Czy Warszawa przejdzie do finału konkursu ESK 2...

11.10.10, 20:32
Pani HGW to jakoś zbytnio nie wykazała się w promowaniu kultury w Warszawie.
Za jej kadencji poza średnio interesującym Chopinem wciskanym wszystkim na siłę nic wielkiego się nie wydarzyło. Ja rozumiem, że warto że to prestiż, tylko czy promocja kultury ma polegać na chaotycznych działaniach?
    • szabo Re: Czy Warszawa przejdzie do finału konkursu ESK 11.10.10, 23:21
      Załatwienie Sinfonii Varsovii lokum po 15 latach poszukiwań i zapewnienie finansowania remontu tegoż lokum to już jest większe wydarzenie niż rok chopinowski. Czy możesz zdefiniować słowo "nic"?

      pis_to_pic napisał:

      > Pani HGW to jakoś zbytnio nie wykazała się w promowaniu kultury w Warszawie.
      > Za jej kadencji poza średnio interesującym Chopinem wciskanym wszystkim na siłę
      > nic wielkiego się nie wydarzyło. Ja rozumiem, że warto że to prestiż, tylko cz
      > y promocja kultury ma polegać na chaotycznych działaniach?
    • Gość: Wojtek Warszawa - działania oddolne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.10, 23:36
      Podobno Warszawa ma być doceniona za inicjatywy oddolne. Moja znajoma ma fajną galerię.
      Tyle że miasto nie pomogło jej w niczym. Lokal wygrała po rynkowych stawkach, nie może starać się o żadne dofinansowanie, bo mogą tylko fundacje. A teraz miasto traktuje tę galerię i inne podobne jako swój atut w walce o tytuł europejskiej stolicy kultury.
    • perculator zarzadzanie kultura w Stolicy 12.10.10, 01:10
      to pole kapusty. Kapusciane klaby pobieraja wysokie pensje z publicznych pieniedzy. Do finalu przejda, ale nie wygraja. Tak sadze.
    • Gość: wuzetka Czy Warszawa przejdzie do finału konkursu ESK 2... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.10, 07:55
      Warszawa nie powinna wygrać, bo nie zasługuje. W wielu miejscach, które zostały wynajęte za bardzo niski czynsz stoi tylko kilka wyciągniętych z piwnicy starych książek. Akcja lokal na kulturę to niewypał. To sposób na wynajęcie tanio lokum. Lokum jest jednak wykorzystywane na działalność tak kulturalną jak spożywanie alkoholu. W tym mieście podobno brak obiektów, gdzie można organizować wystawy. Tymczasem w Pałacu Pod Blachą powstał klub, czyli następna knajpa w obrębie Zamku Królewskiego. Wyremontowano Barbakan. Stoi pusty. Kilku aktorów załatwiło sobie teatry. Dla jednego reżysera teatr powstanie choćby się waliło i paliło, bo" pani prezydent nie wypuści go z Warszawy". Czym sobie na taką niezwykłą opiekę zasłużył? Przecież nawet nie wchodził w skład najwyższej kapituły ds wyboru nowego warszawskiego ciastka. Ktoś będzie miał teatr w bazie MPO. Innego teatru już nie ma. Na Pradze w dawnej fabryce wódek NIC. Zabytki równane z ziemią. Mecenat miasta żaden. Nie ma miejsca, gdzie możesz zaprowadzić znajomych z innego miasta czy kraju i nie umierać ze wstydu. Wszystko zniszczone, rozgrzebane, kiepskie i brzydkie. Krakowskie Przedmieście bez szans na rozwój. Walczyć próbują tylko Gesslerowie w Hotelu Europejskim. Większość tamtejszych knajp i galerii ledwo zipie, bo jest w lokalach wynajętych od miasta. Czynsze wysokie, czas najmu krótki. Nie inwestują w te lokale, bo im władza powiedziała, że wynajem na 3 lata a o sprzedaży nie ma co marzyć. Nawet ta Starówka w koszmarnym stanie. Sypie się i spada na głowy. Warszawka rządzi Warszawą. Warszawiacy czas wolny spędzają w Łodzi. Jest tanio, blisko, dużo propozycji kulturalnych. Warszawka, za pieniądze na kulturę, kupiła dzieciakom śpiochy z cytatem z nekrologu. Babcie rządzą.
Pełna wersja