Czy Domu Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbierali ...

IP: *.chello.pl 27.09.10, 08:16
Pamiętam jak w podstawówce chodziłem do Dyskusyjnego Klubu Filmowego właśnie do Domu Sztuki. Fajnie było...
    • Gość: Robi Czy Domu Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbierali ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.10, 08:18
      4% na walnym zgromadzeniu mówi samo za siebie, a teraz wielki lament, kto bronił przyjść na walne i zagłosować przeciw rozbiórce?
      • Gość: gosc Re: Czy Domu Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbieral IP: *.asw.waw.pl 27.09.10, 08:19
        Kolejny raz nawet w tytule jest błąd. Ktoś nie wypił porannej kawy?
      • Gość: b Re: Czy Domu Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbieral IP: *.bayer.de 27.09.10, 09:49
        No umowmy sie, ze zwykly czlonek spoldzielni nie wie lub nie ma czasu przychodzic na walne. Interesuje to osoby, ktore chca wyrwac z nowej inwestycji kase. Zreszta ciekawe jest to, ze zwolennicy domu kultury nie maja nic przeciwko rozbiorce, tylko chca kontynuacji dzialania domu w nowym budynku.. a co do strat.. to wynikaja one z faktu, ze dom nie prowadzi dzialalnosci zarobkowej tylko spolecznej, to tak jakby rozliczac komunikacje miejska, ktora zawsze bedzie dofinansowana... jezeli spoldzielni nie podoba sie, ze dom generuje straty to mozna sie umowic, ze ceny wzrosna (chociaz wtedy ograniczony zostanie do niego dostep dla osob biedniejszych), no i 600 tys straty a w zasadzie kosztow za instytucje, ktora po bardzo niskich cenach lub za darmo organizuje zajecia dla setek czy nawet tysiecy osob to chyba niewielki koszt.
        • Gość: mmm Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.acn.waw.pl 27.09.10, 12:02
          Na każdej klatce schodowej SBM Jary była informacja o walnym zebraniu. Każdy mógł przyjść i zadecydować o przyszłości Domu Sztuki. Pan Guział NIE jedst członkiem tej spółdzielni i nie ma prawa wtrącać się w suwerenne decyzje jej członków. Tak mówi PRAWO.
          Dom Sztuki jest w całości finansowany przez pieniądze podatników w części dotyczącej programu edukacyjnego i i wszystkich pozostałych imprez.
          Dom Sztuki zarabia na wynajmowaniu pomieszczeń podmiotom prywatnym, które prowadzą różne zajęcia.
          Jedyną działalnością WŁASNĄ Domu Sztuki jest prowadzone przez nieocenionego Andrzeja Bukowieckiego Kino Domu Sztuki!
          Mimo finansowania w CALOŚCI działalności merytorycznej, mimo zarobku z wynajmowania sal - Dom Sztuki generuje STRATY w wysokości 600000 zł rocznie!
          Czy spółdzielnia, która NIE MA ustawowego obowiązku ( w przeciwieństwie do DZIELNICY) prowadzenia i finansowania działalności kulturalnej
          może sobie pozwolić na wywalanie w błoto takich pieniędzy?!
          DZIELNICA ma obowiązek wybudowania Centrum Kultury dla wszystkich mieszkańców Ursynowa i MA to w planach. Jest pełna dokumentacja tej inwestycji!
          Centrum ma stanąć w znakomitym miejscu - przy Ratuszu, przy samej stacji metra Imielin. Lokalizacja znakomita! W środku aż TRZY sale widowiskowe: jedna - największa - na 350 osób i DWIE - po 100-150 osób. Studio Nagrań, sale zajęć teatralnych, tanecznych, muzycznych, multimedialnych, modelarskich. I to wszytko za nasze PODATKI, a nie za haracz, który dodatkowo muszą jeszcze, oprócz podatków, płacić mieszkańcy Jarów za coś, co IM przynosi straty, a do czego dostęp mają wszyscy teoretycznie, a zaledwie promil Jarowiczów w praktyce.
          Budować Centrum dla WSZYSTKICH, a nie w wciskać ludziom płacenie za coś, co wygeneruje KOLEJNE straty TYLKO spółdzielcom z Jarów, bo w świetle prawa, to jawny sabotaż kompetencji USTAWOwyCH spółdzielców z Jarów.
          Radny, działający na niekorzyść mieszkańców, to SZKODNIK, a nie "zbawca"
          • Gość: inatheblue Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.nencki.gov.pl 27.09.10, 12:59
            1. Jeżeli pan/pani zna tak dobrze sprawę, prawdopodobnie pan/pani wie, że przychody z wynajmu sal nie mogą być uwzględniane w sprawozdaniu finansowym DS, wskutek czego nieważne, ile ich jest, nie pokryją wydatków, o których mowa. Te 600k „strat” to po prostu wydatki na etaty pracowników, materiały biurowe i ogrzewanie.
            2. Wydatek, jaki ponosi spółdzielca na DS wynosi miesięcznie 8,33 złotego. To niewielka kwota, trudno mówić o obciążeniu. Ale nie w tym rzecz. Spółdzielnia jest firma prywatną i jako taka nie ma obowiązku prowadzenia działalności społecznej (chociaż, jak każdy prywaciarz, zyskuje na tym PRowo). Docelowo najlepiej przenieść finansowanie DS na inny podmiot, ale tego się oczywiście nie da zrobić, jeżeli go zlikwidują.
            3. Dychotomia - albo Centrum albo DS - jest fałszywa. Centrum – o ile powstanie, co przy obecnych warunkach finansowych może zwyczajnie potrwać – spełniałoby zupełnie inną funkcję niż małe osiedlowe domy kultury. Nie wyobrażam sobie ośmiolatka jadącego przez pół miasta na zajęcia, a Ursynów to olbrzymia dzielnica. Domy kultury mogą być znakomitym uzupełnieniem Centrum. Wyjście, w którym je kasujemy i zostawiamy jeden duży obiekt przetrenowano już na Bemowie. Okazało się, że dzieci po prostu tam nie docierają i teraz ponownie są otwierane małe placówki. Świetnie sprawdza się sieć bibliotek, dlaczego nie zrobić tego samego z domami kultury? Zostawić DS ORAZ budować Centrum!
            4. Ostatnie, czego chcemy to konflikt. I naprawdę, proszę zejść z pana Guziała. On bardzo pomaga bez jego poparcia niewiele daloby się zrobić, ale akcja prowadzona jest z udziałem ludzi, których DS po prostu obchodzi. Chce tego pan/pani czy nie, to jest prawdziwe pospolite ruszenie. Proszę się kiedyś zjawić i obejrzeć zbieranie podpisów. SMB Jary moim zdaniem wykorzystała niewielką świadomość mieszkańców dla forsowania własnych interesów. Tak robić nie można.
            • Gość: mmm Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.acn.waw.pl 27.09.10, 13:27
              Szanowny panie/pani - Zarząd SMB Fary ma OBOWIĄZEK dbać o INTERESY członków i TAK własnie robi. Jako "prywatna" firma NIE MA PRAWA prowadzić działalności, która przynosi STRATY!
              Odległość Domu Sztuki od nowego Centrum, to są zaledwie DWA przystanki metrem, więc proszę nie imputować, że to takie straszne odległości.
              Ta cała akcja ma na celu WYŁĄCZNIE obronę etatów pracowników, a nie INTERES spółdzielców i DOBRZE pan/pani o tym wie.
              Dom SZtuki NIE prowadzi ŻADNEJ działalności WŁASNEJ. Kupuje oferty od INNYCH podmiotów prywatnych, które wystawiąją faktury SMB Jary, a te są przekazywane do DZIELNICY, która daje na to pieniądze. Dom Sztuki jest więc POŚREDNIKIEAM pomiędzy agencjami, a DZIeLNICĄ.
              Dzielnica NIE ma prawa opłacać etatów, czy łożyć na remonty, a także NIE MA prawa w trybie bezprzetargowym wynajmować powierzchni nawet w przypadku, jeśli SMB Jary wybudowałaby ten nowy DS, więc w końcowym efekcie ta akcja ZMUSI członków Jarów do dalszego generowania coraz większych strat, a na to walne zgromadzenie członków, w trosce o BEZPIeczEŃSTwo finansowe swojej spółdzielni, NIE może się w żadnym wypadku zgodzić!
              Prosze więc nie bronić stołków pracowników DS, a spojrzeć na sprawę OBIEKTYWNIE
              • Gość: inatheblue Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.nencki.gov.pl 27.09.10, 14:13
                1. O kwestiach finansowania przez spółdzielców lub inny podmiot i wydatkach, nazywanych tutaj uparcie stratami (wystarczy raz w miesiącu pójść do DS., żeby nie stracić) już się wypowiedziałam, więc się nie będę powtarzać. Docelowo trzeba DS. załatwić inne źródło finansowania i prawnie jest to możliwe.
                2. Zakładając, że mówi pan/pani prawdę (zdaje się, że pominięte zostały wszystkie okazjonalne imprezy typu Wieczór Piosenki Lwowskiej itp.,) wg pana/pani największym grzechem dyrektora jest dawanie miejsca i staranie się o dofinansowanie działalności ludziom, którzy mają własne projekty i się na tym znają. Brawo. Listę darmowych zajęć można bez trudu ściągnąć ze strony DS.
                3. Przypomniał pan/pani o bardzo ważnej kwestii. Przecież tam pracują ludzie, dla których jest to od dwudziestu kilku lat jedyne źródło utrzymania! Faktycznie, trzeba ich bronić. Aha, trzeba niezwykłego tupetu, żeby nazywać „stołkami” miejsca pracy, w których zarabia się średnio mniej, niż wynosi moje stypendium doktoranckie. Wystarczy dokonać kilku małych obliczeń, żeby z wydatków wywnioskować, jakie są ich zarobki.
                4. Żeby było zupełnie jasne – to nie są moi starzy znajomi ani krewni, nie czerpię korzyści z całej tej sytuacji, nie zaczęłam prowadzić tej akcji z ich powodu, tylko egoistycznie, z własnego. Mam sentyment do DS., robili i robią dużo dobrych rzeczy, jeżeli złapią oddech, projektów będzie więcej, będą mogli planować. Spółdzielcy – nie ta garstka na zebraniu, tylko kilkuset innych – głosują za tym, żeby został.
                5. NOK znajduje się o trzy stacje dalej niż DS., DK Imielin o dwie stacje dalej, a DK Stokłosy o stację dalej. Nikt nie wnosi o ich likwidację i nie twierdzi, że się dublują przy takich odległościach. Dla nas, dorosłych, to jest mrugnięcie okiem, dla ośmiolatka to wyprawa. Centrum nie mogłoby ich zastąpić, natomiast znakomicie mogłoby je uzupełniać, tak jak sekcja AZS uzupełnia lokalne kluby sportowe, i odwrotnie. Proszę tylko pomyśleć o możliwościach! Tutaj małe kino, tam festiwale. Tutaj teatry młodzieżowe, tam teatr dorosły, prowadzący nabory z domów kultury. DK mogłyby być orlikami kultury. Ursynów mógłby zacząć na równych prawach konkurować z innymi, lepiej wyposażonymi dzielnicami.
                6. Mówienie wielkimi literami, wbrew netykiecie, nie czyni pana/pani bardziej obiektywnym ani racjonalnym.
                7. Over and out, bo mam dużo pracy.
                • Gość: mmm Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.acn.waw.pl 27.09.10, 14:47
                  Najbardziej istotne w tej wypowiedzi, to stwierdzenie, że czyni to Pani z egoistycznych pobudek. No comment
                • Gość: pm Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.10, 23:29
                  a zlikwidować to siedlisko kultury, a co gorsza - sztuki!
                  no kto to widział, tracić 600 tys rocznie na takie bzdety. a sio! a kysz! ;>




                  to je taki żart, tylko ;)
              • Gość: dziuba Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: 195.8.217.* 27.09.10, 14:52
                "Szanowny panie/pani - Zarząd SMB Fary ma OBOWIĄZEK dbać o INTERESY członków i TAK własnie robi. Jako "prywatna" firma NIE MA PRAWA prowadzić działalności, która przynosi STRATY! "

                Jestem czlonkiem spoldzielni Jary i uwazam, ze Zarzad dba o wlasne interesy a nie czlonkow, a tak zawziecie walczac z Domem Sztuki jeszcze to potwierdza.A do tego wykorzystuje ulomnosc prawa spoldzielczego, ktore pozwala o losach tak duzej spoldzielni decydowac garstce znajomych, dzialaczy i pracownikow spoldzielni bedacych jednoczesnie jej czlonkami.
                • Gość: mmm Re: Guział nie ma prawa podważać Uchwał Jarów IP: *.acn.waw.pl 27.09.10, 15:15
                  Czy skorzystał pan/pani ze swojego prawa decydowania o swoich sprawach i wziął udział w walnym zebraniu?
                  Dura lex, sed lex
    • Gość: PW Czy chcesz płacić 300zł* rocznie na Dom Sztuki... IP: *.polskieradio.pl 27.09.10, 15:27
      ... tak powinno brzmieć pytanie zadawane mieszkańcom osiedla Jary. Bo to, że inni chcą, to mogą sobie chcieć. Dom sztuki jest utrzymywany przez spółdzielców spółdzielni Jary z opłat eksploatacyjnych, więc do nich należy decyzja, czy chcą na niego dalej płacić.
      A może finansowanie placówki przejęła by dzielnica Ursynów - taka prężna i bogata?
      *300zł wzięte trochę z sufitu, nie znam dokładnej liczby spółdzielców, może być to 100zł a może i 600zł.
    • Gość: Bemowo Re: Czy Domu Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbieral IP: 194.11.24.* 27.09.10, 15:32
      Trzymam za Was kciuki! Mam wielu znajomych związanych z tych miejscem. Ono musi przetrwać :)
    • n.szczepanik Czy Dom Sztuki na Ursynowie ocaleje? Zbierali p... 28.09.10, 01:13
      Miejsce nie wygląda ciekawie, lokalizacja świetna, powinno się zburzyć ten budynek, ale popieram pomysł zarezerwowania kilka procent powierzchni w nowym budynku dla podobnej placówki i potrzebnej w tym miejscu.
Pełna wersja