Gość: Krokodyl
IP: *.telprojekt.pl
07.04.04, 11:49
Na porodówce leżały : Krakuska, Warszawianka i Murzynka. Doszło do
pomieszania noworodków i ojców poproszono o rozpoznanie swoich dzieci.
Pierwszego zapytano Krakusa:
- Które dziecko jest pańskie? A ten wskazał Murzyna....
- Jest pan pewien? - pyta lekarz.
- Pie*dolę... nie będę ryzykował Warszawiaka....
Co o nim sądzicie :))))))