać się ze
        znajomymi w KFC. Kulturalnie jednym słowem.
        • Gość: Warszawiak Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.aster.pl 27.07.10, 23:38
          Co to za bzdurna wypowiedź: porównanie zamku królewskiego do
          "garażu"!!! Nazwijmy rzeczy po imieniu: Parowozownia to garaż dla
          lokomotyw. To jest tylko garaż. Nie ważne jak został zbudowany. To
          tylko garaż i w każdym momencie można go zburzyć.
          • marek-ms A Zamek... 28.07.10, 01:52
            Zamek to przecież tylko chałupa i biuro (sracz też!) takich paru faciów, co mieli śmieszne metalowe bereciki na głowach... czemu by tego nie zburzyć? Hmm?
          • Gość: MaG Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.182.35.97.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.07.10, 09:59
            W pełni się zgadzam, że nie należy porównywać Zamku Królewskiego do
            parowozowni (a właściwie wagonowni). Bo w przeciwieństwie do
            parowozowni Zamek Królewski żadnym zabytkiem nie jest, został
            odbudowany po II Wojnie Światowej.

            Parowozownia była jednym z nielicznych ocalałych zabytków
            architektury przemysłowej i w dodatku rosyjskiej ocalałej po obu
            wojnach.

            Tak swoją drogą ciekawe czy cena za sprzedaż tego terenu była niższa
            za wzgledu właśnie na parowozownie.
      • dorsai68 A tu się koloego mylisz. 28.07.10, 00:06
        > Nikt nie chce mieszkać czy żyć w budynkach z
        > XIX czy początku XX wieku.

        Mieszkania w odnowionych kamienicach to na warszawskim rynku nieruchomości "perełki". Bogaci ludzie potrafią płacić na prawdę duże pieniądze za prawo posiadania takiego lokum. Dlaczego? Bo jest ich po prostu mało.

        Zgadza się, archeolodzy odkopują pozostałości starych miast, te pozostałości są pod ziemią, bo nikt ich z niej nie usunął wraz z fundamentami.
      • Gość: Borys Opamietaj sie IP: *.aster.pl 28.07.10, 07:26
        Wyburzano ale nie rzeczy wartosciowe. Przeciez w Warszawie nie ma tak
        wiele zabytkow a jak juz chcesz wyburzac i budowac cos nowego to wyburz
        bloki Za Zelazna Brama - podobaja sie???
    • Gość: malwa Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.146.50.3.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.07.10, 22:51
      Nie ma prawa, które chroniłoby takie zabytki. przecież taką hale można było
      świetnie wkomponować w nowe zabudowania. Zabytki podnoszą wartość inwestycji.
      Niestety polskie myślenie jest jeszcze daleko za murzynami... Przykre
    • Gość: Antykonserwa Budrem - szacunek! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.10, 22:53
      Już czas najwyższy oczywiścić Warszawę ze szpecących miasto ruder.
      • Gość: KGB Re: Budrem - szacunek! IP: *.xdsl.centertel.pl 28.07.10, 00:32
        Więc zacznijmy od ciebie czyszczenie ze starych ruder
    • Gość: EUROpejczyk Nie czuję się upokorzony IP: *.aster.pl 27.07.10, 22:55
      Gdyż mimo warszawskiego pochodzenia nie czułem związku emocjonalnego ze
      zrujnowaną parowozownią. Nie czuję też więzi emocjonalnej z ruderą norblina. Z
      Pałacem Kultury już mnie więcej łączy. Nie mam sentymentu do zasikanych bram i
      zaułków, bo ja się w czymś takim nie wychowałem.
      • Gość: erty Re: Nie czuję się upokorzony IP: 85.222.87.* 27.07.10, 23:12
        byc moze Twoi naplywowi rodzice nie wtloczyli Ci odpowiedniej wiedzy i
        szacunku do architektury, historii i po prostu dobrego smaku. coz,
        nalezy wspolczuc.
        • Gość: Warszawiak Re: Nie czuję się upokorzony IP: *.aster.pl 27.07.10, 23:36
          Po co te obelgi? Prymitywizm przez Ciebie przemawia. Uważasz się, że
          jeżeli ktoś nie zgadza się z Twoim myśleniem ma złych rodziców lub
          jest źle wychowany. Pomyśl sobie, że ludzie chcą zmian i żyć
          normalnie. Nie wiem czy wiesz, ale w tych wieżowcach budowanych na Manhattanie w latach 20-30 XX wieku nikt teraz nie chce mieszkać,
          ceny spadły. Ludzie raczej wyprowadzają się za Nowy York lub do
          innych dzielnic. Po prostu młode pokolenie nie chce mieszkać w stylu
          życia starszego i trzeba to zrozumieć. A poza tym nazwijmy rzeczy po
          imieniu: Parowozownia to garaż dla lokomotyw. To jest tylko garaż.
          Nie ważne jak został zbudowany. To tylko garaż i w każdym momencie
          można go zburzyć.
          • Gość: Borys co za bzdury IP: *.aster.pl 28.07.10, 07:31
            kto nie chce mieszkac na Manhatanie? Uciekaja z Manhatanu ale jakiego
            z Targowka? Skad masz takie wiadomosci. Ludzie wracaja do Centrum
            poniewaz tam jest zycie. Kiedys uciekli i teraz maja dosc mieszkania na
            Targowku gdzie nawet kawy sie nie wypije w kafejce. Chlopie opamietaj
            sie. Na calym swiecie ludzie remontuja wszysto co sie da i te obiekty
            maja wieksza wartosc od nowych - skad Ty jestes facet?
            • Gość: tfu Re: co za bzdury IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 08:48
              a skąd ta lebiega może być? spod grójca. wyrwał się z gnoju, zapie... w
              warszawie po 10 gidzin na dobę plus niepłatne nadgodziny, wziął kredyt na
              "apartament" na jakimś zadupiu typu tarchomin, a czas wolby spędza w centrach
              handlowych. gó... wie o warszawie.
          • Gość: tfu Re: Nie czuję się upokorzony IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 08:46
            nie ma czegoś takiego jak "nowy york", cieciu. jest albo nowy jork albo new
            york. wracaj do nauki, zamiast szczekac po forach o rzeczach, o których nie masz
            zielonego pojęcia.
            taki z ciebie warszawiak jak z koziej dupy reisentasche... a do ojców trzy dni
            furmanką pod grójce zapie...sz.
            • Gość: Popierający Re: Nie czuję się upokorzony IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.10, 09:52
              ty głupi człowieku tfu!tak pogardliwie piszesz o popierających
              decyzję o rozbiórce sam jesteś spod Grójca .twoje słownictwo o tym
              świadczy chamie nieokrzesany. Nie wypowiadaj sie w imieniu
              warszwiaków bo jesteś sam zerem jak ci sie tylko mylnie wydaje
              lepszym od innych. Pacanie sam powinieneś wrócic do gnoju!
              Warszawiak od urodzenia
          • Gość: Mirek Re: Nie czuję się upokorzony IP: *.jf.intel.com 28.07.10, 16:57
            Dwadziecia pare lat temu bylem w Nowym Yorku i w okolicach 43 i na
            zapleczu Times Square widzialem pelno opuszczonych, zrujnowanych
            domow. Teraz te same okolice tetnia zyciem i sa pelne ludzi. Nie
            znam Nowego Yorku zbyt dobrze, ale mieszkalem przez 18 lat w Chicago
            i wiem ze te twoje porownanie jest nic nie warte, bo w amerykanskich
            miastach dzielnice maja swoje okresy wzlotu i upadku. Europa jest
            inna, bardziej stabilna i trzeba o tym pamietac. A w Warszawie sie
            wychowalem i tesknie do tego czego nie ma w USA -klimatu
            warszawskich dzielnic, tych wlasnie "ruder" ktore maja w sobie ducha
            przeszlosci i stanowia o historii miasta. W Rzymie widzialem wiele
            starych, w nienajlepszym stanie domow, ale tam byly one remontowane
            i nikt nawet nie myslal i ich wyburzaniu, mimo ze te miasto jest w
            koncu pelne staroci. Nikt w koncu nie ceni miast w Europie ze
            wzgledu na ilosc centrow handlowych, ale turysci przyjezdzaja po to
            zeby zobaczyc jak kiedys budowano domy mieszkalne, budynki
            przemyslowe, czy nawet stadiony (np. Koloseum). W koncu nasza
            kultura jest zbudowana na przeszlosci i jesli tego nie bedziemy
            pielegnowac to bedziemy musieli przejac kulture innych, tak jak
            zrobilo to wiele nie istniejacych juz narodow
    • Gość: bebe Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.centertel.pl 27.07.10, 23:14
      Jesteśmy dziwnym narodem... z jednej strony lamentujemy nad
      zniszczeniami wojennymi jakie miały miejsce w Warszawie, nad
      tym ,ze zrujnowano tak piekne miasto . Jednak część tego
      miasta pozostała i co robimy doprowadzamy do ruiny część tak
      ofiarnie bronionego dziedzictwa a potem mamy pretensje, jak
      ktos mógł to zburzyć ? Taką wartościową rzecz , pamiątkę
      historii tylko szkoda ,że nie zadbaliśmy o nią kiedy był na
      to czas... nic tylko biadolenie ale do przysłowiowej roboty
      nikt ręki nie przyłoży . Warszawa posiada studium uwarunkowań i
      kierunków zagospodarowania przestrzennego ..podpisane przez
      prezydent miasta , w dokumencie tym wyrażnie jest zapisane
      co , gdzie i w jaki sposób należy chronić , tylko jakoś nikt
      tego nie przestrzega więc moje pytanie po cóż to studium
      skoro niczemu nie służy?
    • Gość: Herostrat Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.10, 23:26
      Jeżeli by teraz ukarać ów Budrem odebraniem mu całej działki -
      byłoby to postrachem dla licznych ewentualnych naśladowców. Na to,
      co się stało złożyły się nieskuteczność prawa i indolencja władz
      Warszawy. Wnioskiem, aż strach, byłby eksperyment wsparcia powrotu
      na warszawski ratusz autorytarnych (o ile to w tym kraju w ogóle
      możliwe)PiSiorów. A kysz, a kysz...!
    • Gość: Rychu Parowozowni nie trzeba było rozbierać. IP: *.spray.net.pl 27.07.10, 23:33
      To w kwietniu 2009 roku był budynek o zdrowej konstrukcji nadający się do
      remontu po osuszeniu. Bez najmniejszego problemu można było z niego czerpać
      spore zyski organizując w nim np lofty.

      Nieprawda jest, że nikt się nim nie interesował. Planowano tam od 2001 roku
      lokalizację dla Muzeum Tramwajów. Powstał plan Muzeum, dojazdów, ekspozycji -
      mielibyśmy 2 w stolicy nowoczesne muzeum o organizacji jaka jest w Muzeum
      Powstania. Pracowało nad tym wiele osób. Przedstawiciele Tramwajów Warszawskich
      byli tam kilka razy. Zawsze nie było ciecia, albo ten który był nie miał klucza
      do furtki - cyrk normalnie.
      Oczywiście urzędnicy PKP jak się o tym dowiedział natychmiast w dziwnych
      okolicznościach i bez przetargu opchnął teren właśnie Budremowi za śmieszne
      pieniądze. Budrem w tym miejscu to nie jest przypadek, tylko musiało to być
      wcześniej ugadane z PKP-owskim betonem. Wszak Budrem jeden taki budynek już
      rozwalił w Słupsku po podobnym zakupie od PKP.

      Wniosków o wpis budynku do rejestru składano conajmniej 3. Tyle, że poprzedni
      wojewódzki konserwator miał to w nosie i na żaden nie raczył odpowiedzieć łamiąc
      zapisy KPA. Obecna pani konserwator owszem odpisywała na pisma, ale też się nie
      kwapiła z wpisem.

      Co do ostatnich dni to panowie z WINB jakoś dziwnie wydali zgodę na rozbiórkę
      przed uprawomocnieniem się decyzji sądu o skreśleniu parowozowni z rejestru
      zabytków i jestem pewien, że to nie przypadek (!).

      Parowozowni nie ma i już nie będzie. Teraz trzeba zacząć zmasowaną akcję
      wpisywania do rejestru budynków jeszcze we władaniu PKP, bo znów za kilka lat
      się dowiemy, że Budrem lub inna firma rozwala kolejny fragment historii po
      cichym zakupie od PKP
      • dorsai68 Prawdziwie zadziwiająca jest w tej sprawie 28.07.10, 00:12
        właśnie rola obu konserwatorów zabytków, stołecznego i wojewódzkiego. Można odnieść wrażenie, ze mylą konserwację zabytków z zakonserwowaniem status quo i obserwowaniem, jak długo ruina będzie ulegała swoistej biodegradacji.
      • Gość: x Re: Parowozowni nie trzeba było rozbierać. IP: 89.174.254.* 28.07.10, 00:17
        Jesli parowozowania byla wartosciwoym obiektem to trzeba zmusisc
        firme, ktora ja zburzyla do odbudowy i kary fiansowej i umiesciec
        tam Tramwaje... jedna firma zbankrutuje to moze inne sie 2 razy
        zastanowia czy burzyc.
        • jestem_z_kobry Re: Parowozowni nie trzeba było rozbierać. 28.07.10, 02:03
          Nie. W takiej sytuacji inne firmy już w ogóle nie zainwestują w Warszawie. Kiedy
          firma kupowała tę parowozownię, to nie był żaden zabytek. Ta ruina została
          wpisana do rejestru zabytków w momencie gdy była już rozbierana. Takie działania
          podnoszą ryzyko inwestycji w Warszawie. Kolejny inwestor dwa razy zastanowi się
          czy kupić ziemię w Warszawie i coś tutaj zbudować, skoro naciski Gazety
          Wyborczej mogą kompletnie rozsadzić mu inwestycję.
          • Gość: Borys Znowu bzdury IP: *.aster.pl 28.07.10, 07:36
            Strach czytac te komentarze ale chyba takei jest zycie - spoleczenstow
            po prostu glupieje i koniec. Szkoda slow
            • jestem_z_kobry Re: Znowu bzdury 28.07.10, 07:55
              Też mi się trafił dyskutant. Jak Borys napisze, że coś jest bzdurą, to jest
              bzdurą i nie wymaga dodatkowego wyjaśnienia. Odpowiem na twoim poziomie: sam
              jesteś gupi.
      • Gość: ryzo Re: Parowozowni nie trzeba było rozbierać. IP: *.home.aster.pl 28.07.10, 09:15
        Mieszkam przy bylej parowozowni od 2001 roku, jestem rowniez
        budowlancem, i zapewniam Ci ze parowozownie dalo sie odbudowac, moze
        na hale magazynowa ale napewno nie na muzemu (chyba ze za muzeum
        uwazasz taki duzy, nieogrzewany garaz). Za to jestem pewien, ze
        okoliczna mlodziez i pijaczki maja o jedno niebezpieczne miejsce
        mniej do melinowania sie.
        Dla tych co chcieli przerobic to na np. Lofty to pamietajcie ze w
        zabytkowym budynku zgode konserwatora trzeba uzyskac na wszystkie
        zmiany, czyli rowniez na przerobke wnetrza bunynku i dostosowanie go
        do wymagan obecnych czasow. To jest glowny powod dlaczego mamy tak
        malo pieknych, i zadbanych starych kamienic. Na swiecie standartem
        jest ze zostawia sie zewnetrzne mury a wnetrze dostosowuje sie do
        potrzeb nowoczesnych ludzi, u nas wciaz jednak najlepiej zostawic
        drewniane schody, zakazac windy a sracz zrobic na podworku kamienicy.
        • Gość: Robert Re: Parowozowni nie trzeba było rozbierać. IP: *.gdynia.asseco.pl 28.07.10, 10:08
          > napewno nie na muzeum

          Brednia. Właśnie parowozownia byłaby świetnym Muzeum Komunikacji. Swego czasu
          wydano pieniążki na projekt aranżacji miejsca pod takie muzeum.
    • Gość: lew Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 01:16
      Jaki miała Agora interes, że nie walczyła o ten zabytek. Po tekstach to widać.
      Żałośni jesteście, fałszywi obrońcy. Gdzie jest Majewski i
      Urzykowski??????????????
    • herr.batnik Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... 28.07.10, 01:36

      za duzo w miescie tandety, ale coz - jak sie ksztaltowalo poczucie
      estetyki w innych Radomiach to sie podoba blok w styropianie na
      rozowo, aaaaa i nowe okna - plastykowe
      • Gość: ojtam Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: 193.46.186.* 28.07.10, 08:05
        Sugerujesz że Radomianie rządzą w Warszawie, że Radomianie zburzyli
        parowozownie. No to pochwal się kolego skąd Ty jesteś ze wsi Praga?
        A może z innej dziury. Ciekaw jestem też kim byli twoi przodkowie
        może pańszczyźniani i im zawdzięczasz swoje poczucie estetyki. No
        to czekam na ustosunkowanie a tymczasem pozdrawiam.
        • Gość: tfu Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 08:49
          oho, uderz w stól, następny "warszawiak" od pół roku się odezwał. najedzie sie
          tego śmiecia i niszczą nam miasto.
    • popisuarka Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... 28.07.10, 02:02
      Bufetowa za kratki!
      • Gość: tfu Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.acn.waw.pl 28.07.10, 08:50
        bufetowa to sobie ręce po łokcie urabia, zeby bajzel po waszym mlaszczącym
        słoneczku posprzątać...
        • Gość: tiaaa Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.196.239.200.threembb.co.uk 28.07.10, 09:37
          I, jak widac, sprzata skutecznie, urabiajac sobie rece po lokcie...Wart Pac
          palaca a palac Paca...
    • Gość: Borys Neiudolni wszyscy urzednicy IP: *.aster.pl 28.07.10, 07:21
      poczynajac od Konserwatora Zabytkow z drugiej strony to wszytko mi
      pachnie jakims kumoterstwem. Nie rozumiem dlaczego Konserwator ma ludzi
      aby zajmowali sie jakas budka a jezeli mowimy o wiekszej skali to
      zawsze zali sie ze nie ma ludzi. Szkoda slow i moze jednak Dzewiecki
      mial racje - na pewno w tym przypadku - Dziki to Kraj
      • Gość: tiaaa Re: Neiudolni wszyscy urzednicy IP: *.196.239.200.threembb.co.uk 28.07.10, 09:22
        Mozna by powiedziec to samo o wielu innych krajach, ze sa dzikie...W Polsce
        problemem jest, przede wszystkim brak odpowiednich regulacji prawnych
        umozliwiajacych zachowanie zabytkowej substancji oraz brak pieniedzy publicznych
        na ten cel. Brakuje tez wyobrazni i wiedzy, urzednikowm i wlodarzom miast.
        Wystarczy pamietac spektakularne porazki innych miast europejskich, w ktorych
        burzono zabytkowe budynki, bedace perlami architektury i na ich miejscu budowano
        nowoczesne koszmarki, ktore potrafily zmienic przyzwyczajenia mieszkancow i
        zaburzyc funkcjonowanie miasta, z ktorym te "nowosci" nigdy sie nie zrosly. Tak
        bylo w Paryzu kiedy wyburzono Les Halles. Na miejscu pieknych,
        stalowo-szklanych konstrukcji postawiono cos, co mimo nienajgorszej
        architektury, kompletnie zmienilo przeznaczenie tego miejsca, zwanego kiedys
        "Brzuchem Paryza". Nawet paryzanie, nie pamietajacy starych hal, nie przepadaja
        za nowymi. Oczywiscie, do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic, niedlugo wszyscy
        zapomna o parowozowni, miedzy innymi dlatego, ze kolejne warte zagospodarowania,
        stare budynki, pojda "pod noz".
        Warszawie brakuje kogos takiego jak Georges-Eugene Haussmann czy chocby, Jan
        Chrystian Szuch.
    • three-gun-max Bardzo dobrze 28.07.10, 08:18
      Przez tyle lat ci wszyscy aktywiści z Bożej łaski nie mogli odremontować tego rupiecia, ale oczywiście pierwsi do darcia mordy kiedy ktoś w końcu posprzątał ten śmietnik.
      • Gość: szukam_pomyslu Re: Bardzo dobrze IP: *.146.104.109.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.07.10, 08:58
        ktoś może wie czy miasto w przetargach może zastrzegać, że nie może w nich
        startować firma Budrem? Czy byłoby to zgodne z prawem?
        • Gość: tiaaa Re: Bardzo dobrze IP: *.196.239.200.threembb.co.uk 28.07.10, 09:35
          Nie, nie moze. Ja bym sie firmy Budrem nie czepiala. Wyglada na to, ze dzialala
          zgodnie z prawem, tzn., miala wszystkie odpowiednie dokumenty do prowadzenie
          prac. To, ze ktos chce zarobic to nie grzech.
          Problemem, nie tylko w Warszawie jest to, ze wladze nie dbaja o zachowanie
          niektorych budynkow bo nie maja zielonego pojecia jak je zagospodarowac. Do tego
          dochodzi kiepskie prawo dotyczace ochrony pojedynczych zabytkow i ochrony
          krajobrazu. Urbanistyka i planowanie przestrzenne staly sie, jedynie, haslami w
          encyklopedii. Rzadzi kasa, tu i teraz, zaraz a nie kasa jutro. Nawet duzo wieksza.
      • Gość: prażanin Re: Bardzo dobrze IP: *.kdpw.com.pl 28.07.10, 09:36
        Dokładnie... W tym rejonie jest jeszcze wiele martwych miejsc, gdzie
        jedynie dresiarze wyprowadzali swoje pitbule...
        dziadostwo... ot co... Pamiętam lament przy burzeniu kina praha -
        teraz jest tam życie - o dziwo!!!
        Nie mówię, że nie szkoda zabytku - ale jest już po fakcie...
        Trzeba pozmieniać proccedury itp... Mnie jednak interesuje czy
        kiedykolwiek powstanie profesjonalny projekt rewitalizacji Pragi
        łącznie z uregulowaniem praw własności do gruntów... Bez tego
        będziemy się pławić w amatorskim dziadostwie jeszcze przez dekady...
        Co jakiś czes odważniejsza firemka zabierze się za jakąś ruderę "o
        nisepotykanej architekturze" i postawi coś nowego - byle nie tanie
        bloki... Przecież to i tak nie miało szans na rewitalizację... Kto
        za to zapłaci??? nie bądźmy dziećmi...
        • Gość: tiaaa Re: Bardzo dobrze IP: *.196.239.200.threembb.co.uk 28.07.10, 09:52
          Zgodze sie, ze nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem i zgodze sie, ze Warszawie
          brakuje planu zagospodarowania i rewitalizacji...
      • Gość: Justin Re: Bardzo dobrze IP: 195.85.249.* 28.07.10, 11:49
        Three gun - z jakiej wioski przyjechałeś tutaj znawco tematu?
        Śmietnik może masz u siebie za stodołą.
        • dungeon.master Re: Bardzo dobrze 28.07.10, 12:40
          Zauważyłem, że na tym forum największą obelgą jest zasugerowanie, że ktoś
          przyjechał do Warszawy ze wsi. Przy czym najbardziej wulgarne, najbardziej
          chamskie wypowiedzi są właśnie tych niby rodowitych warszawiaków. Mam zwyczaj
          nie wierzyć w stereotypy, ale czytając to forum samo mi się narzuca, że coś jest
          w tej ogólnopolskiej opinii o warszawiakach, że to buce i chamy. W każdym razie,
          po przeczytaniu tych postów trochę mi wstyd, że urodziłem się w Warszawie.
          • Gość: tiaaa Re: Bardzo dobrze IP: *.196.239.200.threembb.co.uk 28.07.10, 12:45
            Wstyd to byc zlodziejem.
    • Gość: warszawiak Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.adsl.inetia.pl 28.07.10, 09:44
      I bardzo dobrze że wreszcie zrobiono porządek z tą ruiną. Pan
      sujecki i jego banda chcieliby zebysmu mieszkaliwśród zabytkowych
      ruin i wszelkiego pseudozabytkowego dziadostwa. Rozumiem opieke nad
      zabykami wysokiej klasy, stare przedwojenne, secesyjne kamienice,
      pałace, kościoły założenia parkopwe ale to co wyprawiaja ci "
      miłośnicy zabytków przekracza granice zdrowego rozsądku. Nie chce
      zeby ci nawiedzeni ludzie paraliżowali wszelka działalnośc
      budowlaną i poprawiajaca estetyke naszego miasta. Niech wynosza
      sie do skansenw i tam realizuja swoje chore ambicje. Kolejni
      paranoicy po tzw. ekologach. Precz!
    • Gość: gość Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia parowo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 15:12
      Stara hala to NIE TYLKO KUPA CEGIEŁ, którą lepiej zburzyć i postawić
      apartamenty ze "smutnym panem na bramce", który nie jednokrotnie jest
      skończonym chamem. Mam w tym doświadczenie. Stary obiekt można wykorzystać na
      wiele sposobów. Tak WYKORZYSTAĆ! Tylko u nas jest taka mentalność:
      NOWEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!!!!! ZAJ...STE!!!!!!!!!!!!!!!!!
      STARE ŚMIERDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Dam przykład, z Wiednia akurat. Może u nas też da do myślenia. Tak jak w
      Warszawie stoją zbiorniki na gaz, tam akurat cztery. U nas są puste i
      zdewastowane. W Wiedniu natomiast zostały odremontowane i zagospodarowane w
      środku. Trzeba chcieć a nie byle łatwiej. Jak ktoś chce podaję link:
      www.wiener-gasometer.at/en
      • Gość: tiaaa Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.196.8.231.threembb.co.uk 28.07.10, 15:25
        Chyba jestes nienormalny...Mieszkalbys w czyms takim? Przeciez tam sa polokragle
        sciany! Segment nie bedzie dobrze przylegac do sciany! Po za tym, jak sam
        napislaes, to jest STARE i gazem pewnie smierdzi.
        A powaznie...takich przykladow w Europie sa setki, o ile nie tysiace, tylko kogo
        to obchodzi? My jestesmy samorzadni, niezalezni, my przedmurze chrzescijanstwa,
        waleczni i niezwyciezeni. I zawsze doganiamy...I nie mozemy dogonic bo musimy
        sie po drodze poklocic kto bedzie powozil...
        • Gość: gość Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 15:39
          Tak napisałem, że śmierdzi w świadomości niektórych ludzi. Nie zależni: zrobię
          na złość mamie odmrożę sobie uszy". To masz na myśli?
          Ściany są półokrągłe a jednak się trzyma.
          • Gość: tiaaa Re: Stolica upokorzona. Kto winien zburzenia paro IP: *.196.8.231.threembb.co.uk 28.07.10, 15:51
            Mnie do takiego miejsca przekonywac nie trzeba. Sama mieszkam w dawnym sklepie
            :)Sciany tez krzywe i co z tego? A ze ma 120 lat? Tym lepiej, ma klimat:)
            Taki juz nasz urok...Specjalisci od wywazania otwartych drzwi i odmrazania sobie
            uszu bo, przeciez, w czapce-uszance to wiadomo kto chodzil. Nam duma narodowa
            nie pozwala...
    • Gość: Boa Mnie ciekawi tylko, jakim sposobem ten cwaniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.10, 01:35
      załatwił sobie w takim tempie decyzję nadzoru budowlanego, dziwnym trafem
      dokładnie odpowiadającą jego oczekiwaniom.
      Cóż, kolejny dowód na to, że ten, kto wymyślił decentralizację organów nadzoru
      budowlanego, wrzucając je w lokalne układy i układziki, powinien pójść siedzieć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja