Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce si...

IP: *.acn.waw.pl 08.09.10, 21:10
Bakterie kałowe???To znaczy że poręcze do trzymania w zbiorkomie są wymazane gównem?
To ja pie...,nie wsiadam.Wole swojego opelka.Może ma 11 lat,ale nikt w nim nie sra,nie rzyga,nie charcha flegmą i nie rozsyła zarazków.
    • po_tworek Gronkowca można się było spodziewać, 08.09.10, 21:22
      najłatwiej wykurzyć go z autobusów dymem i wysoką temperaturą.

      Mały apel: Polaku - po wyjściu z kibla umyj ręce.

      Cieszę się, że nie korzystam ze zbiorkomu.
      • akle2 Re: Gronkowca można się było spodziewać, 09.09.10, 13:27
        po_tworek napisał:

        >
        > Cieszę się, że nie korzystam ze zbiorkomu.
        >

        A z supermarketów, poczekalni u lekarza, fryzjera korzystasz? Pracujesz między ludźmi? Odbierasz dziecko ze szkoły, z przedszkola?
        W swoim samochodziku też nie jesteś bezpieczny.
    • Gość: yudayajin Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce si... IP: 178.73.63.* 08.09.10, 21:24
      ja zawsze po oddaniu stolca specjalnie wsiadam w metro i dotykam wszystkich rurek. miłej jazdy!
      • wicur Re: Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce 08.09.10, 22:50
        To bardzo niehigieniczne podcierac sobie du-pe gola reka. Wstydz sie
        • Gość: byte Re: Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce IP: *.acn.waw.pl 09.09.10, 02:16
          wystarczy iść do kibla w dowolnej galerii handlowej i zaobserwować jak przynajmniej połowa korzystających wsiurów nie myje rąk. no ale jak po wyjściu z wygódki nie mył, to ciężko żeby w mieście mył. polaczki to brudasy.
    • Gość: mm Re: Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce IP: *.chello.pl 09.09.10, 02:10
      Jak często i w jaki sposób są sprzątane pojazdy komunikacji miejskiej?
      O odkażanie nie zapytam, bo pewnie za drogo.

      Nawet jak ktoś często myje ręce, to w metrze czy autobusie trzymając się poręczy łapie te mikroby.

      Kiedyś zrobiono takie badania w pubach i stwierdzono, że w orzeszkach ustawionych na barach, którymi się wszyscy częstują, jest mnóstwo m.in. bakterii kałowych. Smacznego !
    • Gość: Domcia Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce si... IP: *.chello.pl 09.09.10, 03:56
      A ja się pytam: i co z tego??? Czy znacie kogoś, kto z niewyjaśnionych przyczyn albo konkretnie od jazdy komunikacją miejską, rozchorował się na salmonellę czy inne tego typu świństwo? Ja nie znam i nie słyszałam o takich przypadkach ani od znajomych, ani z tych naszych tak wrażliwych mediów.

      Niedawno robili w telewizji aferę o niezliczonych bakteriach na telefonach komórkowych. I to samo pytanie - czy ktoś się od nich rozchorował???

      To całkiem normalne, że w życiu codziennym mamy kontakt z licznymi mikrobami, które znajdują się wszędzie, żyją sobie spokojnie również na całym naszym ciele i w naszych organizmach (większość na co dzień nawet nam służy) i nie ma sensu robić z tego sensację czy nadzwyczajne wydarzenie. Należy normalnie dbać o higienę, ale też nie przesadzać, bo dzięki takiemu kontaktowi nabywamy odporność a codzienna sterylizacja siebie i otoczenia może prowadzić jedynie do problemów z odpornością i dopiero narazić nas na poważne choroby spowodowane kontaktem z niegroźnymi na co dzień mikrobami.

      P.S. Wyobraźcie sobie, ile żyjątek występuje w basenach i naturalnych zbiornikach wodnych, z których tak chętnie korzystamy w ciepłe dni... :)
    • Gość: Tirinti Należy zlikwidować komunikację zbiorową IP: *.acn.waw.pl 09.09.10, 04:06
      Jak każdy będzie jeździłsamochodem to będziemy zdrowsi!
      Należy tylko zadbać, żeby była wystarczająca liczba dróg bezkolizyjnych i parkingów!
      • Gość: mieszkaniec Re: Należy zlikwidować komunikację zbiorową IP: 178.73.48.* 09.09.10, 07:26
        oczywiście, wyburzyć osiedla przy drogach w Warszawie razem z mieszkańcami bo przecież przeszkadzają wozić dupę szanownym kierowcom i zrobić po 10 pasów by mogli się wreszcie zmieścić a bez mieszkańców wyburzonych bloków nie będzie miał kto przechodzić przez pasy i tym samym przeszkadzać szanownym kierowcom. Polaczki z prowincji muszą się wozić swoimi złomami po Warszawie przecież
    • buggi Re: Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce 09.09.10, 08:16
      A który z ankietowynych przechodniów zaznaczy,ze po wyjsciu z klopa nie maje rak? Ankiety sobie,a próbki sobie. Poza tym, zalosne jest to,ze doroslych ludzi trzeba edukowac w tak elementarnej sprawie, jaka jest higiena osobista. Mycie rak to przeciez podstawa, tego uczy sie juz male dzieci....no ale,jak przyslowie powiada:"Czego Jas sie nie nauczyl...." Jaka bedzie nastepna akcja? Miej zdrowy oddech jadac rano autobusem do pracy-czyli dlaczego trzeba myc zeby?
      I jesli to prawda z bakteriami kalowymi stwierdzonymi na poreczach i rurkach,to trzeba sie tez przyjrzec raczkom od koszyków w supermarketach, no i wózkom.
    • Gość: makumba Co mamy na rękach po podróży metrem? Wkrótce si... IP: *.centertel.pl 09.09.10, 09:36
      niestety wielu ludzi rzadko myje ręce, prawdopodobnie jest to przyzwyczajenie po korzystaniu z wychodka lub szczaniu po krzakach a tam nie ma gdzie umyć. po za tym nienawidzę zwyczaju podawania ręki bo to przenosi najwięcej zarazków, wystarczy drobne skaleczenie lub przypadkowe dotknięcie oka i hif (aids) gwarantowany.
    • Gość: olo Nie sprząta się w metrze autobusie tramwaju pociąg IP: *.mofnet.gov.pl 09.09.10, 09:39
      pasażerowie zmuszni są trzymać siuę poręczy, te jednak są "czarne" nikt ich nie myje, podobnie jak siedzeń. Śroki komunikacji miejskiej są sprzątane powierzchownie myta jest podłoga. Ponadto bezdomni i ich śmieci w torbach to kolejna zmora - śmród bakterie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja