Gość: nie sprzatam Sprzataniem niech sie zajma fachowcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 18:06 Sa rózne zawody, i niech każdy robi to co umie i do czego ma sprzet. Dozorca ma pilowac porzadku - nie dozorac ma sprzatac by był porządek. Jak ktos ma chec mu pomagac i sprzatnac psia kupke to nie ma zakazu. Niestety ANIOŁOWIE u nas sa do pilnowania. A ciekawe za co biora pensje i mieszkanie sluzbowe - bo wielu je dostalo wraz z posada. Odpowiedz Link Zgłoś
cracken001 Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 18:10 Hahah=-CALY czas twierdzilem,ze to byl GOWNIANY "prezydet",zarowno warszawy jak i co gorsza Polski-I TAKIE "CUS" LEZY WRAZ Z KROLAMI POLSKIMI Odpowiedz Link Zgłoś
aazz91060 Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 18:21 Odezawala sie " Madonna z wielkim cycem ". Jakies marne grosze, czyli kilkanascie zlotych miesiecznie. A wiesz durna babo, ze dla innych, te kilkanascie zlotych miesiecznie, to byc albo nie byc?. O sku...synach, szczajacych, smiecacych, rzygajacych i napadajacych na ludzi, to nie mowisz, bo mogli by ci wpie...c.! Zawsze trzeba przyjebac najslabszym.! Wiesz kto opiekuje sie zwierzetami?. Na pewno nie takie zadufane gnoje, ktore miluja blizniego, itd... Sam mam psa, bo jakis sku...syn, chodzacy co niedziele do kosciola, wyrzucil go z samochodu, przy predkosci 70 km na godzine. Wy ku... materialne. Wstyd. Przepraszam za slownictwo, ale nerwy mnie ponosza. Oczywiscie sprzatanie to inna kwestia, ale skoro menele nie placa, to za psa WARA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów IP: *.icpnet.pl 25.01.11, 19:05 jesteś głupi jak te srające PSY!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aazz91060 Do ja 26.01.11, 06:52 Te srajace psy sa 100 razy madrzejsze od ciebie. Bo ty oczywiscie nie srasz madonno z wielkim cycem. Podatek nalezy wprowadzic i to wysoki, ale od takich debili, jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł Podatek to wspaniały pomysł. Budżet się wzmocni ! IP: *.ists.pl 25.01.11, 20:38 Tylko że, to musi być raczej solidny podatek. Nie mniej niż 100 złotych miesięcznie. Według mnie 200 złotych miesięcznie jest dobrym pomysłem na początek! potem można podnosić, kiedy ludzie się finansowo wzmocnią, czy po wejściu do strefy euro. Wtedy miasto stać na zatrudnienie sprzątacza, a resztę można podzielić do budżetu państwa , budżetu gminy i budżetu powiatu. Urzędników jest coraz więcej i też każdy chce podwyżek. Ktoś ich musi utrzymywać. No więc taki solidny podatek od każdego właściciela psa ma sens. Odpowiedz Link Zgłoś
jasskub Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów 25.01.11, 20:52 jak kogoś nie stać na podatek , to niech nie trzyma psa , a jak stać to niech płaci. Takiś troskliwy o biednych , przecież utrzymanie psa kosztuje , więc zaoszczędzą parę groszy i zostanie im na życie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spidersb Podatek dobra rzecz. IP: 150.254.104.* 25.01.11, 18:25 Hahah. Wprowadzić podatek i poczta niech ściga należnosci!!! tak jak z abonamentem :P Odpowiedz Link Zgłoś
placebo_99 Miało być o psach a jest paszkwil na ś.p. prezyden 25.01.11, 18:26 Czy jak napiszecie o pogodzie, to będzie też dodane, że jest zimno przez Kaczyńskiego? Z jednej strony piszecie "dość Smoleńska", a sami o tym nawijacie, że już czytać się nie da. Od polityków głupsze są tylko media. Jak widzę te twarze dziennikarze to mi żal, że są ludzie tak tępi. Z tak debilną fizjonomią. Odpowiedz Link Zgłoś
muderes Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 18:31 Mieszkam w Warszawie koło 4 wysokich domów 7- piętrowych przy ul. Andersa,gdzie alejkami jest dojście do klatek,przed jednym z budynków jest mały trawnik i krzewy.Wyprowadzający psy b.duża ilość w sumie pewnie ok 30 psów chodzą tymi alejkami a psy głównie wychodzą na ten trawnik (mimo zakazów na trawniku).Nie muszę opisywać jak wglądają te alejki i trawnik po nie sprzątanych psich kupach. Trzeba bardzo patrzeć pod nogi aby nie wdepnąć i nie wnieść do mieszkania tej rozdeptanej śmierdzącej zarazy. Wniosek nasuwa się jeden trzeba sprzątać po swoich psach. Gorzej z ludźmi starymi i niedołężnymi dla których to może być trudnością. Co robić ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Straż Miejska Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.warszawa.mm.pl 25.01.11, 18:33 Otóż mili Państwo, Ja nie dawno zgłosiłem sprawę do Strażnika Miejskiego, że psy biegaja i sraja, a właściciel nie sprząta. Był oczywiści w tym czasie zajęty wypisywaniem kwitka pod szybę auta. Ale co ja widzę później? Zawinął się... a nawet dwóch ich było... Ja natomiast złożyłem doniesienie do prokuratury na dwóch leni, utrzymywanych z naszych podatków, których, zasranym :D, obowiązkiem jest dopilnować czystość chodnika. Przypominam wszem i wobec zapis Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych ( Dz. U. Nr 123, poz. 779 z dnia 9 października 1997: Art. 1.2. 2. Straż spełnia służebną rolę wobec społeczności lokalnej, wykonując swe zadania z poszanowaniem godności i praw obywateli. Zatem drodzy obywatele, pióra w dłoń! skarżmy ich do przełożonych, do prokuratorów a przede wszystkim do mediów, z podaniem numeru odznaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: studentq Problem Straży Wiejskiej jest, nie psów... IP: *.warszawa.mm.pl 25.01.11, 18:35 O... przepraszam, "Miejskiej' ;) Otóż mili Państwo, Ja nie dawno zgłosiłem sprawę do Strażnika Miejskiego, że psy biegaja i sraja, a właściciel nie sprząta. Był oczywiści w tym czasie zajęty wypisywaniem kwitka pod szybę auta. Ale co ja widzę później? Zawinął się... a nawet dwóch ich było... Ja natomiast złożyłem doniesienie do prokuratury na dwóch leni, utrzymywanych z naszych podatków, których, zasranym :D, obowiązkiem jest dopilnować czystość chodnika. Przypominam wszem i wobec zapis Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o strażach gminnych ( Dz. U. Nr 123, poz. 779 z dnia 9 października 1997: Art. 1.2. 2. Straż spełnia służebną rolę wobec społeczności lokalnej, wykonując swe zadania z poszanowaniem godności i praw obywateli. Zatem drodzy obywatele, pióra w dłoń! skarżmy ich do przełożonych, do prokuratorów a przede wszystkim do mediów, z podaniem numeru odznaki :) Odpowiedz Link Zgłoś
krolik_po_berlinsku Re: Problem Straży Wiejskiej jest, nie psów... 25.01.11, 19:45 pomysł dobry, ale na podwórku mojej kamienicy jaśnie strażnicy się nie pokazują :( musieliby się zająć samochodami nie-mieszkańców, którzy parkują mimo zakazu. czyli mieliby trochę więcej roboty niż tylko włożyc papierek za szybę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 18:49 Problem ogólnokrajowy nie tylko Warszawski. Czy nie prosciej jak w cywilizowanych krajach, wyznaczyc miejsca gdzie w danej dzielnicy mozna z psem wychodzic w wiadomym celu i gdzie odpowiednie słuzby wieczorem sprzataja. Drugi problem to gdzie psy maja biegac? W parku nie-zakazy, w lesie- nie, zwierzeta? to gdzie? Skoro myslimy o podatku, niech bedzie za to sprzatanie i miejsca do biegania dla pupili. Kto jest za? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iks Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.acn.waw.pl 25.01.11, 18:51 Tak, podatek jest chyba jedyną drogą do czystych chodników i trawników! I to wcale nie dlatego, żeby z jego wpływu zatrudniać firmy sprzątające. Psów w naszym mieście jest po prostu za dużo. Posiadanie psa powinno być luksusem, za który się płaci. I to dużo!!! Sądzę już stawka podstawowa rzędu 150 zł miesięcznie spowodowałaby, że z roku na rok psów było by mniej. Dodatkowo stawka powinna wzrastać wraz z wielkością/wagą psa (wiadomo duży pies - duża kupa) i dla największych psów (powyżej 30kg) powinna być przynajmniej dwa razy wyższa od podstawowej. Dodatkowo za pieniądze z podatku, w drodze przetargu, miasto powinno wybierać firmę sprzątającą. Należało by także prowadzić kampanię skierowaną do właścicieli psów, że sprzątanie po swoich pupilkach nie jest żadnym wstydem Oczywiście należało by zwolnić z opłat osoby którym pies jest niezbędny np niewidomych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wlascicielka psa Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.cable.smsnet.pl 25.01.11, 19:12 A moze ktos pomyslałby bardziej logicznie i zamiast glupot typu podatki , sprzatanie , pomyslalby nad wyznaczeniem na kazdym osiedlu miejsc gdzie psy mogą spokojnie wyjsc i załatwic swoje potrzeby? TAKICH MIEJSC PO PROSTU W POLSCE NIE MA -A SA NP W ANGLII wtedy mozna wymagac , aby pies nie chodził pod oknami itp i stosowac ZAKAZY a tak to najlepiej zakazac hodowli psow , kotow itp itp zostana szczury i.....dzieci ,ktore dewastuja wszystko co się da , rozbijaja butelki , rzucaja smieci , niszcza trawniki i krzewy ...TO WAM NIE PRZESZKADZA? BO MNIE TAK I NIKT NIE PYTA GDZIE RODZICE TYCH " BIEDNYCH DZIECI " BO TO NIE SĄ DZIECI Z RODZIN PATOLOGICZNYCH Ale co tam , lepiej czepiac się psów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.11, 19:30 A dlaczego z moich podatkow maja budowac czy kupic plac dla twojego kundla? Zrobic tak jak u naszych sasiadow za Odra.Podatek za psa wynosi 120€ rocznie.Za jednego psa.Za drugiego i kazdego nastepnego 180€.I oczywiscie obowiazek sprzatania po swoim psie. I nie pleccie o tym ze zarobki.Stac posiadaczy kundli na takie same samochody jak Berlinczycy na takie same ciuchy i telewizory to i podatek na psa powinien byc taki sam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxlxxx Pokrętne myslenie eh IP: *.internetia.net.pl 25.01.11, 19:42 Widzisz takim pokrętnym myśleniem ktoś może napisać dlaczego są potrzebne drogi - ja samochodu nie mam, albo poco mi place zabaw dla dzieci - jestem bezpłodny/a itp. Nie o to chodzi chodzi o znalezienie rozwiązania. Krótko jest problem ale ludzie nie słuchają się wzajemnie. Jeżeli zacznie być przestrzegane prawo nie przeklinania, nie śmiecenia, nie chałasowania i wandalizmu to i ja będę za przestrzeganiem prawa do wlepiania mandatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł Większy powinien być, większy... IP: *.ists.pl 25.01.11, 21:20 Problem jest w tym kraju znacznie większy, to i podatek od każdego psa musi być znacznie większy. 200 złotych miesięcznie proponuję na początek od każdego psa. A potem można sukcesywnie podwyższać. Albo NAJLEPIEJ widełki: minimalnie 200 złotych miesięcznie, maksymalnie 1000 złotych miesięcznie i gminy same wyznaczają stawki. Z tego 10 procent dla gminy, reszta do budżetu państwa. W ten sposób budżet wreszcie odżyje, bo ledwo zipie, grozi likwidacja emerytur a służba zdrowia praktycznie przestała działać. Odpowiedz Link Zgłoś
wikal Cóż za brednie! 25.01.11, 19:21 Wysoki podatek uderzy głównie w biedne psy! Szanowna czytelniczka oczekuje, że w zamian za podatek ktoś będzie za nią sprzątał. Niby kto? Jeśli ma się psa, SAMEMU się po nim sprząta. Aby to wyegzekwować niepotrzebny jest podatek, ale "na poważnie" działająca straż miejska. Równie bezwzględna co kanary w tramwajach. Masz przy sobie kasę - płacisz stówę, nie masz - dwieście. Wystarczy taka kwota, aby właściciele schylili sie po niesłodki, ale neunikniony skarb swoje pupila. Psie kupy są kompromitacją w naszym kraju i świadczą o nas jak najgorzej. Nie sprzątasz - nie trzymasz psa albo płacisz kary. Tylko tyle i aż tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
nika_j Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów 25.01.11, 19:28 Administracje lokalne dostają po parę złotych...? Chyba pani żartuje. Administracje nigdy nie dostawały żadnych pieniędzy z tego tytułu ani na ten cel - to raz. Dwa - mysli pani, że jeśli pani pies załatwi się na chodniku przy czyjejś posesji, to właściciel ma jakiekolwiek prawo domagać się pieniędzy na sprzątnięcie? Śmiechu warte. Jak się nie można schylić po kupę, to psa się nie powinno mieć. Albo zatrudnić wyprowadzacza. W końcu co to jest te parę złotych, prawda? Każdy chętnie za parę złotych będzie sprzątał po pani psie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek psie kupy rozkładają się i stanowią nawóz IP: *.cable.smsnet.pl 25.01.11, 19:42 to prawda - psy powinny się załatwiać na trawnikach i miejscach wyznaczonych -skwerki ,laski itp bez sprzatania ,bo przecież po trawnikach ludzie chodzić nie powinni - mają od tego sciezki , chodniki itp ludzie ,skąd w was tyle nienawiści do zwierząt? spojrzcie na siebie , na wasze dzieci ,które dewastują wszystko , brudzą , smiecą itp tego nie chcecie widzieć , i rosnie nam, pokolenie , a wpajanie nienawisci do zwierząt niczego dobrego nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co za roznica Ustalcie rozsadne przepisy IP: *.cable.smsnet.pl 25.01.11, 19:51 Psy maja trawniki , ludzie chodniki i place zabaw , co ludzie robią na trawnikach ?OTÓZ NISZCZĄ JE odczepcie się od psów , zajmijcie sprzataniem po sobie , i swoich bachorków pilnujcie , i po nich sprzątajcie , bo tyle co one niszczą i brudzą .....rozbite butelki - sam złapałem kiedys smarkaczy tłukących na trawniku butelki , co po zwroceniu uwagi? przyleciał tatus i stwierdził , ze to nie mojasprawa i mam sie odp......od jego synalka.....nic wam to nie mowi? czepiajcie się dalej psów , co tam , lepiej nie widzieć innych problemów i dewastacji przez ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
sebastian154 nikt sie czepia psow tylko wlascicieli - brudasow 25.01.11, 20:03 - ja place podatek za psa, ale nie przyszoby mi do glowy nie sprzatnac po swoim psie! Z tych podatkow sa wydzielone wybiegi dla psow z koszami i torebkami. Ten niewyobrazalny brud po psach w Polsce wystawia Polakom swiadectwo na jakie zasluguja. I nie jest tak, jak ktos napisal wyzej, ze psie odchodzy to nawoz. Psie odchody to zarazki, ktorymi oddychaja ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figofago Re: nikt sie czepia psow tylko wlascicieli - brud IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.11, 20:21 No to ja powiem tak - we Wrocławiu naustawiali tych pojemników na kupy za nasze pieniądze i co? ludzie wpieprzają tam co się da zamiast ałaskawie ponieść i wyrzucić do kubła na śmieci. A tak pojemniki są pozapychane smieciami a nie kupami, nikt tego nie czyści bo i po co . A rękawiczki , zapomnij przy żadnym pojemniky nie ma. A kupy to własnie idealny nawóz , źródło azotu i potasu. Jesli chodzi o zarazki to od zwierząt my - ludzie nosimy tysiąckrotnie więcej na sobie, od kup zwięrzęcych tysiąckrotnie groźniejsze są kupy ludzkie (cholera, dur brzuszny zapalenia wątroby etc), wiec darujcie sobie wywody o zarazkach odzwierzęcych i zajmijcie się sobą. A od zwierzaków to wara, bo zawsze winne są gołębie, wróble, wrony, koty jeże i psy a nie my sami. Zapatrzone w siebie pożal się Boże stworzenia anektujące i niszczące wszystko co się da na ziemi - to my ludzie przez małe L. Odpowiedz Link Zgłoś
fedorczyk4 Re: Ustalcie rozsadne przepisy 25.01.11, 20:11 Fakt, slalomuję pomiędzy śmieciami różnego rodzaju, żeby po mojej psicy zebrać kupę. Po mojej sprzatam z uporem maniaka, czy to zrobiła na chodniku, czy odbiegła na najdłuższą długość smyczy, duża jest i w miejscach publicznych jej nie puszczam. Horror jest najbliżej domu, bo muszę wymijać butelki, resztki żarcia, torby po dostawch z Mc Dola i inne. I tylko cieszę sie jak butelki są w całości, a nie potłuczone. Mieszkam przy dużym parku warszawskim, koło Wisły i tak jak nie lubię włazić w kupy (zwłaszcza w poszukiwaniu kupy własnej), tak jeszcze bardziej wzrasta mi poziom wku...eliny we krwi jak widze nad Wisłą te tony butelek, torebek foliowych i o zgrozo, części garderoby, które wpadaja mi regularnie pod nogi. Nie wiem ile psów trzeba by było zeby tak zaświniły brzeg rzeki:-( Nanajwyraźniej te które tu są wyprowadzane nie wytrzymują konkurecji z ludzkimi świniami. P.S. Jak zwykle dodaję, że po mojej psicy sprzątam i że uważam że kazdy właściciel powinien to robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: racja Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.cable.smsnet.pl 25.01.11, 19:33 po dzieciach nikt niesprzata , a jesli się uwagę zwróci to wielkie halo i pyskówka , a sprobuj powiedzieć rodzicowi , z siekiera wyskoczyc moze .psie kupy rozkładają się na trawie i nawóz stanowią , a po trawnikach chodzić się nie powinno .Powinien być zakaz załatwiania się na chodnikach , placach zabaw .Trawnik to miejsce dla psa , nikt tam sprzatać nie powinien .Jesli nie wymaga się od samych siebie poszanowania przyrody , porzadku , nie rzucania smieci - one sie nie rozłożą i nie bedą nawozem -to nie rozumiem czepiania się psów .To temat zastąpczy , aby nie widzieć dewastacji srodowiska przez dzieci , młodzież i niestetry tez dorosłych - nie tylko tzw meneli - bo to ludzie chorzy .Ale mogę -i to nie tylko ja - dać wiele przykładów niszczenia i zasmiecania przez tzw porządnych ludzi i ich dzieci . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figofago Problem ludzkich kup: wprowadzić podatek od srania IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.11, 19:37 Problem to w głowach mają durni urzędnicy. Ja proponuję wprowadzić podatek od srania dla mamuś dzieciaków , które uporczywie z lenistwa swoje pociechy ząłatwiają pod oknami a ludzkie gó... i wiecej groźnych dla ludzi może mieć zarazków i bardziej śmierdzi. TO samo powinno się tyczyć pijaczków i innych pseudo i nie pseudo meneli srających gdzie popadnie. A tak powaznie to powinny być miejskie toalety bezpłatne i otwarte dłużej niż do 20. A jesli chodzi o czworonogi to się od nich odczepcie bo gdyby nie sprzątano liści z uporem maniaka i skosoznej trawy to przez zimę samo się rozłoży. Zaraz tu larum podniosą wielcy esteci zieleni i sami specjalisci a prawda jest taka ze zwierzęta które rozkłądają szczątki organiczne w tym kupy, nie mają jak zimować dzieki sprzątaniu ściółki. Wyjątkiem są liście kasztanowca , w których rozmnażają się niszczące te drzewa pasożyty. A za zwierzaki i tak się płaci podatek w calym kraju. PS ja nigdy nie bede po swoim psiaku sprzątał i tyle no chyba ze zdarzy się mu narobić na chodnik. Aha i nie petajcie sie po trawnikach to i w kupy ni bedziecie wchodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malgosia & Rita Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.zone7.bethere.co.uk 25.01.11, 19:38 Problem kup? Prosze sie wysilic i podniesc kupe, zapakowac w woreczek i wyrzucic, jak nie to mandacik, a nie podatek za psa. Glupota. Malo mamy podatkow? Juz widze sluzby specjalne zbierajace po moim psie.Ha ha ha... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czas najwyższy Gdańsk cały zasrany przez psy - także plaże IP: 109.107.25.* 25.01.11, 19:39 99,99% właścicieli psów nigdy nie będą sprzątać po pupilach jak wskazuje dotychczasowe doświadczenie a na zwróconą uwagę stają się agresywni. Powołać służby sprzątające odchody utrzymywane z podatków od posiadania psów. Czas najwyższy rozwiązać ten śmierdzący problem. Odpowiedz Link Zgłoś
krolik_po_berlinsku Re: Gdańsk cały zasrany przez psy - także plaże 25.01.11, 19:43 nie tylko Gdańsk, praktycznie cały kraj. ostatnio miałam pyskówkę z dresem na moim podwórku. na szczęście na tym się skończyło, powrzeszczał, że nie będzie sprzątał i tyle. i ma rację, po co brać na siebie uciążliwy obowiązek, skoro nikt tego nie egzekwuje. może wyborcza zajmie się tym tematem w innych miastach? może wyjść z tego kilka ciekawych artykułów i naparzanek na forum. a koledzy z lokalnych edycji będą wdzięczni za temat- samograj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxxlxxx Dobra sytuacja... IP: *.internetia.net.pl 25.01.11, 19:48 Byłem świadkiem sytuacji gdzie osoba podniosła kupę po psie aby wyrzucić. Po przejściu 200 m nie znalazła kosza i zostawiła ją spowrotem na co pewna pani zaczęła się oburzać i krzyczeć. Owy starszy Pan powiedział wyraźnie - jak mam sprzątać jak nie mam gdzie tego wrzucić? Jak wrzucę do normalnego kosza ludzie krzyczą, że nie do tego on służy więc skoro miasto mi nie umożliwią spełnienia mojego obowiązku nie mam zamiaru tego robić. I wcale się nie dziwię temu Panu tak samo bym zrobił. Problem leży gdzieś głębiej tak więc aby muc karać trzeba wiele rzeczy zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan2. Re: Dobra sytuacja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 20:35 I ja dobrą sytucję zauważyłem. Bywszy w odwiedzinach u cioci Józi(nie ma psa),zauważyłem.że na osiedlu Spółdzielni Mieszkaniowej:-> 1.Jest wyznaczona ooznakowana scieżka dla psów(wraz zWłaścicielami). 2.->Są postawione wzdłuż niej pojemniki na odchody.3.->Są ustawione zasobniki ze stosownymi torbami i rękawicami:-). TO JEST nie zdewastowane !!!! Czy to działa? Tak.. ale stare nawyki..jeszcze widać:-( Muszą nastąpić zmiany w psychice posiadaczy psów...i można by w takich sytuacjach upoważniać miejskie służby do mandatowania...albo podatek?? Ciocia pojdzie z tym do swego Radnego:-) Idzie na lepsze...ale cosik wolno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ji Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 20:05 dozorca czyli cieć ma swoją godność - chcesz mieć psa to sprzątaj odchody a nie pleć o groszowych podatkach, a jak chcesz dwa psy to już jest hodowla czyli działalność gospodarcza w mieście powinno być zabroniona - proste Odpowiedz Link Zgłoś
mablo36 Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 20:12 Popieram.Jeśli dozorcy dostaną dodatkowe wynagrodzenie,napewno sprzątną i nie dopuszczą do takich zagęszczeń psich odchodów,jakie są teraz.Przegonią również ze swoich rejonów właścicieli psów z zamkniętych,ogrodzonych osiedli,co ma miejsce m.in. w rejonie ul.Meissnera na Gocławiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anasz Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.aster.pl 25.01.11, 20:13 sprzatam po swoim piesku yorku, mam nawet w kieszeni kilka zapasowych torebek, kiedys zaproponowalam pani z wyżełkiem, ale nie chciała. zauwazylam ze na moim osiedlu przybywa coraz wiecej psów ras duzych i olbrzymich, bernardyny, wilczarze, nowofunlandy, owczarki, duze husky; i to wszystko w blokach w Warszawie! Ja mieszkam w zwyklym starym bloku, ale naprzeciw jest tzw blok: "grodzony". Otóż właściciele psów z tego domu, nie spacerują po swojej stronie ulicy...bo tam trzeba zbierać kupy!!!!!! p.s. podatek nie jest na zbieranie kup tylko od posiadanego zwierzęcia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mordka Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.01.11, 20:15 Masz psa - sprzatasz po nim! NIe sprzatasz - madacik! Proste! Nie dla ostranych chodnikow, trawnikow, gdize pozniej nie mozna spokojnie przejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
marecius Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 20:23 Wprowadzic wysoki podatek.Wtedy bedzie mniej psow i odrazu mniej gowna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stafan_ja Was już chyba pogięło IP: *.ip.netia.com.pl 25.01.11, 20:25 Od kiedy to wprowadzenie podatku uprzątnie kupy? Kup nie będzie jak ludzie zaczną sprzątać po swoich psach. Wprowadzenie podatku spowoduje myślenie: Płacę to nich sprzątają. Kto myśli inaczej nie jest realistą. Po drugie zajmujecie się pierdołami. System emerytalny w agonii za chwilę nie będziecie mieli z czego płacić tych psich podatków. Od 2013 roku wprowadzą nam podatek drogowy od samochodów osobowych w wys. ok 23 groszy za kilometr. Bedziemy go płacic nie tylko na autostradach ale na drogach krajowych i ekspresowych (razem jakies 4000km) Ktoś kto jeździ ok.30 tys km rocznie będzie musiał zapłacić ok. 7 tys złotych rocznie tego podatku. Poza tym wprowadzenie tego elektronicznego systemu poboru opłat będzie kosztowało 4,5 miliarda złotych. A wy pieprzycie o psich kupach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: figofago Re: Was już chyba pogięło IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.01.11, 20:27 Ma człowiek rację - popieram :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł Nie masz racji, nie rozumiesz potrzeb budżetu... IP: *.ists.pl 25.01.11, 20:59 Właśnie trzeba jak najwięcej ściągać pieniędzy skąd się tylko da. Najważniejszy jest budżet. Podatek od każdego psa powinien wynosić obecnie 200 złotych miesięcznie. Wzmocni się budżet, na dłużej starczy na emerytury. A przecież jest coraz więcej urzędników i też każdy z nich chce dużo zarabiać i mieć duże premie. Skąd na to brać. Ponadto nasi wybrańcy z PO też chcą dobrze żyć, chyba należą się im wyższe pensje za swój trud. CHYBA TEMU TO JUŻ NIE ZAPRZECZYSZ JAKO MŁODY WYKSZTAŁCONY CZŁOWIEK Z DUŻEGO MIASTA, CO ??? Ostatecznie odpowiedzialność rządzących jest ogromna i każdy powinien mieć co najmniej pensję jak na ten czas 100 tysięcy złotych na miesiąc. To skąd to tyle brać. A tu taki doskonały pomysł: od właścicieli psów. Czy ty wiesz ile taki pies zeźre? A za 2 tysiące miesięcznie. To jak właściciel zapłaci 200 na miesiąc od jednego psa, to mu tylko wyjdzie na zdrowie. Będą szczuplejsi, hehehe. A budżet się nareszcie wzmocni. Nie zapominaj, że jesteśmy państwem dążącym do sprawiedliwości SPOŁECZNEJ czyli do socjalizmu. W takim kraju budżet jest najważniejszy. Co do podatku od korzystania z dróg, to powinien wynosić co najmniej 1 złotych za każdy kilometr. PO PROSTU MYŚL O BUDŻECIE. PAMIĘTAJ O BUDŻECIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan_ja Re: Nie masz racji, nie rozumiesz potrzeb budżetu IP: *.ip.netia.com.pl 26.01.11, 00:10 :) Bardzo mi się podoba ten tok myślenia. trzeba iść nawet dalej. Generalnie ten podatek to nie nasz, czyli ludzi, problem. To problem psów. Każdy pies powinien znaleźć sobie swojego pana który będzie za niego płacił podatek tak aby pies mógł sobie sr... gdzie popadnie w majestacie prawa. Takiemu psu też powinno zależeć na budżecie gdyż z tego budżetu, jak będzie w nim kasa oczywiście, taki pies dostanie w promocji szczepienia na nosówkę lub inną wściekliznę. A jak losowanie w loterii smsowej dla kejtrów okaże się szczęśliwe to może nawet dostanie nową budę z widokiem na fabrykę karmy dla psów. Taki pies będzie się musiał starać aby pan go nie uśpił więc będzie dla niego grzeczny, miły i sam sobie będzie wytrzepywał pchły aby pana nie gryzły. Taka opłata od posiadania psa powinna ponadto być obłożona 23% podatkiem VAT gdyż w sumie jest to opłata za usługę sprzątania po takim psie. To nic, że to sprzątanie będziesz wykonywał Ty jako płacący za tego psa. Wynajmowanie dodatkowych osób i kierowanie ich w celach poszukiwania psiej kupy jest nieekonomiczne bo przecież Ty wyprowadzając psa jesteś już na miejscu. Nie należy się czepiać takich detali wszak budżet jest najważniejszy. Taki obywatel w poczuciu obywatelskiego obowiązku powinien płacić nawet stawkę podwójną. Proponowane już 200 zł plus drugie 200 zł za psy które panów sobie nie znajdą. Nie mozna pozwolić aby z takiego egoistycznego powodu rozsypał się budżet układany z wielkim mozołem przez naszych wielkich wizjonerów. Gdzież nam maluczkim widzieć i zrozumieć te dalekosiężne plany i koncepcje. My swoim małym zdegenerowanym narządem który nieuprawnienie pozwalamy sobie nazywać w skrytości mózgiem nie jesteśmy w stanie pojąć tych pionierów myśli, tych gigantów intelektu, honoru i odpowiedzialności za przyszłe pokolenia. W naszych niby móżdżkach są smarki a nie neurony i dlatego będziemy słuchać, płacić i wiwatować na cześć i ku chwale WIELKICH ICH. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł O to to to, nareszcie dobrze napisane... IP: *.ists.pl 26.01.11, 01:08 Wykazałeś się powyższym swoim wpisem inteligentną czujnością rewolucyjną. Ale w kwestii formalnej: nie mam psa. He he he.... Rozumiesz? To się nazywa u naszych nauczycieli dialektyki: "mądrością etapu". He he he he he... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j-50 Ja za swojego psa bulę IP: *.internetia.net.pl 25.01.11, 20:27 3 zety miesięcznie bulę spółdzielni. I sp-nia z tej forsy dobula cieciowi, a ten sprząta psie kupy. Na osiedlu logika jest taka, że łatwiej zorganizować porządek jak odpowiada za to cieć na etacie. W przeciwnym razie kupy sprzątać ma kilkudziesięciu właścicieli psów. Wystarczy że jeden nie sprzątnie - i już kupa sobie leży na chodniku. A wtedy ludzie drą paszcze na wszystkich psiarzy, nie na tego jednego. Przy okazji - cieć więcej teraz zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
sidian Re: Ja za swojego psa bulę 25.01.11, 20:58 Dwa osiedla w mojej okolicy: 1. Mieszkancy z psami bula dodatkowo, ciec sprzata. 2. Na osiedlu jest wydzielony teren, gdzie sie psy spuszcza ze smyczy i gdzie moga sobie zrobic kupe, a raz dziennie przychodzi koles z szufelka i to sprzata. Proste? Naprawde tak trudno rozwiazac ten problem? Chyba kogos posralo. Doslownie. Zamiast stawiac te pieprzone smietniki, ktorych nikt nie oproznia, torebki foliowe, ktorych oczywiscie nigdy nie ma oczywiscie w miejscach, gdzie nie maja najmniejszego sensu (np. dwa pojemniki stoja przy trawniku, przy ktorym jak wol jest napisane "ZAKAZ WYPROWADZANIA PSOW", za to przy trawniku po drugiej stronie ulicy, gdzie zakazu nie ma, stoi 0 pojemnikow). Moze lepiej sie ktos zainteresuje warszawskimi debilizmami innej masci - np. pasom wymalowywanym z uporem maniaka w strefach zamieszkania, gdzie pieszy ma prawo poruszac sie cala szerokoscia drogi, wiec pasy generalnie nie maja najmniejszego znaczenia. W samej mojej najblizszej okolicy (wszedzie jest strefa zamieszkania) jest tych przejsc wymalowanych z 60 i sa odnawiane raz do roku. Moze zamiast przeznaczac te forse na bezsensowne smarowanie po jezdni mozna ja przeznaczyc na te psie kupy, co? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pekińczyk Polak to jest takie panisko, IP: *.VZ1.RAMHOST.US 25.01.11, 21:52 które uważa pewne sytuacje i czynności za hańbiące (niekoszer?) i dlatego będzie ZA WSZELKĄ CENĘ szukał kogoś kto je wykona za niego. Sprzątanie po psie Polaka hańbi i dlatego będzie wymyślał, do końca świata i jeszcze trochę, powody dla których on nie może tego zrobić (brak torebek, brak 100-ki wyborowej w nagrodę, brak wzmianki w prasie i noszenia bohatera na rękach, brak pomnika dla bohatera, itp). Sprzątanie jest bardziej hańbiące niż stąpanie po kupach. Powód jest oczywisty: Sprzątający kupy jest bliżej tych kup niż stąpający dumnie między nimi. Z tego powodu przatanie po kupach upadla Polaka, w jego oczach, bardziej niż chodzenie po brudnych chodnikach i trawnikach, z głową wysoko i dumnie uniesioną. By kupę sprzątnąć Polak musiałby zgiąc swój dumny kark, a przecież Polak jest hardy i nikt go do haniebnego zginania karku nie zmusi. Naturalna pozycja dla Polaka to kroczenie z dumnie podniesionym czołem i hardym spojrzeniem! Polak będzie wierzgał i krzyczał i domagał się tego, żeby tę polakoniekoszerną czynność wykonał za niego ktoś najęty, kto go odizoluje od tej hańby straszliwej, tak mu dopomusz buk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł Nie rozśmieszaj nas! Co to jest 3 złote? IP: *.ists.pl 25.01.11, 21:06 Podatek od właścicieli psów to DOSKONAŁY POMYSŁ. LECZ TO MUSI BYĆ PODATEK SOLIDNY. To musi być 200 złotych miesięcznie od każdego psa. Wtedy nareszcie budżet tego państwa odżyje. Bo teraz brakuje na służbę zdrowia i na emerytury. A przecież nasi wybrańcy z PO powinni mieć zarobki równe ich ogromnej odpowiedzialności, co najmniej 100 tysięcy na miesiąc, jak na obecne czasy. A jeszcze policz coraz to nowe zastępy urzędników w urzędach. Każdy chce zarobić a i premię dużą otrzymać. To skąd na to brać. Z twoich 3 zeta? Czyś zwariował? 200 zeta na miesiąc od jednego psa dopiero poprawi sytuację budżetu. Chodzi o sprawiedliwość SPOŁECZNĄ. Co to ma być, czy właściciele psów to jakieś święte krowy w obliczu bankructwa państwa. Ruki po szwam i płacić a nie dyskutować. "3 zeta", śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Kolejny pisowski troll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 23:20 ktory wszedzie widzi spiski PO. Chlopie, puknij sie w czolko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ktoś z... Sam się puknij trollu IP: *.ists.pl 26.01.11, 01:02 Myślisz baranie, że my wszyscy za taką odpowiedzialność jak rządzenie takim państwem z takimi durniami jak ty pisowska ku**o, będziemy żyć powietrzem? Kasa dupku jest najważniejsza zawsze i dla wszystkich. Kto rządzi temu się i kasa należy. I nie byle co, ale te sto patoli miesiąc w miesiąc ma być. A czy od psów czy od dróg, to drugorzędne. Ale od dróg już jest a od psów nie ma. To płać skończony ośle proponowany nowy podatek i nie dyskutuj. Po prostu Budżet jest najważniejszy. A jak nie, to najwyżej nie będzie a emeryturki dla twoich moherków. Rząd się sam wyżywi. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 20:34 Problem czystości ulic nie leży tylko w ilosci sprzatajacych. Przede wszystkim w ilości niezaśmiecajacych. Podatek - swoja droga! Ale sprzatać po sobie właściciel psa MUSI! Ktoś nie może się schylić i posprzatać po swoim psie? Następnym razem, po walnieciu 500 złotowym mandatem się schyli. Opłaci mu się schylić. W Chicago za pierwszym razem to kosztuje 200 dolarów. W recydywie nawet i pięćset. Kazdy pies ma wszczepionego chipa z danymi właściciela. Wystarczy zeskanować przenośnym skanerem i wcisnać przycisk - PRINT. Mandat od ręki. Gdy jednak w bazie danych już recydywa - mandat większy. I nie ma litości. Służby miejskie zakontraktowały zwykłe gospodynie domowe, spacerowiczów, emerytów co to siedzac na ławeczce widzac łamanie przepisów i zasrywanie Chicago - podchodza do psa ze skannerkiem i klik. Nie ma litości. I Chicago tym sposobem nie jest zasrane. Odpowiedz Link Zgłoś