sloggi
07.04.04, 08:09
Zanim kupiłem mieszkanie dwa razy sprawdzałem co może powstać na łące za
oknem. Z planu perspektywicznego wiem, że przez 20 lat mogę spać spokojnie.
Ja rozumiem, że Państwo z Głębockiej 106/108 są rozgoryczeni, bo chcieli
mieszkać na prowincji w ciszy i spokoju (świadczy o tym gruby kamienny mur
ogradzający ich mini osiedle), ale od dawna mówiono, że na sąsiedniej działce
ma powstać osiedle niskich bloczków. Firma Antczak budująca osiedle Białe
Łąki dostała przecież wszelkie wytyczne i zatwierdzony projekt inwestycji.