Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li...

IP: 178.73.51.* 05.01.11, 21:58
Ja tym złodziejom i drobnym cwaniaczkom i tak zarobić nie dam. Więcej chamstwa na ulicy tylko przez to będzie. Kanar i złotówa to najbardziej plugawe zawody - tfu!!!
    • Gość: Leon A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.dynamic.chello.pl 05.01.11, 22:42
      w niewłaściwe miejsce....
      W czym zawód taksówkarza jest be? W tym, że nie da się kiwać na kasę? W tym, że wozi takich palantów jak ty gdzie popadnie? Lecz się z kompleksów....

      Bardzo dobrze, że licencje będą uwolnione - nareszcie skończą się badziwia typu EKO (ze starymi szrotami po 1,2 z KM) czy też ATU (jak wcześniej, choć nieco lepsze auta)....
      Prawda jest taka, że w Warszawie liczą się TYLKO cztery korporacje: Glob i Grosz (ze wskazaniem na Globa - lepsze auta) po 1,6 i Ele i Sawa po 2,4 (ze wskazaniem na Sawę)....

      Nie wiesz o tym rynku nic, to stul dziubek i pozamiataj po sobie....
      • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 22:59
        No ja Cię proszę.. Ele i Sawa? Wszystkie ich nowsze samochody (te leasingowane Mercedesy i Seaty) to są przewozy osób po 2,40 zł/km, a realne taksówki to w 90% przypadków 15 letnie Merce klasy E, pierwsze generacje Laguny, Vectry czy jeszcze starsze Peugoty..

        Ja zawsze jak potrzebuje "podwózki" korzystam z Night Driverów (od conajmniej 4 lat..) i o ile teraz jeżdze głównie swoim samochodem i mało imprezuje to kiedyś jeździłem bardzo często (3-4 w tygodniu) i na 10 przejazdów może raz trafiał się jakiś trup, a tak to na różnej maści Audi (A4 w poprzedniej budzie, A6 poprzednie), BMW 5 E39 lub E60, Chryslery (PT Cruiser/300M) czy 2-3 letnie Vectry albo Avensisy. Trafiała się też Toyota Rav 4 (co ciekawe, z miłą panią blondynką za kierownicą) czy Volvo V40. I tymi niezłymi samochodami z sensownymi ludźmi za kierownicą w środku nocy jechałem np. z Ursusa na Grochów (odległość ponad 20 km) za niecałe 50 zł.

        Ze dwa razy próbowałem Volfry czy innego City Taxi, ale po tym jak kierowca tej pierwszej nie mógł znaleźć jednej ulicy praktycznie w centrum miasta przez 15 minut, a ja czekałem na deszczu to zwątpiłem :).

        Ciekawe ile bym zapłacił w Ele za przejażdkę z jakimś 60 letnim marudą jego Mercedesem A.. :).
        • Gość: do pat z ND Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 188.33.207.* 05.01.11, 23:13
          Korzystałem już z ND - dramat.Małolaty nie znające miasta.1,6 jak sie dowiedziałem to jest netto hehe.Ceny zakurs jak w normalnej taksówce.
          EKO i inne ATU pominę milczeniem.Podejrzani jegomoście w starych trupach i oczywiście totalny brak znajomości miasta.Ceny za kurs wychodzą jak w ELE albo i drożej.
          Przerobiłem już to wszystko i od roku jeżdze taksówkami.Zawsze biorę paragon i nie narzekam ,żeby mnie ktoś oszukał.Nikt mnie nie wozi jak nawigacja pokazuje.

          Ludzie te 1,2 na szybie to tylko wabik.Za te pieniądze nie da się utrzymać siebie,auta i opłacić wszelkich opłat.

          Tylko TAXI!
          • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.11, 23:17
            Nie jestem z "ND" (choć wydaje mi się, że Ty zdecydowanie jesteś z jakieś korporacji) i napisałem jasno o swoich wrażeniach z 4 lat (2005-2009) podróżowania różnymi korporacjami kilka razy w tygodniu. Po "testach" jeździłem tylko Najtem z opisanych wyżej przyczyn.

            Na EKO czy ATU już się niestety nie załapałem bo powstały jakoś niedawno. Co do tego co "nawigacja" pokazuje, to ja zdecydowanie jednak wole płacić za kilometry trasy, które pokazała ona, niż taksometr, który potrafi "bić" jak samochód pół godziny stoi w korku :).
            • Gość: fatboy Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.ip.netia.com.pl 05.01.11, 23:58
              Z ND niestety mam bardzo złe doświadczenia. Raz spóźnienie 45min, drugi raz w ogóle nie przyjechali, za trzecim razem pomylili adresy. Więc już nie korzystam.
              • Gość: re Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.live-servers.net 06.01.11, 00:05

                jesli chodzi o firmy z ktorych ja korzystam:

                ele taxi 5/10, typowe "taxi" ze wszystkimi przywarami, kierowcami bajarzami, czesto rozklekotanymi samochodami plus taki, ze jest duzo samochdow i szybko przyjezdzaja), mercedesy a klasa male i niewygodne, siedzi sie jak na kiblu

                merc taxi 3/10, prawie to samo co ele, tylko drozej ;-)

                wawa taxi 7/10, kierowcy jacys lepsi niz w ele, lepsze samochody, jechalem pare razy jakims seatem (nie rozrozniam tych nowych modeli), znacznie wygodniejsze niz te a class z ele, ceny wysokie.

                night drivers 8/10, niezle samochody, sympatyczni kierowcy i dobre ceny, wada jest to, ze czasami trzeba troche poczekac, ale cena to wynagradza, no i odprowadzaja samochody

                grosik 6/10, duzo jakis slabych samochodow, kierowcy jacys tacy "wczorajsi", ale jechalem tylko pare razy nimi wiec moze akurat zle trafialem

                • Gość: World Sejm znosi limity na licencje IP: 195.117.230.* 06.01.11, 08:20
                  Może wkrótce i tu będzie tak gęsto taksówek jak w New York City :)
                  • Gość: orient Re: Sejm znosi limity na licencje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 08:58
                    Gęsto jak w NYC? Tam jest tylko 10 tys licencji i rada utrzymuje tą patologiczną sytuację od lat. Teraz wróć do artykułu i przeczytaj ile w W-wie jest taksówek. Zrobiłeś to? To teraz otwórz encyklopedię i porównaj populację NYC i Warszawy. Wnioski?
                    • Gość: ModernChef Re: Sejm znosi limity na licencje IP: 178.73.51.* 06.01.11, 18:39
                      to, że u nas jest tyle licencji, nie oznacza, że tyle taksówek jeździ.
                  • Gość: :) Re: Sejm znosi limity na licencje IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:23
                    Problem w tym ,że u nas jest więcej taksówek na jednego mieszkańca niż w NY.
                • Gość: do re Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:19
                  ELE i MERC te same stawki.WAWA tańsza.

                  Coś Ci się pokićkało :)
              • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 00:09
                Hmm.. Zamawiałem duuużo razy night driverów i nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek pytano mnie o to o jakiej godzinie chcę żeby ktoś przyjechał. To nie Ele czy Sawa :-). Po prostu bylem informowany, że kierowca zadzwoni w przeciągu 20/30/60 itd minut, jak już był w drodzę to dzwonił na komórkę i mówił, ze bedzie za 5 minut takim i takim samochodem i tyle..

                Jak będziesz chciał następnym razem wymyśleć opinię to postaraj się, żeby była bardziej wiarygodna i pasowała do realiów :-).
                • Gość: do pat z ND Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:28
                  To chyba Ty jednak nie rozumiesz :)
                  Ja o czasówce , a Ty o jakiś zapytaniach o godzinę.

                  • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 22:48
                    To byla odpowiedz na post fatboya, polmozgu..
                    • Gość: do pat z ND Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:56
                      Może Ty byś trochę poodpowiadał na moje argumenty, bo jak narazie masz z tym problem czopku!
            • Gość: do pat z ND Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.112.237.* 06.01.11, 08:18
              Tak wiem nie jesteś z ND..

              Skoro wolisz jeździć na około bo nawigacja jest ustawiona na "szybką" to gratuluję :)
              W ten sposób z Wilanowa do centrum jeździ się Czerniakowską do trasy Ł.
              Widać ,że pojęcia nie masz żadnego i nie wiesz co to czasówka.Normalna rzecz ,że licznik bije jak się stoi w korku.Nie są to jednak jakieś wielkie sumy.W przeciwieństwie do przewozów, w taxi czasówka to max 40 zł za godzinę.Przewóz robi co chce.80zł czy 100zł za h to norma.
              A co do ND.Reklamujesz tu ludzi którzy niby jeżdzą tanio , bo robią to nielegalnie.
              Nie płacą ZUS-u i żadnych podatków.Inna sprawa ,że ciekaw jestem co Ty byś robił jakby Cie ktoś okradał, a to jest właśnie "przewoz osób" - okradanie ludzi z taxi.

              Ludzie w Polsce mają jeden problem.Chcieliby wszystko tanio.Wynika to z faktu ,że mamy dość młodą demokracją.Taxi nigdy nie była i nie będzie super tania.To komfort jazdy szybko i samemu.Jak ktoś chce tanio , to autobusem lub metrem polecam.No , ale jeszcze długo droga przed nami i musimy jako naród się duzo nauczyć.Np tego by nie szczycić się tym ,że korzysta się z usług ludzi łamiących prawo i okradających innych.


              • Gość: aaa Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.home.aster.pl 06.01.11, 09:59
                Na czym polega 'okradanie' taksówkarzy przez ludzi z przewozu? Na tym że wykonują tą samą robotę za mniejsze pieniądze? To nie okradanie, to zwyczajna konkurencja.
                • Gość: do aaa Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.242.* 06.01.11, 11:06
                  Ciekawe rozumowanie panie przewoźniku.
                  Jak chcesz robić to samo i nie okradać taksówkarza to idź na kurs taxi - 250zł, potem idź na egzamin - 250zł i go zdaj.
                  Następnie załóż działaność gospodarczą,spełnij wszystkie wymogi przy licencji i zacznij jeździć na tasówce.

                  Jesli omijasz to wszystko i robisz coś nielegalnie za "niby" mniejsze pieniądze to jesteś złodziej.

                  Jak ja bym się nauczył prawa karnego i chciał pracować jako adwokat , to bym został aresztowany przy pierwszej sprawie zapewne.
                  Tak samo jakbym komus leczył zęby bez nauk medycznych.
                  Też mógłbym brać o połowe mnie kasy.Nazwałbym to konkurencją.

                  Jeździcie za niby 1,2zł czy 1,4zł.Czesto jesteście karani po wyrokach.
                  Nie znacie miasta i nie ma nad wami jakiejkolwiek kontroli.
                  Jak mnie oszuka taksówkarz to pójde na Canaletta z paragonem i sprawa będzie wyjaśniana.
                  Taksówkarz dostanie nagane i po drugim takim przypadku traci licencję.
                  Ty mnie oszukujesz na czasówce lub na przestawionym drogometrze i nie mam do kogo iść.
                  Ja to wszystko już przerobiłem więc daruj sobie teksty o biednych przewoźnikach.Chcieliście licencji to miasto dało wam z tego co jest napisane na stronie UM ponad 800 na 2010r.
                  Nawet nie wykorzystaliście połowy.Egzaminy zdaje 30% ludzi którzy podchodzą.

                  Prawda jest taka ,że wam nie na rękę licencja i kontrola UM.Nie na rekę wam płacenie ZUS i podatki.
                  • Gość: maxio Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 13:24

                    pieprzysz glupoty zlotowko.. w korporacjach panuje taka sama patologia (ADART cos Ci mowi? :DDD).. sami sobie robicie przewozy osob w korporacjach, gdzie zatrudnia sie taksiarzy na umowe zlecenie a gadacie na innych..
                    • Gość: do maxio Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:22
                      Co mnie Ele obchodzi.W mojej korpo nie ma przewozu.
                      Co do Ele - rezygnują z przewozu.Sawa też.
                  • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 13:48
                    ">
                    > Jak ja bym się nauczył prawa karnego i chciał pracować jako adwokat , to bym zo
                    > stał aresztowany przy pierwszej sprawie zapewne.
                    > Tak samo jakbym komus leczył zęby bez nauk medycznych.
                    > Też mógłbym brać o połowe mnie kasy.Nazwałbym to konkurencją.
                    > "

                    Porównywanie kogoś kto 5 lat studiował medycynę czy prawo, zdawał setki egzaminów, potem miał drugie tyle lat praktyk i aplikacji do taksówkarza, który zdobył licencje i rozwiązał jakiś tam test i kupił 10 letniego rzęcha, którego obkleił jest takie.. hm.. do bólu taksówkarskie :D.
                    • Gość: Aleks Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.50.* 06.01.11, 15:14
                      Nie jest to głupie.
                      Ma być uczciwa konkurencja.
                      Te przewozy po 1,20 na 90% nie płacą ZUSu, taksówkarze płacą po 840zł miesiecznie, dlatego nie piszczie ze inni moga jezdzic taniej i im sie to opłaca.
                      Chcą byc legalnym minimalna stawka to 2zł a to i tak mało.
                      Byłem w tym roku na urlopie w Chorwacji, nie jest to jak wiadomo tygrys Europy i tam opłata za pierwszy kilometr po przeliczeniu na zł wynosiła około 13zł a każdy kilometr około 3zł.

                      Wiadomo że z pkt widzenia konsumenta kazdy chciałby tanio ale kazdy tez chciałby duzo zarabiać dlatego znim napiszecie jakies niemiłe uwagi pod zawodem taxi nalezaloby sie postawic w skórze tego oto taksówkarza.
                      • jestem_z_kobry Re: A Twój stary chyba się spuścił... 06.01.11, 15:32
                        Jak ktoś nie płaci ZUS-u, choć powinien, to trzeba to zgłosić odpowiednim organom, a nie zakazywać działalności całej branży. To tak, jakby zakazać działalności wszystkim taksówkarzom, bo niektórzy oszukują na podatkach.
                        • Gość: do jestem z kobry Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:31
                          Związek TAXI był w US i informował o łamaniu prawa w przewozach.Nikogo to nie zainteresowało.Problem przewozów polega na tym ,że żyja z nich prominentni ludzie , któzy biora łapówki.Ot cała tajemnica tego procederu.
                          • Gość: stanislaw k Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.63.* 06.01.11, 17:38
                            nastepny chlopek-roztropek
                          • jestem_z_kobry Re: A Twój stary chyba się spuścił... 06.01.11, 21:11
                            > Związek TAXI był w US i informował o łamaniu prawa w przewozach.

                            No nie. Trzeba wskazać konkretne osoby, które nie płacą podatków. Ja też mógłbym zgłosić, że taksówkarze oszukują klientów, nie wydają rachunków, nie płacą podatków, ale to nie będzie nic warte, dopóki nie wskażę konkretnej osoby, która tak robi.
                            • Gość: do jestem z kobry Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:58
                              Kolego czy US nie wystarczy informacja ,że wszystkie samochody w firmie X jeżdżą łamiąc prawo podatkowe czy jak to tam się zwie?Tak to było powiedziane.
                              Ja wiem ,że to nie wiarygodne , ale sprawa przewozu sięga baardzo wysoko.Zbyt intratny to interes.
                              • jestem_z_kobry Re: A Twój stary chyba się spuścił... 07.01.11, 21:12
                                No zaraz. Jakie prawo podatkowe łamią samochody w firmie X? Urzędy Kontroli Skarbowej generalnie podejmują działania, jeżeli otrzymują doniesienia o łamaniu prawa.
                      • Gość: wreszcie Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:29
                        Jakiś wpis rozumnego człowieka!
                    • Gość: KGB Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.11, 16:11
                      Prostaku tu chodzi o prawo....o zasady...nie ważne ile egzaminów.
                    • Gość: do pat srat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:10
                      Brakuje argumentów? :)

                      Skoro to tylko "jakiś tam egzamin" i wielkie nic , to o czym ta dyskusja?Czemu przewozy tego nie robią?Taksówka jest częścią transportu miejskiego i jest kontrolowana przez UM.Nie zmienisz tego czy chcesz czy nie.Prawo jest prawem i nie jest istotne czy dotyczy adwokata czy taksówkarza.Zresztą schemat jest ten sam.Cały czas wszyscy się skarżą na "złych taksówkarzy" a tylko profesjonalna organizacja tego zajęcia może zapenić wszystkim komfort i ludzi na poziomie.Zamilcz więc chłopcze , bo się kompromitujesz tu swoimi wywodami.Pracujesz nielegalnie w ND i koniec tematu.
                      • Gość: ModernChef Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.51.* 06.01.11, 18:29
                        Prawda jest taka, że jesteś z nizin społecznych i masz kompleksy z tego powodu. Na całym świecie to plebs pracuje na taxi. W NY np. głównie biedni emigranci. Nie porównuj sie tu z adwokatami, czy lekarzami bo się tylko ośmieszasz parobasie.
                        • Gość: do Modern Chef Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 17:04
                          Nie wiem z jakiej wioski przyjechałeś i skąd u Ciebie ten jad nienawiści , ale ja mam skończone studia(kulturoznastwo) i nie jestem z żadnych nizin.Lecz swoje kompleksy u siebie na wiosce chłoptasiu.
                          • Gość: wawiak Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.dynamic.chello.pl 29.01.13, 13:16
                            "znastwo" powiadasz?
                  • aw34 Re: A Twój stary chyba się spuścił... 06.01.11, 14:51
                    Przewóz osób to często ostateczny ratunek dla ludzi, którzy stracili teraz pracę a są w wieku, w którym w naszym kraju uważa się człowieka za śmiecia. Nie są to ludzie po wyrokach panie taksówkarzu. Są to często ludzie wykształceni, kulturalni, których wypchnięto z rynku pracy bo są 50+. Mają działalnośc gospodarczą, płacą składki i podatek, jeżdżą w korporacji. Nie są złodziejami i nikogo nie okradają. Taksówkarze prowadzą z nimi wojnę w bardzo wstrętny sposób np. opowiadając pasazerom banialuki, żeby nie jeździli przewozem bo napewno ich okradna, mają napewno przestawione liczniki itp. brednie.
                    • Gość: Labrador Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.50.* 06.01.11, 15:08
                      Są wolne licencje w Warszawie niewykorzystane i chętnych nie ma, bo po co chodzić na kurs, probować zdawać egzamin jak można inaczej.
                      Poza tym zobaczcie na nr rejestracyjne tych wszystkich przewoźników.
                      Ponad 90% to poza Warszawa.
                      Są nawet numery z okolic Szczecina i Rzeszowa masakra jakaś.
                      • Gość: ModernChef Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.51.* 06.01.11, 15:16
                        A pasażera gó... obchodzi jaką kto ma rejestracje. Pasażera obchodzi ile na końcu trasy ma zapłacić!
                        • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 15:28
                          Mnie ciekawi po co ten taksowkarz w kolko zmienia nicki na forum :-)..
                          • dumbo1980 Re: A Twój stary chyba się spuścił... 06.01.11, 15:48
                            Bo lubi zmiany :)
                          • Gość: do pat z ND Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:37
                            Jeden zmienia nick , a drugi od początku podaje się za pasażera ND ,a jest jego pracownikiem.
                        • Gość: tanio to w autobus Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:36
                          No, a jak Cię ma cham z Kozienic przewieźć najkrótszą trasą jak on miasta nie zna?Potem Hożą wpisują przez CH w navi i nie mogą znaleźć.

                          Zrozumcie bezrozumne ludki ,że 1,2 czy 1,6 to jest psychologia.
                          Ile Wy kilometrów jedziecie średnio?5?8? To jaka to oszczędność niby te pare złotych?
                          Potem płacz , bo EKO za 1,2 wozi za tyle samo co Sawa za 2,4.

                    • Gość: taxi Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:16
                      Wzruszające naprawdę! Z tego powodu inny człowiek ma iść na bezrobocie?
                      Wiesz przewozie ,że w mojej korporacji jeździ wielu byłych przewoźników.Oni jakoś chcieli zostać taksówkarzem i mają wszelkie potrzebne papiery.To normalni i inteligentni ludzie.Reszta to banda gości , którzy nawet nie myślą o legalizacji zajęcia którym się zajmują.
                      Nie pisz tu bzdur ,że macie działaności gospodarcze i ,że płacicie podatki.Kłamstwo zwykłe.Nikt tego od was nie wymaga.W Globie ani w Groszu nie wystwiają wam faktur.
                      Twój problem to własnie Ci ludzie , tórzy byli na przewozie i teraz są taxi.Oni nam wszystko mówią.

                      Rozczuliłeś mnie też "wojną w wstrętny sposób". Podrabianie kogoś i podbieranie NIELEGALNIE klientów to nie wsrętny sposób?

                      Zamilcz gościu i jak by Ci się chciało to już byś miał licencje i jeździłbyś za normalne pieniądzę.Widac egzamin Cie przerósł.
                      • aw34 Re: A Twój stary chyba się spuścił... 06.01.11, 20:57
                        Otóz to ty piszesz bzdury. Mój mąż jeździ w ele na przewozach. Dlaczego nie ma licencji? Bo na to trzeba czasu, a zanim ją zrobi musi z czegoś żyć i móc opłacić kurs i egzamin.. Ma działalność i płaci wszelkie opłaty. Jak nie wiesz to nie gadaj głupot. Nikogo nie podrabia i nie podbiera nielegalnie klientów. Cięzko pracuje by przeżyć. A wy panowie taksiarze w święta sobie odpoczywaliście tak, ze ludzie nie mieli taksówek. Widać was stać na to i nie jest wam tak źle. Mój mąz i jemu podobni przewoźnicy ciezko pracowali.
                        • Gość: Labrador Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 178.73.50.* 06.01.11, 21:51
                          Po to się pracuje w tygodniu żeby w niedzielę i świeta odpoczywać.
                          Czy Ty żono przewoźnika także pracowałaś w swieta?
                          Święta są od świetowania a nie pracowania jeżeli nie ma się dyzurów.
                        • Gość: Leon Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.11, 13:02
                          Bzdury! Na licencje wcale nie trzeba czekać - w zeszłym roku została masa niewykorzystanych. Problemem jest na nią zdać, to wcale nie jest łatwe. Czemu Twój mąż jeździ na przewozie? Bo ma mniejsze koszty i tyle. Nie musi prowadzić działalności to raz. Nie musi zdać licencji (bo nie umie?) to dwa. Nie musi wyposażyć auta w taksometr i kasę fiskalną to trzy. Z podrabianiem bym się spierał - po pierwsze przewóz osób w świetle prawa jest OKAZJONALNY więc już tu widzę nieścisłość. Po drugie w tej chwili przewoźnicy są zatrudniani na część eteatu przez korporacje (nie można już jeździć na własnej działalności, bo wypis z licencji na przewóz jest na daną firmę a nie osobę prywatną więc siłą rzeczy pacjent musi być zatrudniony przez nią) więc tu jest kolejne oszustwo - podatkowe.
                          Nie mam wprawdzie nic przeciw przewozom, ale niech nie opowiadją, że są legalnie działającymi taksówkarzami bo to nieprawda.
                        • Gość: taxi do aw34 Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 17:02
                          Czasu nie ma?Kurs za 250zł załatwia się w 4 dni.Spotkanie trwa 1h.
                          90% uczestników to podwozy i jakoś mogą.Dziwne..
                          Na naukę testów ma czas jeżdząc.Egzamin trwa 2h.
                          Kogo Ty tu próbujesz oszukać?

                          Licencję leżą i czekają na takich jak Twój mężulek.Może karany jest i tu jest problem?
                        • Gość: lewy Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.lodz.mm.pl 13.01.11, 14:06
                          to żeby twój stary miał lżej to ty idź i dorób kobieto
              • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 13:43
                Ile nawigacji tyle różnych tras (istnieje kilkanaście programów do map, wie to nawet dziecko), zawsze jednak nawigacja pokazuje realny przejechany dystans (np. 10 km), za który się płaci niezależnie od tego ile stoi się w korku. Dodatkowo, tak jak pisałem jezdzilem w nocy z Ursusa (z miejsca oznaczonego już nawet jako strefa 2 taxi) na Grochów i nie interesowało mnie to czy pojadę Polczyńską, Jerozolimskimi czy jakkolwiek inaczej, korków i tak nie było. Przejechałem ten dystans parę razy Ele i MPT i zapłaciłem 80 zł. Nightem płaciłem zawsze w granicach 50 zł. Różnice widać gołym okiem. Czasówka? A co to w ogóle jest. Cennik na szybie określa cenę za kilometr a o ile wiem stojąc w korku się go nie pokonuje.

                Mało mnie obchodzi rzekoma legalność czy nielegalność przewozów osób w momencie gdy w korporacjach takich jak Sawa, Wawa czy Ele też jeżdzą przewozy osób i z tego co pamiętam część z tych korporacji zapłaciła po kilkanaście tysięcy kary za nazywanie swoich przewozów taxi. To jest właśnie ta uczciwość taksówskarska poparta licencjami i doświadczeniem? Mi to wygląda na lęk przed zmianami i konkurencją. Takie wlaśnie podejście rodem z komuny..

                I jeszcze najlepszy żarcik w Twoim poście (zaraz po tym gadaniem, że jestem z ND - gdybym był to z pewnością o 3 w nocy w środę bym zbierał ludzi po klubach a nie sieział w domu :-)) a mianowicie.. Komfortowe taxi w Polsce :))). Takie to jest w Szwecji. Nowki Saaby 9-5, Volvo V70 i BMKi 5 czekające na klienta. Takie jest w Londynie gdzie miejsca nawet w starych taksówkach jest tyle, że można przewieźć wielkiego psa i 50 calowy telewizor. W Warszawie gdyby porównać wiek i klasę samochodów prywatnych z tymi wrakami "korporacji" taksówkowych to myślę, że wyniki byłyby zabawne.

                Sam jestem ciekawy czym Ty jeździsz i dla których z tych szacownych "korporacji"..
                • Gość: do pat golas Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:52
                  Ty faktycznie jesteś zwykły pasażer i golas pazerny :)
                  Co za łeb słomiany.Chcesz Saaby na taxi i płacić za kurs 1,6zł?!
                  Mamy jedne z tańszych taksówek w Europie przez takich cieniasów jak Ty.
                  Porównaj sobie ceny za kilometr w wymienionych przez Ciebie krajach i porównaj z ceną za litr paliwa.Jak ja bym miał na szybie cieciu pazerny 3,5zł, to też byś miał wóz z 2010r.
                  Zreszta ja akurat jeżdzę 3,5 latkiem i w korporacji w której nie ma przewozu.Pudło więc cieniasie.

                  Lubie takich jak Ty.Mamy z was polewkę.Stoi taki "gość" pod kasynem hotelowym o 6 rano i czeka na jakieś EKO , bo w kieszeni pusto.Potem podjeżdża CC 700 i wstyd wsiąśc.Wszyscy łącznie z boyami hotelowymi pompa i śmiech pół godziny.W nocy jednak sie udawało panisko w kasynie i drinki saczyło hehe.

                  Czasówkę masz w każdej taksówce i przewozie.Może prócz tych z ND , bo oni nie jeżdzą na drogometrze/taksometrze.Co Ty myślisz golasie ,że jak będzie taksówka na Ciebie czekać czy stać w korku z Tobą pół godziny, to za darmo?!Hehe no nie mogę.Ty też pracujez na kogoś za darmo?A co to korek, to nie czas w pracy dla taksiarza?!


                  Koniec dyskusji , bo widzę ,że Twoj argument to "ja chcę tanio i na bogato" Typowe dla przyjezdnych golasów na dorobku.

                  Po raz który Ci mam pisac ,że mnie ELE i Sawa nie interesuje?! Słaby argument.
                  • Gość: mmm Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.centertel.pl 06.01.11, 21:30
                    ...jakie to taksowkarskie barachlo jest tepe. Tak Mistrzu, ten "przyjezdny" golas jezdzil z Ursusa, zaglebia kasyn na Prage za kilkadziesiat zlotych przez 4 lata i dziwne, ze chcial oszczedzic.. Taki jestes bogaty to obniz cene do poziomu EKO a nie placz.
                    • Gość: do mmm Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:51
                      Tępy to może Ty jesteś.Poćwicz polską pisownię , bo słabo Ci idzie.
                      Kolega od ND wpisuje się w każdym temacie o TAXI i zawsze podawany jest ten sam przykład : Kurs z Ursusa na Pragę w nocy.Przypadek pewnie..

                      Tak się akurat składa ,że podawane przez kolegę sumy nie są specjalnie atrakcyjne.
                      Ja jeżdzę w Super Taxi i po 22 z Ursusa na Pragę spokojnie 50 zł starczy.Takie to okazjonalne są własnie wszelkie wynalazki.80zł w ELE? Bajer na resorach.
                  • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.11, 22:54
                    mmm: lepiej bym tego nie ujał.

                    Do kolegi z korporacji:
                    Pokazujesz wlaśnie typowe podejście, wieśniaka-taksówkarza, którzy zatrzymał się w latach 80-tych i nadal myśli, że to on robi łaskę komuś, że go przewiezie. Inwektywy pominę, do kasyn nie chodzę bo to strata czasu, a co do samochodów to bardzo mnie dziwi, że jakoś zdarzają się taksówki czyste, nowe i dobrej klasy, a (znacznie częściej) zdarzają się trupy, 12 letnie Skody Octavie w dieslu, Mercedesy okulary w których unosi się zapach gazu itd a cenę za kilometr płaci się taką samą. Co do Twojego czasu pracy to mnie on gó... obchodzi. Płacę za trasę, a nie za Twój czas pracy. Równie dobrze PKP powinno zacząć pobierać dopłaty od pasażerów stojących w szczerym polu przez 4h bo maszynista i konduktor musiał dłużej pracować :D.
                    • Gość: do pat srat golas Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:55
                      W zasadzie dalsza dyskusja nie ma sensu.Swoimi postami pokazujesz ,że nie masz kompletnie pojęcia o czym piszesz.Ustosunkuj się do mojej riposty co do taxi w Norwegii czy Niemczech.

                      I na koniec: Nie placisz tylko za trasę.Płacisz za trasę i czas pracy.Jesli tego nie rozumiesz to Twój problem amatorze.Co do stawek za kurs w ND.

                      50 zł z Ursusa na Prage w nocy to zadna okazja.Trochę się pogubiłeś :)

                      Bez odbioru czopku!
                      • Gość: pat Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.11, 23:17
                        Jakies 21 kilometrów trasy (bo tyle jest z osiedla jednorozinnego na Golabkach na Plac Szembeka) za ~50 zl w nocy, kiedy Ele kasuje bodajze 3.60 zl za kilometr to zadna okazja? No rzeczywiscie :). Jestes tak tępy, że aż slów brakuje.. Niezłe świadectwo wystawiasz temu swojemu "Super Taxi".

                        Co do moich rzekomych postów o ND w innych tematach rzuć linkami - z chęcia poczytam co to niby wypisywałem, pewnie po pijaku albo w innym wcieleniu bo pierwszy raz podejmuje ten temat na forum :D.
                        • Gość: Leon Pat - jełop jesteś i tyle! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 11:59
                          21km z Gołąbek na Szembeka: 6pln opłaty za trzaśnięcie drzwami + pierwszy kilometr. Dodaj do tego 20km po ok 1,8 (średnia stawka w Warszawie) daje nam 42pln. Zaokrąglając niech będzie 45 - gdzie tu rewela w owych 50 złotych z ND? Globem albo Groszem wyszłoby jeszcze mniej... Żenujący i śmieszny jesteś najtdrajwerku.....
                          • Gość: Leon Re: Pat - jełop jesteś i tyle! IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.11, 12:05
                            A nawet jeśli jechałeś w nocy to masz 6pln+2,4 za km czyli łącznie 54pln - skąd taka relama wiecznie spóźniających się badziewiaków z ND? No, chyba że jesteś jednym z nich....
                            • Gość: pat Re: Pat - jełop jesteś i tyle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:55

                              > A nawet jeśli jechałeś w nocy to masz 6pln+2,4 za km czyli łącznie 54pln - skąd
                              > taka relama wiecznie spóźniających się badziewiaków z ND? No, chyba że jesteś
                              > jednym z nich....
                              Liczyć się na początek naucz.. Bo 6 zł + 21 x 2.4 zł to jest 56 zł, ale gdybym w kółko przekręcał pasażerów w taksówce to bym też miał problemy z podstawową "normalną" matematyką :).. Pomijam już to że:
                              a) Gołąbki w części to druga strefa, co taksiarze nagminnie wykorzystują, a nie zawsze klient to zauważa
                              b) Twoja stawka kilometra jest na poziomie jakiś korpopracji w rodzaju Bayer, które mają wśród pasażerów jak najgorszą opinię i z których nikt nie chce korzystać.

                              Ele Taxi, do którego porównywałem kurs ND (bo wcześniej to ELE zamawiałem) ma w nocy 3,60 zł za kilometr, więc z opłata za trzasnięcie drzwiami (i start z drugiej strefy) przejazd kosztował ponad 80 zł i tylko o tym była dyskusja. Skoro byłem potem zadowolony z ND, zupełnie nie interesowało mnie szukanie innego transportu. Przejazd Bayerem czy Super Taxi i dopłacanie do tego dodatkowej kasy to dla mnie zerowa nobilitacja.
                          • Gość: pat Re: Pat - jełop jesteś i tyle! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.11, 13:48
                            Kto ma stawkę 1,80 zł w nocy? Proszę o podanie korporacji, z chęcią się przesiąde jak będe potrzebował następny raz kursu :). A jeśli jesteś tylko nie umiejącym czytać półgłowkiem to zamilcz.
                            • Gość: Leon Re: Pat - jełop jesteś i tyle! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.11, 09:46
                              Każda jeżdżąca po 1,2 w dzień....

                              Jeszcze jedna uwaga - nie korzystam z Bayera (jak powiedział kiedyś znajomy: nie jestem frajem, nie jeżdżę z bajerem) tylko z Globa, który w nocy ma 2,4pln z km... Dodatkowo nie zdażyło mi się jeszcze, żeby Glob się spóźnił czy też któryś z kierowców próbował mnie przekręcić na kasę/trasę....
          • Gość: Aga Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.play-internet.pl 10.07.11, 00:51
            Widzieliście chociaż raz samochody atu nie są to trupy jak w innych korporacjach.
            Jeżdżą zadbanymi samochodami,a zresztą czego wy niby oczekujecie jakiś wylansowanych fur hehe
      • Gość: ModernChef Re: A Twój cie miękkim robił... IP: 178.73.51.* 06.01.11, 10:04
        Widzę, że odezwał się jeden z tych pierdzących w fotel grubodupnych nieudaczników co nie potrafi normalnej pracy znaleźć tylko jeździ kupą złomu i szuka jelenia, którego mógłby oskubać przy pomocy przerobionego taksometru lub w inny sposób. Gdy tak jeździsz nocami przegrańcu to ci żonę w domu jadę hehehe!
      • Gość: Aga Re: A Twój stary chyba się spuścił... IP: *.play-internet.pl 10.07.11, 00:48
        Dlaczego sądzicie,że atu to badziewie.Jeździliście choć raz z tą korporacją?
        Raczej nie sądząc po mylnych opiniach.
    • Gość: PO_tworek Pasażerowie autobusów - czeka was koszmar IP: *.147.248.212.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.01.11, 00:53
      Buspasy w Warsiawce siem zakorkujom!
      • Gość: ehh Re: Pasażerowie autobusów - czeka was koszmar IP: 46.112.237.* 06.01.11, 08:31
        Lecz swe kompleksy gdzie indziej.Masz tam u siebie przystanek PKS to stój z ziomkami i pij te wina.Od kompa z daleka.
      • Gość: ModernChef Re: Pasażerowie autobusów - czeka was koszmar IP: 178.73.51.* 06.01.11, 10:06
        ja metrem jeżdżę :P
    • Gość: lll Reicher Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: *.range86-162.btcentralplus.com 06.01.11, 07:39
      numer zostanie odsloniety
    • Gość: błąd Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: 46.112.237.* 06.01.11, 08:39
      Niestety dziennikarzole z Wyborczej nie doczytali.Uwolnienie limitu licencji jest tylko na rok czasu.
      • jestem_z_kobry Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 06.01.11, 15:36
        A po roku będą zabierali licencje powyżej limitu?
        • Gość: błąd Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.113.251.* 06.01.11, 17:06
          Nie zapominaj ,że jest jeszcze coś takiego jak egzamin , który siłą rzeczy ogranicza ilość osób którym się uda.Zwyczajnie w ciągu roku da się przeprowadzić ograniczoną ilość egzaminów na taxi.Kto ma zdać to zda i potem koniec zabawy.Mogę Ci łatwo na oko wyliczyć ile to będzie osób. Załóżmy ,że przeprowadzą 2 egzaminy msc przez 10 msc(w wakacje nie ma)
          Na egzaminie może być max 80osób. 160 osób x 10 = 1600 ludzi.Zdawalność to ok 30%.
          Policz sobie sam.

          Jak widzisz te uwolnienie licencji to lipa.Zwykły pseudo gest ,że niby dali szansę.Swego czasu było mówione ,że w 2012r nikt kto wozi ludzi nie będzie mógł tego robić bez licencji taxi lub przewoźnika(jeszcze trudiej zdać niż taxi) Widac słowa dotrzymują.Koniec przewozów i wożenia się za 1,2/km
    • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 06.01.11, 12:00
      Wolałbym jednak aby to samorządy miały więcej prawa. Warszawa załóżmy znosi limity, a Gdańsk nie. I takie ich prawo, w następnych wyborach wybrać inaczej. Zdecydowanie władza powinna iść niżej, a nie sejm decyduje za samorządy. Nie podoba mi się to, PO niby taka samorządowa partia.

      Ale generalnie, absurdem jest mam auto, mam egzamin zdany, a muszę latami czekać na licencje? Koncesjonowanie czegokolwiek jest z zasady przeciw społeczeństwu. Konkurencja to mniejsze ceny i ci co nie wytrzymają odpadają. Licencje nie mogą gwarantować dochodów dla jakiejś grupy kosztem wyższych cen i brakiem pracy dla tych którzy zrobią to lepiej czy taniej.
      Teraz jest 9tys licencji, wiadomo że do 20tys pewnie nie dojdziemy, ale niech to rynek i tylko rynek decyduje. No i system gwarantujący odpowiednie auta, może ujednolicone kolorystycznie?, tudzież trudniejszy egzamin z podstawami angielskiego na przykład? Zresztą nieważne co dokładnie.
      • Gość: no one Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.113.251.* 06.01.11, 16:58
        Nie ma takiej opcji ,że ktoś teraz czeka więc nie kłam.Licencje leżą odłogiem w UM.
        Licencja jest właśnie po to ,żeby dało sie z taksówki wyżyć.Czemu tego jeden z drugim nie potraficie zrozumieć?!Państwo musi chronić obywatela przed jego własną głupotą.Dowodem są mądrości które tu wypisujesz.
        • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 06.01.11, 17:56
          Po pierwsze ja nie zdaje tylko opieram się na opiniach, że na licencje się czeka.

          Po drugie "aby wyżyć" to licencjonujmy wszystko. Sklepy spożywcze, kioski, apteki w końcu jeden kiosk to większa kasa niż 3 na osiedlu? Ale to głupota, głupotą jest koncesja na taksówkę. Bo jak komuś się opłaca jeździć to dlaczego tego zabraniać? Bo ty chcesz mieć większy zarobek?
          Jaka różnica między kioskarzem a taksówkarzem?
          • Gość: TAXI do Robert Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:47
            Taka ,że nie da się zarabiać na taksówce jeśli na jednego taksówkarza przypada za mało mieszkańców.To naprawdę jest bardzo proste i działa tak w każdym cywilizowanym kraju na świecie.

            Co do licencji.Leżą i czekają na chętnych na Canaletta(UM ds taxi).
            Problem jest rozdmuchany , bo na bycie taxi tak wielu chętnych nie ma.Zbyt duża kontrola.
            Przewoźnik woli oszukiwać bez takowej :)

            • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 07.01.11, 17:54
              "...nie da się zarabiać na taksówce jeśli na jednego taksówkarza przypada za mało mieszkańców..."

              Czyli dokładnie jak w każdym innym biznesie, piekarnia, kiosk czy rybny. Jak jest za mało mieszkańców na punkt to ciężko zarobić i te słabsze/droższe padają. Gdyby w ten sposób patrzeć na biznes i koncesjonować to w każdej dziedzinie gospodarki byśmy to mieli.

              Co do licencji, skoro czekają a brak chętnych to w czym problem dla Ciebie że licencje są?
              • Gość: TAXI do Robert Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.112.217.* 08.01.11, 10:37
                Jak otwierasz sklep to najpierw robisz "wywiad" czy się opłaca w danej okolicy.Ile jest konkurencji i czy jest zapotrzebowanie.Licencje to właśnie taki wywiad.Miasto to reguluje.Ilość licencji była zawsze adekwatna do ilości mieszkańców/zapotrzebowania.
                Zresztą z tym czekaniem na licencję to też trochę takie mity są.Owszem czasem to trwało rok czy dwa , no ale nikt na bezrobocu nigdy nie czekał.Ludzie umierają,licencję były odbierane za łamanie przepisów czy oszustwo.Jakoś to sie kręciło i kto chciał to miał.

                Co do ostatniego pytania.Na wszelki wypadek ,żeby ta równowaga została napewno zachowana.

                Pozdrawiam

                • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 08.01.11, 14:59
                  Robisz wywiad i TY decydujesz, a nie od górny nakaz 5 sklepów na "osiedle" i ani jednego więcej, jak uznajesz, że tobie się opłaca otworzyć 6 czemu nie? Jak się boisz konkurencji to zawsze możesz swój sklep zamknąć, ale fakt że ty mas mieć drogi i obskurny tylko dlatego że wcześniej na to wpadłeś to głupota jak dla mnie.

                  Powiedz mi jaka jest różnica między sklepem, fryzjerem a taksówkarzem? Dlaczego jedne mają licencje czyli ograniczenie dostępności a drugie nie? Fryzjer nie ma prawa mieć pewności zarobku?
    • Gość: meohaw Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: 178.73.63.* 06.01.11, 12:48
      Ja wlasnie otwieram wlasnosc dzialanosc taxi i zobaczymy jak to bedzie:) mialem juz dosc pracy w korpo po 9h za psie pieniadze i brak mozliwosci urlopu kiedy sie chce:( teraz rozumiem ze praca w korpo to wielkie nieudacznictwo!
    • Gość: kilos Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: 212.129.72.* 06.01.11, 14:19
      no tak
      sprawdz to
      www.wi50.pl/news.php
      • Gość: marek Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 178.73.63.* 06.01.11, 15:44
        Miasto powinno sprawdzic ilu faktycznie z tych 9642 licencji jest wykorzystywanych -z tego co orientuje sie spora czesc jest w rekach paru korporacji Bardzo duzo jest niaktywnych Panowie taksowkarze tak z desperacja walczyli strajkami o wyeliminowanie konkurencji ze teraz madra decyzja sejmu wprowadza uczciwy wolny rynek-gratuluje poslom dziekuje w imieniu mieszkancow Najlepsi taksowkaeze na pewno wyjda obronna reka z rywalizacji o klienta
        • Gość: do marek Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.113.251.* 06.01.11, 16:51
          Marku o jakiej Ty konkurencji mówisz?Jak będzie za dużo taksówek na jednego mieszkańca , to skończy się to tym ,że nie będzie roboty dla każdego i na koszta się nie zarobi.Ludzie Wy nie macie pojęcia o prowawdzeniu działaności gospodarczej.Inna sprawa ,że w artykule jest błąd.Uwlnienie licencji jest tylko do 2012r.Potem już znowu wraca do starych zasad.Tak naprawde to wiele nie zmienia.Miasto dało prawie tysiąc licencji na ten rok i jakoś nie zeszła połowa chyba.
          • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 06.01.11, 18:00
            Nie będzie pracy dla każdego, czyli zwyczajnie wolny rynek zdecyduje o "limicie" jest powiedzmy 10tys, będzie 15 a wyżyć da się przy 12tys taksówkarzy (to tylko przykład). To rynek zdecyduje o tym że te 3tys się nie utrzymają, ale nie może być tak że masz licencje i do śmierci ją masz. Konkurencja, jeszcze nikt nic lepszego dla klienta nie wymyślił. Jak nie będzie pracy i na koszta nie starczy to nie będzie chętnych. To jest rynek, jak każdy inny.
            • Gość: do robertwwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.113.251.* 07.01.11, 16:42
              Robercie , ale wiesz za tym o czym piszesz stoi bankructwo/kłopoty finansowe wielu rodzin.
              Niestety ludzie czesto są głupiutccy i będa próbować zadłużając się w bankach na auto czu w ZUS za składki.Zanim zmądrzeją dobiją do kilkunastu tysięcy złotych długu.
              Fach Taxi i tak już jest na skraju opłacalności przez wynalazki/oszustów typu 1,2zł.Rynek jest bardzo przesycony , a stawki za km baardzo niskie.Ja wiem ,że wszyscy chcą jeździć tanio, ale tak się nie da.

              Wypowiadam się , bo wałkowałem ten temat z kolegą taksówkarzem.
              Co ciekawe on twierdzi ,że nie będzie nic takiego jak uwolnienie licencji.Podobno dziennikarze się pomylili w interpretacji tej poprawki do ustawy.

              Pozdrawiam.
              • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 07.01.11, 18:03
                Ale to jak każdy inny biznes powtórzę raz jeszcze. Masz sklep, bierzesz kredyt remontujesz lokal i jest ok, nagle obok pojawia się nowy gracz i też inwestuje. I co? Mamy dramat bo kredyt na karku, a biznes zaczyna kuleć bo tam też jest nieźle. Ale to co koncesja, jeden sklep na powiedzmy tysiąc osób? I jak już jest to nawet jak będzie piekielnie drogi z podłą obsługą to nikt nowy nie będzie się mógł otworzyć, bo limit wykorzystany?

                Co do rynku, i fachów taksi. To ja nie korzystam na przykład, ale już z Wawy od seatów już tak. I co mi do tego, że to przewóz osób? Nie jestem też akurat zwolennikiem że auto ma mieć rok czy dwa i 1zł za km. Po prostu licencjonowanie czegokolwiek uważam za złe. Ale z drugiej strony nie uważam aby powinna by na przykład górna granica. Chcę mieć cocacolę w budce w promocji za 2zł/l ok, ale też mam prawo mieć ją za 5zł. To samo taksi 2 czy 5 a ja już sobie wybiorę z kim jadę. A licencje temu nie sprzyjają.
                • Gość: pat Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 04:13
                  > Co do rynku, i fachów taksi. To ja nie korzystam na przykład, ale już z Wawy od
                  > seatów już tak. I co mi do tego, że to przewóz osób? Nie jestem też akurat zwo
                  > lennikiem że auto ma mieć rok czy dwa i 1zł za km. Po prostu licencjonowanie cz
                  > egokolwiek uważam za złe. Ale z drugiej strony nie uważam aby powinna by na prz
                  > ykład górna granica. Chcę mieć cocacolę w budce w promocji za 2zł/l ok, ale też
                  > mam prawo mieć ją za 5zł. To samo taksi 2 czy 5 a ja już sobie wybiorę z kim j
                  > adę. A licencje temu nie sprzyjają.

                  Oczywiście, żę nie sprzyjają. Skoro na rynku może być i Biedronka i Bomi to mogą być też przewozy osób i taksówki. Dla różnych typów klientów. Problem w tym, że u nas różnicy znaczącej między tym czy zapłace "licencjonowanemu" taksówkarzowi a przewozowcowi w tym momencie nie ma. A jeśli jest, to przy taxi i to na minus..

                  Wyższa cena, wbrew temu co stara się wmówić tutaj nam na forum jeden krzykacz z Super Taxi nie oznacza automatycznie wyższej jakości usługi (rozumiem tutaj przez to kulturę kierowcy, styl jazdy i jakość samochodu - może być stary, ale jakoś nie lubię pokrowców w łaty krowy na siedzeniach, albo kiedy kierowca zamiast klimy i wycieraczek używa szmatki.. :)).

                  Po przeczytaniu postów kierowcy Super Taxi mam wrażenie, że jedynymi dowartościowanymi z powodu posiadania licencji czują się tutaj "taksiarze", a reszta (klienci, przewozy, miasto) ma, ku ich zdziwieniu to już dawno w poważaniu.

                  Skoro taksówka ma być usługą droższą niech oferuje "premium feeling", a nie obklejone reklamami stare rzęchy i ekrany z reklamami wyskakujące z sufitu Mercedesów A Klasy, które na taksówki nadają się niewiele lepiej niż Fiat Punto. Skoro jakieś EKO oferuje usługę za 1,20 zł i im się to opłaca, to dlaczego mam nie wymagać od ELE za 2,40 czy więcej zł usługi na odpowiednio lepszym poziomie? Tutaj musi zmienić się mentalność części "taksiarzy". Na razie, jak widać według kolegi z Super Taxi jazda taką taksówką powinna być swoistą nobilitacja dla klienta, a ktoś jeżdzący Night Drivers to "gołodupiec" (ja się tak mimo wszystko nie czuję) i mimo wszystko wolałem podjeżdzać pod klub nieoznakowanym samochodem ND niż obklejona taksówką, a kiedy pracowałem w znienawidzonej przez fanów PISu telewizji to ND ujeżdzało w tą i z powrotem dla nas. Na ELE pewnie może sobie pozwolic TVP - z pieniędzy podatników : -).

                  No to byłoby na tyle. A kolega super taxi pewnie zbiera właśnie "gołodupców", jak to sam napisał, swoim rzęchem spod klubów i rozpacza, że ludzie, którzy normalnie zapieprzaliby nocnym i nigdy nie wsiedli do jego ekskluzywnego wozu mogą sobie pojechać EKO za 1,20 zł.
                  • Gość: do pat Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.112.217.* 08.01.11, 10:30
                    Ja( kierowca z ST) odpisałem Ci raz , bo nie mogłem czytać tych "mądrości".
                    Nie mieszaj mnie w swoją wymianę zdań z innymi osobami.

                    Twój problem polega na tym ,że nie masz pojęcie o prowadzeniu działaności gospodarczej ,a tym bardziej jeśli chodzi o przewóz osób taksówką osobową.
                    Rzucasz tu jakimiś hasłami ,mieszasz parę wątków , by tylko udowodnić ,że każdy taksówkarz jest zły i oszukuje. Można by rzecz ,że to typowe.
                    Tacy jak Ty uaktywniaja się w każdy piątek i sobotę jak zaczynają się balety i jeżdzenie po klubach.Wtedy to najczęściej słyszy się komentowanie o złodziejstwie , bo wyszło 15 zł.Alkohol dodaje odwagi i panisko się uzewnętrznia! Zarabia w korporacji 2 tys na rączkę i mu szkoda.

                    Możesz wierzyć lub nie , ale wyższa cena to wg Ciebie już 2,4zł na drzwiach.Poziom którego tak wymagasz byłby do zrealizowaia , ale myślę ,że od 3 zł wzwyż i z opłata poczatkową 10zł.
                    Wtedy byś miał samochody max 3 lata i kierowców po studiach na wysokim poziomie.Wiesz dlaczego?Dlatego , bo by się opłacało być taksówkarzem.
                    Narazie to ciągła walka z US,cenami paliwa i takimi gołodupcami jak Ty , którzy nawet tu muszą się pochwalić ,że pracowali dla Waltera.Wielkie aj waj!

                    Owszem wielu starszych kolegów ma mentalność dorożkarza i jeżdżą zapuszczonymi samochodami.Głównie są to Ci bez radia , albo w słabych korporacjach.
                    Nie sądzę jednak ,że w firmach po 2,4 co starasz się tu wcisnąć.

                    Druga sprawa to reklamy.Myslisz ,że w prywatnej korporacji kierowca czerpie zyski z reklamy na samochodzie?Jeśli już to malutkie.Lwią częsć zgarnia właściciel.Tu dochodzimy do ważnej sprawy o której nie masz bladego pojęcia, bo całe życie spędziłeś na pensyjce u kogos tam.
                    Właściciele korporacji doją taksówkarzy.To ,że płacisz(choć Ty, to nie) w ELE 2,4 , to nie znaczy ,że cała suma trafia do kieszeni taksówkarza.Część idzie na bazę,procent za bezgotówkę,opłaty za postoje typy lotnisko czy kluby.

                    Reklamy na dachu miały głównie Twoje ukochane przewozy.Co ciekawe Twoja firma Night Drivers też miała/może ma reklamę na calej tylniej szybie.Nie wadziło Ci?
                    EKO Cab reklamy mieć nie będzie , bo żadna poważna firma nie wyłoży się na takich wynalazkach.To chyba oczywiste paniczu z Wiertniczej :)

                    Na koniec mam dla Ciebie fatalną znajomość.Jest cała masa ludzi , którzy korzystają z taksówek i w życiu do przewozów nie wsiądą.Stać ich na to ,żeby zapłacić oszałamiające 2-2,4zł za km.W zamian dostają usługę na poziomie.Kierowce z Warszawy i czysty schludny samochód.Często z dodatkami typu net.
                    Ty tu sobie dalej pisz o kursach ND z Ursusa na Pragę za 50zł i staraj się oszukać samego siebie ,że to tanio.


                    Bez odbioru , bo poziom dyskusji z Tobą jest porażająco niski.Zero argumentów , tylko same banialuki.Jeździj dalej w tym swoim ND u Adasia, który siedział w puszce za towar.






                    • Gość: pat Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.11, 13:47
                      Nie klam, Misiu. Odpisales mi tutaj kilkanascie razy, a po Twoim IP wyszukalem kilkanascie zenujacych wypowiedzi na tym forum o tym samym. Ciagle najezdzasz na klientów przewozów.

                      Nadal czekam na linki, gdzie podobno wychwalałem ND w innych tematach, a także na informacje jak jest możliwe przejechanie ponad 20 kilometrów w nocy za 50 zł (gdy jeden w taryfie 2 kosztuje 3,60 a jeszcze do tego zalicza się wjazd do "strefy 2").

                      W dodatku te Twoje "celne" komentarze.. byłem już gołodupcem jeżdzącym po kasynach, pracownikiem ND itd. Tak się skłąda, że prowadzę firmę (od prawie 5 lat, dlatego odszedłem z etatu w "korporacji"), zatrudniam kilka osób, płacę co miesiąc po kilka tysięcy złotych CITu, VATu drugie kilka tysięcy ZUSu i nie biegam po forach narzekając na konkurencję, albo nie utyskuje, że ktoś stworzył Allegro czy Ebaya i dzieciaki sprzedają tam taniej i bez rachunku.

                      Ale dla Ciebie, taksiarza, jestem gołodupcem, bez znajomości działaności gospodarczej i jeszcze w dodatku kierowcą przewozu osób naraz. Mam nadzeję, że nie jest to typowe podejście do klientów w Super Taxi :).
                • Gość: do robertwwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: 46.112.217.* 08.01.11, 10:05
                  No nie jest to jak każdy inny biznes.Podstawowy problem w rozumowaniu ludzi to jakaś bzdurna teza ,że taxi jest dla każdego.To nie prawda.Taxi z założenia ma być najdroższym środkiem transportu.I tak zawsze było.Część ludzi nigdy z taxi nie korzysta , albo od święta.
                  Do sklepu spożywczego musi chodzić każdy.Jedzenie , a trasnport to co inego.
                  Licencje są min po to ,żeby to się ludziom opłacało.Czy tak ciężko to zrozumieć?Ja wiem ,że Ty jako klient chciałbyś ,żeby taryfa była po 50 gr , ale przez Twoje szczęście sporo osób by zbankrutowało.ZUS,podatki,raty za samochody płacić trzeba.


                  Do tego chodzi o kontrolę nad tym kto wozi ludzi(czesto pijanych).Wsiadając do przewoźnika nie wiesz z kim jedziesz, czy Twoja córka lat 18(przykład).Tak samo by było po zniesieniu licencji np.Apteki też mają swoje limity.W danym obszarze może być jedna. Zresztą nie ma robercie o czym dyskutować , bo w tym artykule jest błąd.TVN Warszawa i GW podaje błędną interpretacje tej poprawki do ustawy.Limit będzie zachowany.Ustawa uderzą właśnie w przewoźników.Mają rok czasu na zdanie licencji.Problem w tym ,że im się zbytnio nie chce.
                  • robert_wwa Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 08.01.11, 15:11
                    Zaznaczę na początku nie jestem przeciwnikiem licencji a ich jakiegokolwiek ograniczenia. Wszyscy płacą te same składki (a teraz chyba jest spora różnica między taxi a przewozem), każdy musi spełnić warunki i mieć samochód, niekoniecznie roczny jak pisałem, ale aby to miało coś odrobinę jakości.

                    "Podstawowy problem w rozumowaniu ludzi to jakaś bzdurna teza ,że taxi jest dla każdego. Taxi z założenia ma być najdroższym środkiem transportu." A dlaczego niby tak ma być? Kto to ustalił?
                    Nie jest biznes jak każdy inny. A jaka jest różnica między tobą a hydraulikiem czy piekarzem? Piekarz to dobro podstawowe ok, jakie to ma znaczenie? Nikt nie mówi że ma być tylu ilu taksówkarzy tylko dostosowujemy do rynku? Ty masz jeden sklep na osiedlu i jesteś zadowolony bo jest drogo i nie masz wyboru? Czy jednak cieszysz się że otwiera się drugi bo on z natury rzeczy wymusza lepszą obsługę czy kombinowanie z cenami, aby zachęcić? Czy może ty jesteś zwolennikiem braku wyboru? Jeden sklep świat a ludzie, a jakość i ceny są drugorzędne?
                    Bo taksówka jak dla mnie jest dokładnie takim samym biznesem jak każdy inny. Nikt nie jest zmuszany do bycia taksówkarzem więc nie powodów do sztucznej ochrony tychże. Poza wymogami odnośnie niekaralności, sprzętu itd. Ale to tez jak w każdym biznesie jakieś wymogi są.
                    • Gość: okradziony 3razy Od kiedy ta ustawa bedzie działać? IP: *.tvk.torun.pl 08.01.11, 17:46
                      Od kiedy ta ustawa bedzie działać?Bo droga moze byc jeszcze dluga do ostatecznego zapisu w DZIENNIKU USTAW....Jezdzilem na taxi--urzedasy to zlodzieje--pierwszy raz zdalem,po roku wprowadzili przepisy że nowi i ci do5lat dzialalnosci musza wywalic znowu kase--zrobilem 2 kurs i wywalilem na to samo drugi raz kase--PO ROKU TO SAMO!!!!Kolejne kursy,egzaminy,oplaty--wykupilem licencje na 15lat(wazna do 2018roku)i po roku poszedlem "na etat"-teraz jestem na bezrobociu od 2 lat i oczywiscie musze wszystko robic OD NOWA!!!!Sk..wysyny!!!!!!!
    • Gość: psilonaut Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: *.zone14.bethere.co.uk 10.01.11, 22:58
      Gdzie jest qrwa moj post..?
    • Gość: eM Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 13:15
      Aby było wszystko jasne.
      Opłaty stałe niezależne czy się tyra po 14 h czy siedzi w domu (mowa o zawodzie taxi)
      Zus - 850
      baza - od 500zł do 1200 (w zależności od korporacji )
      podatek - od 250 rok i w górę (w zależności od sposobu rozliczenia)
      paliwo - od 800 do 1200 zł (teraz nawet wiecej ze względu na 50 gr podwyżkę na litrze)
      średnio opłat 3000 zł a jeszcze zarobić trzeba na zycie.

      Eksploatacji auta nie liczyłem a to też sa koszty spore przy tych dużych przebiegach.
      Pamiętać jeszcze trzeba o darmowych kilometrach jakim jest dojazd do klienta.

      Piszecie , że stare auta ale jak mam zarobić na nowe/lepsze jak teraz pracując po 12h dziennie ledwo na życie starcza ???

      Lekko nie jest oj nie jest a oszust i cham do w kazdym zawodzie się trafi (ostatnio o lekarzach jest głośno) bywa.

      Chcesz jeździć tanio OK ale rób to z ludzmi , którzy prawnie mają wszystko OK ---> taxometr podpięty do kasy fiskalnej z pląmbami z urzędu ( miar i wag ? ), brak karalności, licencja, badania lekarskie i psychotechniczne.Od przewozów się tego nie wymaga.

      Do ludzi pracujących na przewozach nic nie mam w końcu każdy próbuje przeżyć w tym gó...anym państwie chodzi o samo istnienie czegoś takiego jak przewóz.
    • Gość: gosia Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na IP: *.multimo.pl 16.02.11, 19:33
      ciekawe ,taki jestes madry a twoje wypowiedzi nic konkretnego nie wnosza.Jezyk i styl jest
      dramatyczny.Ja jestem kierowca taxi juz 20 lat i jeszcze nigdy nikogo nie oszukalam.O co tak naprade Ci chodzi?
    • Gość: Amigo Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na li... IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 11:10
      Wyżyc z taksówki jest coraz ciężej.Im więcej taxi tym mniej pieniędzy do zarobienia.Kto myśli o tym zawodzie niech szuka lepszej i przyjemniejszej pracy.Na chwilę obecną zarobek po odliczeniu wszystkich kosztów przy 200 godzinach w samochodzie to 2000zł przy 300h 3000tys ale wtedy chomorojdy i osłabienie serca murowane po paru latach.Jak zaczynałem 2004r jeżdzic na taxi było nie żle w 200 godzin można było zarobic na czysto 4000tyś , ale koszty były niższe i taxówek 7000tys.Ludzie żądżący w Warszawie zniszczyli zawód taksówkaża obecnie jest około 11 000 taxi+ przewozy.Także do młodych szukających pracy nie pakujcie się w bagno szkoda młodych lat niczego się nie dorobicie a zmarnujecie młode lata.Państwówka w tej chwili najlepsza fucha.
    • andrzej20133 Re: Będzie więcej taksówek? Sejm znosi limity na 29.01.13, 09:46
      Taxi 400 400
      400400taxi.wordpress.com
Inne wątki na temat:
Pełna wersja