Dodaj do ulubionych

Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart 50...

IP: 109.243.150.* 14.09.10, 10:35
I bardzo dobrze. Maja firmę (dlaczego wiec spełniają warunki najmu lokalu komunalnego), ona jest profesorem UW więc biedy nie klepie, odrzucili wyciągniętą rękę dewelopera "unosząc się" honorem i szlachectwem na nie swojej zagrodzie. Niech teraz poniosą konsekwencje, w końcu 500 zł to nie majątek. Słusznie mówi adm. budynku - że sami są sobie winni.
Obserwuj wątek
      • pasynkiewicz Re: Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart 14.09.10, 15:21
        jhbsk napisała:

        > Nie rozumiem.
        > To chyba właściciel powinien płacić, a nie najemca.

        Masz rację. Przecież to małżeństwo jest jedynie najemcami. A zamurowanie lufcika przekracza zakres "zwykłej konserwacji" lokalu, który obciąża najemcę.

        Okienko powinien zatem zamurować dzielnicowy Zakład Gospodarowania Nieruchomościami. I dziwię się, że takie bzdury opowiada pracownik administracji.Średnia pensja netto w warszawskich ZGNach to 3300 PLN. A praca niezbyt stresująca... Więc chyba warto się douczyć...
        • mozdzins Patologia mieszkań komunalnych 14.09.10, 13:04
          Myślałem że ideą mieszkań komunalnych nie było ich przekazywanie na cele prowadzenia biura firmy. Na przyznanie takiego lokalu czeka się latami i często czekają naprawdę potrzebujący. A co i rusz widać podobne patologie jak podnajem innym osobom , wykorzystywanie niezgodne z umową czy trzymanie pustostanów "dla dzieci". I nikt nie zamierza z tym zrobić porządku.
          • pasynkiewicz Re: Patologia mieszkań komunalnych 14.09.10, 15:16
            mozdzins napisał:

            > Myślałem że ideą mieszkań komunalnych nie było ich przekazywanie na cele prow
            > adzenia biura firmy. Na przyznanie takiego lokalu czeka się latami i często cz
            > ekają naprawdę potrzebujący. A co i rusz widać podobne patologie jak podnajem i
            > nnym osobom , wykorzystywanie niezgodne z umową czy trzymanie pustostanów "dla
            > dzieci". I nikt nie zamierza z tym zrobić porządku.


            Piramidalna bzdura !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy uważasz, że fakt mieszkania w mieszkaniu komunalnym ma przesądzać o sposobie zarabiania na życie ???? Czy jeśli np. nauczyciel mieszka w lokalu komunalnym to nie może np. mieć 1 osobowej firmy i udzielać prywatnych lekcji ???? Często jest tak, że tacy ludzie wyciągają z własnej działalności ledwo średnią krajową.

            Co do mieszkań komunalnych dla potrzebujących - tutaj się zgadzam., Ale to się tyczy jedynie nowo oddawanych mieszkań komunalnych. Te mieszkania były przeznaczone na komunalne jeszcze przed powstaniem prawa spółdzielczego a tym bardziej wspólnotowego. Nie było możliwości wejścia w posiadanie innego mieszkania.

            A patologia wszędzie się się zdarza. Np w moim domu, rok budowy 2000, portier, prężna wspólnota etc a ponad 80 % sąsiadów to przyjezdne buraki. Worki ze śmieciami wystawia się przed drzwi a po imprezach wymiotuje do wspólnego ogrodu i sika w garażu. To jest dopiero patologia... I co z tego, że na co dzień porządna fura i garniak...
        • pasynkiewicz Re: Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart 16.09.10, 10:52
          Gość portalu: ttt napisał(a):

          > nie wiem czy chodzi o 500 zl. ja sie deweloperowi nie dziwie tu nie chodzi tylk
          > o o okienko: "Niech zamuruje to okienko i sfinansuje nam zakup termy. O nic wię
          > cej nie chodzi - zapewnia".
          > czemu ma kupowac terme a potem jeszcze samochod, telewizor, pralke itd.
          >


          Nie popadajmy w skrajność. Ma po prostu zrekompensować mieszkańcom straty. A pomyślałeś o tym, że może w łazience nie ma osobnego, wymaganego prawem przewodu kominowego ???!!! Przecież w takim układzie zamurowanie okna POZBAWIA TYCH LUDZI CIEPŁEJ WODY !!!!!!!!!!!!!!

          Zatem, jeśli dojdzie do zamurowania okna, to DEWELOPER MUSI DOSTOSOWAĆ MIESZKANIE DO WYMOGÓW BEZPIECZEŃSTWA !!!!!!
    • pasynkiewicz Re: Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart 14.09.10, 15:19
      Gość portalu: kiwajllo napisał(a):

      > I bardzo dobrze. Maja firmę (dlaczego wiec spełniają warunki najmu lokalu komun
      > alnego),

      W mieszkalnym lokalu komunalnym bez przeszkód można prowadzić firmę. Wyższy jest tylko czynsz. Zabronienie prowadzenia własnej działalności gospodarczej byłoby naruszeniem prawa...


      ona jest profesorem UW więc biedy nie klepie,

      Niekoniecznie. Akurat na UW jest największy syf. No może pomijając ekonomię i prawo...
      • pasynkiewicz Re: mieszkanie komunalne do prowadzenia działalno 15.09.10, 10:55
        robot_humano napisał:

        > Od kiedy kruwa mieszkanie komunalne służy do prowadzenia działalności gospodarc
        > zej! wypad z lokalu1
        > Od kiedy kruwa lokator ma prawo decydować o wybijaniu lub zamurowywaniu okien!
        > Wypad do administracji!

        Zastanów się, co piszesz. Mieszkanie komunalne (i każde inne mieszkanie) jako takie nie służy do prowadzenia działalności gospodarczej ale zgodnie z przepisami może zostać do tego przysposobione. Nikt nie może zabraniać najemcy prowadzenia działalności gospodarczej - to by było sprzeczne z prawem. Oczywiście na właściciela są nałożone ograniczenia wynikające np. z tego, ze to jest mieszkanie (np. nie może tam prowadzić tartaku czy lakierni). NIKT NIE MA PRAWA ZABRANIAĆ KOMUKOLWIEK PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ, O ILE DANA OSOBA PRZESTRZEGA ODPOWIEDNICH PRZEPISÓW - PRZECZYTAJ UWAŻNIE MOJE NIŻSZE POSTY. SĄ PEWNE PROFESJE, GDZIE PODSTAWOWA FORMĄ AKTYWNOŚCI JEST WŁAŚNIE INDYWIDUALNA DZIAŁALNOŚĆ GOSPODARCZA. POD TYM WZGLĘDEM MIESZKANIE KOMUNALNE W ŻADEN SPOSÓB NIE RÓŻNI SIĘ OD MIESZKANIA O INNEJ FORMIE WŁASNOŚCI / UŻYTKOWANIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

        Przeczytaj najpierw artykuł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PRZECIEŻ TO OKNO JUŻ TAM BYŁO !!!!!!!!!!!!!!!!

        -----------------
        BTW - przekleństwo w poście tylko źle świadczy o tobie. Nie dość, że nie rozumiesz czytanego tekstu to jeszcze używasz słów powszechnie uznanych za obelżywe...
        • robot_humano Re: mieszkanie komunalne do prowadzenia działalno 20.09.10, 11:04
          pasynkiewicz napisała:



          > Nikt nie może zabraniać najemcy prowadzen
          > ia działalności gospodarczej - to by było sprzeczne z prawem. Oczywiście na wła
          > ściciela są nałożone ograniczenia wynikające np. z tego, ze to jest mieszkanie
          > (np. nie może tam prowadzić tartaku czy lakierni). NIKT NIE MA PRAWA ZABRANIAĆ
          > KOMUKOLWIEK PROWADZENIA DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZEJ, O ILE DANA OSOBA PRZESTRZEGA
          > ODPOWIEDNICH PRZEPISÓW - PRZECZYTAJ UWAŻNIE MOJE NIŻSZE POSTY. SĄ PEWNE PROFES
          > JE, GDZIE PODSTAWOWA FORMĄ AKTYWNOŚCI JEST WŁAŚNIE INDYWIDUALNA DZIAŁALNOŚĆ GOS
          > PODARCZA. POD TYM WZGLĘDEM MIESZKANIE KOMUNALNE W ŻADEN SPOSÓB NIE RÓŻNI SIĘ
          > OD MIESZKANIA O INNEJ FORMIE WŁASNOŚCI / UŻYTKOWANIA
          !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > !!!!!!!!!!!!!!!
          >
          > Przeczytaj najpierw artykuł !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! PRZECIEŻ TO OKNO JUŻ T
          > AM BYŁO !!!!!!!!!!!!!!!!
          >
          > -----------------
          > BTW - przekleństwo w poście tylko źle świadczy o tobie. Nie dość, że nie rozumi
          > esz czytanego tekstu to jeszcze używasz słów powszechnie uznanych za obelżywe..
          > .

          Ty chyba nie rozumiesz o co chodzi. Żeby mieć mieszkanie komunalne trzeba spełniać określone warunki finansowe. Przekleństwem całej Polski jest to że 6 złotych miesięcznie za metr płącą ludzie zarabiający miesięcznie 6 tysięcy. Raz dali i do końca świata nikt tego nie sprawdza. Nie wierzę aby ci państwo po zsumowaniu zarobków/zasiłków/rent i przychodu z firmy takie kryterium spełniali. Zresztą nie spełnia go pewnie połowa lokatorów komunalnych.
          • pasynkiewicz Re: mieszkanie komunalne do prowadzenia działalno 21.09.10, 13:16
            @ robot_humano

            Zgadzam się z Tobą ale zbyt teoretyzujesz. Przede wszystkim jestem przeciwnikiem mieszkań komunalnych na całe życie. Zauważ, że to są ludzie z tzw. starego przydziału a więc z czasów, gdy nie było ani wolnego rynku mieszkań ani prawa spółdzielczego ani tym bardziej wspólnotowego. Skąd wiesz - może nie stać ich było na nabycie mieszkania na wolnym rynku a obecnie zajmowanego nie mogli wykupić.

            Druga sprawa to czynsze. Od kwietnia 2009 w całej Warszawie obowiązują wolnorynkowe, komercyjne czynsze. Stawki, którą podałeś nie ma nawet w lokalach socjalnych.

            BTW - skąd wiesz, że zarabiają 6 K PLN. Moja matka jest adiunktem (dr hab) na państwowej wyższej uczelni i nie zarabia nawet 3 K PLN netto. Wysokie płace są albo na prywatnych uczelniach albo na politechnice. Z UW to tylko na prawie, zarządzaniu, administracji itp.
    • bopin ekolufcik 19.09.10, 13:04
      Nie am co się pierniczyć, ci państwo powinni szybko zorganizować pikietę ekologów na budowie, że niby występuje tam unikatowe stanowiska nibymuszka różowawego lub innej ptaszki i zaraz deweloperowi rura zmięknie
    • Gość: aga Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart 50... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.10, 01:07
      Pan Andrzej...był...niestety był..., bardzo uczciwym człowiekiem, nie dziwię się, że pogonił te hieny, które posądziły go o nielegalne zrobienie lufcika...to był honorowy człowiek. Wspierał innych, miał wspaniałe poczucie humoru, pasje i kierował się w życiu pięknymi wartościami.
      A układy w administracjach z zagranicznymi inwestorami to niekończąca się historia.
      Jesteśmy służalczym narodem a sami siebie na wzajem wykończymy...Tu nie chodziło o 500 zł...
      Ale, kto dzisiaj to pojmie...
      • Gość: mirek Re: Spór mieszkańców z deweloperem o lufcik wart IP: 212.33.64.* 22.11.11, 12:25
        Zgadzam sie z przedmówczynią co do Pana Andrzeja chociaż nie dane nam było długo współpracować, ale wina leżała po mojej stronie raczej. Naszym ogromnym minusem jest to, że nie potrafimy nie ,,zadzierać nosa" , ale mieć swój honor i poczucie zwykłej ludzkiej godności. Byle ktoś machnął zwitkiem banknotów, czy obiecał gruszki na wierzbie już jesteśmy gotowi na ogromne, nieuzasadnione ustępstwa . Lufcik to taki symbol ..przez nasza głupotę nawet takie ,,lufciki" nam zamurują
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka