Dodaj do ulubionych

Co z pomnikiem pod Pałacem Prezydenckim?

IP: *.chello.pl 05.08.10, 07:55
tutaj macie projekty:
tutaj
i tu
Obserwuj wątek
    • Gość: pcx Polska = Dżamachirija IP: *.194.broadband15.iol.cz 05.08.10, 10:10
      Sugeruję krzyże, kapliczki i pomniki K(w)aczyńskiego w każdej
      szkole, instytucji państwowej, zakładzie pracy, etc., etc.
      A może tak dorzucimy jeszcze milicję katolicką strzegącą wszystkich
      wyżej wymienionych obiektów, a także - a jakże - moralności
      obywateli?!?
      Ludzie, w Polsce istnieje konstytucyjny ROZDZIAŁ kościoła od
      państwa, a tu nwet Platformersi w dupę kościołowi włażą!!!
      Co za pozajączkoway kraj?!?!?
      • lepus42 Re: Co z pomnikiem pod Pałacem Prezydenckim? 05.08.10, 11:11
        Pozwólcie, że ja też wtrącę swoje trzy grosze. Według mnie nie ma wcale problemu krzyża. Ani tym bardziej pomnika. Starsi ludzie pewnie pamiętają działalność „Solidarności” w latach osiemdziesiątych. Pierwszą czynnością przed wywołaniem burdy w zakładzie pracy było postawienie krzyża. I pod tym krzyżem władza mogła rozrabiakom „skoczyć”, Bo była to przecież WALKA Z KRZYŻEM. I tak jest również w tym przypadku. Prezes zastosował starą taktykę „Solidarności”. Pałac Prezydencki to jest MIEJSCE i demonstranci mają krzyż (o ile tak nazwiemy dwie deski) w głębokim poważaniu. Ważne jest MIEJSCE. I nie ważne czy w tym miejscu będzie stał krzyż, pomnik, obelisk czy tablica. Tak jak powiedział klasyk: „Gdzie my tam granice naszych wpływów” Tablica wmurowana w pałac, płot czy chodnik będzie punktem orientacyjnym wszystkich możliwych zadym urządzanym przez prezesa przy lada jakiej okazji. Tak jak Łysa Góra i zloty czarownic. Reasumując : POD PAŁACEM NIE MA PRAWA BYĆ ŻADNEGO OBIEKTU UMOŻLIWIAJĄCEGO OFICJALNE URZĄDZANIE ZADYM
        A co w taki razie zrobić z krzyżem? Według mnie sprawa jest prosta: Podjechać pewnego dnia w godzinach rannych pod Pałac autobusem i półciężarówką w towarzystwie plutonu z Piaseczna. Załadować „krzyżowców” do autobusu, krzyż na półciężarówkę i zawieźć z eskortą na Cmentarz Wojskowy. Tam w kwaterze „smoleńskiej” po środku stoi krzyż nad bezimienną mogiłą w której spoczywają nierozpoznane i znalezione po pogrzebach szczątki ofiar katastrofy. Należy krzyż spod Pałacu postawić w miejscu poprzedniego. Na bezimiennym grobie położyć tabliczkę z napisem „Grób symboliczny Marii i Lecha Kaczyńskich” i sprawę mamy rozwiązaną. Można jeszcze zobowiązać „krzyżowców” do systematycznego dbania o groby na kwaterze no i pilnowania krzyża.
        Okaże się wtedy czy chodzi o fundamentalną wiarę czy też o polityczne gierki w związku z katastrofą smoleńską

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka