Gość: Gość
IP: *.tktelekom.pl
08.09.10, 13:37
Jestem ciekaw, czy podobna zasada obejmuje dzieci...szlag mnie trafia, jak wracam pod wieczór z pracy, zmęczony, po "8" godzinach, a pierwszeństwo w zajmowaniu miejsc mają małe dzieci, których rodzice wręcz napastują siedzących. Czy dziecko, które cały dzień się bawi, biega, skacze itp. nagle w autobusie musi siedzieć? Dziwne to...