akuku5
24.09.10, 12:13
Hmm. Naprawdę jestem wstrzemięźliwy w rzucaniu oskarżeń, ale ten tekst wydaje mi się dziwnie entuzjastyczny. Przypuszczam, że w Warszawie codziennie otwierany jest jakiś sklep - dlaczego akurat ten butik z ciuchami wzbudził taki entuzjam?
PS. Co to za imię - Karolin?