Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach

    • Gość: markotna Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: 178.73.50.* 15.01.11, 10:57
      U nas (okolice Wspólnej Drogi) co roku znikają kosze na śmieci.
      Z psimi kupami (bo dwa psy) mam opracowaną trasę od kosza do kosza, inna trasa = kupa w garści przez kwadrans.
      • Gość: markotna Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: 178.73.50.* 15.01.11, 11:00
        > Kto jesteś?
        > Warsiafiak mały
        > Jaki twój znak?
        > Psie kały!

        Dziwne... (jestem z Warszawy) i wakacje z psami, podczas których także sprzątam ich kupy obfitują w zdziwienie mieszkańców "kurortów" - oni g... nie ruszają ;-)
    • Gość: dziadek Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.11, 11:57
      Pies to luksus, a szczególnie w bloku.Istnieje potrzeba aby tak opodatkować że za te pieniądze mozna zatrudnić sprzątaczy, najmniej to20 miesięcznie od psa.
      • Gość: psiaraa Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 13:11
        Mam 3 psy, po których zawsze sprzątam, bo dla mnie to ani ujma na honorze, ani trauma, bo karmię surowizną a nie zbożem czyli gotową karmą. Qpy małe, twarde, nieśmierdzące.

        Chętnie płaciłabym te 2ozł za każdego psa miesięcznie, gdyby za to zatrudniono sprzątaczy. Bo co z tego, że ja sprzątam, jak muszę najpierw zrobić slalom między kuponami innych psów.

        Nie sprzątają zazwyczaj mężczyźni.
      • Gość: preczZkupami Jestem za! Każdy właściciel sralucha beceluje 20zł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 13:14
        miesięcznie na sprzątanie [za cały rok z góry] i po sprawie. Sralucha zaznacza w PIT jako członka rodziny, a jak nie zapłaci - US sam ściągnie z podatku.
    • Gość: Any Mandaty 400 zł + posprzątanie przy funkcjonariuszy IP: *.localdomain / 192.168.1.* 15.01.11, 13:38
      Bezwględne mandaty 400 zł za każdą kupę + obowiązek posprzątania przy funkcjonariuszu.

      Gazeto! My - nieobsrywający stolicę mieszkańcy, błagamy - zrób jakąś akcję społeczną jakieś napiętnowanie jakieś cokolwiek bo utoniemy w g***ie
      • Gość: z Antwerpii Re: Mandaty 400 zł + posprzątanie przy funkcjonar IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.11, 15:31
        Mandat gdy pies/właściciel przyłapany na "gorącym uczynku" jak najbardziej słuszny ale nieczęsto uda się Straży Miejskiej przyłapać winowajcę na tyle roztargnionego, że nie zauważy strażnika.

        Dodałbym sankcję jak w Belgii - mandat za samo wyjście z psem na spacer bez torebki na psie odchody. Nie mówiąc już o psach biegających bez smyczy (wtedy to się brudas-właściciel na pewno nie przyzna, że to jego pies).

        Dodatkowa uwaga do właścicieli koszy na śmieci (gmina, spółdzielnia, itp) - wyjmowane pojemniki powinny mieć podziurawione dno, w ten sposób przynajmniej nie będą kusić amatorów darmowych wiaderek.
    • Gość: bushbaby Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: 46.113.148.* 15.01.11, 14:01
      Chodniki przy Ul. Dąbrowskiego w Warszawie są tak (przepraszam) obesrane przez psy, że wzdłuż całej Dąbrowskiego trzeba iść z głową w dół bo nie wiadomo jak przejść bez wejścia w psie gó.... Codziennie rano mnóstwo ludzi wyprowadza tam swoje psy, małe, duże - nie widziałem nikogo kto by po nich posprzątał. Obrzydliwość. Bardzo, bardzo prosimy straż miejską o zrobienie porządku z tym przykrym zjawiskiem.
    • Gość: obserwator Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.pljtelecom.pl 15.01.11, 14:06
      ciekawe jak straz ma zbierać kupy, najlepiej żeby żeby nazywała sie strażkupa i wtedy wiadomo zbiera gówna, ja bym te paniusie karał pobytem w klatce w schronisku
    • Gość: wkk czemu SM nie naklada kar?! IP: 178.73.63.* 15.01.11, 15:13
      Co roku ten temat wraca jak bumerang! i co? NIC... jedynym rozwiazaniem jest to, zeby wreszcie zaczely obowiazywac surowe kary za niesprzatanie po psach!
      niech Miasto wreszcie zacznie cos z tym robic!
      a Gazeta Wyborcza, niech zacznie ich pilnowac i patrzec na rece, to wtedy na pewno miasto nie zapomni o tym problemie!
    • Gość: Leon Opodatkować? Hmmm IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 15:44
      Wszyscy pomstujecie na właściceli psów, chcecie dodatkowego podatku itp... Rozwiązania rodem ze średniowiecza! Podatki na sprzątanie miasta są i tak płacone, więc dodanie kolejnego byłoby podwójnym opodatkowaniem za to samo (czyli sprzątanie). Obowiązkiem odpowiednich służb miejskich za które płacimy jest utrzymanie czystości w mieście, więc jak juz kogoś ochrzaniać to przede wszystkim ich.
      Dodatkowo warto by zauważyć, że koszy na psie odchody jest raczej niewiele i nie są regularnie opróżniane.
      • rlnd Re: Opodatkować? Hmmm 15.01.11, 16:49
        > Obowiązkiem odpowiednich służb miejskich za które płacimy jest utrzymani
        > e czystości w mieście, więc jak juz kogoś ochrzaniać to przede wszystkim ich.

        Rozumiem. Skoro place podatek, to mam prawo wysrac stado psow na srodek trawnika, to wszystko dodatkowo obsypac smieciami i zalac rtecia ? A oczyszczenie tego zostawie sluzbom miejskim, bo to ich obowiazek, za ktory place ?
        • Gość: Wiesław Re: Opodatkować? Hmmm IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 18:24
          rlnd napisał:

          > > Obowiązkiem odpowiednich służb miejskich za które płacimy jest utrzymani
          > > e czystości w mieście, więc jak juz kogoś ochrzaniać to przede wszystkim
          > ich.
          >
          > Rozumiem. Skoro place podatek, to mam prawo wysrac stado psow na srodek trawnik
          > a, to wszystko dodatkowo obsypac smieciami i zalac rtecia ? A oczyszczenie tego
          > zostawie sluzbom miejskim, bo to ich obowiazek, za ktory place ?

          Zwracanie uwagi na niewykonywanie obowiązków przez opłacane z podatków służby komunalne wcale nie jest równoznaczne z akceptacją brudzenia i śmiecenia przez podatników. Proszę nie sprowadzać rzeczy do absurdu. Podatnicy nie mają prawa śmiecić, a służby komunalne mają obowiązek czyszczenia. Trzeba pamiętać o jedym i drugim, a nie tylko organizować nagonki na właścicieli psów. Z których bardzo wielu przecież sprząta odchody swoich psów. Można łatwo przekonać się o tym, zaglądając do pojemników na te odchody. Są one prawie zawsze pełne torebek z kupami. Najwyższy czas zacząć pomstować na tych, którzy zaniedbują opróżnianie tych pojemników!
    • czerwony.poll74 Jest parę sposobów na rozwiązanie problemu. 15.01.11, 16:25
      Najgłupszy do karanie mandatami przez straż miejską, to już lepiej skierować staż do sprzątania gówien, do tego się nadają, albo po prostu zlikwidować straże miejskie, oszczędności będą wystarczające dla utrzymania czystości. Ale to nie tylko problem psich gówien, polskie miasta z Warszawą na czele toną w śmieciach, syf jest na każdym kroku, więc to nie jest tak, że psie gówna kolidują z uroczym krajobrazem dookoła. Przeciwnie są częścią syfu. Co można zrobić? Jest kilka sposobów, można do sprzątania zapędzić ludzi którzy nie płacą alimentów, nie płacą czynszów w mieszkaniach komunalnych zamiast tych pierwszych zamykać, a tych drugich wyrzucać z domów. Podatek od psa jeśli ma istnieć powinien być realną kwotą, tak aby wpływy z jego tytułu starczyły przynajmniej na jedną w roku akcję oczyszczania całego miasta z psich gówien. Z podatku można jedynie zwolnić psy pracujące i jego wysokość można uzależnić od wielkości psa i wieku psa. Poszedł bym jeszcze dalej warunkiem pozwolenia na posiadanie psa w mieście powinna być deklaracja 1% podatku na schronisko dla pasów. Po okresie przejściowym np. 1-go roku kiedy wszyscy dotychczasowi posiadacze psów zdążyliby je porejestrować, wprowadzić zasadę, że podatek za psa opłaca się z góry za 10 lat przyjmując, że średnio tyle żyje pies. To znakomicie zmniejszy ilość psów dawanych "w prezencie" lub kupowanych dla zaspokojenia kolejnej zachcianki dziecka i porzucanych przy pierwszych problemach np. z wyjazdem na urlop. Bo to jest moim zdaniem najważniejsze, dążyć do tego by psów było mniej, a skoro ma być ich mniej, to niech będą tylko te, które są przez swoich właścicieli kochane, dla których właściciele są gotowi ponosić konkretne koszty. Poza tym tak jak pisałem na początku nie tylko gówien się nie sprząta, w ogóle się nie sprząta, pełno śmieci, pełno dzikich wysypisk śmieci, śmietników dostępnych publicznie brak, te przeznaczone dla mieszkańców bloków zamykane szczelniej niż mieszkania. Znam masę przypadków gdzie jebnięci ludzie doprowadzili do pozamykania śmietników na swoim osiedlu, żeby nikt z poza ich bloku nie wyrzucił im przypadkiem czegoś do śmietnika za opróżnianie którego ONI PŁACĄ. Więc wolą mieć góry śmieci na trawniku pod oknem, albo wynosząc własne śmieci brodzić po kostki w śmieciach wywalanych przez innych. Bo jestem w stanie zrozumieć osobę, która nie chcąc śmiecić zejdzie z drogi odnajdzie śmietnik i gdy zastanie na jego pokrywie kłódę grubą jak do sejfu to się wku... i wywali to co ma wywalić obok. Po czystości miast można poznać kraj kołtunów, bigotów i prostaków i kraj cywlizowany, tym którzy uważają że jesteśmy krajem cywilizowanym polecam wyjazd na Białoruś i zaobserwowanie stanu czystości np. w Mińsku. Szok gwarantowany.


      neoliberalna wolność, to m.in. prawo do posiadania niewolnków ...
    • Gość: Horeszko Czy ktoś widział dzisiaj Strażnika Miejskiego IP: *.acn.waw.pl 15.01.11, 17:12
      wypisującego mandat właścicielowi psa defekującego na chodnik?
      Czy ktoś widział takie zdarzenie KIEDYKOLWIEK???
      Czy w ogóle można spotkać na ulicy patrol Straży Miejskiej poza rejonami bazarów i tam,gdzie zwykle odbywa sie tzw.handel naręczny?I czy taki patrol reaguje na cokolwiek innego niż handlarze?
      "Nie jesteśmy od tego","nie damy rady byc wszędzie","nie mamy ludzi,sił i środków","mamy za dużo innych,pilniejszych zadań"-przecież litania wymówek ze strony JWP Strażników jest równie długa jak litania wymówek nie sprzątających psiarzy.Wniosek-sytuacja jest patowa.Nigdy nie będzie inaczej.Niech sobie sprzątają ci,którym to przeszkadza,pozostali nie będą i już.
      • Gość: (gość portalu) Ja widziałem dziś jednego. Wychodził z tojtojki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 17:17
        HGW co on tam robił.
      • Gość: zen Re: Czy ktoś widział dzisiaj Strażnika Miejskiego IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 18:15
        co Ty! przecie deszcz pada od rana. wiesz, nawet psa się wyrzuca na taką pogodę. Pół dnia dziś spędziłem "kręcąc" się po mieście i spotkałem jedynie patrol policji w Arkadii - na parkingu, wyjeżdzali... mieszkając kiedyś na Starej Ochocie, starałem się "walczyć" z niesfornymi kierowcami którzy zastawiali wszystko w pobliżu szkoły na Raszyńskiej w czasie zebrań i wywiadówek. przez ok 4 lata wydzwaniałem z prośbą o interwencję - myślę że 20-30 razy... interwencji było 0...ahhh przepraszam, raz przyjechali ok 21 - jak już nikogo nie było;)
        SM dajmy spokój bo radzą sobie tylko z babciami od pietruszki
    • Gość: gosc Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.xdsl.centertel.pl 15.01.11, 18:00
      a co za problem posprzatac jak by dozorcy sprzatali to nie bylo by tego nie ma roznicy czy zamiata smieci czy kupy jest roznica bo po kupie musi miatle wymyc i tu jest problem po co sobie miatle brudzic lepiej ominac kupke.A pozatym zawsze beda ci co zbieraja po swoim psie i ci co nie zbietaja,a jak by dozorcy tez sprzatali uczciwie to by bylo inaczej i czysciej.Jak sobie biora po 7 posesji to jak ma byc czysto zeby bylo czysto to 2 posesje to wszystko tylko biora tyle bo by nie zarobili na zycie bo tyle placa grosze,wiec mam to co mamy.
      • Gość: hmm Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 18:17
        łatwiej chyba nie sr... gdzie popadnie albo zebrać co się nasrało niż latać po hektarach trawników i wypatrywać kupy...
    • Gość: Gość www.NaPsieKupy.pl IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 19:22
      Polecam papierowe torebki z łopatka na psie nieczystości FEDOG. www.NaPsieKupy.pl
    • Gość: wlasciciel psa Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: 94.254.178.* 15.01.11, 21:35
      sprzatam po swoim psie bo a) jestem cywilizowanym/uspolecznionym czlowiekiem i tak nalezy, b) nie chce mi sie wchodzic w polemike z tymi co tylko czyhaja, zeby mnie zwyzywac za nie sprzatanie, c)lubie chodzic po czystych chodnikach, z psem i bez niego
      od psa place tez podatek
      czekam tez niecierpliwie az ludzie zaczna sprzatac po sobie: puszki po piwie, pety, reklamowki, etc
      • 1952.r Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach 15.01.11, 22:11
        Raz policzyłam-Bielany. Na 5 mb. było ich 7 okropność
      • Gość: dw Re: Odwilż: Psie kupy w rekordowych ilościach IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 22:52
        > czekam tez niecierpliwie az ludzie zaczna sprzatac po sobie: puszki po piwie, p
        > ety, reklamowki, etc
        pracujemy nad tym, ale nie jest lekko
        ogólnie dzięki:)
    • Gość: adodatkowo każdy strażnik miejski musi powinien i tako: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 15:04
      Powinien mieć przenośny KIT do sprawdzania DNA - wsadzić go w każdą kupę, a później w każdego psa, żeby definitywnie ustalić kto swoim psem nasrał gdzie!

      Ludzie, ile kosztuje sprzątanie chodników jakąś zamiatarką? ja wam powiem - 100 zł netto za godzinę. Wynajęcie osoby która niestety miała życiu nieco mniej szczęścia niż my - około 10 - 20 zł netto.

      I koniec. po co się w gó...e grzebać, każdy problem rozwiązują pieniądze - trzeba tylko chcieć myśleć. Nie podejmuję się oceny moralnej postępowania kupowników i psobijców - podaję gotowe rozwiązania -niezwykle zresztą proste i efektywne
    • Gość: (gość portalu) Demotywatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.11, 18:34
      demotywatory.pl/2574384/Patrzac-na-to
Inne wątki na temat:
Pełna wersja