j_karolak
31.07.10, 14:12
Byłem tam z tym Namem. To znajomek jednego mojego kumpla. Kumpel się
snobuje na takiego, co to nie on i wielu jemu podobnych było
wówczas, jakieś 3-4 lata temu, w jednym ze stadionowych barów
(dokładniej rzecz ujmując raczej na błoniach).
Śmiać mi się chciało po całej tej przygodzie. Wietnamczycy z Polaków
zdzierają strasznie. Zupa za 10 zł, czyli pewnie dwu- trzykrotnie
drożej niż dla swoich. Ale przebolałbym to. Gorzej, że to było
zupełnie bez smaku. Taki nijaki w smaku wywar z jakimiś
niezmieniającymi smaku dodatkami. Ale nic to - wszyscy snobujący się
zachwalali jakie to dobre, inne, nie to co normalna chińszczyzna dla
plebsu. Tak więc tym, którzy tam nie byli piszę - nie żałujcie.
Wszystkie te zachwyty to jedno wielkie pozerstwo!