alistair-p
28.08.10, 00:55
Jesli pominiemy Muzeum Powstania,długo by szukać.Cała jego energia
skupiła się na tropieniu korupcji przy przetargach i donosach do
prokuratury na poprzedników.Korupcji nie wykryto,prokuratura nie
dopatrzyła się przestępstw,ale urzędników paraliżował strach,zarazili
się psychozą korupcyjną od szefa.Warszawiacy wiedzą ile trwało
załatwianie wielu spraw w tym czasie i jak krążyły dokumenty.Nigdy
więcej pisuaru u władzy w Warszawie.Spieprzajcie dziady !!!