Gość: Rodzic
IP: *.acn.pl
20.03.04, 06:22
W zeszłym roku moja córka jechała na egzamin maturalny i zapomniała
legitymacji szkolnej uprawniającej do bilu ulgowego. Bilet ulgowy kwartalny
miała przy sobie (ubrana była jak do matury). Nie pomogły żadne tłumaczenia,
że zapomniała legitymacji - kontrolerzy przetrząsneli jej torebkę i zabrali
30zł nie dając żadnego pokwitowania. Jest to ta sama firma Zetka.