kixx
02.12.10, 17:39
Ile warte sa slowa HGW o tym,ze warszawiacy powinni sie gromadnie przesiasc do komunikacji miejskiej mozna zobaczyc w ciagu ostatnich dni.Kiedy czesc warszawiakow zmuszona,takze przez zaniechanie przez miasto oczyszczania miejsc parkingowych,do zostawienia samochodow na parkingach i przesiadniecia sie do autobusow i tramwajow ,w koncu posluchala tych apelow ,okazalo sie ,ze Warszawa jeszcze jakos zyje,tylko dzieki indywidualnemu transportowi.Kiedy slysze opowiesci o koniecznosci przepuszczania wielu autobusow i tramwajow ,poniewaz te podjezdzaja na przystanki tak zapchane iz nawet szpilki nie mozna wcisnac,kiedy slysze,ze w kolejkach,trmawajach i autobusach ludzie musza siadac na kolanach obcym ludziom,bo wtedy miesci sie wiecej ludzi ,kiedy slysze,ze na wielu liniach tramwajowych sa notoryczne awarie,ze zlikwidowano czesc kursow do miejscowosci podmiejskich to ogarnia przekonanie,ze nasza Hania kochana na pewno dzis wyborow w pierszej rundzie by nie wygrala.
Mimo wszystko nie mam nadziei ,ze do tych tepych urzedniczych lbow dotrze prawda,iz na dzien dzisiejszy miejski transport publiczny nie jest na tyle wydolny,zeby utrudniac zycie tym,ktorzy jezdza do pracy wlasnymi samochodami.