ahmad.ahmadinedzad
13.11.10, 21:42
Wydawało się, że "moda" na bycie lub posiadanie w znajomych homoseksualistów zacznie w końcu przemijać, jednak rynek gejowski rozwija się coraz prężniej - właśnie otwarto 30 lokal gejowski w Warszawie. Stolica pod względem liczby lokali dla mniejszości seksualnych jest w Polsce numerem 1, jednak nawet nie może konkurować z Berlinem czy Amsterdamem, gdzie takich lokali jest po kilkaset.
Najnowszy lokal otwarto przy al. Jana Pawła - aby nie robić reklamy nie podaję dokładego adresu. Dla bywalców tego typu lokali to nie pierwszy klub przy tej ulicy - mamy już znany od lat lokal w okolicy Hali Mirowskiej, drugi po przeciwnej stronie, a niedaleko gejowską kafejkę internetową.
Z informacji podawanych przez strony gejowskie wynika, że już w 1 dniu działalności klub cieszył się niezwykłą popularnością, a imprezy trwały do rana.
Co ciekawe, lokale gejowskie są nieraz traktowane ciekawostkowo - przybywają do nich nie tylko zainteresowani geje, lesbijki, bi, osoby transeksualne/transgenderowe i transwestyci, ale czesto zaglądają też zwykłe pary hetero - z czystej ciekawości.
Poza lokalami gejowskimi w Warszawie - przypomnijmy - funkcjonuje też rozrastająca się sieć lokali "gay friendly", czyli "zwykłych" klubów, głównie odwiedzanych przez osoby heteroseksualne, gdzie geje i lesbijki nie muszą się wstydzić okazywania uczuć ani swojej "odmienności".