d1ler
21.09.10, 08:18
"Ale nasze marsze liczyłyby najwyżej 200 osób każdy, to nie jest blokowanie miasta - mówi "Gazecie" Tomasz Obara z inicjatywy"
A te 200 osób to będzie frunąć nad ulicą? Zablokowanie jednego pasa w godzinach szczytu z pewnością spowoduje korek. Już wiadomo skąd nazwa "Wolne Konopie" - spowalniają wszystkich. Metoda zwrócenia na siebie uwagi jest beznadziejna, tak samo jak pomysł blokowania urzędów przez wystawanie w kolejkach. Róbcie tak dalej, to na pewno nie zyskacie poparcia warszawiaków.