Gość: broda Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.11, 20:38 o q-wa a ja mieszkając w małej miejscowości mam psa w obejściu tzn na wlasnym podwórku sam po nim sprzątam i jeszcze płacę podatek gdzie jest sens i logika istnienia tego państwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzola Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.dynamic.chello.pl 25.01.11, 20:44 Podatek w moim mieście wynosi 50 zł, jeśli pies nie ma microchip'a to w zasadzie psa można mieć latami i urząd miasta nie zacznie wysyłać ponagleń o zapłatę. To jest jedno - nie uważam, że podatek to zło tylko posiadacze psów są problemem. Mam małego kundla, a jednak potrafię posprzątać po nim, nie pałam zachwytem ale coś za coś jak się chce mieć pupila. Wkurzają mnie głównie posiadacze dużych psów, którzy sami potem omijają te wielkie kupska i bezczelnie pozwalają psu się załatwić na środku chodnika. Czasem mam ochotę zrobić tak jak bohater grany przez M.Kondrata w "dniu świra" bo mam wrażenie, że ludzie się nie zmienią.. Odpowiedz Link Zgłoś
mark_kram57 Podatek zwiekszy ilosc bezdomnych 25.01.11, 20:45 psow. Niestety, wielu "ludzi" pozbawionych moralnosci pozbedzie sie psa. Tacy "ludzie" niestety tez istnieja. Czyli podatek to tragedia dla wielu psow. Problem polega nie w podatku, a w kulturze narodu-polakow. Ja rowniez jestem po operacji kregoslupa i po dwoch injections. Aktualnie moge sie schylac, ale gdybym nie mogl, to mozna sobie sprawic specjalne lopatki do zbierania kup na dlugim wysiegniku. Mysle, ze w Polsce mozna takie dostac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: 77.236.16.* 25.01.11, 20:49 To jak będzie podatek od psów to wg autorki listu już nie będzie musiała zbierać kup swojego pieska ??? bardzo dziwna teoria :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowana Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.internetia.net.pl 25.01.11, 20:55 Jestem za wprowadzeniem podatku, wysokiego podatku dla posiadaczy psów.Właściciele pupili robią nimi kupy nawet w piaskownicy dla dzieci. Ludzie opamietajcie sie i sprzatajcie swoje kupy!!!A jakbedzie cieplo i zaczna te kupy parowac, wiatr rozwieje je po okolicy i nawet wlasciciele czworonogow beda TO wdychac, oni przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykidajlo2 Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.11, 21:05 Pomyśl lepiej dobra kobieto, czemu ta nagonka ma służyć. Ano odwróceniu uwagi od tego, że lada moment państwo zbankrutuje a wtedy zdegustowane obecnie eleganckie panienki które teraz się samorealizują, będą musiały jeździć na wieś i dawać chłopom za coś do zjedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dobry Pomysł Ruki po szwam i płacić na nie dyskutować !! IP: *.ists.pl 25.01.11, 21:33 200 złotych miesięcznie od każdego psa to doskonały pomysł. Budżet Państwa od razu poczuje ulgę, będzie na jakiś czas na emerytury a i na inne ważne cele. Nasi wybrańcy z PO też muszą zarobić pieniądze godne ich ogromnej odpowiedzialności za państwo. Rośnie liczba urzędników, każdy chce mieć wysokie zarobki i premie. To skąd na to brać. Skoro jesteś MŁODY I WYKSZTAŁCONY Z WIELKIEGO MIASTA, to sam wiesz, że rozwiązaniem jest znaczna podwyżka podatków, bo im są wyższe podatki, tym jest więcej w Budżecie Państwa. czyli im wyższe podatki tym bogatsze państwo. Chyba zależy ci na tym, by żyć w bogatym państwie? Zatem nie szemraj, tylko popieraj wprowadzenie solidnych podatków nakładanych na właścicieli od każdego psa. Na początek mogło by to być zaledwie 200 złotych miesięcznie. Potem już mogło by sukcesywnie wzrastać. Z tego 10 procent dla gminy a reszta do Budżetu Państwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykidajlo2 Re: Ruki po szwam i płacić na nie dyskutować !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.11, 06:27 Ni jestem wykształciuchem, jestem śmierdzącym burakiem ze wsi i już nie mogę się doczekać wizyt eleganckich panienek. Kasza i kartofle czekają. Odpowiedz Link Zgłoś
popijajac_piwo Proszę nie odwracać uwagi od Smoleńska! 25.01.11, 21:11 I nie zawracać głowy psim gównem w tej sytuacji. Nikt nie będzie mącił codziennego porządku ogrzewania flaczków drobiowych marki Smoleńsk. Odpowiedz Link Zgłoś
asir-czarny-sznaucer-olbrzym Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 25.01.11, 21:15 Jestem za wprowadzeniem podatku np 500 zł dla każdej osoby która nie posiada zwierzaka, może wtedy część ludzi zrozumie że nie jest sama na tym świecie. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdomny To ja nie zapłacę.Mam wszy. IP: *.acn.waw.pl 26.01.11, 06:54 I żyje z nimi w symbiozie.Bo kocham zwierzęta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anachita Rodzic odpowiada za dziecko - własciciel za psa! IP: 82.132.248.* 25.01.11, 21:32 Podatek od psów niczego nie zmieni. Stracą na tym tylko ci sumienni właściciele psów, którzy po nich sprzątają. Reszta właścicieli zyska za to kolejną wymówkę, by gówien swoich pupili nie sprzatać, tak jak autorka listu, która "przecież płaci za to, zeby piesek miał gdzie kupkę zrobić." A od kiedy to płacenie tych paru groszy zwalnia z obowiązku sprzatania? Jak płącę podatki to znaczy, że wolno mi za przeproszeniem sr... na chodniku? Rozbrajający jest za to upór z jakim właściciele kuporobów próbują odwrócić temat od własnego syfiarstwa, pisząc argumenty w stylu " a potluczone butelki i inne śmieci to wam nie przeszkadzają". Ależ tak, przeszkadzają - i za to też powinny być mandaty. Ale cóż to za pokrętna logika, że skoro inni śmiecą, to kuporobom wolno sr... psami gdzie popadnie. A już zupełnie z kosmosu wzięty jest argument o dzieciach - że śmiecą, wrzeszczą, zaczepiają psy. Wiele dzieci tak robi i to też zasługuje na naganę ( rodziców ) Jak idę z dzieckiem na spacer to moim obowiązkiem jest dopilnować, żeby nie wrzeszczało i nie waliło w poręcz na klatce schodowej, nie śmieciło, nie zaczepiało psów, co jednak nie zwalnia właścicieli psów z obowiązku sprzątania po nich i trzymania w bezpiecznej odległości od innych ludzi. Rodzic odpowiada za dziecko, tak samo jak właściciel za psa. A zajadłość z jaką "psiarze" atakują na tym forum rodziców, podających słuszne, logiczne argumenty, każe mi podejrzewać, że owi azorkowcy i burkowcy to albo gó...arze, którzy sami nie wyrośli jeszcze z walenia w poręcz na klatce i darcia mordy pod czyimiś oknami, albo impotenci/bezpłodne kobiety, którym trudno znieść widok młodej matki, a piesio azorek ma im zastąpić maleństwo którego nie mogą mieć. Skoro księżulo zabronił in vitro, to może warto pomyśleć o adopcji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PiesMiastoLuksus Dość dyskusji - czas na odpowiedzialne działania IP: *.centertel.pl 25.01.11, 21:43 Dla zachowania porządku: 1) Zgoda administracji (osiedla, spółdzielni) na posiadanie psa 2) Podatek za posiadanie psa w mieście 3) Obowiązek posprzątania po psie 2) i 3) rygorystycznie i konsekwentnie egzekwowane przez odpowiednie służby (łącznie z nakładaniem kar i mandatów) W zamian będą czyste trawniki, pieniądze na pomoc bezdomnym psiakom. Poprzednie wpisy to sami sprzątający - to te kupy chyba UFO nam zsyła z nieba. I dość tych bzdurnych porównań co lepsze w mieście - pies czy kot - każde zwierzę poza mieszkaniem właściciela powinno podlegać pkt 2) 3) Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: Dość dyskusji - czas na odpowiedzialne działa 27.01.11, 14:42 A w dalszej kolejności to samo w odniesieniu do bachorów, rowerów i samochodów. Blokowiska to po prostu współczesne slumsy i porządek być musi. Odpowiedz Link Zgłoś
leeloo2002 czy podatek zbierze kupy? 26.01.11, 08:45 Nie bardzo rozumiem w jaki sposób podatek miałby się przyczynić do tego że nie wdepnę w psie gó.... Za to chciałabym kiedyś zobaczyć strażnika miejskiego za to jak wlepia mandat włascicielowi za niesprzatanie po psie, albo jak zwraca uwagę włascicelowi amstafa żeby zapiął go na smycz i załozył kaganiec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: 193.254.155.* 26.01.11, 08:58 Podstawowy blad logiczny to ten, ze Pani autorka tekstu zaklada, ze 'podatek za psa' jest oplata sanitarna, z ktorej oplacane jest sprzatanie odchodow zwierzecych, itd, itp... Nic bardziej mylacego. Podatek podatkiem, a sprzatanie sprzataniem, to sa dwie rozlaczne sprawy. Kiedys bylem wlascicielem psa, mieszkalem w duzym blokowisku, pies zalatwial sie na trawniku, ja placilem podatek i ... nie sprzatalem po moim psie. Pare lat pozniej nie mialem juz psa, mialem natomiast mala corke, ktora biegajac po trawniku brudzila sie tym, co pozostawily tam psy moich sasiadow. Niestety, dopiero na tym etapie moja perspektywa sie troche zmienila... Stad probowalem od czasu do czasu rozmawiac z jednym, czy drugim wlascicielem psa, przedstawiajac moje 'odkrywcze' spostrzezenia. Oczywiscie nie odnioslo to zadnego skutku. Stad moj wniosek, ze ze wzgledu na opor materii, problem odchodow powinien byc rozwiazany w bardziej konkretny, ale i zdecydowany sposob. Jaki? Jest naturalnie kilka sposobow. Liczenie, ze wszyscy zaczna karnie sprzatac po swych pupilach jest niestety utopia, niezaleznie od tego jakie demokratyczne formy przymusu bedzie sie stosowac... Pozdrowienia, Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek do kropki IP: *.cable.smsnet.pl 26.01.11, 09:23 dzieci mają place zabaw a nie trawniki , na placach zabaw nie wolno przebywac psom , a w mysl zasady szanuj zielen dzieci nie powinny niszczyc trawnikow a do tych co pisza aby nie porownywac psow do dzieci - nAJLEPIEJ BYLOBY ABY WSZEDZIE BYLK BETON BETON BETON WTEDY DZIECI NIE MIALYBY CO NISZCZYC I ZERO ZWIERZAT , TYLE TYLKO ZE MIARA WARTOSCI CZLOWIEKA JEST JEGO STOSUNEK DO ZWIERZAT - POCZEKAJCIE JAK WASZE DZIDZIUSKI UROSNA I ZOBACZYCIE JAK WAS BEDA TRAKTOWAC PRZY TAKIM WYCHOWANIU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Re: do kropki IP: 193.254.155.* 26.01.11, 10:37 no dobrze, ale przeciez i w piaskownicy laduje 'uzywany piasek' kota sasiadki, odchody laduja nie tylko na trawniku. Szanowac zielen? Przeciez psia kupa ja nisczy a nie uzyznia? Poza tym trawa 'lubi byc deptana' A tak ogolnie to o co Ci chodzi z tym wychowaniem? co ma bieganie po trawie i psia kupa do wychowania dzieci? Pozdrowienia, Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek re ...Gość: PiesMiastoLuksus IP: *.cable.smsnet.pl 26.01.11, 09:17 Jasne , zgadzam sie z toba ale tylko wtedy gdy- 1-trzeba bedzie miec zgode na posiadanie dziecka 2-placic za jego posiadanie - tymczasem jest odwrotnie bo na dzieci jest tzw rodzinne 3 bedzie sie konsekwentnie sprzatac po swoim dziecku , i bedzie ZAKAZ CHODZENIA DZIECI SAMOPAS WRZESZENIA POD BLOKIEM ITP 4 beda kary za w/w , bo teraz niby tego wszystkiego nie wolno , ale nikt tego nie respektuje to samo dotyczy mlodziezy i dorosłych wandali , wtedy z cala pewnoscia wlasciciele psow sprzataliby po nich a - i skoro sa place zabaw dladzieci powinny byc miejsca wyznaczone dla psow - a takich nie ma , wiec odczepcie sie od psow i wezcie ZA SIEBIE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kropka Re: re ...Gość: PiesMiastoLuksus IP: 193.254.155.* 26.01.11, 10:54 Antku, troche sie wyluzuj. Aby cos zmienic, trzeba zaczac od siebie. Stawianie sprawy ja sie dostosuje, ale najperw inni powini sie dostosowac jest argumentacja na poziomie czwartej klasy szkoly podstawowej, ewentualnie na poziomie polityki polskiej* (niepotrzebne skreslic) Ja wyciagnalem wnioski z moich doswiadczen i doszedlem do takiego wniosku: -wszechobecne psie odchody mi przeszkadzaja (szczegolnie na wiosne, po roztopach) -nie czuje sie na tyle zdyscyplinowany aby sprzatac po psie i z tego powodu nie mam psa, bo licze sie takze z innymi. i tyle. Pozdrawiam, Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b Niech pies zarobi na twoją emeryturę IP: *.acn.waw.pl 26.01.11, 11:53 skoro dzieci ci przeszkadzają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek do tych wyzej IP: 79.175.219.* 26.01.11, 14:54 po 1- NA MOJĄ EMERYTURE PRACUJĘ SAM - NIKT INNY PO 2 - popatrzcie ile mlodych ludzi utrzymuje opieka? dziadkowie? rodzice? po3 -ja psa nie posiadam, i dzieci samopas nie puszczam . Trawa potrzebuje deptania? jasne , a nawozenia nie? w piaskownicy psy byc nie powinny a wlascicieli puszajacych psy samopas -powinno sie karac - tak samo jak rodzicow dzieci chodzacych samopas i niszczacych wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek do tych wyzej IP: *.cable.smsnet.pl 26.01.11, 15:00 skoro trawa potrzebuje deptania , to i pewnie kwiaty i krzewy łamania , potrzebuja tez pewnie smieci , rozbitych butelek itp no bo skoro to wam nie przeszkadza to widocznie tak byc powinno , przeszkadzaja tylko psy i zwierzeta , potem sie dziwic ze ludzie znecaja sie nad zwierzetami .... Odpowiedz Link Zgłoś
lucjan.achremowicz Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 27.01.11, 08:36 Wprowadzić podatek od psów i to dość wysoki. Właściciel naprawdę kochający psa zapłaci, a wyższe wynagrodzenie dozorcy zachęci do sumiennego usuwania psich kup. Lucjan Achremowicz Odpowiedz Link Zgłoś
wykidajlo2 Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów 27.01.11, 14:43 A w dalszej kolejności to samo w odniesieniu do bachorów, rowerów i samochodów. Blokowiska to po prostu współczesne slumsy i porządek być musi. Odpowiedz Link Zgłoś
zozo00 Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 29.01.11, 17:10 Kolejny podatek nic nie zalatwi a juz napewno nie zwolni nas z obowiazku sprzatania po swoim psie. Ja sprzatam w lecie i w zimie i troche mnie dziwi, ze Pani cytowana w artykule w zimie ma jakies problemy. A tak a propos moze wprowadzmy specjalny podatek chroniacy poslow od glupoty i chamstwa??? Jesli na sprzatanie po psie ma pomoc to moze i na to!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moherowy beret Re: Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów IP: *.xdsl.centertel.pl 29.01.11, 17:33 Podatek pogorszy sprawę psich kup.Ja od lat zbieram kupki po moim psie.Trochę psiarzy zaczęło zbierać kupki w naszej spółdzielni.Ale Zarząd przegłosował uchwałę i nałożył opłatę za psie kupy.Obecnie po podwyżce opłata wynosi 7,28 zł.Oczywiście złośliwie Zarząd dodał psiarzom opłatę za przewóz psa windą 9,56 zł.No i ja mam sprzątać kupkę na terenie pazernej spółdzielni?O nie,będę znosić kupki zrobione na spacerze(bo na terenie miasta,parku zbieram kupki).Teraz będę znosić kupki na teren spółdzielni i rozsypywać. Odpowiedz Link Zgłoś
srololot Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! 29.01.11, 20:03 Co to znaczy problem psich kup to nie problem kup tylko problem kultury właścicieli swoich piesków to nie raz można zaobserwować są porządni obywatele którzy przygotowani są na tą okoliczność mają przy sobie już zabezpieczenie i stosują po chwili a przeciwna grupa piesek swoje właściciel swoje ani oko mu nie drgnie a co dopiero sprzątać i w takiej sytuacji przyłapany na tak negatywnych zachowaniach powinien ponieś srogą kare pieniężną może by zmobilizowało do reakcji w następnych takich sytuacjach oraz więcej publicznego nagłaśniania takich nie porządnych zachowań..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Psie gówna są zagrożeniem zdrowia! IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.01.11, 22:37 To nie zwykłe smieci, ale smierdzące odpady, które latem zatruwaja powietrze w dwójnasób! Ludzie, sprzątajcie gówna po swoich psach! Sami przecież nie sracie na podłogę! Psie kupy to nie tylko problem estetyczny - to również zagrożenie dla zdrowia - są źródłem zarazków. Trawniki nie powinny byc skażone odchodami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NVJHDURLKFHA Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.aster.pl 08.02.11, 03:11 Jest TYLKO JEDEN SPOSÓB na rozwiązanie psich kup. Psie kupy MUSZĄ sprzątać specjalne EKIPY. I nie do żadnych worków foliowych, bo w workach kupy się nie utylizują. Właściciele psów nie BĘDĄ sprzątać. To poronione nawoływanie. EKIPY SPRZĄTACZY muszą być dobrze opłacane, to i chętni do tej roboty się znajdą. Pieniądze na sprzątaczy muszą pochodzić WYŁĄCZNIE z podatków od posiadania psa I PO PROBLEMIE! Zbieranie odchodów do torebek foliowych to NAJGORSZY pomysł. Rządzący naszym państwem i naszymi miastami, czy macie na karkach dupy zamiast głów, aby nie rozwiązać TAK PROSTEJ SPRAWY??????????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc portalu Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.80.datacomsa.pl 16.02.11, 10:43 Do Anachity. Madrze kobieto piszesz, zgadzam sie z toba w 100 %, choc nie mam dzieci i juz miec nie bede ( swiadome niemacierzynstwo, mam prawie 50 lat) oraz jestem posiadaczka kota (tez swiadomy wybor, bo bardziej ekologiczny dla miasta). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek Problem psich kup: wprowadzić podatek od psów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 19:33 Pani twierdzi że jak płaciła podatek od psa to ona z podniesionym czołem mogła patrzeć jak jej pupilek rżną kupkę w miejscu publicznym.To jak ja osobiście płacę za siebie podatek od osób fizycznych to według logiki tej pani również mogę się zer... na osiedlowym trawniku. W związku ze zmianą ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, od 1 stycznia 2008 r. podatek od psa został zniesiony, natomiast w jego miejsce istnieje możliwość wprowadzenia fakultatywnej opłaty za posiadanie psa, uzależnionej od rady gminy,dzielnicy w zakresie jej poboru, wysokości czy terminu płatności. W 2011 roku maksymalna stawka tej opłaty może wynosić 110,66 zł. Panowie radni biadolicie na brak kasy,brać się do roboty i ściągać te należne miliony zł które społeczeństwu prawnie się należą. Odpowiedz Link Zgłoś