Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 10:14
niestety psychole od budowania płotów rządzą w warszawie
    • agus-ka Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 10.08.10, 10:19
      Nie psychole, tylko Ci co śmieca, brudza i piją. Nikomu nie szkodziły dzieci
      tylko butelki, wrzaski itd. A poza tym szkodzi nam brak planów zagospodarowania
      terenu.

      BTW chciałbyś miec pod oknami wrzaski pijackie?
      • Gość: gość Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 11:08
        wystarczyłoby zamykać np. o 21 w lecie. I nie byłoby problemu. A dopóki będziemy
        obojętni na zachowania innych ludzi i nie będziemy tępić złych zachowań, to tak
        będzie. I jeszcze jedno, niech rodzice zaczną wychowywać swoje dzieci, a nie
        tylko zwracać uwagę na to co robią inni rodzice. Gdyby dzieci były wychowywane,
        to mniej byłoby tej "złej" młodzieży, pijących 14 latków itd.
    • Gość: eF. Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 10:21
      nie istnieje stanowisko "prezesa wspólnoty". czyżby kompleks mniejszości?
    • tom.te Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw 10.08.10, 10:55
      Zgodnie ze starą zasadą że wszystko jest fajne, byle nie u mnie.
      Plac zabaw tak - ale nie koło mojego bloku.
      Sklep a alkoholem tak - ale tylko na sąsiedniej ulicy, bo się menele zbierają
      (a niech się zbierają koło sąsiada!)
      Tramwaj tak - ale tam dalej, bo ja muszę mieć cicho, byle nie za daleko.
      Nowa ulica tak - ale remont to już nie, bo trzeba na 3 tyg zamknąć ulicę żeby
      zmienić asfalt.
      etc.
      etc.
      A swoją drogą to urząd dzielnicy zrobił błąd nie podpisując szczegółowej umowy
      ze wspólnotą określającej zasady korzystania z placu zabaw (tzn. że ma być
      otwarty, albo zwrot kosztów budowy od wspólnoty!)
      • Gość: goscgosc Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:49
        Bo to wszystko powinno być pod oknem władzy, żeby miała dozór! No w
        takim Londynie to place zabaw są w parkach. Zabezpieczone od tego
        wszystkiego co nas drażni!
    • Gość: gość Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.10, 10:57
      Najechało się buractwa do stolicy i wydaje im się, że jak sobie kupiłi
      mieszkanko na 30 letni kredyt, to są wielkimi panami z miasta. Po co ci ludzie
      się grodzą, po co te osiedla zamknięte. Lepsi są od tych z osiedla zamkniętego
      obok, gdzie mieszkają tacy sami jak oni, z kredytem na 30 lat. Patrząc na to
      wszystko, wydaje się, że Powstanie Warszawskie nie było potrzebne, bo wybito
      inteligencję polską, a teraz wszędzie panoszą się potomkowie chłopów
      pańszczyźnianych. Nasza polska mentalność jest straszna, prymityw i buractwo.
      • Gość: środa Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.mrr.gov.pl 10.08.10, 15:31
        Budynki opisane w artykule to bloki wojskowe, wykupione przez
        mieszkańców za symboliczną złotówkę (czy podobnie astronomiczną
        kwotę). Co do buractwa - to niestety prawda; wiadomo: nie matura, a
        chęć szczera...
        Najpierw zasponsorowaliśmy ich oddając im faktycznie za darmo
        mieszkania (pozdowienia dla tych co mają kredyty na 30 lat), a teraz
        dodatkowo dostali bonus w postaci nowego placu zabaw do wyłącznej
        dyspozycji ich dzieci.
        Oto w jakim kraju zyjemy.
    • jowita81 Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw 10.08.10, 11:00
      A z przestrzeni miejskiej zanikają po cichutku Ogrody Jordanowskie.Ciekawe,czy
      współcześnie rządzący miastem rozumieją ideę dr Jordana ?
      • kobietoniewariuj Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 10.08.10, 11:05
        jak można być takim sk..., zeby nie wpuszczac dzieci na plac zabaw???
        kompletnie nie rozumiem ten prowincjonalnej, sztucznie do warszawy
        przeszczepionej mentalności "obcego an swoim podwórku zajebię siekierą", tego
        grodzenia się i budowania gett.
        • Gość: ciekawy_świata Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 193.104.164.* 10.08.10, 12:29
          "obcego an swoim podwórku zajebię siekierą"

          dokladnie - smieci na klatke (niech podsmierduja innym, ale nie mi
          w mieszkaniu), buty na klatke (patrz wyzej), pies na trawnik sasiada
          i furex za brame osiedla, ale najlepiej przy furtce co by nie
          placic, ale zeby za daleko nie bylo - ch* ze kartekta nie wjedzie...

          k** zakazalbym tych piperz** plotów i wtedy moze ta cala dzicz by
          sie jakos ucywilizowala. zrozumialaby moze ze miasto to troche
          wiecej niz zagroda "od-do"...

          a plac zabaw? to wlasnie JEDYNA rzecz, ktora powinna byc ogordzona,
          monitorowana i zamykana przez ciecia na noc (dzieciaczki i mamki po
          nocy na zjezdzalni raczej nie hasaja). pan dozorca zamiast liczyc
          butelki wstawalby o tej 9 otwieral furtke, a pozniej o 21 zamykal. i
          tyle...

          z reszta nie ma o czym mowic - mentalne menlestwo... a jak juz
          wszystko ogrodza, zamkna, parki developerom sprzedadza to zacznie
          sie melanz po klatkach albo parkingach i dopiero bedzie ciekawie...
          bo to nie jest tak ze jacys "obcy" z drugiego konca warszawy
          zjezdzaja zeby chlac bronksa pod blokiem na Bemowie.... moge sie
          zalozyc ze 90% imprezowiczow to "syn/córka sasiada" + ziom/y z
          osiedla obok.
          • Gość: joj Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.aster.pl 10.08.10, 15:14
            Gów.no wiesz. Jeżeli kupiłem mieszkanie z kawałkiem gruntu i porozumiałem się z
            właścicielami sąsiednich kawałków gruntu, że chcemy ogrodzić naszą
            własność to takie nasze prawo. JAk ci się nie podoba państwo prawa to głosuj na
            pis lub spadaj ze swoją pisbolszewicką mentalnością do KRLD.
            • Gość: ciekawy_świata Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 193.104.164.* 10.08.10, 17:21
              to panstwo dziurawego albo raczej fatalnie realizowanego prawa...
              niestety.

              a o to ze chcesz sie ogrodzic i sie "dogadasz" o niczym jeszcze nie
              decyduje - w szwajcarii nawet koloru dachowki nie wybierzesz... juz
              dodaje - na twoimdachu... ale co tu tlumaczyc tlukowi ktory
              mentalnie tkwi gdzies na galiyjskiej wiosce koniec wieku XIX...

              grunt? a moze wykupiles za zlotowke... z reszta niewazne. jak juz
              ktos napisal wyzej - nie ma reguly. sam mieszkam na takim osiedlu -
              wojskowe trepy ze spolecznego awansu, ktore o te MOJE widly
              gotowi sa wyciagac... panowie wloscianie oczywiscie sie ogrodzili...
              a jak juz sie ogrodzili to cala zielen pod parking przeznaczyli -
              passat w dieslu musi przeciez pod samym blokiem stac.
              • Gość: wwww Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.105-92.cust.bluewin.ch 11.08.10, 00:28
                Mieszkam w Szwajcarii. Jest duzo ograniczen masz racje, ale wiesz co, jak sie
                pies zalatwi na placu zabaw i tego zaraz nie posprzatasz to dostajesz taki
                mandat, ze sie nie pozbierasz.

                O grafiti, parkowaniu na trawniku czy rzucaniu butelek na ziemie nie ma mowy.

                W Polsce z menelstwem nie wygrasz bo panstwo jest bezradne. Albo jest brak
                znamion przestepstwa, albo znikoma szkodliwosc i jak menele sikali w bramach i
                pisali legia czy wisla na murach tak sikaja i pisza.

                Nie dziwie sie tym ludziom, ze chca miec spokoj. Przynajmniej bedzie porzadek.
                Chcesz placu zabaw, pisz do swojego radnego..
            • Gość: Ukrainian Chcesz być szlachcic na zagrodzie - wypad na wieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:07
              Tam sobie stawiaj płoty. Miasto jest dla wszystkich i jak ktoś tego nie rozumie,
              nie powinien w nim mieszkać. Grodzić to się chamy grodza, ale srające kundle
              wyprowadzają za płot.
      • Gość: Skoti Pipen Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.cdma.centertel.pl 10.08.10, 11:18
        To Jordan ma doktorat? Jak on miał czas robić doktorat jak cały czas grał, i to jak!
        • Gość: WW..G Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 94.75.125.* 10.08.10, 12:13
          ...bo to chodzi o Jordana Henryka, polskiego lekarza a nie
          Michael'a, amerykańskiego koszykarza...
    • Gość: Sawa Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.szpitalna.ngo.pl 10.08.10, 11:22
      tak Warszawa płotkami stoi. Grodzą si Ci co mieli zagrody i bydełko. Wieśniaki
      nic więcej!
    • Gość: stach Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.182.166.37.nat.umts.dynamic.eranet.pl 10.08.10, 11:35
      Tak działa urząd na Bemowie, wydaje pieniadze publiczne na prywatne
      cele. Powinna to sprawdzic prokuratura.Przeciez to jest prwnie
      zakazane, no ale przecież Birmistrz Bemowa z tego słynie wydaje na
      propagandę kupę kasy zamiast wybudowac coś porzadnego,ale jest
      zaufanym człowiekiem Pani Prezydent, więc o nic się nie martwi że
      wydał trochę pieniadzy na prywatny cel. Nie pierwszy raz zresztą tak
      robi.
    • three-gun-max I bardzo dobrze 10.08.10, 11:50
      Urząd nauczy się jak się sporządza umowy.
    • o.szechter Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw 10.08.10, 12:08
      A tak z innej beczki - zobaczcie profil rzecznika prasowego dzielnicy na
      Goldenline:

      www.goldenline.pl/krzysztof-zygrzak
      Przecież on nie ma nawet 30 lat. Ciekawe, jak się dostał na takie stanowisko.
      Przecież nie ma ani kierunkowego wykształcenia ani doświadczenia...

      Ale jedna z grup tematycznych, do której należy, chyba zdradza tajemnicę...
      • Gość: młoda Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.chello.pl 10.08.10, 13:31
        Jest po studiach. Ile ma mieć? To nie rada starszych. żal wam ściska rowy, bo
        sami nic nie osiągnęliście a czterdziestka na karku..
        • kamilo_82 Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 10.08.10, 14:34
          Gość portalu: młoda napisał(a):

          > Jest po studiach. Ile ma mieć? To nie rada starszych. żal wam ściska rowy, bo
          > sami nic nie osiągnęliście a czterdziestka na karku..


          Wieczorowe, płatne prawo na UW to żaden wyczyn. O wiele wyższy poziom
          zdawalności na aplikacje jest po Koźmińskim.


          Zauważ, że także ludzi, którzy coś osiągnęli mają prawo krytykować innych.

          A co do pana rzecznika - niedorzecznika - działa na szkodę urzędu. Brakuje mu
          umiejętności pracy z dziennikarzami. Wszelkie działania promocyjne dzielnicy
          prowadzone są chaotycznie, brakuje tu choćby podstaw organizacji.

          Widać, że kolegowanie się z dziećmi burmistrza w tym wypadku zaowocowało
          stanowiskiem rzecznika prasowego :) Swoje też zrobili koledzy z partii :)


          I nie chodzi tu o to aby urząd był - jak to nazwałaś - radą starszych. Ale
          wysokie, kierownicze stanowiska powinny dostawać osoby z odpowiednią wiedzą i
          doświadczeniem a nie z partyjnego klucza.
          • Gość: Misia Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 17:21
            Mnie najbardziej dziwi fakt, że w momencie dostania pracy Pan Rzecznik nie miał
            skończonych studiów. Wystarczy prześledzić postępowania rekrutacyjne i prawie
            się nie zdarza, by wymaganiem nie było wykształcenie wyższe i półroczne
            doświadczenie w pracy w administracji publicznej. Naprawdę dziwne.
            • o.szechter Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 11.08.10, 10:27
              Gość portalu: Misia napisał(a):

              > Mnie najbardziej dziwi fakt, że w momencie dostania pracy Pan Rzecznik nie miał
              > skończonych studiów. Wystarczy prześledzić postępowania rekrutacyjne i prawie
              > się nie zdarza, by wymaganiem nie było wykształcenie wyższe i półroczne
              > doświadczenie w pracy w administracji publicznej. Naprawdę dziwne.


              Fakt - nie zauważyłem. Pracuję w branży PR ale pierwszy raz się spotykam, aby
              rzecznikiem stołecznej dzielnicy została tak młoda osoba. Pół biedy, jeśli by
              miała doświadczenie dziennikarskie albo PR. Ja (i większość osób z mojego roku)
              w momencie ukończenia studiów mieliśmy po 2, 3 a niektórzy nawet 4 lata
              doświadczenia w mediach. Wielu ludzi zajmowało się PR albo reklamą jeszcze na
              studiach.

              Dziwi mnie zatem fakt, że tak młoda osoba i w dodatku bez odpowiedniego
              wykształcenia, doświadczenia dostałą kierownicze stanowisko w urzędzie
              dzielnicy. Słusznie zauważyłaś, że na byle inspektora potrzebny jest dzisiaj nie
              tylko dyplom wyższej uczelni ale także odpowiednio długie doświadczenie
              zawodowe, w tym w administracji publicznej...

              Ale cóż - jaki rzecznik, taka promocja dzielnicy. Kręcić lip duby i zamawiać
              firmowe długopisy potrafi każdy ale stworzyć ciekawą i spójną strategię promocji
              dzielnicy już nie.
      • Gość: goscgosc Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:54
        Im młodsze otoczenie tym mniejsze skrępowanie władzy do grabienia
        dla siebie. Młodzi liczą na taką samą karierę wrzoda na garbie
        narodu!
      • robot_humano Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 10.08.10, 22:56
        o.szechter napisał:

        > A tak z innej beczki - zobaczcie profil rzecznika prasowego dzielnicy na
        > Goldenline:
        >
        [...]
        > Ale jedna z grup tematycznych, do której należy, chyba zdradza tajemnicę...

        Samo stworzenie sobie profilu na GoldenLine bardzo dużo (i raczej źle) mówi o człowieku. Na szczęście z ten nieszczęsny portal dotyka już ta sama choroba co naszą-klasę - ziomica spodklatkowa. Coraz więcej tam studenciaków, już niedługo pojawią się princessy z gimnazjum.
    • kogo-witam-kogo-goszcze I dobrze! 10.08.10, 13:29
      Hałaśliwe bachory nie będą miały się gdzie bawić, nauczą się że nikomu nie można ufać, że nie można z nikim współpracować, a na złe zachowania nie zwraca się uwagi tylko trzeba się od nich odgrodzić!
    • Gość: kszyszak Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.132.rev.vline.pl 10.08.10, 13:29
      MOZE TRZEBA POSTAWIC KSZYSZE
    • Gość: krzyzak Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.132.rev.vline.pl 10.08.10, 13:31
      stawiajmy wszedzie krzyze
    • Gość: kris Od czego jest straż wiejska ???? IP: *.chello.pl 10.08.10, 13:39
      NIECH PILNUJĄ DARMOZJADY NIEWYUCZONE
    • Gość: JaJo Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 109.243.25.* 10.08.10, 14:11
      Pytanie - tam gdzie ogrodzili było miejsce na plac zabaw. A dlaczego nie było
      miejsca tam gdzie mieszkają narzekający? Czyżby kupili okazyjnie mieszkanie
      licząc na sępienie od innych?
      Problem mieszkańców starych bloków - deweloperzy budują obok, ale szkoła tylko
      jedna, przedszkole też, miejsc parkingowych deweloper nie chce zapewnić i nagle
      z wolnej przestrzeni osiedla korzystają mieszkańcy kilku sąsiednich osiedli
      • Gość: ciekawy_świata Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 193.104.164.* 10.08.10, 18:21
        to druga strona medalu... i niestety masz racje...

        na sepa wszystko "bo jakos to bedzie" - pozniej sie okazuje ze mimo
        iz mieskasz tu od lat to nie ma gdzie samochodu zostawic, ze trzeba
        dziecko na drugi koniec miasta wozic bo szkola przepelniona, ze ktos
        ci psem pod oknem s*a bo za plotem ewidenny brak trawnika... tak
        wspolczuje mieszkancom starych osiedli... okoliczna developerka
        sprzedaje taniej mieszkanka niejako ich kosztem... nie wspolczuje za
        to zadnym bialolekom, wilanowom i innym ch***stwom. jak ktos
        cwaniaczyl na metrazu to teraz ma "komfort zycia"...
        • Gość: Ukrainian Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.10, 10:12
          No bo mieszkańcy starych osiedli powinni brać sprawy w swoje ręce. Jakby co noc
          parę szyb poleciało, parę radyjek, głośniczków zginęło z obcych samochodów, paru
          kundlarzy dostałoby w dziób za wyprowadzanie kundli pod cudzy blok, to zaraz by
          i samochody i kundle trzymali na swoim terenie.
    • Gość: Sierżant ARMIA RULES IP: 194.11.24.* 10.08.10, 14:12
      Jakież to typowe dla wspólnot mieszkaniowych które wyodrębniły się z Wojskowej Agencji Mieszkaniowej. Jak tylko otrzmali w swe łapki akty notarialne od razu zaczęli czuć się jak obszarnicy. Cóż się dziwić awans społeczny jaki otrzmali od PRL-u był nie wyobrażalny. A do tego mieszkania zdecydowanie poniżej wartości rynkowej wykupili to i kułakami się stali.
      A że przyzwyczajeni do wszystkiego co darmowe to i plac zabaw przytulili do swojej wspólnoty. Ale za dużo bachorów z innych współnot przychodziło to zaczeło boleć.
      Szkoda gadać ale tak to bywa na tych wojskowych osiedlach. Niedawno w tvn warszawa pokazali jak grodzą się z Pragi Południe (także wojskowe osiedle). Mentalności nie zmienisz...
    • Gość: goscgosc Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 14:30
      Deweloper kupił teren! Oczywiście, bo dla pani hani i jej żołnierzy
      zabrakowało na ekstra premie w budżecie miasta!
      • agamamaoli Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu 10.08.10, 14:34
        O jakim terenie kupionym przez developera mowa?
        • Gość: goscgosc Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 18:57
          przeczytaj artykuł.
    • Gość: Dreadion Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.10, 17:50
      Snobizm współczesnego molocha, z żalem w oczach będą patrzeć jak za 15
      lat ich pupile będą na ławeczce osiedla popijać piwo, czy sprowadzać
      "złe towarzystwo", to same z resztą któremu za młodu odmówiono placu
      zabaw. Ich wymażona utopia zamieni się w gnijącego molocha z którego
      będą uciekać każdego weekendu.
      • Gość: a Re: Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu IP: 85.222.87.* 10.08.10, 22:15
        Mieszkam tuż obok tej wspólnoty - z placu zabaw korzystały dzieci, nie widziałam
        żadnych pijących alkohol. To jest czysty egoizm i zachłanność - myśleli, że
        dostaną od miasta plac zabaw tylko dla siebie - śmieszne.
        Zwracam jednak uwagę członkom tej wspólnoty, aby swoje psy wyprowadzali na
        własnym terenie. Dzieciom blokuje się dostępu do zabawek, bo teren własny
        zamknięty, ale pieski wyprowadza się pod cudze bloki. Samochody też bez
        skrępowania zostawiają na cudzym terenie. Wspaniali sąsiedzi.
        Jest obok poczty na Piastów Śl mały zaniedbany placyk zabaw, może udałoby się
        tam przenieść niechciany prezent. Bo chyba nie zostawią dzielnicowego placu
        zabaw tam, gdzie go nie chcą.
    • Gość: oskar Psychiczni zamykają się w gettach IP: *.bialystok.vectranet.pl 10.08.10, 22:10
      Bramy i furtki w godz. od 6 do 22 powinny być otwarte - tak było przed wojną we
      wszystkich kamienicach. Miasto jest przestrzenią otwartą i kto tego nie rozumie
      powinien wracać na swoje gumno.
    • Gość: yezoo Wspólnota grodzi dostęp do publicznego placu zabaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.10, 10:40
      A nad tym wszystkim, proponuję wybudować duży klosz ze szkła, aby
      WŁAŚCICIELE odgrodzili się do końca od reszty świata.Powinien być
      również zainstalowany wielki, bardzo widoczny napis:Zakaz latania
      nad moją własnością.A w ogóle, to WŁAŚCICIELE, nie powinni w ogóle
      wychodzić ze swoich WŁASNOŚCI, bo i po co.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja