Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy

IP: 195.60.216.* 16.12.10, 11:13
Problem psich botów jest doprawdy taaaaaki zabawny i wspaniały do wyszydzenia. Bu-ha-ha.

Na naszych wspaniałych ulicach jest taka masa soli, że normalne buty nie wytrzymują, a co dopiero psie łapy. Już w zeszłym roku sie zastanawiałam czy by takich nie sprawić, tylko i wyłacznie z konieczności.

I dla wiecznych malkontentów - w mieście nie leży nawet jedna kupa mojego psa.
    • Gość: swan Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: 10.19.4.* 16.12.10, 11:15
      Madzia - wrzuć jakąś klikalną linke do tego sklepu bo szukam szpilek dla mojej labradorki i może tam je znajdę... Wbrew pozorom to szpilki to duży problem bo wszędzie mają buty na płaskiej podeszwie albo co najwyżej na lekkich koturnach..
      • donkej Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 11:16
        A pomyślałaś Pani Magdo o soli na chodnikach?
      • tom_aszek Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 12:33
        Gość portalu: swan napisał(a):

        > wrzuć jakąś klikalną linke do tego sklepu bo szukam szpilek dla mojej
        > labradorki i może tam je znajdę...

        Źle życzysz swemu psu? chcesz, żeby sobie łapę złamał?! Na teraz to tylko kalosze, koniecznie w kwiatki! Szpilki to tylko na spacer w sylwestrowy wieczór, ewentualnie też na wyprawę na Giewont...
    • Gość: serwal Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:20
      Autorka artykułu chyba nigdy nie miała psa w mieście.
      Postaram się wobec tego wyjaśnić tej pani pewne sprawy.
      Są pewne rasy psów mało odpornych na mróz(mają krótką sierść) i to,że na spacery chodzą w kubrakach nie jest ze strony ich właścicieli przejawem głupoty czy snobizmu.Fakt niektórzy właściciele potrafią ze swoich psów zrobić pośmiewisko,ale w każdej dziedzinie życia żdarzają się dziwacy.
      Buty dla psa.A cóż dziwnego,że właściciele psów chcą chronić łapy psów przed tonami chemii sypanej na nasze ulice.
      Pani redaktor chyba nigdy nie widziała krwawiących łap psa,chodzącego po warszawskich ulicach,ale zapewne wie jak wyglądają jej buty i co sie z nimi dzieje.
      Psy na wsi nie mają tego problemu,tam nikt nie usuwa chemicznie śniegu.
      A tak na koniec.Psie kupy są problemem to nie ulega wątpliwości,ale czy są bardziej szkodliwe dla ludzi i środowiska od chemii na ulicach?

      • warzaw_bike_killerz Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 13:57
        Podoba mi sie Twoja wiedza o wsi. Chemiku mlody.
        • Gość: benek Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: *.prothost.com 16.12.10, 23:22
          od dłuższego czasu ci nie daje baba i stad ta twoja frustracja na forach
    • Gość: Dziki Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:26
      Szanowna Pani felietonistko Magdaleno Dubrowska
      przyznam, że nie bardzo wiem czym jest Pani aż tak zdumiona, że wyklikała Pani ten "felieton".
      Powód dla którego my, ludzie, zakładamy swoim ulubieńcom odzież wierzchnią (jak mawiał Osioł w Shreku) jest prosty do bólu i być może dlatego niezrozumiały dla Pani.
      Już wyjaśniam o co chodzi: ZNACZNIE TANIEJ JEST UBRAĆ PSA KIEDY JEST ZIMNO, NIŻ RAZ ZA RAZEM BIEGAĆ Z NIM DO WETERYNARZA Z POWODU NP. PRZEZIĘBIENIA. MOŻE TO WYDAĆ SIĘ PANI ZASKAKUJĄCE, ALE PSY TAKŻE CHORUJĄ. DLATEGO ZAKŁADAMY PSOM UBRANIA. Bo wizyta u psiego doktora kosztuje min. 50 zł + koszt lekarstw (np. 75 złotych zastrzyk z antybiotyku).
      Jeśli chodzo o psie buty, to nie służą one li tylko do estetyki. Służą między innymi temu, żeby sól/chlorek którym wręcz zasypywane są chodniki nie wżerał się w psie poduszki w łapach-jest to nieprzyjemne i bolesne dla psa, który po powrocie do domu bardzo długo liże sobie łapy chcąc je oczyścić. Mój bokser wręcz zaczyna kuleć kiedy tak się dzieje, ale butów mu nie kupiłem-staram się omijać miejsca zsypane chemią. I tylko dla tego niektórzy właściciele to robią.

      A jeśli chciałaby Pani wysilić się na jeszcze jeden felieton, to podaję temat:
      PROSZĘ PUBLICZNIE SIĘ NADZIWIĆ, DLACZEGO MNÓSTWO PAŃ, NIEZALEŻNIE OD POGODY, DEDFILUJE PO WARSZAWIE W (ZA PRZEPROSZENIEM) GUMIAKACH.
      Mniej lub bardziej kolorowych ale w gumiakach.

      Bo ja przez to mam wrażenie, jakby Warszawa nie była skanalizowana, a gnój i obornik walały sie po ulicach. Stąd ta potrzeba łażenia w gumiakach. Chyba że jest to nawyk przywieziony do miasta z rodzinnego gospodarstwa.
      Wtedy jest to jakieś wytłumaczenie.


      I co, wykręci Pan na w/w temat felieton, czy dalej będzie Pani zdumiona ?
      • Gość: Dee Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: 13.21.125.* 16.12.10, 12:33
        W przypadku moich psów przed wyjściem smaruje im łapki wazeliną lub innym tłustym kremem, żeby wodno-błotniste dziadostwo nie wchłaniało się tak szybko.
    • Gość: szadoka Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: 212.160.172.* 16.12.10, 11:29
      widac , ze autorka nie ma psa. Gdyby miala i widziala jego poranione od soli lapy, to by nie smiala sie glupio. Moze tez niech polata ,juz nie mowie nago, ale z krotkim rekawem po kilkustopniowym mrozie . Ciekawe , czy wtedy rowniez temat psich ubranek ( ktore, zgadzam sie, czasem sa idiotyczne ) wyda sie rownie komiczny.
    • jan_telecki Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy 16.12.10, 11:31
      ale nie tylko sól
      psom na mrozie drętwieją łapy i maja kłopoty z chodzeniem
      moj owczarek pare razy rozłożył mi sie np na przejsciu dla pieszych na srodku ulicy

      wiec sam sie zastanawiam nad kupnem butów
    • Gość: Domy_dla_ludzi Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: unknown 16.12.10, 11:37
      Mam nadzieję doczekać czasów, kiedy wprowadzony zostanie zakaz posiadania psów w domach wielorodzinnych (np. bloki). Prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż posiadacze osrajduchów będą sprzatać po nich odchody. O całkowitym zakazie posiadania psów tzw. niebezpiecznych nie wspomnę.
      • Gość: Dziki Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:47
        A ja bym chciał, żeby w blokach wielorodzinnych mieszkali porządni ludzie, żeby nie pili i nie srali i szczali po klatkach. Żebym nie musiał słyszeć bójek i kłótni rodzinnych...
        A o tym, żeby szanowano dom w którym się mieszka, nie wspomnę...

        A co robi najczęsciej pies w mieszkaniu ?
        ŚPI ALBO SIĘ BAWI.
        I to wszystko...
        A ja u siebie na klatce wielokrotnie znajduje na półpiętrach albo odchody albo rzygowiny, a pare razy zdarzyło się mi nawet widzieć ZUŻYTE TAMPONY I PODPASKI.

        I to dopiero było obrzydliwe !!!
        • Gość: Bloki dla normalny Panie Dziki... IP: 178.73.49.* 25.12.10, 20:29
          Z całym szacunkiem, ale tego psychopaty i socjopaty z fobią na punkcie zwierząt, to takim postem się nie przekona. Pod przykrywką niechętnego zwierzętom pedancika kryje się zapewne zdegenerowany psychopata.

          To takie właśnie świry trują zwierzęta i są okrutni wobec nich gdy czują ich słabość. Natomiast za młodu z radością wyrywają muszkom nóżki;)

          Wolą swój antropocentryczny smród rzygowin, hałas jęków od sąsiadów-degeneratów i swoje ludzkie słabości - alkoholizm, przestępstwa, występki, narkomanię.
    • Gość: gość Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 11:37
      Buty się psom przydają gdy muszą chodzić po chodnikach posypanych solą - to im często bardzo uszkadza poduszeczki łap, które pękają i pieką w kontakcie z solą. Buty są lepsze niż smarowanie wazeliną łap przed każdym spacerkiem
      • Gość: (gość portalu) Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: 212.180.160.* 16.12.10, 11:47
        Czekam na pampersy dla psów! ;)

        A swoją drogą - pani autor sugeruję potrzeć zmarzniętą dłoń o coś szorstkiego, a potem natrzeć to solą.

        Może odechce się jej pisać głupich felietonów?
      • malini Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 11:53
        Święte słowa. Dodam, że ja w tym roku nabyłam buty dla mojego psiaka, który jest schroniskowym kundlem mieszkającym na wsi, gdzie nie sypie się soli, a ostatnio nawet piachu na drogi. Albo pies miał kiedyś odmrożone łapy, albo zwyczajnie źle znosi mróz, bo jest przyzwyczajony do ciepła domu (nie trzymam go na podwórku). Mimo smarowania poduszek wazeliną i mimo faktu, że poduszki ma dość włochate, po paru krokach na spacerze "rozkłada się" tak, jak wspomniany wyżej owczarek. O chodzeniu na 3 łapach i próbowaniu chodzenia na 2 nie wspomnę. Cały spacer polegał do tej pory na ogrzewaniu własnymi rękami kolejnych łap podnoszonych do góry z proszącym wyrazem pyszczka. O załatwieniu się nie było mowy przy tym cyrku. Teraz pies chodzi nieco obrażony na dziwactwo na nogach i ciężko się zakłada te buty przy tzw. biernym oporze zwierzaka, ale widać, że ochrona ta spełnia swoje zadanie.
    • Gość: skrzatko Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: 178.73.51.* 16.12.10, 12:08

      Niezależnie od psiej mody, artstokratyczne maniery posiada większość psich właścicieli. Pilnie trzymają swoje korony, aby im przy pochylaniu się nad kupą z głowy nie spadły...


      buntskrzata.blogspot.com/2010/03/ta-dyskusja-do-nikad-nie-prowadzi.html
    • Gość: wdr wolałbym modę na sprzątanie psich kup IP: 62.233.175.* 16.12.10, 12:35
      ale o to chyba będzie najtrudniej.
    • Gość: prostownik Madzia, jak zwykle, strzela prosto w stopę. IP: *.aster.pl 16.12.10, 12:49
      Swoją oczywiście i na przekór trendom i modom, bosą.
      Bez zastanowienia, bez refleksji: napisała, wysłała opublikowali, czas do kasy.
      • jacek1f jaka moda?! jaka nowa?! Zdejmijcie ten felieton 16.12.10, 13:01
        bo żenada okropna i wstyd jak berecik dla autorki....

        I dla gazety.
        • Gość: akuku Re: jaka moda?! jaka nowa?! Zdejmijcie ten feliet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 13:32
          Przepraszam, co to za neandertalczyk pisał ten artykuł? Że niby psy chodzą w psich bucikach, bo jest moda...?! Nie będę się powtarzać o działaniu soli na psie łapy, tylko zaproponuje tej dziennikarzynie, która wyśmiewa ludzi dbających o swojego zwierzaka, żeby sama sobie polatała w gatkach po mrozie, po soli, bez butów. I jak jest głupia, to niech nie obraża, niech nie naśmiewa się z ludzi mających współczucie dla zwierzaków, którym też zima może doskwierać. Albo niech sobie poużywa na "elegantkach" chodzących w kaloszach (!!!) po mieście (!!!). Najczęściej nie pasujących do reszty ubioru, w kolorach i wzorach jak dla przyszłych absolwentek podstawówek. A może sama w takich biega?
          Co do problemu psiej kupy - ludzka kupa też kiedyś leżała na ulicach, w czasach kiedy nie było kanalizacji, z ta tylko różnicą, że człowiek odpowiada sam za siebie, a za psa właściciel. Albo zajmijmy się obszczymurkami, w końcu i kał, i mocz kwalifikują się jako odchody?
    • Gość: krystyna Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: 94.75.121.* 16.12.10, 13:17
      [sonda=]
      [/sonda]Polecam Pani Redaktor przejście się po ulicach na bosaka, tylko ktoś kto nie widział psa, który na zmianę podnosi łapy żeby wylizać z nich piekąca sól i lodowe kólki , może nie rozumieć, że butu są niezbędne. Mój pies - wodniak - ma pomiedzy "palcami" błony, które dodatkowo powiekszają powierzchnie skóry narażone na działanie soli i tworzenie lodu. Dlatego od kilku lat sprowadzam buty. Trzeba wiedzieć o czym się pisze. Pozdrawiam.
    • Gość: Natolin Durna baba... IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.12.10, 13:41
      ...śmieje się z tego, że właściciele psów chronią ich łapy przed solą. Niech się pani redaktor pośmieje z czapek albo rękawiczek dla ludzi. Dawno nie czytałem tekstu takiej ignorantki.
      • Gość: kujtek Re: Durna baba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 13:56
        Tej pani redaktorce Wyborcza już dawno powinna podziękować. Trzeba mieć jakieś minimum inteligencji i wiedzy ogólnej, żeby teksty pisać.

      • Gość: o_O Re: Durna baba... IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.10, 14:13
        niech ta glupia baba sie puknie w swoj pusty baniak.

        ciekawe czy nadal by sie smiala z butow dla psow jezeli zobaczylaby skamlacego i niemal placzacego psa, ktory musi przejsc kilkanascie metrow po soli i innej chemii, aby wskoczyc na trawnik

        jeszcze lepsza propozycja - niech sama sciagnie buty i tak zap***la po ulicy godzine dziennie
    • warzaw_bike_killerz Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy 16.12.10, 13:56
      Po komentarzach zaczynam sie zastanawiac, czy nie powinienem w rekawiczkach, co najmniej lateksowych solic ziemniaki. Sol we frytkach lub innych posolonych potrawach z pewnoscia wyzera przelyk, zoladek i reszte ukladu trawiennego.

      nie wiem w jaki sposob sol rozpuszcza psie lapy i powoduje rany. Albo wiem.
      Sol stosowana do posypywania chodnikow jest sola nieoczyszczona, zawiera piasek i.. ZWIR, ktory tak polecaja obroncy zwierzat domowych. Zwir rani psie lapy i to jest normalne, ale nienormalne jest tak walczyc z najbardziej przyjaznym czlowiekowi mineralem jakim jest sol kamienna. Faktem jest, ze sol zle robi roslinom, ale NIE wszystkim. Nie wynika to ze "zracego" charakteru soli, bo tym, co mysla, ze sol ma jakis wplyw szkodliwy, to im ta sol chyba wyzarla elementy myslenia, bo jakby nie bylo, sol jest tez we krwi. I w moczu. Oraz w moich lzach nad losem solofobow.
      Wiecej zwiru na ulicach wiecej pokrwawionych psich lap. Ci ludzie mieli kiedys psa??? Np. mojemu psu najbardziej szkodzila depilacja futra miedzy pazurami, realizowana poprzez tworzenie sie lodu, gdy biegal po swiezym mokrym sniegu. Faktycznie byly krwawe slady.
      • Gość: Natolin Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.12.10, 14:16
        Widać, że nigdy nie miałeś psa w mieście...
        Sól szkodzi tak, iż pies wychodząc na mróz ma wysuszone poduszeczki, które pękają na chropowatym podłożu (lód, beton, zamarznięte gałęzie), kiedy do ran dostaje się sól, powstają stany zapalne i rany potrafią się ślimaczyć tygodniami, a z psem trzeba wychodzić... 3 razy dziennie, czasem częściej. Tu masz pierwszy z brzegu artykuł weterynarza o pękających poduszeczkach i soli:
        www.vetopedia.pl/article119-1-Pekajace_poduszki_lap_u_psa.html
        • Gość: Agaga Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 14:57
          Gratuluje tendencyjnego artykułu na miarę superfaktu. O soli i psich łapach może zdąży się Pani wyedukować dzięki licznym komentarzom. A jako pracę domową polecam zapoznać się ze słowem PODSZERSTEK.
      • Gość: vera Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw IP: *.aonet.pl 16.12.10, 15:21
        Tępak... "nienormalne jest tak walczyc z najbardziej przyjaznym czl
        > owiekowi mineralem jakim jest sol kamienna"...
        Wykazałeś się brakiem elementarnej wiedzy. Zastanów się, dlaczego mówi się o soli: biała śmierć. I porozmawiaj z jakimkolwiek lekarzem zanim zaczniesz wypisywać pierdoły.
        Poza tym nikt nie walczy z "przyjaznym człowiekowi minerałem" - tylko z minerałem nieprzyjaznym psim łapom (oraz niszczącym buty, szkodzącym roślinom i środowisku). Zresztą to tez nie jest "walka" z solą - tylko zabezpieczanie przed nią. Nie masz psa - nie znasz się, nie dotyczy Cię to - to sie zamknij i tyle.
      • dorsai68 Kilerze drogi, 16.12.10, 17:05
        nie ukrywam, wynurzeń panny Dubrowskiej nie trawię, dla mnie, praktycznie każdy jej tekst, jest klasycznym przykładem pełnego impregnacji na wiedzę.

        Do czego piję, otóż moi znajomi od kilkudziesięciu lat hodują psy zaprzęgowe: Malamuty. Pokazywali mi kiedyś stare, pochodzące z przełomu XIX i XX wieku, buty z foczej skóry dla malamutów, uszyte przez alaskańskich Indian. Buty te pomagały psom w pociągnięciu, szarpnięciu przymarzniętych i ciężkich sań na śliskim, nie dającym oparcia, podłożu (podeszwy działały mniej więcej na zasadzie "łuski" w nartach biegowych) i chroniły przy okazji delikatne poduszki psich łap przed zranieniem.
        Pomysł na psie buty jest więc cholernie stary, a poza tym, cholernie dobry, skoro z takich butów korzystają do dziś psy poszukiwawcze służące w GOPR i Straży Pożarnej.

        Ja wiem, że panna Dubrowska "oniemiała do reszty", ale jak już stupor jej minął, mogła zasięgnąć wiedzy, miast po raz kolejny utwierdzać mnie w przekonaniu, że pisze bez klasy, jedynie dla kasy.
      • bene_gesserit Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 19:46
        warzaw_bike_killerz napisał:
        > nie wiem w jaki sposob sol rozpuszcza psie lapy i powoduje rany.

        To sie dowiedz:

        Psie łapy narażone są nieustannie na kontakt z podłożem, które może być przyczyną podrażnienia, a w konsekwencji uszkodzeń. Zdrowe opuszki psich łapek są oczywiście lekko popękane przez prawie cały czas, gdyż zużywają się w trakcie chodzenia i biegania (szczególnie w miastach, gdzie podłoże jest zazwyczaj asfaltowe lub betonowe). Jednak nawet u zdrowych psów może dojść do popękania poduszek. Dzieje się tak z wielu przyczyn.

        Zimą poduszki pękają, ponieważ często śnieg i lód posypywany jest solą, która drażni łapy zwierzęcia. Poza tym, nagła zmiana temperatury podłoża wpływa na powstawanie uszkodzeń i ran na spodniej części łap. W przypadku psów długowłosych, do sierści między palcami może przyczepiać się śnieg, a wtedy powstają twarde kulki lodu, które ranią łapki i mogą powodować ból i utrudniać chodzenie. Latem, gdy asfalt jest mocno rozgrzany, również różnica temperatur przyczynia się do niszczenia poduszek łap naszego pupila.

        Zrodlo
    • Gość: urko Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 16:03
      Pani Magda jest dziennikarzem, nie możemy więc wymagać od niej zbyt wiele, a zwłaszcza nie wolno nam oczekiwać czegokolwiek mądrego, dogłębnego, merytorycznego! Pani Magda jest dziennikarzem!
    • w.i.l Pies w butach - tak. A co z Kotem w Butach? 16.12.10, 16:57
      Znamym juz od dawna?
      Ktoś go ostatnio widział?
    • jowita81 Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszawy 16.12.10, 16:57
      I pomyśleć,że urealnia się treść wiersza "O Janku co psom szył buty"
    • nauma Re: Pies w butach - nowa moda zawitała do Warszaw 16.12.10, 18:38
      Popieram głosy oburzenia w stosunku do pseudodziennikarki.
      Ale odczepcie się od kaloszy :)
      Ocieplane na mrozie sprawdzają się idealnie, gdyż:
      - mają podeszwę znakomicie zabezpieczającą przed poślizgiem;
      - sól ma na nie mniejszy wpływ, niż na buty skórzane (nie mówiąc o tych z tworzyw sztucznych).
      Osobiście popylam w butach wojskowych, ale np. moja mama nosi kalosze i bardzo je sobie chwali.
    • Gość: Pantofelek Przyjemne i pozyteczne IP: 94.75.93.* 16.12.10, 23:35
      A ja bardzo lubie te krotkie teksciki pani Magdy. Podobnie jak uwielbiam zakrecone, odleciane i kiczowate ubranka dla psow. Bucikow ladnych nie widzialam, ale rzeczywiscie niektore plaszczyki w pepitke czy z rozowym puchem to smieszny odjazd. Nie ma w tym nic zlego, nadmiernie normatywni oczywiscie nigdy nie pomysla o tym ze zwierzakowi mozna sprawic cos fajnego. Glamour dla psa, jak najbardziej. Fantazji troche, i luzu! Nawet autorka, ktora zazwyczaj uroczo blaznuje, wpada w ton zachowawczy. E tam, pewnie w rzeczywistosci sama chowa ratlerka w kolii cyrkoniowej pod koldra i po cichu oglada psie kapelusze w internecie...
      Poszukiwaczow pampersow dla psow i kotow spiesze poinformowac, ze te istnieja. Na szczescie dla wszystkich chorych i starych. To tez, co zupelnie idiotyczne, oburza niektorych. Spiesze doniesc nieswiadomym, ze spora czesc ludzkosci tez chodzi, lub lezy, w pampersach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja