Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur...

IP: *.polskieradio.pl 15.09.10, 08:16
Problemów nie ma ten, co nic nie robi... a jak się robi, to zawsze coś może pójść nie tak. W przypadku tramwajów warszawskich wszystkie inwestycje idą nie tak, więc chyba pani prezydent powinna się temu bałaganowi przyjrzeć.
I zmobilizować TW by szanowały nie tylko swój budżet ale także pieniądze i czas mieszkańców. Te remonty w al. Niepodległości powinny być zrobione szybciej i nocami. Mieszkam przy JPII, mam tory przed oknami i całymi latami remonty torowiska na JPII i rozjazdów na skrzyżowaniu z Solidarności robiono nocami. Bez blokowania ruchu w dzień. Nagle od 2-3 lat trzeba na miesiące wyłączać całe skrzyżowania i ulice... Dlaczego?
    • Gość: Rafa Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.10, 08:24
      A kiedy budowa linii szybkiego tramwaju na Wilanów? Rezerwa terenu na Sobieskiego i właśnie oddanej Al. rzeczpospolitej czeka.
      • Gość: Glonojad Re: Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed E IP: 217.17.35.* 15.09.10, 09:25
        Na świętej nigdy. Nie ma jej ani w zadaniach TW na najbliższe 20 lat (sic!) ani w budżecie wieloletnim miasta. Zresztą trudno się dziwić, po podjęciu decyzji o budowie centralnego ogryzka II linii metra w najdroższy możliwy sposób (tj. zaprojektuj i wybuduj) w budżecie miasta na nic nie będzie pieniędzy przez najbliższe 5 lat.
    • aga.81 Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur... 15.09.10, 08:25
      I jak niby zdążą ze wszystkim przed Euro tak aby Praga była przejezdna? Wygląda na to, że linii tramwajowych nie wyremontują, a metro będzie rozkopane na wysokości stadionu.
    • Gość: Gówniarz z Pragi Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur... IP: 213.17.253.* 15.09.10, 08:41
      Praga prawie od zawsze była traktowana jak niechciane dziecko. Tylko kiedy była wyborcza agitka to Waltz i jej przydupasy obiecywali czego nie zrobią dla tej dzielnicy. Zresztą i bez nich ratusz poprzestaje na obietnicach, kradnąc pieniądze obojętne kto rządzi miastem. Każda ekipa nie ponosi odpowiedzialności, cierpią tylko mieszkańcy a dziennikarze mają sklerozę. Dziennikarzom dokucza pamięć aby przypomnieć na lamach, kto z ratusza i nie tylko co na kiedy obiecywał nie tylko mieszkańcom Pragi...
    • Gość: edzio Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur... IP: 195.245.213.* 15.09.10, 08:44
      Za takich rządów wszystko jest po górkę.
    • Gość: Glonojad Re: Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed E IP: 217.17.35.* 15.09.10, 09:24
      Dlatego, że decyzje środowiskowe zakazują prac nocnych.
    • felicjan15 Tramwaje w Warszawie mają pod górkę 15.09.10, 09:52
      Z jednej strony trzeba przyznać, że zakres remontów jest większy niż w ostatnich kilkudziesięciu latach. Z drugiej strony prace powinny być prowadzone na dwie zmiany, od 6 do 22. Zamykanie skrzyżowania Niepodległości/Nowowiejska z powodu wymiany zwrotnic czy innych odcinków torów na całe miesiące to naprawdę przesada. Prace powinny być prowadzone jednocześnie w mniejszej liczbie miejsc ale bardziej intensywnie.
      Mieszkańcy są zmęczeni widokiem placów budów na których niewiele się dzieje, a od 17 do 7 oraz w soboty i niedziele nic się nie dzieje.
      • Gość: podroznik Re: Tramwaje w Warszawie mają pod górkę IP: 194.54.188.* 19.09.10, 00:25
        Remontuje sie tory robiac betonowa podbudowa. Beton musi osiagnac odpowiednia wytrzymalosc i stad te tygodnie (miesiace to przesada).
    • Gość: julka Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed Eur... IP: 178.73.48.* 15.09.10, 17:45
      Gadaniem się nic nie zrobi (50% urzędników zwolnić i będzie widać postępy),od lat ta sama śpiewka. Wstyd, żeby w stolicy jeździły takie klamoty, ciągle awarie. Dlaczego motorniczy, czy kierowca wsiada do niesprawnych środków komunikacji. Może pani prezydent pojeździłaby trochę po Warszawie i oceniła w jakich warunkach jeździmy i ile czasu marnujemy na dojazdy, ale ona tylko ma na głowie żeby wygrać wybory.
      • Gość: Mirek Re: Tramwaje mają pod górkę. Z czym zdążą przed E IP: *.fm.intel.com 16.09.10, 01:10
        Wszystko to bardzo madre rady ale budzet jest zadluzony do maksimum i trudno oczekiwac ze na wszystko pieniadze znajda sie od razu. Pewnie ze dobrze by bylo miec od razu cala druga linie metra, nowe autobusy, linie tramwajowe i wyremontowane ulice, ale to wszystko kosztuje i wymaga czasu, a jakos jedyne opinie jakie tu widze to narzekania. Moze trzeba spojrzec troche bardziej realnie na te problemy i uznac ze to normalne ze cos sie remontuje, sa objazdy i korki. Tak bedzie zawsze i to jest cos zupelnie normalnego. Prawda jest tez ze jak juz ta druga linia bedzie otwarta to latwiej bedzie te korki i niewygody ominac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja