Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie...

    • maciejkozlowski To po co nam to Pedolino? Gąsiennice PKP wystrczą. 09.12.10, 10:06
      Tyle kasy wywalać w pendolino ? Po co ? Lepiej po staremu ciuch-ciuch-bum-bum i w te 3.5 godziny (do 5-ciu) dojedziemy z gdańska do Warszawy., czy np. Warszawaa-Jelenia Góra - jaki to komfort wsiąsc sobie 22.40 na ceantralnej a przed 7 rano konduktor budzi cię w sypialnym, śe już koniec. Niestety bez "majteczek w kropeczki".
      W PKP siła ! Jak we wszystkich firmach w Korei północnej.
    • Gość: irena Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... IP: *.morag.vectranet.pl 09.12.10, 10:07
      ja mam dla nich /matołków z pkp/lepszy pomysł,kupcie japońskie pociągi dużych prędkości ,one jeżdzą jeszcze szybciej ,są jeszcze droższe ,a i tak u nas pojadą coś ok.150 km/h.Najlepszy sopsób na bezmyślne wydawannie pieniędzy,tak jak wydanie na pie...no.
      Kierownictwo pkp wam drogi odśnieżac,sprzątać ulice a nie zarżadzać taką spółką.
    • matka_bosaka Okłamują nas czaly czas. 09.12.10, 10:09
      Przed przetargiem PKP twierdził, ze nie chce pociągów z wychylnym pudłem bo są droższe przy zakupie i w eksploatacji. Gdy wygrał Pendolino, "eksperci" wypowiadali się, że to była tylko zagrywka marketingowa, żeby Pendolino obniżyło cenę, bo przecież nie takie pociągi chcieliśmy. Najciekawsze jest to, że gdy w mediach ukazywały się informacje, że wygrał Pendolino z wychylnym pudłem, to nikt z PKP tych informacji nie sprostował. Albo sami nie wiedzieli co dostaną albo było im to na rękę. No to teraz mamy złom sprzed 10 lat, w dodatku dostaniemy go dopiero za jakieś 4 lata. Teraz nikt się nie może przyczepić do prawidłowości umowy. Co robi CBA?
    • Gość: kot w butach Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... IP: *.adsl.inetia.pl 09.12.10, 10:11
      Szkoda tylko że gazeta tak późno o tym pisze. Zobaczcie sobie np. tutaj:
      www.rynek-kolejowy.pl/20121/Pendolino_dla_Polski_bez_wychylnego_pudla.htm
      Rynek Kolejowy pisał tydzień temu. Jest tam bardzo interesująca dyskusja w której udział bierze m.in. zarząd PKP.
    • Gość: Wiem bo pije Pendolino wychyly sobie IP: *.home.aster.pl 09.12.10, 10:16
      Sklad wychylyny prawie jak z tego teledysku wychylymy sobie...
    • Gość: gosc747 Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.10, 10:25
      Jak zaczną jeździć to na świecie będzie to już obiekt muzealny.
    • Gość: Ricardo Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... IP: 3.1.* / 10.182.66.* / 172.19.192.* / 194.176.201.* 09.12.10, 10:27
      W Portugalii pociągu Pendolino miał nie dobry wyniki i nie dobry opinii pasażerowie. Strasznie nie wygodne i troszkę jak statek. Polecam Aviomarin na podróży w Pendolino. :))
    • pyzz Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... 09.12.10, 10:38
      Polska jak zwykle w awangardzie! Przedefiniujemy znaczenie hasła "superszybki pociąg". Francuzi, pracując 35godz. tygodniowo i do 60 roku życia wprowadzają pociągi AGV mające rozwijać 360km/h i średnią prędkość ok. 250km/h. Polska zacznie wprowadzać pociągi "superszybkie po polsku" osiągające 200km/h na krótkich odcinkach. Kurcze, jak widać praca po ponad 8 godz. dziennie do 65 roku życia popłaca. ;P
      • Gość: elemeloleile Re: Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy kon IP: 193.24.24.* 09.12.10, 11:14
        jadąc do pracy stoję w ścisku/tłoku. Z tym wahadełkiem to tak jak by kupować wysadzany diamentami zegarek bez połowy diamentów, czas pokaże, ale to wciąż nie jest TO. Obecnie IC do krk z wwa jeździł z prędkością ok 150 km/h.. przez modernizację torów zwolnił. Chyba nie doczekam czasów, gdy będę mógł pojechać nad morze z prędkością 320 km/h.
        • Gość: mari Re: Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy kon IP: *.77.classcom.pl 09.12.10, 11:26
          Już teraz InterCity jeżdżą pustawe i spóźnione.
          Wszyscy tłoczą się w TLK i IR.
          Na grzyba komu pendolino, jeśli w okolicach Krakowa pociągi jeżdżą 20 km/h? Albo na Śląsku? Trasa Kraków-Poznań=8h przez Wrocław, 8h przez Wawę (!!!). W wakacje trasa z gór nad morze=cała noc z totalnym bydłem.
          Chyba nie te priorytety mamy, co? Piękny niewychylny pociąg na jedną trasę za grube miliony a k. Dąbrowy Górniczej tory zaraz znikną pod wodą i w ogóle nie będzie przejazdu Częstochowa-Zakopane?...
          • Gość: warszawiak Bo poloki to dziady! Ma być tanio i już! IP: *.jmdi.pl 17.06.11, 10:30
            Tylko polok potrafi spędzić podróż w śmierdzącym klopie, żeby tylko za bilet nie zapłacić. Za darmo to i ocet słodki. Polok może żyć w gnoju, byleby tanio było. Widać to też w komunikacji miejskiej; stare tramwaje, rozsypujące się ikarusy, kierowcy z Ukrainy pracujący po 30 godzin non-stop, bo bilet musi być po 2,80 pln! Ale lubi polok też czasami udać panisko. Stąd popularność wszelkich "taxi" po 1,20 pln/km (złomy, którymi strach jeździć, kierowcy nieznający miasta, śmierdzący gnojem, w którym żyją, bo nie są w stanie normalnie zarobić przy takiej stawce).
    • elektryczny.klecznik Tośmy se k..rwa polatali! 09.12.10, 10:57
      haaaahahahahaaa haaaaaaaaaahahahahahahahahahhaahahhahahmmmmuuuuAAAAHAHAAHAHHAAHAHAHAHAHAHA, bo jakoś nie jestem zdziwiony.
      • Gość: XWJ Re: Tośmy se k..rwa polatali! IP: 192.168.128.* / 192.168.130.* 09.12.10, 11:28
        I ktoś wreszcie powinien zrobić z tym porządek.
        Tak w ogóle: Dwukrotnie taniej (a o bardzo zbliżonych do siebie parametrach i komforcie podróżowania) takie pociągi produkuje Bombardier, Stadler i Pesa.
        Ale propaganda "szybkości i nowoczesności" trwa... Niczym w MPK Kraków.
    • Gość: miki Dla 200km/h pociag zespolony nie ma sensu IP: 213.17.139.* 09.12.10, 11:24
      Ciekawe ile kosztowało zdeterminowanie spółki PIC do tego kontraktu!.
      To nie ma sensu na 200km/h. Mamy wagony dostosowane do tej prędkości, brak tylko lokomotyw. To nie ma najmniejszego sensu. Skoro obecnie połowa pociągów, które mają byc prowadzone lokami z prędkością 160km/h obsługiwana jest lokami o prędkości 125km/h, widać że administracja spółki buja w chmurach i kasuje premie za dyletanctwo. Nam są potrzebne loki na 160km/h-200km/h i normalne wagony, kosztujące 1/3 tego co pociągi zespolone, za tę sama kasę można wówczas zapewnić wyrównany komfort na podstawowych trasach krajowych, a nie kupić kilka bubli od makaroniarzy które gdy będą stać w serwisie to się ich niczym nie zastąpi. Jak się popsuje pociąg zespolony, trzeba go cały dac do serwisu, loka lub wagon zastąpić można w każdej chwili!
    • Gość: miś Pendolino zwolni na zakrętach: gadżet czy konie... IP: *.169.219.85.static.amelek.eu 18.12.10, 20:02
      Z Gda do Wawy jest ok 300km (po torach) czyli 240 dla Alstomu plus coś dla PKP coś na tory plus miejscówka. To ile będzie kosztować bilet. Okaże się że samolot będzie tańszy. To jakaś Polska paranoja. W 1995 roku jechałem z Gda do Wawy Centralnej cos około 3h15min. A potem to już tylko wolniej.
Pełna wersja