lucky.man
28.12.10, 17:32
Ostatnio dużo jeździłem po Polsce i duże, świetnie wyposażone parki wodne mają Sopot, Kraków, Wrocław,Łódż Zakopane, Bukowina Tatrzańska i Karpacz. Wielki park buduje się w Poznaniu. Nie rozumiem, dlaczego w Warszawie, największym polskim mieście z największym odsetkiem dobrze zarabiających ludzi (a więc takich, których spokojnie stać na taką formę rozrywki) nie ma porządnego takiego obiektu? Czemu nikt się jakoś o to nie dopomina ? Mamy mnóstwo wielkich centrów handlowych , a wodnego centrum rozrywki godnego 3,5 milionowej aglomeracji żadnego.
PS. Nie traktuję Warszawianki jako parku wodnego - to po prostu basen olimpijski z basenikiem rekreacyjnym obok. Tego typu "park wodny" to mają nawet Polkowice i Szczecin. Warszawa potrzebuje obiektu z kilkunastoma basenami, zjeżdżalniami, sztucznymi rzekami, sztucznym morzem, wieloma jacuzzi, tężniami, plażą itp. Coś na wzór "Tropical Islands" w Berlinie;-))))