koszty życia w Warszawie

14.11.10, 19:44
witam
mam pytanie do bardziej doswiadczonych ode mnie
mam zamiar przenieść sie do stolicy
czy 5 tyś.zł.netto na dwie dorosłe osoby plus małe dziecko to kwota wystarczająca?
rata kredytu odpada chodzi o bieżce rachunki,jedzenie,paliwo,przedszkole
i czasem wieczorne wyjście.....
Będę wdzieczna za poważne sugestie,dzieki wielkie
    • Gość: miu Re: koszty życia w Warszawie IP: *.acn.waw.pl 14.11.10, 23:59
      Bylo wiele watkow na ten temat, poszukaj na forum, inflcja jest duza ok 4% rocznie, ale nie taka, zeby watek sprzed roku czy dwoch byl juz nieaktualny.
    • Gość: doswiadczona Re: koszty życia w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.10, 00:35
      Kochana, jesli mąż będzie chadzał do agencji, to nie wystarczy. Przerobilam to na sobie.
    • nothing.at.all Re: koszty życia w Warszawie 15.11.10, 08:31
      Wszystko zalezy od tego jak żyjecie. Dla jednych wystarczy, dla innych nie. CO zalicza się do bieżących rachunków - opłaty za mieszkanie, telefony kom? I o jakich wyjściach mówimy - kino, tetar, kolacja czy coś bardzij eketremalnego?
    • Gość: gofer81 Re: koszty życia w Warszawie IP: *.devs.futuro.pl 15.11.10, 08:46
      Mnie, żonie i dziecku oraz bankowi (kredycik na mieszkanko) wystarcza. Nie przelewa się, ale też się nie szczypiemy.
    • Gość: warszawiak Re: koszty życia w Warszawie IP: *.centertel.pl 15.11.10, 08:52
      ja za 2000zł miesięcznie w Warszawie utrzymuję siebie, żonę, dziecko, mieszkanie i samochód ( oczywiście polski fso lanos od nowości ).
    • Gość: Kleks Re: koszty życia w Warszawie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.10, 11:42
      To jeszcze zależy co rozumiesz pod pojęciem przeniesienia się do Warszawy. :) Jeśli kupicie tu własne mieszkanie i na wspomnianą ratę kredytu macie osobne środki, to 5 tys. zł w zupełności wystarczy. Żywność jest niewiele droższa niż w innych rejonach Polski, więc tu raczej nic się nie zmieni. Do tego dochodzi ogromna ilość hipermarketów, gdzie można zrobić tanie zakupy. Jeśli do tej pory kupowałaś w sklepach osiedlowych, to możesz nawet zaoszczędzić (o ile nie wpadniesz w szał zakupów, jak to w marketach bywa). Ja na jedzenie dla siebie i żony wydaję ok. 2000 zł miesięcznie. Nie kupuję krewetek i kalmarów, ale i też szerokim łukiem omijam "najtańszy produkt polski" i raczej niczego sobie nie żałuję. Fakt, mało gotuję bo nie ma na to czasu i często stołuję się w restauracjach i fast foodach. Jeśli planujecie dojeżdżać do pracy samochodem, uwzględnij dużo wyższe spalanie niż dotychczas. Wszędzie daleko i gigantyczne korki gwarantowane niezależnie od pory dnia. Ja na paliwo dla żony wydaję ok. 600 zł miesięcznie (diesel), sam jeżdżę metrem bo mam blisko. Do tego dochodzą rachunki za prąd, wodę, internet, TV, telefony (to wszystko też niewiele się zmieni). Czasem trzeba się też ubrać - tu sama wiesz co kupujecie, a sklepów w Wawie (tych tańszych i droższych) nie brakuje. Przedszkole - nie mam pojęcia ile kosztuje, bo jeszcze mnie to szczęście nie spotkało. Z opowieści znajomych wiem tylko, że ciężko gdziekolwiek dziecko zapisać, bo jakiś chory system o tym decyduje. Do wszystkiego dolicz wydatki na rozrywki i czynsz za mieszkanie, ew. wynajem. I na pewno jeszcze parę rzeczy się znajdzie.
    • Gość: rybeczka33 Re: koszty życia w Warszawie IP: *.zone7.bethere.co.uk 15.11.10, 13:11
      Dziekuje za cenne podpowiedzi,na pewno wezme je pod uwage planujac przyszlosc.Mieszkanie zamierzamy kupic za gotowke.My z mezem ktorys rok z kolei jestesmy na emigracji,jestem juz tym stanem naprawde zmeczona.Choc zyje sie tu "godnie" to wolalabym miec mniej i gorszy poziom zycia ale u siebie w kraju.Mam tylko obawy czy z takim miesiecznym dochodem na wszystko starczy,nie chcialabym aby znow brakowalo-przed tym wlasnie ucieklismy do UK.Pozdrawiam wszystkich
Pełna wersja