Gość: papa Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.ha.tuniv.szczecin.pl 26.03.04, 03:05 Załóżmy, że kubełki na psie odchody się pojawiły. Niech zgadną wszyscy co będzie w tych kubełkach - czy tylko psie odchody? Problem leży gdzie indziej i rozwiązać go łatwo nie będzie można. Musi wymrzeć jedno pokolenie i problem sam zniknie. Czyli jakieś 30 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 08:35 Zgadza sie, ale musimy od czegos zaczac... Apel do psiarzy: zacznijcie sprzatac po swoich pasch - zyskacie sympatie wielu, wielu ludzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies musi Re: nie wolno deptać trawników wiec o co chodzi a IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 03:49 z chodników maja sprzątać dozorcy co by to nie było psie g czy innego cos Odpowiedz Link Zgłoś
bilder Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 26.03.04, 06:17 Najlepiej jak by przyklad dal prezydent to bardzo powazna sprawa.To wiekszy problem niz wejscie do uni trzeba zatrudnic tych ktorzy nie tylko kupy sprzataja ale cala polska gospodarke.Najlepiej amerykanska firme albo szwajcarska oni nie boja sie roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
bilder Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 26.03.04, 06:21 Bardzo slusznie prezydent bylby w swoim zywiole gdyz moze do tego by sie nadawal choc watpliwa sprawa a moze zorganizowalby partie kotow i psow i dal im wladze napewno by nie kradli i oszukiwali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: show Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 193.59.95.* 26.03.04, 07:14 Niestety kultura Polaków jest tragiczna. Byłem w Szwecji i na włąsne oczy widziałem jak pani sprzątała kupe po swoim psie w parku. Wbrew pozorom jest to ważny temat bo jak iść z rodziną na piknik skoro nigdzie nie można rozłożyć koca?? gdzie mają się bawić dzieci? jak wygląda kupa leżąca na środku chodnika? Tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opino_tworca Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.crowley.pl 26.03.04, 08:00 Wczoraj, za dnia znowu wdeptnąłem na chodniku, ubrudziłem buty i niestety dywanik w samochodzie, który nadaje się do wyrzucenia. Nie mogę włączyć ogrzewania, bo strasznie śmierdzi. Trzeba albo podnieść opłatę za psy, aby zatrudnić sprzątaczy, albo kary wlepiać i egzekwować. Tylko czy się znajdą chętni do sprzątania po cudzych pupilach? A może ludzi edukować? Tylko czy coś to da? Jakie nawyki nabierze dziecko, widząc rodzica, który czym prędzej myka, gdy piesek na klatce nasisusia lub narobi ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baniol Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.crowley.pl 26.03.04, 08:16 jest przepis nie ma przepisu zawsze zajmujecie się gównianym problemem a przecież ,jest przepis który nakazuje wyprowadzać psy na smyczy i w KAGAŃCU.A wielokrotnie widziałem straż miejską która nie reagowała na widok biegającego swobodnie psa,gdyby był na smyczy nie załatwiał by się do piaskownicy właściciel miałby wpływ na wybór miejsca gdzie jego ulubieniec załatwia potrzebę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 08:39 nastepnym razem zwroc uwage straznikom - dzwonilem dzisiaj do Strazy Miejskiej i powiedzieli, ze bardzo chetnie ukarza osoby puszczajace psy bez smyczy :-) Nie pozostawajmy bierni na ludzkie chamstwo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alesandra Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 217.153.88.* 26.03.04, 08:41 Dlaczego (akurat w tym wypadku) nie wykorzystać zachodnich wzorców? We wszystkich cywilizowanych krajach właściciel biega ze sprzętem do sprzątania (nic skomplikowanego) i zbiera to, co po jego pupilu zostało... A straż miejska niech nadal zajmuje się wyłudzaniem grzywien/łapówek od babć, których jedynym źródłem utrzymania jest handel sznurówkami. Może jednak lepiej mieć drugą policję - na pewno nie zaszkodzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Koscińska Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.mofnet.gov.pl 26.03.04, 09:03 Mieszkam na Saskiej Kępie. Od ponad dwóch lat jestem właścicielem sznaucera. I sprzątam jego kupy z trawnika. Wychodząc ma spacer jestem zaopatrzona w woreczki. Zbieram psią kupę i........szukam kosza na śmieci, do ktorego mogłabyn woreczek wyrzucić. Często wrzucam go do stojących na prywatnych posesjach śmietników ( o ile są ustawione w spso umożliwiający skozrystanie bez wchodzenia na teren posesji), ale zdarza się, że idę np. 15 minut z woreczkiem w ręce. Wniosek - więcej śmietników. Może wówczas więcej osób mniej zdeterminowanych niż ja zechce póśc w moje ślady. Oczywiście to również kwestia wychowania, świadomości. Może złe nawyki można zmienić poprzez akcje uświadamiające. Niektórzy pewnie potzrebują ukarania mandatem. ALe proszę pamiętać brudne chodniki to wina ludzi, którzy wyprowadzają psy - nie zwierzaków. No i oczywiście sprawa służ oczyszczania miasta- śmietniki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 10:26 tak wlasnie jest - jestesmy przeciwko brudzeniu trawnikow i chodnikow, a nie przeciw psom.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michalc Jak dotad, chdnik przed posesja sprzataja IP: *.kompakt.pl / *.kompakt.pl 26.03.04, 09:10 wlasciciele posesji. Ilez to razy jakis milusinski narobil na chodniku przed furtka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ked Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 5.5R2D* / *.pg.com 26.03.04, 09:19 To jest obowiązek właścicieli, ale w naszym społeczeństwie ciągle pokutuje przeświadczenie, że wszystko poza moim progiem lub ogrodzeniem jest społeczne, czyli niczyje i WŁADZA ma o to dbać. Nie! Ich psim obowiązkiem (właścicieli) jest sprzątać kupy po swoich psach. Karać, jeszcze raz karać, robić akcje profilaktyczne (rozdawanie torebek, itd.). Po drugie zwiększyć podatek i z tego podatku sfinansować specjalną ekipę, która będzie np. na telefon usuwała nieczystości z chodników. Takie ekipy funkcjonują w Skandynawii, ale one są dodatkiem do powszechnie sprzątających właścicieli. I to jest podstawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mr Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.04, 09:34 W Nowym Jorku nikt sie juz nad tym problemem nie zastanawia, poniewaz problemu nie ma. Wlasciciel psa ma obowiazek sprzatac nieczystosci swojego pupila. Wystarczy zabierac ze soba na spacer worek foliowy lub reklamowke. Jest to mozliwe i u nas. Wystarcza dobre checi i odrobina odpowiedzialnosci za swojego zwierzaka. Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 26.03.04, 10:44 Pisałam już o tym na innych forach, ale powtórzę to jeszcze raz. Są w Warszawie specjalne kosze na psie odchody, problem w tym że w większości nikt z nich nie korzysta. Zapraszam na Moczydło gdzie są kosze, wygrodzone trawniki (jedyna z założenia ostoja, gdzie trawka powinna rosnąć niczym nieskalana) zaopatrzone w tabliczki "szanuj zieleń", a dookoła przewalają się psie balasy. Ostatnio muszę chodzić z córką na plac zabaw do innego osiedla na Kabatach, bo to przy skwerze Złotówki jest obsrane na amen. Tak samo wygladają chodniki na Ekologicznej i Mielczarskiego (gdzie notabene są w/w kosze na kupy). Jak widać wszystko zależy od poziomu lenistwa i olewactwa "psiarzy", bo np. na osiedlu przy Cypryjskiej (Stegny) mieszkańcy korzystają z koszy na psie odchody i chodniki są zadziwiająco czyste. Ja niestety wpadłam z deszczu pod rynnę wyprowadzając się ze śródmiejskiego psiego wychodka na kabacką sralnię. A tak a propos, w ciągu ostatniego roku widziałam tylko jednego właściciela prowadzącego psa na smyczy w przepisowym kagańcu. Jakiś wyjątek? Pozdrawiam wszystkich właścicieli psów szanujących mienie publiczne oraz spokój sąsiadów. Tak trzymać. To prawda że menele i inne chamy też przyczyniają się do zaśmiecania naszego miasta, ale od czegoś trzeba przecież zacząć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ecceego Na pohybel tym wszystkim srającym psom!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 10:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kc Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.swidnik.sdi.tpnet.pl 26.03.04, 10:25 Psie kupy to jest plaga obecnych czasów a może tak Animalsi zajeliby się ta sprawą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Kto ma sprzątać IP: *.sn.pl 26.03.04, 11:10 Mam psa od 2 lat. (labrador) Mieszkam na Mokotowie. Zdecydowanie stwierdzam- po psie powinien sprzątać WŁAŚCICIEL. Mó pies nigdy nie zrobił kupy w kamienicy, na chodniku, nie leje też po murach, rogach czy kolumnach. Bo tak został nauczony. Czyli można. Nie wychodzę na duży wewnętrzny dziedziniec bo bawią się tam dzieci, i jest piaskownica, psu nie wolno załatwiać się także w zimie na piach do chodnika. Jak patrzę na zasrane trawniki, zasikane rogi czy bramy to czasem ręce opadają. To nie wina zwierząt, tylko brak kultury właścicieli Przyznaję, że przez 1,5 roku sprzątałem także kupy z trawnika, i przestałem. Wychodzę za to z psem w obręb 2 nieuczęszczanych dużych zieleńców, gdzie mało kto przechodzi. Przestałem, widząc że robie to jako jedyny w obrębie 4, 6 ulic kórymi spaceruję. W mojej kamienicy na 20 mieszkań jest 8 psów. Nikt poza mną nie sprzątał. Więcej, w ciągu tych 2 lat tylko raz, PODKREŚLAM RAZ widziałem właściciela który sprztał po swoim psie. Tyle z faktów. Widok zapaskudzonych chodników i zasikanych budynków pozostaje. Rozwiązanie problemu widzę nie tylko w pisaniu o nim ale działaniach dzielnic na rzecz poprawy stanu. 1. wyznaczone miejsca, zieleńce gdzie można psy wyprowadzać. 2. więcej koszy, do których nożna po sprzątaniu wyrzucić, często na długości ulicy nie ma ani jednego. 3. podatek od psa i numerek, ale przy opłacaniu go- w zamian- komplet czarnych woreczków na odchody który powinien wystarczyć. 4. MANDATY ZA NIESPRZĄTANIE PO SWOIM CZWORONOGU, oczywiście po spełnieniu pkt. 1,2,3 Też chciałbym żeby w Warszawie było czysto Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Na Ursynowie zdechly dwa psy 29.03.04, 23:08 no wlasnie, po pieskach trzeba sprzatac - zadna ujma, a nawet wlasciciel powinien byc dumny, ze moze sprzatac po swoim pupilu... Tylu jest zdeterminowanych ludzi na swiecie - podobno na Ursynowie (forum Ursynow) zdechly ostatnio dwa psy (w dziwny sposob...) Drodzy psiarze wyprowadzajcie psy na smyczy dla ich (dobrych zwierzakow) dobra. Jesli bedziecie sprzatali po pieskach kupki, to moze ta fala buntu opadnie? A co bedzie, jesli ktos naprawde rozsypie jakies swinstwo...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moby Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 83.144.66.* 26.03.04, 10:46 warszawskie blokowiska nie sa odpowiednim miejscem do trzymania pieskow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PsowaPani Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.uz.zgora.pl 26.03.04, 10:57 Nie jestem z Warszawy, ale problem istnieje wszędzie. To nie jest tylko problem właścicieli psów, bo Polska jest zawalona wszelkim możliwym świństwem w mieście i na wsi, na łące i w lesie; tych wszystkich odpadów nie rzucają gdzie popadnie tylko psy i ich właściciele. Osiedlowe piaskownice pełne są nie tylko zwierzęcych odchodów - ja bym dziecku nie pozwoliła się tam bawić, bo w tych piaskownicach jest pełno potłuczonego szkła, kubków po jogurcikach i deserkach, rozmaitych śmieci. Więc to jest kwestia po prostu powszechnego chamstwa i niechlujstwa. W tym także wielu właścicieli psów. Co mogą różne straże miejskie, policja itp.? Niewiele, bo nie są w stanie biegać za każdym psem na spacerze czy każdym panem wracającym chwiejnym krokiem po piwku. Nie wyobrażam sobie, że ktoś wyprowadza psa, żeby zrobił kupę na trawniku, gdy akurat patrzy na to straż! Poza tym mnóstwo psów biega luzem i poza mieszkańcami osiedla nikt nawet nie wie, czyje są. Druga sprawa: płacimy podatek za psa. Może w Warszawie jest to śmieszny podatek, bo u nas ponad 40 zł. Na moim osiedlu jest (na oko) około pięćdziesięciu (a może nawet około setki?) psów, to daje co najmniej 2000 zł. Czy to nie wystarczy na to, żeby płacić dozorcom za sprzątanie psich kup? Ale dozorcy już biorą pensje za sprzątanie osiedla, a osiedle jest i tak sprzątane tylko z grubsza. Dlaczego nigdzie nie ma specjalnych woreczków do sprzątania psiej kupy (pokazywali kiedyś w TV: woreczek z grubej czarnej folii, wewnątrz takie plastikowe jakby chwytadełko, które po zebraniu kupy do woreczka pozostaje czyste i chowa się je do kieszeni, woreczek można zamknąć i wyrzucić do śmieci)? Wbrew pozorom, nie jest tak zupełnie proste zbieranie kupy ręką przez reklamówkę, kto nie robił tego ten nie wie. A poza tym: niby dlaczego nie można tego wyrzucić do najbliższego śmietnika czy kosza na śmieci? Czy to się pod względem higieniczno-ekologicznym czymś różni od zużytych pampersów? Dla wyjaśnienia: mój pies nie zanieczyszcza osiedla. Mam to szczęście, że jest niedaleko do lasu. Jak był szczeniakiem, nosiliśmy ze sobą reklamówki i sprzątaliśmy, budząc powszechne zdziwienie (nawet zapytania, dlaczego to robimy). Jak podrósł na tyle, żeby łatwo pokonywać drogę do lasu, jakoś sam z własnej woli uznał, że tam mu lepiej robić kupę i nie mamy problemu. Do piaskownic od małego surowo zabranialiśmy mu nawet jedną łapą wchodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 11:27 dzieki za wypowiedz, takim "psiarzom" wszyscy bedziemy dziekowac... Ja osobiscie, jesli zobacze kogos zbierajacego kupe po swoim psie, osobiscie podziekuje! Odpowiedz Link Zgłoś
dc22 Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 13:01 > Dlaczego nigdzie nie ma specjalnych woreczków do sprzątania psiej kupy > (pokazywali kiedyś w TV: woreczek z grubej czarnej folii, wewnątrz takie > plastikowe jakby chwytadełko, które po zebraniu kupy do woreczka pozostaje > czyste i chowa się je do kieszeni, woreczek można zamknąć i wyrzucić do > śmieci)? Wbrew pozorom, nie jest tak zupełnie proste zbieranie kupy ręką przez > reklamówkę, witam ja polecam swoj patent - za 12 zlotych kupilam w sklepie zoo "lapaczke" z twaredo czarnego plastiku. i nie ma sie co przerazac ze woreckzi do nij w ilosci 5 szt kosztuja 10 zl! ja kupilam zwykle male woreczki na smieci , takie czarne polprzezroczyste. wkladam lapaczke do woreczka, przez woreczek chwytam kupe, wywijam woreczek na lewa strone, zdejmuje z lapaczki i wyrzucam......no wlasnie..... do zwyklego kosza niestety do ktorego czasem i 20 minut musze isc... eh....... pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piechur brak przepisu nie jest problemem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.04, 11:05 W Krakowie w myśl uchwały Rady Miasta 843/97 www.krakow.pl/samorzad/sm/prawo/2k0843.pdf Rozdział V Obowiązki usuwania nieczystości pozostawionych przez zwierzęta. § 11. 1. Osoby utrzymujące zwierzęta zobowiązane są do usuwania wszelkich pozostawionych przez nie nieczystości w miejscach użyteczności publicznej. Obowiązek ten dotyczy zarówno właścicieli, opiekunów zwierząt domowych (m.in. psy, koty ) jak też zwierząt gospodarczych. powinni sprzatac wlasciciele psow. Ale nie robia tego bo w Krakowie nikomu kupy na chodniku nie przeszkadzają. Ani wlascicielom psow, ani tym ktorzy psow nie maja, ani straznikom miejskim, ani wladzom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: brak przepisu nie jest problemem IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 12:16 To zacznijcie lobbowac u rajcow miejskich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 26.03.04, 17:12 i co? Nikt juz nie ma nic do powiedzenia? Pada deszcz, to moze troche zmyje... Odpowiedz Link Zgłoś
pia.ed DYSKUSJA O NICZYM 26.03.04, 21:13 W Szwecji zbieralo sie po swoim psie tak dlugo jak najstarsi ludzie pamietaja i nikt tego nie kwestionuje. Takie bzdury, zeby sprzatac raz na tydzien, sa tylko smutne. A co bedzie sie robic przez pozostale 6 dni? Fruwac nad chodnikiem? Pies nie sra na zawolanie akurat w dniu sprzatania, robi to kazdego dnia i kazdej nocy ... Nie wiem o jakich chwytaczach czy lopatkach sie tu pisze. Czarna torebka foliowa kupiona w sklepie zupelnie wystarczy. A te malutkie przezroczyste ktore sie dostaje w sklepie spelniaja swoje zadanie tak samo dobrze jak te kupne. Tak samo mowienie ze idzie sie z psem do specjalnego miejsca. A jak psu sie zachce przedtem ,to co? Wsadzic mu zatyczke? Nie, trzeba tylko sprzatnac i po problemie. Mam wrazenie ze w Polsce musi sie o wszystkim dyskutowac, nawej o tak prostej, oczywistej rzeczy jak sprzatniecie po swoim pupilku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno von horsten Re: DYSKUSJA O NICZYM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 18:17 > Mam wrazenie ze w Polsce musi sie o wszystkim dyskutowac, nawej o tak > prostej, oczywistej rzeczy jak sprzatniecie po swoim pupilku! Rzeczy oczywiste w Szwecji nie są oczywiste w Polsce. Chodzi tutaj o zasyfioną świadomość ludzi, której niesprzątanie jest namacalnym następstwem. Tak samo, jak śmiecenie w lasach, budowanie koszmarnych "willi", rozjeżdżanie trawników samochodami, smarkanie na ulicę, sikanie na widoku przy drogach. Dlatego w parlamencie siedzi już kilkudziesięciu lepierdziaków, którzy zasmradzają przestrzeń publiczną. Brud mentalny musi znaleźć ujście i, jak wszędzie widać, znajduje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodak Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 216.220.65.* 27.03.04, 03:51 W USA nie do pomyslenia jest zeby nie posprzatac po swoim psie. A kto mysli innaczej to mandaty sa, w zaleznosci od stanu, od 100- 300 dolarow. Samo sprzatanie to zadna sprawa. Plastikowa torebeczka i dobre checi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prakt.(praktyczny) NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST!!! IP: 62.233.241.* 28.03.04, 00:25 Karać psiarzy i gonić do sprzątania kup po swoich pupilach 4-nożnych! Stolica zawsze na czele miast polskich! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: *.chello.pl 28.03.04, 14:21 Dziś na spacerze widziałam następującą scenkę- idzie niewidoma kobieta ( z białą laską), jeszcze stosunkowo młoda więc porusza się szybko i wdeptuje w wielkie psie g na środku chodnika. Co na to wszyscy przeciwnicy sprzątanie po psach lub wprowadzenia wysokich podatków aby opłacić stosowne służby? Czyżby proponowali wytruc niewidomych/inwalidów? A może zakazać im poruszania sie po mieście? W końcu może dojda do wniosku, że skoro są niepełnosprawni to ich wina i niech ponosza za to konsekwencje? Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 28.03.04, 15:01 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Co na to wszyscy przeciwnicy sprzątanie po psach A ilu ich jest na tym forum ?? > lub wprowadzenia wysokich podatków aby opłacić stosowne służby? Dlaczego mam placic wysoki podatek, skoro moj pies tego nie robi na chodnikach i w miejscach uzyttecznosci publicznej?? Dlaczego taki podatek ma placic moj dziadek, ktorego pies nie wystawia nosa na publiczny chodnik, bo biega sobie po terenie posiadlosci dziadka?? Aha, tam zapomnialem - pies jest rzecza luksusowa w zwiazku z tym nalezy nam nieco ten luksus umniejszyc, cobysmy nie mieli zbytniego luksusu w stosunku do Ewy, ktora ma mniejszy luksus... Kara tak, podatek nie, a jesli juz to nie wysoki, natomiast srodki z niego w 100% przeznaczone na wlasciwy cel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.03.04, 16:37 Oczywiście, że środki z podatków powinny być przeznaczone na rzeczony cel, a nie laptop pana prezydenta Warszawy czy telefony komórkowe dla radnych. Póki co to NIKT NIE STOSUJE KAR. Dziś znowu wiedziałam pieska załatwiajacego sie na ścieżce rowerowej i jechałam obsikana windą. Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie , pewnie niewygodne, bo zastosowałeś kolejny unik! Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 29.03.04, 21:45 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Oczywiście, że środki z podatków powinny być przeznaczone na rzeczony cel, a > nie laptop pana prezydenta Warszawy czy telefony komórkowe dla radnych. > Póki co to NIKT NIE STOSUJE KAR. KARA a PODATEK - to są dwie zupełnie różne rzeczy - PODATEK dotyczy WSZYSTKICH (choć z twojego toku rozumowania, to na jedno wychodzi), a KARA dotyczy winnych... Dlaczego nie czepiasz się złodziei którzy kradną samochody, tylko policji, że: nie zapobiega i że nie łapie...? > Ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie , pewnie niewygodne, bo zastosowałeś > kolejny unik! To tak zwane prawo wzajemności :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: *.com / *.u.mcnet.pl 29.03.04, 08:58 Widzisz Ewa, psiarze nawet nie chca pisac na forum - w Warszawie jest co najmniej kilkadziesiat tysiecy psow i co? Odezwalo sie moze 10-20 psiarzy... Oni po prostu chca, aby temat przycichl, bo moze z tego cos wiekszego wyniknac, np. uchwala Rady Warsszawy o obowiazku sprzatania po swoich psach... I nie dociera do nich, ze w innych (wychwalanych przez nich) panstwach jak USA, Kanada, czy Szwecja rzecza normalna jest sprzatniecie po swoim pupilu tak, jak sprzatniecie po swoim dziecku czy po sobie. Nie pozwolmy, aby ten temat przycichl... Polecam w bezplatnym warszawskim "Metrze" artukulik na stronie 8 - jak to robia w innych miastach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.03.04, 16:46 Wiesz to co prezentuje WIĘKSZOŚĆ psiarzy jest przerażające. Interes innych ludzi, niekoniecznie miłośników psów, dzieci, kalek jest niewazny. Istotny jest ICH PIESEK - niech robi gdzie popadnie, gryzie, hałasuje, rozmnaża się bez opamiętania. A jesli sie znudzi won na ulicę. Oczywiście wierzę, że są prawdziwi miłośnicy czworonogów, którzy zachowują sie tak, aby ich pupile nie utrudniali życia innym. Niestety, jest to przerażająca mniejszość. Kulturalny człowiek, niepozwalający psu na wszystko, po przeczytaniu naszych listów nie obrusza sie i nie utożsamia z psiarzami- brudasami. Przeciwnie solidaryzuje sie z nami i piętnuje zachownia niechlujów. Choćby ze względu na to, że rozzłoszczony przeciwnik psów w końcu posłuży sie trucizna ( CZEGO ABSOLUTNIE NIE POPIERAM). Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 29.03.04, 18:28 Masz racje - niestety przez tych psiarzy, ktorzy nie sprzataja po swoich psach, inni, czesto niewinni, tez obrywaja. Ale tez oni powinni sie przylaczyc do akcji "Czyste miasto", bo chyba oni wiedza najwiecej kto i gdzie brudzi nesze trawniki bo tez wychodza z psami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: *.com / *.u.mcnet.pl 29.03.04, 18:35 Niestety - wciaz wiekszosc mysli w kategoriach socjalizmu: co za moimi drzwiami to nie moje i nie musze sie o to troszczyc... I o ile racje maja psiarze, ze inni tez smieca wyrzucajac rozne rzeczy na ulice, to przeciez wszyscy ganimi (przynajmniej slownie) takie zachowanie, a psiarze uwazaja, ze nie ma nic zlego w zanieczyszczaniu terenow zielonych i chodnikow - oni naprawde mysla, ze trawniki zrobiono dla psow (!) - i to jest przerazajace, bo oni tak mysla... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 29.03.04, 21:40 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Wiesz to co prezentuje WIĘKSZOŚĆ psiarzy jest przerażające. Interes innych > ludzi, niekoniecznie miłośników psów, dzieci, kalek jest niewazny. To jest populizm, a nie realizm... Moze bym cię bardziej popierał, ale z tego powodu właśnie polemizuję... To samo dotyczy luksusu (i podatku od niego)... > Kulturalny człowiek, niepozwalający psu na wszystko, po > przeczytaniu naszych listów nie obrusza sie i nie utożsamia z psiarzami- > brudasami. Przeciwnie solidaryzuje sie z nami i piętnuje zachownia niechlujów. Kulturalny człowiek przed wszystkim nie dopuszcza się takich ogólników i uproszczeń. A piętnuję, a jakże, ale zachowanie arogantów, którzy pozwalają psom srać gdziekolwiek, jak również męczą swoje "pociechy" bo przecież są ICH. Raz zwróciłem panu koło 60-tki, że psa się kijem nie pogania, to jego małżonka mało mi oczu nie wydrapała, nabluzgała i stwierdziła, jaka to okropna młodzież. A przechodząca obok pani z pieskiem na smyczy stwierdziła tylko, żebym sobie darował, bo tacy ludzie są niereformowalni... > Choćby ze względu na to, że rozzłoszczony przeciwnik psów w końcu posłuży sie > trucizna ( CZEGO ABSOLUTNIE NIE POPIERAM). Są też i tacy co mienią się "przyjaciółmi" - lekarz weterynarii sama rozsypała (w niedużej dawce), aby mieć więcej pacjentów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.04, 22:22 ale z tego wynika, ze psiarze mecza czasami swoje pieski... To moze jednak zgodzisz sie, ze nie wszyscy (np. tacy o jakich wspomniales) i nie wszedzie (np. centrum W-wy) powinni miec prawo do posiadania psa? Poza tym, powinnismy polozyc nacisk na REJESTRACJE psow - wtedy wiedziano by ile psow jest naprawde w stolicy, ile psow zaszczepiono (proste raporty weterynarzy), ile osob zaplacilo podatek, czy na przyklad nie wyrzucono psa lub go nie zabito (dowod padniecia psa i jego dalsze losy). To ostatnie zapobiegloby wielu tragediom: porzuceniu psa lub wyrzucaniu padnietego psa gdzies do rowu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.03.04, 12:09 Raz jeszcze powiadam- trudno wymieniać z imienia i nazwiska ludzi pozwalających brudzić swoim psom, chocby z tego powodu, że najczęściej ich nie znamy. Widzimy natomiast skutki takich zachowań. Moje obserwacje sa , niestety, aż nadto realistyczne. Jesli nie czujesz się winnym, bo jesteś kulturalnym właścicielem psów - przyłącz się i poprzyj głosy tych, którzy nawołują do takich zachowań, aby ulice, chodniki, sciezki rowerowe, a nawet trawniki były po prostu czyste. A co do podatku od psa=luksusu będę broniła własnego zdania. Mam do tego prawo. Weterynarz rozysypujący truciznę, żeby mieć pacjentów jest po prostu zbrodniarzem. Sam wie najlepiej w jakich mękach zwierzę umiera i jak często nie da się go odratować. Nikt nie ma pewności jaka ilość świństwa zostanie zjedzona. Tego typu działania będę piętnowała, ale trzeba zrozumieć także desperację ludzi, niekoniecznie kochających zwierzęta , gdy wszystko wogół nich zababrane jest psimi odchodami. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 29.03.04, 21:31 Gość portalu: X napisał(a): > Widzisz Ewa, psiarze nawet nie chca pisac na forum - w Warszawie jest co > najmniej kilkadziesiat tysiecy psow i co? Odezwalo sie moze 10-20 psiarzy... > A ciekawe ilu jest mieszkańców Warszawy... a odezwało się 10-20... Nie chodzi o to żeby krzyczeć, ale żeby coś (najlepiej wspólnie) wymyślić, a nie uderzać w kogoś tak, by przy okazji jeszcze dołożyć i tym niewinnym... Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST 29.03.04, 22:31 X podawal pomysl: - zarejestrowac wszystkie psy - rozdawac obroze z numerami - kontrolowac psy (na spacerach), czy maja obroze - kontrolowac, czy wlasciciele (identyfikacja po numerze na obrozy) placa podatek (przeznaczony na sprzatanie i prowadzenie ewidencji) - kontrolowac, co stalo sie z psem (czy zdechl, czy chorowal itd) W wypadku braku obrozy lub niezaplaconego podatku - wysoka kara! Co do sprzatania po psach - to powinno byc normalne, ze sie sprzata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE PÓJDZIEMY DO UNII Z ZASR... ULICAMI MIAST IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.04.04, 17:51 > Co do sprzatania po psach - to powinno byc normalne, ze sie sprzata... Nie dla wszystkich normalne... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 29.03.04, 10:40 dla Polakow (w Polsce) to nie do pomyslenia - sprzatac po sobie...? Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 11:23 Gość portalu: X napisał(a): > dla Polakow (w Polsce) to nie do pomyslenia - sprzatac po sobie...? Niestety to prawda... A co dziwne, Polacy potrafia sie dostosowac do wymagan dobrego zachowania w innych krajach, a u siebie jakby amok - brudy i brudy... Odpowiedz Link Zgłoś
dc22 Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 12:55 Czytam, czytam i w wiekszosci mnie odrzuca od monitora... sama mam psa - sprzatam po nim bo nie lubilam wdeptywac w kupy jak nie mialam psa i nie rozumiem dlaczego mialo sie to zmienic... lubie swoja labradorke - to chyba normalne i nie powinno nikogo dziwic, wyzywanie od swirow posiadacza psa, nawet najbardziej w tym psie zakochanego jest co najmniej nieeleganckie - kazdy ma jakiegos konika, jakas pasje lub nalog - najczesciej przeszkadzajacy innym (vide np. palenie) podatek 1 zl moze jest smieszny ale z drugiej strony na co idzie ta kasa? bo ze na zwierzeta czy sprzatanie po nich to niewierze, ot taki niedowiarek jestem. dziwne ze jakos nie przeszkadzajam niektorym ludzkie kupska na skwerach, obszczane mury i chaszcze - za to "nad krzaczkami unosza sie opary psiego moczu..". coz kazdy ma inne powonienie. tylko ciekawe ktora kupa wygralaby w rankingu w jakie g.. wolalbys wdepnac i czyscic potem buty - psie czy ludzkie :-))) to tak zartem troche... a na psich formach bede zawsze miotala pioruny ba ludzi co pisza ze nie sprzataja bo nnikt nie sprzata - wrrrrrrrrrrrrrrrr.. pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
sigrun Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 13:03 A ja pytam dlaczego, gdy powstają nowe bloki od razu przylegające do nich, świeżo zagospodarowane kawałki zieleni zamieniają się w psie wychodki? I to jeszcze na długo przed wprowadzeniem się wszystkich mieszkańców? Klomby wokół mojego budynku właśnie tak wyglądają. Jeszcze zeszłej wiosny trawa rosła równomiernie, dziś jedynie plackami, tak jest wypalona przez psie uryny. Kał może i jest doskonałym nawozem (choć z tą biodegradacją to bym nie przesadzała), ale mocz - o ile zwierzę nie ma infekcji bakteryjnej układu moczowego - ma odczyn kwaśny, co kwiatkom bynajmniej nie służy. Następny problem to ignorownie takich nakazów jak prowadzanie psów na smyczy i w kagańcu. Mało jest właścicieli pupilków co stosują się do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.03.04, 16:48 Jesli wczytasz sie w wypowiedzi niektórych "miłosników" przyrody zobaczysz co jest dla nich ważne. Język, sposób atakowania adwersarzy dobitnie o nich świadczy. Pozdrawiam. Ewa Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 21:49 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Jesli wczytasz sie w wypowiedzi niektórych "miłosników" przyrody zobaczysz co > jest dla nich ważne. Język, sposób atakowania adwersarzy dobitnie o nich > świadczy. Pozdrawiam. Ewa Jeśli wczytasz się w wypowiedzi niektórych "przeciwników" kup, też zobaczysz co jest dla nich ważne (dochodzą nawet do eksterminacji i średniej krajowej przeznaczonej na podatek). Język, sposób atakowania adwersarzy dobitnie o nich świadczy. Pozdrawiam. Magyar-Lengyel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.03.04, 12:16 Ważne jest jedno - czyste chodniki. Sposób w jaki zostanie to osiągnięte - mniej. Zwolennicy sprzątania kup chcą, aby obciążeni finansowo byli właściciele czworonogów. Chcemy bez obawy, że ubrudzimy sobie ubranie móc przejść CHODNIKIEM - . Nie sądzę, zeby były to wygórowane wymagania.Jeśli właściciele psów nie czują obowiązku sprzątania po nich lub wyprowadzania w miejsca, w których psy moga sie załatwiać nie brudząc i nie niszcząc wszystkiego dookoła - trzeba wprowadzic bardziej drastyczne środki - w postaci podatków lub innego rodzaju opłat pozwalających na wynajęcie ekip sprzątających. I, niestety, musi to obejmować wszystkich właścicieli psów. Trudno bowiem sobie wyobrazić sprawdzenie kto sprząta a kto nie, kto jest porządnym psiarzem, a kto brudasem. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 13:43 Gość portalu: Ewa napisał(a): > Ważne jest jedno - czyste chodniki. Sposób w jaki zostanie to osiągnięte - > mniej. Zwolennicy sprzątania kup chcą, aby obciążeni finansowo byli właściciele > > czworonogów. Chcemy bez obawy, że ubrudzimy sobie ubranie móc przejść > CHODNIKIEM - . Nie sądzę, zeby były to wygórowane wymagania.Jeśli właściciele > psów nie czują obowiązku sprzątania po nich lub wyprowadzania w miejsca, w > których psy moga sie załatwiać nie brudząc i nie niszcząc wszystkiego dookoła - > > trzeba wprowadzic bardziej drastyczne środki - w postaci podatków lub innego > rodzaju opłat pozwalających na wynajęcie ekip sprzątających. > I, niestety, musi to obejmować wszystkich właścicieli psów. Trudno bowiem sobie > > wyobrazić sprawdzenie kto sprząta a kto nie, kto jest porządnym psiarzem, a kto > > brudasem. No to powtórzę - zamknij wszystkich facetów do więzienia, bo każdy z nich jest potencjalnym gwałcicielem (a trudno sprawdzić, który nie jest). I wszystkie kobiety, bo mogą zabić własne (narodzone, bądź nie) dziecko.... > Sposób w jaki zostanie to osiągnięte - mniej. Oczywiście, dla ciebie nie jest ważne... dla innych jest! Może w ogóle exterminacja psów, albo wszystkie psy do ZOO, bo dla ciebie nie ważne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.03.04, 15:26 Świętej cierpliwości dla Ciebie za mało. Zmądrzejesz chyba dopiero wtedy gdy pogryzie Cie jakiś pies, albo zachorujesz na ciężka chorobe odzwierzęca z koniecznościa długiego pobytu w szpitalu ( oczywiście na koszt podatnika). Kończę z Tobą wszelkie dyskusje bo sa bezprzedmiotowe- musi byc Twoje na wierzchu - bo kochasz psy i brudy, które walaja się wszędzie. Nikt nie lubi płacić podatków, ale przy takim podejściu albo wprowadziłabym bardzo, bardzo wysoki podatek od LUKSUSU (sic) posiadania psa, albo za każda niesprzatnieta kupe przyłapany właściciel płaciłby horrendalne grzywny ( np. 3 krotnośc średniej krajowej pensji). Wtedy może nie mielibysmy inwazji brudasów. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 15:40 Co zabraklo argumentow merytorycznych?? Czy okres sie zaczal ??? To ty nie zmadrzejesz!!!! Nigdzie nie pisalem, ze jestem zwolennikiem "brudow, które walaja się wszędzie" (psow owszem, ale to nic zlego). Podatkow nikt nie lubi, ale co innego nielubiany podatek, a co innego niesprawiedliwy - to ze dla ciebie gowno wazne jest jaka metoda osiagniesz swoj cel to juz powiedzialas i ze gowno cie obchodza wlasciciele psow, ktorzy nie szkodza innych (resztki instynktu samozachowawczego chyba li tylko nie pozwolily ci napisac, ze psy nalezy eksterminowac). Zycze ci zebys musiala placic horrendalnie wysoki podatek od kazdej luksusowej rzeczy i osoby w twoim zyciu, moze wtedy zrozumiesz Gość portalu: Ewa napisał(a): > Świętej cierpliwości dla Ciebie za mało. Zmądrzejesz chyba dopiero wtedy gdy > pogryzie Cie jakiś pies, albo zachorujesz na ciężka chorobe odzwierzęca z > koniecznościa długiego pobytu w szpitalu ( oczywiście na koszt podatnika). > Kończę z Tobą wszelkie dyskusje bo sa bezprzedmiotowe- musi byc Twoje na > wierzchu - bo kochasz psy i brudy, które walaja się wszędzie. Nikt nie lubi > płacić podatków, ale przy takim podejściu albo wprowadziłabym bardzo, bardzo > wysoki podatek od LUKSUSU (sic) posiadania psa, albo za każda niesprzatnieta > kupe przyłapany właściciel płaciłby horrendalne grzywny ( np. 3 krotnośc > średniej krajowej pensji). Wtedy może nie mielibysmy inwazji brudasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 15:57 magyar, szkoda, ale ty nie rozumiesz istoty problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 16:04 To ty nie rozumiesz - moze ciebie tez opodatkowac na te okolicznosc??? Twoj (nieistniejacy) pies, podobnie jak moj (istniejacy): - nie sra na chodnik, - nie lej na klatce schodowej, - nie gryzie przechodniow, itp. W zwiazku z tym oba nasze psy zachowuja sie dokladnie tak samo, wiec placmy obaj tenze podatek, OK ? Gość portalu: X napisał(a): > magyar, szkoda, ale ty nie rozumiesz istoty problemu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 18:15 Ale twoj pise moze nasrac na ulice, a moj (nieistniejacy) nie! Poza tym o wiele latwiej bedzie opodatkowac wszystkich po trochu niz chodzic po ulicy i karac za brudzenie - TAKIE CHODZENIE JEST PO PROSTU NIEWYKONALNE! Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 19:00 Gość portalu: X napisał(a): > Ale twoj pise moze nasrac na ulice, a moj (nieistniejacy) nie! Ty też możesz - a jakoś z tego powodu nie dostajesz extra podatku! A zresztą pies mojego dziadka też nie może, bo nie rusza się z posesji... > > Poza tym o wiele latwiej bedzie opodatkowac wszystkich po trochu NO PIĘKNIE - idziemy na łatwiznę, jak się nie da karać winnych, to przypieprzyć wszystkim... A co by było jakby każdego wsadzano na dzień do więzienia, bo nie moożna złapać przestępców - potencjalnie przecież też możesz kraść (hipotetycznie mówiąc) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 15:55 I ja sie z Toba Ewa zgadzam - dla wlascicieli psow wazne jest tylko to, zby niczego od nich nie wymagac, aby nie musieli placic poadtku za posiadanie psa, aby mogli chodzic po trawnikach, zanieczyszczac trawniki bez konsekwencji... Niektorzy wlasciciele psow moze sprzataja kupy i prowadza psy na smyczy, ale sa to wyjatki (sam nigdy nie widzialem wlasciciela sprzatajacego po psie). Wiele razy za to widzialem psy bigajace bez smyczy, bez kaganca. Obrzydzenie mnie ogarnia, kiedy widze psa napinajacego sie na chodniku i robiacego kupe - wlasciciel stoi obok z troska patrzac na czworonoga... Czyscilem buty dziecka po wejsciu w psia kupe. Podatki za posiadanie psow powinny byc wysokie - takie, aby wystarczaly na pokrycie ewidencji (bo temat ewidencji i kontoli posiadania psow jest zupelnie zapomniany) i sprzatania po psach - jezeli problem sprzatania zniknalby, podatek moznaby obnizyc... Odpowiedz Link Zgłoś
antidisestablishmentarianism Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 16:10 Gość portalu: X napisał(a): > I ja sie z Toba Ewa zgadzam - dla wlascicieli psow wazne jest tylko to, zby > niczego od nich nie wymagac, aby nie musieli placic poadtku za posiadanie psa, > aby mogli chodzic po trawnikach, zanieczyszczac trawniki bez konsekwencji... > > Niektorzy wlasciciele psow moze sprzataja kupy i prowadza psy na smyczy, ale sa > > to wyjatki (sam nigdy nie widzialem wlasciciela sprzatajacego po psie). > > Wiele razy za to widzialem psy bigajace bez smyczy, bez kaganca. Obrzydzenie > mnie ogarnia, kiedy widze psa napinajacego sie na chodniku i robiacego kupe - > wlasciciel stoi obok z troska patrzac na czworonoga... > > Czyscilem buty dziecka po wejsciu w psia kupe. > > Podatki za posiadanie psow powinny byc wysokie - takie, aby wystarczaly na > pokrycie ewidencji (bo temat ewidencji i kontoli posiadania psow jest zupelnie > zapomniany) i sprzatania po psach - jezeli problem sprzatania zniknalby, > podatek moznaby obnizyc... Skoro podatek ma starczyć na pokrycie ewidencji i sprzątania, to jak zmiejszysz, to nie staczy - troche nielogiczne... Co do podatku, to się zgadzam... ale nie z Tobą i nie z Ewą - niesłuszne jest wprowadzanie opłat, które stanowią obciążenie również dla osób, które nie przyczyniają się do opisywanego wyglądu ulic i chodników w Warszawie... Karanie natomiast jak najbardziej - właściciel raz czy drugi ukarany mandatem (plus zobligowany w danej chwili do sprzatniecia po swoim psie) pojdzie po rozum do glowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 18:19 Po pierwsze napisalem, ze moznaby zmniejszyc podatek, gdyby problem zasranych ulic zniknal - proponuje czytac uwazniej. Co do istoty podatku, to wydaje mi sie, ze jest sluszna - obecnie NIE MA ZADNEJ EWIDENCJI PSOW W WARSZAWIE 9TAKIEJ PRAWDZIWEJ). I nie wiadomo ile psow jest zaszczepionych, gdzie podziewaja sie psy (zabijane, dreczone, porzucane, zakopywane w roznych miejscach). Prowadzenie takiej ewidencji byloby korzystne dla samych psow - dla wlascicieli mniej, bo latwiej byloby ich identyfikowac i karac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno von horsten Lepierd posprząta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 18:02 Kaczyński, wiadomo, człowiek ze starego układu. On już nic nie wymyśli. Cała nadzieja w Andrieju Lepierdzie, który ma rozwiązanie na wszystkie problemy wszechświata. Oddajmy mu władzę i kupy znikną. Forever. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 30.03.04, 16:12 Gość portalu: X napisał(a): >(sam nigdy nie widzialem wlasciciela sprzatajacego po psie). > Ja nigdy nie widzialem palacza, ktory wyrzucilby niedopalek do kosza lub zgasil w popielniczce samochodowej zamiast wyrzycic na ulice. I co? Opodatkujmy wszystkich pieszych i kierowcow na te okolicznosc! Odpowiedz Link Zgłoś
antidisestablishmentarianism I opodatkujmy kierowców :-) 30.03.04, 16:15 I opodatkujmy kierowców za zbyt szybką jazdę, bo przecież ilu z nich przestrzega ograniczeń prędkości... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: I opodatkujmy kierowców :-) IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 18:22 no, kary to oni dostaja... a podatki na drogi tez placa... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: I opodatkujmy kierowców :-) 30.03.04, 19:03 Gość portalu: X napisał(a): > no, kary to oni dostaja... a podatki na drogi tez placa... > jesli jestes za karaniem bez podatku od psiarzy, to musisz zgodzic sie, ze na > poczatku (poki kogos nie zlapia i nie wypisza mandatu) kontrolerzy zostana > oplaceni z naszych podatkow (rowniez twoich) - > i co tutaj bedziesz placil? Płacą karę jak ich złapią (tak jak z kupą) a podatek drogowy (tudzież wliczony (niby) w paliwo) nijak ma się łamania przepisów Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: I opodatkujmy kierowców :-) 30.03.04, 19:03 antidisestablishmentarianism napisał: > I opodatkujmy kierowców za zbyt szybką jazdę, bo przecież ilu z nich > przestrzega ograniczeń prędkości... WSZYSTKICH posiadaczy samochodów i praw jazdy :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 18:22 prosze, nie badz cyniczny... Za zasmiecanie ulicy sa kary, a za psie kupy nie ma (sprawdz w Strazy Miejskiej). Poza tym wlasciciele samochodow placa 60% podatku w cenie paliwa za uzytkowanie drog (nie jest to oczywiscie wytlumaczeniem chamskiego wyrzucania petow na ulice)... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 31.03.04, 00:35 Gość portalu: X napisał(a): > prosze, nie badz cyniczny... > > Za zasmiecanie ulicy sa kary, a za psie kupy nie ma (sprawdz w Strazy > Miejskiej). Są, ktoś już to cytował - sorry ale za dużo wątków, nie chce mi się szukać... > > Poza tym wlasciciele samochodow placa 60% podatku w cenie paliwa za uzytkowanie > > drog (nie jest to oczywiscie wytlumaczeniem chamskiego wyrzucania petow na > ulice)... Skoro za pety nie ma podatków, to dlaczego ma być za kupę? Może właśnie dlatego, że nie wszyscy to robią... i dlatego nie wszystkich powinno to dotyczyć... Łatwo jest komuś pójść na łatwiznę i zaproponować podatek (najlepiej wysoki), skoro kogoś on nie dotyczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 31.03.04, 08:43 Skoro za pety nie ma podatków, to dlaczego ma być za kupę? No przeciez, gwoli prawdy, wlasciciele samochodow placa w cenie paliwa podatek za uzytkowanie drog... rowniez za czyszczenie. Wlasciciele psow nie! Oczywiscie nie jest to wytlumaczenie chmskiego wyrzucania petow na ulice, ktore JEST KARANE. A wiec wlasciciele samochodow placa i podatek i kary za zasmiecanie ulic - a wlasciciele psow ani podatku ani kar (bo nie ma paragrafu). Co do SM jestem pewien, bo rozmawialem z SM. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 31.03.04, 09:45 Gość portalu: X napisał(a): > Skoro za pety nie ma podatków, to dlaczego ma być za kupę? > > No przeciez, gwoli prawdy, wlasciciele samochodow placa w cenie paliwa podatek > za uzytkowanie drog... rowniez za czyszczenie. Wlasciciele psow nie! > Tak ale ten podatek idzie na cale mnostwo innych rzeczy, wiec to co odpowiada sprzataniu petow jest i tak zapewne zblizone do istniejacego podatku 1PLN... Mozemy sie licytowac za co (i na co) sa przeznaczone podatki, ale nie przekonasz mnie, ze jest to sprawiedliwe rozwiazanie (opodatkowanie wszystkich wlascicieli psow), skoro nie wszyscy powoduja taki stan rzeczy. Dlatego tez bede protestowac przeciw kupom na chodniku, klatce schodowej, ale i przeciwko (nieslusznemu) opodatkowaniu (bo ktos idzie na latwizne). > Oczywiscie nie jest to wytlumaczenie chmskiego wyrzucania petow na ulice, ktore > > JEST KARANE. > A wiec wlasciciele samochodow placa i podatek i kary za zasmiecanie ulic - a > wlasciciele psow ani podatku ani kar (bo nie ma paragrafu). Wina niektorych wlascicieli jest brak kultury, a nie brak paragrafu... > > Co do SM jestem pewien, bo rozmawialem z SM. Nie jestem pewnien, ale, choc to glupie, to moze tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 31.03.04, 09:48 Gość portalu: X napisał(a): > No przeciez, gwoli prawdy, wlasciciele samochodow placa w cenie paliwa > podatek za uzytkowanie drog... rowniez za czyszczenie. Aha, i jeszcze jedno - jak ktos malutko jezdzi, to malutko placi - skor moj pies nie sra tam gdzie nie powinien, to wcale nie bedzie placil (a wlasciwie ja) mniej... Uzytkownikami drog sa rowniez piesi smiecacy na prawo i lewo - i bynajmniej nie wszystcy placa podatki (w tym na sprzatanie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 29.03.04, 18:12 Niestety masz racje - moze lata mina, ale mam nadzieje, ze wlasciciele psow zrozumieja, ze trawniki i chodniki sa dla ludzi (na trawnikach mozna sie latem polozyc a chodniki sa do chodzenia) i nie wolno ich zasmiecac w jakikolwiek sposob. Tlumaczenie psiarzy, ze jakies menele sikaja w krzakach i tez zasmiecaja powoduje, ze psiarze porownuja sie do tych menelikow... Odpowiedz Link Zgłoś
koszysta Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 22:32 Latem kładę się na plaży, w żadnym wypadku na trawniku. Na trawniku mógłbym przypadkiem przygnieść jakieś żyjątko. Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 29.03.04, 22:37 Na plazy tez mozesz cos przygniesc... W Polsce nie ma zwyczaju polezenia sobie w parku na trawce w letni dzien, bo smrod i brud jest tam niesamowity - polecam widok Central Park lub Hide Park w porze lunchu ... ale to nie sa miejsca w Polsce... koszysta napisał: > Latem kładę się na plaży, w żadnym wypadku na trawniku. Na trawniku mógłbym > przypadkiem przygnieść jakieś żyjątko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Nowa Zelandia wie o psich kupach w Warszawie IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 11:40 Troche to wstyd, ale dzisiaj w Stolecznej jest zamieszczony list od pana z Nowej Zelandii. Pisze w nim, ze tam obowiazuje kara 100 dolarow nowozelandzkich za niesprzatniecie po swoim psie... A swoja droga, widzicie jaka nasza akcja staje sie popularna? szkoda, ze poza granicami, bo w Warszawie znoew sa nowe kupki na chodnikach... Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: Nowa Zelandia wie o psich kupach w Warszawie 30.03.04, 12:56 No to wydalo sie, jaka ta Polska jest od srodka: Go...no, wszedzie... :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Nowa Zelandia wie o psich kupach w Warszawie IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.04.04, 17:51 niestety Odpowiedz Link Zgłoś
ldb OPOCZYŃSKA TO SZAMBO 30.03.04, 15:04 W USA KAŻDY WŁAŚCICIEL, JEŚLI NIE SPRZĄTNIE ODCHODÓW PSA PODLEGA NATYCMIASTOWEJ KAŻE W WYSOKOŚCI 100$. PILNIE NALEŻY WPROWADZIĆ TO PRAWO W WARSZAWIE. SAM MAM OD ZAWSZE PSY. OBECNIE NA UL. OPOCZYŃSKIEJ NA STARYM MOKOTOWIE NA WĄSKICH PASKACH TRAWNIKÓW SĄ TONY PSICH WYDALIN. OBRZYDLIWE.W CAŁEJ WARSZAWIE TAK SAMO. A NIBY ULICA KULTURALNYCH LUDZI. HA HA HA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: OPOCZYŃSKA TO SZAMBO IP: 5.2.* / *.chello.pl 30.03.04, 15:28 Poczytaj sobie uczone wywody nijakiego magyara - miłośnika zwierzat i wroga opodatkowania właścicieli psów tudzież karania brudasów. Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: OPOCZYŃSKA TO SZAMBO 30.03.04, 15:44 > Poczytaj sobie uczone wywody nijakiego magyara - miłośnika zwierzat i wroga > opodatkowania właścicieli psów tudzież karania brudasów. Tak wlasnie poczytaj sobie. Ciekawe gdzie znajdziesz, ze jestem PRZECIWKO karaniu brudasow, jak to zagorzala przeciwniczka wlascicieli psow mi imputuje. Pies nie jest luksusem! A juz na pewno nie takim, za ktory mam placic wysoki podatek, tylko dlatego, ze ma to niby zapobiegac zachowaniom pewnej grupy ludzi mylnie przez Ewe utozsamiana z wiekszoscia... Jest kara, ktora dotyka rowniez niewinnych. Ile razy mam powtarzac, ze jestem za karaniem, bo karze sie wtedy sprawcow, a nie wszyskich ???????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: OPOCZYŃSKA TO SZAMBO IP: *.com / *.u.mcnet.pl 30.03.04, 18:25 jesli jestes za karaniem bez podatku od psiarzy, to musisz zgodzic sie, ze na poczatku (poki kogos nie zlapia i nie wypisza mandatu) kontrolerzy zostana oplaceni z naszych podatkow (rowniez twoich) - i co tutaj bedziesz placil? Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: OPOCZYŃSKA TO SZAMBO 31.03.04, 00:31 Gość portalu: X napisał(a): > jesli jestes za karaniem bez podatku od psiarzy, to musisz zgodzic sie, ze na > poczatku (poki kogos nie zlapia i nie wypisza mandatu) kontrolerzy zostana > oplaceni z naszych podatkow (rowniez twoich) - > > i co tutaj bedziesz placil? Obecnie zaśmiecanie i zostawianie psiej kupy jest wykroczeniem. Mandaty za to powinna wlepiać Straż Miejska, na którą już idą moje podatki. Masz pretensje do sąsiadów, zaapeluj do SM, albo "zakapuj" panią z pudelkiem, skoro ona olewa twoje uwagi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: OPOCZYŃSKA TO SZAMBO IP: *.com / *.u.mcnet.pl 31.03.04, 08:39 Obecnie zaśmiecanie i zostawianie psiej kupy jest wykroczeniem. Mandaty za to > powinna wlepiać Straż Miejska, na którą już idą moje podatki. Nieprawda, Straz Miejska (sprawdzilem) twierdzi, ze twoja kupa na chodniku jest wykroczeniem, kupa twojego dziecka jest wykroczeniem, a kupa twojego psa NIE JEST WYKROCZENIEM! I to jest bezsens, bo SM nie moze karac psiarzy za zanieczyszczanie chodnikow... Tak wiec nie ma ani podatkow (na sprzatanie) ani mozliwosci karania za sranie na chodnikach ... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel hmm... 31.03.04, 09:38 Troche trudno mi uwierzyc, ale byc moze tak jest... Ktos tu podawal jakies przepisy, ze jednak jest to karalne mandatami... Moze sie pomylil, a moze SM jest malo doinformowana... Anyway, jesli tak jest to mamy posrednio przyczyne - co nie jest zakazane jest dozwolone i lezy to tylko w kwestii kultury (a tej brakuje nie tylko czesci posiadaczy psow, ale i tych, ktorzy ich nie maja) - a moj pies nie sra gdzie popadnie nie dlatego, ze nie wolno... (tzn. jemu nie wolno ;-), bo ja mu nie pozwalam) Ale do bezsensu podatkow mnie nie przekonasz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: hmm... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 31.03.04, 12:35 Zgadzam sie, ze podatki sa uciazliwe, ale skoro nie mozna porzadku wymusic prosbami, to trzeba jakos inaczej. Podatek moglby byc tez zuzyty na prowadzenie ewidencji psow, promocje czystosci itd. Chyba nie kwestionujesz potrzeba prowadzenia ewidencji psow (np. w wypadku pogryzienia kogos), kontroli szczepien (sami psiarze mowia, ze nie szczepia regularnie), czy kontoli, co sie z psem stalo (niektorzy porzucaja psy bez konsekwencji albo wrecz zabijaja je). Niestety, radosc z posiadania psa przeplatana jest tez obowiazkami... Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: hmm... 31.03.04, 14:54 Dla niektorych liczy sie, niestety, tylko wlasna wygoda - interes innych maja w nosie... to samo dotyczy psich kup na chodnikach. A swoja droga - wiekszosc psiarzy unika tematu jak ognia; moze jakos sie uda...? Gość portalu: X napisał(a): > Zgadzam sie, ze podatki sa uciazliwe, ale skoro nie mozna porzadku wymusic > prosbami, to trzeba jakos inaczej. > > Podatek moglby byc tez zuzyty na prowadzenie ewidencji psow, promocje czystosci > > itd. > > Chyba nie kwestionujesz potrzeba prowadzenia ewidencji psow (np. w wypadku > pogryzienia kogos), kontroli szczepien (sami psiarze mowia, ze nie szczepia > regularnie), czy kontoli, co sie z psem stalo (niektorzy porzucaja psy bez > konsekwencji albo wrecz zabijaja je). > > Niestety, radosc z posiadania psa przeplatana jest tez obowiazkami... Odpowiedz Link Zgłoś
magyar-lengyel Re: hmm... 31.03.04, 15:16 > Zgadzam sie, ze podatki sa uciazliwe, ale skoro nie mozna porzadku wymusic > prosbami, to trzeba jakos inaczej. Ale trzeba podchodzic rozsadnie a nie represyjnie (co rowniez uderza w niewinnych). Tak miedzy bogiem a prawda, to podejrzewam, ze jak by byl wiekszy podatek to kup krotkookresowych byloby wiecej, bo wielu by stwierdzilo, ze go to g... obchodzi, bo juz placi podatek. Dlatego karac, karac, karac - mandacik, zobligowanie do sprzatniecia. Bedzie mniej i mniej kazdego dnia, jak sie pojawia mandaty. > Chyba nie kwestionujesz potrzeba prowadzenia ewidencji psow A BTW realne? Jak do tej pory nie mozna sie doczekac ewidencji ludnosci, pojazdow, etc. Albo sprawa nowy dowod osobisty a Urzad Skarbowy... > kontroli szczepien (sami psiarze mowia, ze nie szczepia > regularnie), czy kontoli, co sie z psem stalo (niektorzy porzucaja psy bez > konsekwencji albo wrecz zabijaja je). Ja szczepie, moi znajomi szczepia - moim skromnym zdaniem tylko kretyn zaniedbuje cos takiego i nie potrzebuje do tego zadnej ewidencji Kogos kto porzuca a niedaj boze zabija psa to bym... ale i tak nic sie z tym nie zrobi - za drugie niby cos grozi a za pierwsze nic... Raz spotkalem psa porzuconego, a zeby przypadkiem nie wrocil to jakis sk..el przywiazal go DRUTEM KOLCZASTYM do drzewa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: hmm... IP: *.com / *.u.mcnet.pl 31.03.04, 18:10 a jaka kare bys zaproponowal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prakt.(praktyczny) Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 62.233.241.* 31.03.04, 19:05 Przeczytałem artykuł i wypowiedzi na forum. WYCIĄGAM PRAKTYCZNE WNIOSKI: - usiłuje się "rozmydlić" sprawę i problem, - zwiększaniem podatków nic sie nie załatwi (a wręcz usankcjonuje niechlujstwo), - właściciele psów mają "psi obowiązek" sprzątać kupy po swoich psach(!), - jeśli się do tego nie poczuwają powinni być surowo karani mandatami, - a nawet publicznie i głośno opierd... przez przechodniów(!); bez sankcji za obrazę, za kwiecistą "łacinę" i naruszenie tzw. godności, - absolutnie(!) nie należy podejmować się sprzątania po niechlujnych psiarzach, albo zrezygnować ze sprzatania psich kup przez jakieś służby specjalne, straż miejską itp., - takiego sprzątania by chcieli niefrasobliwi miłośnicy 4-nogów ( - A gówno!!!), - zatrudnić okazjonalnie bezrobotnych i wyposażyć w uprawnienia do karania psiarzy za niesprzątanie po swoich psach (Np. z 50- złotowego mandatu 1/2 idzie do kieszeni bezrobotnego), - możecie mi wierzyć: oni lepiej, niż cała straż miejska z prezydentem miasta na czele, załatwią tę sprawę i rozwiążą ten głupi problem(!), - nie słuchać bzdurnych wypowiedzi tzw. ekologów i innych naiwniaków, że słoneczko psie gówno wysuszy, deszczyk je rozmyje i będzie... biodegradacja, - będzie ale bio-kompromitacja i już jest, w przededniu wejścia do UE!!!, - znacie chyba z "mądrości ludowej" przysłowie niemyjących tyłka niechlujów: " - JAK SIĘ WSUSZY - TO SIĘ WYKRUSZY!!!", - kontynuować temat na Forum i w gazetach do skutku, albowiem: NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!! Pozdrawiam i życzę powodzenia. prakt.(praktyczny) PS. Ja także mam od dawna psa i zawsze po nim sprzątam. Zajmuje mi to zaledwie kilka lub kilkanaście sekund czasu. Dziwię się tym wszystkim typom, dla których jest to wielkim problemem. Karać durni i jełopów mandatami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.04, 23:34 masz racje, ze podatki to ostatecznosc, ale kary powinny byc -ewidencja psow rowniez... A co do podtrzymywania tematu: nie zapomnimy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 01.04.04, 13:31 taaaaaaaaaa..... Ide sobie dzisiaj rano: i kupy i papiery i pety... na chodniku, na trawniku... w centrum stolicy..... Jest OK.....? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Zobaczcie komiks w Stolecznej (strona 2) :-) IP: *.com / *.u.mcnet.pl 02.04.04, 10:55 Odpowiedz Link Zgłoś
tani.net.pl Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 04.04.04, 07:21 mam psa mam obowiązek i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.com / *.u.mcnet.pl 05.04.04, 11:02 Pewnie - a jakie proste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to aż razi w wawie Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.04.04, 01:00 A trawka niedługo urośnie i zamaskuje to co tak w oczy kole a później przyjdzie pan dozorca z kosiarką i zniszczy wszystkie dowody-odchody pozatym może zaczną kwitnąć jakieś kwiatki i krzewy które będą mocno pachnieć, dużo mocniej niż te wszystkie inne zapachy, a problem znów powróci na wiosnę kiedy to zamiast pierwszych kwiatków spod śniegu wychodzą odchody a w poranne mgliste poranki Warszawę jak co roku spowije chmurka dusznego smrodu. Mówią że przebywając dłużej w obecności nieprzyjemnego zapachu przyzwyczajamy się do niego. Odpowiedz Link Zgłoś
beemelka TO JEST NAPRAWDE PROBLEM. Ale do rozwiazania. 06.04.04, 10:05 Mieszkam na Gornym Mokotowie i stwierdzam z pelna odpowiedzialnoscia, ze tam naprawde pachnie kupami. Do tego, malenkie trawniczki, gdzieniegdzie w ubieglym roku sztucznie zatrawione (z rolki, znaczy) sa w tej chwili spalone siuskami i kupka i wlasciwie murawy nie ma. Z okna obserwuje narady wlascicieli kupnych (w mysl hasla, ktore kiedys pojawilo sie na drzewie: "twoj pies - twoja kupa") na temat zaanektowania przez bezwstydnych wlascicieli i oddania pod budowe, gownianego skwerku. Schodza sie tutaj, w celach wiadomych, dziesiatki psiarzy z czworonogami. W tej chwili ze zloscia rozrywaja prowizoryczne ogrodzenie, ale za kilka tygodni pojawia sie maszyny i powstana wykopy. Toaleta zostanie zamknieta. Mysle z lekkim obrzydzeniem, ze to, co utylizowalo sie naturalnie, bedzie zalegac na betonowych chodnikach. Zeby mokotowianie chociaz male pieski lubili. O Nie! im zwierz wiekszy, tym wieksza chluba. Poza tym spacer z malenstwem tyle samo energii wymaga, co z wyzlem lub bokserem. O pitbulach i rotweilerach nie wspomne. Oczywiscie w wiekszosci luzem i bez kagacow (!). Dzieci tam, choc jest miejsce na jazde na rolkach, czy deskach, nie wychodza, bo rodzice zwyczajnie sie boja. Pare razy widzialam psie ataki. Na szczescie tragedia zadna sie nie stala. Jeszcze. Przepis dotyczacy sprzatania i mandaty. Za brak kaganca rowniez. I po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś
agra1 Re: TO JEST NAPRAWDE PROBLEM. Ale do rozwiazania. 06.04.04, 14:27 Sama mam psy odkąd pamiętam, ale żaden z moich zwierzaków nigdy nie robił na chodniku czy w piaskownicy. Natomiast jeśli chodzi o sprzątanie, to mam problem. Teoretycznie jestem jak najbardziej za, ale... No włąśnie, w czasie, gdy tak dużo się krzyczy o recyclingu propozycja plastikowych torebek , które będa si`e rozkładać następne 500 lat nie wzbudza mijego zachwytu. Kiedyś dawno przywiozłam sobie z Anglii kilka paczek papierowych torebekz tekturowa łopatką - ale zapas sie dawno skończył... Do tego w Londynie s`ą specjalne smietniki na "ten " rodzaj odpadów, a u nas ni dudu. A swoją drogą podatek w wys. 1 z`l to kompletna bzdura, więcej kosztuje czas panienki wypisującej kwitek. Zawsze płaci łłam regularnie, ale dla takiej kwoty toaz mi się nie chce fatytgowac do Wysokiego Urzędu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prakt.(praktyczny) Re: TO JEST NAPRAWDE PROBLEM. Ale do rozwiazania. IP: 62.233.241.* 06.04.04, 16:46 Przecież o wiele prostszym rozwiaząniem jest mocna łopatka. Psy z reguły, te dobrze wychowane, załatwiają sie na trawnikach. Wystarczy wbić łopatkę, podnieść darń, zepchnąć psie g... do dołka i przydeptać butem trawnik w tym miejscu. Zaledwie kilka lub kilkanaście sekund czasu to zajmie. No i w czym tu jest problem! I po co to gadanie o głupich podatkach od psów, o recyklingu, o 500 latach rozkładania się woreczków foliowych.(???) To po co kupujecie w sklepach wszystkie produkty, które Wam pakują do... toreb foliowych??? Na głupie filozofowanie i wykręcanie się od sprzątania psich kup po własnych pupilach, to chyba potrzebne są tylko kary i mandaty oraz solidny opierdol przez przechodniów, bo wszelkie tłumaczenia i apelowanie do świadomośći obywatelskiej są "jak grochem o ścianę". NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Trawa rosnie IP: *.com / *.u.mcnet.pl 06.04.04, 17:58 i dobrze, ale w lato i tak nikt nie polozy sie na trawniku... Dobrze chociaz, ze zaczelo sie mowic o problemie. Ael do wlascicieli psow: sprzatajcie, prosze, po swoich pupilach - to naprawde nie jest wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ida Ja sprzątam IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 06.04.04, 21:53 po swoich psach.Biegam z łopatą i wszystko zakopuję.Inni patrzą na mnie jak na wariatkę,ale to mnie nie wzrusza.Dlatego szlag mnie trafia jak moje dziecko co chwilę wdeptuje w kupę psią. To jest prawdziwy problem, bo to jeszcze strasznie cuchnie.UUFF...Ale gówniany temat sobie znalazłam. Pozdrawiam .Ida Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Ja sprzątam IP: *.com / *.u.mcnet.pl 07.04.04, 17:58 No widzisz, wiesz jaki to jest problem. Ja sobie ide dwa dni temu a tam na srodku chodnika taaaka psia kupa... I co mam zrobic? Jak mam zapobiegac? A gdybym wdepnal w TO spieszac sie na spotkanie? Niestety psiarze (przepraszam, wielu z nich) nie ma wyobrazni - nie mysli o dziciach, o ludziach chodzacych wieczorem, o niewidomych, o kobietach z wozkami itd. I buntuja sie na mysl ze musieliby PO SOBIE SPRZATAC... Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Sposób na psiarzy 07.04.04, 00:33 Jak cię psiarz obraża I na smród naraża Na nic już nie zważaj Sraj pod oknem psiarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: Sposób na psiarzy IP: *.com / *.u.mcnet.pl 07.04.04, 17:58 No to jest jakis pomysl, ale ..... Odpowiedz Link Zgłoś
alterdog Re: Sposób na psiarzy 08.04.04, 18:40 Gość portalu: X napisał(a): > No to jest jakis pomysl, ale ..... Kiedys sie tak skonczy - z psia kupka na wycieraczce psiarza ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: Sposób na psiarzy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.04, 23:28 A ja ciagle powtarzam, ze psiarze mogliby byc kulturalni, ale nie chca! A na chodniku wzdluz Swietokrzyskiej gowna leza prawie codziennie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psiarz Re: Sposób na psiarzy IP: *.aster.pl / *.acn.pl 10.04.04, 14:26 to rusz dupę i posprzątaj; jestem gotów dać złotówkę dziennie; inni psiarze też dadzą; jak zamiast pisać głupoty zabierzesz się do pracy, to możesz sporo zarobić psiarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prakt.(praktyczny) NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: 62.233.241.* 10.04.04, 17:41 Wczoraj na spacerze (w Katowicach), jak zwykle zakopując pod osiedlowy trawnik g... po swoim psie, zgadałem się z sympatyczną właścicielką jasnożółtego golden- riwera. Owa pani, widząc że sprzątnięcie g... po psie zajęło mi zaledwie kilka sekund, oświadczyła, że chętnie by to samo robiła i byłaby w tym pierwsza... gdyby tak samo robili wszyscy właściciele psów.(!) Odpowiedziałem jej, że TEGO nie doczeka się NIGDY!!!... Wesołych Świąt dla Warszawy. prakt.(praktyczny) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: *.com / *.u.mcnet.pl 13.04.04, 11:51 A kolega "psiarz" radzi, aby to ktos inny posprzatal po nim... Bo co - bo on lubi w gownie robic i jemu to nie przeszkadza... P.S. Ciekawe, czy inni psiarze tez zgodza sie zaplacic 365 zlotych rocznie za sprzatanie po ich psach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.04, 23:18 My tu gadu gadu, a na warszawskich chodnikach pelno "plackow" ... Taka to juz nasza cholota narodowa... Odpowiedz Link Zgłoś
pyckal Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY 14.04.04, 00:23 Gość portalu: law napisał(a): > My tu gadu gadu, a na warszawskich chodnikach pelno "plackow" ... Taka to juz > nasza cholota narodowa... Chciałeś powiedzieć: gołota ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prak.(praktyczny) Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: 62.233.241.* 14.04.04, 01:32 Mam "w temacie" nowinę z Katowic: Podobno ustalono karanie 200-złotowymi mandatami psiarzy, którzy nie będą sprzątali po swoich podopiecznych czworonogach. Egzekwować kary ma straż miejska. Przypuszczam, że będzie to kolejny prawny niewypał, bo: - 200 zł to jest za wysoki mandat, wystarczyłoby na poczatek 50 zł, - straż miejska zupełnie się do tego nie nadaje (skuteczność będzie żadna), - mają dopiero interweniować, jak ktoś do nich zatelefonuje (np."zakabluje" sąsiada z bloku), - będzie to tylko jeszcze jeden "przepis na papierze" - a g... psie jak były tak będą nadal sobie leżały(!). A przecież wystarczyłoby zamiast Straży Miejskiej zatrudnić okazjonalnie b e z r o b o t n y c h , którzy połowę 50-złotowego mandatu inkasowali by dla siebie. Ręczę, że wyłapali by w trymiga niechlujnych psiarzy. A gdyby nie pomogło, to by się podwyższyło mandacik do 100 złotych lub więcej. Aż do osiągnięcia należytego skutku. G w a r a n t o w a n e g o !!!! Pozdrawiam poświątecznie stolicę. prakt.(praktyczny) ... NIE PÓJDZIEMY DO UNII EUROPEJSKIEJ Z ZASRANYMI ULICAMI MIAST!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: *.com / *.u.mcnet.pl 14.04.04, 08:47 A przecież wystarczyłoby zamiast Straży Miejskiej zatrudnić okazjonalnie b e z > > r o b o t n y c h , którzy połowę 50-złotowego mandatu inkasowali by dla siebie Masz w pelni racje - nalezaloby zatrudnic ludzi do pilnowania porzadku. Tak jak do pilnowania przejsc dla pieszych w okolicach szkol... A co najwazniejsze - ci ludzie sami by na siebie zarabiali! I placiliby podatki! Ale kto tak rozumuje w tym SLDowskim kraju...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: law Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 22:36 Bardzo dobry pomysl z tymi bezrobotnymi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: NIE MA ŁAGODNYCH SPOSOBÓW NA PSIARZY IP: *.com / *.u.mcnet.pl 15.04.04, 12:35 :-) - tylko, ze onie pewnie by nie chcieli, bo pracuja juz na czarno... Odpowiedz Link Zgłoś
amoremio Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 16.04.04, 17:25 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=12023740 no nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Halina Re: Kto ma sprzątać psie kupy? IP: *.ip-pluggen.com 17.04.04, 02:18 "Nie pojdziemy do Europy z zasranymi ulicami miast"! A i Europa nie bedzie chciala do nas przyjsc... Odpowiedz Link Zgłoś
numbat Re: Kto ma sprzątać psie kupy? 17.04.04, 03:30 Najlepiej by psy, same sprzataly swoja kupe:)) podobno juz wkrotce ,ma byc wyprodukowny specyjalny tzw. czpis ktory, bedzie sie zwierzaciu....(ewetulanie ludzia tez wszczepiac.) Po zrobieniu kupy, psina sama zatrzyma sie i lapka wezmie kupke, do woreczka. Oczywiscie naukowcy zastanawiaja sie co stanie sie, w momecie kiedy komputerek wszcepiony, zwierzeciu przestanie dzialac, lub ewtualnie programy sie pomyla, wtenczas jest wielkie prawdobodobienstwo ze, dzielny psiak, w gniewie zawarczy na wlascicielke(la) zeby posprzatc gowienko:)) ale poniewaz sa to tylko spekulacje sprawa moze wygladac zupelnie inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prakt.(praktyczny) MĄDRE PSY - I GŁUPI LUDZIE (uczmy się od psów) IP: 62.233.241.* 17.04.04, 08:48 To są bardzo mądre i inteligentne zwierzaki. I myślę, że w drodze przyśpieszonej ewolucji do swojego "bihejwioru" szybciej by wprowadziły impuls sprzątania tych kup - niż ludzie, pełni kompleksów cywilizacyjnych, frustracji i homozadufania (albo raczej chamozadufania). Zwróćcie uwagę na to, że psy już od dłuższego czasu ten elememnt mozolnie trenują, instynktownie usiłując tylnymi łapami, zaraz po wypróżnieniu, ZAKOPAĆ POZOSTAWIONY EKSKREMENT. Pies, jak widać, nie jest wcale taki głupi. A właściciel i jego pan tego nie rozumie... ... NIE PÓJDZIEMY DO EUROPY Z ZASRANYMI ULICAMI POLSKICH MIAST!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: MĄDRE PSY - I GŁUPI LUDZIE (uczmy się od psów IP: *.com / *.u.mcnet.pl 19.04.04, 13:30 Ja tez mysle, ze psy sa madrzejsze od wielu psiarzy... Szlag mnie trafia, jak widze ludzi (i mlodych gowniarzy i starszych) bezczelnie udajacych, ze nie widza, jak ich psy sraja na chodnik albo trawnik... Dodatkowo: jak malo ludzi w Warszawie ma takie podstawowe potrzeby estetyczne - zeby po prostu na ulicy (chodniku) bylo czysto ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fujek Re: MĄDRE PSY - I GŁUPI LUDZIE (uczmy się od psów IP: 212.51.205.* 19.04.04, 15:55 Wczoraj widziałem, jak pies wyprowadził na spacer swojego pana, a ten narobił na środku chodnika. Fuj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: X Re: MĄDRE PSY - I GŁUPI LUDZIE (uczmy się od psów IP: *.com / *.u.mcnet.pl 20.04.04, 12:16 No tak, kiedys na wsi tez sie smiano z tych, co sie codziennie myli... Tobie pewnie brudne ulice i chodniki nie przeszkadzaja, wiec traktujesz to w kategoriach zartow...? Odpowiedz Link Zgłoś